
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać488
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać3
Ślepa wierzba i śpiąca kobieta

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Mekura-yanagi-to, nemuru onna / めくらやなぎと眠る女
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Data 1. wydania:
- 2007-07-05
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374954587
- Tłumacz:
- Anna Zielińska-Elliott
Kup Ślepa wierzba i śpiąca kobieta w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
"- Myślę, że serce przypomina głęboką studnię. Nikt nie wie, co jest na dnie. Można tylko sobie wyobrażać na podstawie tego, co czasami wypływa na powierzchnię." "Ślepa wierzba i śpiąca kobieta" to zbiór opowiadań. Duża część utworów napisana jest lekkim piórem, plastycznie, osobliwie, nostalgicznie. Skłaniają nas do refleksji nad sobą, nad naszym życiem. Niestety przy innych opowiadaniach się nudziłem. Autor opisuje zwyczajne życie, ale zawarte są w nim wątki magiczne. Zdarzają się rzeczy niemożliwe, których wytłumaczeniem może być siła nadprzyrodzona. Haruki Murakami jest Japończykiem, dlatego przybliża nam sposób patrzenia na świat Japończyków. Myślę że fani Murakamiego nie będą zawiedzeni tą pozycją. Mi jednak ten zbiór nie przypadł do gustu.
Oceny książki Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
Poznaj innych czytelników
4966 użytkowników ma tytuł Ślepa wierzba i śpiąca kobieta na półkach głównych- Przeczytane 3 216
- Chcę przeczytać 1 604
- Teraz czytam 146
- Posiadam 1 042
- Ulubione 93
- Japonia 42
- Haruki Murakami 36
- Chcę w prezencie 36
- Murakami 30
- 2014 27
Tagi i tematy do książki Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
Inne książki autora

Czytelnicy Ślepa wierzba i śpiąca kobieta przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Ślepa wierzba i śpiąca kobieta


Rozwija się Stowarzyszenie Unia Literacka. Rozmawiamy z prezesem organizacji Jackiem Dehnelem
Cytaty z książki Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
- Myślę, że serce przypomina głęboką studnie. Nikt nie wie, co jest na dnie. Można tylko sobie wyobrażać na podstawie tego, co czasami wypływa na powierzchnię.
- Myślę, że serce przypomina głęboką studnie. Nikt nie wie, co jest na dnie. Można tylko sobie wyobrażać na podstawie tego, co czasami wypły...
Rozwiń ZwińCzłowiek już taki jest, że choćby nie wiem dokąd pojechał, zostanie tylko sobą.
Człowiek już taki jest, że choćby nie wiem dokąd pojechał, zostanie tylko sobą.
Praca powinna być aktem miłości. A nie czymś w rodzaju małżeństwa z rozsądku.
Praca powinna być aktem miłości. A nie czymś w rodzaju małżeństwa z rozsądku.

















































Opinie i dyskusje o książce Ślepa wierzba i śpiąca kobieta
Haruki Murakami potrafi lać wodę jak nikt inny. Gość niby ma mnóstwo pomysłów, ale z jego historii nic nie wynika. Bierze jakiś temat, a potem rozpisuje się o wszystkim, tylko nie o tym, od czego zaczął. I cały czas stosuje otwarte lub przynajmniej niejednoznaczne zakończenia. Wiem, wiem, ma to zapewne nadawać tym tekstom głębi. To wszystko w połączeniu z bardzo prostym językiem może tworzyć iluzję obcowania z literaturą o bardzo życiowych i ludzkich problemach (zazwyczaj obleczonych w szaty surrealizmu czy groteski),nadającą się w sam raz dla wchodzących w życie młodych ludzi, którzy zapytani, co czytają, będą mieli nadzieję zabłysnąć, odpowiadając, że Murakamiego. To trochę taka Tokarczuk, tylko że bez skomplikowanego słownictwa. Bardzo często w czasie czytania tych opowiadań się wyłączałem, ale nie czułem wcale potrzeby wracania do początku zdania czy akapitu, bo nie sądziłem, abym tracił coś ważnego. Klimat tych opowiadań jest przygnębiający, więc przed sięgnięciem po nie, lepiej schować gdzieś wszystkie ostre narzędzia i sznury. Autor ma chyba jakieś skrzywienie na punkcie śmierci, bo bohaterowie co najmniej dziewięćdziesięciu procent utworów zawartych w tym tomie umierają, giną w wypadkach lub popełniają samobójstwo. Albo po prostu znikają. Murakami w młodości musiał też mieć jakieś problemy z kobietami, albo po prostu z zamiłowania jest erotomanem gawędziarzem, ponieważ w bardzo wielu tekstach (pomijając sytuacje, w których ma to jakikolwiek sens, choć i tak jest ich zadziwiająco dużo) ot tak, bez powodu wrzuca jakieś wątki czy zwroty o seksualnym zabarwieniu. Zauważyłem to już wiele lat temu, przy okazji innego zbioru opowiadań jego autorstwa, w którym to w pięciu utworach z rzędu, licząc od początku, miało miejsce coś takiego. Nie dałem wówczas rady czytać kolejnych. Ponadto relacje jego bohaterów nie są normalne, bowiem każdy z nich sypia z ludźmi, którzy mają męża lub żonę, często samemu będąc w związku. Oczywiście takie rzeczy się zdarzają, ale żeby lecieć tym schematem w co drugim opowiadaniu? Zastanawiające jest, że to wszystko podoba się jednak ludziom, sądząc po ocenach jego książek i po tym, jak wiele nagród za nie ten dziwny Japończyk zdobył.
Haruki Murakami potrafi lać wodę jak nikt inny. Gość niby ma mnóstwo pomysłów, ale z jego historii nic nie wynika. Bierze jakiś temat, a potem rozpisuje się o wszystkim, tylko nie o tym, od czego zaczął. I cały czas stosuje otwarte lub przynajmniej niejednoznaczne zakończenia. Wiem, wiem, ma to zapewne nadawać tym tekstom głębi. To wszystko w połączeniu z bardzo prostym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemnie się czytało. Polecam.
Przyjemnie się czytało. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowróciłam do tej książki z ciekawości, jak to będzie ją czytać po wielu latach, czy zmienił się jej odbiór, interpretacja tych opowiadań, emocje. Nie żałuję, bo dobrze się to czyta, każde opowiadanie jest inne, wiele z nich ma zaskakujące zakończenie. Co do mojego odbioru po latach, to chyba teraz dałam sobie więcej luzu w interpretacji, skupiłam się na wrażeniach i obserwowałam własne emocje. To teraz najbardziej lubię w czytaniu.
Powróciłam do tej książki z ciekawości, jak to będzie ją czytać po wielu latach, czy zmienił się jej odbiór, interpretacja tych opowiadań, emocje. Nie żałuję, bo dobrze się to czyta, każde opowiadanie jest inne, wiele z nich ma zaskakujące zakończenie. Co do mojego odbioru po latach, to chyba teraz dałam sobie więcej luzu w interpretacji, skupiłam się na wrażeniach i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepyszny tort Murakamiego - wielowarstwowe ciasto miłości, polane melancholią, ozdobione tu i ówdzie surrealistycznymi smakołykami. Palce lizać. Zazwyczaj nie czytam zbiorów opowiadań za jednym podejściem tylko dozuję je sobie pomiędzy dłuższymi powieściami, ale tym razem nie mogłem się oderwać. Niewątpliwie znakomity zbiór, o wiele bardziej przypadł mi do gustu niż "Mężczyźni bez kobiet".
PS. Zauważyliście, że opowiadanie "Robaczek świętojański" to pierwowzór "Norwegian Wood"? Widać, to jedno opowiadanko urzekło nawet samego autora skoro po latach postanowił rozszerzyć je do pełnoprawnej powieści.
Przepyszny tort Murakamiego - wielowarstwowe ciasto miłości, polane melancholią, ozdobione tu i ówdzie surrealistycznymi smakołykami. Palce lizać. Zazwyczaj nie czytam zbiorów opowiadań za jednym podejściem tylko dozuję je sobie pomiędzy dłuższymi powieściami, ale tym razem nie mogłem się oderwać. Niewątpliwie znakomity zbiór, o wiele bardziej przypadł mi do gustu niż...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadania wywarły na mnie lepsze wrażenie niż powieści
Opowiadania wywarły na mnie lepsze wrażenie niż powieści
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdecydowanie mój ulubiony zbiór opowiadań Haruki Murakamiego, do którego często wracam i zarazem książka, od której w ogóle zaczęła się moja (trwająca do dziś) przygoda z jego twórczością przed 17 laty.
Jak to w zbiorze opowiadań bywa – część z nich przypadnie czytelnikom do gustu bardziej, część mniej. Jedno jest pewne, wszystkie trzymają wysoki poziom literacki i świadczą o dużym kunszcie autora sprawnie żonglującego między różnorodną tematyką. Nie bez znaczenia jest to, że opowiadania opublikowane w tym zbiorze powstawały na przestrzeni wielu lat, co stanowi jego dodatkowy atut, pozwalając na prześledzenie jak rozwijał się warsztat i styl pisania Murakamiego.
Nie znam żadnego innego pisarza, który z tak wielką wprawą napisałby opowiadanie grozy, w którym główną role odgrywa tytułowe „Lustro” bądź takiego, który zająłby się tematyką … wymiotów, czyniąc je przedmiotem jednego ze swych najciekawszych i najoryginalniejszych opowiadań.
Zdecydowanie mój ulubiony zbiór opowiadań Haruki Murakamiego, do którego często wracam i zarazem książka, od której w ogóle zaczęła się moja (trwająca do dziś) przygoda z jego twórczością przed 17 laty.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to w zbiorze opowiadań bywa – część z nich przypadnie czytelnikom do gustu bardziej, część mniej. Jedno jest pewne, wszystkie trzymają wysoki poziom literacki i...
