Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-02-23
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-23
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
„Byłam ...odważna. I pewnie do dziś trochę taka jestem. Albo, wie pan co? Może po prostu nie miałam wyobraźni, żeby się bać. Stąd ta odwaga. Jak się człowiek bije o godność, o prawo do życia w godności, to może góry przenosić”.
W 2018 roku wsparła protest rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, aktywnie włączyła się w Strajk Kobiet, protestowała przeciwko wydarzeniom na polsko-białoruskiej granicy. Mówi, że „nie wolno zostawić w potrzebie ludzi, którzy są zagrożeni”. Wanda Traczyk-Stawska – wojowniczka, aktywistka, kobieta instytucja, moralny autorytet. Walczyła w powstaniu warszawskim jako strzelec i łączniczka Oddziałów Osłonowych Wojskowych Zakładów Wydawniczych (WZW) – Biura Informacji i Propagandy – Komendy Głównej AK. Po wojnie studiowała psychologię i przez całe zawodowe życie pracowała z dziećmi z niepełnosprawnościami. Dlaczego mówi o sobie żołnierz, a nie żołnierka? Czym było dla niej powstanie i jak wpłynęło na jej postrzeganie świata? I dlaczego nadal walczy?
Na te i wiele innych pytań, Michał Wójcik szuka w rozmowie z nią odpowiedzi, kreśląc wielobarwny, pełnokrwisty obraz tej niezwykłej kobiety.
Kup Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego
Poznaj innych czytelników
644 użytkowników ma tytuł Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego na półkach głównych- Przeczytane 347
- Chcę przeczytać 280
- Teraz czytam 17
- Posiadam 77
- 2022 28
- Audiobook 20
- 2023 13
- Ulubione 9
- 2024 8
- 2025 7



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej, żołnierza powstania warszawskiego
Wspaniała kobieta. Wspaniała książka.
„Jak się człowiek bije o godność, o prawo do życia w godności, to może góry przenosić. Naprawdę!”
„Kobiety potrafią zaatakować, potrafią być dzielne jak mężczyźni. Doprowadzone do ostateczności zaczynają działać jak wataha.”
Są książki, które się czyta.
I są takie, które zostają w człowieku na długo.
„Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej” – rozmowa przeprowadzona przez Michała Wójcika z Wandą Traczyk-Stawską – jest właśnie taką książką.
Ja wiedziałam, że to kobieta niezwykła. Słuchałam jej wypowiedzi, widziałam ją wielokrotnie w przestrzeni publicznej i zawsze robiła na mnie ogromne wrażenie. Ale ta książka tylko to potwierdziła – a właściwie jeszcze bardziej pokazała, jak niezwykłą jest osobą.
Uważna. Mądra. Odważna.
I trochę zadziorna – w końcu jest z Czerniakowa.
To opowieść o dzieciństwie, które skończyło się nagle, w jednej chwili – kiedy wybuchła wojna. O dniu, w którym młoda dziewczyna poczuła gniew i nienawiść do okupanta. O momencie, w którym trzeba było dorosnąć natychmiast.
Potem jest już konspiracja i Powstanie Warszawskie.
Ale ta książka nie buduje legendy. Nie upiększa historii.
Jest w niej wojna taka, jaka była naprawdę – strach, śmierć, chaos i młodzi ludzie, którzy musieli podejmować decyzje większe niż ich własne życie.
A jednocześnie jest w tej opowieści ogromna siła charakteru pani Wandy. Bo ona mówi o sobie bardzo prosto: byłam żołnierzem. I rzeczywiście nim była.
Czyta się tę książkę znakomicie. Nie ma w niej patosu ani wielkich słów. Jest za to szczerość, która sprawia, że ta historia naprawdę trafia do czytelnika. Myślę też, że to książka, która powinna być lekturą szkolną. Bo mówi o historii w sposób prawdziwy i ludzki – tak, że młody człowiek może ją zrozumieć.
Pod koniec książki bardzo się wzruszyłam.
Bo nagle uświadomiłam sobie coś bardzo prostego.
Dzisiaj często słyszymy, że autorytety zniknęły.
Może rzeczywiście wiele z nich zniknęło.
Ale są ludzie, którzy wciąż nimi są. I dla mnie Wanda Traczyk-Stawska jest właśnie takim autorytetem.
Żołnierzem.
Świadkiem historii.
Człowiekiem, który przez całe życie mówił o godności, odpowiedzialności i pamięci.
A gdyby więcej ludzi żyło tak, jak mówi pani Wanda – świat byłby po prostu trochę lepszym miejscem.
Wspaniała kobieta. Wspaniała książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jak się człowiek bije o godność, o prawo do życia w godności, to może góry przenosić. Naprawdę!”
„Kobiety potrafią zaatakować, potrafią być dzielne jak mężczyźni. Doprowadzone do ostateczności zaczynają działać jak wataha.”
