Po co wieje wiatr

Okładka książki Po co wieje wiatr autora Aleksandra Krzanowska, Rafał Witek, 9788327663177
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Po co wieje wiatr
Rafał WitekAleksandra Krzanowska Wydawnictwo: HarperKids Seria: Czytam Sobie. Poziom 1: Składam Słowa literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Czytam Sobie. Poziom 1: Składam Słowa
Data wydania:
2021-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-01
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327663177
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Po co wieje wiatr w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Po co wieje wiatr

Średnia ocen
7,4 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Po co wieje wiatr

Sortuj:
avatar
1796
1660

Na półkach: ,

Jedna z tych lepszych książek w tej serii. Ilustracje Aleksandry Krzanowskiej są bardzo ładne i zachęcają do oglądania i świetnie współgrają z tekstem. Historia napisana przez Rafała Witka w ciekawy sposób zachęca do zainteresowania się wiatrem i tym, co powoduje i jak może być wykorzystany.

Jedna z tych lepszych książek w tej serii. Ilustracje Aleksandry Krzanowskiej są bardzo ładne i zachęcają do oglądania i świetnie współgrają z tekstem. Historia napisana przez Rafała Witka w ciekawy sposób zachęca do zainteresowania się wiatrem i tym, co powoduje i jak może być wykorzystany.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5857
4795

Na półkach: ,

Króciutka wzmianka o roli wiatru... ale to 1. poziom, więc się nie czepiam.

Króciutka wzmianka o roli wiatru... ale to 1. poziom, więc się nie czepiam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3331
980

Na półkach: ,

Ślicznie zilustrowana kolorami jesieni książeczka. Dużo szczegółów w rysunkach, które przyciągają wzrok. Świetna lektura dla początkujących czytelników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z książką. Wiatr zabrał Kindze jej balonik. Dziewczynka jest zła i rozgoryczona - głupi wiatr, po co on w ogóle wieje? Dziecko dowiaduje się, że wiatr poza płataniem figli jest jednak bardzo pożyteczny i potrzebny.

Ślicznie zilustrowana kolorami jesieni książeczka. Dużo szczegółów w rysunkach, które przyciągają wzrok. Świetna lektura dla początkujących czytelników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z książką. Wiatr zabrał Kindze jej balonik. Dziewczynka jest zła i rozgoryczona - głupi wiatr, po co on w ogóle wieje? Dziecko dowiaduje się, że wiatr poza płataniem figli jest jednak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

38 użytkowników ma tytuł Po co wieje wiatr na półkach głównych
  • 26
  • 11
  • 1
10 użytkowników ma tytuł Po co wieje wiatr na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Po co wieje wiatr

