rozwińzwiń

Legion kontra falanga

Okładka książki Legion kontra falanga autorstwa Myke Cole
Okładka książki Legion kontra falanga autorstwa Myke Cole
Myke Cole Wydawnictwo: Rebis Seria: Historia [Rebis] historia
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Historia [Rebis]
Tytuł oryginału:
Legion versus Phalanx
Data wydania:
2020-08-25
Data 1. wyd. pol.:
2020-08-25
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380625228
Tłumacz:
Norbert Radomski
Jak walczyły falanga i legion? Jaką stosowały taktykę, jak były uzbrojone i wyposażone? Jak przebiegało sześć bitew, w których stanęły naprzeciw siebie? Jaki wpływ na losy bitew miały polityka, wodzowie, pogoda, teren, emocje i... przypadek? I dlaczego falanga ostatecznie uległa?

To nie nudny wykład, to barwna opowieść, w której Myke Cole łączy pisarską swadę i bogate doświadczenie żołnierza z precyzją historyka. Poczujesz emocje pola bitwy, ale także przekonasz się, że starożytna historia może być fascynującą przygodą. Ta książka może być jej początkiem!

Tekst uzupełnia kilkadziesiąt kolorowych ilustracji uzbrojenia i wyposażenia, mapy oraz plany bitew.

Od czasów starożytnego Sumeru na polu bitwy niepodzielnie rządziła ciężka piechota — falanga. Uzbrojeni w włócznie, stojący ramię przy ramieniu, tarcza przy tarczy, żołnierze prezentowali wrogowi nieprzeniknioną ścianę drewna i metalu. W każdym razie było tak, dopóki na scenie dziejowej nie pojawił się rzymski legion, kwestionując ich pozycję mistrzów walk piechoty.

Skupiając się na okresie, w którym legiony ścierały się z falangą (280-168 r. p.n.e.),Myke Cole zgłębia taktykę, uzbrojenie i wyposażenie, organizację oraz szyk bojowy obu formacji. Analizując na podstawie starożytnych źródeł sześć bitew, w których stanęły naprzeciw siebie legion i falanga — pod Herakleą (280 p.n.e.),Askulum (279 p.n.e.),Benewentem (275 p.n.e.),Kynoskefalaj (197 p.n.e.),Magnezją (190 p.n.e.) i Pydną (168 p.n.e.) — wyjaśnia, jak i dlaczego rzymski legion, ze swą elastyczną organizacją, uniwersalną taktyką i żelazną dyscypliną, przyćmił niedoścignioną dotychczas hellenistyczną falangę i zdominował pola bitew starożytnego świata.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Legion kontra falanga w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Legion kontra falanga



1243 833

Oceny książki Legion kontra falanga

Średnia ocen
7,0 / 10
49 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Legion kontra falanga

avatar
209
63

Na półkach: , , ,

Generalnie udana książka, analizująca jak w tytule starcia falangi i legionu w starożytności.

Jeśli ktoś posiada szerszą wiedzę o starożytnej strategii i ówczesnych wojskach, to czytając publikację może odnieść wrażenie, że jest ona trywialna w wielu momentach. Autor jest żołnierzem i z tego wynika ten jego styl pisarski, że chce nawet najprostszą rzecz wyjaśnić, by nie było nieporozumień. To jak szkolenie rekruta, któremu pokazuje się, którą stroną trzymać karabin :) Niektórych bardziej obeznanych z tematem może to irytować, że ktoś mu wyjaśnia czym się różni np. szereg od rzędu, ale mi to nie przeszkadzało. Same bitwy są zanalizowane zwięźle i przystępnie. Jest też trochę informacji rysu historycznego epoki i biografii najważniejszych postaci. Jedyny minus to, że autor umieścił plany starć na początku książki i trzeba było do nich wracać podczas lektury.
Sporo się dowiedziałem o tych dwóch formacjach, wiele informacji przypomniałem, mam pewne refleksje i chęć poszerzenia wiedzy, więc sumarycznie publikacja na plus.

Generalnie udana książka, analizująca jak w tytule starcia falangi i legionu w starożytności.

Jeśli ktoś posiada szerszą wiedzę o starożytnej strategii i ówczesnych wojskach, to czytając publikację może odnieść wrażenie, że jest ona trywialna w wielu momentach. Autor jest żołnierzem i z tego wynika ten jego styl pisarski, że chce nawet najprostszą rzecz wyjaśnić, by nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
619
617

Na półkach:

Autor w bardzo ciekawy sposób porównuje starcia falangi i legionu i możliwości taktyczne obydwu formacji. Książka nie jest przegadana, autor nie przesadza ze szczegółami, widać, że jest to książka popularna, dzięki czemu bardzo dobrze się ją czyta.

