rozwińzwiń

Zemsta pachnie wilkiem

Okładka książki Zemsta pachnie wilkiem autorstwa Joanna Gajewczyk
Okładka książki Zemsta pachnie wilkiem autorstwa Joanna Gajewczyk
Joanna Gajewczyk Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
364 str. 6 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2019-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2019-05-01
Liczba stron:
364
Czas czytania
6 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381474672
Jeśli chcesz ocalić życie, musisz dołączyć do watahy...

Marta, szefowa firmy ochroniarskiej, nie boi się nikogo i niczego. Zawsze liczy tylko na siebie, a nowe wyzwania traktuje jako życiową przygodę. Jednak pewnego dnia los stawia na jej drodze wroga, z którym nie będzie w stanie poradzić sobie w pojedynkę. Dzika wataha wilkołaków, potworów, jakie znała do tej pory jedynie z książek i filmów, w jednej chwili zamienia jej życie w koszmar.
Jej wrodzona wola walki nie pozwoli pogodzić się z porażką, a pragnienie zemsty doda jej siły do działania. Tym bardziej, że u jej boku nagle pojawi się zabójczo przystojny, tajemniczy mężczyzna, który zabierze ją do nadprzyrodzonego świata pełnego istot obdarzonych zadziwiającymi mocami...

„Intrygujący, zaskakujący, dziki – taki jest debiut J.G. Latte. Zemsta pachnie wilkiem to romans z paranormalną nutą, który spodoba się każdej fance gatunku. Autorka opowiada historię silnej, zdeterminowanej kobiety, która nagle musi zmierzyć się z wrogiem, o którym w najgorszych snach nie śniła, ale… Nie będzie z tym sama. Idealna lektura na gorące letnie wieczory! Polecam!”

– K.N. Haner
Średnia ocen
6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zemsta pachnie wilkiem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zemsta pachnie wilkiem



1688 438

Oceny książki Zemsta pachnie wilkiem

Średnia ocen
6,7 / 10
199 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zemsta pachnie wilkiem

avatar
847
21

Na półkach:

"Zemsta pachnie wilkiem" obiecywała opisem i śliczna okładką romans w magicznym świecie wilkołaków.
To jedna z niewielu książek, która naprawdę mnie wkurzyła.
Marta, szefowa małej firmy ochroniarskiej urywa się z nieudanej randki i w drodze do domu postanawia przejść przez ciemny lasek w środku nocy. Zostaje zaatakowana i zgwałcona. Przed śmiercią ratują ją wilkołaki z przystojnym Alfą na czele. Kobieta pragnie zemsty i postanawia prosić watahę o pomoc w jej realizacji.
Wszystkie postaci są nijakie, do żadnej nie można się tak naprawdę przywiązać, bo nie ma do czego. Większość reakcji głównej bohaterki jest bardzo nienaturalna, co sprawia, że historia nawet jak na gatunek fantasy jest niewiarygodna. Marta po gwałcie dochodzi do siebie w jeden dzień, a wiedzę o wilkołakach przyjmuje do wiadomości od tak sobie. Dzień po napaści jedzie wraz z wilkami do siedziby wampirów a tam, mimo że wilki robią w gacie po pojmaniu ona wstaje i ich ratuje oddając swoją krew. A to wszystko dlatego, że chodziła na kurs i medytację aby uspokajać swój oddech. Cała ta historia woła o pomstę do nieba, nie ma w niej za grosz sensu. Byłam szczerze zdziwiona gdy na lubimyczytac.pl sprawdziłam jej nad wyraz wysoką ocenę.
Autorka nie buduje napięcia i przez to nawet przy scenach romantycznych czy też seksu nic we mnie drgnęło.
Wierzę, że wiele osób ma totalnie inne odczucia odnośnie tej pozycji, ale moja opinia jest taka jak wyżej opisana 🙂

"Zemsta pachnie wilkiem" obiecywała opisem i śliczna okładką romans w magicznym świecie wilkołaków.
To jedna z niewielu książek, która naprawdę mnie wkurzyła.
Marta, szefowa małej firmy ochroniarskiej urywa się z nieudanej randki i w drodze do domu postanawia przejść przez ciemny lasek w środku nocy. Zostaje zaatakowana i zgwałcona. Przed śmiercią ratują ją wilkołaki z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
9

Na półkach:

Całkiem niezła pozycja, dynamiczna akcja, trzyma w napięciu. Podobała mi się.