Są książki, które się czyta.
I są takie, które zostają w człowieku na długo.
„Błyskawica. Historia Wandy...
„Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej” to książka, która porusza do głębi i zostaje z czytelnikiem na długo po zamknięciu ostatniej strony. To nie jest tylko opowieść o wojnie i historii – to przede wszystkim świadectwo człowieczeństwa, odwagi i odpowiedzialności za przyszłość.
Publikacja zawiera wspomnienia bohaterki od najmłodszych lat – od dzieciństwa, przez życie rodzinne, aż po dramatyczny moment wybuchu wojny w 1939 roku. Autorka prowadzi czytelnika przez czas okupacji, doświadczenia Powstania Warszawskiego oraz trudny okres powojenny. Szczególnie poruszające są fragmenty opisujące jej wieloletnią walkę o godny pochówek członków własnego oddziału, a także tysięcy powstańców i mieszkańców Warszawy, którym chciała przywrócić pamięć i należny szacunek.
Czytając wspomnienia autorki, ma się wrażenie rozmowy z kimś niezwykle mądrym i doświadczonym, kto chce przekazać młodszym pokoleniom coś bardzo ważnego. W książce znajduje się wiele mądrych i przydatnych słów na przyszłość – takich, które uczą, jak żyć godnie, jak szanować siebie, jak dbać o drugiego człowieka i nie pozostawać obojętnym na cudzą krzywdę. To lekcja empatii, odwagi i odpowiedzialności za wspólnotę.
Autorka przypomina również, jak ważna jest miłość do własnego kraju – Polski – rozumiana nie jako puste hasła, lecz jako troska o ludzi, pamięć o historii i budowanie lepszego świata każdego dnia. Pokazuje, że patriotyzm to pomaganie innym, wzajemny szacunek i gotowość do działania wtedy, gdy ktoś potrzebuje wsparcia.
Szczególnie mocno wybrzmiewa przestroga przed nienawiścią i faszyzmem, którego zalążki – jak ostrzega autorka – mogą odradzać się na naszych oczach, jeśli zapomnimy o historii. To książka, która przypomina, jak krucha jest wolność i jak łatwo ją stracić, gdy ludzie przestają reagować.
Najważniejsze przesłanie tej opowieści jest jednak jedno: nigdy więcej żadnej wojny. To apel o pokój, odpowiedzialność i pamięć, aby tragedie przeszłości nigdy się nie powtórzyły.
Uważam, że każdy z nas powinien przeczytać tę książkę – niezależnie od wieku. To nie tylko ważna lekcja historii, ale przede wszystkim lekcja człowieczeństwa.
Dla tej książki wystawiam najwyższą możliwą ocenę, ponieważ uważam, że w pełni na nią zasługuje.
„Błyskawica. Historia Wandy Traczyk-Stawskiej” to książka, która porusza do głębi i zostaje z czytelnikiem na długo po zamknięciu ostatniej strony. To nie jest tylko opowieść o wojnie i historii – to przede wszystkim świadectwo człowieczeństwa, odwagi i odpowiedzialności za przyszłość.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPublikacja zawiera wspomnienia bohaterki od najmłodszych lat – od dzieciństwa, przez...
Szanuję ogromnie i Panią Wandę Traczyk -Stawską i Pana Michała Wójcika, ale akurat ta rozmowa mojego serca nie skradła. Pani Wanda, bez wątpienia bohaterka, tu...nie do końca była dla mnie zrozumiała. Ja już nie chciałabym się zagłębiać w szczegóły. Za bardzo cenię i szanuję Panią Wandę. No i bez wątpienia jej ogląd spraw powstańczych nijak ma się do mojego (urodzonej 30 lat po Powstaniu Warszawskim). Choć wychowanej w kulcie i szacunku dla Powstania.
Szanuję ogromnie i Panią Wandę Traczyk -Stawską i Pana Michała Wójcika, ale akurat ta rozmowa mojego serca nie skradła. Pani Wanda, bez wątpienia bohaterka, tu...nie do końca była dla mnie zrozumiała. Ja już nie chciałabym się zagłębiać w szczegóły. Za bardzo cenię i szanuję Panią Wandę. No i bez wątpienia jej ogląd spraw powstańczych nijak ma się do mojego (urodzonej 30...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDyszka dla autora i stówa dla bohaterki! Ten wywiad oceniam zatem na 110***, bo format Pani żołnierz wybija poza skalę. Autor ładnie poprowadził gawędę, bardzo ładnie otworzył bohaterkę.
A opis walk, zwłaszcza Foksal, Nowy Świat, Chmielna bezcenny.
