Światło i cień

Okładka książki Światło i cień autora Katarzyna Majgier, 9788382511369
Okładka książki Światło i cień
Katarzyna Majgier Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska) Cykl: Kuchennymi drzwiami (tom 2) literatura obyczajowa, romans
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Kuchennymi drzwiami (tom 2)
Data wydania:
2022-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-14
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382511369
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Światło i cień w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Światło i cień



książek na półce przeczytane 1411 napisanych opinii 200

Oceny książki Światło i cień

Średnia ocen
7,3 / 10
132 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Światło i cień

avatar
400
69

Na półkach:

Ta część również bardzo mi się podobała, z tym, że niektóre wątki trochę przekombinowane.
No i zdecydowanie nie jestem fanką tej lektorki - ciężko się jej słucha.

Ta część również bardzo mi się podobała, z tym, że niektóre wątki trochę przekombinowane.
No i zdecydowanie nie jestem fanką tej lektorki - ciężko się jej słucha.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2489
2044

Na półkach: ,

Druga część sagi napisana słabiej, tło historyczne leciutko muśnięte, wydarzenia pędzą, bohaterów przybywa, wiele zdarzeń się rozmywa i staje się nieistotnych a przecież to był okres I wojny światowej.

Druga część sagi napisana słabiej, tło historyczne leciutko muśnięte, wydarzenia pędzą, bohaterów przybywa, wiele zdarzeń się rozmywa i staje się nieistotnych a przecież to był okres I wojny światowej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
849
849

Na półkach:

Skoro zaczęłam to skończę. Jednakże saga Katarzyny Majgier „Kuchennymi drzwiami”, mimo niezłej fabuły, ma sporo słabych punktów, które mnie trochę uwierają podczas lektury.
Akcja części drugiej skupiona jest na kolejnym pokoleniu rodzin Muchów, Rozchodowskich i Dąbrowskich. Na główną bohaterkę wybija się najstarsza córka Zofii Klementyna, ale sporo miejsca poświęcono też synowi doktora Olkowi oraz Kazikowi, który poszukuje prawdy o śmierci swojego ojca. Podoba mi się, że autorka mocno akcentuje zmiany, jakie zachodzą w świecie w związku ze zmianami w widzeniu roli kobiet. Jej bohaterki są samodzielne, zaradne, a te, które wciąż wiszą u ramienia mężczyzny ponoszą konsekwencje swojej niefrasobliwości. Zmienia się też podejście do kwestii różnic społecznych, co pozwala niektórym na małżeństwa do niedawna nazywane mezaliansem. Niektórzy bohaterowie uparcie tkwią jednak w konserwatyzmie, we wszystkim co nowe widząc źródło zgorszenia i zepsucia.
Jednakże autorka bardzo powierzchownie kreuje swoich bohaterów i często nie wyjaśnia, jakie były motywy ich decyzji. Niektóre zachowania są wręcz dziwaczne i nie do zrozumienia. Olek, kiedy wreszcie odzyskuje względy ukochanej i jest z nią zaręczony jedzie do Wiednia, bo żal mu owdowiałej żony swojego znajomego, choć wie, że ta pogrywa sobie z nim i zwyczajnie chce się zabawić jego kosztem. Mało tego- opiera się jej dzielnie, ale w końcu ulega, żeby nie było jej przykro i żeby mogli się rozstać w miłej atmosferze. Wyznaje wszystko narzeczonej, a ta wybacza mu od razu i zostają małżeństwem. Słabe to i naiwne. Są też sceny jakby rodem z melodramatów. Na przykład scena zazdrości męża niewiernej Janki, który chce zabić rywala, a w konsekwencji na placu boju zostają trzy trupy.
Słabością tej powieści jest też nieumiejętność autorki do tworzenia tła wydarzeń. Zamiast malować je subtelnie i mimochodem robi to bardzo sztucznie. Po prostu na początku rozdziałów zamieszcza mini wykłady na temat wydarzeń historycznych- niezbyt ciekawe i raczej uproszczone.
Właściwie nie wiem, dlaczego zamierzam doczytać tę sagę do końca, ale zrobię to. Chcę się dowiedzieć, jak skończą się wątki związane z niektórymi postaciami, na niedociągnięcia zacisnę zęby.