Całkiem niezła pozycja, dynamiczna akcja, trzyma w napięciu. Podobała mi się.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
660
582

Na półkach: , , , ,

„Zemsta pachnie wilkiem” od Joanny Gajewczyk to książka, którą miałam na swojej liście TBR ze względu na motyw wilkołaków. Czasem mam takie zacięcie, że przeczytałabym historię rodem z wattpadda. Wrzucenie tej książki do worka literatura obyczajowa / romans, podczas gdy występują tu wilkołaki, wampiry i czarownice, wydaje się lekko nie na miejscu, ale do rzeczy.

Historia kręci się wokół Marty, która jest szefową firmy ochroniarskiej, ale wracając parkiem z imprezy zostaje napadnięta, zgwałcona, a przed śmiercią ratuje ją tajemniczy mężczyzna i dwa ogromne wilki. Dziewczyna ma nadzieję, że zemsta na swoim oprawcy, wymaże traumatyczne wydarzenie z jej życia i pozwoli na powrót do normalności.

Bardzo duży disclaimer na początek – jeśli gwałt to nie wasza bajka, odradzam z miejsca, bo scena była cóż, dość mocno zarysowana. Co do postaci to mamy naszą Martę, alfę pobliskiego stada – Nazara i kilka postaci pobocznych, które nie wnoszą zbyt wiele. Wątki z wampirami i czarownicą, cóż, trochę niepokończone, podobnie jak historie z tła kilku wilków ze stada. Można było coś więcej, a jednak skupiamy się na łopatologicznym pchaniu akcji. Kolejna postać jest przedstawiona ponieważ A) musi pomóc Marcie, albo B) szybko potrzebujemy uzyskać jakąś odpowiedź. Napisane to było w dość ‘młodzieżowy’ sposób i byłam lekko zdziwiona, bo autorka nie jest już nastolatką, ale mniejsza z tym. I tak głupota głównej bohaterki kłuła w oczy najbardziej. Wie, że ma do czynienia z silniejszymi i mega szybkimi istotami, a i tak sama idzie im na spotkanie, żeby raz za razem zebrać łomot. Trzeba jej było dać inną profesję, bo planowania strategicznego to ona nie miała kompletnie jak na szefową firmy ochroniarskiej. Ogólnie mam takie ‘meh’ i wymęczyłam, ale nie porwało mnie to zdecydowanie i raczej nie polecam.

https://angeliconpoint.blogspot.com/

„Zemsta pachnie wilkiem” od Joanny Gajewczyk to książka, którą miałam na swojej liście TBR ze względu na motyw wilkołaków. Czasem mam takie zacięcie, że przeczytałabym historię rodem z wattpadda. Wrzucenie tej książki do worka literatura obyczajowa / romans, podczas gdy występują tu wilkołaki, wampiry i czarownice, wydaje się lekko nie na miejscu, ale do rzeczy.

Historia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

354 użytkowników ma tytuł Zemsta pachnie wilkiem na półkach głównych
  • 236
  • 118
104 użytkowników ma tytuł Zemsta pachnie wilkiem na półkach dodatkowych
  • 52
  • 16
  • 12
  • 7
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Zemsta pachnie wilkiem

