Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze

Okładka książki Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze autora Joost Elffers, Saxton Freymann, 9788362965823
Okładka książki Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze
Joost ElffersSaxton Freymann Wydawnictwo: Babaryba interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
44 str. 44 min.
Kategoria:
interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
Format:
papier
Tytuł oryginału:
How are you peeling?
Data wydania:
2021-04-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-19
Liczba stron:
44
Czas czytania
44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362965823
Tłumacz:
Katarzyna Huzar-Czub
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze



książek na półce przeczytane 772 napisanych opinii 758

Oceny książki Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze

Średnia ocen
8,0 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze

avatar
189
188

Na półkach:

Oto wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju, książka o emocjach. Jestem pod wrażeniem kreatywności i pomysłowości autorów tej pozycji.
Wszystkie emocje zostały tutaj ukazane „na twarzach” warzyw i owoców, które były pieczołowicie wyszukiwane w wielu różnych warzywniakach, a potem rzeźbione przy pomocy skalpela modelarskiego. I tym sposobem powstała ta książka.

Całości dopełnia prosty, wyjątkowo dosadny wiersz, który przełożyła nieodżałowana Katarzyna Huzar-Czub.
Świat emocji, to niezwykle zawiła i trudna do przebycia kraina. My, dorośli niejednokrotnie mamy problem z nazywaniem i okazywaniem emocji. Każdy z nas jest też inny i może inaczej reagować na daną sytuację.
Ta książka w wyjątkowy sposób przybliża świat emocji.

Choć książka jest niezwykła, to mam mieszane uczucia, co do zdjęć warzyw i owoców. Niektóre wyglądają trochę strasznie i zastanawiam się czy dzieci nie będą zniechęcone do jedzenia „bohaterów” tej książki. Może się myślę...

Oto wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju, książka o emocjach. Jestem pod wrażeniem kreatywności i pomysłowości autorów tej pozycji.
Wszystkie emocje zostały tutaj ukazane „na twarzach” warzyw i owoców, które były pieczołowicie wyszukiwane w wielu różnych warzywniakach, a potem rzeźbione przy pomocy skalpela modelarskiego. I tym sposobem powstała ta książka.

Całości dopełnia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
440
432

Na półkach:

Znacie swoje miny, które powstają w różnych sytuacjach, i to przez emocje? A może wasze dzieci zawsze były tego ciekawe? Jak się wygląda, kiedy człowiek jest smutny, radosny, zakochany, szczęśliwy…

„Owocoemocje” w fajny sposób przekazuje nam jak wyrażamy mimiką twarzy daną emocję. Jedne miny są zabawne, inne słodkie, a jeszcze inne wyglądają na straszne. Ilustracje są bardzo kreatywne i to one głównie spowodują, że dziecko będzie chciało wracać do lektury, by dowiedzieć się, jak najwięcej o emocjach.

Moja mała córeczka nie bardzo jeszcze rozumie te wszystkie emocje, ale z pewnością ta książka nam w przyszłości bardzo pomoże. Znowu moja siostra, odkąd jest u starszej siostry na feriach, spędza z nią każdy dzień… Opowiada mi o każdych minach i mówi, kiedy i dlaczego tak się czuła. Amelka ma 7 lat i mówi, że książeczka jest dla niej bardzo słodka oraz zabawna. A tekst, którego nie ma za wiele w środku jest bardzo łatwy do przeczytania dla takiego młodego czytelnika.

Polecają dziewczynki 💜.

Znacie swoje miny, które powstają w różnych sytuacjach, i to przez emocje? A może wasze dzieci zawsze były tego ciekawe? Jak się wygląda, kiedy człowiek jest smutny, radosny, zakochany, szczęśliwy…

„Owocoemocje” w fajny sposób przekazuje nam jak wyrażamy mimiką twarzy daną emocję. Jedne miny są zabawne, inne słodkie, a jeszcze inne wyglądają na straszne. Ilustracje są...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
29
29

Na półkach:

Gdy pierwszy raz wzięłam tę książkę do rąk, zawołałam męża i pokazała mu mówiąc ZOBACZ TO. Przejrzeliśmy ją pobieżnie trochę dziwiąc się zamieszczonym tam fotografiom.
Gdy usiadłam do czytania to bardzo miło się zaskoczyłam. Jak wiecie kocham książki o emocjach, a i ta mnie nie zawiodła.