Skoro zaczęłam to skończę. Jednakże saga Katarzyny Majgier „Kuchennymi drzwiami”, mimo niezłej fabuły, ma sporo słabych punktów, które mnie trochę uwierają podczas lektury.
Akcja części drugiej skupiona jest na kolejnym pokoleniu rodzin Muchów, Rozchodowskich i Dąbrowskich. Na główną bohaterkę wybija się najstarsza córka Zofii Klementyna, ale sporo miejsca poświęcono też...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

655 użytkowników ma tytuł Światło i cień na półkach głównych
  • 340
  • 315
107 użytkowników ma tytuł Światło i cień na półkach dodatkowych
  • 53
  • 14
  • 8
  • 7
  • 7
  • 6
  • 6
  • 6

Inne książki autora

Katarzyna Majgier
Katarzyna Majgier
Absolwentka psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego – jako pisarka zadebiutowała w 2006 roku. Szybko zdobyła popularność jako autorka książek dla dorosłych (Stuletnia Gospoda) oraz dla dzieci i młodzieży (za które zdobyła m.in. nagrodę główną w konkursie im. Astrid Lindgren i nagrodę im. Kornela Makuszyńskiego). Poza pisaniem książek tworzy scenariusze gier internetowych. W 2016 roku debiutuje w roli Autorki wielotomowej sagi, której wątki łączą się z jej rodzinnym Krakowem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Spacer nad rzeką Monika A. Oleksa
Spacer nad rzeką
Monika A. Oleksa
„Spacer nad rzeką” autorstwa Moniki A. Oleksy to powieść, która wciąga czytelnika w świat pełen subtelnych emocji, trudnych wyborów i życiowych zakrętów. Autorka, znana z umiejętności kreowania niezwykle nastrojowych historii, tym razem stawia na opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca oraz o tym, jak przeszłość potrafi rzucać cień na teraźniejszość. Przyznanie tej książce oceny 7/10 odzwierciedla jej niezaprzeczalny urok i literacką sprawność, choć jednocześnie wskazuje na pewną przewidywalność, która jest częstym elementem literatury obyczajowej. Głównym atutem prozy Oleksy jest jej niespieszne tempo. Tytułowy „spacer” idealnie oddaje rytm narracji – nie ma tu gwałtownych wybuchów ani sensacyjnych zwrotów akcji, jest za to głęboka introspekcja i skupienie na detalu. Autorka z ogromną czułością opisuje otoczenie, sprawiając, że rzeka staje się nie tylko tłem, ale niemal żywym bohaterem, symbolem upływającego czasu i nieustającej zmiany. Czytelnik ma szansę zatrzymać się wraz z bohaterami, poczuć zapach powietrza i usłyszeć szum wody, co w dzisiejszym zabieganym świecie jest doświadczeniem niezwykle kojącym. Bohaterowie wykreowani przez Monikę A. Oleksę to ludzie „z krwi i kości”, borykający się z problemami, które mogłyby dotyczyć każdego z nas. Ich lęki, marzenia i dylematy są autentyczne, co pozwala na łatwe nawiązanie nici porozumienia między czytelnikiem a postacią. Szczególnie udane są portrety kobiet – silnych, a jednocześnie kruchych, które pod warstwą codziennych obowiązków skrywają tęsknotę za czymś głębszym. Książka, mimo swojego niezaprzeczalnego piękna, momentami wpada w zbyt sentymentalne tony. Język, choć bogaty i kwiecisty, w niektórych partiach tekstu wydaje się odrobinę przeestetyzowany, co może wybijać z rytmu osoby preferujące bardziej konkretną narrację. Ponadto konstrukcja fabularna opiera się na sprawdzonych schematach gatunkowych – wiele rozwiązań można przewidzieć na długo przed finałem, co odbiera lekturze element zaskoczenia. Mimo tych drobnych mankamentów, „Spacer nad rzeką” broni się szczerością przekazu. Autorka nie próbuje na siłę szokować; zamiast tego oferuje literaturę „środka”, która ma przynieść otuchę i skłonić do refleksji nad własnymi relacjami