Ale największe uznanie i ogromny szacunek za walkę o podniesienie cierpień i ofiarności ludności cywilnej do rangi równorzędnych powstańcom bohaterów Warszawy. Za nieugiętą walkę o Cmentarz na Woli (50 ton ekshumowanych prochów),za świadomość roli, jaką odegrali autochtoni w taktyce i znajomości terenu, za barykady, za doping, za obiady na gwoździu, za nieustanny potok modlitw pośród piwnic i słynnych kapliczek podwórkowych. Czekam na czas, gdy do muru pamięci powstańców dojdzie mur olbrzym, lustrzany Mur Pamięci Uświęcony Krwią Poległej Ludności Cywilnej, mur Woli, mur Ochoty, mur każdej dzielnicy bohatera, gdzie ginęły całe kwartały, kamienice, sąsiedzi. Gdzie ginęły psy, papużki, chomiki i koty. Do tej pory ostało się w mieście 160 Tchorków, piaskowcowych tablic pamięci z około 450. Ale należy pamiętać, że często informacje i miejsca były nieprecyzyjne. Ludności cywilnej należą się cegiełki na każdym zachowanym budynku, choćby takie jak w wielu miastach, wmurowane w chodnik imienne epitafia. I o takie detale walczy Pani Wanda Traczyk-Stawska.
Żywe srebro, Błyskawica! Petarda!
Raz jeszcze szacunek za świadectwo i autorowi za umiejętność rozmowy.
Dyszka dla autora i stówa dla bohaterki! Ten wywiad oceniam zatem na 110***, bo format Pani żołnierz wybija poza skalę. Autor ładnie poprowadził gawędę, bardzo ładnie otworzył bohaterkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA opis walk, zwłaszcza Foksal, Nowy Świat, Chmielna bezcenny.
Ale największe uznanie i ogromny szacunek za walkę o podniesienie cierpień i ofiarności ludności cywilnej do rangi...
Wybitna książka i wybitna postać. Pani Wanda Traczyk-Stawska jest postacią niezwykłą, która każdym swoim wystąpieniem uczy nas bohaterstwa, empatii i szacunku do drugiego człowieka.
Wybitna książka i wybitna postać. Pani Wanda Traczyk-Stawska jest postacią niezwykłą, która każdym swoim wystąpieniem uczy nas bohaterstwa, empatii i szacunku do drugiego człowieka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie traktuje tej opinii jako pójście na łatwiznę, bo długo zastanawiałam się jak przekazać mój szacunek do pani Wandy Traczyk-Stawskiej. Jej zasługi wojenne są godne podziwu, a jej działalność na wielu polach broniąca słabszych po dziś chwyta mnie za serce. Tym wywiadem tylko się umocniłam w tym jak często się z nią zgadzam, a tam gdzie nie mam doświadczenia w rzeczowy sposób przedstawia mi swoje racje. Doceniam, że odpowiadała na trudniejsze pytania, nie bała się mówić o różnych rzeczach bez upiększania, a w tym wszystkim potrafi podzielić się swoimi wyrzutami do siebie samej. Nie mogę też zapomnieć o panu Michale Wójciku, który ten wywiad prowadzi, bo robi to rzeczowo, z szacunkiem, ale i nie omija niewygodnych tematów.
O co mi chodziło z tą łatwizną? Bo jak inaczej napisać o takim wywiadzie i takiej kobiecie jak nie z pomocą jej słów. Fragmentów odpowiedzi mam zaznaczonych dużo, posłużę się kilkoma i na tym skończę.
„Kobiety potrafią zaatakować, potrafią być dzielne jak mężczyźni. Doprowadzone do ostateczności, zaczynają działać jak wataha.”
O śmierci żołnierza na polu chwały: „Znam takie słowa. Nasłuchałam się ich wiele po wojnie. Wtedy najlepiej się ich słucha, a jeszcze lepiej mówi. Ale ja się z nimi nie zgadzam. Bo potem, gdy tego dowódcę już wycofano i "Steb" objął dowodzenie nad całością, zobaczyłam, co to znaczy szanować życie żołnierza. On wręcz karał za niepotrzebne wychylanie głowy, za szukanie guza.”
„(...) dzięki temu, że od czasu do czasu coś palnęłam - chłopcy mieli rozrywkę. Śmiali się. A śmiech - to musi pan wiedzieć - jest potężną bronią.(...) Każdy reżim potwornie boi się humoru. Każdy.”
„Dla wielu młodych ludzi to był najważniejszy okres w życiu. Po latach wydarzenia obrosły legendą. Urosły do rangi kamieni węgielnych całego życia, wydarzeń przełomowych, formujących. A rzeczywistość na ogół wyglądała strasznie. Walka, śmierć, klęska. Strach, panika, nocne lęki.”
„Mogą się ze sobą nie zgadzać, ale szanują swoje poglądy i prawa. Nie odbierają prawa innemu, tylko dlatego, że się z nim nie zgadzają.”