Zagłębiając się również w ilustracje, powiem Wam, że autorzy wyszukiwali najbardziej ekspresyjne owoce i warzywa w warzywniakach Nowego Jorku. Rzeźbili je i zdobili naturalnymi składnikami.Nic nie przerabiano w programach graficznych. Sfotografowano je po prostu na kolorowych tłach.

Dzięki tym ilustracjom możemy pokazać naszym małym czytelnikom, jak ważna w emocjach jest mimika twarzy. Tekstu w książce jest niewiele, ale jest związany z prezentowanymi ilustracjami. Dziecko pozna nazwy różnych emocji takich jak: zazdrość, zawód, wstyd, zmieszanie, smutek, czy poczucie winy oraz wiele, wiele innych.

Polecam Wam tę książkę, nie tylko dlatego że jest o emocjach, a przede wszystkim dlatego, że przywołuje wiele ciężkich sytuacji z życia codziennego dziecka, dzięki czemu może być wspaniałym wyjściem do rozmowy na wiele ważnych tematów.

Polecam!
#owocoemocje #owocoemocjeczylijaksieczujeszwswojejskorze #wydawnictwobabaryba #babaryba #ksiazkidladzieci #ksiazkadladziecka #bookstagram #bookstagrampl #bookforkids #kidsbooks #readingtime #readingforkids #booklover #pedagogpoleca #emocje #przedszkolak #dladzieci #owoce #warzywa #emocje
#literaturadziecieca #literaturadziecięca

Gdy pierwszy raz wzięłam tę książkę do rąk, zawołałam męża i pokazała mu mówiąc ZOBACZ TO. Przejrzeliśmy ją pobieżnie trochę dziwiąc się zamieszczonym tam fotografiom.
Gdy usiadłam do czytania to bardzo miło się zaskoczyłam. Jak wiecie kocham książki o emocjach, a i ta mnie nie zawiodła.

Zagłębiając się również w ilustracje, powiem Wam, że autorzy wyszukiwali najbardziej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze na półkach głównych
  • 26
  • 9
  • 1
9 użytkowników ma tytuł Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Powiedz to inaczej. 17 zasad rozwiązywania konfliktów Dana Caspersen, Joost Elffers
Ocena 6,8
Powiedz to inaczej. 17 zasad rozwiązywania konfliktów Dana Caspersen, Joost Elffers

