Książka, której nigdy nie przeczytasz

Okładka książki Książka, której nigdy nie przeczytasz
Wiktor Orzeł Wydawnictwo: Papierowy Motyl literatura piękna
166 str. 2 godz. 46 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Książka, której nigdy nie przeczytasz
Wydawnictwo:
Papierowy Motyl
Data wydania:
2020-03-03
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-03
Liczba stron:
166
Czas czytania
2 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365816290
Tagi:
literatura piękna Wiktor Orzeł życie obsesja autodestrukcja ciężki żywot trudności
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
110 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
561
88

Na półkach: ,

Najpierw zaintrygował mnie tytuł (czasami dla mnie to jest wystarczający powód sięgnięcia po książkę ;-) To pierwsze moje zetknięcie z autorem, ale myślę, że nie ostatnie. Opowieść krótka, ale intensywnie smutna.

Najpierw zaintrygował mnie tytuł (czasami dla mnie to jest wystarczający powód sięgnięcia po książkę ;-) To pierwsze moje zetknięcie z autorem, ale myślę, że nie ostatnie. Opowieść krótka, ale intensywnie smutna.

Pokaż mimo to

avatar
2226
1319

Na półkach:

Kolejna książka polskiego autora, która mile mnie zaskoczyła w tym roku. Tematyka, styl pisania podobny - chyba taka moda obecnie, ale mnie to odpowiada. Taki niby brak akcji, emocjonalne i egzystencjalne problemy głównego bohatera. Dla wielu nuda i strata czasu. Ja lubię.

Kolejna książka polskiego autora, która mile mnie zaskoczyła w tym roku. Tematyka, styl pisania podobny - chyba taka moda obecnie, ale mnie to odpowiada. Taki niby brak akcji, emocjonalne i egzystencjalne problemy głównego bohatera. Dla wielu nuda i strata czasu. Ja lubię.

Pokaż mimo to

avatar
158
99

Na półkach:

Moim zdaniem dość stereotypowa. Zapracowany, zaniedbujący rodzinę mąż, zaniedbywana i zdradzająca żona alkoholiczka, rozpuszczony bogactwem syn. Młodzi ludzie jakby wzięci pod jedną kreskę - alkohol, papierosy, narkotyki, seks.
Czytało się za to szybko.

Moim zdaniem dość stereotypowa. Zapracowany, zaniedbujący rodzinę mąż, zaniedbywana i zdradzająca żona alkoholiczka, rozpuszczony bogactwem syn. Młodzi ludzie jakby wzięci pod jedną kreskę - alkohol, papierosy, narkotyki, seks.
Czytało się za to szybko.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
730
729

Na półkach:

Czy opowiadając krótką historię, można pokazać, jak dobrym się jest obserwatorem? Otóż da się, i świetnym przykładem jest ta "drobna" powieść.

Gorzka, brutalna, zwyczajna. Tak na szybko można podsumować tą opowieść. Główny bohater - Zenon, to idealny przykład lokalnego celebryty, balującego za pieniądze ojca. Melanż, melanżem poganiany, a wszystko w otoczce bohemy i kreowania "artystycznej duszy". A to tylko początek pełnej cynizmu i dekstrukcji równi pochyłej.
Mnie się ta książka bardzo podobała, ciekawiła mnie i wciągała z każdą stroną. Nic tutaj nie było oczywiste, sterotypowe czy przewidywalne. Ale równocześnie to historia, która w może się dziać w każdej chwili obok nas. Autor pokazuje zgniliznę, ale robi to w świetny sposób. Nie owija w bawełnę, nie ugładza i nikogo nie oszczędza. Trochę szufladkuje bohaterów swojej powieści, a równocześnie tworzy powieść, której nie można zaszufladkować. Chociaż może tym właśnie rzuca nam wyzwanie? Polecam.

Czy opowiadając krótką historię, można pokazać, jak dobrym się jest obserwatorem? Otóż da się, i świetnym przykładem jest ta "drobna" powieść.

