rozwińzwiń

Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków

Okładka książki Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków autora Jacek Ambrożewski, Andrzej Fedorowicz, Zosia Frankowska, 9788381500180
Okładka książki Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków
Jacek AmbrożewskiZosia Frankowska Wydawnictwo: Dwie Siostry popularnonaukowa dziecięca
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
popularnonaukowa dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2019-05-08
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-08
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381500180
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków

Średnia ocen
7,6 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków

Sortuj:
avatar
961
479

Na półkach: , , , , ,

To kilka króciutkich powieści o wielkich wyprawach znanych polskich podróżników. To historie o odważnych, wytrwałych osobach, które mimo wielu przeciwności losu, jak wojny, Sibir czy komuna wyruszyły w nieznane, aby spełnić marzenia. Książka dobra do nauki patriotycznych postaw. 6latek jest zachwycony.

To kilka króciutkich powieści o wielkich wyprawach znanych polskich podróżników. To historie o odważnych, wytrwałych osobach, które mimo wielu przeciwności losu, jak wojny, Sibir czy komuna wyruszyły w nieznane, aby spełnić marzenia. Książka dobra do nauki patriotycznych postaw. 6latek jest zachwycony.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
753
744

Na półkach: ,

Gotowi na wielkie i niesłychane przygody polskich podróżników? Andrzej Fedorowicz zebrał historię znanych i mniej znanych polskich wypraw i razem z Wydawnictwem Dwie Siostry przygotowali dla Was książkę “Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków”. Przyznam szczerze, że nie można przejść obok niej obojętnie. Dlaczego?

W ciekawy sposób ilustruje życie niezwykłych Polaków, którzy postanowili wyjechać z kraju, aby zwiedzić fragment globu ziemskiego, a w wielu przypadkach powrócić do Polski i opowiedzieć o swoich przygodach. Wśród bohaterów książki znajdziecie: Benedykta Polaka, który jako pierwszy polski podróżnik wyruszył na koniec świata w latach 1245 – 1247; Maurycego Beniowskiego, który został królem Madagaskaru; Izydora Borowskiego, naszego pirata z Karaibów; Rufina Piotrowskiego i jego samotnej ucieczki z Syberii; Stefana Szolc-Rogozińskiego, badacza Afryki; Ferdynanda Ossendowskiego, który przebył konno Mongolię i Chiny w latach 1920 – 1921; Bolesława Orlińskiego i Leonarda Kubiaka, którzy dwupłatowcem polecieli do Tokio i z powrotem w 1926 roku; Jerzego Zielińskiego, który przejechał samochodem dookoła świata; Kazimierza Nowaka, który rowerem przejechał Afrykę; Władka Wagnera, który żaglówką opłynął świat; Tonego Halika, który przejechał jeepem przez dwie Ameryki; Leonida Teligi i historię jego samotnego rejsu jachtem wokół globu; Krzysztofa Wielickiego i Leszka Cichego,którzy jako pierwsi weszli zimą na Mount Everest. Ponadto znajdziecie tam historię Jerzego Kukuczki, który jako pierwszy Polak zdobył Koronę Himalajów i Karakorum; o Marku Kamińskim, który w jednym roku stanął na obu biegunach Ziemi; o Piotrze Chmielewskim i Jacku Pałkiewiczu, którzy odkrywają źródło Amazonki, najdłuższej rzeki świata oraz o Aleksandrze Dobie, który trzy razy przepłynął kajakiem przez Atlantyk.

wielkie wyprawy polaków

Te wszystkie zebrane historie zadziwiają dzisiaj, nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Szczególnie, że jest to historia nowożytna, o której niewiele wspomina się podczas pobytu w szkole, a warta jest uwagi małych słuchaczy, ponieważ są to przygody ludzi związanych z naszym krajem pokazujące, w jaki sposób kiedyś żyło się w Europie, jak trudno było podróżować. Ponadto ukazuje, co skłoniło tych ludzi do wyjazdy z kraju by poznać inne części Europy, świata, a następnie wrócić i opowiedzieć o tym, co się przeżyło. Wiele z tych postaci żyje obok nas, jak Aleksander Doba, Marek Kamiński, Leszek Cichy – znany mi osobiście, przez co przygoda przedstawiona w książce jest jeszcze bardziej wciągająca. To są wspaniali ludzie, których historii raczej nie mamy możliwości poznać inaczej jak z książek. To książka o przygodach, zwyczajnym i niezwyczajnym życiu, pełnych przygód, ciężkich chwil jak i radości i spełnienia. To książka o wyjątkowych, niezwyczajnym ludziach z Polski, mieszkających wśród nas.

Wraz z dziećmi po prostu pochłoneliśmy “Podróżników. Wielkie przygody Polaków”.

Cała recenzja w serwisie W Roli Mamy - https://wrolimamy.pl/recenzja/podroznicy-wielkie-wyprawy-polakow/

Gotowi na wielkie i niesłychane przygody polskich podróżników? Andrzej Fedorowicz zebrał historię znanych i mniej znanych polskich wypraw i razem z Wydawnictwem Dwie Siostry przygotowali dla Was książkę “Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków”. Przyznam szczerze, że nie można przejść obok niej obojętnie. Dlaczego?

W ciekawy sposób ilustruje życie niezwykłych Polaków, którzy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

97 użytkowników ma tytuł Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków na półkach głównych
  • 84
  • 13
15 użytkowników ma tytuł Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków na półkach dodatkowych
  • 5
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Bajtowe wersety Jacek Ambrożewski, Marcin Szczygielski
Ocena 8,8
Bajtowe wersety Jacek Ambrożewski, Marcin Szczygielski
Okładka książki Pyszne przypadki. Niewiarygodne historie słynnych dań Jacek Ambrożewski, Łukasz Modelski
Ocena 8,4
Pyszne przypadki. Niewiarygodne historie słynnych dań Jacek Ambrożewski, Łukasz Modelski
Okładka książki Man zou. Chiny dla dociekliwych Jacek Ambrożewski, Izabella Kaluta
Ocena 7,6
Man zou. Chiny dla dociekliwych Jacek Ambrożewski, Izabella Kaluta
Okładka książki Szkice z przyszłości Jacek Ambrożewski, Zosia Frankowska
Ocena 7,5
Szkice z przyszłości Jacek Ambrożewski, Zosia Frankowska
Jacek Ambrożewski
Jacek Ambrożewski
Absolwent Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Zajmuje się ilustracją i projektowaniem graficznym. W obu tych dziedzinach był niejednokrotnie nagradzany.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Polityka. To, o czym dorośli ci nie mówią Boguś Janiszewski
Polityka. To, o czym dorośli ci nie mówią
Boguś Janiszewski Max Skorwider
Wyobraźcie sobie, że polityka to ogromna gra planszowa, w której wszyscy biorą udział, ale nikt nie rozdaje instrukcji. Każdy przesuwa swoje pionki, zmienia zasady w trakcie i próbuje przekonać innych, że tylko on gra. Brzmi jak chaos? Owszem. Ale właśnie od tego zaczyna Boguś Janiszewski w książce „Polityka. To, o czym dorośli Ci nie mówią”, pokazując młodym czytelnikom, że świat polityki wcale nie musi być nudny, a już na pewno nie niezrozumiały. 🤵 Autor z typową dla siebie lekkością tłumaczy, czym właściwie jest władza i skąd się bierze, jak działają państwa, dlaczego ludzie płacą podatki (choć woleliby kupować lody) i po co istnieją partie polityczne. Nie brakuje też tematów takich jak konstytucja, wybory czy prawa obywatelskie. Wszystko to opisane jest z humorem, dystansem i prostym językiem, który nie obraża inteligencji młodego czytelnika, tylko zachęca go do samodzielnego myślenia. 🤵 Ogromną rolę w tej książce odgrywają ilustracje Maxa Skorwidera. To nie są zwykłe obrazki do tekstu, to prawdziwe minikomedie w rysunkach! Zabawne, pełne drobnych szczegółów i komentarzy, pomagają zrozumieć nawet najbardziej skomplikowane pojęcia. Dzięki nim rozmowy o demokracji, sejmie czy konstytucji przypominają raczej komiksową przygodę niż nudną lekcję WOS-u. 🤵 Czy warto sięgnąć po tę książkę? Zdecydowanie tak! To świetna pozycja nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale też dla dorosłych, którzy czasem sami gubią się w politycznym gąszczu. Janiszewski i Skorwider udowadniają, że o poważnych sprawach można mówić z uśmiechem i że nawet temat tak trudny jak polityka może być zrozumiały, śmieszny i inspirujący. 🤵 Jeśli chcesz wreszcie dowiedzieć się, o co chodzi w tym całym zamieszaniu z politykami, wyborami i obietnicami bez pokrycia, ta książka to Twoja mapa do świata dorosłych. I co najlepsze jest naprawdę zabawna.
Basia Ott - awatar Basia Ott
ocenił na96 miesięcy temu
Sztuczna inteligencja. To, o czym dorośli ci nie mówią Boguś Janiszewski
Sztuczna inteligencja. To, o czym dorośli ci nie mówią
Boguś Janiszewski Max Skorwider
Cześć, czy uważasz że sztuczna inteligencja może zabrać ci pracę? Moją - raczej nieprędko, bo mam dość specyficzny zawód. Ale rewolucja już się zaczęła i kto wie dokąd nad zaprowadzi oraz jaka przyszłość czeka nas i nasze dzieci. Warto już dziś rozeznać temat AI i edukować młodsze pokolenie. Najbardziej pomocne są w tym książki - najlepiej takie, w których zagadnienia są dobrze wyjaśnione, obrazowo i z humorem, takie jak np. "Sztuczna inteligencja. To, o czym dorośli ci nie mówią, bo często sami nie wiedzą" autorstwa @bogus_janiszewski i @maxkorvider którą miałam okazję ostatnio przeczytać. Zapraszam do recenzji: #współpraca Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Publicat @wydawnictwo_publicat 📌 Jeśli nie znacie jeszcze serii pt. "To, o czym dorośli ci nie mówią" to serdecznie was zachęcam do zapoznania się z nią, tym bardziej że w tym roku obchodzi ona swoje 10-lecie. To niesamowite, że ukazało się już 14 książek o różnej tematyce, które w tak prosty i przyjemny sposób pomagają dzieciom, młodzieży i dorosłym przyswajać tajniki wiedzy z różnych dziedzin. Jakis czas temu, miałam przyjemność recenzować dla was książkę "Dojrzewanie" z tej serii i jako mama prawie nastolatków uważam, że jest to jedna z najlepszych publikacji na ten temat: z przystępnie podaną wiedzą i stanowiąca świetny wstęp do rozmów o dojrzewaniu z dziećmi. 📌 Ale wróćmy do sztucznej inteligencji... 😊 Duet Janiszewski/ Skorwider po raz kolejny wymiata konkurencję wśrod wydań edukacyjnych dla młodzieży, z których zresztą całkiem skutecznie mogą korzystać też rodzice. Książka ma ciekawą oprawę graficzną w formie komiksowych rysunków, często humorystycznych, dzięki czemu czytelnik lepiej rozumie i przyswaja treść. 📌 A treść jest bardzo dobrze dobrana, tak żeby nie zniechęcić młodego umysłu nadmiarem informacji a jednocześnie przekazać to, co w temacie najistotniejsze zaczynając od tego czym jest i po co nam, sztuczna inteligencja, jak działa, co potrafi i co będzie potrafiła jutro. Od absolutnych podstaw takich jak wyjaśnienie czym są bity, bajty, kod binarny czy piksele, po przewidywania jak będzie wyglądała nasza wspólna (z robotami) przyszłość. Ja najlepiej bawiłam się przy rozdziale "Ile waży informacja" gdzie na przykładzie zdjęć "kici" obraziwo pokazano jak wielką ilość danych przerabiają współczesne procesory. 📌 Podsumowując - to świetna książka, dzięki której w bardzo przyjemny sposób można poznać podstawy działania sztucznej inteligencji, Zdecydowanie warto zachęcić do jej przeczytania młodą latorośl albo sięgnąć po nią wspólnie z dzieckiem. Ja na tyle polubiłam luźny i zabawny styl tej książki, że z przyjemnością poznam też pozostałe wydania tej (liczącej sobie już 14 książek) serii. Polecam! 10 lat. 14 książek. Tysiące pytań i odpowiedzi. #sztucznainteligencja #oczymdoroślicinoemówią #bookastgrampl #książkiedukacyjne
anii82 Anita - awatar anii82 Anita
oceniła na102 miesiące temu
Everest. Edmund Hillary i Tenzing Norgay. Niesamowita historia Alexandra Stewart
Everest. Edmund Hillary i Tenzing Norgay. Niesamowita historia
Alexandra Stewart
Historia dwóch podróżników, którzy zdobyli "Dach Świata". Edmund Hilary i Tenzing Norgay jako pierwsi dokonali tego, czego wielu śmiałków przed nimi, starało się zrobić na przestrzeni wielu lat. Ich droga ku zdobyciu najwyższego szczytu świata zaczęła się od marzenia. Dziecięce pragnienia stopniowo zamieniały się w próby zdobycia kolejnych szczytów, by w końcu, stanąć stopami tam, gdzie nikt wcześnie nie był. "Everest..." przeniesie młodych czytelników w niezwykłe miejsce. To książka, która pokazuje, że siła marzeń jest potężna, lecz musi iść w parze z pracowitością, hartem ducha oraz drobinkami szczęścia - z takim pakietem można osiągnąć niemożliwe. Prócz cudownych grafik, które sprawiają, że czytelnik czuje się, jakby sam hasał po górach, znajduje się w niej wiele informacji o dwóch zdobywcach. Opisy ich dzieciństwa, fakty o ludziach, których poznali i którzy również przyczynili się do tego osiągnięcia, ich wysiłki, by znaleźć się na najwyższym wierzchołku ziemi. Jak widać superbohaterowie nie muszą być fikcyjnymi postaciami - oni znajdują się wśród nas. Podoba mi się przesłanie jakie niesie za sobą książka Alexandry Stewart. Mianowicie, że można osiągnąć to, czego pragniemy, jeżeli jesteśmy zdeterminowani, by to osiągnąć. Porażki to jedynie małe niedogodności, dzięki którym uczymy się na błędach. Są niczym zniszczony stopień na schodach marzeń. Tylko od nas zależy czy ominiemy go i podążymy dalej ostrożniejsi czy wystraszeni zawrócimy rezygnując z celu. "Everest..." poleciłabym każdemu młodszemu czytelnikom, a nie tylko miłośnikom gór. A i dorośli spędzą przyjemnie czas w trakcie czytania i oglądania tej przepięknie wydanej pozycji. Osobiście jestem nią zachwycona.
annrecenzuje - awatar annrecenzuje
ocenił na76 lat temu
Cholera i inne choroby Łukasz Kaniewski
Cholera i inne choroby
Łukasz Kaniewski
Będę czytać dzieciom książkę! Od czasu do czasu ktoś mnie zauważa i prosi o przyjście do placówki opiekuńczej, wychowawczej lub kulturalnej i poczytanie dzieciom. Wybierałam już baśnie i były powieści przygodowe. Pomyślałam, że tym razem przyniosę ze sobą książkę popularnonaukową, ale napisaną z myślą o najmłodszym czytelniku. Wykorzystam dominującą cechę wieku dziecięcego – ciekawość i poczytam im o chorobach. Brzmi poważnie! Można nawet zacząć się zastanawiać, czy nie nazbyt poważnie? Zapewniam, że ani trochę! Książka jest napisana i narysowana z myślą właśnie o dzieciach w serii specjalnie dla nich przeznaczonej „Latawiec”. Duży format A4, w twardej oprawie i szytym trzonem książki dodatkowo gwarantuje długowieczność w dziecięcych łapkach. Teksty niewielkie objętościowo, zawierające najważniejsze informacje podane z lekkim humorem i odniesieniami do znanych dziecku sytuacji z otoczenia – nie znużą. Duże litery zachęcą te, które mają problemy z procesem czytania. Czytających im dorosłych z wadami wzroku ucieszą! Treść nie straszy, pomimo rzetelności i nieodpartego odruchu drapania się przy czytaniu o wszawicy. Raczej wskazuje na zachowania profilaktyczne, jak choroby się ustrzec czy zapobiec i co robić, gdy już się przydarzy. Autor pomyślał o tych najczęściej przytrafiających się dzieciom i młodzieży, jak próchnica, trądzik młodzieńczy, pasożyty czy alergia. Nie zapomniał jednak i o tych pojawiających się w wieku dorosłym obserwowanych w rodzinie, jak nowotwór, zawał czy nadciśnienie. Zastanawiałam się, czy zasadnym było umieszczenie dżumy i cholery, bo współcześnie to raczej ciekawostki medyczne. W to miejsce koniecznie umieściłabym świerzb i świnkę. Ta ostatnia to typowa choroba wieku dziecięcego. Nie ma malucha, który by jej nie przeszedł. Sam układ zawartości i oprawa graficzna aż prosi się o wspólne czytanie! Każdy rozdzialik wielkimi literami zapowiada swoją główną bohaterkę-chorobę. Każdy rozpoczyna się krótkim, zabawnym, czasami motywującym do walki, tematycznie nawiązującym wierszykiem. I każdy ilustrowany jest grafiką zainspirowaną treścią, ale i zachęcającą do nawiązań, rozszerzeń i uzupełnień – dla dorosłego i dalszych poszukiwań – dla dziecka. Dodatkową zaletą są dwa, osobne rozdziały mówiące już nie o chorobach, ale o ich przyczynach – bakteriach i wirusach. Ostatni, profilaktyczny, tłumaczy bardzo żywo dyskutowane w mediach i w społeczeństwie zagadnienie szczepionek. To dobra okazja, by wytłumaczyć dzieciom ten spór. Podczas czytania ostatnich rozdziałów wpadłam na pomysł, aby przynieść ze sobą mikroskop i pokazać dzieciom preparaty z bakteriami. Może obudzę w kimś ducha badacza lub lekarza? Autor nie zapomniał również o bardzo, bardzo ważnej rzeczy, a którą ujął w dwóch zdaniach – „Choroby nie są sprawiedliwe. Nie patrzą, czy człowiek jest dobry, czy zły, wszystkich gnębią równie chętnie”. Warto to podkreślać przy każdym rozdziale, ponieważ nadal istnieją w świadomości społecznej „choroby wstydliwe”. Wszawica czy owsica nie wywołuje współczucia wśród dzieci, lecz chęć wyśmiania i poniżenia. Dorośli również mogą się czegoś nowego przy okazji dowiedzieć. Dla mnie szokiem była informacja, że przy leczeniu ciężkich przypadków depresji nadal stosuje się elektrowstrząsy. Byłam przekonana, że tę metodę, tak krytykowaną, dawno zarzucono. A tu niespodzianka! Do wykorzystania tej książki przekonała mnie również rekomendacja fachowca, mimo merytorycznego przygotowania autora, który specjalizuje się w tematyce naukowej, umieszczona na tylnej okładce. Mam tylko jedną uwagę. Przy następnym wydaniu tej książeczki, warto poprawić błąd pojęciowy nierozróżniający określeń – „nastolatki” i „nastolatkowie”, który zakradł się do tekstu o trądziku młodzieńczym. Tyle moich wrażeń. Przede mną najbardziej wymagający czytelnik – dzieci! http://naostrzuksiazki.pl/
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na86 lat temu
Z tatą na dinozaury Tomasz Samojlik
Z tatą na dinozaury
Tomasz Samojlik Wojciech Mikołuszko
Wojciech Mikołuszko w swoich książkach dla dzieci stawia na przygodę i wiedzę. To połączenie przyjemnego z pożytecznym. Tym razem tata wprowadza dzieci w świat dinozaurów. Jego ekipa poznawcza liczy 6 osób: tato Wojtek, Irena i czwórka dzieciaków w różnym wieku. Przewodnikami po tym świecie są naukowcy, pasjonaci, którzy na dinozaurach „zęby zjedli”. Zadziwia przede wszystkim bardzo wielka rodzina wszystkich dinozaurów. Bo ja osobiście przyznaję, że znałam tylko kilku przedstawicieli gatunku. Tymczasem okazuje się, było mnóstwo dinozaurów na lądzie, w wodzie i w powietrzu. To prawdziwe kompendium wiedzy na ten temat, to odpowiedzi na wiele pytań, to w końcu zachęcenie do poszukiwań Bo wydawać by się mogło, że same dinozaury żyły przed milionami lat, ale gdy się postaracie, znajdziecie ślady ich bytowania na Ziemi – i to tu, w Polsce. Dodam tylko, że dzięki opisom rodzinnych i przyjacielskich wypraw można dowiedzieć się, jak takie poszukiwania wyglądają, na co zwracać uwagę, jak być bardzo spostrzegawczy i uważnym. Kiedy żyły dinozaury, w jakich erach, co jadły, jak były zbudowane, dlaczego niektóre były niebezpieczne a niektóre całkiem przyjazne, które z nich miały troskliwych rodziców. Dużym atutem tej książki jest to, że przy każdym rozdziale, kolejnej wycieczce, jest podane miejsce wyprawy. Dzieciaki i tytułowy tata spotykają się z różnymi ludźmi, prowadzą rozmowy, zadają pytania. Z jednej strony to fajna książka o poszerzaniu horyzontów w temacie „dinozaury”. Z drugiej – to doskonały przepis na wspólne spędzenie czasu – z dziećmi, z przyjaciółmi. W czasie, gdy wiele rzeczy jest na wyciągnięcie ręki, dzieci i dorośli często zamykają się w swoich światach, taka książka to miód na serce. Wprawdzie pierwsze wydanie ukazało się w 2017 roku, ale ówczesna rzeczywistość niewiele różniła się od tej teraz. Tak więc to książka bardzo społeczna, pokazująca też zagadnienia z innych dziedzin. Jest tu trochę geografii, biologii, psychologii, metod badawczych. Dzieciom spodobają się charakterystyczne ilustracje Tomasza Samojlika.
beel - awatar beel
ocenił na84 lata temu
Kiedy wieloryby miały nogi. I inne niesamowite ścieżki ewolucji Dougal Dixon
Kiedy wieloryby miały nogi. I inne niesamowite ścieżki ewolucji
Dougal Dixon Hannah Bailey
Dobra książka popularnonaukowa dla dzieci powinna spełniać dwa podstawowe kryteria. Po pierwsze być rzetelnym źródłem wiedzy, dzięki któremu dzieciaki mogą dowiedzieć się czegoś nowego lub poszerzyć już posiadaną wiedzę. Po drugie musi być napisana w taki sposób, by pozostać atrakcyjną i zrozumiałą dla młodego czytelnika. Opowieść o ewolucji Dougala Dixona spełnia obydwa te warunki. Intrygujący tytuł „Kiedy wieloryby miały nogi” oraz przepiękne ilustracje Hannahy Bailey od razu skupiają uwagę czytelnika a podana w przystępny i rzetelny sposób wiedza sprawia, że jest to naprawdę wartościowa pozycja. Książka składa się z kilkunastu rozdziałów, które można z grubsza podzielić na trzy części. W pierwszej z nich młody odbiorca dowie się czym jest ewolucja oraz na czym polega jej podstawowy mechanizm, którym jest dobór naturalny. To również wstęp do tego, na podstawie czego można wysnuć wnioski o ewolucji w świecie zwierząt. Następnie znajduje się zasadnicza część publikacji, czyli poparte ilustracjami i konkretnymi faktami historie kilku grup zwierząt. Po krótkiej wzmiance o bezkręgowcach i rybach, kolejne gromady przedstawione zostały znacznie bardziej szczegółowo. Znajdziemy tu wgląd w sytuację na ziemi miliony lat temu, gdy w kolejnych erach ziemią rządziły gady, ptaki i ssaki. W zakończeniu książki pada niezmiernie ważny wniosek, że ewolucja wciąż trwa i ma miejsce. „Kiedy wieloryby miały nogi” czyta się bardzo dobrze. To nie za długie wzmianki o konkretnych niezwykłych zwierzętach, których istnienie potwierdza teorię ewolucji. Są napisane przystępnym językiem, który nie sprawi młodemu czytelnikowi żadnych problemów. Pojawiają się tu również specjalistyczne terminy, jednak zostały dobrze wyjaśnione, dzięki czemu dziecko jest w stanie je zrozumieć. Jest to również bardzo ładna książka. Ilustrację, których autorką jest Hannah Bailey są kolorowe ale utrzymane w stonowanych barwach. Nadają kształty niezwykłym stworzeniom, o jakich pisze Dougal Dixon. Przedstawione zwierzęta zostały pokazane w realistyczny sposób, dzięki czemu młody czytelnik nie musi wyobrażać sobie walenia z nogami, gdyż znajdzie tu właściwą ilustrację. Największym mankamentem książki jest chyba jej dość wybiórczy charakter. Jest to skądinąd zrozumiałe, gdyż gdyby potraktować temat szczegółowo publikacja rozrosłaby się do sporych rozmiarów. Niemniej jednak odczułam pewne braki, nie wspomniano ani słowem o potężnych fororakach, które terroryzowały amerykańskie prerie, ewolucja ssaków, poza kilkoma grupami również ujęta została dość ogólnikowo. Zabrakło jakichkolwiek informacji o rybach poza tą, czym różniły się od ichtiozaurów. Tak czy inaczej nie jest to książka stricte naukowa, a pozycja mająca uświadomić czytelnikowi, że ewolucja w ogromny sposób wpłynęła i nadal wpływa na życie na ziemi oraz zaszczepić w nim głód wiedzy i chęć dogłębnego poznania tematu. Kiedy wieloryby miały nogi to bardzo dobra książka edukacyjna. Piękna i przystępnie napisana przybliża czytelnikom niełatwy temat tego jak zmieniało się życie na ziemi. Pozbawiona rzeczowych błędów, zawierająca w sobie mnóstwo nazw własnych przedziwnych stworzeń jakie przewinęły się przez naszą planetę z pewnością spodoba się dociekliwym dzieciakom. To w końcu książka, której lektura sprawi przyjemność również dorosłemu czytelnikowi.
Bacha85 - awatar Bacha85
ocenił na76 lat temu

Cytaty z książki Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Podróżnicy. Wielkie wyprawy Polaków


Video

Video