Inne książki autora

Rafał Witek
Rafał Witek
Korsarz i podróżnik. W latach 1975-76 majtek na statku rozbójniczym "Piaskownica", w 1977 przejmuje dowództwo galeonu "Trzepak", w 1978 pojmany i osadzony w Szkole Podstawowej nr 5, potem kilkukrotnie przenoszony. Autor powieści "Zwykła dziewczyna", "Plaża tajemnic" i "Cudnie paskudnie". Pisze także wiersze dla grzecznych i niegrzecznych dzieci, ponieważ wierzy, że odrobina poezji należy się każdemu. Pochodzi z Wrocławia, mieszka w Wyobraźni.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lem i zagadki Kosmosu Marcin Baran
Lem i zagadki Kosmosu
Marcin Baran Tomek Kozłowski
Kolejna książka wydana w ramach serii Czytam sobie – tym razem poziom drugi. Charakterystyczne dla tej serii jest to, że autorzy często sięgają po interesujące i niestandardowe tematy. Zainteresować małe dziecko postacią Stanisława Lema? Jego książkami, Kosmosem? Bo przecież i jedno i drugie się łączy. Ta lektura ma w sobie to coś. Nie należy do najłatwiejszych. Trzeba poruszyć głową, trzeba myśleć naukowo, a może ... abstrakcyjnie? A może trzeba sięgnąć do wyobraźni pisarza, bo przecież dzięki niej odkrywał przed nami ogromny i niezbadany wszechświat. Już najmłodsze dzieci mogą dowiedzieć się, jak powstawał Kosmos, z czego się składa. Ale to tylko wstęp do biografii pisarza, który urodził się 100 lat temu we Lwowie. Z jednej strony interesowało go wszystko dookoła, wiele eksperymentował, ale z drugiej strony jego wielką pasją było pisarstwo. Kto wie, może była to ucieczka od wojny , bo Lemowi przyszło żyć w czasach dyktatury Hitlera i Stalina. Być może ta książka zachęci maluchy do tego, by w przyszłości sięgnęły chociażby po "Bajki robotów" lub "Opowieści o pilocie Pirxie". Poziom drugi to na pewno więcej wyrazów w tekście (2 500 - 2800),zdania są dłuższe i bardziej złożone. Na końcu dzieci znajdą kosmiczne naklejki oraz dyplom sukcesu. Można też sprawdzić, w jakim stopniu dzieci zrozumiały tekst. Służą do tego pytania pomocnicze na okładce książki. Całość świetnie zilustrowana przez Tomka Kozłowskiego. Książka ma kosmiczny klimat. Przenosi w zupełnie inne rejony wszechświata. Powiedziałabym – naprawdę dla wyrafinowanych czytelników.
beel - awatar beel
ocenił na64 lata temu
Rekin Nudojad Rafał Witek
Rekin Nudojad
Rafał Witek Joanna Rusinek
Już sam - jakże niebanalny - tytuł wraz z wesołkowatym rekinem na okładce zachęcają do sięgnięcia po lekturę 😁 Seria "Czytam sobie" jest bardzo pomocna. To trzypoziomowy program wspierający w nauce czytania dla dzieci w wieku 5-7 lat. Poziom 1 obejmuje krótkie zdania, 150-200 słów w tekście, 23 podstawowe głoski języka oraz ćwiczenia sylabizowania. To właśnie głoskowanie jest najbardziej użyteczne dla mojej 6-letniej córki 💛 Ta książeczka porusza zagadnienia przyjaźni, otwartości wobec bliźniego, udowadnia, jak ważna jest pomoc bliźniego, wrażliwość na problemy innych. Mama-Rekin w kuchennym fartuszku, i na 'polowaniu' z koszykiem w płetwie wymiata! 😂😂 Nie będę zdradzać krótkiej fabuły, bo warto zajrzeć do książki i się samemu pośmiać (kto powiedział, że książki dla dzieci są TYLKO dla DZIECI 🤪). Zarówno rysunki, jak i tekst są zabawne, a przekaz jasny dla dzieci. Według mnie ilustracje mogłyby być odrobinę mniej zgaszone, choć oddają faktyczną ponurość głębin 😬 Seria ma spory potencjał : • bardzo dużą, wygodną czcionkę, • wesołe, lubiane przez dzieci, gratyfikujące naklejki, • liczne ilustracje uzupełniają tekst, pomagają utrwalić słownictwo, • lity tekst znajduje się u dołu stronic, dzięki czemu początujący czytelnik może pomagać sobie palcem składać słowa, • numeracja stron pozwala śledzić postępy w czytaniu, jednocześnie wspomagając zdolności matematyczne.
Melissa Tygrys - awatar Melissa Tygrys
ocenił na74 lata temu
Letni koncert Nika Jaworowska-Duchlińska
Letni koncert
Nika Jaworowska-Duchlińska Karolina Grabarczyk