Autor w bardzo ciekawy sposób porównuje starcia falangi i legionu i możliwości taktyczne obydwu formacji. Książka nie jest przegadana, autor nie przesadza ze szczegółami, widać, że jest to książka popularna, dzięki czemu bardzo dobrze się ją czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
339
124

Na półkach: ,

Lektura zdecydowanie udana, chociaż pierwsza część (czyli jakieś 70 stron tekstu) czytana ze zmiennym szczęściem, chyba głownie przez wzgląd na dość dokładne omówienie poszczególnych elementów uzbrojenia. Poza kilkoma mniej ciekawymi fragmentami całość ma całkiem sporo do zaoferowania, autorowi przez większość czasu udało się zachować zdrowy balans między ilością informacji a przejrzystością tekstu i, co najważniejsze, mówi dokładnie o tym, o czym powinna mówić książka o takim tytule. Można ją polecić każdemu hobbistycznie zainteresowanemu tym tematem i epoką, dokłada swoją cegiełkę do zrozumienia ówczesnego świata.

Jest to pozycja, która ostatecznie nie potwierdza obaw jakie względem niej można żywić. Nie będę się tu rozwodził nad kompetencjami autora do publikowania takich czy innych treści, bo książka moim zdaniem się broni a ja cenię ludzi o zróżnicowanych zainteresowaniach i bogatym życiorysie.

Lektura zdecydowanie udana, chociaż pierwsza część (czyli jakieś 70 stron tekstu) czytana ze zmiennym szczęściem, chyba głownie przez wzgląd na dość dokładne omówienie poszczególnych elementów uzbrojenia. Poza kilkoma mniej ciekawymi fragmentami całość ma całkiem sporo do zaoferowania, autorowi przez większość czasu udało się zachować zdrowy balans między ilością informacji...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

185 użytkowników ma tytuł Legion kontra falanga na półkach głównych
  • 125
  • 58
  • 2
40 użytkowników ma tytuł Legion kontra falanga na półkach dodatkowych
  • 23
  • 7
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Legion kontra falanga

