Słodkie cytryny i Raj

Okładka książki Słodkie cytryny i Raj autora Kinga Baran, 9788396469212
Okładka książki Słodkie cytryny i Raj
Kinga Baran Wydawnictwo: Copyright literatura obyczajowa, romans
298 str. 4 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
e-book
Data wydania:
2022-06-27
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-27
Liczba stron:
298
Czas czytania
4 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396469212
Średnia ocen

9,6 9,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słodkie cytryny i Raj w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Słodkie cytryny i Raj

Średnia ocen
9,6 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Słodkie cytryny i Raj

Sortuj:
avatar
1438
1173

Na półkach:

Książka ta jest dostępna w formacie elektronicznym, tylko i wyłącznie. Nie dostaniemy jej na papierze, a szkoda, bo fajnie byłoby ją mieć na swojej półce. Skromnie się przyznam, że miałam pewien wpływ na nią, gdyż robiłam korektę. :) Mam nadzieję, że wyszukałyśmy z panią redaktor wszystkie błędy i nie ma żadnych już. Okładka jak widzicie jest w miętowym odcieniu, jest miód i cytryna. Nawiązuje do tytułu jak należy.

Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem Kingi, bowiem wcześniej czytałam tylko opowiadanie jej dorobku, ale nie solowej powieści, mimo iż pojawiła się na rynku "Nie obrażaj się na Boga". Czyta się ciekawie i dość szybko, przyjemnie. Autorka ma bardzo specyficzne podejście do literatury, gdyż przesiąka ono wiarą w Niego. Nie jest to tak, że nas zmusza do nawrócenia, wiary czy czegokolwiek. Po prostu bohaterowie tej książki, szczególnie główna bohaterka, jest wierząca i bardzo ufa Bogu. Czuć i widać, że zawierza mu całe swoje życie. I to jest piękne, tak samo zresztą jej mąż. Dlatego nazywam to spotkanie innym, gdyż nie spotkałam takiej historii w literaturze, jaką czytam, żeby była aż taka więź. I nie przeszkadzało mi to, ani trochę. Było to inne doświadczenie, które spowodowało...

Że pojawiło się w mojej głowie wiele przemyśleń. Uwag, pytań... Nie raz wnioski wysuwały się same. Na przykładzie błądzących bohaterów, niczym zbłąkanych owiec widzieliśmy na czym polega problem i gdzie, w którym dokładnie miejscu go popełniliśmy i przeszliśmy na złą drogę. Czasami odnosiłam wrażenie, że główna bohaterka jest niczym medium, które jest w stanie przewidzieć, co się wydarzy, jakie dokładnie będą tego konsekwencje. Sama czytając, podświadomie domyślałam się tego...
Bohaterowie są z krwi i kości, mimo specyficznych imion, które niekoniecznie zbyt często występują w naszej codzienności. Każde z nich jest inne, a więc widzimy inne zachowanie, inne myślenie... Może nie miałam tutaj swojego ulubieńca, bo każdy z postaci miał w sobie coś, że dało się go lubić, mimo popełnionych czynów.

Reasumując uważam, że jest to lektura warta Waszej uwagi. Nieco inna, oparta na wierze, zaufaniu, relacji z drugim człowiekiem. Lekka, ale dająca do myślenia. Wydaje mi się, że tak samo jak ja, Wy po przeczytaniu recenzowanej dziś książki, będziecie mieć głowę pełną myśli na temat życia, przemijania, relacji, popełnionych i wciąż popełnianych czynów. Polecam.

Książka ta jest dostępna w formacie elektronicznym, tylko i wyłącznie. Nie dostaniemy jej na papierze, a szkoda, bo fajnie byłoby ją mieć na swojej półce. Skromnie się przyznam, że miałam pewien wpływ na nią, gdyż robiłam korektę. :) Mam nadzieję, że wyszukałyśmy z panią redaktor wszystkie błędy i nie ma żadnych już. Okładka jak widzicie jest w miętowym odcieniu, jest miód...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Lekka, inspirująca, wciągająca. Cechy które cenie w książkach. Polecam.

Lekka, inspirująca, wciągająca. Cechy które cenie w książkach. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6 użytkowników ma tytuł Słodkie cytryny i Raj na półkach głównych
  • 5
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Pod świątecznym niebem Kinga Baran, Anita Gierak, Aneta Grabowska, M. Lulewicz, Małgorzata Manelska, Nina Nirali, Adriana Rak, Meridiane Sage, Angelika Ślusarczyk, Dominika Smoleń, Karolina Staszak
Ocena 7,3
Pod świątecznym niebem Kinga Baran, Anita Gierak, Aneta Grabowska, M. Lulewicz, Małgorzata Manelska, Nina Nirali, Adriana Rak, Meridiane Sage, Angelika Ślusarczyk, Dominika Smoleń, Karolina Staszak
Kinga Baran
Kinga Baran
Mam dwadzieścia osiem lat. Trzy lata temu skończyłam studia na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna. Broniąc Pracy Magisterskiej byłam już po ślubie i w dziewiątym miesiącu ciąży. Kiedy nasz synek Szymon, miał osiem miesięcy, zaczęłam pisać książkę. Niestety moja praca nad nią została wstrzymana, ponieważ zapragnęliśmy drugiego dziecka, a w ciąży czułam się tak źle, że nie dałam rady doprowadzić całości do końca. Dzieci były ważniejsze. Kiedy Jeremiasz miał kilka miesięcy, dopisałam resztę. Miłość do pisania odkryłam w liceum. Byłam wtedy w klasie o profilu biologiczno-chemicznym. To dlatego, że wcześniej wyczynowo trenowałam pływanie i miałam pójść na AWF. Natomiast w szkole średniej myślałam, że mam powołanie i chciałam wstąpić do zakonu. W wakacje jednak, poznałam Miłość mojego życia i zamiast ślubów wieczystych, złożyłam śluby Patrykowi przed Ołtarzem :) Jak Pan Bóg przykazał, mąż posadził drzewo. Mamy dom i dwóch synów. Oczywiście naszą codzienność przeżywamy z Bogiem. Ta Czwórka jest moim światem. Oddałam się dzieciom i życiu rodzinnemu i jestem najszczęśliwszą kobietą na tej ziemi. Pasja do pisania jednak we mnie nie umarła, a wręcz przeciwnie, ciągle czułam wewnętrzne napominanie, żeby pisać, a później skończyć to, co zaczęłam. Z Bożą pomocą się udało. Napisałam książkę.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Słodkie cytryny i Raj

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Słodkie cytryny i Raj