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Strajk Eduarda Lima
Strajk
Eduarda Lima
Nie oceniaj książki po okładce… Chyba że ta okładka krzyczy. I to jednym słowem: STRAJK. W moim przypadku to właśnie okładka była początkiem – początkiem rozmowy, niepokoju, refleksji. Na tle bibliotecznych półek ta książka wyróżnia się prostotą i siłą przekazu. Niepozorna? Tylko z pozoru. „Strajk” to książka obrazkowa dla dzieci, ale trafia tam, gdzie dorośli czasem już nie potrafią zajrzeć – w miejsce pierwotnego poczucia sprawiedliwości i potrzeby działania. Nie znajdziecie tu długich opisów, przesadnej dydaktyki czy moralizatorskiego tonu. To opowieść minimalistyczna – tekstowo i graficznie – ale jednocześnie gęsta od emocji. Historia zaczyna się od… milczenia ptaka. A potem coś się zmienia – nie tylko w świecie przedstawionym, ale i w czytelniku. Dzieci od razu to „czytają”. One nie potrzebują słów, by zrozumieć, że coś jest nie tak. One widzą – i czują. Strajk to książka, która działa jak sejsmograf: rejestruje pęknięcia w naszym podejściu do natury, wspólnoty, planety. Ilustracje – przemyślane, oszczędne, sugestywne – mówią więcej niż niejeden manifest. Czerwienie protestu, chłód niepokoju, cisza zmieniająca się w krzyk. Ale najważniejsze: Strajk to nie książka „dla dzieci”. To książka z dziećmi – o ich świecie, o ich głosie, który coraz częściej domaga się wysłuchania. I może właśnie dlatego warto ją przeczytać razem – w milczeniu, w pytaniach, we wspólnej refleksji. Bo dzieci nie pytają, czy mogą mówić. One po prostu zaczynają. My – dorośli – możemy albo słuchać, albo znowu coś przegapić. Ta książka to nie sezonowa ciekawostka. To manifest wrażliwości. I jedno wielkie przypomnienie: protest nie zawsze oznacza agresję. Czasem to po prostu sposób na to, by świat znów zaczął śpiewać.
Michał Wilk - awatar Michał Wilk
ocenił na1010 miesięcy temu
Dziadkowie. Emocje i uczucia Aleksander Jasiński
Dziadkowie. Emocje i uczucia
Aleksander Jasiński Urszula Kuncewicz-Jasińska
Zbliża się święto babci i dziadka, a ja mam dla Was idealną książkę w tym temacie. A właściwie dwie książeczki, bo historię możecie przeczytać również w języku angielskim. "Dziadkowie. Emocje i uczucia" lub "Grandparents. Emotions and feelings" to uroczo zilustrowana kartonówka, którą można czytać wielowymiarowo dostosowując jej treść do wieku, możliwości i potrzeb dziecka. Młodsze maluszki zainteresują wyraziste ilustracje i wyrazy dźwiękonaśladowcze, nieco starsze dzieci skoncentrują się na emocjonalnej stronie książeczki. Na każdej stronie na marginesie zamieszczono informację o tym, co czuje osoba na ilustracji obok. Wraz z pomocą dorosłego, mali czytelnicy będą mogli zastanowić się nad tym czy zdarza im się czuć to samo, co bohaterowie książki, a są nimi bliźnięta - chłopiec i dziewczynka, którym towarzyszymy od dnia ich narodzin aż do wieku przedszkolnego i pewnej uroczystości. Dzieci z biegiem czasu dorastają, poznają otaczający je świat oraz ten z książek. Z nich właśnie dowiadują się jak wyglądają dziadkowie. W pewnym momencie sami pragną poznać swoich dziadków mieszkających gdzieś daleko. Gdy przychodzi dzień spotkania dziadków i wnuków, dzieci nie mogą uwierzyć, że to naprawdę ONI! Przecież są młodzi, pełni energii i wysportowani. Mając w głowach zupełnie inny obraz dziadków, dzieci obawiają się uroczystości Dnia Babci i Dziadka, który już niedługo ma odbyć się w przedszkolu. Czy obawy bliźniąt sprawdzą się? A może okaże się, że są zupełnie niepotrzebne, bo rzeczywistość okaże się nieco inna niż ich wyobrażenia... Mnie jako osobę dorosłą szczególnie zainteresował aspekt dotyczący właśnie wspomnianego wyobrażenia dziadków. Książeczka obala nieaktualny już od kilku