Nie traktuje tej opinii jako pójście na łatwiznę, bo długo zastanawiałam się jak przekazać mój szacunek do pani Wandy Traczyk-Stawskiej. Jej zasługi wojenne są godne podziwu, a jej działalność na wielu polach broniąca słabszych po dziś chwyta mnie za serce. Tym wywiadem tylko się umocniłam w tym jak często się z nią zgadzam, a tam gdzie nie mam doświadczenia w rzeczowy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to(Odsłuchana)
Ciekawie ujęta, trochę w formie wywiadu, trochę w formie reportażu, zaczyna się współcześnie, walką z systemem i nawiązuje do walki z innym systemem, z okupantem, z władzą ludową. Niesamowite jak blisko mnie ta kobieta żyła a nigdy jej nie widziałam. Nigdy nie miałam okazji. Historii słucha się z zapartym tchem. Ileż odwagi, ileż zaparcia, niezłomności jest w tej drobnej kobiecie. Ma piękną historię i pięknie w niej mówi o innych, którzy sami o sobie nie powiedzą.
(Odsłuchana)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawie ujęta, trochę w formie wywiadu, trochę w formie reportażu, zaczyna się współcześnie, walką z systemem i nawiązuje do walki z innym systemem, z okupantem, z władzą ludową. Niesamowite jak blisko mnie ta kobieta żyła a nigdy jej nie widziałam. Nigdy nie miałam okazji. Historii słucha się z zapartym tchem. Ileż odwagi, ileż zaparcia, niezłomności jest w...
Kolejna bardzo dobra książka opisująca historię Wandy Traczyk Stawskiej, polskiej psycholożki, działaczki społecznej, członkini Szarych Szeregów, żołnierza Armii Krajowej oraz uczestniczki powstania warszawskiego. Mimo wieku rozmówczyni czuć było werwę i pazur w treści. Bardzo dobra książka.
Kolejna bardzo dobra książka opisująca historię Wandy Traczyk Stawskiej, polskiej psycholożki, działaczki społecznej, członkini Szarych Szeregów, żołnierza Armii Krajowej oraz uczestniczki powstania warszawskiego. Mimo wieku rozmówczyni czuć było werwę i pazur w treści. Bardzo dobra książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ukrywam, że na wysoką ocenę tej biografii ma wpływ nie tylko jej treść, ale też sama Bohaterka - Pani Wanda Traczyk-Stawska. Odważna, nie tylko w czasie wojny. Wierna swoim ideałom, wartościom wpojonym w dzieciństwie, "nazywająca rzeczy po imieniu". Jedna z niewielu mających prawo wypowiadać się nie tylko o Powstaniu Warszawskich, ale o życiu w realiach wojennej i powojennej Polski.
Pan Michał Wójcik umiejętnie prowadzi wywiad, pozwalając wypowiedzieć się Pani Wandzie o różnych okresach życia, o zmieniającej się rzeczywistości i istotnych problemach społecznych.
Zgadzam się, że nie zależnie od poglądów i wynikającego z nich oglądu historii i bieżących wydarzeń, tę biografię należy przeczytać, wracać do niej, aby na nowo odkrywać mądrość, doceniać doświadczenie i odwagę (może rzeczywiście czasem wynikającą z braku wyobraźni, ale przede wszystkim z poczucia odpowiedzialności i honoru).
Nie ukrywam, że na wysoką ocenę tej biografii ma wpływ nie tylko jej treść, ale też sama Bohaterka - Pani Wanda Traczyk-Stawska. Odważna, nie tylko w czasie wojny. Wierna swoim ideałom, wartościom wpojonym w dzieciństwie, "nazywająca rzeczy po imieniu". Jedna z niewielu mających prawo wypowiadać się nie tylko o Powstaniu Warszawskich, ale o życiu w realiach wojennej i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka cudowna. Spodziewałam się starszej pani, która będzie uważnie ważyć słowa i przedstawiać okrojoną wersję swojego życia.
Tymczasem Pani Wanda ma energię młodej, pyskatej kobiety, walczącej o prawdę, honor i uczciwość. Zarówno w sprawie uczestników powstania, jego przebiegu jak i współczesnej ich pamięci, czy matek walczących o godne życie dla niepełnosprawnych dzieci.
Czytając śmiałam się, ocierałam łzy ale cały czas miałam poczucie prawdy. Jaka by ona nie była.
Książka cudowna. Spodziewałam się starszej pani, która będzie uważnie ważyć słowa i przedstawiać okrojoną wersję swojego życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTymczasem Pani Wanda ma energię młodej, pyskatej kobiety, walczącej o prawdę, honor i uczciwość. Zarówno w sprawie uczestników powstania, jego przebiegu jak i współczesnej ich pamięci, czy matek walczących o godne życie dla niepełnosprawnych ...