Gorzka, brutalna, zwyczajna. Tak na szybko można podsumować tą opowieść. Główny bohater - Zenon, to idealny przykład lokalnego celebryty, balującego za pieniądze ojca. Melanż, melanżem poganiany, a wszystko w otoczce bohemy i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
209
116

Na półkach:

Z książką jest jak z niemowlakiem. Trzymam go przy sobie ciasno owiniętego, ma rożek i kocyk, zapięłam mocno rzepy. Zamknęłam okna, szczelnie i duszno. Chodzę na palcach, odbiorniki są wyłączone. Cicho mówię, cicho oddycham. Nie kaszlę, nie kicham, wszystko powstrzymałam. Ma być bezpiecznie, gdy niemowlak rośnie, tu jest wszystko czego mu potrzeba. Gdy pewnego dnia drzwi otworzą się z hukiem, te małe istnienie się skończy, a ja skończę się razem z nim.
Czytałam blurb tej książki z przymrużeniem oka, lekko się uśmiechałam na widok tak pochlebnych rekomendacji, wyglądało koślawo, mało realnie.
Veni, vidi, vici. Przeczytałam i mogę się wreszcie wypowiedzieć na ten temat. Prosta historia opowiedziana z perspektywy czterech bohaterów. Rodzice trzymają prawie trzydziestoletniego syna pod kloszem i są zdziwieni, że nie radzi sobie z rzeczywistością.
Teraz wypadałoby napisać kilka mądrze skrojonych zdań, na temat moich wrażeń, ale to najtrudniejsze zadanie.
Zenon jest bohaterem wielowarstwowym i pełnym sprzeczności. Za wszelką cenę pragnie zrobić życie po swojemu, ale wygodnie mości naćpany tyłek koło mamy. Nie było chwili, w której mogłabym z nim współodczuwać wszystkie krzywdy. Mam dużą awersję do bananowych dzieci, bo sama takim dzieckiem nie byłam. O moich rodzicach nikt nie powie, że byli nadopiekuńczy, co to, to nie. Więc, jak u każdego, kto musi radzić sobie sam, budzi się u mnie duże poczucie niesprawiedliwości. Autor przedstawia chłopaka, który powinien być już facetem, ale jeszcze nie dorósł, ma wszystko podane jak na tacy, wystarczy, żeby dał od siebie minimalny wysiłek, zachował trzeźwość umysłu i wyciągnął rękę po lepszy los. Nie! Zenon się wypina wdzięcznie i woli wciągnąć kolejną kreskę.
Nie lubię Zenona, nie lubię jego rodziców, nie lubię ogrodnika, nie lubię nawet szofera, ale tę książkę uwielbiam. Jest tak nieoczywista, poetycko piękna, wszystko w niej staje się snem na jawie, a może to już rzeczywistość? Dużo tajemnic, ogrom żalu, tyle negatywnych emocji na zaledwie stu sześćdziesięciu czterech stronach to prawdziwy majstersztyk.
Pozostaje mi ukłonić się z pokorą, książkę odłożyć na półkę utrzymującą ciężar najlepszych dzieł pośród mojej kolekcji i krzyczeć głośno:
Czytaj „książkę, której nigdy nie przeczytasz”!

Z książką jest jak z niemowlakiem. Trzymam go przy sobie ciasno owiniętego, ma rożek i kocyk, zapięłam mocno rzepy. Zamknęłam okna, szczelnie i duszno. Chodzę na palcach, odbiorniki są wyłączone. Cicho mówię, cicho oddycham. Nie kaszlę, nie kicham, wszystko powstrzymałam. Ma być bezpiecznie, gdy niemowlak rośnie, tu jest wszystko czego mu potrzeba. Gdy pewnego dnia drzwi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
122
37

Na półkach: ,

Przeczytałam “Książkę, której nigdy nie przeczytasz” i swoją postawą zaprzeczyłam jej tytułowi. Powieść opisuje historię skomplikowanej, nowobogackiej rodziny z Krakowa. Zenon, Kora i Aleks to toksyczne połączenie, które dąży do samozniszczenia. Narkotyki, pieniądze, brak spełnienia są głównymi tematami tej krótkiej historii, która jest wystarczająco dynamiczna, by ją przeczytać “na raz”.

