Uwodziciel

Okładka książki Uwodziciel autora Jon Athan, 9788395688256
Okładka książki Uwodziciel
Jon Athan Wydawnictwo: Horror Masakra horror
286 str. 4 godz. 46 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Groomer
Data wydania:
2021-03-31
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-31
Liczba stron:
286
Czas czytania
4 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395688256
Tłumacz:
Katarzyna Dyrcz
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Uwodziciel w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Uwodziciel



książek na półce przeczytane 1317 napisanych opinii 989

Oceny książki Uwodziciel

Średnia ocen
7,5 / 10
48 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Uwodziciel

avatar
100
98

Na półkach:

Tą książkę przeczytałam w języku angielskim z czystej przekory. Zadałam sobie pytanie- Dlaczego polskie wydanie zostało usunięte z sieci? Nie istnieją ani ebooki ,ani papierowe wydania. I nikt nie powie ,że ebooków zabrakło. Cóż ,na brytyjskim Amazonie ebooka The Groomer znajdziemy za kilka groszy . Inne książki tegoż autora także. Kto stoi za tą decyzją ,że przeczytanie tej książki przez Polaków to myślozbrodnia i wzorem socjalistycznej cenzury trzeba ją usunąć by nie mącić myśli Polaków? Nie chcę cenzury. Co do książki.. Tą pozycję możemy potraktować albo poważnie,albo niepoważnie. Patrząc na anglojęzyczne wydania autora skłaniałabym się by potraktować ją niepoważnie. Na stronie lubimy czytać nie ma wszystkich książek ani okładek,jednak patrząc na wydania dostępne na Amazonie autorstwa Jona Athana np. niemowlę w blenderze, chyba sensowniej uznać,że autor po prostu robi sobie z czytelników przysłowiowe jaja. Epatuje makabrą,ale ta makabra jest w tak złym goście,tak nachalnie serwowana, że widać,że to wszystko jest tani kicz . To jest ,jak to się kiedyś mówiło, zwyczajna szmira ,literacki horror klasy B. Nie bardzo wiem jak ocenić tą książkę. Realnie zasługuje ona na 1,no może 2, ale jestem przekorną dziewczynką i nie lubię by ktoś za biurka decydował co ludzie mają czytać,więc z samej przekory ,daję 10.

Tą książkę przeczytałam w języku angielskim z czystej przekory. Zadałam sobie pytanie- Dlaczego polskie wydanie zostało usunięte z sieci? Nie istnieją ani ebooki ,ani papierowe wydania. I nikt nie powie ,że ebooków zabrakło. Cóż ,na brytyjskim Amazonie ebooka The Groomer znajdziemy za kilka groszy . Inne książki tegoż autora także. Kto stoi za tą decyzją ,że przeczytanie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
488
241

Na półkach:

Kiedyś, dawno temu zaczytywałam się horrorami. Nie są mi więc obce przerażające i makabryczne opisy. Kiedy natknęłam się na nazwisko autora, wiedziałam, że chcę to przeczytać, niestety na chwilę obecną książka jest nie do zdobycia. Ucieszyłam się więc, że mogę wziąć udział w tzw. booktour. Nie do końca jednak zdawałam sobie sprawę na co się piszę. Jest to bowiem ekstremalny horror i treści jakie przekazuje są momentami nie do udźwignięcia, szczególnie, że dotyczą dzieci. Mnie jako matce, dorosłej co prawda młodzieży, trudno było znieść skalę brutalności, plugastwa i bezwzględnej przemocy, jaką autor opisuje. Ciekawi mnie jednak, co musi mieć w głowie osoba, która to pisze. Jak się sam tłumaczy na końcu książki, zagłębiał się w tematykę prawdziwych przestępstw, metod przesłuchań sprawców i badań nad "hurtcore". Zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy się dzieją i ważne jest mówienie i pisanie o tym, ale tu wyżyny brutalności mnie niemal pokonały. Musiałam przerwać czytanie, żeby opanować mdłości.
Zakończenie wbija wręcz w fotel swoją obrzydliwością.
Poziom literacki tej książki jest żaden. Nie jest nawet mierny jeśli chodzi o słownictwo, dialogi, przemyślenia głównego bohatera. Ton jego wypowiedzi w ekstremalnych sytuacjach jest biadoląco jęczący i nie mam tu na myśli tego, że dotyczy go fizyczne cierpienie. A już forma raz męska, raz żeńska w tłumaczeniu jest nie do przyjęcia.
Pokonałam treść, ona pokonała mnie, sponiewierała, przeżuła, wypluła i na pewno muszę to odreagować.
Za extreme 10/10, za szerzenie prawdy 10/10, za ubogość literacką 5/10, za płytkie sylwetki bohaterów 5/10, za tłumaczenie 2/10, czyli średnia 6/10.
I za więcej podziękuję, nie sięgnę.

