Lassie wróć

Okładka książki Lassie wróć autora Eric Knight, 8310077343
Okładka książki Lassie wróć
Eric Knight Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Ekranizacje: Lassie. Nowe przygody (2023) literatura dziecięca
174 str. 2 godz. 54 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Zassie come home
Data wydania:
1979-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1979-01-01
Liczba stron:
174
Czas czytania
2 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
8310077343
Ekranizacje:
Lassie. Nowe przygody (2023)
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lassie wróć w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Lassie wróć



książek na półce przeczytane 5150 napisanych opinii 1934

Oceny książki Lassie wróć

Średnia ocen
7,6 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Lassie wróć

avatar
681
404

Na półkach:

To chyba nie był dobry pomysł czytać TĘ książkę 3 tygodnie po tym jak odszedł mój ukochany pies😭😭😭
Książka jest piękna i wzruszająca, wzruszy największego twardziela.
To historia suczki rasy collie o imieniu Lassie. Przyjaciółki chłopca przede wszystkim. Codziennie czekała na niego przed szkołą. Nastały jednak trudne czasy, ojciec psa sprzedał, bo nie stać go było na jego utrzymanie. Lassie uparcie uciekała i wracała do domu. Wreszcie nowy właściciel wywiózł ją do swojej psiarni do dalekiej Szkocji. Był pewny, że teraz już będzie to jego pies. Ale Lassie zdołała uciec. Przemierzyła trasę ze Szkocji do angielskiego Yorkshire, to w prostej drodze jest 400 mil. A przecież po drodze zdarzały się wypadki, ktoś ją uwięził, inny pobił, pogryzły ją psy. Pogoda też nie zawsze sprzyjała. Ale wierny pies uparcie dążył do celu, na południe, do swojego ukochanego chłopca.
Niesamowita historia, pięknie napisana, a ja średnio co 4 kartki miałam kluchę w gardle.
Kto nie czytał, oczywiście polecam.

To chyba nie był dobry pomysł czytać TĘ książkę 3 tygodnie po tym jak odszedł mój ukochany pies😭😭😭
Książka jest piękna i wzruszająca, wzruszy największego twardziela.
To historia suczki rasy collie o imieniu Lassie. Przyjaciółki chłopca przede wszystkim. Codziennie czekała na niego przed szkołą. Nastały jednak trudne czasy, ojciec psa sprzedał, bo nie stać go było na jego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
139
86

Na półkach: ,

przepiękna książka mojego dzieciństwa, pełna wzruszeń

przepiękna książka mojego dzieciństwa, pełna wzruszeń

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
189
125

Na półkach: ,

Czytałem z dziećmi (5 i 7 lat) i ogólnie podobała nam się historia.
Może nie porwała nas do końca. Jednak przygody Lassie były opowiedziane w bardzo ciekawy sposób.
Chociaż sam osobiście nie zrozumiałem końca (gdzie wpada w tą zaspę śniegu, i co się z nią dalej dzieje?).

Myślę, że przekazuje pewne wartości takie jak wytrwałość i determinacja.

Czytałem z dziećmi (5 i 7 lat) i ogólnie podobała nam się historia.
Może nie porwała nas do końca. Jednak przygody Lassie były opowiedziane w bardzo ciekawy sposób.
Chociaż sam osobiście nie zrozumiałem końca (gdzie wpada w tą zaspę śniegu, i co się z nią dalej dzieje?).

Myślę, że przekazuje pewne wartości takie jak wytrwałość i determinacja.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7088 użytkowników ma tytuł Lassie wróć na półkach głównych
  • 6 438
  • 620
  • 30
1693 użytkowników ma tytuł Lassie wróć na półkach dodatkowych
  • 1 037
  • 245
  • 157
  • 135
  • 63
  • 33
  • 23

