
Nienarodzona

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-06-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-06-01
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328722590
Laura Wagner znika. Ślad po niej zaginął, trop urywa się w zakolu Warty. To tam znaleziono jej wywrócony do góry dnem kajak. Wraz z rozwojem śledztwa policja ustala, że będąca w zaawansowanej ciąży kobieta targnęła się na własne życie.
Mijają dni, a ciała Laury wciąż nie udaje się odnaleźć. Mnożą się za to kolejne sekrety z jej życia. Wszystkie są związane z mającym się wkrótce narodzić dzieckiem.
Na jaw wychodzą nowe fakty. Trzy tygodnie przed zaginięciem kobieta zgłosiła włamanie do swojego domu. Na terenie jej położonej na odludziu posesji dochodziło też do innych niepokojących incydentów. Każdy z nich miał swoje odbicie w sennych majakach Laury. Kobiecie nękanej koszmarami o nawiedzającym ją cieniu udzieliła się atmosfera paranoi i szaleństwa.
Zlekceważone przez policję zgłoszenie prowadzi do dramatycznego odkrycia, które całkowicie odmieni dalszy bieg śledztwa.
Spirala obłędu zacieśnia się w chwili, gdy nadchodzą wyniki badań ustalających ojcostwo nienarodzonego dziecka Laury…
***
Oplata jak pajęczyna. Nie uwolnisz się od niej do ostatniej strony!
– Piotr Kościelny
Energetyczny thriller o spirali przemocy dewastującej życie. Wciąga!
– Robert Małecki
Kup Nienarodzona w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nienarodzona
Siostry
„Znów, tak jak kiedyś, słyszę ten sam przeklęty szum…
Wiem już, że tylko ukryłam go z tyłu głowy. Nie tylko szum, ale i stare strachy. Teraz znów ze mnie wychodzą i nieprędko znikną”.
Przystępując do lektury powieści Ewy Przydrygi, można być pewnym kilku rzeczy. Po pierwsze, historia będzie bardzo mroczna, tajemnicza i nieprzewidywalna. Opisywane wydarzenia będą z pogranicza jawy i snu, a towarzyszące im tło będzie przytłaczające i niepokojące dla czytelnika. Zakończenie zaś może przyprawić o szybsze bicie serca. To już trzecia książka autorki, którą recenzuję, i mogę powiedzieć jedno: Ewa Przydryga wyrobiła sobie własną markę w literackim świecie. Jej książki cechuje podobny styl i język, a każda opisywana historia jest równie niesamowita i wciągająca niczym wir, przed którym nie ma ucieczki.
Nie inaczej jest w przypadku „Nienarodzonej”. Już sam prolog przyprawia o gęsią skórkę i mocno przykuwa naszą uwagę. Podświadomie czujemy, że wydarzenia z lipca 2005 roku będą ważne dla późniejszych wydarzeń. Wydarzeń, które rozgrywają się szesnaście lat później. Pewnego dnia znika Laura Wagner. W tym miejscu mała dygresja. Zauważam, że motyw zaginięcia jest ostatnio silnie wykorzystywany przez polskich pisarzy. Nie można się temu dziwić, wszak kryje on w sobie spory potencjał. Wracając do recenzowanej książki, to mimo policyjnego śledztwa, Laury nie udaje się odnaleźć. Kiedy o całej sprawie dowiaduje się jej siostra Nina, natychmiast przyjeżdża do rodzinnej miejscowości i rozpoczyna własne śledztwo. Śledztwo, które sprawia, że na jaw wychodzi wiele tajemnic zaginionej. Czy rodzina tak naprawdę znała Laurę? Jaką tajemnicę skrywała kobieta? Czy z jej zaginięciem ma coś wspólnego fakt, że popadła w długi? Czy mogła popełnić samobójstwo – jak sugeruje policja – zostawiając swoją córeczkę?