dekad stereotyp dziadków w postaci starszych ludzi z siwymi włosami, często z nadwagą - babcia z ciasnym kokiem na głowie, w podomce, z drutami w dłoni, a wąsaty dziadek z laską, fajką i gazetą. Obraz ten zupełnie nie przystaje do obecnego wizerunku wielu dziadków, którzy są aktywni zawodowo, mają mnóstwo ciekawych pasji i zainteresowań oraz przywiązują dużą wagę do zdrowego stylu życia. Książka nie zawiera zbyt dużo tekstu, ale jednocześnie niesie sporo treści. Zdecydowanie stanowi bazę do rozmów z dzieckiem na temat cyklu życia, emocji oraz różnorodności panującej w otaczającym nas świecie.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na102 lata temu
Wielkie małe zwierzę Aleksander Jasiński
Wielkie małe zwierzę
Aleksander Jasiński Urszula Kuncewicz-Jasińska
Interaktywna książka, do której nie są potrzebne baterie? Oczywiście, że tak! Zapraszam Was do poznania książki "Wielkie małe zwierzę" - książki niezwykłej, która doskonale sprawdzi w procesie aktywnego czytania. Już na wstępie, narrator zaprasza małego czytelnika do podążania śladem głównej bohaterki, którą jest mała mieszkanka bieszczadzkiego lasu, mrówka rudnica. Ma ona wielki plan - chce wspiąć się na szczyt buku. Jak postanawia - tak robi. Nie zwlekając, rusza przed siebie. Po drodze spotyka inne zwierzęta. Niejednokrotnie zazdrości im, że są od niej większe i z pewnością dużo łatwiej byłoby jej osiągnąć zamierzony cel gdyby była ich wielkości, ale ostatecznie za każdym razem dochodzi do wniosku, że jednak mimo wszystko zdecydowanie woli pozostać sobą - mrówką rudnicą z czułkami na czubku głowy. Czy wystarczy jej determinacji, by dotrzeć na szczyt drzewa...? "Wielkie małe zwierzę" to wielofunkcyjna książka - uczy, fascynuje, zachwyca cudownymi ilustracjami, doskonali umiejętność koncentracji uwagi i spostrzeganie wzrokowe, rozwija sprawność motoryki małej oraz koordynację wzrokowo-ruchową. Ponadto buduje poczucie własnej wartości - nie trzeba być dużym, by dokonywać wielkich rzeczy. Wystarczy siła wewnętrzna i determinacja. Choć czasem okazuje się, że pomimo naszych poważnych planów i ogromu starań, los płata nam figle, bo ma na nasze życie zupełnie inny pomysł.
synek_szymek_czyta - awatar synek_szymek_czyta
oceniła na102 lata temu
Czy umiem się dzielić? Mo Willems
Czy umiem się dzielić?
Mo Willems
Dziś coś dla tych, którzy czasem mają problemy z dzieleniem się. 🐘"Czy umiem się dzielić?" to zabawna historia o słoniku Leonie, który kupuje sobie pyszną porcję lodów, lecz nagle przypomina sobie, że jego najlepsza przyjaciółka, świnka Malinka, też bardzo lubi lody. W głowie Leona rozpoczyna się walka między pragnieniem zjedzenia wszystkiego samemu a chęcią, by Malinka też była szczęśliwa. Co wygra: łakomstwo czy przyjaźń? Sprawdźcie sami! 💫𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼? 😁 Zbawane przedstawienie poważnego problemu. Dla dzieci dzielenie się jest dużym wyzwaniem. Dzięki obserwacji Leona może stać się to łatwiejsze. 📎 Prosta struktura, mocny przekaz Tekstu nie ma dużo — myśli słonia prowadzą akcję, a fabuła jest klarowna i zrozumiała. 🎯Książka uczy, że dzielenie się nie musi być stratą — gest sprawia radość drugiej osobie i wzmacnia więzi. To dobry punkt wyjścia do rozmowy o uczuciach czy empatii. 📌𝗗𝗹𝗮 𝗸𝗼𝗴𝗼? Myślę, że książki z tej serii spokojnie można pokazać dzieciom od 3. roku życia. 📔𝗣𝗼𝗱𝘀𝘂𝗺𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 Dzielenie się jest dla dzieci dużym wyzwaniem. Widzę to, kiedy obserwuję moje dziewczynki. Ola jest starsza i bardziej empatyczna, bez problemów dzieli się z siostrą. Ale Ada jest mniejsza i póki co chce wszystko dla siebie, choć zdarzają się sytuację, kiedy upomina się o coś nie tylko dla siebie, ale też dla siostry. Podobnie jak Leon, który też chce dobra Malinki, ale nie potrafi opanować swojego łakomstwa. Efekt jest taki, że nikt nie korzysta, bo lody się roztapiają... Na szczęście malinka nie ma takiego dylematu i po prostu dzieli się z przyjacielem swoją porcją. Historia jest niezwykle prosta i trafiająca do dzieci. To nasze pierwsze, ale bardzo udane spotkanie z serią, więc z pewnością zapoznamy się z innymi częściami. I Was do tego zachęcamy 🍀
codzisczytamy - awatar codzisczytamy
ocenił na85 miesięcy temu
Kiedy przychodzi Święty Mikołaj? Richard Scarry
Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?
Richard Scarry
Czy wszystkie historię o Mikołaju muszą być owiane tajemnicą i magią? A może wystarczy tylko genialny warsztat literacki aby zaciekawić czy rozśmieszyć malucha?🤔 Jestem zdecydowaną entuzjastką różnorodności w świecie książek. Nic tak nie wzbogaca naszego świata jak mnogość historii i barwność twórczości ilustratorów.❤️ Dlatego dziś pokaże Wam świetną książkę, wzbogaconą humorem i nietuzinkowymi bohaterami- "Kiedy przychodzi Święty Mikołaj?" autorstwa Richarda Starry'ego, wydanej nakładem wydawnictwa które wiedzie prym wśród tego typu nie standardowych publikacji @wydawnictwobabaryba. Niezwykle komicznym bohaterem tej książki dla dzieci jest Pan Niezdarek, którego nazwisko idealnie pasuje do jego nietypowych przygód. Jest niezwykle chętną do pomocy świnką, przy każdej okazji niestety przyprawia pomagających o... zwykle większe kłopoty. I tym razem, chcąc mieć swój wkład w wyjątkowy czas świąteczny zdecydował o swojej wyprawie na północ, aby pomóc Misiokołajowi w ogromnym przedsięwzięciu jakim jest przygotowanie prezentów. Z pomocą jednego z moeszkancow miasteczka prowadzacego warsztat przeobraził swój ogórkowóz w ogórkonartowóz i prędko ruszył w nieznane. Co mogło pójść nie tak?🤭 Jego maszyna w której pokładał tyle nadziei niestety nie podołała wszystkim zaspom, jednak mimo niedogodności dotarl do niesamowitego miejsca. Jedno zdarzenie z jego udziałem spowodowało falę chaosu i pośpiechu. Gdyby nie wywrotka i chaotyczne zerwanie kartki z pobliskiego kalendarza Misiokołaj nie pędził by w popłochu by dowieźć prezenty na czas- przed czasem! Co jeszcze się wydarzyło? Czy Pan Niezdarek jednak pomoże w świątecznych przygotowaniach prezentowych? Czy będą święta?😱 Ta książka to prawdziwa historia pechowca, który z zapałem dąży do odmiany swojego losu. Zmierza wciąż do przodu i nie traci werwy do bycia wspierającym i potrzebnym.🌟 Ta historia niesie nie tylko urok i ważne przesłanie, ale także daje cudownie spędzony czas odmieniając nieco tradycyjną świąteczną sielankę. 🤗
Judyta Jeżewska-Bargiel - awatar Judyta Jeżewska-Bargiel
ocenił na93 lata temu
Woda - Źródło życia Christina Steinlein
Woda - Źródło życia
Christina Steinlein
Chlupie, szumi, kapie, pluska, bryzga i faluje. Jako jedyna może być ulotnie niewidzialna, mokra i bardzo twarda. Na co dzień po prostu akceptujemy to, że jest. Raz jej pragniemy, innym razem szczerze nie znosimy, zwłaszcza, gdy ze spowitego szarością nieba pada bez ustanku. Ale woda, która dla nas jest taka pospolita i niepozorna jest naszym największym skarbem. Mamy jej pod dostatkiem, a przynajmniej tak nawykliśmy sądzić. Przecież susze i brak źródeł wody pitnej to problemy krajów o terenach pustynnych i przeludnionych… Nic bardziej mylnego. Czy wiecie, że coraz większe obszary naszego kraju są zagrożone znaczącymi deficytami wody, np. Polska Centralna, w której mieszkam? A woda pitna (słodka) stanowi zaledwie 3% ziemskich zasobów tego niezwykłego składnika, który niesie i utrzymuje życie na planecie? O tym, jak ważna jest woda i jak ogromne ma znaczenie dla zdrowia człowieka, życia ludzi, zwierząt i roślin przeczytacie w książce Christiny Steinlein i Mieke Scheier „Woda źródło życia” @wydawnictwobabaryba Jednak poza informacjami o istotności obecności wody dla prawidłowego funkcjonowania planety poruszono w niej tematy związane z zagrożeniami wynikającymi z destrukcyjnego wpływu działalności człowieka na środowisko i klimat, którego skutki oddziałują również na dostępność i jakość zasobów wody. Autorka w prosty i przystępny sposób opisuje występujące zagrożenia i ich przewidywalne konsekwencje. Nie straszy, jednak zmusza do zastanowienia się nad tym, jak możemy przeciwdziałać degradacji naszej planety przez nas samych… Bo nic nie zagraża życiu na Ziemi tak bardzo jak człowiek… To bardzo ważna książka, która w mądry sposób zwraca uwagę na kwestie, które często są ignorowane, bo przecież nas to nie dotyczy… Ale czy na pewno? Tę książkę trzeba znać.
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na83 lata temu
Plastik fantastik? Ji-Won Lee
Plastik fantastik?
Ji-Won Lee Eun-Ju Kim
🔎 Czy „plastik – fantastik” to tylko chwytliwy rym, czy realne spojrzenie na jedno z najważniejszych tworzyw naszych czasów? Odpowiedzi na to pytanie dostarcza publikacja „Plastik – Fantastik?” @wydawnictwobabaryba 📙 Książka uświadamia, że plastik – jak wiele wynalazków ludzkości – jest użyteczny i niezbędny, ale tylko wtedy, gdy korzystamy z niego świadomie i odpowiedzialnie. 📘 Z publikacji dowiadujemy się m.in.: ✅ jakie są zalety plastiku w codziennym życiu, 👩‍🔬 jak wygląda proces jego powstawania, 🧬 jakie ma właściwości fizyczne, 🏭 dlaczego zużycie plastiku stale rośnie, ♻️ jaką rolę odgrywa recykling i racjonalna gospodarka odpadami, 🌍 jakie są współczesne próby ograniczenia nadmiaru plastiku na Ziemi. 👀 Wystarczy rozejrzeć się wokół – w domu, szkole, przedszkolu, sklepie czy gabinecie lekarskim – by zauważyć, że plastik jest wszechobecny i dziś trudno wyobrazić sobie bez niego życie. 👍 Jednocześnie książka pokazuje, że kilka prostych zmian w naszych nawykach konsumpcyjnych może znacząco ograniczyć jego negatywny wpływ na środowisko. 📙 „Plastik – Fantastik?” to kompleksowe i przystępne kompendium wiedzy ekologicznej, zamknięte w jednej, 38-stronicowej publikacji. 📑 Treści są napisane jasno, zwięźle i ciekawie, a liczne ilustracje i schematy skutecznie wspierają zrozumienie trudnych zagadnień. 💝 Najważniejsze jednak są konkretne wskazówki, jak korzystać z plastiku w sposób, który nie zagraża zwierzętom i środowisku naturalnemu. 💌 Przesłanie tej książki jest jasne: LOS ZIEMI JEST W NASZYCH RĘKACH 👐 🏆 Publikacja została uhonorowana Nagrodą Główną w konkursie „Świat Przyjazny Dziecku”, przyznaną przez Komitet Ochrony Praw Dziecka 🌍
Cofajnego - awatar Cofajnego
ocenił na102 miesiące temu
Mukashi, mukashi. Dawno, dawno temu w Japonii. Giusi QUARENGHI
Mukashi, mukashi. Dawno, dawno temu w Japonii.
Giusi QUARENGHI
Strona główna / Recenzje / Książki / Mukashi Mukashi. Dawno, dawno temu w Japonii 19 października 2024 W sercu japońskiej kultury kryją się historie tak stare, jak sama ziemia Kraju Kwitnącej Wiśni. Mukashi, mukashi. Dawno, dawno temu w Japonii to zbiór tradycyjnych japońskich bajek i opowieści ludowych, które przenoszą czytelnika w czasie i przestrzeni, odkrywając przed nim bogactwo dawnych przekazów, pełnych mądrości, magii i moralitetów. Ta książka to nie tylko podróż do korzeni japońskiej kultury, ale także wspaniała okazja, by zrozumieć, jak przeszłość wpływa na współczesne wartości i zachowania mieszkańców Japonii. Japońskie dziwne opowieści Japońskie podania ludowe to zbiór opowieści, które od wieków są przekazywane z pokolenia na pokolenie, odgrywając kluczową rolę w kształtowaniu kultury i wartości Japonii. Są one głęboko zakorzenione w shintoistycznych i buddyjskich tradycjach kraju, często przekazując moralne przesłania, lekcje życiowe, czy opisując interakcje między ludźmi a bogami, duchami i innymi nadprzyrodzonymi bytami. Cechą charakterystyczną tych opowieści jest ich związek z naturalnym i duchowym światem, co jest odzwierciedleniem głębokiego szacunku Japończyków do natury. Podania te są również pełne postaci takich jak yōkai (duchy lub potwory),kami (bóstwa shinto) oraz różnych bohaterów i złoczyńców, co dodaje im uniwersalności i atrakcyjności na przestrzeni wieków. 8 niezwykłych historii Dawno, dawno temu… Książka Mukashi, mukashi składa się z ośmiu opowieści, które czerpią z bogatego rezerwuaru japońskich podań ludowych. Te tradycyjne historie, przesycone głębokimi wartościami kulturowymi i moralnymi, nie zawsze kończą się szczęśliwie, co dodaje im realizmu i głębi. Niektóre z nich zostawiają czytelnika z przemyśleniami na temat ludzkich dylematów, konsekwencji decyzji i nieuchronności losu. Ta różnorodność zakończeń pozwala lepiej zrozumieć japońskie spojrzenie na życie, gdzie nie zawsze dominuje optymistyczna narracja, a często refleksja i akceptacja rzeczywistości. Jizō, bóstwo troszczące się o dzieci i podróżników, rewolucjonizuje życie małżeństwa, które okazuje mu dobroć. Żuraw, uosobienie długowieczności i wiedzy, transformuje się w przepiękną damę. Chłopiec wyłaniający się z brzoskwini rzuca wyzwanie oni, ogromnym stworom przypominającym ogry. Kappa, demon żyjący w stawach, rzekach i strumieniach, postanawia wziąć ślub. Para nie mająca dzieci przygarnia odważnego „chłopca o wzroście jednego sun”. Słomiany książę, posiadacz soli morskiej i wody ziemskiej, wykazuje się niezwykłą przebiegłością. Lis i jenot rywalizują w umiejętnościach metamorfozy. Żarłoczna yamamba, staruszka z gęstych leśnych ostępów górskich, która poluje na zgubionych podróżników, zostaje oszukana. Cała recenzja: https://portafortunas.pl/recenzja-mukashi-mukashi-dawno-dawno-temu-w-japonii/
Portafortunas - awatar Portafortunas
ocenił na81 rok temu
Kłopoty gnoma kurzorobka Jan Bliźniak
Kłopoty gnoma kurzorobka
Jan Bliźniak
Tymek codziennie sprząta swój pokój z kurzu a kiedy rano się budzi kurz powraca. Chłopiec zastanawia się dlaczego tak się dzieje i postanawia rozwikłać tą zagadkę. Odkrywa, że w jego pokoju przebywa kurzorobek. Jest to gnom, który trenuje aby wytrzasnąć więcej kurzu, gdyż jego burmistrz uważa, że produkuje go za mało i chce wykluczyć go ze swojego miasta. Tymek zaprzyjaźnia się z Roztokiem i postanawia mu pomóc. Chłopiec również nie ma łatwo, gdyż są wakacje a mama mimo iż jest w domu to cały czas pracuje i każe sobie nie przeszkadzać a tata ciągle wyjeżdża w delegację. Czy rodzice Tymka zwolnią tempo pracy? Czy Roztok nauczy się wytrzasnąć więcej kurzu? Historia zabawna i jednocześnie ucząca o akceptacji i tolerancji. Opowieść pokazuje, że nie trzeba dorównać innym, każdy jest inny i każdy powinien podążać swoją drogą. Autor w książce porusza również ważny temat jakim jest rodzina. Rodzice są zapracowani i zabiegani a gdzieś pośrodku tego jest Tymek, który czuje się samotny. Kiedy rodzicom otwierają się oczy na problem szybko naprawiają swój błąd i spędzają wspólnie czas. Opowiadanie napisane jest lekkim językiem idealnym dla dzieci. Czytanie tej historii będzie przyjemnością i wspaniałą formą spędzenia czasu. Książka jest wzbogacona o ilustracje co nadaje jej atrakcyjności i pomaga wyobrazić sobie całość tej historii. Bardzo serdecznie polecam dla dzieci do samodzielnego czytania oraz do przeczytania wspólnie z dzieckiem.
Ksiazka_w_sercu - awatar Ksiazka_w_sercu
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Owocoemocje, czyli jak się czujesz w swojej skórze