Książka jest napisana z kilku perspektyw i pozwala poznać różne spojrzenia na tę samą, lekko smutną rzeczywistość nowoczesnej Polski i jej społeczeństwa. Narracja balansuje pomiędzy manifestacją rozpaczy i komizmem codzienności. Warta poświęcenia uwagi, pomimo tego, że pojedyncze wątki nie do końca mi pasowały. Polecam!

Przeczytałam “Książkę, której nigdy nie przeczytasz” i swoją postawą zaprzeczyłam jej tytułowi. Powieść opisuje historię skomplikowanej, nowobogackiej rodziny z Krakowa. Zenon, Kora i Aleks to toksyczne połączenie, które dąży do samozniszczenia. Narkotyki, pieniądze, brak spełnienia są głównymi tematami tej krótkiej historii, która jest wystarczająco dynamiczna, by ją...

więcej Pokaż mimo to

avatar
135
57

Na półkach: , , , ,

„Książka, której nigdy nie przeczytasz” to krótka opowieść, ale jakże wartościowa. Wiele opasłych książek nie ma w sobie tyle mądrości i przestrogi co ta niedługa historia.

Tytuł jest intrygujący i muszę Wam zdradzić, że ma swoje odzwierciedlenie w powieści. Głównym bohaterem jest Zenon, który mimo tego, że niedługo skończy 30 lat, nadal czuje w sobie duszę wiecznego imprezowicza. Na dodatek może sobie na to pozwolić, dzięki pieniądzom bogatych rodziców. Żyje praktycznie z imprezy na imprezę. Bohater w pewnym sensie rozumie, że to co robi prowadzi do niczego dobrego, ale jednocześnie robi to dalej. Uważa się jednak za kogoś lepszego od innych młodych ludzi, ponieważ ma ambitny cel - chce wydać swoją książkę. Czy mu się uda? Tego nie zdradzę. Postępowanie i zachowanie Zenona kojarzyło mi się trochę z bohaterem tragicznym, który prędzej czy później doprowadzi do swojej zagłady. Może troszkę zaspoileruję i powiem, że główny bohater zda sobie sprawę z tego, że nie tak powinno wyglądać życie, ale czy przejdzie przemianę? Musicie przekonać się sami ;) Ogólnie narracja jest prowadzona z 4 perspektyw: Zenona, jego matki, szofera i ogrodnika. Uwielbiam ten zabieg. Ale mam wrażenie, że perspektywy szofera i ogrodnika nie były aż tak istotne jak przemyślenia głównego bohatera. Ważną rolę w książce odegrała również matka Zenona, która ma problemy psychiczne i mówiąc ogólnikowo nie jest za bardzo szczęśliwa. Według mnie, przedstawiona sytuacja rodzinna była trochę przerysowana (możliwe, że celowo). Nie wiem czy w rzeczywistości taka rodzina mogłaby wspólnie egzystować przez tyle czasu.

Ogólnie cała historia we wstrząsający sposób skłania do refleksji. Ukazuje życie i świat w sposób prawdziwy, brutalny, bezpośredni, „bez owijania w bawełnę”. „Książka, której nigdy nie przeczytasz” to przede wszystkim opowieść o autodestrukcji, chęci bycia zauważonym, a także o toksycznych relacjach rodzinnych, które mają ogromny wpływ na człowieka.

„Książka, której nigdy nie przeczytasz” to krótka opowieść, ale jakże wartościowa. Wiele opasłych książek nie ma w sobie tyle mądrości i przestrogi co ta niedługa historia.