Nina nie zdaje sobie sprawy, że jej upór i niewygodne pytania otworzą prawdziwą puszkę Pandory. Klucz do zrozumienia teraźniejszości tkwi bowiem – jakże by inaczej – w przeszłości. Jako recenzentowi nasuwa mi się jeszcze jedna myśl. Jeśli akcja thrillera rozgrywa się w małej miejscowości, to bądźcie pewni, że nie będzie to sielska kraina. Co z tego, że wszyscy się znają? Co z tego, że razem chodzili do szkoły, że byli bliskimi znajomymi? Fakty te nic nie znaczą w obliczu skrzętnie skrywanych tajemnic, głębokich urazów i starych uprzedzeń.
„Nienarodzona” to kolejny bardzo niepokojący thriller psychologiczny autorki. Jest to lektura dla ludzi o mocnych nerwach. Przez cały czas miałem poczucie, że Przydryga wodzi mnie za nos i zwyczajnie ze mną igra. Mimo podejmowanych prób nie potrafiłem przewidzieć zakończenia, choć w pewnym momencie byłem już niemal pewien, że wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Jednak właśnie zakończenie może być dla niektórych najsłabszym elementem tej powieści. Dla mnie wydaje się nieco zbyt przekombinowane, jeśli mogę się tak wyrazić. Czy do czegoś takiego mogłoby dojść naprawdę? Z drugiej strony ludzie są nieprzewidywalni i skłonni do czynów, o które naprawdę nikt by ich nie podejrzewał.
Czy Nina odnajdzie zaginioną siostrę? Jak wydarzenia sprzed szesnastu lat wpłynęły na losy obu kobiet? Czy Laura żyje? Czy był ktoś, komu zależało na jej zniknięciu? Czy prawda – skrywana przez tyle lat – ujrzy wreszcie światło dzienne?
Ilekroć czytam książki Ewy Przydrygi, jestem pod wrażeniem ich fabuły i stylu. Można zaryzykować twierdzenie, że bijący z nich niepokój i bliżej nieokreślony strach to znaki rozpoznawcze pisarki. „Nienarodzona” to lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów autorki oraz dla poszukujących mrocznego thrillera psychologicznego.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Nienarodzona
I co ja mam z panią zrobić, Droga Autorko? Z jednej strony, niby wszystko gra, bo mamy tajemnicę, zaginięcie i nawet momentami dreszczyk emocji, a z drugiej … Nie wiem, może teraz tak się pisze kryminały, że wrzuca się do nich wszystko jak leci, a im bardziej toto nieprawdopodobne, tym lepiej. Tutaj mamy: Jedno dziecko z autyzmem Jedno dziecko umierające Jedno dziecko jeszcze nienarodzone Dwukrotny gwałt na tej samej kobiecie, dokonany przez tego samego sprawcę (no dobra, ten drugi to taki niby gwałt) Kobietę, która kilka razy poroniła i nie może mieć dzieci, ale ma na tym punkcie obsesję Ojca, który ucieka od rodziny Postrzelenie z łuku w lesie Mam wymieniać dalej? Bo trochę tego jeszcze tu jest. Dlaczego autorka nie mogła skupić się na jednym , dwóch wątkach, żeby historia mogła wyglądać na bardziej wiarygodną i ciekawszą? Po co tak rozdrabniać się na wielu poziomach, które nie wnoszą nic do jej opowieści, a jeśli nawet to jeszcze bardziej ją gmatwają i sprawiają, że czytelnik otwiera oczy ze zdumienia na kolejne niedorzeczności? Pomysł na fabułę doceniam, ale reszta, jak dla mnie nie do przejścia.
Oceny książki Nienarodzona
Poznaj innych czytelników
1367 użytkowników ma tytuł Nienarodzona na półkach głównych- Przeczytane 933
- Chcę przeczytać 421
- Teraz czytam 13
- 2022 84
- Posiadam 81
- 2023 26
- Legimi 19
- Audiobook 17
- Ulubione 14
- Przeczytane 2022 10



















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nienarodzona
Z jednej strony bardzo mi się podobała, z drugiej strony trochę przekombinowane zakończenie, takie nierealne.