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939 Robert Forczyk
Fall Weiss. Najazd na Polskę 1939
Robert Forczyk
Są błędy. Np. Autor myli dwupłatowce obserwacyjne z górnopłatami albo nie zna losów i ilości polskich trałowców. Gdybologię "co by było" należało sobie darować bo wymaga uwzględnienia zbyt wielu danych. Ocena polityczna działań Francji i Wlk. Brytanii jest powierzchowna i emocjonalna, krzywdząca. Autor też nie powinien nazywać wiceprezydenta Wallaca "przygłupem". Ignorancja Kołymska 1944 była konsekwencją planów Roosevelta względem Stalina, magadańskiego złota i powojennego ONZ. Wallace miał nie widzieć "nic złego". Tak samo jak nikt nie dopytywał się o losy amerykańskich lotników, którzy wyskoczyli nad ZSRR i trafili do łagrów. Poza tym książka jest przydatna. Opisuje przygotowania Polski i Niemiec do wojny, rozwój ich przemysłów, koncepcję na armie... oraz polskie braki. Autor nie skupia się na skali taktycznej co od dekad robią polscy mitomani. Nie interesują go dokonania batalionów lecz grup armii, armii, korpusów i grup operacyjnych. Skala taktyczna pozwala Polakom kamuflować skalę porażki i amatorszczyzny Wojska Polskiego gdyż historycy skupiają się na tych wygranych potyczkach. W skali operacyjnej i strategicznej widzimy to jak bardzo było źle. Bez planu, bez talentu i umiejętności, bez wyszkolenia. Bez jakiejś koncepcji, gdy nie tylko armie ale same dywizje ulegały rozpadowi podczas odwrotu. Doceniam zwłaszcza podział na Północ, Centrum i Południe. Nic tak nie ukazuje dobrze porażki jak skupienie się w jednym rozdziale na niezsynchronizowanych działaniach armii "Łódź", "Poznań", "Kraków" i "Prusy", którymi nieudolnie próbował sterować Naczelny Wódz. Polacy mieli problemy nawet ze sterowaniem dywizjami, synchronizowaniem działań rodzajów broni. Co zresztą jest opisane w sekcji poświęconej BOS - Systemowi Bojowemu Wehrmachtu i Wojska Polskiego. Gdzieś tam jest też ZSRR ale w tej książce jego działania są epizodyczne, nieco mniej niż armii słowackiej. Ogólnie warto przeczytać jako sensowną odskocznię od krajowej "wrześniowej" literatury.
Telamon - awatar Telamon
ocenił na71 miesiąc temu
Jeden dzień w starożytnym Rzymie. Życie powszednie, sekrety, ciekawostki Alberto Angela
Jeden dzień w starożytnym Rzymie. Życie powszednie, sekrety, ciekawostki
Alberto Angela
"Jeden dzień, który zmienił wszystko!"....a nie, to nie ta książka. "Jeden dzień, w którym nic się nie dzieje". No dobrze, tak też nie do końca. Coś się tam dzieje. Rzymianin wstaje z łóżka, robi poranną toaletę, je śniadanie, idzie do pracy, na spacer, spotyka się ze znajomymi, wieczorem jakaś impreza i do domu spać. Cenię inne podejście do historii. Bo historia to nie tylko wielkie wydarzenia i ważni bohaterowie. To też zwyczajność i normalne życie dawnych ludzi. Autor książki pokazuje to drugie, oprowadzając nas po dawnym Rzymie w ciągu jednego dnia. Zamysł świetny, wykonanie też dobre, nie do końca jednak przypadł mi do gustu dobór tematów, a także wyczerpanie tych, które się w książce znajdują. Muszę być jednak wyrozumiały. Autor opowiada jedynie o tym, co jest pewne i potwierdzone historycznie. A niestety starożytność ma to do siebie, że o wielu rzeczach z tamtych czasów, nie wiemy za wiele, lub zgoła nic. Angela jest rzetelny i nie popada w dorabianie rzeczywistości. Ostatecznie jednak chciałoby się większej ilości ciekawostek, które byłyby godne zapamiętania, a później przekazania znajomym. Najlepszym z tematów dla mnie okazał się wątek kulinarny. Bardzo skąpy niestety. Z chęcią przeczytałbym całą książkę poświęconą temu, co jedli starożytni. Może sam napiszę książkę kulinarną inspirowaną rzymiańskimi specjałami?
Konrad - awatar Konrad
ocenił na63 dni temu
Fulford - Stamford Bridge 1066 Cezary Namirski
Fulford - Stamford Bridge 1066
Cezary Namirski
Sięgając po „Fulford – Stamford Bridge 1066”, spodziewałem się solidnej, ale dość klasycznej książki historycznej o mało znanych bitwach. Tymczasem dostałem coś więcej – opowieść, która naprawdę pozwala poczuć napięcie roku 1066. Największym odkryciem była dla mnie bitwa pod Fulford – wydarzenie, które zwykle ginie w cieniu późniejszych starć. Namirski pokazuje ją jako dramatyczny wstęp do jeszcze większych wydarzeń, a nie tylko historyczną ciekawostkę. Z kolei opis starcia pod Stamford Bridge czyta się niemal jak scenę z epickiego filmu – jest tempo, są emocje, są bohaterowie z krwi i kości. Szczególnie zapadła mi w pamięć postać króla Norwegii Harald III Srogi – przedstawiony nie tylko jako bezwzględny wódz, lecz także jako człowiek, który do samego końca wierzył w swoje przeznaczenie. Równie ciekawie wypada Harold Godwinson – zwycięzca spod Stamford Bridge, który w gruncie rzeczy już wtedy zapłacił wysoką cenę za swoje zwycięstwo. Czytając, trudno nie myśleć o tym, jak wyczerpujący marsz na północ i wykrwawienie armii wpłynęły na jego późniejszą porażkę pod Hastings. To, co najbardziej cenię w tej książce, to równowaga między faktami a narracją. Autor nie epatuje przesadnym patosem, ale też nie sprowadza historii do suchej analizy źródeł. Widać ogrom pracy i znajomość realiów epoki, a jednocześnie styl pozostaje przystępny. Czyta się to płynnie – momentami niemal zapominałem, że to literatura popularnonaukowa. Po lekturze miałem poczucie, że rok 1066 przestał być dla mnie jedynie datą kojarzoną z jedną bitwą. Stał się sekwencją dramatycznych decyzji, ambicji i błędów, które zmieniły bieg historii Anglii. I właśnie za to najbardziej cenię tę książkę – za pokazanie szerszego obrazu, bez uproszczeń. Jeśli interesujesz się średniowieczem, militariami albo po prostu lubisz historię opowiedzianą w sposób żywy i angażujący, ta książka naprawdę potrafi wciągnąć.
caharin7 - awatar caharin7
ocenił na72 miesiące temu
Krzyżowcy Dan Jones
Krzyżowcy
Dan Jones
To imponujące rozmachem opracowanie historii średniowiecznych krucjat czytałam dość długo. Choć ta historyczna pozycja momentami jest trudna, wymagająca i przeładowana informacjami, myślę, że warto poświęcić na nią czas. Na kartach tej książki autor przedstawia panoramę średniowiecznej Europy oraz islamskiego świata. Lektura pozwala nam prześledzić losy wszystkich wypraw krzyżowych i, choć jest to rzetelna literatura faktu, dzięki lekkiemu pióru autora pochłania się ją niczym pasjonującą powieść przygodową. Narracja prowadzona w układzie chronologicznym szczegółowo wyjaśnia genezę, przebieg oraz konsekwencje każdej z krucjat. Autor zwraca uwagę, że wyprawy krzyżowe nie były wyłącznie zrywami religijnymi. Była to raczej skomplikowana gra polityczna, w której obok wiary liczyły się chęć zdobycia nowych ziem, pragnienie bogactwa i osobista chwała. Książka wykracza poza samą Ziemię Świętą, opisując również walki rekonkwisty na Półwyspie Iberyjskim oraz krucjaty bałtyckie. Największą wartością tej pozycji jest sposób prezentacji postaci. Jones nie buduje historii wokół samych dat czy bitew, lecz wokół ludzi, którzy ją tworzyli. Każdy etap walk poznajemy z perspektywy konkretnych uczestników: monarchów, hierarchów kościelnych, rycerzy, a nawet szeregowych wojowników. Autor poświęca sporo uwagi fascynującym kobietom, takim jak królowe Melisanda i Eleonora Akwitańska czy Małgorzata z Beverley. Oczywiście nie zabrakło portretów legendarnych wodzów – Ryszarda Lwie Serce i Saladyna. Każdy bohater został przedstawiony z uwzględnieniem jego charakteru, wyglądu i ludzkich słabości. Ta książka to niezwykle żywe i wielowymiarowe dzieło, które w przystępny sposób przybliża skomplikowane dzieje średniowiecza. Autor, pisząc o krucjatach, udowadnia, że za wielkimi konfliktami stały nie tylko szczytne religijne ideały, ale też brutalna ambicja i zwykła chciwość. Myślę, że to lektura obowiązkowa dla każdego pasjonata historii.
Anna - awatar Anna
oceniła na91 miesiąc temu
Pax Romana Adrian Goldsworthy
Pax Romana
Adrian Goldsworthy
Adrian Goldsworthy w „Pax Romana” podejmuje temat jednego z najczęściej idealizowanych okresów w dziejach Europy – rzekomego „złotego pokoju” w cesarstwie rzymskim. Autor od początku podważa popularne wyobrażenie, że panowanie Rzymu było łagodne i sprawiedliwe. Zamiast tego pokazuje, że pokój rzymski był w dużej mierze wynikiem brutalnej siły, przemyślanej polityki i nieustannej gotowości do stosowania przemocy. Goldsworthy pisze przystępnie, ale nie upraszcza historii. Potrafi łączyć wojskową precyzję z analizą polityczną i społeczną, dzięki czemu czytelnik widzi, jak funkcjonował mechanizm władzy w imperium. Dużą wartością książki jest obalenie mitu o „humanitarności” Rzymian – zamiast tego dowiadujemy się, że ich pokój oznaczał dominację zwycięzców, a nie harmonię między narodami. Mimo ciężkiego tematu lektura jest zajmująca, bo autor ma talent narracyjny i umie przywoływać liczne przykłady – od podboju Brytanii po bunt w Judei. Nie ma tu suchego wykładu, ale raczej dynamiczna opowieść o tym, jak imperium utrzymywało swoje granice i dlaczego tak wielu ludzi godziło się na panowanie Rzymu. Podsumowując: „Pax Romana” to książka, która zdejmuje złoty pył z obrazu starożytności. Pokazuje Rzym realistycznie – jako państwo bezwzględne, ale też niezwykle skuteczne w budowaniu stabilności. Dla osób zainteresowanych starożytnością to lektura obowiązkowa, bo pozwala krytycznie spojrzeć na hasło, które w podręcznikach brzmi często zbyt idealistycznie.
TerroR - awatar TerroR
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Legion kontra falanga

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Legion kontra falanga


Ciekawostki historyczne