z bliskimi. To opowieść o tym, że każda rzeka ma swój drugi brzeg i czasem potrzeba odwagi, by spróbować na niego dotrzeć. „Spacer nad rzeką” to lektura idealna na spokojne popołudnie, skierowana do osób ceniących w literaturze klimat, emocjonalną głębię i piękną polszczyznę. Monika A. Oleksa udowadnia, że o zwyczajnym życiu można pisać w sposób niezwyczajny, celebrując każdą chwilę. Choć powieść nie rewolucjonizuje gatunku, stanowi solidną i bardzo przyjemną pozycję w dorobku autorki, do której chce się wracać myślami w chwilach zadumy.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na717 dni temu
Tatarka Renata Kosin
Tatarka
Renata Kosin
„Tatarka” autorstwa Renaty Kosin to kontynuacja powieści „Sekret zegarmistrza”, którą recenzowałam Wam poprzednio. W tej części autorka przybliża nam kulturę Tatarów, ich zwyczaje, tradycje i symbole. Sporo tutaj tajemnic, rodzinnych niesnasek, sekretów, które główne bohaterki, czyli Lena, Ksenia i pełna energii babcia Honorata, starają się za wszelką cenę wyjaśnić. Robią to nie bez powodu, ponieważ chcą jak najwięcej dowiedzieć się o swoich przodkach. Nie da się ukryć, że w tej powieści na plan pierwszy wysuwają się relacje między ludzkie. Uważny czytelnik z pewnością zauważy, że pisarka chce nam przekazać, że każdy problem można rozwiązać, jeśli ma się przy sobie kogoś bliskiego, kto nas wesprze, doda odwagi, a kiedy potrzeba ostudzi nasze emocje. Nie bardzo lubię czytać długie książki, w których rozbudowany jest wątek historyczny, gdzie wracamy do przeszłości poszczególnych bohaterów, ale w tej historii coś mnie ujęło i nie pozwoliło mi odłożyć książki na bok. Renata Kosin zdecydowanie potrafi zbudować napięcie i sprawić, aby czytelnicy byli zaciekawieni dalszymi losami postaci, które kreuje na kartach. Na uwagę zasługuje też fakt, że bohaterowie są świetnie skonstruowani, jeśli chodzi o ich charakter i osobowość. O każdej osobie, o której mowa w „Tatarce” można coś powiedzieć, jesteśmy w stanie ją zapamiętać w taki lub inny sposób, polubić albo znienawidzić, chociaż ja akurat nie dostrzegłam postaci, której bym jakoś szczególnie nie lubiła. Może Zulejka troszkę grała mi na nerwach, ale nie była jakoś strasznie denerwująca. Co najwyżej, jej zachowanie dawało do myślenia. Więcej nie napiszę Wam, bo chciałabym, żebyście sami wyrobili sobie zdanie o tej historii. Myślę, że jest to trafiona pozycja dla tych, którzy lubią zagłębić się w czyjeś często skomplikowane losy, dodatkowo interesują się dawnymi czasami i jak to kiedyś było. Szczerze polecam „Tatarkę”Renaty Kosin”.
Magou_od_książek - awatar Magou_od_książek
ocenił na81 rok temu
Dom na skraju lasu Natalia A. Bieniek
Dom na skraju lasu
Natalia A. Bieniek
Każda rodzina nosi w sobie mniejsze i większe sekrety. Choć dzieci nie odpowiadają za grzechy rodziców, to konsekwencje ich działań często kładą się cieniem na kolejnych pokoleniach. Tytułowy dom na skraju lasu miał stać się miejscem spokoju i nowego początku. Zamiast tego zamienia się w przestrzeń naznaczoną tajemnicą i zbrodnią. Łódź to wyjątkowe miasto nie tylko pod względem architektonicznym, ale też niezwykle bogatym historycznie. Poprzez trzy przeplatające się wątki autorka ukazuje różne oblicza miasta. Towarzyszymy zamożnemu przedsiębiorcy Langerowi, który prowadzi prywatne śledztwo dotyczące przeszłości swojej żony. Pomaga mu Dorota, młoda studentka przygotowująca monografię o podłódzkich willach. Równolegle cofamy się do czasu rodzącego się stalinizmu, obserwując próby odnalezienia się w nowej rzeczywistości Michaliny, majora Gołąbka oraz Basi. Natalia Bieniek w swojej powieści kieruje uwagę na okres powojenny, o którym zbyt często myślimy w kategoriach „końca dramatu”. Tymczasem wraz z zakończeniem działań zbrojnych cierpienie cywilów wcale nie ustało. Próby powrotu do normalności okazywały się bolesne, a wyczekiwana wolność dość szybko przybierała opresyjne oblicze. Każdy z ocalałych próbował poskładać swój świat na nowo- nie zawsze wybierając tę właściwą drogę. Autorka w zgrabny i wyważony sposób łączy losy powojennej Łodzi z powieścią obyczajową, tworząc historię, w której prywatne dramaty splatają się z tłem historycznym. To powieść, która angażuje od pierwszych stron. Choć nie epatuje gwałtownymi zwrotami akcji, ma w sobie coś, co nie pozwala się od niej oderwać. Wady? Mam wyrażenie, ze autorka umiescila za duzo pobocznych wątków. Potencjał śledztwa nie został w pełni wykorzystany.
Du_dzik94 - awatar Du_dzik94
ocenił na61 miesiąc temu
Cierpkie grona Zofia Mąkosa
Cierpkie grona
Zofia Mąkosa
Czy sięgnęłabym po „Cierpkie grona” Zofii Mąkosy, gdyby nie pojawiło się wznowienie w ekskluzywnym wydaniu? Pewnie nieprędko. A powieść okazała się jedną z najlepszych, jakie przyszło mi przeczytać w tym roku! Tak cudownej literackiej uczty zdecydowanie nie można odkładać na później. Autorka w niebanalnym stylu, bogatym w detale, obrazowe opisy życia na wsi, przyrody, codziennych poranków i wieczorów pokazuje życie zwykłych ludzi w niezwykłych czasach. Akcja zaczyna się w 1938 roku, w Chwalimiu, miejscu również nietuzinkowym, bo stanowiącym pogranicze niemiecko-polskie, gdzie żyją potomkowie Wendów, Słowian osiadłych tu przed wiekami. To tu Marta Neumann walczy o utrzymanie gospodarstwa odziedziczonego po przodkach, przy którym pomaga jej kuzynka Janka, a córka Matylda dorasta w cieniu codziennych obowiązków i tradycji. Wszystko toczy się swoim rytmem, zgodnie z porami roku, z ciężką pracą na roli, zbiorami, wypasaniem zwierząt aż do momentu, gdy polityka wkrada się w życie mieszkańców. To co wydawało się odległe i mało realne nagle dotyka ich bardzo mocno. Dyskryminacja, niebezpieczeństwo związane z żydowskimi korzeniami, kontakty ze stroną polską, szczególnie po ataku Niemiec na Polskę, kładą się cieniem na ich życiu. Autorka pokazuje konflikty sumienia, zakazaną solidarność, lęk przed sąsiadami i rosnącą świadomość, że wojna wszystko zmienia. Powieść urzekła mnie z trzech powodów. Pierwszym z nich są silne postaci kobiece, tak prawdziwe, że zdają się myśleć, czuć i żyć, a my odczuwamy i żyjemy wraz z nimi. Drugim - autentyzm tła historycznego i klimatu życia na wsi, w którym tak łatwo uchwycić zapach ziemi po deszczu, świeżo skoszonego zboża czy kompotu z truskawek, ale też zmęczenie i strach, który powoli narasta. Trzecim natomiast perspektywa wojny widziana oczami zwykłych ludzi, z których każdy inaczej odczuwa swoją narodową tożsamość. Autorka nie dzieli bohaterów na dobrych i złych ze względu na narodowość, bo każdy z nich ze swoimi tęsknotami, obawami i niedoskonałością jest po prostu człowiekiem wrzuconym w tryby historii. To piękna, nostalgiczna, ale i pełna realizmu opowieść o ludziach uwikłanych w burzliwe czasy, z silnymi kobiecymi bohaterkami i ciężarem emocji. Szczerze polecam ją każdemu, kto nie stroni od mądrych, wartościowych i bardzo życiowych powieści historycznych i mam nadzieję, że nie tylko to piękne wydanie, ale i moje słowa zachęcą Was do sięgnięcia po całą trylogię „Wendyjska Winnica”.
czytanienaplatanie - awatar czytanienaplatanie
ocenił na105 miesięcy temu
Natalia Magdalena Wala
Natalia
Magdalena Wala
Natalia czuje się nieszczęśliwa w swoim domu. Z powodu jej nieporadności i wyglądu bliscy wytykają ją palcami, a na dodatek macocha, wraz z kuzynką okazują jej otwartą wrogość. Niebawem z więzienia wychodzi Szymon Pawłowski. Ojciec Natalii zamierza zeswatać go ze swoją córką. Parę zaczyna z czasem łączyć głębokie uczucie. Niebawem jednak macocha oskarża dziewczynę o paranie się magią. Z pomocą Szymona Natalia pragnie chce swoją niewinność. Magdalena Wala zabiera czytelników do Krakowa w kilka lat po upadku powstania listopadowego. Tym razem skupia się na losach brata znanych z poprzednich tomów Marianny i Rozalii (pojawiają się również i tutaj) oraz dziewczyny, która ma zostać wydana za niego za mąż. Jest to książka o dziewczynie, która mimo stygmatyzacji jakiej jest poddawana przez najbliższych, jest gotowa bronić swojej godności i walczyć o miłość. Dzięki Szymonowi przezwycięża swoją lękliwość i zaczyna akceptować siebie, taką jaka jest. Uświadamia sobie, że jest on dla niej kimś wyjątkowym, z kim chce spędzić resztę życia i wyrwie ją z domu w którym spotykają ją same cierpienia. "Natalia" jest bardzo udanym zwieńczeniem cyklu "Damy i buntowniczki". Ujęła mnie swoim stylem oraz ukazaniem realiów życia polskiej arystokracji w okresie zaborów. Jestem wdzięczny Magdalenie Wali, że udało jej się stworzyć tę fascynującą serię. I myślę, że pozostanie ona na długo w mojej pamięci.
Maras - awatar Maras
ocenił na87 miesięcy temu
Marianna Magdalena Wala
Marianna
Magdalena Wala
XIX w. Zabór rosyjski. Królestwo Polskie po upadku powstania listopadowego. Marianna ucieka z domu i zaciąga się do powstańców, by walczyć z wojskami carskimi. Kiedy zryw upada, trafia ona do klasztoru, skąd niebawem ucieka. Kiedy wraca do domu, dowiaduje się, że jej rodzinie grozi zsyłka na Syberię lub konfiskata dóbr, wbrew swojej woli wychodzi za mąż za Michała Sieniawskiego. Wkrótce Marianna odkrywa, że rodzina jej małżonka ukrywa przed innymi straszliwe tajemnice z przeszłości. Marianna to ciekawa powieść, którą mogę określić mianem "historycznego thrillera". To książka pełna zagadek, intryg, spisków oraz zaskakujących zwrotów akcji. Jednocześnie Magdalena Wala ukazuje tutaj losy zubożałej polskiej szlachty poddawanej represjom po upadku powstania listopadowego. Z jednej strony mamy tutaj bohaterów będących patriotami gotowych walczyć o odzyskanie niepodległości przez Polskę, zaś z drugiej osoby zmuszone do współpracy z zaborcami, bądź z własnej woli robiące z nimi interesy. Magdalena Wala ukazuje czytelnikom losy kobiet, które poszukują miłości, ale jednocześnie wbrew swojej woli muszą brać ślub z mężczyznami, których nie znają, gdyż ich rodzice widzą w tym okazję na osiągnięcie swoich korzyści. Choć Marianna początkowo boi się Michała, to z czasem udaje się jej zyskać jego zaufanie. Jednocześnie mężczyzna ukrywa przed nią swoją przeszłość. Marianna pragnie się dowiedzieć, co przed nią ukrywa, co nie podoba się jego najbliższym traktującym dziewczynę w góry, wytykającym ją palcami za to, że w męskim przebraniu walczyła w powstaniu. Wbrew przeciwnościom losu Marianna nie poddaje się i jest gotowa walczyć o swoją niezależność Powieść ta bardzo mi się spodobała ze względu na swój klimat oraz barwny język w jakim została napisana. Czytało mi się ją z wypiekami na twarzy, zaś samo zakończenie okazało się dla mnie zaskakujące.
Maras - awatar Maras
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Światło i cień

Więcej
Katarzyna Majgier Światło i cień Zobacz więcej
Więcej