Pan dr

Okładka książki Pan dr autorstwa Sylwia Janik
Okładka książki Pan dr autorstwa Sylwia Janik
Sylwia Janik Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2018-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-01
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381470483
Czy na pewno wiesz, kogo wpuszczasz do swojego świata?

Tamara jest nie tylko cenionym psychologiem, ale też oddaną przyjaciółką, która stara się wspierać Elizę, gdy ta przechodzi trudne chwile: jej ukochany po ciężkim wypadku samochodowym trafia na oddział intensywnej opieki medycznej i zapada w śpiączkę. W tych właśnie okolicznościach Tamara poznaje Oliwiera, chirurga, który zaczyna ją coraz bardziej intrygować. I gdy wydaje się, że ta rozwijająca się w błyskawicznym tempie znajomość ma szansę przerodzić się w niemal idealny, szczęśliwy związek, wszystko nagle się komplikuje...

Tamara jest przekonana, że osoby z jej najbliższego otoczenia uknuły jakąś tajemniczą intrygę przeciwko niej. Ktoś ją śledzi, grozi jej niebezpieczeństwo i nie wie, czy może jeszcze komukolwiek zaufać. Czy uda jej się rozwiązać tę zagadkę? Czy ludzie, których uznawała za swoich bliskich, rzeczywiście okażą się jej wrogami? Jaką cenę zapłaci za poznanie prawdy?
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pan dr w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pan dr

Średnia ocen
6,5 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pan dr

Sortuj:
avatar
358
357

Na półkach: ,

Nie wiem jak tam u was z czasem ale mi przydałoby się wydłużyć dzień o kolejne 24 godziny. Z niczym ostatnio się nie wyrabiam i strasznie mało zostaje mi na czytanie książek. A strasznie mi tego brakuje.


Tę pozycje przeczytałam już ze dwa tygodnie temu, ale znalezienie chwilki graniczyło z cudem. Udało mi się wygospodarować troszeczkę tej cenne jednostki i pokrótce kilka spostrzeżeń z lektury.


To typowa opowieść obyczajowa w której prym wiedzie dwójka lekarzy. Chirurg i psycholog. Historia opowiedziana w dowcipny i zabawny sposób sprawia że szybko mijają nam kartki. Tamara to młoda pani psycholog, która pewnego dnia w szpitalu poznaje przystojnego chirurga Oliwiera. Od razu między tą dwójką zaiskrzy i powoli rozpocznie się ich wspólna przygoda. Dość zabawne były wymiany sms miedzy nimi, rozluźniały przy długie wstawki medyczne. Każde z nich ze swym ciętym językiem dopełniało drugą stronę.


Tamara zmaga się z wyrzutami sumienia i stara się nie okazywać otoczeniu swego szczęścia. Poznała Oliwiera w szpitalu w którym zmarł chłopak jej najbliższej przyjaciółki. Zdaje sobie sprawę, że Eliza przechodzi trudne chwile, a ta chce ją wspierać, jak przystało na przyjaciółkę. Ciężko jej jednak tłamsić swoje uczucie w środku wiedząc że Oliwier jest jej bratnią duszą i świetnie się z nim dogaduje. I gdy wydawałoby się że wszystko idzie ku dobrej drodze, los jak zwykle ma inne plany. Tamara odkrywa pewne niejasności i drobne kłamstwa w zachowaniu Oliwiera. Pewnego dnia niespodziewanie zrywa on wszelkie kontakty nie wyjawiając niczego. Załamana i zrozpaczona udaje się do swej przyjaciółki.


To lekka i przyjemna opowieść na jeden raz. Nie można powiedzieć że akcja trzyma w napięciu, gdyż wątek nagłego zerwania jest dość przewidywalny. Od początku wiadomo kto jest tym złym charakterem i tak naprawdę czekamy tylko na ujawnienie prawdziwych motywów.


Zdecydowanie przypadnie ona do gustu raczej starszej części odbiorców, choć mogę się mylić. Mnie osobiście, choć nie rzuciła na kolana to jednak wprawiła w dobry nastrój i zapewniła wspaniałą rozrywkę. Te wszystkie niedociągnięcia, które podczas czytania gdzieś się ujawniły poszły w niepamięć. Dziękuję bardzo wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania i poznania kolejnej polskiej pisarki.


1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "W samą porę" Katarzyna Busłowska

2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Letnie Przesilenie" Robyn Carr

3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Smak szczęścia" Santa Montefiore

4. P O L E C A N E K O B I E T O M : Nora Roberts "Pokusa"

5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wszystkie chwyty dozwolone" Liz Fielding

6 P O L E C A N E K O B I E T O M : "Lato w Rzymie" Kate Hardy, Susanna Carr, Cathy Williams

7. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Spotkajmy się w Prowansji" Carole Mortimer, Catherine Spencer

8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pomyślne wiatry" Nora Roberts

Nie wiem jak tam u was z czasem ale mi przydałoby się wydłużyć dzień o kolejne 24 godziny. Z niczym ostatnio się nie wyrabiam i strasznie mało zostaje mi na czytanie książek. A strasznie mi tego brakuje.


Tę pozycje przeczytałam już ze dwa tygodnie temu, ale znalezienie chwilki graniczyło z cudem. Udało mi się wygospodarować troszeczkę tej cenne jednostki i pokrótce kilka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Pan dr na półkach głównych
  • 21
  • 15
10 użytkowników ma tytuł Pan dr na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Pan dr

Inne książki autora

Sylwia Janik
Sylwia Janik
Sylwia Janik mieszka w okolicach Krakowa. Z wykształcenia jest pedagogiem, aktualnie pracuje w szkole ponadgimnazjalnej. Praca z młodzieżą daje jej wiele radości i satysfakcji. Uwielbia oglądać mecze polskich reprezentacji w piłce siatkowej i ręcznej. Prywatnie mama Wiktorii i Kacpra, z którymi żywiołowo kibicuje klubowi Real Madryt. W wolnych chwilach chętnie czyta i ogląda kryminały oraz zajmuje się ogrodem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ty i ja dwa różne światy Elżbieta Kosobucka
Ty i ja dwa różne światy
Elżbieta Kosobucka
„Ty i ja dwa różne światy” Elżbiety Kosobuckiej opowiada o dwudziestotrzyletniej studentce ASP, która po wielu latach spotyka chłopaka z dzieciństwa. Pomiędzy bohaterami ożywają dawno pogrzebane uczucia, jednak od ich ostatniego spotkania wiele się zmieniło. Kamil stał się potentatem w branży IT i będąc osobą wpływową, porusza się w świecie przepychu i biznesu. Jego wysoka pozycja społeczna sprawia, że skromna i religijna Natalia czuje się przy nim zaściankowa oraz przytłoczona zbytkiem. Czy będzie potrafiła odnaleźć się w jego świecie i korzystać z bogactwa? Czy Kamil przestane narzucać innym swój styl życia i wyzbędzie się przekonania, że może mieć wszystko, czego zapragnie? Utwór Kosobuckiej to uwspółcześniona baśń o Kopciuszku. Występuje tutaj biznesmen, który wprowadza do swojego świata bogobojną, skromną dziewczynę. Książka jest schematyczna i napisana prostym językiem (doszukałam się błędów, ale je powinien wyeliminować redaktor),więc czyta się naprawdę szybko. Dialogi czasem są za długie, co mnie akurat utrudniało czytanie, gdyż nie mogłam na chwilę przystanąć i zaczerpnąć oddech. Podobało mi się, że akcja rozgrywa się nie tylko zagranicą, ale i w Polsce. Niektóre miejsca zostały pięknie opisane, przez co mogłam sobie wyobrazić tło akcji. Niezwykle ciekawa okazuje się kreacja Natalii jako katoliczki, dla której zasady religijne są niezwykle istotne. Chcąc żyć w zgodzie z własnymi przekonaniami, nie spełnia wszystkich pragnień ukochanego mężczyzny. W tej książce widać, jak dwa światy wzajemnie się przenikają, a innym razem rozmijają, a związek Natalii i Kamila pokazuje, jak wiele pracy należy włożyć, by oba pogodzić.