Kiedyś, dawno temu zaczytywałam się horrorami. Nie są mi więc obce przerażające i makabryczne opisy. Kiedy natknęłam się na nazwisko autora, wiedziałam, że chcę to przeczytać, niestety na chwilę obecną książka jest nie do zdobycia. Ucieszyłam się więc, że mogę wziąć udział w tzw. booktour. Nie do końca jednak zdawałam sobie sprawę na co się piszę. Jest to bowiem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
294
214

Na półkach: , , ,

Napiszę tylko tyle. Bardzo brutalna książka. W sumie nie wiem jaką ocenę jej wystawić. Mam bardzo mieszane uczucia.
Jeśli ktoś po nią sięgnie to na własną odpowiedzialność.

Napiszę tylko tyle. Bardzo brutalna książka. W sumie nie wiem jaką ocenę jej wystawić. Mam bardzo mieszane uczucia.
Jeśli ktoś po nią sięgnie to na własną odpowiedzialność.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

161 użytkowników ma tytuł Uwodziciel na półkach głównych
  • 99
  • 60
  • 2
31 użytkowników ma tytuł Uwodziciel na półkach dodatkowych
  • 18
  • 6
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Owsiki Tomasz Siwiec
Owsiki
Tomasz Siwiec
Brudna, wulgarna, krwawa a mimo to zabawna historia. Znowu Sucha Beskidzka i jeszcze raz apokalipsa sięgająca wszystkich grup społecznych. Tutaj, autor nie oszczędza nikogo, a narzędziem miejscowej zagłady są – owsiki, które przez szereg zaniedbań mutują i trafiają do cieku wodnego zasilającego mieszkańców w wodę pitną. Koszmar rozpoczyna się już z samego rana. Wraz z pobudzającą kawą, czy kąpielą. Na pierwsze objawy nie trzeba długo czekać. Najpierw swędzenie, osłabienie, bóle brzucha, by już za chwilę ulice spłynęły wymiocinami, krwią jak i oczywiście ludzkimi ekskrementami. Wszędzie rozpacz, bezradność i śmierć. Tomasz Siwiec zdążył już mnie oswoić ze swoim poczuciem humoru, ale w tym przypadku wyjątkowo je zrównoważył. Ukazuje społeczność wraz z jej charakterystycznymi ułomnościami, które na tle śmiertelnej epidemii często stanowią przysłowiowy gwóźdź do trumny. Ale jak się śmiać to śmiejmy się ze wszystkich i tu również autor stanął na wysokości zadania. Jednym z głównych bohaterów tejże opowieści jest niejaki… uwaga – Tomasz Siwiec, bezdomny koneser tanich trunków i wyspecjalizowany poszukiwacz metali kolorowych. Cóż, trzeba przyjąć, że użyte w tym przypadku imiona i nazwiska to zwykły zbieg okoliczności, niemniej jednak nie znalazłem nigdzie notki w stylu „Zbieżność osób i nazwisk jest przypadkowa” ;) „Owsiki” to opowieść z tych na jeden wieczór. Mocna, bezpośrednia i zapewne obrzydliwa, więc w sumie dobrze, że kończy się tak szybko. Nie ma nic gorszego jak utknąć w plugastwie na długie godziny i grzęznąć w nim bez końca. Tomasz Siwiec jak widać dba o kondycję psychiczną swoich czytelników i dawkuje swoją makabrę w bezpiecznych dla zdrowia dawkach. Jeszcze jedno. Zawsze czytając podobne opowieści, układam sobie w głowie możliwe wersje zakończenia. Opisy, rozwój masakry to przecież tylko jedna strona medalu. Pochłonięty losami Suchej Beskidzkiej zupełnie wyleciało mi z głowy, że na końcu powinna znaleźć się niespodzianka. Nie w postaci prezentu, czy też nagrody za trud z jakim przebrnąłem przez obrazy jakich doświadczyłem. Zakończenie. Uśmiercić wszystkich czy może iskra nadziei? To wbrew pozorom nie tylko dylemat autora, choć to On w ostateczności dyktuje odpowiednią ścieżkę. Dokonało się.
Michał Laskowski - awatar Michał Laskowski
ocenił na61 rok temu
Niegrzeczna dziewczynka Jonathan Butcher
Niegrzeczna dziewczynka
Jonathan Butcher
