Runy i runiczne pomniki słowiańskie

Okładka książki Runy i runiczne pomniki słowiańskie autora Jan Leciejewski, 9788365602794
Okładka książki Runy i runiczne pomniki słowiańskie
Jan Leciejewski Wydawnictwo: Graf_ika historia
207 str. 3 godz. 27 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2019-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-01
Liczba stron:
207
Czas czytania
3 godz. 27 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365602794
Średnia ocen

9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Runy i runiczne pomniki słowiańskie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Runy i runiczne pomniki słowiańskie

Średnia ocen
9,0 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Runy i runiczne pomniki słowiańskie

Sortuj:
avatar
54
54

Na półkach: ,

Runy to znaki pisma używanego w Europie przez wiele wieków.Przeważnie składały się z linii prostych, co wiązało się z tym, że wycinano je na twardych powierzchniach (drzewo,kamień,metal i kości)
Wciąż mało wiemy na temat źródeł przeszłości pozostawionych po naszych przodkach.Dlatego z pomocą przychodzi nam Jan Leciejewski z książką "Runy i runiczne pomniki słowiańskie".

Powodem spisania tej publikacji była rozprawa innego autora dotycząca Kamieni mikorzyńskich.Były to dwa nieckowate twory z wyobrażeniami słowiańskich bóstw i napisami runicznymi, które zostały odkryte w wielkopolskim Mikorzynie.Autentuczność tych znalezisk podważana jest do dziś i wszyscy raczej skłonni są sądzić o dokonaniu fałszerstwa.
Leciejewski podjął się badań nad artefaktami, wiedział że aby dobrze wyjaśnić tą sprawę potrzeba szerszej podstawy, porównania ich z innymi pomnikami słowiańskimi.Doedukował siebie i czytelników w temacie runoznawstwa słowiańskiego i nordyckiego.

W książce znajdziemy rozbiór pisma runicznego na czynniki pierwsze.Poznamy dzięki temu runy wiązane, gałązkowe i tajemne, ich przyporządkowanie do konkretnych wieków.Przeplata się tutaj paleografia i runologia.Po tej lekturze naprawdę można nauczyć się czytać znaki pisma Słowian.

Oprócz tego autor pokazał faktyczne pomniki runiczne w zestawieniu z tymi które zostały sfałszowane.Do każdego artefaktu dołączona została rycina poglądowa (moneta, włócznia, medal, figurka) i wiele przydatnych informacji zebranych przez badacza z książek i źródeł innych runologów.

Ciekawym rozdziałem jest ten o symbolach magicznych i religijnych umieszczanych na przedmiotach. Czym są amuletuczne pomniki runiczne, jak tworzono na nich napisy, co przedstawiały, w jakich kulturach można je spotkać.Informacje o rozpoznaniu faktycznych słowiańskich pomników od tych stworzonych pod napływem religii chrześcijańskiej.

Rozległa wiedza,długie opisy mogą znudzić ale warto zapamiętać, że tak naprawdę nie posiadamy książek runoznawczych, wtedy ta pozycja nabierze nowego znaczenia.

Autor był na tyle zafascynowany runami,że w książce zamieścił prośbę do czytelników.Chciał aby każdy kto ma informacje dotyczące odkryć runicznych zwrócił się do niego na zamieszczony adres do korespondencji.To pokazuje jego zaangażowanie i głębokie zainteresowanie artefaktami przeszłości.

Spodoba się czytelnikom którzy chcą poczuć się jak Indiana Jones próbujący rozwikłać tajemnicze inskrypcje na starożytnym przedmiocie.
Jest to wspaniały reprint z 1906 roku.

Runy to znaki pisma używanego w Europie przez wiele wieków.Przeważnie składały się z linii prostych, co wiązało się z tym, że wycinano je na twardych powierzchniach (drzewo,kamień,metal i kości)
Wciąż mało wiemy na temat źródeł przeszłości pozostawionych po naszych przodkach.Dlatego z pomocą przychodzi nam Jan Leciejewski z książką "Runy i runiczne pomniki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
110
110

Na półkach:

Książka jest reprintem z 1908 roku i w świetle odkryć i badań naukowych na przestrzeni czasu jaki upłynął od jej wydania, niektóre treści w niej zawarte są już wyjaśniane nieco inaczej, niż czynił to Autor. Jednak praca ta sama w sobie jest niezwykle interesująca, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę fakt, iż w szkole przy nauce o przyjęciu alfabetu łacińskiego pomija się w ogóle temat run słowiańskich.
W ogóle jeszcze dwadzieścia lat temu nawet na studiach humanistycznych wspominano co najwyżej o głagolicy i cyrylicy w kontekście wprowadzenia chrześcijaństwa na ziemie Słowian.

Przyczynkiem do takiego stanu rzeczy stały się niejako słowa bułgarskiego mnicha Chrabra z IX/X w., który o piśmie Słowian pisał tak:
„Będąc jeszcze poganami , Słowianie nie mieli ksiąg, ale czytali i komunikowali się za pomocą nacięć i znaków. Po chrzcie byli zmuszeni używać rzymskich i greckich liter do transkrypcji słowiańskich słów, ale nie były one odpowiednie".

Jak się okazuje w Polsce pod zaborami Polacy żywo interesowali się pomnikami runicznymi i usiłowali rozszyfrować runy na nich wyryte, czego dowodem jest praca Jana Leciejewskiego. Autor oprócz omówienia pochodzenia pisma runicznego, w tym różnych form futhorków, szczegółowo opisał i usiłował zinterpretować takie artefakty jak: brakteat z Wapna, medal krakowski, figurkę lednicką, kamienie mikorzyńskie, nagrobek w Skalsku, urnę drahelczycką, granicznik bodiński, urnę alekanowską oraz skorupy urn alekanowskich.

Na ile udało się Leciejewskiemu odczytać znaki runiczne na ww. pomnikach, oceńcie sami sięgając po tę książkę. Jeśli chodzi o moją opinię na ten temat, to Autor podjął się karkołomnej próby, niczym "Mission Impossible" i niestety taka w mojej ocenie pozostała. Dlaczego? Już wcześniej wymieniony średniowieczny mnich Czarnorizec Chrabr pisał, że słowiańskie znaki nie były ustalone odgórnie, stąd też różnice w INTERPRETACJI zapisów runicznych i wynikłe z tej przyczyny też polemiki Autora z innymi badaczami, których "dekodowanie" zapisów nie pokrywało się z jego.

Aby wyrobić sobie jednak zdanie na ten temat musicie sami przeczytać tę książkę. Do czego zachęcam, gdyż dobrze, aby świadomość historii przedchrześcijańskiej Słowiańszczyzny w Polsce wzrastała.

Książka jest reprintem z 1908 roku i w świetle odkryć i badań naukowych na przestrzeni czasu jaki upłynął od jej wydania, niektóre treści w niej zawarte są już wyjaśniane nieco inaczej, niż czynił to Autor. Jednak praca ta sama w sobie jest niezwykle interesująca, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę fakt, iż w szkole przy nauce o przyjęciu alfabetu łacińskiego pomija się w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

19 użytkowników ma tytuł Runy i runiczne pomniki słowiańskie na półkach głównych
  • 13
  • 6
7 użytkowników ma tytuł Runy i runiczne pomniki słowiańskie na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Jan Leciejewski
Jan Leciejewski
Polski nauczyciel, slawista, bułgarysta, etnograf.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Runy i runiczne pomniki słowiańskie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Runy i runiczne pomniki słowiańskie


Ciekawostki historyczne