Inne książki autora

Okładka książki Niebezpieczne. Antologia mafijna D. B. Foryś, Joanna Gajewczyk, Camille Gale, K.N. Haner, Kinga Litkowiec, Alicja Sinicka, Alicja Skirgajłło
Ocena 6,8
Niebezpieczne. Antologia mafijna D. B. Foryś, Joanna Gajewczyk, Camille Gale, K.N. Haner, Kinga Litkowiec, Alicja Sinicka, Alicja Skirgajłło
Okładka książki Grzeszny rok Anna Crevan, Małgorzata Falkowska, D. B. Foryś, Joanna Gajewczyk, K. C. Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Iza Maciejewska, Marta Matulewicz, Daria Skiba, Alicja Skirgajłło, Paulina Świst, Aniela Wilk
Ocena 7,2
Grzeszny rok Anna Crevan, Małgorzata Falkowska, D. B. Foryś, Joanna Gajewczyk, K. C. Hiddenstorm, Kinga Litkowiec, Iza Maciejewska, Marta Matulewicz, Daria Skiba, Alicja Skirgajłło, Paulina Świst, Aniela Wilk
Joanna Gajewczyk
Joanna Gajewczyk
Joanna Gajewczyk – pisarka, która swoim debiutem literackim w 2019 roku zdobyła uznanie czytelników, tworząc pod pseudonimem artystycznym J.G. Latte. Ukończyła dwuletnie studium detektywistyczno-ochroniarskie oraz dziennikarstwo na uczelni w Łodzi. W 2021 roku musiała zmierzyć się z rakiem piersi. Choroba przewartościowała jej poglądy. Teraz patrzy na świat inaczej, bardziej doceniając znaczenie więzi rodzinnych, wzajemnego wspierania i spokojnego podejścia do życia. Aktywnie działa, jako wiceprezeska w Stowarzyszeniu Teraz Ja, które wspiera kobiety w trakcie i po chorobie onkologicznej. Kocha kawę, makaron i dobre ciacho. Relaksuje ją prowadzenie samochodu, ceni sobie przyjaźń, ale dostrzega również zalety samotności. Pisanie to jej drugie życie, w którym wykorzystuje siłę własnej wyobraźni. Mieszka z mężem i synami na przedmieściach Zduńskiej Woli.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Odkupienie Ewa Pirce
Odkupienie
Ewa Pirce
Ostatnia część losów Briana i Olivii. Olivia dowiedziała się co kierowało Brianem na początku ich znajomości. Dziewczyna ma złamane serce i nie chce widzieć Briana. Jednak chciałaby usłyszeć od niego czemu chciał się zemścić na jej ojcu wykorzystując do tego celu ją. Aston pojawia się w życiu Olivii i postanawia użyć ją jako narzędzia zemsty na swoim bracie. Jednak im bliżej poznaje Olivię, tym bardziej zaczyna żywić do niej uczucia, których przyjacielskimi nazwać nie można. Tymczasem Brian, postanawia zawalczyć o Olivię i wytłumaczyć jej, dlaczego chciał się zemścić na jej ojcu. Dziewczyna zaczyna rozumieć co powodowało Brianem, jednak nie może wybaczyć mu tego, że ją skrzywdził. Zabranie kobiety do dziczy tylko po to, żeby wyjaśnić sobie sytuacje jest dość intrygujący. Z drugiej strony Olivia nie chciała wysłuchać Briana, więc jakie miał wyjście w tej sytuacji? Dodatkowo to, że Aston mieszał Olivii w głowie i próbował zemścić się na bracie za krzywdy jakie doznał w przeszłości... Czytelnik jest w stanie zrozumieć, że Aston się czuje pokrzywdzony, ale sposób zemsty jest zdecydowanie poniżej pasa. Mamy też rozwiązanie sytuacji z ojcem Olivii. Zostaje zamknięty w więzieniu, ale potem okazuje się, że zmarł za kratkami. Myślę, że gdyby autorka chciała napisać trzecią część to mogłaby ten wątek rozwinąć. Książka mi się podobała, zakończenie tej serii jest idealne a przesłanie z tej książki jest takie, że miłość przetrwa wszystko i jest w stanie wszystko wybaczyć.
Klaudia Sowa - awatar Klaudia Sowa
oceniła na92 lata temu
Mój Torin K. Webster
Mój Torin
K. Webster