Mój pokój. Moja przestrzeń do bycia z samym sobą. Do rozwijania pasji, do spokojnego snu, dająca bezpieczeństwo. Niestety u Jonathana Butchera w jego "Niegrzecznej dziewczynce" pokój jest miejscem okrucieństwa nie do przyjęcia. Niewola, wykorzystywanie seksualne, pranie mózgu. I to od zawsze. Dziewczynka, która ten pokój zamieszkuje, stała się bezwolną zabaweczką dla starych zwyrodnialców, którzy traktowali ją tylko jak pojemnik wielokrotnego użytku na ich tryskające spermą penisy. Ona bezradna, ze wpojonymi przez tzw. tatusia zasadami, które dalekie są od normalnych zachowań. Codzienne filmy pornograficzne, zbywanie pytań, wulgarność. Wszystko związane z seksem to jej cały świat. Dawno żaden horror ekstremalny mnie tak nie przytłoczył. Przerażające losy dziecka, które zostało wielokrotnie skrzywdzone, które nie odróżnia dobra od zła i posługujące się dziecinnym językiem, który jeszcze bardziej dobija czytelnika. A jeszcze bardziej poraża fakt, że takie sytuacje mogły się wydarzyć naprawdę. "Niegrzeczna dziewczynka" to horror ekstremalny daleki od rozrywki, za to wypełnia go okrucieństwo, które odbiera mowę. Ciężko czyta się o osobach ubezwłasnowolnionych i gwałconych dzień w dzień. Ofiara nie ma szansy poznania prawdziwego życia i wierzy w to, co słyszy od oprawcy. Ufa mu bezgranicznie, podporządkowuje się i wierzy, że to, co ją spotyka, pewnie dotyka też inne dziewczynki. Jest ograniczona, nie potrafi nazwać prostych rzeczy, a z jej ust padają słowa wypełnione wulgarnością, które jak mantrę powtarza jej sadysta. Książka jest krótka i wypełniona brutalnością, a przy tym ma spore psychologiczne podłoże, które wypływa na powierzchnie z każdym kolejnym rozdziałem. Nie byłam w stanie przeczytać jej przy jednym podejściu. Styl autora, szczególnie w rozdziałach dziewczynki ściskał mi gardło, chciało mi się krzyczeć i jednocześnie przytulić tę zagubioną w obrzydliwym pornograficznym świecie osóbkę. Niektórych taka forma przekazu może odrzucić od lektury, ale wierzcie mi, warto zacisnąć zęby i iść dalej. Gdy nawet udaje jej się uciec, mroziło mnie jej zachowanie, a jednocześnie pobudzało do współczucia. Oprócz rozdziałów ofiary czytamy również o sąsiadce Serenity i poznajemy jej walkę z tym, co spotyka ją po poznaniu ten dzikiej i zagubionej dziewczynki. Zakończenie mnie zaskoczyło, ale nawet ono nie dało mi wytchnienia. "Niegrzeczna dziewczynka" to mocny horror ekstremalny pełen ludzkiego dramatu. Bestialski, z ciekawym podejściem do narracji młodej skrzywdzonej osoby. Z pewnością nie będziecie w stanie tej powieści szybko wyprzeć z pamięci. Mocna rzecz tylko dla odważnych czytelników. Justyna Dudkiewicz www.zaciesz.com
Vegawife - awatar Vegawife
ocenił na84 lata temu
Piękna i bestialska Kristopher Triana
Piękna i bestialska
Kristopher Triana
„Piękna i bestialska” to historia, na którą trafiłam przez przypadek.. I cóż - to było naprawdę mocne, nawet jak dla mnie. Ale mimo to, jakkolwiek to zabrzmi - ta budząca obrzydzenie historia zafascynowała mnie do tego stopnia, że połknęłam ją w jeden dzień! To nic, że podczas czytania żołądek podchodził mi do gardła, a widok mięsa wywoływał przez pewien czas odruch wymiotny. Warto było zatracić się w tej powieści, bowiem daje ona wszystko, czego można oczekiwać od dobrego horroru. „Piękna i bestialska” to opowieść o Kim White - szesnastoletniej dziewczynie, pięknej, utalentowanej i popularnej cheerleaderce, pochodzącej z bogatej rodziny. Można by pomyśleć, że jej życie to bajka. Niestety, za uroczą buzią i bogactwem, kryją się również myśli samobójcze, z którymi