Spellmaker

Okładka książki Spellmaker autorstwa Charlie N. Holmberg
Okładka książki Spellmaker autorstwa Charlie N. Holmberg
Charlie N. Holmberg Wydawnictwo: 47North Cykl: Spellbreaker (tom 2) fantasy, science fiction
301 str. 5 godz. 1 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
e-book
Cykl:
Spellbreaker (tom 2)
Tytuł oryginału:
Spellmaker
Data wydania:
2021-03-09
Data 1. wydania:
2021-03-09
Liczba stron:
301
Czas czytania
5 godz. 1 min.
Język:
angielski
A Wall Street Journal bestseller.

Dead wizards, stolen enchantments, and broken promises force a young spellbreaker out of the shadows in the next thrilling installment of the Spellbreaker series by the bestselling author of The Paper Magician.

England, 1895. An unsolved series of magician murders and opus thefts isn’t a puzzle to Elsie Camden. But to reveal a master spellcaster as the culprit means incriminating herself as an unregistered spellbreaker. When Elsie refuses to join forces with the charming assassin, her secret is exposed, she’s thrown in jail, and the murderer disappears. But Elsie’s hope hasn’t vanished.

Through a twist of luck, the elite magic user Bacchus Kelsey helps Elsie join the lawful, but with a caveat: they must marry to prove their cover story. Forced beneath a magical tutor while her bond with Bacchus grows, Elsie seeks to thwart the plans of England’s most devious criminal—if she can find them.

With hundreds of stolen spells at their disposal, the villain has a plan—and it involves seducing Elsie to the dark side. But even now that her secret is out, Elsie must be careful how she uses the new abilities she’s discovering, or she may play right into the criminal’s hands.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Spellmaker w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Spellmaker



1487 605

Oceny książki Spellmaker

Średnia ocen
7,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Spellmaker

avatar
356
103

Na półkach: ,

Pierwsza część tej historii była dosyć sympatyczną powieścią z gatunku YA. Intryga zapowiadała się w porządku, system magiczny był ciekawy, za osadzenie w realiach wiktoriańskich zawsze należy się plus. Choć uczciwie trzeba przyznać, że autorka równie dobrze mogła wybrać jakiekolwiek inne, bo nie miały one większego wpływu na fabułę (a szkoda). Bohaterowie... no cóż, byli.

Pomiędzy pierwszą a drugą częścią, ktoś ewidentnie zwrócił uwagę, że jak książka jest z gatunku YA, to musi być w niej romans. Autorka zatem nadrobiła swoje niedopatrzenie. Z naddatkiem.

Czy włączenie do książki fantasy wątku romantycznego jest grzechem śmiertelnym? Nie. Ale być powinno, jeśli bohaterka wymaga faceta, żeby:
1. uwierzyć w siebie,
2. poczuć się spełniona,
3. zostać uratowana z tarapatów (miło, że przynajmniej nie cały czas).

Kolejny minus za słabe zakończenie i jeszcze słabsze wyjaśnienie motywacji głównego czarnego charakteru.

Pierwsza część tej historii była dosyć sympatyczną powieścią z gatunku YA. Intryga zapowiadała się w porządku, system magiczny był ciekawy, za osadzenie w realiach wiktoriańskich zawsze należy się plus. Choć uczciwie trzeba przyznać, że autorka równie dobrze mogła wybrać jakiekolwiek inne, bo nie miały one większego wpływu na fabułę (a szkoda). Bohaterowie... no cóż,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
175
175

Na półkach: ,

Zdecydowanie była to lepsza część tej dylogii, chociaż dalej nie była wybitna. Ogólnie była to całkiem dobra seria, którą szybko się czytało, jednak trochę się na niej zawiodłam.

Fabuła zawierała tym razem więcej akcji, co jak dla mnie było ogromnym plusem. Za każdym razem, gdy historia zaczynała mnie nużyć, działo się coś zaskakującego, co na nowo przyciągało moją uwagę. Zwroty akcji też były mniej przewidywalne, niż w poprzedniej części, więc łatwiej było się wciągnąć w czytanie.

Protagonistka, na szczęście, nabrała trochę rozsądku i przestała być tak denerwująca. Owszem, miała swoje słabsze momenty, ale można na to przymknąć oko. Za to niezmiernie podobały mi się rozdziały z perspektywy głównego bohatera. Bardzo szanuję, że nie owijał w bawełnę, tylko wprost przechodził do sedna problemu.

Jedynym, i to dość sporym, problemem jaki miałam z tą książką było jej zakończenie. Nie rozumiem jak można prowadzić konflikt przez dwie książki, tylko po to, żeby zakończyć go w ostatnich dwóch rozdziałach. W pewnym momencie napięcie po prostu prysło i od tak sprawa została rozwiązana.

Dodatkowo, sam epilog urywa się w takim miejscu, że aż prosi się o jeszcze trochę informacji. Gdybym nie wiedziała, że to dylogia, to zaczęłabym szukać trzeciego tomu. Nie powiem, bardzo się zawiodłam, gdyż nie doczekałam się zobaczenia kilku wątków, na które oczekiwałam przez całą serię.

Zdecydowanie była to lepsza część tej dylogii, chociaż dalej nie była wybitna. Ogólnie była to całkiem dobra seria, którą szybko się czytało, jednak trochę się na niej zawiodłam.

Fabuła zawierała tym razem więcej akcji, co jak dla mnie było ogromnym plusem. Za każdym razem, gdy historia zaczynała mnie nużyć, działo się coś zaskakującego, co na nowo przyciągało moją uwagę....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1026
823

Na półkach: ,

Podoba mi się klimat tej książki,Sherlocka Holmesa w sukni i w fantastycznym świecie.Może i bohaterka czy zagadki kryminalne nie są, aż tak genialne,ale ogólnie taki ma vibe.Mimo,że w wątku romantycznym niewiele się tu dzieje,trudno polecić książkę,tym którzy wolą "męskie"podejście w fantastyce.Tyle tu o sukniach,kapeluszach,dobrych manierachitp.Zachowanie głównego złoczyńcy na zakończeniu,też może rozczarować naiwnością i głupotą.To przyzwoita kontynuacja,jednak może być niewystarczająca w wielu aspektach.Wątek romantyczny powściągliwy,zagadki kryminalne nie zaskakujące,w magii nic nowego.Złapałam się na tym,że bardziej interesowałaby mnie podróż czy pobyt tej pary na Barbadosie i być może całkiem nowe tajemnice i problemy do rozwiązania.

Podoba mi się klimat tej książki,Sherlocka Holmesa w sukni i w fantastycznym świecie.Może i bohaterka czy zagadki kryminalne nie są, aż tak genialne,ale ogólnie taki ma vibe.Mimo,że w wątku romantycznym niewiele się tu dzieje,trudno polecić książkę,tym którzy wolą "męskie"podejście w fantastyce.Tyle tu o sukniach,kapeluszach,dobrych manierachitp.Zachowanie głównego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

216 użytkowników ma tytuł Spellmaker na półkach głównych
  • 147
  • 69
75 użytkowników ma tytuł Spellmaker na półkach dodatkowych
  • 28
  • 11
  • 7
  • 7
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Charlie N. Holmberg
Charlie N. Holmberg
Urodzona w Salt Lake City i wychowana na fankę Star Treka wraz z trzema siostrami, które także maja chłopięce imiona. Ukończyła Uniwersytet Brighama Younga, gra na ukulele, posiada zbyt wiele par okularów i wreszcie adoptowała psa. Disney planuje filmową adaptację jej serii fantasy "Papierowy Mag". Za swoje książki otrzymała wiele nominacji oraz nagród. Mieszka w Utah wraz z rodziną.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Spellmaker przeczytali również

