rozwińzwiń

Hajland. Jak ćpają nasze dzieci

Okładka książki Hajland. Jak ćpają nasze dzieci autorstwa Maria Banaszak, Agata Jankowska
Okładka książki Hajland. Jak ćpają nasze dzieci autorstwa Maria Banaszak, Agata Jankowska
Agata JankowskaMaria Banaszak Wydawnictwo: Wielka Litera nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Data wydania:
2022-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2022-05-18
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380327696
Czy miękkie narkotyki to ściema?

Co robić, gdy znajdziesz w plecaku dziecka jointa lub biały proszek?

Co to jest bad trip i dlaczego psychodeliki to zabawa dla dorosłych.

Kim są dzieciaki-mrówki i dlaczego kobiety ćpają leki na receptę?

Co to znaczy, że na Tinderze króluje chemseks?

Czy od jedzenia lub związku można się uzależnić?

Jak (wy)leczyć narkomana i co dzieje się za drzwiami Monaru?


Cała prawda o narkomanii non-fiction.

Narkotyki to odpowiedź na nasze czasy – są szybkie, agresywne, sztuczne i powszechnie dostępne. Wystarczy zamówić dowolny towar w internecie, a kurier przywiezie paczkę do domu lub paczkomatu. Ostatecznie dilerzy nie wiedzą, co sprzedają, dzieciaki nie wiedzą, co ćpają, a lekarze nie wiedzą, jak ratować, gdy na SOR trafi pacjent pod wpływem nieznanych, toksycznych substancji. A rodzice i nauczyciele w ogóle nie wiedzą, co się dzieje.

Dziennikarka i psychoterapeutka uzależnień rozmawiają o tym, kim jest i co ćpa współczesny narkoman. Porzućmy stereotypy – to od dawna nie jest dzieciak ze społecznego marginesu wąchający klej. Dziś pacjentami Monaru są także lekarze, dzieci prawników, prezesi największych korpo i wysoko funkcjonujące młode matki. Ale to nie narkotyki uzależniają! Stają się groźne, gdy trafią na podatny grunt emocjonalnych deficytów, niskiej samooceny i poczucia pustki. Dlatego jedni zaczynają i kończą przygodę z używkami na eksperymentach, a inni wpadają w wir, który ciągnie ich na samo dno, odbierając pracę, rodzinę, przyjaciół, zdrowie i rozum.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hajland. Jak ćpają nasze dzieci w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Hajland. Jak ćpają nasze dzieci



10119 1132

Oceny książki Hajland. Jak ćpają nasze dzieci

Średnia ocen
7,1 / 10
304 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Hajland. Jak ćpają nasze dzieci

avatar
653
291

Na półkach:

„Czasem przecież wcale nie chodzi o wynik treningu, ale o to, żeby wrzucić screen ze smartwatcha na społecznościówki i czekać na owacje. Bo aktywność dla własnej przyjemności już nie wystarcza. Droga przestała być celem.

Narkomania już dawno się zdemokratyzowała. Moza dotknąć wszystkich: bogatych i biednych, mieszkańców miast i wsi, artystów, lekarzy, bankierów i wykształconej młodzieży z prestiżowych szkół.

Kokaina jest luksusowa dla ludzi biednych mentalnie.

Nie ma fortuny, której nie da się wciągnąć nosem.

Odrażające i hipnotyczne - dokładnie takie było życie heroinistów.

Jak ćpają kobiety? Tak jak żyją, czyli „elegancko”, dbając o dobre wrażenie.

Mężczyźni są zazwyczaj prostsi w reakcjach: jak się leczą, to się leczą, a jak płyną, to nie pozostawiają złudzeń.

Jeśli boli nas ząb czy noga, idziemy się zbadać. Jeżeli boli nas życie i dusza, bezrefleksyjnie brniemy w ślepy zaułek rozwiązań, które przecież nigdy się nie sprawdzają.”