główna bohaterka nie potrafi sobie poradzić. Żeby je od siebie odpędzić, postanawia stracić dziewictwo, lecz nie chce robić tego tak, jak jej koleżanki. Jej nie interesują rówieśnicy, dlatego wybór pada na… nauczyciela. Z biegiem czasu ta „zabawa” przestaje jej wystarczać, więc wpada na pomysł, aby zrujnować mu życie. Sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, gdy dziewczyna dowiaduje się, że jest z nim w ciąży... „Piękna i bestialska” to powieść, która przedstawia wybitny profil psychologiczny postaci, przeprowadzający czytelnika przez najmroczniejsze zakamarki ludzkiego umysłu. Kim White to z początku niepozorna i normalna dziewczyna. Sytuacja jednak się zmienia, gdy traci ona dziewictwo. To „wydarzenie” stopniowo popycha ją do obłędu i bezlitosnych zachowań. I to właśnie tutaj zaczyna się cała zabawa. Ohydna, przerażająca, bezwzględna, ale w jakiś sposób pociągająca i przyprawiająca o gęsią skórkę historia, która na pewno pozostanie z czytelnikiem na bardzo długo. Ten horror zapewnia nie tylko wiele niespodziewanych zwrotów akcji, ale i ukazuje obraz bestialskiej oraz niepohamowanej osobowości, która zrobi dosłownie wszystko, aby dostać to, czego chce. Przez niemalże całą powieść czytelnik obserwuje stopniowe narodziny zła, jakie pochłaniają umysł głównej bohaterki. Jej manipulacje, krętactwo i chęć zniszczenia drugiego człowieka powodują, że książka niejednokrotnie zaskakuje, trzyma w niepewności, a im dalej w las - tym coraz to bardziej wbija w fotel i wyrywa z kapci! Przedstawienie powieści w pierwszoosobowej narracji nadaje tej historii jeszcze większego dynamizmu, a splot wszystkich pojawiających się wydarzeń powoduje, że książka pomimo odrażającej aury, staje się nieodkładalna! Ta powieść daje wszystko, czego można oczekiwać od dobrego i angażującego horroru. „Piękna i bestialska” to naprawdę mocna, dosadna, nieludzka i brudna historia, skupiająca się nie tylko na szaleńczym umyśle psychopatycznej nastolatki, ale i popędzie seksualnym, prowadzącym do katastrofy. Chore zachowania, obłuda, przekręty, morderstwa i kanibalizm również nie są tutaj pojęciami obcymi. Książka w idealny sposób przybliża czytelnikowi zachowania i odruchy ludzi pozbawionych jakichkolwiek skrupułów, ludzi, którzy potrafią zabić bez mrugnięcia okiem. Czy polecam? Oczywiście, ale tylko dla osób, które lubują się w takich książkach i nie mają wrażliwych żołądków.
Martyna - awatar Martyna
oceniła na81 rok temu
Umarli nie wracają Bartłomiej Fitas
Umarli nie wracają
Bartłomiej Fitas
17-letni syn Darii i Sławka umiera na raka. Pewnego dnia odwiedza ich starsza kobieta, która twierdzi, że Artur do nich powróci... Michał budzi się z olbrzymim kacem po zakrapianej imprezie, po której zaczyna słyszeć głos i widzi jaśniejącą postać... To wydarzenie rozpoczyna serię niewyjaśnionych śmierci nastolatków i młodych mężczyzn w małym, spokojnym miasteczku. Co łączy pogrążonych w rozpaczy rodziców i zupełnie obcych im chłopaków? O tym wszystkim przeczytacie na stronach „Umarli nie wracają”. Jest to książka z typu „ciężko się czytających”. Nie dlatego, że jest słaba, źle napisana. Nie. Wręcz przeciwnie. Czyta się ją ciężko, bo jest potwornie emocjonalna, tak bardzo, że wwierca się w głowę i nie daje o sobie zapomnieć. I mimo, że to świetnie napisany horror, mocno trzymający w napięciu a co najważniejsze nie „obrzydliwy”, to śmiem twierdzić, że sporo osób, szczególnie rodziców, nie zwróci uwagi na przemoc i okrucieństwo, tylko skupi się na tym, co przeżywają główni bohaterowie. Ta książka jest przesycona złością, niezrozumieniem i zwykłym ludzkim bólem. Te wszystkie uczucia aż uderzają w czytelnika. Na zmianę jest mu smutno, czuje wściekłość, żal. Dawno nie miałam takich odczuć po jakimkolwiek tytule. I po jej lekturze w głowie mam tylko jedno - uważaj o czym marzysz, bo marzenia niespodziewanie mogą się spełnić.