Z jednej strony bardzo mi się podobała, z drugiej strony trochę przekombinowane zakończenie, takie nierealne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nienarodzona” to historia dwóch przyszywanych sióstr, z których jedna pewnego znika bez śladu. Strach o Laurę jest tym większy, ponieważ jest ona wysoko w ciąży, a w domu zostawiła swoją autystyczną córkę. Nina, młodsza z sióstr, nie odpuszcza i zaczyna poszukiwania na własną rękę. Musi się zmierzyć z wieloma tajemnicami związanymi z ich rodziną i postępowaniem Laury. Ta droga nie będzie łatwa, a zamiast odpowiedzi pojawia się coraz więcej niewiadomych.
Ewa potrafi swoimi historiami poruszyć wszystkie najmroczniejsze zakątki ludzkiej psychiki, z każdej wylewa się mnóstwo emocji. I prawie w każdej swojej książce uświadamia nam, że błędy popełnione w przeszłości, choć zapomniane czy zatajone, potrafią wrócić i zrujnować nasze życie.
Jeżeli lubicie poruszające historie z rodzinną tajemnicą w tle to „Nienarodzona” jest właśnie dla Was.
„Nienarodzona” to historia dwóch przyszywanych sióstr, z których jedna pewnego znika bez śladu. Strach o Laurę jest tym większy, ponieważ jest ona wysoko w ciąży, a w domu zostawiła swoją autystyczną córkę. Nina, młodsza z sióstr, nie odpuszcza i zaczyna poszukiwania na własną rękę. Musi się zmierzyć z wieloma tajemnicami związanymi z ich rodziną i postępowaniem Laury. Ta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLaura znika w tajemniczych okolicznościach, zostawiając swoją córkę chorą na autyzm. Wszyscy myślą że popełniła samobójstwo. Wszyscy .... Z wyjątkiem jej przybranej siostry Niny i to jej derminacja pozwala na rozwiązanie tej tajemnicy. Na wierzch wychodzą też stare sprawy....
Laura znika w tajemniczych okolicznościach, zostawiając swoją córkę chorą na autyzm. Wszyscy myślą że popełniła samobójstwo. Wszyscy .... Z wyjątkiem jej przybranej siostry Niny i to jej derminacja pozwala na rozwiązanie tej tajemnicy. Na wierzch wychodzą też stare sprawy....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką choć jest to pierwsza książka, którą sama napisała. Wcześniej miałam okazję przeczytać jej wspólną książkę z Panią Sobczak i bardzo podobała mi się ta książka. Tutaj miałam jednak jakiś problem z historią. Książka ogólnie jest świetnie napisana, nie ma zbędnych opisów, historia jest wciągająca i interesująca jednak miałam wrażenie, że jest jakaś zagmatwana. Kilka razy gubiłam się w wątkach, traciłam sens i musiałam wracać do początku. Podobnie miałam z bohaterami, gdy były wspomnienia z czasów szkolnych to myliły mi się postacie, miałam wrażenie, że wcześniej się nie pojawili a jednak byli. Historia jednak jest ciekawa i mimo kilku problemów czytało mi się ją dobrze i chętnie jeszcze sięgnę po coś spod pióra autorki.
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tą autorką choć jest to pierwsza książka, którą sama napisała. Wcześniej miałam okazję przeczytać jej wspólną książkę z Panią Sobczak i bardzo podobała mi się ta książka. Tutaj miałam jednak jakiś problem z historią. Książka ogólnie jest świetnie napisana, nie ma zbędnych opisów, historia jest wciągająca i interesująca jednak miałam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMając w pamięci Topielisko czy moim zdaniem najlepszą książkę Przydrygi Mursz. Do Nienarodzonej podeszłam z wielkimi oczekiwaniami. Chyba ze zbyt wielkimi.
Nie oszukujemy się, każdy porównuje kolejne powieści do tej konkretnej ulubionej. I na tle Murszu, Nienarodzona wypada słabo. W mojej ocenie ta książka jest po prostu przeciętna i z bólem serca, ale muszę to powiedzieć najsłabsza z całego dorobku Ewy Przydrygi. A wiem, że ta pani potrafi pisać obłędnie dobre thrillery psychologiczne w stylu domestic drama. W mojej ocenie zabrakło tu wiele.
Nienarodzna posiada bardzo dobry pomysł na thriller psychologiczny. Mamy kobietę w zaawansowanej ciąży, która ginie bez śladu, poszlaki prowadzące do nikąd i ona zdesperowana Nina, która za wszelką cenę chce odnaleźć siostrę żywą. Co może pójść nie tak?? Jak się okazuje bardzo dużo.
Po pierwsze plan fabuły. Co prawda aby zaciekawić czytelnika autorka postawiła na narrację z dwóch perspektyw Niny i zaginionej Laury. Retrospekcja która doprowadza do aktualnych zdarzeń, to największy atut powieści. Reszta daje wiele do życzenia.
Rysy psychologiczne bohaterek to "Przydrygowa" kpina. Stworzone pobieżnie, płytkie odnosi się wrażenie, że autorka sama do końca nie potrafiła wejść w rolę Niny i Laury. Akcja posuwa się wolno, poza tym brakuje iskry zaciekawienia,przyciągnięcia czytelnika na dłużej.
Zakończenie ma vibe pisanego przez licealistę wypracowania na kolanie podczas przerwy, po to tylko żeby nie dostać jedynki za brak pracy domowej.
Jeśli trafiłeś na tę recenzję, a nie czytałeś nic Ewy Przydrygi, to zapomnij o Nienarodzonej. Sięgnij po Topielska, Mursz czy jej pierwszą powieść Bliżej niż myślisz. Bo ta kobieta naprawdę pisze świetnie. Nadal uważam że jest jedną z lepszych polskich autorek powieści kryminalnych. I co najważniejsze książki Ewy Przydrygi można czytać w dowolnej kolejności. To zupełnie różne historie bez wspólnego mianownika.
Nienarodzoną przed totalną katastrofą ratuje charakterystyczny dla Ewy język. Dzięki niemu jakoś przebrnęłam do końca
IG @czytamy.i.oceniamy
Mając w pamięci Topielisko czy moim zdaniem najlepszą książkę Przydrygi Mursz. Do Nienarodzonej podeszłam z wielkimi oczekiwaniami. Chyba ze zbyt wielkimi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie oszukujemy się, każdy porównuje kolejne powieści do tej konkretnej ulubionej. I na tle Murszu, Nienarodzona wypada słabo. W mojej ocenie ta książka jest po prostu przeciętna i z bólem serca, ale muszę to powiedzieć...
Jedna przypadkowa, nieszczęśliwa chwila wystarczyła, by zamienić życie małej Niny i jej rodziny, a także niestety rodziny ich sąsiadów, w kompletną tragedię. Kiedy spotykamy bohaterkę kilkanaście lat później, trafiamy wraz z nią w wir wydarzeń, które wielce prawdopodobnie są pokłosiem dawnej historii. Przybrana siostra Niny, będąca w zaawansowanej ciąży Laura, znika, a jedyne ślady, na jakie trafia policja, każą przypuszczać, że kobieta popełniła samobójstwo. Czy możliwe byłoby jednak, by bliscy nie dostrzegli wcześniej pewnych symptomów? I czy kobieta zostawiłaby na pastwę losu swoją kilkuletnią córeczkę?
Nina nie daje się zbyć przypadkowymi pomysłami śledczych na rozwiązanie sprawy. Zaczyna drążyć, grzebać w przeszłości, a im szerzej rozsuwa zasłonę skrywającą dawne wydarzenia, tym więcej powikłań wypływa na wierzch. Jej determinacja w poszukiwaniu zaginionenej siostry prowadzi ją krętą i niebezpieczną drogą. Czy wysiłek i podjęte ryzyko okażą się opłacalne?
Pani Ewa Przydryga jest dla mnie absolutną mistrzynią w tworzeniu mrocznych, lepkich od tajemnic thrillerów psychologicznych. Dotykając głęboko zakorzenionych ludzkich lęków, potrafi wykreować postacie w taki sposób, że podczas lektury niemalże namacalnie czuje się ich obecność. Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek w obronie najbliższych? Czy bezradność w obliczu choroby czy innego zagrożenia może być bodźcem prowokującym do ekstremalnych, nawet niezgodnych z prawem i nieetycznych posunięć? Tak głębokie dylematy moralne przetaczają się przez strony tej powieści. Bohaterowie w swych najbardziej dramatycznych decyzjach pozostają pełni szarości, która zawsze oscyluje na przestrzeni między absolutnym złem, a czystym dobrem. Nawet tam, gdzie w pierwszym momencie widzimy kompletny upadek moralny, poznając motywację sprawcy przestajemy być tak radykalni w osądach. I właśnie za tę nieoczywistość bardzo cenię książki pani Ewy. Jeśli szukasz thrillera, który podrapie najdelikatniejsze struny Twojej natury, zasieje wątpliwość tam, gdzie do tej pory zdawało Ci się, że masz jednoznaczne zdanie, skłoni cię do refleksji i do konfrontacji z własnymi demonami, "Nienarodzona" będzie doskonałym wyborem.
Jedna przypadkowa, nieszczęśliwa chwila wystarczyła, by zamienić życie małej Niny i jej rodziny, a także niestety rodziny ich sąsiadów, w kompletną tragedię. Kiedy spotykamy bohaterkę kilkanaście lat później, trafiamy wraz z nią w wir wydarzeń, które wielce prawdopodobnie są pokłosiem dawnej historii. Przybrana siostra Niny, będąca w zaawansowanej ciąży Laura, znika, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny raz autorka zabrała mnie w klimatyczną przygodę książkową. Polecam
Kolejny raz autorka zabrała mnie w klimatyczną przygodę książkową. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ książkami Ewy mam taką dziwną relację, że jej powieści mnie zachwycają, ale w kratkę😅. Zaczęło się od Miała umrzeć, którą uwielbiam, później przyszło duże rozczarowanie Topieliskami (pisałam o tym w okolicach premiery) następnie Mursz, który zdecydowanie mi się podobał, a teraz Nienarodzona, z którą jak można się spodziewać nie do końca się polubiłam i szczerze mówiąc nie bardzo mogę wam wytłumaczyć dlaczego, bo nie da się tego zrobić bez spojlerów🙈, ale chodzi o wykreowanie jednego z negatywnych bohaterów. Jedno jest pewne bardzo podoba mi się sposób, w jaki autorka posługuje się słowem. Jej styl jest charakterystyczny i zdecydowanie rozpoznawalny, a ja czekam już na kolejną książkę, która zgodnie ze wzorem powinna być strzałem w dziesiątkę.
Z książkami Ewy mam taką dziwną relację, że jej powieści mnie zachwycają, ale w kratkę😅. Zaczęło się od Miała umrzeć, którą uwielbiam, później przyszło duże rozczarowanie Topieliskami (pisałam o tym w okolicach premiery) następnie Mursz, który zdecydowanie mi się podobał, a teraz Nienarodzona, z którą jak można się spodziewać nie do końca się polubiłam i szczerze mówiąc nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu "Pomornicy" Ewy Przydrygi zdecydowałam, że chcę poznać inne książki tej autorki. Na pierwszy ogień poszła "Nienarodzona".
Do czego posunęlibyście się, żeby ratować bliską osobę? Ile bylibyście w stanie dla niej poświęcić? Czy cel uświęca środki?
Akcja powieści rozgrywa się w niewielkim Sowińcu. Miasteczko jak wiele innych w Polsce, nieduże, dość hermetyczne i wypełnione plotkami po brzegi. Wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą, więc niewiele można ukryć. Prolog wprowadza czytelnika w wydarzenia rozgrywające się w lipcu dwa tysiące piątego roku. Wydarza się tragiczny w skutkach wypadek, którego skutkiem jest śmierć, a co za tym idzie poróżnienie dwóch rodzin. Od razu pojawia się myśl, że dalsze rozdziały kryją zdarzenia związane z tym, co zawiera początek tej historii. I nie jest inaczej, ponieważ po chwili przenosimy się z bohaterami w czasie i lądujemy szesnaście lat później.