Nauka czytania to dość długi proces wymagający dużego zaangażowania dziecka, opiekunów, rodziców i nauczycieli. Od atrakcyjności pierwszych tekstów zależy dużo więcej niż zdajemy sobie sprawę. Przede wszystkim czytanie otwiera drzwi do wiedzy, pozwala wejść w świat analizy i lepszej świadomości świata, rozwijania rozpoznawania związków przyczynowo-skutkowych. Można, co prawda uczyć się obrazami, ale zapamiętywanie większych treści, możliwość dotarcia do nich jednak związane są z pismem. Jak widać oswajanie dzieci z książkami jest ważne bez względu na to, jakie zdolności posiada dziecko, ponieważ umiejętność czytania pozwala na samodzielne docieranie do wiedzy. Jak skutecznie rozmiłować dziecko w samodzielnym czytaniu, odkrywaniu świata oraz lepszego kształtowania swoich talentów? Jak nauczyć dziecko czytania i nie zniechęcić do książek? Przede wszystkim dawać wzorce, sporo czytać pociesze od pierwszych chwil życia, pokazywać, że świat słowa pisanego może zaczarować, a później podsuwać odpowiednie teksty przyciągające uwagę młodego czytelnika. Nauka czytania nie musi wiązać się z brnięciem przez długie nudne teksty lub czytaniem zdań, które dzieci nudzą brakiem akcji. Pierwsze książki do samodzielnego czytania mogą być pełne przygód lub codziennych spraw czy łączyć w sobie rzeczy znane z życia z baśniowymi. I tu z pomocą przychodzą nam pisarze, których publikacje wydano w ramach serii „Czytam sobie”, którą zapewne kojarzycie z Wydawnictwem Egmont. Obecnie nowe książki i wznowienia wcześniejszych ukazują się w Wydawnictwie Haperkids. „Czytam sobie” to seria książek dostosowana do potrzeb, możliwości i zainteresowań młodych czytelników. Rozbudowana i wielotematyczna seria ma trzy poziomy trudności. W pierwszym do każdego zdania mamy ilustrację. Młodzi czytelnicy uczą się składać słowa, czytać podstawowe głoski. Książki zawierają niedługie, proste i jednocześnie bardzo interesujące historie, które możemy zaliczyć do różnych gatunków. „Składam słowa” – to temat przewodni tego poziomu. Niedługie teksty zawierają od 150-200 wyrazów, 23 podstawowe głoski i ćwiczenia głoskowania. W drugim poziomie zobrazowano nieco dłuższy tekst. Młodzi czytelnicy znajdą nieco bardziej rozbudowane opowieści zachęcające do czytania większej liczny słów. „Składam zdania” – to podtytuł tego poziomu. Znajdziemy w nim od 800 do 900 wyrazów w tekście (czyli ciągle niedługie historie),dłuższe zdania oraz dialogi w fabule. Do tego nadal ćwiczymy 23 podstawowe głoski, sylabizujemy trudniejsze wyrazy i powoli wchodzimy w świat ortografii. Trzeci poziom, czyli „Połykam strony” to już dłuższe opowieści liczące od 2500 do 2800 słów w tekście. Książki te cechuje prostota, rozwijanie dziecięcej wyobraźni, przemycanie wiedzy o świecie, wprowadzanie w świat nauki, bo na nią człowiek nigdy nie jest za młody tylko musi być odpowiednio zaprezentowana. A na końcu całość dopełnia alfabetyczny słownik trudniejszych wyrazów, aby rozwijać w czytelnikach potrzebę szukania wyjaśnienia znaczenia wyrazów. Na każdym poziomie na końcu każdej książki znajdziemy naklejki. Duża czcionka, wyróżnienie trudniejszych wyrazów, a do tego proste, interesujące historie sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po te lektury. Po opanowaniu czytania mały odkrywca może sobie zrobić dyplom zakończenia kolejnego etapu nauki czytania. My wprowadziłyśmy zasadę, że córka stara się zrobić ilustrację tematyczną do książki, przyklejamy w rogu naklejkę-odznakę i przyklejamy taki dyplom na ścianie, aby dziecko mogło pochwalić się przeczytaną książką, przypomnieć sobie przeczytaną historię. Wybór książek z każdego etapu jest bardzo bogaty, dzięki czemu każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Warto u młodszych dzieci potraktować te opowieści jako czytanki do poduszki. Dzięki temu młody czytelnik oswojony z formą opowieści chętnie będzie sięgał po kolejne. Do tego rozwijanie umiejętności czytelniczych to też uważne śledzenie postępów dziecka. Nie należy przeskakiwać z poziomu pierwszego na trzeci, bo nam wydaje się, że to już czas. Warto dać dziecku czas, rozwijać pozytywne skojarzenia. Czasami nawet lepiej poczytać sobie więcej książek z niższego poziomu i dopilnować płynnego czytania ze zrozumieniem niż za wcześnie przejść na wyższy i odkryć, że nasza pociecha ma deficyty, ponieważ każde niepowodzenie może wiązać się z negatywnymi emocjami, a te mają bardzo duży wpływ na naukę. Zapewniam Was, że książek jest w tej serii w każdym poziomie bardzo dużo, więc będziecie mieli, z czym ćwiczyć. Przy zamawianiu dużych pakietów