Studium zatracenia Ava Reid
Studium zatracenia
Ava Reid
Effy Sayre od dzieciństwa przyjmuje tabletki, żeby móc odróżnić to, co prawdziwe, od wytworu jej wyobraźni, bowiem widzi wizje, w których pojawia się Baśniowy Król, który jest jedna głównych postaci w książce jej ulubionego, martwego już autora. Jako jedyna dziewczyna studiuje architekturę na swoim wydziale i uważana jest za dziwaczkę. Krążą także plotki o jej rzekomym romansie z profesorem. Odrzucona przez swoich rówieśników, Effy przyjmuje ofertę, przed którą wszyscy ją ostrzegają- ma zaprojektować i przebudować zrujnowaną posiadłość Emrysa Myrddina, jej ulubionego autora Bohaterka udaje się do posiadłości, która położona jest na skraju urwiska, tam poznaje Prestona- chłopaka, który pragnie udowodnić, że Emrys Myrddin byt oszustem i to nie on stoi za napisaniem swoich największych dziet literackich Czy baśniowy król istnieje naprawdę, a może Effy naprawdę oszalała ? 7 Jest to książka z gatunku dark academia, której motyw uwielbiam, zawsze bardzo mnie do siebie ciagnie i nie mogłam się jej oprzeć. Autorka sięga w tej powieści do baśni i folkloru, co jest bardzo dobrym elementem tej historii, który buduje odpowiedni nastrój, choć według mnie mogłoby go trochę więcej, raczej była tłem i klimatem histori, a ja liczyłam na bardziej baśniową historię. Chociaż sama koncepcja postaci Baśniowego Króla i jego obecności w życiu Effy porwała mnie wyczekiwałam rozwiązania zagadki. Sama do końca nie domyślałam się finału tej histori, a to duży plus. Główna bohaterka zrobiła na mnie ogromne wrażenie swoją złożonością. Nie była jednoznaczna w odbiorze - popelniata błẹdy, wahała się, uciekała w obsesje i destrukcje.Co momentami wprawiało mnie we frustrację, a chwilami boleśnie poruszało. Jednak uwielbiam jak w trakcie całej książki przeszła ogr przemianę z cichej myszki, w silną i odważną dziewczynę. Podobało mi się jak wprawiała Prestona w zakłopotanie, było to bardzo urocze, podczas ich wspolnych scen nie schodził mi uśmiech z twarzy, kocham ich sprzeczki! Preston jest za to jest troche zadufany i pedantyczny, ale za to bardzo madry i opiekuńczy w stosunku do Effy, przez co chemia między bohaterami jest idealnie wyważona Pojawia się tutaj także watek romantyczny, nie jest on jednak wiodący i nie przytłacza on całej historii. Pomimo że początkowej niechęci do siebie obojgu bohaterów szybko zawiązuja ze sobą pakt jako jedna drużyna walcząca o prawdę. Wspierają się, zdobywają swoje zaufanie, zwierzają się i pomagają odegnać złe duchy. Byt to mój reread tej histori, jednak po zastoju czytelniczym mam w głowie pustke w głowie ci do fabuly większości książek, które wcześniej czytałam & więc czułam się jakbym czytała ją po raz pierwszy i nie żałuję że ponownie po nią sięgnęłam! Ksiązka zdecydowanie należy do takich "na raz", szczególnie przy obecnych, dość długich wieczorach (no chyba że jesteśprzed sesjątak jak ja). Nie jest to high fantasy, raczej bardzo przyjemna przygodówka. Idealna będzie dla tych, ktorzy z fantasy dopiero zaczynają, bo watków jest tu niewiele, co jednak nieoznacza niczego złego. Polecam, ją jesli chcecie przeczytać klimatyczna i lekką książkę z watkiem romantycznym w tle. Po której zostaniecie z uczuciem melancholiji lekkiego niedosytu, oczywiście w dobrym znaczeniu- takim, które skłania do myslenia i wracania do fragmentów w głowie.
Kasia Ziółkowska - awatar Kasia Ziółkowska
oceniła na81 miesiąc temu
Krew i księżyc Erin Beaty
Krew i księżyc
Erin Beaty
Gdyby oceniać tę książkę po okładce, można by dojść do wniosku, że Krew i księżyc to mroczny feministyczny romans dla nastolatków. Pozycja, która zainteresuje jedynie młode czytelniczki. Okazuje się tymczasem, że to rasowy kryminał z elementami fantasy, sprawnie napisany, dobrze pomyślany, a przede wszystkim wciągający. Przenosimy się do świata przypominającego nieco nasze średniowiecze, lecz wzbogaconego o odrobinę magii. Odwiedzamy miasto Collis, w którym żyje siedemnastoletnia Catrin, główna bohaterka tej opowieści. To dziewczyna pracująca przy rozbudowie Świątyni Słońca. Każdego dnia wspina się po rusztowaniu i szuka