Pewnego dnia niespodziewanie znika Laura Wagner. Kobieta jest w zaawansowanej ciąży, a teraz nie można się z nią w żaden sposób skontaktować. Na nagraniach z monitoringu widać, jak wypożycza kajak i tutaj ślad się urywa. Policja jest bezradna, nie ma tropów, a żadna z przesłuchiwanych osób nie jest w stanie pomóc w poszukiwaniach. Do Sowińca wraca Nina, młodsza siostra Laury, która rozpoczyna śledztwo na własną rękę. Czyni sobie wyrzuty, że w ostatnim czasie oddaliły się z siostrą od siebie i niewiele wie o jej obecnym życiu, jednak nie poddaje się. Przy okazji prowadzonych poszukiwań na jaw wychodzą tajemnice, na które Nina nie do końca jest gotowa, jednak odnalezienie siostry to dla niej priorytet, zatem nie cofa się przed niczym. Policja uważa, że kobieta popełniła samobójstwo, na co wskazują według nich poszlaki, jednak Nina jest innego zdania. Czy matka mogłaby tak po prostu zostawić małą córeczkę?
Szybko okazuje się, że kluczem do rozwiązania zagadki są właśnie wydarzenia z dwa tysiące piątego roku. Nina nie waha się i wygrzebuje niewygodne fakty na światło dzienne. Usilnie poszukuje powiązań z ówczesnymi przyjaciółmi, rozgryza powoli kolejne zagwozdki i zdecydowanie lepiej niż policja rozumie pojawiające się wskazówki. Czy Laura wciąż żyje? Do czego może doprowadzić wieloletnie ukrywanie niewygodnych sekretów? Czy ludzie mogą się zmieniać, balansując między dobrem i złem?
Chociaż autorka wplotła w fabułę naprawdę sporo wątków, które trochę tę powieść rozmydliły, to jednak czytało mi się dobrze. Możliwe, że celem było takie pogmatwanie tropów, aby czytelnik nie był w stanie za wcześnie wpaść na rozwiązanie zagadki zaginięcia Laury? W każdym razie zakończenie ciekawe, chociaż według mnie trochę naciągane.
Jeśli lubicie thrillery psychologiczne, to polecam. Zamierzam sięgnąć po kolejne powieści autorki.
Po przeczytaniu "Pomornicy" Ewy Przydrygi zdecydowałam, że chcę poznać inne książki tej autorki. Na pierwszy ogień poszła "Nienarodzona".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo czego posunęlibyście się, żeby ratować bliską osobę? Ile bylibyście w stanie dla niej poświęcić? Czy cel uświęca środki?
Akcja powieści rozgrywa się w niewielkim Sowińcu. Miasteczko jak wiele innych w Polsce, nieduże, dość...
Dobry thriller psychologiczny dla kogoś, kto przeczytał w życiu niewiele książek. Ja niestety przeczytałam ich mnóstwo i niestety historia ta mnie nie porwała. Rozwiązania zagadki zniknięcia Laury domyśliłam się już mniej więcej w połowie książki. A lubię jak mnie książka zaskakuje. Tu tego nie było. Za dużo wątków, zupełnie niepotrzebnych, przez co miałam wrażenie, że autorka chce przelać na papier wszystko, co jej podsuwa wyobraźnia. Zupełnie bezcelowe. To chyba teraz problem większości nowych polskich "pisarzy", którzy wyrastają ostatnio jak grzyby po deszczu, produkując książki na potęgę, ale bez konkretnego planu. Niemniej jednak daję jej 6 punktów za poruszony temat komórek macierzystych.
Dobry thriller psychologiczny dla kogoś, kto przeczytał w życiu niewiele książek. Ja niestety przeczytałam ich mnóstwo i niestety historia ta mnie nie porwała. Rozwiązania zagadki zniknięcia Laury domyśliłam się już mniej więcej w połowie książki. A lubię jak mnie książka zaskakuje. Tu tego nie było. Za dużo wątków, zupełnie niepotrzebnych, przez co miałam wrażenie, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to