często można dostać różnorodne zniżki. My po książki z tej serii z różnych poziomów sięgamy z wielu powodów. Pomagają nam w nauce mówienia, czytania, pisania (odwzorowanie wyrazów),a wyższe poziomy traktuję jako lektury do czytania przeze mnie. Plusem wszystkich opowieści jest to, że napisane są prostym językiem, a trudniejsze czy mniej używane słowa wyjaśniono w słowniku. Wszystkie książeczki z serii „Czytam sobie” są niewielkie dzięki czemu dziecko może zabierać je w podróż, na spacery i codziennie ćwiczyć nową umiejętność, a niedługie teksty doskonale sprawdzą się również jako opowieści do czytania przedszkolakom. Kolejna bardzo duża zaleta książek: cena jest naprawdę bardzo przystępna. Dziś zabieram Was w świat trzech niezwykłych historii: „Pudel na dyskotece” Sylwii Chutnik, „Chrapka na apkę” Jarosława Kamińskiego oraz „Letni koncert” Karoliny Grabarczyk. Każda z tych opowieści niesie mądre przesłanie. „Pudel na dyskotece” Sylwii Chutnik z ilustracjami Magdy Kozieł-Nowak to opowieść o rozrywkowym i bardzo przyjaznym pudlu chętnie nawiązującym nowe znajomości. Niestety nie każdy pozytywnie reaguje na jego życzliwość. Kot atakuje go pazurem, przez co zostaje ukarany przez policjanta. Taki początek znajomości jednak nie staje na drodze do dobrej zabawy obu bohaterów. Po czasie refleksji okazuje się, że i kot może bawić się z pudlem. Wystarczy, że w tle gra miła muzyka. Tekst pokazuje młodym czytelnikom, że nie trzeba pielęgnować uraz, kierować się uprzedzeniami i pozwolić innym na poprawę oraz dobrą znajomość. „Chrapka na apkę” Jarosława Kamińskiego z ilustracjami Tomka Kozłowskiego zabiera nas w świat wirtualnych rozrywek. Wszystko zaczyna się od zwyczajnych zabaw Mai, które lubi wcielać się w różne role: bywa piratką, muzyczką, a innym razem detektywką, poszukującą zagubionego telefonu mamy. A kiedy już udaje jej się rozwiązać zagadkę tylko na chwilę włącza sobie Internet i daje się wessać przez różnorodne aplikacje podpowiadające jej, w jaki sposób może zagospodarować sobie czas. To jednak nie wiąże się z bliskością z krewnymi i Maja zaczyna odczuwać samotność. Dostrzega, że Internet jest pożyteczny, ale bezpieczny jest tylko pod okiem mamy i taty. Jedyne, co mogę zarzucić tej opowieści to brak feminatywów, które przecież istnieją w naszych słownikach już ponad wiek. „Letni koncert” Karoliny Grabarczyk z ilustracjami Niki Jaworskiej-Duchlińskiej to opowieść o pracy zespołowej i pokonywaniu przeciwności losu. Grupka owadów przygotowuje koncert. Niestety pogoda bywa kapryśna i niszczy dekoracje. To jednak nie zniechęca małych artystów. Zabierają się do pracy i wykorzystują to, w jaki sposób deszcz i wiatr zniszczyły wcześniejszą scenografię. Wieczór kończy wspaniały koncert. Zespół jest dumny ze swojego całodniowego wysiłku. Każda z tych książek ma wspaniałe przesłanie. Autorzy kładą w nich nacisk na pracę zespołową, dobre relacje bohaterów, wybaczanie, umiejętność podejmowania trudu pomimo przeszkód, jakie niesie życie. Można te lektury z powodzeniem wykorzystać na lekcjach etyki w nauczaniu początkowym.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na85 lat temu
Psotny Franek Agnieszka Frączek
Psotny Franek
Agnieszka Frączek Joanna Rusinek
Dzieci nie rodzą się z miłością do książek. Jest takie mądre powiedzenie stwierdzające, że aby dziecko czytało trzeba samemu czytać. Jest w tym sporo prawdy, ale nie do końca, bo sama obserwacja to jednak za mało. Czerpanie przyjemności z czytania to naprawdę długie lata oswajania i ćwiczenia, a te nigdy nie są łatwe. Nauka czytania to dość długi proces wymagający dużego zaangażowania dziecka, opiekunów, rodziców i nauczycieli. Od atrakcyjności pierwszych książek z obrazkami, a później tekstów zależy dużo więcej niż zdajemy sobie sprawę. Przede wszystkim czytanie otwiera drzwi do wiedzy, pozwala wejść w świat analizy i lepszej świadomości świata, rozwijania rozpoznawania związków przyczynowo-skutkowych, rozwijania pamięci oraz daje możliwość wyszukiwania informacji. Można, co prawda uczyć się obrazami, ale zapamiętywanie większych treści, możliwość dotarcia do nich jednak związane są z pismem. Jak widać oswajanie dzieci z książkami jest ważne bez względu na to, jakie zdolności ono posiada, ponieważ umiejętność czytania pozwala na samodzielne docieranie do wiedzy z użyciem jakichkolwiek (niekoniecznie tylko książek) narzędzi. Jak skutecznie rozmiłować dziecko w samodzielnym czytaniu, odkrywaniu świata oraz lepszego kształtowania swoich talentów? Jak nauczyć dziecko czytania i nie zniechęcić do książek? Przede wszystkim dawać wzorce, sporo czytać. I to nie tylko sobie, ale przede wszystkim pociesze od pierwszych chwil życia, pokazywać, że świat słowa pisanego może zaczarować, przenosić w niezwykłe krainy, poszerzać wiedzę, a później podsuwać odpowiednie teksty przyciągające uwagę młodego czytelnika. Nauka czytania nie musi wiązać się z brnięciem przez długie nudne teksty lub czytaniem zdań, które dzieci nudzą brakiem akcji. Pierwsze książki do samodzielnego czytania mogą być pełne przygód lub codziennych spraw bliskich młodym czytelnikom, łączyć w sobie rzeczy znane z życia z baśniowymi. I tu z pomocą przychodzą nam pisarze, których publikacje wydano w ramach serii „Czytam sobie”, którą zapewne kojarzycie z Wydawnictwem Egmont. Obecnie nowe książki i wznowienia wcześniejszych ukazują się w Wydawnictwie Haperkids. Sama seria ma już dziesięć lat! I ciągle cieszy się bardzo dużą popularnością. A wszystko przez to, że młodzi czytelnicy dostają tu teksty dostosowane do ich umiejętności, potrzeb i zainteresowań młodych czytelników. Rozbudowana i wielotematyczna seria ma trzy poziomy trudności. W pierwszym do każdego zdania mamy ilustrację. Młodzi czytelnicy uczą się składać słowa, czytać podstawowe głoski. Książki zawierają niedługie, proste i jednocześnie bardzo interesujące historie, które możemy zaliczyć do różnych gatunków. „Składam słowa” – to temat przewodni tego poziomu. Niedługie teksty zawierają od 150-200 wyrazów, 23 podstawowe głoski i ćwiczenia głoskowania. Wiele czytanek wprowadza dzieci w świat nauki, zagadnień związanych z różnymi dyscyplinami, ale jest też codzienność z apkami, grami i sporo baśniowego bujania w obłokach. W drugim poziomie zobrazowano nieco dłuższy tekst. Młodzi czytelnicy znajdą nieco bardziej rozbudowane opowieści zachęcające do czytania większej liczny słów. „Składam zdania” – to podtytuł tego poziomu. Znajdziemy w nim od 800 do 900 wyrazów w tekście (czyli ciągle niedługie historie),dłuższe zdania oraz dialogi w fabule. Do tego nadal ćwiczymy 23 podstawowe głoski, sylabizujemy trudniejsze wyrazy i powoli wchodzimy w świat ortografii. Trzeci poziom, czyli „Połykam strony” to już dłuższe opowieści liczące od 2500 do 2800 słów w tekście. Książki te cechuje prostota, rozwijanie dziecięcej wyobraźni, przemycanie wiedzy o świecie, wprowadzanie w świat nauki, bo na nią człowiek nigdy nie jest za młody tylko musi być odpowiednio zaprezentowana. A na końcu całość dopełnia alfabetyczny słownik trudniejszych wyrazów, aby rozwijać w czytelnikach potrzebę szukania wyjaśnienia znaczenia wyrazów. Na każdym poziomie na końcu każdej książki znajdziemy naklejki. Są tam też zadania sprawdzające umiejętność czytania ze zrozumieniem. Duża czcionka, wyróżnienie trudniejszych wyrazów, a do tego proste, interesujące historie sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po te lektury. Po opanowaniu czytania mały odkrywca może sobie zrobić dyplom zakończenia kolejnego etapu nauki czytania. My wprowadziłyśmy zasadę, że córka stara się zrobić ilustrację tematyczną do książki, przyklejamy w rogu naklejkę-odznakę i przyklejamy taki dyplom na ścianie, aby dziecko mogło pochwalić się przeczytaną książką, przypomnieć sobie zawartą w niej historię. Wybór książek z każdego etapu jest bardzo bogaty, dzięki czemu każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Warto u młodszych dzieci potraktować te opowieści jako czytanki do poduszki. Dzięki temu młody czytelnik oswojony z formą opowieści chętnie będzie sięgał po kolejne. Do tego rozwijanie umiejętności czytelniczych to też uważne śledzenie postępów dziecka. Nie należy przeskakiwać z poziomu pierwszego na trzeci, bo nam wydaje się, że to już czas. Warto dać dziecku czas, r
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Po co wieje wiatr

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Po co wieje wiatr


Video

Video