Tytuł jest intrygujący i muszę Wam zdradzić, że ma swoje odzwierciedlenie w powieści. Głównym bohaterem jest Zenon, który mimo tego, że niedługo skończy 30 lat, nadal czuje w sobie duszę wiecznego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
83
62

Na półkach:

Totalna rozpierducha. Jaka piękna katastrofa. Opis balangi rewelacyjny. Opis życia, którego nie znam i dzięki tej książce poznać nie chcę. Traktuję powieść niczym przestrogę dla mnie. Również lubię sobie golnąć i też myślami skłaniam się do napisania powieści. Zenon powrócił ze szlaku, który kusi każdego z nas i mówi, że nie tedy droga do celu. Nie idźcie tą drogą.

Totalna rozpierducha. Jaka piękna katastrofa. Opis balangi rewelacyjny. Opis życia, którego nie znam i dzięki tej książce poznać nie chcę. Traktuję powieść niczym przestrogę dla mnie. Również lubię sobie golnąć i też myślami skłaniam się do napisania powieści. Zenon powrócił ze szlaku, który kusi każdego z nas i mówi, że nie tedy droga do celu. Nie idźcie tą drogą.

Pokaż mimo to

avatar
43
40

Na półkach: ,

W książce da się zatopić i czytać z wypiekami na twarzy. A potem przychodzą po kolei rozczarowania. Najpierw styl pisania, który brzmi po prostu zwyczajnie. Tylko nie zwyczajnie w sensie normalnie, tak jak ludzie mówią, tak jak piszą różni świetni pisarze współcześni. Raczej połączenie literatury wyniesionej ze szkoły, z stylem licealnych rozprawek, okraszonym słownictwem potocznym tak dla niepoznaki.

Bohaterowie wraz z ich poznawaniem, sami stają się coraz bardziej przejaskrawieni. Sprzeczni wewnętrznie. Ale nie mówię o wewnętrznych dylematach, ale raczej jakimś niedopasowaniu do rzeczywistości. Kompletnym niedopasowaniu do życia. Obraz rodziny, która w zasadzie nie istnieje, a istnieć może tylko dlatego, że ktoś zestawił skrajnie różne życia w jednej książce.

Siłą książki jest opowieść, nowatorski pomysł, ciekawe przedstawienie zwrotów i życia. Oczywiście na poziomie detali można się przyczepiać, sugerować inne rozwiązania, ale jako całość to się broni. I dla tego pomysłu warto książkę poznać.

W książce da się zatopić i czytać z wypiekami na twarzy. A potem przychodzą po kolei rozczarowania. Najpierw styl pisania, który brzmi po prostu zwyczajnie. Tylko nie zwyczajnie w sensie normalnie, tak jak ludzie mówią, tak jak piszą różni świetni pisarze współcześni. Raczej połączenie literatury wyniesionej ze szkoły, z stylem licealnych rozprawek, okraszonym słownictwem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
854
682

Na półkach:

Krótka, ale jakże esencjonalna powieść o istocie życia.
To książka o tęsknocie, beznadziejności, szukaniu celu, ambicjach, poszukiwaniu własnej tożsamości aż po destrukcyjne działania, które są wołaniem o uwagę i pomoc.
Mocna, dosadna proza, która zmusza do refleksji.

Krótka, ale jakże esencjonalna powieść o istocie życia.
To książka o tęsknocie, beznadziejności, szukaniu celu, ambicjach, poszukiwaniu własnej tożsamości aż po destrukcyjne działania, które są wołaniem o uwagę i pomoc.
Mocna, dosadna proza, która zmusza do refleksji.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Wiktor Orzeł Książka, której nigdy nie przeczytasz Zobacz więcej
Wiktor Orzeł Książka, której nigdy nie przeczytasz Zobacz więcej
Wiktor Orzeł Książka, której nigdy nie przeczytasz Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd