rozwińzwiń

Jedzenie, mity i nauka

Okładka książki Jedzenie, mity i nauka autorstwa Frida Duell
Okładka książki Jedzenie, mity i nauka autorstwa Frida Duell
Frida Duell Wydawnictwo: Marginesy nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
nauki przyrodnicze (fizyka, chemia, biologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Mat, myt, vetenskap: läkarens recept
Data wydania:
2019-04-10
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-10
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366140295
Tłumacz:
Marta Rey-Radlińska
Czy można przytyć od produktów light? Czy można się uzależnić od cukru? Czy któraś z substancji słodzących jest zdrowa? Czy tłuszcz zawsze jest zły? A czy czosnek może wyleczyć przeziębienie? Jak jeść, żeby nie tyć i nie skracać sobie życia, a jednocześnie dostarczać wszystkich potrzebnych substancji?

Jedzenie dotyczy każdego. Jest niezbędne do życia, może poprawić jego jakość, ale może też być traktowane jako zło konieczne i strata czasu. W kwestii tego, co powinno się jeść, aby zachować zdrowie, opinii jest nieskończenie wiele. Wielu jest też rzekomych ekspertów od zdrowia i żywienia, jednak duża część tego, co mówi się i pisze w mediach, nie jest oparta na badaniach naukowych. Skąd więc wiedzieć, co jest prawdą, a co nie? Bo to, że jedzenie wpływa na nasze zdrowie, nie jest żadna nowością, ale w dżungli zapatrywań na to, co należy, a czego nie należy jeść, trudno rozróżnić między prawdą a fałszem. W tej książce Frida Duell prowadzi nas przez takie właśnie fakty i pseudo-fakty, a także mity dotyczące żywności. Informacje popularnonaukowe łączy z przepisami na zdrowe dania, takie jak wegańskie pad thai czy prażone w miodzie brzoskwinie z mascarpone i tymiankiem. Wszystkie zaproponowane potrawy – od śniadań do słodkości – są łatwe w przygotowaniu i szybko mogą się pojawić na stole.
Średnia ocen
5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jedzenie, mity i nauka w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Jedzenie, mity i naukai

Jeść czy nie jeść? Oto jest pytanie



555 264 42

Oceny książki Jedzenie, mity i nauka

Średnia ocen
5,9 / 10
36 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jedzenie, mity i nauka

avatar
317
177

Na półkach:

Wiele tematów było poruszonych, ale mnóstwo zostało tylko pobieżnie omówionych.

Trochę ciekawych przepisów, ale niektóre bardzo pracochłonne.

Pięknie wydana i to podnosi ocenę tej książki o jedną gwiazdkę.

Wiele tematów było poruszonych, ale mnóstwo zostało tylko pobieżnie omówionych.

Trochę ciekawych przepisów, ale niektóre bardzo pracochłonne.

Pięknie wydana i to podnosi ocenę tej książki o jedną gwiazdkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
162
20

Na półkach: ,

Ta książka może służyć jako inspiracja, ale nie traktujcie jej jak "księgi wiedzy". Zdecydowanie jeśli coś Was zainteresuje szukajcie dalej i sprawdźcie Panią Fridę. Autorka wrzuciła do książki wiele ciekawostek, ale jak to w kotle z mnóstwem składników - wielu z nich wcale w tej zupie nie czuć. Zaskoczyło mnie, że w śmiesznie małym akapicie poświęconym poszczeniu znalazło się tylko ogólne zdanie, że post nie jest do końca spoko. Autorka nie rozdzieliła kwestii postu kilkudniowego i postu przerywanego, podczas którego jesz codziennie, ale dajesz przerwę jelitom na samo-czyszczenie (Nobel! z 2016 roku dla Yoshinori Osumiego i jego badań nad autofagią - jak dla mnie, całkiem wiarygodny zestaw badań, na których brak autorka często się skarżyła). Podsumowując: można przeczytać, ale mając jakiekolwiek rozeznanie w temacie traci się w trakcie zaufanie do autorki. Dodatkowy research warto zrobić samemu /samej:)