jego słabych punktów, a także wad konstrukcyjnych budynku. I właśnie podczas jednej z takich wieczornych inspekcji zostaje świadkiem morderstwa. Dochodzenie prowadzi niewiele starszy od niej Simon, członek wpływowego rodu i z pewnym doświadczeniem w tej dziedzinie. Jego młody wiek sugeruje jednak, że nie wszyscy w mieście podchodzą równie poważnie do tej zbrodni. Szybko okaże się, że chłopak ma talent śledczy, choć oczywiście nie od razu wpadnie na trop mordercy. Stąd po drodze czeka nas kilka zwrotów akcji. Niektóre z nich da się przewidzieć, choćby to związane z pochodzeniem Catrin, inne będą stanowić sporą niespodziankę dla czytelnika. Krew i księżyc to czytadło, ale czytadło sprawnie napisane i całkiem ciekawe. Akcja toczy się wartko, bohaterowie są sympatyczni, a fabuła okazuje się odpowiednio poplątana i jednocześnie na tyle nieskomplikowana, by lektura nie była trudna. To jedna z tych książek, które czyta się szybko, bez większego wysiłku i z przyjemnością. Lubię takie pozycje. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na83 dni temu
Belladonna Adalyn Grace
Belladonna
Adalyn Grace
📚Co do jakiej książki mieliście ostatnio duże oczekiwania? I czy je spełniła?📚 U mnie była to właśnie "Belladonna". Książka, o której słyszałam wiele, a opinie w większości przedstawiały ją w samych superlatywach. Rozumiem dlaczego- gotycki klimat, pełen tajemnic i napięcia może zainteresować i wywołać świeżutki powiew. Jednak ja mam mieszane uczucia. Z początku bardzo ciężko było mi się wczuć w czytany tekst, co chwila odkładałam książkę po czym wracałam do niej po paru minutach, jakby nie umiała mnie przy sobie przytrzymać. Ale nie był to problem stylu, bo ten okazał się bardzo lekki i płynny, książkę czytało się bardzo szybko. Zauważyłam kilka błędów z osią czasu, które zmuszały mnie do zweryfikowania tego w trakcie czytania, co znów powodowało odrywanie się od fabuły. Właśnie, fabuła była naprawdę świetna. Tajemnicza śmierć i choroba, przerażający dom, opuszczony ogród i zagadki rodzinne stworzyły mieszankę, o której nie łatwo jest zapomnieć. Z ogromną satysfakcją typowałam zabó!ce i cholerka - miałam rację. Do tego dodajmy wątek romantyczny między główną bohaterką - Signą, a kimś zakazanym, kimś kto nigdy nie powinien być brany pod uwagę, a jednak tutaj stał się wyborem. Śmierć był ogromnym plusem tej historii, a jego "osoba" dodawała kolejnego dreszczyku emocji. To było na swój sposób satysfakcjonujące. I mimo tych kilku zgrzytów na początku historia bardzo mi się podobała, była inna, przyjemna i warta tych chwilowych rozterek. Nim się obejrzałam książka się skończyła. Mam na półce kolejne części i napewno je przeczytam, bo na koniec zostałam schwytana w sidła Belladonny. Teraz zobaczymy co przyniesie Los. 😉
Romans_z_książką - awatar Romans_z_książką
ocenił na620 dni temu
Zaklęcie dla czarownika Magdalena Kubasiewicz
Zaklęcie dla czarownika
Magdalena Kubasiewicz
Moja najmniej ulubiona książka z serii o Jagodzie Wilczek. Wciągnęła mnie magiczna Warszawa, magiczni ludzie o swojsko brzmiących nazwiskach, którzy mogliby być naszymi sąsiadami i skłonność Jagody do pakowania się w większe afery, mimo deklaracji, że ceni sobie spokój. Podobała mi się jej zawiła relacja z rodziną - niby trzymam się na dystans, ale niech mi ich ktoś próbuje tknąć! Polubiłam zrzędliwego domowika i wciągał flirt Jagody i Caleba, który Jagoda niby odrzucała, ale trochę jej się podobał. I większość tego zostawiliśmy, by przenieść się na Wyspy Brytyjskie i walczyć w większej sprawie, w którą Jagoda była właściwie wciągnięta tylko na początku. Niewyraziste postacie drugoplanowe, które trudno było polubić, a czasem nawet rozróżnić. Motywacja bohaterki - ta, którą przedstawia oficjalnie - nijaka, niezrozumiała, w sumie w połowie powieści mogłaby wrócić do siebie i kto zna Jagodę, wie, że tak by zrobiła. Oczywiście jest jeden wielki kłujący w oczy powód, dla którego Jagoda nie odpuszcza, ale tak bardzo Jagoda nie chce się przyznać, tak bardzo wypiera swoje motywacje - powtarzając w kółko do znudzenia swoje wytłumaczenia, że staje się to wręcz irytujące. Jak lubię