Ela - awatar Ela
oceniła na71 rok temu
Niewinna pomyłka Joanna Hacz
Niewinna pomyłka
Joanna Hacz
W ogóle nie gustuję w takich książkach, ale wypożyczyłam ją losowo z biblioteki. Nie ukrywam, że czytało mi się ją całkiem zgrabnie, miała ona swoje ciekawe momenty (choć język pełen patosu przywodził na myśl XVIII-wieczne zamki, nie XXI wiek),ale w drugiej połowie główne postacie zaczęły mnie naprawdę męczyć, a historia była przewidywalna. Ludwik ma wyśrubowane wymagania wobec kobiet, więc od początku wiedziałam, że Patrycja tak naprawdę nie jest matką dziecka, bo to by było pewnego rodzaju utrudnieniem. Jak mogłam przymknąć oko na wyświechtany motyw "jesteśmy z dwóch różnych światów", kiedy Ludwik nie znał prawdy o Patrycji, tak później nie da się już tego łyknąć. Oboje są ludźmi sukcesu z bogatych domów - jakim cudem oni mają być "z dwóch różnych światów"? Poza tym moje zdanie jest następujące: Ludwik ma problemy z zazdrością, Patrycja jest niedojrzała i niestabilna emocjonalnie, jako dorośli ludzie nie umieją w ogóle ze sobą rozmawiać, więc przykrywanie tego bałaganu kołderką pod tytułem "Bóg zesłał mi takiego męża, więc weźmiemy ślub" jest dla mnie zupełnie pomylone. Ten związek jest toksyczny. Ci ludzie powinni przeprowadzić z sobą choć jedną zwykłą rozmowę, zanim zaczną mówić o zaręczynach. "Hurr durr, bo Ludwik nie zadawał pytań o Patrycji przeszłość" - za każdym razem, gdy próbował, ta unikała tematu i maniakalnie przechodziła z butnego, dumnego nastroju do infantylnego. Jedynym ciekawym wątkiem jest kosmita ukrywający się w ciele Tymka - za żadne skarby nie uwierzę, żeby 3-latek mówił bardziej składnie i logicznie niż jego opiekunka, choć poprzeczka nie jest zbyt wysoko zawieszona. Moje podsumowanie historii na przyszłość: Ludwik jedzie samochodem i podwozi uciekającą z dzieckiem Tymkiem przed psychopatą Patrycję. Zawozi ją na pole namiotowe do znajomych. Chociaż nie spełnia żadnych z jego wyśrubowanych oczekiwań wobec kobiet, zawraca mu w głowie, przez co mężczyzna wraca tam i ratuje kobietę po raz drugi przed psychopatą. Ciągle myśli, że kobieta jest biedną fryzjerką z dzieckiem i że są z zupełnie dwóch różnych światów. Cały czas proponuje jej opiekę i ochronę, i żeby zatrzymała się w jego pokoju, a ona cały czas odmawia, chce zabierać siebie i dziecko, ale w końcu zostaje. On zaprasza ją na bankiet, ona dostaje za darmo ciuchy z eleganckiego butiku, bo głosi dużo na rzecz pomocy dzieciom, a właścicielem butiku okazuje się dziadek Ludwika. Ludwik zaprasza Patrycję na bankiet, upija się i nie umie radzić sobie z zazdrością. Rano całuje Patrycję, ta boi się wiadomo czego, więc chce odejść, w końcu ląduje u przyszłej szwagierki Ludwika, robi fryzury kobietom i idzie z Ludwikiem na ślub. Jest masa niedopowiedzeń, dwuznacznych sytuacji, których się nie wyjaśnia przez całą książkę. Okazuje się, że Patrycja jest córką biznesmena, sama ma spore osiągnięcia, więc wcale nie są z dwóch różnych światów. Poza tym jest matką dziecka, ale chrzestną, więc oczywiście wszystkie "balasty" po drodze się rozwiązują. A na samym końcu Patrycja i Ludwik biorą ślub. Bo tak.
mruffka - awatar mruffka
oceniła na68 miesięcy temu
Facet do poprawki Joanna Sykat
Facet do poprawki
Joanna Sykat