Ta książka może służyć jako inspiracja, ale nie traktujcie jej jak "księgi wiedzy". Zdecydowanie jeśli coś Was zainteresuje szukajcie dalej i sprawdźcie Panią Fridę. Autorka wrzuciła do książki wiele ciekawostek, ale jak to w kotle z mnóstwem składników - wielu z nich wcale w tej zupie nie czuć. Zaskoczyło mnie, że w śmiesznie małym akapicie poświęconym poszczeniu znalazło...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
252
63

Na półkach:

Dużo ciekawych rzeczy, polecam każdemu :)

Dużo ciekawych rzeczy, polecam każdemu :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

106 użytkowników ma tytuł Jedzenie, mity i nauka na półkach głównych
  • 62
  • 42
  • 2
20 użytkowników ma tytuł Jedzenie, mity i nauka na półkach dodatkowych
  • 11
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pierwsza zagadka. Nasze życie przed przyjściem na świat Katharina Vestre
Pierwsza zagadka. Nasze życie przed przyjściem na świat
Katharina Vestre
Bardzo łatwy język. Dużo przytoczonych badań naukowych. Czyta się szybko i jeżeli ktoś jest fanem tych tematów to z pewnością będzie ciekawa. Moje notatki/spoilery: * badania w którym znakowano mysz samca i krzyżowano ją z myszą nieoznakowana. Po wywołanym zawale u mysiej matki sercu wykrywano komórki zarodka- niejako chroniły serce matki * Kiedyś stosowano myszy jako testy ciążowe- wstrzykiwano im mocz z hcG od plodu. Jeżeli zwierzę zmarło kobietę można uznać za ciężarną. * Jeżeli mamy dwujajowe bliźniaki to wymieniają się one komórki trochę jak matka z płodem. Wówczas te dzieci mogą mieć z tego powodu dwie grupy krwi. * Czasem dwie osobne zapłodnione komórki ulegają fuzji- Chimera. Wtedy mamy dwa zestawy DNA- sprawa sądowa Lidii Fairchild . W teście wyszło że nie jest ona matką dziecka- ale gdy pobrano z innego miejsca jej DNA okazało się że pasuje (inne DNA w szyjce macicy a inna w naskórku). Zjadła swojego bliźniaka w łonie matki. * Tworzy się pęcherzyk żółtkowy który produkuje krew (pozneijcwatroba śledziona i na koniec szpik kostny),a on sam później staje się częścią pp * Płetwal błękitny ma dwa uderzenia na minutę słychać je na 5 km * Diabetes mellitus- mellitus znaczy słodki jak miód bo mocz ich był słodki * Zespół kartagenera- w okresie zarodkowym to rzęski na powierzchni komórek informują po której stronie mają być narządy, w tej chorobie są one zaburzone więc często narządy są po drugiej stronie * Geny homeopatyczne to takie włącznik i wyłączniki odczytywania genów * Czkanie u nas to tylko zbędna pozostałość po naszych płatowatych przodkach- kiedy są pod wodą czkanie powoduje przepchanie powietrza do oskrzeli * Sonic hedgehog- tak nazywa się gen- nazwa bo jak został wyłączony komorka przypominała jeza, a sonic od gry * W kosmosie masa kostka ulega zmiękczeniu a we krwi wzrasta poziom wapnia (ryzyko kamicy nerkowej też) * Główny gen na chromosom Y odpowiedzialny za męskie cechy to SRY * Co ciekawe jeżeli usuniemy zadatki organów płciowych to mimo że mamy chromosom Y bez testosteronowej informacji powstanie nam kobieta. * Jeżeli jajka aligatorów odpowiednio * Penis - łechtaczka; jądra wewnątrz do 7 msc * Moszna obkurcza się i wiotczeje aby zapewnić plemnikom odpowiednią temperaturę * Ryby mają wodę dookoła więc wydalanie amoniaku w niezmienionej postaci to nie jest dla nich problem. Zwierzęta wodne muszą go trzymać aby nie stracić za dużo wody, więc zmieniają go w magazynowalnej bezpiecznej postaci jako mocznik * Osoby leworęczne już w brzuchu mamy ssą lewy kciuk * Kiedy uważano że komórki glejowe to jedynie klej dla komórek nerwowych stąd nazwa * Kiedy śpimy komórki glejowowe płukana mózg- wypompowują zużytą i wpompowują świeże płyny- budzimy się ze świeżą głowa * Mucha ma kubki smakowe na nogach więc jak staje na jedzeniu potrafi wyczuć jego smak * Jeżeli matka czytała dziecku w brzuchu tę samą bajkę to później dzieci reagowały bardziej na nią!!! Whaaaaat * Płód odwraca twarz w kierunku lampy skierowanej na brzuszek ciężarnej * Geny często są nazywane tym co się stanie jak je wyłączymy- gen barbie brak narządów płciowych * Dzieci się rodzą zupełnie krótkowzroczne- widzą na 10 cm * Niby skóra u nas zniknęła bo Maniek osiadały się różne pasożyty * Gęsia skóra to pozostałość po włosowych ogrzewaniach * Tydzień ciąży się liczy od ostatniej menstruacji (czyli 2 tyg więcej niż żyję płód) * W ciąży omijamy płuca przez otwór między lewym a prawym sercem- zamyka się po porodzie * Kiedy żyły ważki wielkości mew bo nasycenie tlenu w powietrzu było znacznie większe i przez to mogły wydajniej oddychać * Hiena rodzi jakby penisem, duża śmiertelność i straszny ból * 1/5 tego co jemy Idze dla mózgu * To mózg wysyła sygnały że trzeba zacząć akcję porodową (sprawa z kozami z jednym okiem i długa ciąża które jadły lilie i nie miały dobrze wykształconych mózgów)
Leaftreex - awatar Leaftreex
ocenił na91 rok temu
Kod kulturowy. Jak zrozumieć preferencje współczesnego konsumenta, motywacje wyborców czy zachowania tłumu Clotaire Rapaille
Kod kulturowy. Jak zrozumieć preferencje współczesnego konsumenta, motywacje wyborców czy zachowania tłumu
Clotaire Rapaille
Co sprawia, że Amerykanin jest Amerykaninem, a Polak Polakiem? Co wywołuje u nas poczucie wspólnoty z naszym narodem? Czy idąc na zakupy motywujemy się tylko świadomymi decyzjami czy też wyszukujemy sobie alibi, a nasza podświadomość ma zupełnie inne cele kryjące się za zakupowym szaleństwem w galeriach? Jaki jest nasz kod miłości i uwodzenia, a co sprawia, że otyłość jest dla niektórych akceptowalna? To tylko część pytań, na które próbuje odpowiedzieć Rapaille i choć jest to moim zdaniem dużo bardziej złożony problem, to jednak warto przeczytać tę książkę żeby zobaczyć jak łatwo można manipulować ludzką nieświadomością przy pomocy odpowiednio dobranej strategii marketingowej. To czego mi bardzo brakowało to część dotycząca Polski. Wprawdzie sama próbowałam sobie odpowiedzieć na pytania odnośnie kulturowego kodu Polaków jednak, tak jak pisze autor, każdy człowiek ma własny kod (związany ze środowiskiem wychowania)+ kod kultury w jakiej się wychował. W związku z tym trudno odnieść tylko siebie czy swoje otoczenie do całej populacji. Pewne elementy mimo wszystko mnie zaciekawiły i wywołały refleksję. Na przykład próba przemycenia na nasz rynek typowo amerykańskich sposobów prowadzenia programów telewizyjnych- od śniadaniówek (tak pięknie wyśmianych w filmie "Don't look up"),poprzez programy "Dlaczego ja?", "Trudne sprawy" i tym podobne szmiry, aż po Big Brothery czy sitcomy. To są wszystko programy, które amerykanie oglądają z uwielbieniem, a u nas zostały zaimplementowane i przetworzone na nasze realia. Czy z powodzeniem? Ciężko mi powiedzieć bo ja tego typu programów nie oglądam i akurat w moim środowisku nie znam nikogo kto by oglądał. Jednak podejrzewam, że do pewnej grupy społeczeństwa to trafia, ponieważ odwołuje się do ich potrzeb. Autor w książce opisuje właściwie tylko kod Ameryki stojący w sprzeczności do kodów Francji, Niemiec czy Anglii. Czasem wspomina także o Japonii. Trochę to mało jak na 30 lat pracy z tym zagadnieniem. Zainteresowała mnie kwestia imigracji do Stanów- pisarz podnosi tezę, że sam będąc Francuzem z urodzenia wyjechał do USA, ponieważ nie do końca czuł się dobrze w swojej kulturze i że jest to dość powszechne- imigranci szukają lepszego miejsca dla siebie czyli takiego, które będzie pasować do ich własnego kodu. Patrząc na olbrzymią polonię w USA może to być prawdziwe założenie, ponieważ mam wrażenie, że pod względem kulturowym dość blisko nam do Amerykanów- chyba wciąż mimo wszystko jesteśmy jak nastolatkowie. Może to być związane z zaborami i wojnami, które odarły nas z naszej kultury i klasy inteligenckiej, a także przetrzebiły arystokrację. Myślę, że stworzenie kodu kulturowego Polaka mogłoby być fascynującym zadaniem. Czytając tę książkę trzeba brać pod uwagę, że na chwilę obecną jest ona już lekko zdewaluowana. Autor napisał ją w roku 2007, w Polsce została wydana w 2019 roku. W między czasie mieliśmy wybory Trumpha (swoją drogą idealnie wpisuje się on w kod przywódcy ukazany w książce więc coś w tym musi być) i pandemię covid, która prawdopodobnie dość diametralnie wpłynie na dalszą historię i nasze zachowania co już widać na naszym rodzimym rynku (chociażby doniesienia o zmianach w zachowaniu konsumentów). Świat zmienił się od czasu badań przeprowadzonych przez autora, myślę że należałoby przedefiniować pewne elementy kodów. Wspomnę jeszcze tylko o tym by nie zrażać się wstępem od tłumacza, który napisany jest koszmarnie. Miałam wrażenie, że na nim zasnę. To było takie lanie wody, że może odstraszyć.
Joanna - awatar Joanna
oceniła na64 lata temu
Mózg ćwiczy, czyli jak utrzymać umysł w dobrej formie Kaja Nordengen
Mózg ćwiczy, czyli jak utrzymać umysł w dobrej formie
Kaja Nordengen
"Ludzki mózg ma niezwykłą zdolność dostosowywania się do zmian, również w starszym wieku." Mózg ludzki, dla jednych skomplikowany narząd, w swej strukturze i z wyglądu przypominający orzech włoski; dla innych przechowywania wiedzy. Jeszcze inni widzą w nim nieograniczone możliwości rozwoju człowieka. Wszystkie te stwierdzenia są prawdziwe. Mózg jest niesamowitym, złożonym narzędziem, które ma niezwykle zdolności. Aby jednak działał sprawnie musimy o niego zadbać, tak jak dbamy o inne części naszego ciała. 🔸 Kaja Nordengen w swej książce "Mózg ćwiczy, czyli jak utrzymać umysł w dobrej formie" w sposób bardzo przystępny i interesujący wprowadza swoich Czytelników w niezwykły świat ludzkiego umysłu i podpowiada jak go używać, by na długie lata pozostał sprawny. "Zawsze uważałam, że spośród wszystkich narządów ciała prawdziwą gwiazdą jest mózg, ale to, że tak wiele osób się że mną zgadza, przeszło moje najśmielsze oczekiwania." 🔸 Książka składa się z ośmiu części, które poruszają tematykę związaną z: treningiem pamięci, inteligencji, mózgu, liczbowym, wizualnym i logicznym. W każdej części znajdziemy ćwiczenia, które rozwiną nasze zdolności myślowe, wraz z odpowiedziami. Poradnik zawiera minitest IQ, propozycje 30-dniowego treningu mózgu; sporo (około 30) stron jest poświęconych szachom, które genialnie wpływają na rozwój pamięci, uczą też wytrwałości, logiki i planowania. Na sam koniec autorka serwuje Czytelnikowi quiz na temat mózgu, oczywiście wraz z rozwiązaniami. 🔸 "To jak żyjesz, wpływa na rozwój twojego mózgu. Dawniej uważano, że tylko mózg dziecka jest plastyczny, ale teraz wiemy, że mózg daje się formować, przez całe życie. To w jaki sposób używasz swojego mózgu, wpływa na jego późniejszą odporność na choroby, w tym na demencję." Prócz ćwiczeń i zagadek znajdziemy także porady dotyczące tego jak zachować zdrowy mózg. Wysypianie się, czy też zdrowe odżywianie, picie wody, czy czytanie książki - niby podstawa, ale czy wszyscy mamy świadomość tego jak takie codzienne czynności wpływają na nasz organizm? 🔸 Ta książka to świetny "przypominacz" i uzupełnienie wiedzy Czytelnika na temat tego, co jest ważne, by żyło nam się komfortowo. Spora dawka interesującej wiedzy na temat funkcjonowania mózgu, mnóstwo ćwiczeń, zagadek wraz z rozwiązaniami. A to wszystko napisane w ciekawy i przystępny sposób. Podstawowa pozycja w każdej bibliotece. 1. Jak skutecznie zapamiętywać imiona, numery telefonów itp.? 2. Czym jest inteligencja i czy można ją zmierzyć? 3. Jak liczyć w pamięci? I wiele innych zagadnień. 🔸 Bardzo dobrze opracowany poradnik dla wszystkich, którzy chcą wiedzieć więcej i którzy dbają o siebie, a przy okazji o swoich bliskich. Na końcu książki znajdziemy wybraną bibliografię. Niestety większość pozycji jest obcojęzyczna. Może to dobra motywacja do nauki języka obcego? Szczerze polecam
Anna-Katarzyna Balcerek - awatar Anna-Katarzyna Balcerek
ocenił na92 lata temu
Jak będziemy żyć na Marsie Stephen Petranek
Jak będziemy żyć na Marsie
Stephen Petranek
W swojej książce Petranek snuje opowieść o tym, jak będzie wyglądać przyszłość, a dokładnie w jaki sposób będzie wyglądać podróż człowieka na Marsa i w następie tegoż - jego eksploracja. Czy są to dywagacje mające szansę na spełnienie? I czy ma on w ogóle rację w kwestii tego, iż ta eksploracja jest nieunikniona? „Aby przeżyć na Ziemi, ludzie potrzebują czterech rzeczy: pożywienia, wody, schronienia oraz ubrań. By przeżyć na Marsie niezbędne są: pożywienie, woda, schronienie, ubrania i tlen. Obecność tych pięciu kluczowych elementów zabezpiecza przyszłość ludzkości jako gatunku międzyplanetarnego” „Jak będziemy żyć na Marsie” to z jednej strony historia dotychczasowych wyników badańCzerwonej Planety, jak i planów jej podbicia, też i naszkicowanie, krok po kroku, planu przystosowania tej planety do możliwej na niej ludzkiej egzystencji. Według autora kolonizacja Marsa przez ludzi jest nieunikniona, gdyż związane jest to przedewszystkim z degradacją naszej planety. Zmiany klimatyczne, przemysł, nie stawianie na energię odnawialną, katastrofy naturalne itd. sprawiają, iż niszczenie Ziemi postępuje w zastraszającym tempie, i jeśli nic się nie zmieni w tej kwestii, to przystosowanie Marsa do tego, by mogli zamieszkać tam ludzie będzie musiało nastąpić jeszcze szybciej. Czwarta planeta od Słońca ma być z jednej strony planem awaryjnym dla upadającej Ziemi, ale też i