Jagodę, w pewnym momencie jej los stawał mi się obojętny, bo logiki w jej działaniu nie widać było za grosz. Rozwiązanie zagadki klątwy świetne, ale sam finał tak naciągany, jakby autorka MUSIAŁA zrobić domknięcie i nie miała innego pomysłu, jak zapewnić nam odpowiednie pożegnanie z naszymi ulubieńcami. Plus za domknięcie właściwie wszystkich wątków, jasny sygnał, że Jagoda żyła dalej w spokoju, jakiego chciała. Osobiście chętnie poczytałabym opowiadania o Jagodzie z różnych przypadków rozwiązywania klątw - tylko po to, by jeszcze poobcować z tą bohaterką, Sonią, domowikiem i podrywającym Kalinę Calebem. Ale błagam - w Polsce!
heyas - awatar heyas
ocenił na616 dni temu
Aurora: Przebudzenie Jay Kristoff
Aurora: Przebudzenie
Jay Kristoff Amie Kaufman
Podeszłam do tego tytułu bez większych oczekiwań, nie wiedząc czego się spodziewać. Było to moje pierwsze spotkanie z science fiction w postaci książki i już na wstępie mogę uznać, że było udane! Jest rok 2380 i kadeci, którzy ukończyli Akademię Aurora otrzymują swoje pierwsze przydziały drużyn. Najlepszego ucznia akademii, Tylera Jonesa, dzieli tylko krok od wyboru drużyny swoich marzeń, ale z powodu skłonności do szalonych aktów heroizmu ląduje z wyrzutkami, których nikt inny nie chciał. Już od niemal początku historia ta do mnie trafiła dzięki humorowi i przyjemnemu stylowi pisania. Bardzo dużo się działo i książka trzymała w napięciu, co sprawiło, że ciężko było oderwać się od czytania oraz ani na chwilę nie traciłam zainteresowania. Nie sądziłam, że aż tak się wciągnę! Momentami fabuła bywała przewidywalna, ale też potrafiła zaskoczyć. Spotkałam się z określeniem, że ten tytuł jest "kosmiczną Szóstką wron" i myślę iż jest ono trafne. Grupa wyrzutków, którzy zostają wysłani na pewną misję.. Brzmi znajomo? ᴀᴜʀᴏʀᴀ ᴘʀᴢᴇʙᴜᴅᴢᴇɴɪᴇ to z pewnością nietypowa, ale oryginalna historia, która zawiera mnóstwo akcji, przygód i humoru. Dostajemy ciekawą wizję świata, który zostaje naprawdę dobrze i nieco zabawnie wytłumaczony, dzięki czemu nie czułam się w nim zagubiona. Kosmos, podróże kosmiczne, różne obce rasy i konflikty między nimi, statki, nowe technologie.. Mimo, że było to dla mnie coś nowego, bez problemu odnalazłam się w tym świecie i bardzo mi się on spodobał. Wracając do humoru - doceniam, że było go tutaj tak sporo. Czuję, że brakowało mi czegoś takiego i wielokrotnie czytając się śmiałam. Jednym z najistotniejszych elementów tej książki są bohaterowie. Wydarzenia poznajemy z perspektyw aż 7 postaci. Początkowo obawiałam się, że wprowadzi to chaos, ale ostatecznie cieszę z takiego sposobu bliższego poznania każdego z nich. Każdy czymś się wyróżniał i mimo, że z początku trochę mi się oni mylili i lekko się gubiłam w tym kto jest kim - polubiłam ich. Najbardziej polubiłam Aurore i Kala. Oboje są tajemniczy, a w szczególności Kal który jest nieco zamknięty w sobie. Liczę, że uda się poznać ich obu bliżej. Uwielbiam wątek found family jaki się tu pojawia. To jak drużyna z czasem stawała się dla siebie bliższa było cudowne i nie mogę się doczekać, aż zobaczę jak radzą sobie dalej. Mamy tu też wątki romantyczne, które są bardziej na drugim planie, ale są fajnym dodatkiem do całej historii. Pewna relacja mi się bardzo podobała i mam nadzieję, że będzie więcej momentów tej dwójki. Nie będę pisać więcej, żeby nie zdradzać o kogo może chodzić🤭 Podsumowując ᴀᴜʀᴏʀᴀ to świetne młodzieżowe sci-fi pełne kosmicznych przygód i walk, dynamicznej akcji oraz humoru. Od początku byłam zaintrygowana i wciągnięta w tę książkę. Jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona! Cieszę się, że otworzyłam się na nowy gatunek jakim jest właśnie science fiction. Z pewnością będę kontynuować tą trylogię, a także z chęcią sięgnę po inne tytułu z tego gatunku. Jeśli szukacie czegoś na początek waszej przygody z sci-fi lub macie ochotę na coś lekkiego - ᴀᴜʀᴏʀᴀ ᴘʀᴢᴇʙᴜᴅᴢᴇɴɪᴇ może być dla was. Myślę, że jest warta uwagi! Bookstagram: books_witholiwia
books_witholiwia - awatar books_witholiwia
oceniła na72 miesiące temu

Cytaty z książki Spellmaker

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Spellmaker