Inne książki autora

Okładka książki Czarujące obiekty latające Piers Anthony, Robert Bloch, Nelson Bond, Fredric Brown, Angela Carter, Arthur C. Clarke, John Collier, Roald Dahl, Thomas M. Disch, Peter Haining, Harry Harrison, Eric Knight, Stephen Leacock, C.S. Lewis, William F. Nolan, Mervyn Peake, Terry Pratchett, Fletcher Pratt, Robert Sheckley, Cordwainer Smith, Kurt Vonnegut, P.G. Wodehouse, John Wyndham, L. Sprague de Camp, praca zbiorowa
Ocena 6,3
Czarujące obiekty latające Piers Anthony, Robert Bloch, Nelson Bond, Fredric Brown, Angela Carter, Arthur C. Clarke, John Collier, Roald Dahl, Thomas M. Disch, Peter Haining, Harry Harrison, Eric Knight, Stephen Leacock, C.S. Lewis, William F. Nolan, Mervyn Peake, Terry Pratchett, Fletcher Pratt, Robert Sheckley, Cordwainer Smith, Kurt Vonnegut, P.G. Wodehouse, John Wyndham, L. Sprague de Camp, praca zbiorowa
Eric Knight
Eric Knight
Urodził się w Yorkshire, ale w dzieciństwie wiele czasu spędzał w Afryce Południowej, gdzie jego ojciec zajmował się handlem diamentami. Po śmierci ojca matka ponownie wyszła za mąż, za Amerykanina, dlatego jako 15-latek przeniósł się do Massachusetts w USA. W czasie I wojny światowej służył w Armii Kanadyjskiej. Później studiował sztukę w National Academy of Design w Nowym Jorku, a także pracował jako reporter gazety i hollywoodzki scenarzysta, współpracując m.in. z Frankiem Caprą. W 1932 roku Knight i jego żona Jere zakupili farmę w Pensylwanii, na której hodowali psy, (m.in. owczarki collie). Pierwsza powieścią, jaką napisał, była Song on Your Bugles (1936) o klasie robotniczej w północnej Anglii. Jego This Above All jest uważana za jedną z ważniejszych powieści o II wojnie światowej. Powieść Lassie wróć! została wydana w 1940 roku, a w 1943 nakręcono jej pierwszą adaptację z udziałem m.in. 10-letniej Elizabeth Taylor. W 1943 roku, Eric Knight zginął w wypadku samolotowym w pobliżu Paramaribo w Gujanie Holenderskiej (obecnie Surinam),gdzie służył w Siłach Specjalnych Armii Stanów Zjednoczonych (w stopniu majora).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Oto jest Kasia Mira Jaworczakowa
Oto jest Kasia
Mira Jaworczakowa Hanna Czajkowska
Nie planowałem pisać tej opinii. Nie o każdej książce dla dzieci je piszę, bo to trochę zakłamuje statystykuli a nie o to mi chodzi. W ciągu ostatniego półrocza przeczytałem ją córce jakieś 8 razy a do tego pewnie ok. 20 razy przesłuchaliśmy audiobooka. Żadna książka nie wkręciła się córce aż tak jak ta. Znamy ją oboje na pamięć, na wyrywki. Z ciekawości sprawdziłem jakie opinie ma książka na lc....i byłem w lekkim szoku. Nie mam problemu z tym, że to co mi się podoba innym może nie pasować. Nie mam problemów z tym aby wspominać o minusach tej książki, bo takie oczywiście są. Ok. Od tego tu jesteśmy. Jednak ilość kłamstw i nadużyć w komentarzach jest dla mnie szokująca. Mamy tu przedstawione perypetie małej dziewczynki, która nagle czuje, że cały jej świat legł w grupach a wszyscy najbliżsi zapomnieli o niej po tym jak w domu (niespodziewanie dla Kasi) pojawiła się młodsza siostrzyczka. Niewątpliwie dla rozpieszczanej i zewsząd chwalonej ,,małej księżniczki " był to szok. Widzimy co się dzieje z Kasią z jej perspektywy. Mamy przedstawione jej traumy, ale i wewnętrzną przemianę w dłuższej perspektywie. Mega ważne tematy dla dzieci w podobnej sytuacji. Fantastyczny materiał na analizę z uczniami, dlatego bardzo dobrze, że jest to lektura i jest możliwość wytłumaczenia zaistniałych sytuacji młodym uczniom. Szkoda, że niektórym z piszących tu wcześniej opinię nikt tego nie tlumaczył, bo ewidentnie lektura ich przerosła. Oczywiście książka ma swoje lata co daje się łatwo wyczuć. Nie ma komórek, są obowiazki. Nie ma nowoczesnego języka, jest wymagany respekt do rodziców, czy nauczycieli. Jest palenie papierosów, jako coś normalnego. Są wreszcie nagrody i kary. Dziś niektóre z tych rzeczy wydają się szkować, ale przecież żadna z tych spraw nie jest tu MOTYWEM PRZEWODNIM a jedynie odzwierciedleniem czasów w których książka została napisana! Czynienie jej z tego powodu zarzutów jest tak irracjonalne jak np. wytykanie książce mówiącej o starożytności wspomnienia o niewolnikach. W komentarzach pojawiają się określenia, że książka jest okropna, ochydna itp. miedzy innymi dlatego, że mama Kasi ,,nic nie robi, tylko rodzi dzieci". Masakra-jak można tak sobie dopowiadać? Przecież nic nie wiemy ani o tym, czy mama realizuje się zawodowo czy nie. Poznajemy ją w 9 miesiacu ciąży. Trudno, żeby wtedy realizowała największe plany zawodowe w swojej karierze. To przecież logiczne, że wtedy rodzi dziecko a nie siedzi w biurze? Ludzie, ale macie problemy. Może po urlopie wychowawczym zrobi mega karierę?!? Co za roznica?!? Nie o tym jest ta książka! To nie walka o światopogląd. Nie znamy wyborów tej Pani a zresztą jakie by one nie były, to przecież jej wybory a nie narzucanie wam jakiejś jedynej słusznej wizji. To książka o emocjach małej dziewczynki. Zbyt skomplikowane? Te emocje są bardzo dobrze pokazane. Ale nie tylko Kasi emocje. Mamy tu złożone sytyacje. Relacje ze starszym bratem, z koleżankami itd. Trochę się irytuję pisząc tę opinię, ale jak przejść obojętnie wobec tego, że skrajnie źle pisze o niej osoba, która ewidentnie książki nie przeczytała? Nie ma takiej możliwości, po prostu jest to niemożliwe, żeby ktoś kto książkę przeczytał, napisał w swojej opinii, że Kasia była jedynaczką przed pojawieniem się w domu Agnieszki. Najbardziej roztrzepana osoba na świecie, czytającą i jednocześnie robiąca 42 inne czynności i tak musiałaby wyłapać, że Kasia ma starszego brata. Przecież jest on tam bardzo ważną postacią i pierwszą osobą wraz z tytułową bohaterką, ktorą poznajemy. Na podstawie streszczeń można by taki mylny wniosek wyciągnąć, ale na pewno nie po przeczytaniu książki. Dzieci odnajdują w tej książce siebie. Swoje problemy, swoje reakcje i konsekwencje czynów (mówię to nie tylko na podstawie swoich odczuć, czy opinii córki). Mega dobra książka w której chyba część osób doszukuje się więcej niż powinna a nie zauważa najważniejszego. Takie jest moje zdanie. Musiałem to napisać, jesli kogoś gdzieś uraziłem w tej opinii to przepraszam :-)
Marcin83 - awatar Marcin83
ocenił na1010 dni temu
Witaj, Karolciu! Maria Krüger
Witaj, Karolciu!
Maria Krüger
Maria Krüger, autorka książek dla dzieci i młodzieży oraz dziennikarka w prasie dla dorosłych czytelników. Ukończyła Wydział Humanistyczny UW oraz Akademię Nauk Politycznych w Warszawie. Z zawodu ekonomistka. Debiutowała w 1928 w "Płomyczku". Pisała również do czasopism: "Świerszczyk", "Płomyk" oraz przedwojennych: "Dziatwa", "Słonko" i "Poranek". Wymyśliła znaną telewizyjną audycję "Miś z okienka", do której długo pisała teksty. Jej najbardziej znana książeczka dla dzieci to "Karolcia" (1959),przetłumaczona na kilka języków, ale w twórczości autorki znajdziemy jeszcze takie utwory jak "Godzina pąsowej róży", "Szkoła narzeczonych", "Odpowiednia dziewczyna", "Gdyby nie te grymasy", "Serce dzwonu" czy "Było, nie było". "Witaj, Karolciu!" to wydana w 1970 roku książka będąca kontynuacją uwielbianej przez dzieci "Karolci". Tym razem Karolcia i jej kolega przeżywają zabawne przygody dzięki czarodziejskiej niebieskiej kredce. Ich mały skarb, podobnie jak niebieski koralik, posiada moc spełniania życzeń. Czytana przeze mnie książka, wydana przez wydawnictwo Siedmioróg, liczy sobie 112 stron a na rynku czytelniczym ukazała się w 2014 roku. Przyznam, że to było moje pierwsze spotkanie z drugą częścią przygód Karolci. W dzieciństwie uwielbiałam tę bohaterkę i marzyłam o takim błękitnym koraliku, ale nigdy nie miałam okazji przeczytać kontynuacji jej przygód i marzyć o niebieskiej kredce. A też by się taką chciało ;). W moim odczuciu druga część jest nieco słabsza od pierwszej, ale to może przez to, że w dzieciństwie jej nie znałam, przeczytałam dopiero teraz, jako dorosły czytelnik, i nie mam takiego sentymentu jaki mam do Karolci posiadającej magiczny koralik. W fabule przenosimy się o rok - mija rok odkąd Karolcia znalazła koralik i za jego sprawą uszczęśliwiła mnóstwo ludzi. Tym razem w ręce jej i Piotra wpada magiczna kredka, dzięki której ożywają wszelkie narysowane nią rysunki. Dzieci znów mają mnóstwo zabawnych i magicznych przygód, ale muszą też stawić czoła groźnej Filomenie, która znów usiłuje ukraść ich magiczny artefakt. Na szczęście pomocą służy im niebieski kot, który udziela dzieciom dobrych rad gdy tylko tego potrzebują. W opowieści o Karolci pojawia się tak lubiane przez dzieci połączenie świata realnego, zwyczajnego, otaczającego nas wszystkich, z elementem magii. Główna bohaterka znów uwrażliwia czytelników na to, że nie oni sami są najważniejsi tylko należy nieść pomoc innym. Przygody dziewięcioletniej dziewczynki, która znajduje spełniającą życzenia niebieską kredkę, zainteresują każde dziecko, a szczególnie dziewczynki. Dzięki tej książce nawet dorośli poczują się jak dzieci i zamarzą o niebieskiej kredce. Uważam, że "Witaj, Karolciu!" to godna uwagi kontynuacja znanej i lubianej książki z dzieciństwa, którą wypada znać. W końcu nigdy nie jest za późno na ponowne spotkanie z Karolcią. WYZWANIE CZYTELNICZE - STYCZEŃ 2025 - PRZECZYTAM KLASYCZNĄ POWIEŚĆ.
Marcela - awatar Marcela
oceniła na61 rok temu
Łysek z pokładu Idy Gustaw Morcinek
Łysek z pokładu Idy
Gustaw Morcinek
Książka Łysek z pokładu Idy Gustawa Marcinka wpadł mi w ręce już dość dawno temu, ale dopiero teraz przeczytałem. Nie wiedziałem do końca co mogę dostać oprócz tego, że całość będzie miała związek z górnictwem. Zaciekawiony postanowiłem dać jej szansę. Książka Łysek z pokładu Idy jest opowieścią o koniu z czasów, gdy wykorzystywano je do ciągnięcia wagoników kolejki w górnictwie. Tytułowy Łysek zostaje przydzielony do pracy w pokładzie Idy, gdzie wśród górników uczy się nie tylko wykonywania obowiązków, ale staje się jednym z członków pracujących w kopalni. Autor świetnie sobie poradził z ukazaniem trudów i niebezpieczeństw związanych z dawnym górnictwem. Na przykładzie konia i pracujących tam ludzi dostajemy opowieść o zagrożeniu i wzajemnej pomocy. Łysek najpierw nie odnajdujący się z czasem wyrasta na pracownika nie bojącego się niczego, który wykonuje swoje obowiązki z należytą uwagą. Obraz konia zamkniętego pod ziemią wraz z załogą z jaką służy jest świetnie przedstawiony i wciągający wywołując wiele odczuć w czasie czytania. Jego pracę obserwujemy z plastycznych opisów jakie otrzymujemy od autora. Zachowanie jest wynikiem poczucia spełnionego obowiązku, miłego traktowania przez ludzi, przyjaźni jaka rodzi się między nim i jego opiekunem. Jednocześnie dostajemy obraz dawnego górnictwa, w którym konie wykorzystywano do pracy w kopalniach przy ciągnięciu wagoników z urobkiem. Ze wszystkimi zagrożeniami jakie czyhały na górników pracujących pod ziemią. W trudnych warunkach, w brudzie i niebezpieczeństwie jakie pojawiały się codziennie. Jednak postać konia jako główny bohater sprawia, że fabuła na tym wiele zyskuje i możemy wczuć się w jego sytuacje. Autor potrafił z wielką dbałością zarysować Łyska tworząc niebagatelną i niezwykłą postać konia oddanego swojej pracy. Odpłacającego się za dobroć, chociaż sytuacja z jednym z górników pokazuje, że nawet koń może się zdenerwować w takim momencie. Sympatyczny bohater, dający się polubić i podczas czytania wiele razy trzymałem kciuki za niego. Jego losy od początku były nie obce mi i wciągnęła mnie fabuła przygodami jakie śledziłem z uwagą. Otrzymujemy jeszcze z główniejszych postaci Konderle stającym się opiekunem konia, na którym mu zależy. Oprócz tego spotykamy na dalszym planie bohaterów dobrze nakreślonych mających nieraz do odegrania rolę w fabule przewidziana przez autora. Jednocześnie mających głębie i mimo obaw nie okazały się jednowymiarowe. Relacje między górnikami i koniem przedstawiono ciekawie od samego początku. Dlatego wciągnęły mnie i pozostawiły po sobie emocjonujące wrażenie jakie dotychczas na wspomnienie mnie ogarnia. Jeśli chodzi o dialogi są żywe, nieraz pisane z gwarą czego dowiadujemy się na samym początku we wstępie i wykorzystanie potocznej mowy nie przeszkadza w czasie czytania. Dodaje uroku i klimatu fabule opowiadającej o losie konia z pokładu Idy. Książka Łysek z pokładu Idy jest pozycją bardzo dobrą napisaną przez autora, o którym słyszałem i dopiero teraz po niego sięgnąłem. Opowieść o Łysku wykorzystywanym w górnictwie jest historią niezwykłą i emocjonującą. Autor wprowadzając postać konia pracującego w niebezpiecznych warunkach pośród górników, który staje się sympatycznym bohaterem. Łysek staje się nam z każdą przeczytaną stroną bliższy i wiele razy sam trzymałem za niego kciuki kibicując mu w czasie wykonywanej pracy. W finale książki dostajemy emocjonującą scenę dotyczącą konia i jego dalszych losów, która mnie wzruszyła. Książka nie jest strasznie długa i do przeczytania w szybkim tempie, lecz zawiera potraktowanych poważnie tematykę górnictwa i jego ukazania ze wszystkimi wadami i zaletami jakie dostajemy. Akcja szybko poprowadzona z wydarzeniami nie pozwalającymi oderwać się od niej. Napisana przystępnie, plastycznie i przyjemnym stylem jakim posługuje się autor. Skierowana bardziej do młodzieży, ale nawet starszy czytelnik znajdzie tutaj coś dla siebie. Opowieść o Łysku wciąga, nie pozwala się oderwać, wzrusza i wywołuje emocje w czasie czytania. Autor napisał ciekawą książkę ukazującą trudy górnictwa, oddając hołd ludziom tam pracującym w ciężkich warunkach w kopalni na przykładzie historii o koniu Łysku i jego przygodach. Przedstawiając pomoc jaką mogą nieść zwierzęta ludziom. Mająca nawet obecnie swój niepowtarzalny klimat, nie zestarzała się czego obawiałem się przed czytaniem i pełna uroku. Zakończenie dające nadzieje i wywołujące emocje w czasie czytania dopełniło całości obrazu. Sięgając po nią nie spodziewałem się, że dostanę tak dobrą i ciekawie napisaną książkę, która zapewniła mi wiele wrażeń w czasie czytania. Moje spotkaniem z autorem mogę zaliczyć do bardzo udanych i mam ochotę zaznajomić się z innymi jego pozycjami jakie napisał. Na pewno jeszcze kiedyś sięgnę po jakąś jego książkę i przeczytam. Łysek z pokładu Idy okazał się ponadczasową, wciągającą i ciekawą pozycją od autora, który wiele miejsca poświęca w swojej twórczości górnictwu i sprawom Śląska w swojej twórczości.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na75 miesięcy temu
Karolcia Maria Krüger
Karolcia
Maria Krüger
Karolcia Marii Krüger to moja najukochańsza książka z dzieciństwa. Zupełnie o tym zapomniałam, ale jak sobie przypomniałam, to zapragnęłam przeczytać ją jeszcze raz. Niestety, z powrotami do ulubionych książek zawsze wiąże się ryzyko. Zwykle okazuje się, że już nie wiemy, co takiego fascynującego kiedyś w nich widzieliśmy. Perspektywa dorosłych zmienia się zupełnie. Ale! Jest ryzyko, jest zabawa. Historia o nieco roztrzepanej dziewczynce i magicznym koraliku to pierwsza fantastyczna książka, jaką przeczytałam. Mam do niej przeogromny sentyment. W moich wspomnieniach jawiła się magicznie wręcz, jak ten niebieski paciorek. 🧿 Wszystko ma swoją cenę Karolcia zobaczyła koralik przypadkiem, w jakiejś dziurze. Sam jej powiedział, że spełnia marzenia, ale nie zdążył uprzedzić, że każde wypowiedziane życzenie ma swoją cenę. Dziewczynka korzysta więc z niego często, rozpraszając moc na przypadkowe zachcianki. Dopiero gdy zauważa, że jego kolor blaknie, zaczyna bardzo ostrożnie podchodzić do tego, co wypowiada. Karolcia wraz ze swoim kolegą Piotrem najpierw łobuzują i się bawią, a później angażują moce koralika w ratowanie ogrodu z placem zabaw. Miejsce to jest wspólne dla wszystkich okolicznych mieszkańców oraz bardzo lubiane i potrzebne. Niestety miasto planuje jego zamknięcie pod budowę restauracji. Karolcia i Piotr udają się więc na wyprawę do Prezydenta Miasta, żeby go przekonać do zmiany decyzji. 🧿 Obudzona wyobraźnia Historia Karolci jest mądrą książką o tym, że świat jest ułożony tak a nie inaczej z konkretnych powodów, a wszystko, każda decyzja i czyn mają swoje konsekwencje. Dziecięce pomysły mogą doprowadzić do rożnych sytuacji. Czasami będzie zabawnie, ale czasami niebezpiecznie. Niewidzialność może się przysłużyć, ale może też być przyczyną czyjejś przykrości. Dorosłość wcale nie jest taka fajna i nie ma się co niej spieszyć. A w ogóle to czarownice istnieją i trzeba się ich wystrzegać. Chciałam mieć taki niebieski koralik. Bardzo. Jako dziecko wierzyłam szczerze, że może znajdę kiedyś taki sam i on spełni moje marzenia. Już nie wierzę w magiczne artefakty, a już na pewno nie takie spełniające życzenia, ale coś z tej książki dalej we mnie tkwi. Otworzyła mi oczy, obudziła wyobraźnię i pokazała, że w książkach można znaleźć nieprawdopodobne. Nie żałuję, że przeczytałam ją jeszcze raz, chociaż nie znalazłam w niej nic, co widziałam w niej kiedyś. Ale ponowna lektura nie zabrała mi wspomnień i poczucia, że Karolcia to wciąż wyjątkowa książka
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na71 miesiąc temu

Cytaty z książki Lassie wróć

Więcej
Eric Knight Lassie wróć! Zobacz więcej
Eric Knight Lassie wróć! Zobacz więcej
Eric Knight Lassie wróć! Zobacz więcej
Więcej