koniecznością do przetrwania gatunku ludzkiego. Twierdzi, iż współczesna technologia daje już możliwość do poważnych kroków w stronę kolonizacji tejże planety. Obecnie możemy myśleć i działać w tej sprawie. Dużo w tej niewielkiej książeczce o Elonie Musku i jego SpaceX – to on wydaje się być liderem w kwestii przyszłości planu zasiedlenia Marsa. Autor snuje interesującą opowieść o eksploracji Marsa, która z jednej strony może ugruntować wiedzę już posiadaną, ale też dać wiele całkowicie nowych informacji dla osób, które znają tylko tę historię pobieżnie z telewizji czy Internetu. Można też z autorem zgodzić się co do kwestii nieuchronności wysiedlenia Ziemi czy też się z nim nie zgadzać. Ale na pewno nie odbiera to przyjemności z lektury. „Musimy robić wszystko, by ratować naszą planetę. Choćby dlatego, że nie znamy innego miejsca, które mogłoby się z nią równać” Wracamy do czasów wielkich odkryć geograficznych – czas na kolejną podróż w nieznane. Tym razem tym nieznanym nie jest już coś za horyzontem, za wielkim morzem, na dalekim lądzie. Teraz to coś bardzo daleko stąd, coś co musimy odkryć i ujarzmić, by mogło nam pomóc. By uchroniło nas przed końcem ludzkości. W „Jak będziemy żyć na Marsie” znajdziecie piękne zdjęcia Czerwonej Planety (i nie tylko),co jeszcze bardziej umili Wam lekturę tejże książeczki. Wszystkie pozycje z serii TED Books stoją na wysokim edytorskim poziomie.
Zagubieni - awatar Zagubieni
ocenił na85 lat temu
Lepsza połowa. O genetycznej wyższości kobiet Sharon Moalem
Lepsza połowa. O genetycznej wyższości kobiet
Sharon Moalem
Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego mówi się, że kobiety żyją dłużej niż mężczyźni? Ja czasami się śmieję, że to dlatego, że po prostu my nie mamy tak wielu głupich pomysłów (co na pewno w jakimś stopniu jest prawdą),ale jednak w dużej mierze za wszystkim stoi genetyka. Kobiety genetycznie są bardziej uprzywilejowane od mężczyzn – przynajmniej w większości przypadków, bo oczywiście jak to bywa w przypadku genetyki, nie wszystko jest takie jednoznacznie i oczywiste. Nie da się jednak ukryć, że istnienie chromosomów płci jest bardzo istotne i ma spore znaczenie w wielu aspektach naszego funkcjonowania. Książka „Lepsza połowa” świetnie wyjaśnia wiele zagadnień związanych z różnicami pomiędzy posiadaniem chromosomów XX a XY. To nawet nie jest jedynie kwestia chorób sprzężonych z chromosomem X – gdzie kobiety mogą być zaledwie nosicielkami, a mężczyźni niestety zawsze wtedy chorują, to tak naprawdę o wiele, wiele więcej. Ciekawym spostrzeżeniem jest również to, że choć zawsze uważaliśmy, że u kobiet jeden z X ulega wycieszeniu, to nie zawsze musi tak być. W tej książce znajdziecie mnóstwo genetycznych „smaczków” i ciekawych informacji, które można odnieść do naszego życia. Chociażby wywnioskować, dlaczego to mężczyźni częściej są psychopatami, a czemu też kobiety mają silniejszy układ odpornościowy i czemu to może być dla nas zgubne. Z mojej strony mocna polecajka tego tytułu – przyjemne opracowanie, napisane mimo wszystko przystępnym językiem, bez zbędnego owijania w bawełnę. IG i TT: bookeaterreality
Shetani - awatar Shetani
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Jedzenie, mity i nauka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jedzenie, mity i nauka