Joanna - awatar Joanna
oceniła na103 lata temu
Tęgoryjec Patryk Bogusz
Tęgoryjec
Patryk Bogusz
Narracja ma duży wpływ na odbiór książek, zwłaszcza jeśli ta jest pierwszoosobowa. Czytelnik musi zostać zainteresowany postacią, która opowiada historię przedstawioną w powieści. A nic tak nie interesuje w horrorach jak straszydło. Powieść opowiada historię chłopaka, który uradził się zły. Był powiem owocem zbiorowego gwałtu. Wychowany w biedzie, przez matkę prostytutkę dorasta dokonują coraz bardziej okrutnych czynów w ramach eksperymentu etycznego zwanego dylematem wagonika. Powieść jest horrorem ekstremalnym, pod wieloma względami innym niż większość powieści tego typu. Nie ma tu aż takiego epatowania brutalnością i wulgarnością jak u np. Edwarda Lee. Owszem jest ostro główny bohater jest okrutnym psychopatą i mordercą. Jako dzieciak wrzuca pod pociąg kolegę, wcześniej molestuje jego matkę, jako dorosły facet zaraził dziewczynę wirusem HIV krwią pobraną od bezdomnego narkomana. Gdy poznaje Viktorię w której się zakochuje (z którą się żeni i która również okazuje się taką samą wariatką jak on) dzieją się już mniej mocne rzeczy, po za może nagrywaniem wspólnych filmów pornograficznych i zarabianiem na tym. Ale też jest momentami mocno, a przemyślenia bohatera sprawiają że mamy ciarki na plecach. Nie mniej mi osobiście brakowało typowych dla podgatunku horrory krwawych opisów. Bo jednak dla nich czyta się tego typu literaturę. Tu wiele mocnych scen ukazanych jest sugestywnie. Może to oczywiście być plusem dla osób, które odrzucała brutalność i wulgarność większości gwiazd prozy ekstremalnych, ale też rozczarować i znudzić osoby lubiące takie powieści w klasycznym rozdaniu. Tym bardziej że jak już pisałem najmocniejsze momenty są na początku. No bo czy może być coś mocniejszego niż scena dziecko molestuje dorosłą osobę, dziecko zabija dziecko, facet zaraża dziewczynę wirusem HIV, a sposób w jaki udaje mu się go pobrać od bezdomnego ryje beret po całości. Fajne są też koszmary jakie bohaterowi śnią się po śmierci matki i za nie ogromny plus. Są obrzydliwe i wyuzdane. Świetna robota. W drugiej części książki przez bardziej sugestywny styl pisania autora to napięcie nie jest takie duże dopiero pod koniec robi się ostrzej. Podoba mi się za to styl pisania autora. Jest lekki, a akcja jest poprowadzona bez przestojów. Pierwszosobowa narracja z perspektywy psychopaty, który jest głównym bohaterem ukazanej historii nadaje niesamowitego klimatu. Lubię taką narrację uważam że potrzeba tego więcej. Podoba mi się to jak bohater przedstawia postacie z którymi się styka. Jak bardzo jest cyniczny i pozbawiony wszelkich hamulców moralnych. Pod tym względem książka daje czadu. Powieść polecam czytelnikom, którzy czują się zawiedzeni większością powieści ekstremalnych i chcą czegoś innego. To nadal jest mocna literatura choć pisana zupełnie inaczej. Osobiście choć wolę bezpośrednie opisy brutalności, okrucieństwa, wyuzdania to nie mogę odmówić Patrykowi Boguszowi kunsztu i pomysłów.
Marcin Fryncko - awatar Marcin Fryncko
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Uwodziciel

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Uwodziciel