
Biały szlak. Podróż przez świat porcelany

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Poza serią
- Tytuł oryginału:
- The White Road: Journey into an Obsession
- Data wydania:
- 2022-03-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-01-18
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381914307
- Tłumacz:
- Marianna Cielecka
Edmund de Waal, znany brytyjski ceramik i pisarz, zabiera czytelnika w intymną podróż tropem porcelany, obsesji swojego życia. Aby poznać tajemnice „białego złota”, początkowo planuje odwiedzić „trzy białe wzgórza”: w Chinach, Niemczech i Anglii. Z czasem jego poszukiwania zmieniają się w podróż dookoła świata, podczas której artysta odwiedza nie tylko warsztaty i fabryki, ale także komnaty alchemików; poznaje nie tylko losy filiżanek i porcelanowych figurek, lecz również dzieje ludzkich namiętności, pragnienia bogactwa, doskonałości i czystości.
De Waal ma ogromny dar odnajdywania piękna – zarówno w przedmiotach, jak i w słowach. O tym właśnie jest jego książka: to bardzo plastyczny, liryczny i intrygujący zapis historii poszukiwania piękna.
Kup Biały szlak. Podróż przez świat porcelany w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Biały szlak. Podróż przez świat porcelany
Poznaj innych czytelników
274 użytkowników ma tytuł Biały szlak. Podróż przez świat porcelany na półkach głównych- Chcę przeczytać 163
- Przeczytane 106
- Teraz czytam 5
- Posiadam 20
- E-book 3
- Sztuka 2
- Ulubione 2
- Literatura faktu 2
- 2018 2
- Oczekujące 1
Tagi i tematy do książki Biały szlak. Podróż przez świat porcelany
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Biały szlak. Podróż przez świat porcelany
Zastanawiam się, jak pisać o tym mieście. Przeplatanie się historii sprawia, że trudno mi się zdecydować, w jakim czasie pisać. Przeszłość nie jest tu bardzo przeszła, a teraźniejszość, telepiąca się w mojej torbie, jest bardzo, bardzo stara. Czasy są płynne i trudne do upilnowania (s. 91).





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Biały szlak. Podróż przez świat porcelany
Edmund de Waal jest artystą – zajmuje się ceramiką i chociaż jak skromnie oświadcza:
„Jestem garncarzem, mówię, gdy ktoś pyta, co robię. Piszę też książki, ale to porcelanę – białe miseczki – uznaję za swoją domenę”[1] to już kilka stron dalej, dowiadujemy się, że został właśnie zaproszony do zorganizowania wystawy w Nowym Jorku. To tylko takie drobne uzupełnienie poprzedniej informacji, aby czytelnicy wiedzieli, że nie mają do czynienia z takim zwyczajnym garncarzem-pasjonatem. Kolejne zdanie z prologu wzbudza moją nieufność do autora: „Za parę lat stuknie mi pięćdziesiątka. Robię białą ceramikę od dobrych czterdziestu lat, porcelanę od dwudziestu pięciu”[2]. Najwyraźniej nie jestem czytelniczką wystarczająco afektowaną i romantyczną. Jestem wybredna, czepialska i nieufna, ale to moje prawo, tak jak prawem autora jest pokazywanie siebie, swojej twórczości, pasji i fascynacji dziedziną, którą zgłębia, a nawet fetyszyzuje. Podróż z Edmundem de Waal'em przez świat porcelany jest uczestniczeniem w jego relacjach z wycieczek do miejsc, gdzie została wynaleziona, czyli do Chin, a dalej do Europy – Niemiec i Wielkiej Brytanii, zahaczając nawet o Amerykę Północną (w poszukiwaniu odpowiednich surowców). To podróże prawdziwe i wyimaginowane, bo czasem trafiamy razem z autorem do geograficznych celów jego wycieczek, a czasem podążamy wyłącznie drogą jego skojarzeń, wyobrażeń, lub tropem odnalezionych w bibliotekach skryptów i notatek innych podróżników, sporządzonych nierzadko przed wiekami. To bardzo ciekawe podróże, ale niestety również bardzo chaotyczne i zbyt wieloznaczne. Z jednej strony uzyskujemy mnóstwo niezwykle frapujących informacji na temat historii wynalezienia i szczegółów produkcji porcelany, z drugiej, jesteśmy wprost zalewani historycznymi detalami epok i próbami fabularyzowania wydarzeń z udziałem przywoływanych postaci. Przy tego rodzaju publikacji wolałabym jednak mieć pewność co do tego, co jest faktem, a co domysłem i nie być zdaną na kolejne poszukiwania, żeby wiedzę usystematyzować. Zakończyłam ponad 400 stronicową lekturę z przeświadczeniem, że naprawdę interesujących rzeczy dowiedziałam się na temat porcelany, tylko niewiele już z tego pamiętam i jeśli chciałabym „wiedzieć na dłużej” to powinnam zaraz poszukać, chociażby encyklopedycznej notatki, żeby cały ten porcelanowy galimatias uporządkować. Nie chciałbym jednak wyłącznie narzekać i ironizować - ta książka ma naprawdę wiele zalet, ale jej autora gubi nadmierna skłonność do poetyzowania rzeczywistości i licznych dygresji, które zamiast wzbogacać tekst, dominują nad nim. Zabrakło w niej głównego wątku, czegoś na kształt liny, której mógłby czytelnik się uchwycić i która poprowadziła by go ku zakończeniu, a nawet pomogła w tej, co tu ukrywać, trudnej podróży. Wyraźnie czuję, że Edmund de Waal napisał tę książkę nie dla mnie, ale przede wszystkim dla siebie, co nie jest oczywiście zarzutem pod jego adresem, bo i ja dowiedziałam się przy okazji sporo. Na przykład o „polskim akcencie” w wynalezieniu porcelany w Europie. Niezbyt chwalebnym, ale jednak „spiritus movens” tych poszukiwań był August II Mocny, który jak się okazuje słynął nie tylko z wyginania końskich podków i ponadprzeciętnej liczby metres - był również wielkim wielbicielem porcelany. Nie mogę napisać, że czuję się zawiedziona, dostałam jednak nie zupełnie to, czego oczekiwałam, a na dodatek nie powinnam się czuć zaskoczona, bo tak było również w przypadku wcześniejszej książki Edmunda de Waal'a „Zając o bursztynowych oczach”. Tam, chociaż autor zarzekał się, że nie pragnie stworzyć sagi rodzinnej, to na tym właśnie się skończyło i zamiast, jak się spodziewałam wielu szczegółów dotyczących historii kolekcji „netsuke” (maleńkich japońskich figurek),otrzymałam niezwykle interesujące śledztwo na temat historii znanej, zamożnej rodziny autora i jej losów.
[1] Edmund de Waal, „Biały szlak. Podróż przez świat porcelany”, przeł. Marianna Cielecka, wyd. Czarne, Wołowiec, 2022, s.15.
[2] Tamże, s.25
Edmund de Waal jest artystą – zajmuje się ceramiką i chociaż jak skromnie oświadcza:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jestem garncarzem, mówię, gdy ktoś pyta, co robię. Piszę też książki, ale to porcelanę – białe miseczki – uznaję za swoją domenę”[1] to już kilka stron dalej, dowiadujemy się, że został właśnie zaproszony do zorganizowania wystawy w Nowym Jorku. To tylko takie drobne uzupełnienie...
Podobał mi się "Zając o bursztynowych oczach", więc ucieszyłam się widząc "Biały szlak". Koncept na książkę jest ten sam, tyle że główną bohaterką jest porcelana. I to tyle w temacie podobieństw. Na plus odbieram liczne ciekawostki dotyczące produkcji porcelany, opisy prób i błędów uzyskania bieli, na minus dygresje tworzące tło opowieści.
Podobał mi się "Zając o bursztynowych oczach", więc ucieszyłam się widząc "Biały szlak". Koncept na książkę jest ten sam, tyle że główną bohaterką jest porcelana. I to tyle w temacie podobieństw. Na plus odbieram liczne ciekawostki dotyczące produkcji porcelany, opisy prób i błędów uzyskania bieli, na minus dygresje tworzące tło opowieści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawie usnęłam. Za dużo: opisów, dygresji, refleksji autora, filozoficznych przemyśleń, poetyczności, chaosu, nadmiernie wyrafinowanych metafor. Za mało: konkretów dotyczących porcelany, ciekawej treści; te informacje giną mi tu w wizji autora. Dobre do uprawiania medytacji, a nie do czytania. Być może ktoś lubi taki styl, ale ja lubię konkret, jeśli czytam lekturę zaliczaną do non-fiction.
Ktoś poleci jakąś inną, ciekawszą książkę o historii porcelany?
Prawie usnęłam. Za dużo: opisów, dygresji, refleksji autora, filozoficznych przemyśleń, poetyczności, chaosu, nadmiernie wyrafinowanych metafor. Za mało: konkretów dotyczących porcelany, ciekawej treści; te informacje giną mi tu w wizji autora. Dobre do uprawiania medytacji, a nie do czytania. Być może ktoś lubi taki styl, ale ja lubię konkret, jeśli czytam lekturę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toobowiązkowa pozycja dla kolekcjonerów i osób zakochanych w porcelanie. jest coś nieopisanego, gdy sięgasz po filiżankę, bierzesz ją pod światło i szukasz sygnatury.
jeśli nie kochasz porcelany, to po tej pozycji się w niej zakochasz. gwarantowane!
obowiązkowa pozycja dla kolekcjonerów i osób zakochanych w porcelanie. jest coś nieopisanego, gdy sięgasz po filiżankę, bierzesz ją pod światło i szukasz sygnatury.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojeśli nie kochasz porcelany, to po tej pozycji się w niej zakochasz. gwarantowane!
Książka dobra. Może nie porwała mnie w taki sposób żeby czytać ją z wypiekami na twarzy, ale ma to coś w niektórych miejscach. Gdyby cała ksiażka była by taka, jak rozdział o Miśni (według mnie najciekawszy) to byłoby wspaniale, a tak to jest po prostu dobrze. Na plus, że dowiedziałem się paru ciekawostek o produkcji, pochodzeniu porcelany i jej składnikow, ale rownież o historii samej w sobie. Tak czy inaczej polecam.
Książka dobra. Może nie porwała mnie w taki sposób żeby czytać ją z wypiekami na twarzy, ale ma to coś w niektórych miejscach. Gdyby cała ksiażka była by taka, jak rozdział o Miśni (według mnie najciekawszy) to byłoby wspaniale, a tak to jest po prostu dobrze. Na plus, że dowiedziałem się paru ciekawostek o produkcji, pochodzeniu porcelany i jej składnikow, ale rownież o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo wciągająca opowieść na temat historii porcelany. Autor wykazał się znajomością materii i erudycją, książka warta przeczytania.
Bardzo wciągająca opowieść na temat historii porcelany. Autor wykazał się znajomością materii i erudycją, książka warta przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomedytacyjna, refleksyjna i erudycyjna książka do czytania w listopadowy deszcz
dać się wciągnąć na cały senny dzień historii porcelany - dla mnie dzień idealny
Chiny, Miśnia, Kornwalia - porcelanę wymyślano trzy razy, za każdym razem zupełnie inaczej, za każdym razem z powodu białej rzadkiej gliny w ziemi i miłości do kruchego piękna
momentami to historyczny reportaż, z elementami niemal sensacyjnymi, momentami wyznanie miłości
jak to zwykle u de Waala - liczba ciekawostek do sprzedania na imprezie: spora, inne pytanie, czy są jeszcze takie imprezy:)
medytacyjna, refleksyjna i erudycyjna książka do czytania w listopadowy deszcz
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo todać się wciągnąć na cały senny dzień historii porcelany - dla mnie dzień idealny
Chiny, Miśnia, Kornwalia - porcelanę wymyślano trzy razy, za każdym razem zupełnie inaczej, za każdym razem z powodu białej rzadkiej gliny w ziemi i miłości do kruchego piękna
momentami to historyczny reportaż, z...
W porównaniu do rewelacyjnego Zająca o bursztynowych oczach, wcześniejszej książki autora, ta pozycja jest dla mnie o wiele mniej interesująca. Na pewno nie można odmówić autorowi pasji i znajomości tematu, ale sposób przedstawienia jest mało zachęcający dla zwykłego czytelnika jak i ...pasjonata. Najbardziej utkwiły mi w pamięci, a przy tym były chyba najciekawsze, anegdoty i dygresje związane z Dreznem i Miśnią, i chyba też z Chinami.
W porównaniu do rewelacyjnego Zająca o bursztynowych oczach, wcześniejszej książki autora, ta pozycja jest dla mnie o wiele mniej interesująca. Na pewno nie można odmówić autorowi pasji i znajomości tematu, ale sposób przedstawienia jest mało zachęcający dla zwykłego czytelnika jak i ...pasjonata. Najbardziej utkwiły mi w pamięci, a przy tym były chyba najciekawsze,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoje pierwsze zetknięcie z tym autorem.
Spodziewałem się trochę czegoś innego - może więcej konkretów, faktów, suchych danych. To co dostałem momentami zabierało mnie w jakby magiczną podróż po świecie, sztuce, w poszukiwaniu Bieli. Równocześnie jednak narracja była rwana, wątki skakały pomiędzy sobą, autor przyznawał sam, że nieco zagubił się we własnym toku myśli.
Ciekawy wgląd w umysł artysty - ceramika.
Nie jest to porywająca lektura, ale warto przynajmniej spróbować.
Moje pierwsze zetknięcie z tym autorem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałem się trochę czegoś innego - może więcej konkretów, faktów, suchych danych. To co dostałem momentami zabierało mnie w jakby magiczną podróż po świecie, sztuce, w poszukiwaniu Bieli. Równocześnie jednak narracja była rwana, wątki skakały pomiędzy sobą, autor przyznawał sam, że nieco zagubił się we własnym toku myśli.
Ciekawy...
Niestety, nie byłam w stanie przebrnąć przez tę lekturę. Temat ciekawy, z potencjałem, ale mimo to sposób pisania autora był dla mnie nie do udźwignięcia. Prawdopodobnie spodoba się tylko prawdziwym pasjonatom.
Niestety, nie byłam w stanie przebrnąć przez tę lekturę. Temat ciekawy, z potencjałem, ale mimo to sposób pisania autora był dla mnie nie do udźwignięcia. Prawdopodobnie spodoba się tylko prawdziwym pasjonatom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to