🤎💛MOJA OPINIA 💛🤎 "MÓJ TORIN" Webster K. Wydawnictwo Niezwykłe Witajcie Moliki Czytacie książki z polecenia??? Ja dostałam tę polecajkę od @zaczytanadorana i pokochałam tę perełkę . Książkę o której powinno być zdecydowanie głośno.... Ale po kolei... W 1999 roku Pewien pastor znajduje przy kościele dziewczynkę Casey....Matka narkomanka ją porzuciła.. diakon jej nie zatrzymuje ,niedawno mu umarła żona, ma synów i nie jest gotowy aby zająć się dziewczynką.. Mija kilkanaście lat. Casey czeka aż skończy 18 lat aby w końcu się usamodzielnić... ADHD i zdiagnozowane stany lękowe nie pomagają w codziennym życiu. Jej tymczasowy opiekun jest łasy na kasę, więc kiedy pewnego dnia informuje ją, że będzie mieszkała w domu Tylera,dziewczyna wie, że została poprostu sprzedana...I nie jest z tego powodu zadowolona, nie wie dlaczego musi się przenieść, kim jest Tyler i czego tak naprawdę od niej chce?? Dodatkowym zaskoczeniem jest ogromny dom bez okien i pewien milczący mężczyzna w kapturze , wymykający się z tajemniczych przejść w domu.... Co skrywają Ci bracia i czego chcą od Casey?? Dlaczego mimo strachu mężczyzna spełnia jej wszystkie marzenia??Dlaczego odkryła, że jest bezpieczniejsza niż wcześniej??? Szczerze mówiąc to nawet nie wiem jak opisać to co czuję po tej książce I aby jej nie spoilerować. Przede wszystkim trzeba jasno powiedzieć, że jest to książka, która niesie ze sobą mnóstwo emocji ...Ona jest specyficzna i intrygująca. Dramatyczna i wciągająca. Mamy sporo trudnych tematów począwszy od choroby ,aż po śmierć. Charakterystyka bohaterów jest fenomenalna. To jak autorka opisuje Torina ,to normalnie się nie da tego opowiedzieć, to trzeba przeczytać. Jego skrytość spowodowana chorobą, jego urok,jego troskliwość.. Casey jako córka narkomanki nazywana Kokainowym dzieckiem....Jej niedoskonałość jest tak doskonała, że czytacie i się sami dziwicie ,że ta książka tak wciąga...Bo ona niezaprzeczalnie jest intrygująca.... Oni się tak nieidealni jak idealna jest ta historia.Ona boli bo to trzeba powiedzieć, jest specyficzna ,a przy tym tam piękna i niesamowicie napisana.Autorka mnie do siebie przekonała już od pierwszego rozdziału...Dawkuje emocje ,aż napięcie dosięga zenitu i już jesteście przekonani, że wiecie co się wydarzy i klops ....autorka idzie w innym kierunku.Tajemnice wychodzą na jaw,wszystko wskakuje na swoje miejsce ,a wy nie umiecie sobie poradzić...taka jest ta książka... Także nic w tej historii Nie jest tak proste jak się wydaje, a uwierzcie mi wciąga na maksa.Pióro autorki jest nieszablonowe ,myśli Torina ,to jak On nawołuje Casey ,to ile emocji jest w tych scenach 🥹🥹 To jedna z tych książek, o których zdecydowanie powinno być głośniej. Pokochałam tę historię I pozostaje mi was zachęcić do czytania....
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na103 miesiące temu
Prawnicy Lilianna Garden
Prawnicy
Lilianna Garden
"Prawnicy" Lilianny Garden swoje musieli odczekać nim zabrałam się za czytanie. A kiedy już zaczęłam pojawiły się pilniejsze tytuły (wiecie, blogerskiej zobowiązania) i musiały znowu swoje odleżeć. Jednak kiedy się za nich ostatecznie zabrałam przeczytałam bardzo szybko. Nie miałam sprecyzowanych oczekiwań, chciałam poznać twórczość koleżanki z grupy literackiej, tym bardziej iż opowiadanie Lilianny (co prawda fantastyczne, ale jednak jej autorstwa) bardzo przypadło mi do gustu, no i słyszałam na temat "Prawników" dużo dobrego. Sama chciałam się przekonać czy i mnie przypadnie ta historia do gustu. "Pierwszy raz od dwunastu lat odczuwała narastającą panikę, przeczuwając, że wszystkie te starania, by odzyskać spokój i własne życie, powoli rozpadają się jak domek z kart." *** No dobra, będę szczera. Początkowo myślałam, że to będzie historia jakich wiele: ona zaczyna pracę w wymarzonym miejscu, on jest jej szefem, po początkowych niechęciach względem siebie zakochują się w sobie. Po drodze zaś mają różne perypetie prowadzące do szczęśliwego końca. Pomyliłam się. Z czego niezmiernie się cieszę. "Prawnicy" byli może trochę przewidywalni (ale nie czarujmy się, która fabuła nie jest w pewnym stopniu do przewidzenia),ale tym co mnie najbardziej w tej