„Czasem przecież wcale nie chodzi o wynik treningu, ale o to, żeby wrzucić screen ze smartwatcha na społecznościówki i czekać na owacje. Bo aktywność dla własnej przyjemności już nie wystarcza. Droga przestała być celem.

Narkomania już dawno się zdemokratyzowała. Moza dotknąć wszystkich: bogatych i biednych, mieszkańców miast i wsi, artystów, lekarzy, bankierów i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
887
372

Na półkach: , , ,

Książka w formie wywiadu-rzeki, w której za dużo jest chaosu i nie powiedziałabym, że to opowieść o tym, jak „ćpają nasze dzieci”. Raczej ogólnie o uzależnieniu, zagrożeniach i szansach na odbicie się od dna.

Na pewno ciekawie było zajrzeć do słynnej willi Monaru w Głoskowie i dowiedzieć się, jakie panują obyczaje w ośrodku tego typu.

Książka w formie wywiadu-rzeki, w której za dużo jest chaosu i nie powiedziałabym, że to opowieść o tym, jak „ćpają nasze dzieci”. Raczej ogólnie o uzależnieniu, zagrożeniach i szansach na odbicie się od dna.

Na pewno ciekawie było zajrzeć do słynnej willi Monaru w Głoskowie i dowiedzieć się, jakie panują obyczaje w ośrodku tego typu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1008
707

Na półkach: ,

Złapałam się na tym, że tytuł bardzo mnie zaintrygował. Liczyłam więc na intensywne historie, wielu dziwnych przeżyć bohaterów i pokazanie, jak wiele zła robi to tytułowe „ćpanie”. Tego jednak nie dostałam. Zamiast tego otrzymałam wiele informacji o psychologii człowieka, samotności i problemach, z jakimi mierzą się dzieci i młodzież. Pokazuje to, jak wiele trudnych wyzwań kryje się za zamkniętymi drzwiami.
Wiele opisanych w książce rzeczy było smutnych i na swój sposób porażających. Jednak ponieważ czytałam już kilka książek o podobnej tematyce, odniosłam wrażenie, że książka powstała głównie dla osób, które nie mają wcześniej świadomości tych problemów. Wiele historii było mi znanych lub dostrzegłam je w innych książkach i materiałach w sieci. W tej książce zostały po prostu uporządkowane i przedstawione w sposób dość miękki. Mówiąc „miękki”, mam na myśli, że nie jest to przytłaczające ani szokujące, ale skłaniające do zatrzymania się i refleksji.
Rozumiem, dlaczego wiele osób pokłada w tej książce tak wiele emocji i chce, aby była zauważona. Jeśli rodzice lub osoby pracujące z dziećmi wcześniej niczego nie dostrzegali, powinni ją przeczytać i wejść głębiej w temat.
Jednocześnie przeraża mnie to, że pewne problemy są tu rozdmuchiwane i pokazywane jako odrębne, podczas gdy w rzeczywistości są fragmentem większego zagadnienia. Samotność, pracoholizm rodziców czy przepychanie o lajki to nie jest nic nowego, ale w tym zestawie funkcjonujemy od co najmniej 20 lat. Brak uporządkowania tych obszarów sprawia, że pojawiają się kolejne problemy.

Złapałam się na tym, że tytuł bardzo mnie zaintrygował. Liczyłam więc na intensywne historie, wielu dziwnych przeżyć bohaterów i pokazanie, jak wiele zła robi to tytułowe „ćpanie”. Tego jednak nie dostałam. Zamiast tego otrzymałam wiele informacji o psychologii człowieka, samotności i problemach, z jakimi mierzą się dzieci i młodzież. Pokazuje to, jak wiele trudnych wyzwań...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

703 użytkowników ma tytuł Hajland. Jak ćpają nasze dzieci na półkach głównych
  • 361
  • 326
  • 16
106 użytkowników ma tytuł Hajland. Jak ćpają nasze dzieci na półkach dodatkowych
  • 32
  • 30
  • 13
  • 9
  • 8
  • 7
  • 7

Tagi i tematy do książki Hajland. Jak ćpają nasze dzieci

Inne książki autora

Agata Jankowska
Agata Jankowska
Polska dziennikarka, reportażystka i autorka książek, specjalizująca się w tematyce społecznej, psychologicznej i seksualności. Przez lata związana z tygodnikami "Wprost" i "Przekrój", publikowała również w "Wysokich Obcasach" i "Elle". Dwukrotna nominowana do nagrody Grand Press. Autorka książek, m.in. o męskiej psychologii i seksualności ("Męskie sprawy. Życie, seks i cała reszta", wspólnie z Michałem Pozdałem, 2016) oraz o uzależnieniach młodzieży ("Hajland. Jak ćpają nasze dzieci", z Marią Banaszak, 2022). Obecnie współpracuje z "Forbes Woman" i "Elle Polska". W swojej twórczości podejmuje trudne tematy w sposób wnikliwy i przystępny dla czytelnika.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce Sylwia Góra
Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce
Sylwia Góra
Dom jest fundamentem, centrum ludzkiej egzystencji. Punktem strategicznym, kolebką odczuć, ostoją bezpieczeństwa. Miejscem, w którym można być sobą, miejscem, gdzie naturalnie się wraca. Poukładanie sobie w głowie braku budynku zrzeszającego w sobie prywatność, bezpieczeństwo, komfort i miejsce do spania stanowi niezwykle trudne doświadczenie. Bezdomność. Bez-domu. Oczami wyobraźni tematem obejmuje się zaniedbanego mężczyznę w średnim wieku. Sylwia Góra w swoim reportażu ukazuje jednak zupełnie inne oblicze bezdomności, dając przestrzeń kobietom mierzącym się z tym problemem. Książka zatytułowana "Kobiety, których nie ma. Bezdomność kobiet w Polsce" oddaje głos osobom, których bezpośrednio dotyka przedmiotowe zagadnienie. Czytelnik znajdzie tam nie tylko historie kobiet znajdujących się w bezdomności: pokaźna część objętościowa reportażu zawiera wypowiedzi osób aktywnie zaangażowanych w pomoc bezdomnym. Nie brakuje w nim wypowiedzi streetworkerów oraz pracowników noclegowni - obszerne opisy ukazujące instytucjonalne i prawne opcje pomocy wskazują, że los bezdomnych nie jest całkowicie skreślony. Konstrukcja książki obejmuje podział na rozdziały ze względu na województwa, jednak taki rodzaj selekcji przyćmił historie bohaterek. Bezdomność w różnych obszarach nie różni się między sobą istotnie, co nawet zauważyła autorka na początkowych stronach książki. Materiał zebrany przez Sylwię Górę mógłby być lepiej uporządkowany, co znacząco zwiększyłoby walory tej pozycji. Mam do tego reportażu bardzo mieszane odczucia - jest on bardzo przyjemnie wydany, jednak treść mogłaby być inaczej zaaranżowana. Z jednej strony monologi bohaterek zapewne miały być przestrzenią dla nich samych, ukazać autentyczność, dawać im swobodę wypowiedzi - bo przecież temat bezdomności jest mimo wszystko wstydliwy - natomiast efekt jest taki, że uzyskujemy wypowiedzi nierzadko monotonne i nieuporządkowane. W przypadku pracy z takimi osobami, należy uwzględnić, że ich zdolności do opowiadania mogą być na bardzo zróżnicowanym poziomie - uwzględnianie pytań i używanie formy dialogu mogłyby uporządkować i wzbogacić zawarte w książce historie. "Kobiety, których nie ma [...]" są owocem obszernego researchu w środowisku osób zainteresowanych, jednak brakuje w nim tego aspektu pracy reporterskiej, który zajmuje się obróbką i ukształtowaniem przedstawianej treści. Podjęty temat jest ważny i w pełni rozumiem kierunek, który został obrany przez autorkę podczas tworzenia tego reportażu, jednak w mojej ocenie zabrakło tutaj sitka przecedzającego ukazane historie. Dużym plusem jest zawarcie wypowiedzi kobiet, które w kryzysie bezdomności znalazły się na skutek szeregu nieszczęśliwych zdarzeń - to otwiera oczy na to, że nie każda bezdomność jest efektem zaniedbań ze strony bezdomnego.
Dżulia_K - awatar Dżulia_K
ocenił na67 miesięcy temu
Mam już dość. Jak pokonałam domowego hejtera Danuta Awolusi
Mam już dość. Jak pokonałam domowego hejtera
Danuta Awolusi Joanna Warpas
Wchodząc z kimś w związek małżeński snujemy marzenia o szczęśliwej przyszłości u boku ukochanej osoby, o spełnianiu marzeń, o niezachwianej miłości i radości. Tymczasem życie pisze różne scenariusze. Bywa przewrotne, zaskakuje, stawia przed nami różne role, wymagania, czasem jest brutalne i nad wyraz szokujące, gdy orientujemy się, że ta jedyna osoba okazuje się być zupełnie inna niż była przed ślubem, pokazuje swoje drugie oblicze, które na dalszy plan spycha miłość, a coraz częściej przywołuje myśli o rozwodzie. I o tym właśnie jest ten reportaż. To historie kobiet uwikłanych w związki, które miały być szczęśliwe, a stały się ich piekłem. Socjopaci, zazdrość, alkohol, długi, przemoc fizyczna i psychiczna, manipulacje. Bohaterkami jest 6 kobiet, które opowiadają o swoim życiu przed, w trakcie i po rozwodzie. Nie są to łatwe historie, często wzbudzają złość, smutek, bezradność. Ale jest to potrzebna pozycja, bo ostatecznie daje nadzieję na uwolnienie się z toksycznej relacji, mimo dużej ceny jaką trzeba niejednokrotnie za to zapłacić. Ile siły potrzeba, aby po latach upokorzeń i myśli „na pewno się zmieni”, podjąć decyzję o odejściu? Ile siły potrzeba, aby stoczyć tę walkę, często bardzo nierówną? Ile siły potrzeba, aby dojść do siebie po takich wydarzeniach? Warto zapoznać się z historiami tych bohaterek, ponieważ mówią one głosem wielu kobiet. Dla osób, które mają podobne doświadczenia lub stojącymi przed pewnymi decyzjami to może być bolesna i trudna lektura, ale zdecydowanie może pomóc otworzyć oczy.
aleks_is_reading - awatar aleks_is_reading
ocenił na72 miesiące temu
Szwedzka sztuka kochania. O miłości i seksie na Północy Katarzyna Tubylewicz
Szwedzka sztuka kochania. O miłości i seksie na Północy
Katarzyna Tubylewicz
Są książki, które czyta się dla historii. I są takie, które zostają w głowie, bo zmuszają do myślenia o własnym życiu. Szwedzka sztuka kochania należy właśnie do tej drugiej kategorii. To książka o miłości, relacjach i samotności, ale pokazana z trochę innej perspektywy niż ta, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Jeśli ciekawi Was, jak wygląda podejście do związków w Szwecji i co z tego może wynikać dla nas, naprawdę warto sięgnąć po tę pozycję. Autorka przygląda się relacjom w szwedzkim społeczeństwie i zestawia je z tym, jak myślimy o miłości w Polsce. Rozmawia z ludźmi, analizuje zwyczaje i pokazuje, jak różne mogą być definicje bliskości, małżeństwa czy partnerstwa. W książce pojawia się temat niezależności, potrzeby wolności, ale też samotności, która w nowoczesnym świecie dotyka coraz więcej osób. To nie jest sucha analiza ani poradnik o tym, jak budować związek. Raczej zbiór obserwacji, które momentami potrafią zaskoczyć, a czasem skłonić do zastanowienia się nad własnymi przekonaniami. Dla mnie to była bardzo ciekawa lektura właśnie przez te różnice kulturowe i odwagę w zadawaniu pytań o to, czym dziś właściwie jest miłość. W czasach, które coraz częściej nazywa się epoką samotności, taka refleksja wydaje się szczególnie potrzebna. Może warto na chwilę zatrzymać się przy tym temacie i sprawdzić, czy nasze wyobrażenia o związku, małżeństwie i partnerstwie nadal są aktualne.
LilkaBegilka - awatar LilkaBegilka
oceniła na71 miesiąc temu
Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze Monika Sobień-Górska
Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze
Monika Sobień-Górska
Książka „Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze” odsłania kulisy życia najbogatszych Polaków – multimilionerów i miliarderów, którzy często pojawiają się w zestawieniach publikowanych przez „Forbes” czy „Wprost”. Choć autor nie ujawnia ich nazwisk, czytelnik może dowiedzieć się, jak wygląda codzienność tych ludzi, co ich motywuje do nieustannej ciężkiej pracy oraz jakie wartości są dla nich najważniejsze. Szczególny nacisk położono na relacje rodzinne – wiele wypowiedzi pochodzi od małżonek lub partnerek, co nadaje książce osobisty i często anegdotyczny charakter. Warto pamiętać, że przy tego typu reportażu należy brać poprawkę na subiektywizm przedstawionych historii. Narracje bywają wykrzywione przez emocje osób bliskich najbogatszym, które często zmagają się z trudnymi relacjami i uczuciami. Mimo to wyłania się z książki obraz osób niezwykle ambitnych, pochłoniętych przez chęć zarabiania i funkcjonujących w środowisku o wysokim poziomie konkurencji. Dla wielu z nich otwieranie i prowadzenie kolejnych biznesów stanowi sposób realizacji własnego ego oraz pasji. Jednym z najbardziej poruszających aspektów tej opowieści jest motyw samotności, która dotyka rodziny najbogatszych Polaków. Pomimo zapewnionego bytu materialnego na wiele pokoleń, często brakuje im czasu i obecności najbliższych, co w ostatecznym rozrachunku decyduje o jakości i szczęściu wspólnego życia. Książka skłania do refleksji nad tym, co tak naprawdę jest ważne w życiu oraz jak wielki wpływ na codzienność mają zarówno sukcesy, jak i ich cena.
Arek - awatar Arek
ocenił na63 miesiące temu

Cytaty z książki Hajland. Jak ćpają nasze dzieci

Więcej

Czujemy, że wzrasta poziom lęku, więc wolimy odciąć się od rzeczywistości, niż aktywnie w niej uczestniczyć, odpowiedzią jest narkotyk.

Czujemy, że wzrasta poziom lęku, więc wolimy odciąć się od rzeczywistości, niż aktywnie w niej uczestniczyć, odpowiedzią jest narkotyk.

Agata Jankowska Hajland. Jak ćpają nasze dzieci Zobacz więcej

Nie ma wątpliwości, że modnie jest wciągać kreski. Ale gdy przegroda nosowa zaczyna gnić i na narządach wewnętrznych pojawiają się owrzodzenia, wtedy przestaje to być sexy.

Nie ma wątpliwości, że modnie jest wciągać kreski. Ale gdy przegroda nosowa zaczyna gnić i na narządach wewnętrznych pojawiają się owrzodze...

Rozwiń
Agata Jankowska Hajland. Jak ćpają nasze dzieci Zobacz więcej

Nigdy nie da się wykluczyć drzemiących w genach chorób, które mogą się uaktywnić na skutek zażywania psychodelików.

Nigdy nie da się wykluczyć drzemiących w genach chorób, które mogą się uaktywnić na skutek zażywania psychodelików.

Agata Jankowska Hajland. Jak ćpają nasze dzieci Zobacz więcej
Więcej