To było moje pierwsze spotkanie z Murakamim w formie opowiadań. Z każdą kolejną książką utwierdzam się, że to pisarz dla mnie, jednocześnie ciesząc się, że wcześniej na niego nie trafiłam. Wcześniej nie doceniłabym tego kunsztu.
To było moje pierwsze spotkanie z Murakamim w formie opowiadań. Z każdą kolejną książką utwierdzam się, że to pisarz dla mnie, jednocześnie ciesząc się, że wcześniej na niego nie trafiłam. Wcześniej nie doceniłabym tego kunsztu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie lubię opowiadań. Te mnie poruszyły. To już dużo mówi :)
Każde z nich jest inne, przetkane niezwykłością ukrytą w rzeczach zwykłych... I te zwykłe rzeczy w kontraście do tajemniczych, magicznych wręcz wydarzeń wybrzmiewają tym mocnej prawdą życia.
Nie lubię opowiadań. Te mnie poruszyły. To już dużo mówi :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażde z nich jest inne, przetkane niezwykłością ukrytą w rzeczach zwykłych... I te zwykłe rzeczy w kontraście do tajemniczych, magicznych wręcz wydarzeń wybrzmiewają tym mocnej prawdą życia.
Ma lepsze momenty ale moim zdaniem przeciętna. Dużo lepszy zbiór opowiadań to “Mężczyźni bez kobiet”.
Ma lepsze momenty ale moim zdaniem przeciętna. Dużo lepszy zbiór opowiadań to “Mężczyźni bez kobiet”.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMój ulubieniec Murakami vel. MuryCamusa :) I piekielnie nierówny, bardzo enigmatyczny zbiór opowiadań.
W pierwszej chwili myślałem, że jego wszystkie najlepsze książki trafiły mi się na początku, a potem nastąpiło równanie w dół. I gdy już miałem pisać o rozczarowaniu... zaraz pojawiły się lepsze teksty. Potem chyba jakaś strona wprowadziła mnie w błąd i myślałem, że to chronologiczny przekrój przez twórczość Murakamiego. Też nie. Więc już sam nie wiem, skąd ten nierówny poziom się wziął.
Osobom nie znającym pisarstwa Murakamiego polecam zacząć gdzie indzie. Od 'Kronik ptaka nakręcacza' najlepiej. Potem 'Kafka nad morzem', 'Koniec świata i hard boiled wonderland', a na koniec 'Norwegian wood'. Bo ta ostatnia jest na maksa realistyczna, niewspółmierna dla całości jego twórczości, którą mogę nazwać 'japońskim realizmem magicznym'. Taki jest też ten zbiór opowiadań.
Do wielu opowiadań, np. do pierwszych dziesięciu mam z grubsza ten sam zarzut: kapitalny wstęp, świetne rozwinięcie, ale brak zakończenia. Jakby to było ćwiczenie literackie albo redaktor gdzieś się zgubił. Też dlatego teoria chronologii do mnie przemówiła. To nie są złe teksty. W ogóle w zbiorze żadnego złego tekstu nie ma. Murakami w końcu, klasa sama w sobie. Ale jakieś niedokończone, niepełne, niedoje... wręcz :)
W drugiej połowie jest lepiej. Perełką są 'Pieczone rożki'. Króciutkie opowiadanie, ale pełne jakości i znaczeń, a krakanie ich wysokości do teraz brzmi mi pod kopułą. Na duży plus także 'Zatoka Hanalei' i 'Małpa z Shinagawy'. Psychologiczne takie, refleksyjne. Świetny, powieściowy wręcz rozmach ma 'Tony Takitani'. Uśmiałem się szczerze przy 'Opowieści o ubogiej krewnej'. Baśniowość 'Lodowatego mężczyzny' też mnie przekonała. Szczegółów nie będę podawał. To zbiór opowiadań, każdy znajdzie swoje ulubione. I znielubione. Tu mój 'faworyt' to 'Folklor naszych czasów'. Z uwagi na piekielnie irytującą dziewczynę.
Ci, co Murakamiego uwielbiają znajdą tu wszystkie jego ulubione motywy. Tą zwyczajną niezwyczajność, tych inteligenckich wrażliwców będących pewnie alter ego autora, ten klimatyczny pejzaż w opisach przyrody i samych bohaterów. Ale innym polecałbym na początek którąś z ww. powieści. Lepsze są.
7/10. Bardzo nierówny zbiór, ale swoje piękne momenty ma.
Wersję audio czyta Piotr Grabowski. Ten młodszy. Kto pamięta '1Q84' to wie, jak brzmi. Ładny głos, delikatny i liryczny. Wykonanie znakomite.
Mój ulubieniec Murakami vel. MuryCamusa :) I piekielnie nierówny, bardzo enigmatyczny zbiór opowiadań.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszej chwili myślałem, że jego wszystkie najlepsze książki trafiły mi się na początku, a potem nastąpiło równanie w dół. I gdy już miałem pisać o rozczarowaniu... zaraz pojawiły się lepsze teksty. Potem chyba jakaś strona wprowadziła mnie w błąd i myślałem, że to...