historii urzekło to osobowości i historia bohaterów. Na początku przytrzymał moją uwagę wątek trudnej sprawy, która ostro dawała w kość ekipie Matthew, bo kryminały to coś co bardzo lubię i chętnie czytam, ale potem zakochałam się w postaciach. Nie tylko w tych głównych, ale i w Drew, Elliocie, nawet Katie wzbudziła moją sympatię. Z pewnością tego czego nie można powiedzieć o postaciach stworzonych przez Liliannę, to to, że są papierowe. To pełnokrwiste i pełnowymiarowe postacie. Z wadami, zaletami, przeszłością, której poznawanie skupia uwagę czytelnika. Ich spójność psychologiczna i fakt, że możemy się z nimi identyfikować sprawia, że tym bardziej stają się nam bliżsi. *** Relacje rodzinne to niesamowicie skomplikowana sprawa, a zarazem doskonały materiał. To jeden z moich ulubionych motywów w powieściach i jeśli podobnie jak ja skupiacie na nim uwagę, jego szeroka gama w "Prawnikach" powinna Was usatysfakcjonować. Mnie usatysfakcjonowała wręcz niesamowicie. Sam wątek prawniczego świata stanowi miejsce akcji i punkt wypadowy, a autorka przedstawiła go w wystarczającym stopniu, by należycie przedstawić grunt. Różne sprawy, z którymi spotykają się bohaterowie dodają smaczku i jednocześnie pokazują jak różnorodne sprawy otrzymują przedstawiciele tego fachu. "(...) gdy się kocha, robi się rzeczy, o których nigdy byś nie pomyślał, że jesteś do nich zdolny." Podobał mi się także sposób w jaki autorka poprowadziła relację Matta i Cordelii i to, że choć byli głównymi postaciami ich historia nie przesłoniła tych dotyczących innych bohaterów, łącząc się w przemyślaną i spójną całość. Żeby jednak nie było, że tylko o ochy i achy;). Czasem czytanie opisów mi się dłużyło, ale na wypadek gdyby miało umknąć mi w nich coś istotnego nie poddawałam się. Krótkie rozdziały (oj, bardzo lubię),podrzucane sekrety do ujawnienia i wątek kryminalny (no jednak miałam go cały czas na uwadze, nie mogłam inaczej) trzymały mnie przy "Prawnikach" do samego końca i z przyjemnością dołączam do chóru głosów nawołujących: chcemy "Prawników 2"! I te cytaty na początku każdego rozdziału... No pychota. Za każdym razem zastanawiałam się w jaki sposób przekładają się na to, co będzie mnie czekać na kolejnych stronach. Lubicie takie smaczki? *** "Każdy ma swoje bagno, w którym prędzej czy później się znajdzie i albo ugrzęźnie w nim na amen, albo postara się z niego wydostać, nawet ociekając gównem." *** Zbliżając się ku końcowi tej opinii... Gdyby ktoś z Was zapytał mnie dlaczego polecam "Prawników" (bo z całego serca polecam) powiedziałabym, że dla bohaterów. Można stworzyć ciekawą historię, ale moim zdaniem to bohaterowie są jej filarami. A dobrze skonstruowani bohaterowie, mocno osadzeni w swoim świecie, charakterni i realni kradnący serca czytelników kradną całe show. Lilianna Garden wie jak wykreować postaci, które zapamięta się na długo.
StrefaBooki - awatar StrefaBooki
ocenił na84 lata temu
Tylko żywi mogą umrzeć D. B. Foryś
Tylko żywi mogą umrzeć
D. B. Foryś
"Tylko żywi mogą umrzeć" jest pierwszą książką Autorki, po którą miałam przyjemność sięgnąć. Od dłuższego czasu zaprzątała moje myśli, gdyż opis brzmiał naprawdę intrygująco. Kobieta pół demon, polująca na inne demony, czyż to nie jest przepis na dobrą książkę, a nawet i serię? Oczywiście, że jest!    Pierwszy tom pozwolił zaznajomić mi się z bohaterami i oswoić z tempem powieści. Nie było tu spokojnego wprowadzenia, gdyż Autorka od samego początku chciała nam pokazać, jak ma wyglądać fabuła. Chciała nas uświadomić w tym, że na chwilę wytchnienia przyjdzie czas dopiero po skończeniu książki. I tak dokładnie było. Akcja gnała na złamanie karku, ciągle coś się działo i było to wręcz upajające. Nie każdy potrafi nadać tak szybkie tempo powieści i się tego trzymać przez cały czas, a D.B. Foryś się to udało, co ogromnie mnie zaskoczyło.    Podczas czytania towarzyszyła mi cała masa emocji, które zmieniały się wraz z rozgrywającą się w danym momencie akcją. Były momenty, w których serce biło coraz szybciej, a ja kurczowo zaciskałam ręce. Takich chwil było chyba najwięcej, gdyż bohaterzy cały czas stawiali swoje życie na szali. Martwiłam się o nich, ponieważ podczas lektury książki, przywiązałam się do każdego z osobna. To, co przeżyłam na samym końcu, o mało nie roztrzaskało mi serca. Droga Autorko, jak tak można?!  Nie będę tu spojlerować, gdyż sami powinniście dowiedzieć się, o co mi chodzi.    Lektura książki tak bardzo mi się spodobała, że jak najszybciej będę musiała zabrać się za kolejne tomy, bo nie wytrzymam tego napięcia, które towarzyszy mi od momentu jej skończenia. Spędziłam z nią naprawdę świetnie czas, chociaż czytanie trwało o wiele za długo. Urlop zdecydowanie nie sprzyja temu, choć powinno być na odwrót.    Po tym, co Autorka zaserwowała mi w pierwszym tomie, jestem pewna, że kolejne będą jeszcze cudowniejsze. Już zacieram ręce na samą myśl o tym, co mnie czeka. Jakie przygody będę mogła odbyć z bohaterami, czy będą one spokojne, czy też ponownie będą tak emocjonalne, że nie będę w stanie się od nich oderwać. I oczywiście najważniejsze, jak potoczą się losy bohaterów, bo nie ukrywam, że relacja pomiędzy Tessą a Killianem rozpala moje myśli. Ta dwójka zdecydowanie skradła moje serce.    Dziękuję serdecznie Autorce, za możliwość przeczytania tej cudownej książki! Już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejne tomy! A Wam kochani gorąco polecam zabranie się za tę serię!
Patrycja Obycz - awatar Patrycja Obycz
ocenił na102 lata temu
Dla Ellison M. S. Willis
Dla Ellison
M. S. Willis
"Dla Ellison" M. S. Willis 10/10 "Dla Ellison" została wydana u nas w 2019, wtedy też ją czytałam pierwszy raz, i mimo minionych lat, nie zapomniałam jej. W ramach akcji #marcowyreread postanowiłam do niej wrócić ponownie. 💛 "Ellison była trudnym do uchwycenia światłem. Promieniała tak jasno, że przebiła się przez gęstą mgłę, która towarzyszyła mi przez całe życie. Z jej powodu otworzyłem oczy, które wcześniej były zamknięte, choć nie zdawałem sobie z tego sprawy. Z tego powodu będę podążać za nią przez wieczność." Czytając opis tej książki, można odnieść wrażenie, że nie wyróżnia się ona niczym szczególnym, że to jedna z wielu banalnych historii. Nic bardziej mylnego. Historia Ellison i Huntera zawiera w sobie o wiele więcej, niż można dostrzec na pierwszy rzut oka. To tego typu historia, która zaczyna się jak wiele innych młodzieżowek, ale im dalej się w nią zagłębiamy, tym bardziej ona wsiąka w nas, i nie da się później o niej myśleć nie mając łez w oczach. Ta książka jest niesamowita, jej treść jest dużo głębsza niż można się tego spodziewać. Pokazuje, jak bardzo ludzie, którzy nagle pojawiają się w naszym życiu mogą mieć zbawienny wpływ na nasze życie i sprawiają, że zmieniamy się na lepsze. Historia o miłości, życiu i rodzinie, obok której nie można przejść obojętnie. Ta książka sprawia dużo rozrywki, chociażby za sprawą przekomarzanek Ellison i Huntera, ale sprawi również, że nieraz łzy kapią z oczu, a emocje jakie wywołuje przenikają na wskroś. Miłość pokazana tutaj jest dla mnie wręcz epicka, i nieważne, że znów płakałam podczas czytania, bo bez wahania zrobiłabym to jeszcze jeden raz.
Nat_ka - awatar Nat_ka
oceniła na101 miesiąc temu
Elita Rachel Van Dyken
Elita
Rachel Van Dyken
Wzięłam się za lekturę tej książki bo miałam już kiedyś w rękach coś od Pani Rachel Van Dyken. Niczego się nie spodziewam, nie przeczytałam opisu z tyłu... Ale na taki rollercoaster nie byłam przygotowana. Całość była zadziwiająco dobra. I chociaż zawsze jestem po stronie niegrzecznych chłopców, tym razem jestem w teamie Chasea. Od samego początku urzekła mnie jego postać i czekałam aż pojawi się następy i następny raz. Znając życie autorka zostawi go w kolejnych tomach ze złamanym sercem, ale hej, no zawsze warto mieć nadzieję :) Ten trójkąt na razie dopiero się zarysował i nie był nachalny, ale spodziewam się więcej w kolejnym tomie. Po wielu fantasy, które ostatnio miałam okazję czytać była to miła odmiana, chociaż długość książki mnie nie zadowoliła, zaraz będę sięgać po następny tom. Mankamenty widziałam dwa. Po pierwsze ślepota głównej bohaterki, która absolutnie ani razu nie połączyła dobrze faktów i niczego się nie mogła domyślić. Nie zadawała wlaaciych pytań, zbyt szybko się rozpraszała i nie drążyła. Druga kwestia to sam Nixon i jego ślepe zapatrzenie w Tracie. Czasem jego ogromne uczucie było dla mnie trochę przerysowane. Jego oddanie dla zwyklej dziewczyny po 2 tygodniach znajomości? Momentami czułam, że jest to naciągane. Pewnie dlatego bardziej byłam w stanie docenić Cheasa, którego relacja z Tracie budowała się przed nami w kolejnych rozdziałach. Kilka twistów w fabule mnie zaskoczyło, co zawsze jest na duży plus. Jednak cała historia pachnie mi znajomo - Sycylia, mafia, romans... Ale w takim wydaniu jakie mamy na stronach Elity, ja to kupuję.
Ania - awatar Ania
oceniła na81 rok temu
Dziewczyna, którą znał Tracey Garvis-Graves
Dziewczyna, którą znał
Tracey Garvis-Graves
Annika i Jonathan poznali się w studenckim klubie szachowym. Sięgając po tę książkę wiedziałam, że rozdziały są pomieszane w czasie więc najpierw przeczytałam to, co było 10 lat temu, a później to co działo się współcześnie. Zdecydowanie tak bardziej historia do mnie przemawia. Muszę zgodzić się z niektórymi opiniami, które mówią że w sumie ta książka jest o niczym. Mamy dziewczynę (nie zdjagnozowaną),którą autorka pokazała jako nie przystosowaną do życia. Oraz chłopaka, który chce się nią chwalić (bo jest ładna) i który niby ją rozumie a jednak oczekuje że przestanie taka być. Ich zbliżenia.... no dla mnie to było po prostu smutne. Powód rozstania dla mnie zrozumiały natomiast nie rozumiem, ani zachowania matki, ani Jonathana. Tu powinien wkroczyć lekarz. Nie chowa się głowy w piasek w takich sytuacjach i nie oczekuje tego, czego oczekiwał "ukochany". Gdzieś w opiniach było jaki to Jonathan był cudowny i wspaniały. Nie uważam tak. Jego postępowanie, oczekiwania, słowa niejednokrotnie raniły by kogoś kto odczuwa emocje i odbiera otoczenie w taki sam sposób jak on sam. Jednak autorka tak przedstawiła bohaterkę że ta niemal przepraszała że żyje. Jego ostatni telefon - też bym nie oddzwoniła. Kobieta "pomiędzy" - no w du.ę bym kopnęła. Cała historia nie jest taka zła, bo wciąga i ja nie mogłam się doczekać aby się dowiedzieć jak to się potoczy mimo, że sporo rzeczy mnie drażniło. Zakończenie jednak mnie nieco rozczarowało. Annika przeszła samą siebie ale zabrakło mi pov Jonathana z tego co czuł. Jak wszystko odbierał. A rysunek? Wgmnie zepsuł wszystko....
Whitecoffe - awatar Whitecoffe
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Zemsta pachnie wilkiem

Więcej

- Marta.
- Ciii, jeszcze chwilę poleżmy.
- Marta, to ważne.Obudź się.
- Co może być ważniejszego od spania z tobą, Nazarze?
- Nazar nas potrzebuje, i to natychmiast...

- Marta.
- Ciii, jeszcze chwilę poleżmy.
- Marta, to ważne.Obudź się.
- Co może być ważniejszego od spania z t...

Rozwiń
Joanna Gajewczyk Zemsta pachnie wilkiem Zobacz więcej

Wiem, wiem, przepraszam. Po prostu nie przywykłam do stania z boku, gdy akcja rozgrywa się gdzie indziej.

Wiem, wiem, przepraszam. Po prostu nie przywykłam do stania z boku, gdy akcja rozgrywa się gdzie indziej.

Joanna Gajewczyk Zemsta pachnie wilkiem Zobacz więcej
Więcej