Jeśli jesteś zmęczona swoim niegodziwym facetem. Jeśli w związku grasz nawet nie drugie skrzypce. Jeśli nie popierasz zemsty, ale czasem jej pragniesz… Twój zdradziecki mąż w końcu sobie nagrabił? Puszcza Cię z torbami? Sezonowo zamienia Cię na coraz nowsze modele? Albo grozi, że zabierze dom, samochód i co tylko się da? Napisz do Wykałaczki, a ona wyrówna z nim rachunki! → wykalaczka@mojapoczta.pl Z Gundą lepiej nie zadzierać. Wiedzą coś o tym „obiekty” wystawione jej przez zdradzane, wykorzystywane i porzucane żony. Filigranowa sylwetka, niebieskie oczęta, a w główce mnóstwo pomysłów na pognębienie wrednego rodzaju męskiego. Czy tak już będzie zawsze? Czy poza Kune, przedstawicielem nietypowego gatunku pupilów, znajdzie się jakiś samiec zdolny spiłować nieco pazurki ostrej facetki? „Facet do poprawki” Joanny Sykat to moje pierwsze literackie spotkanie twórczością tejże autorki. Joanna wśród swoich stałych czytelniczek znana jest jako autorka epicko – lirycznych powieści o trudnych związkach, rodzinnych relacjach, marzeniach, nadziejach i niedomówieniach. Tym razem pokazuje się w nowej odsłonie jako autorka powieści komediowej. Muszę przyznać, że dawno się tak dobrze nie bawiłam podczas czytania książki i szczerze żałowałam, że tak szybko ją skończyłam czytać. Często bywa tak, że dla dobra dzieci, wspólnego majątku,domu, mieszkania, kredytu, kota, psa, rybek, a nawet teściowej, kobietom brak odwagi na stanowcze tupniecie nogą i powiedzenie dość! Bywa, że tkwią w związkach, mając świadomość, że ich szanowny małżonek używa sobie na boku do woli i bezkarnie. Usychają w poczuciu wielkiej porażki i nadmiernego samokrytycyzmu. Tymczasem okazuje się, że Joanna Sykat znalazła na to sposób! I to jaki! Oczywiste jest to, że powieść należy traktować z przymrużeniem oka. Bo to, co się w niej wyprawia przechodzi czasem wszelkie granice zdrowego rozsądku. Ale z drugiej strony, czy my kobiety zawsze musimy być takie porządne, poukładane i zdroworozsądkowe? Moim zdaniem nie. Przed wszystkim powinnyśmy być szczęśliwe, dlatego... Na ratunek przychodzi Gunda ze swoją nietypową profesją i jest w stanie wyrównać rachunki z wiarołomnym ślubnym (i nie-ślubnym także),przemówić mu do rozumu tak słodko i serdecznie, że szybko zmieni zdanie, a i jeszcze ładnie przeprosi. Z powieściową Gundą czeka Was doprawdy doskonała zabawa. Ta książka to zdecydowanie kawał dobrego ładunku pozytywnych emocji, pozwala spojrzeć na świat nieco bardziej optymistycznie i pobudza w nas (czytelniczkach pięknej i słabej płci!) uwierzyć, że jesteśmy w stanie poradzić sobie ze wszystkimi problemami. A to przecież najważniejsze! „Facet do poprawki” Joanny Sykat to idealna odskocznia od szarego życia codziennego, pełna humoru i pysznej zabawy. Nie brakuje w niej kilku chwil grozy, są też momenty wzruszenia, ale ogólnie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna, która z dużą ironią, jeszcze większym absurdem i sporą ilością groteski potrafi rozbawić i napełnić pozytywną dawką endorfin. Serdecznie polecam :) Ps. Na wszelki wypadek zostawiłam sobie wykałaczki dołączone do powieści :),a nuż się przydadzą do czegoś! Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Replika. https://przeczytajka.blogspot.com/2019/05/facet-dopoprawki-autor-joanna-sykat.html
PrzeCzytajka - awatar PrzeCzytajka
oceniła na76 lat temu
Tęcza nad jeziorem Magdalena Kołosowska
Tęcza nad jeziorem
Magdalena Kołosowska
Powieść "Tęcza nad jeziorem" ma piękną okładkę. Taką jak lubię. Nieoklepaną, przyciągającą wzrok. Niestety moim zdaniem tytuł nie bardzo do niej pasuje. Jest tam bowiem młyn, rzeka i jej rozlewisko, ale jezioro? Bohaterka powieści Ewa to specyficzna osoba. Nie lubi być z ludźmi. Woli swoje własne towarzystwo. Jest bardzo skryta. Niechętnie powierza innym swoje tajemnice. Wraca z Londynu do Polski tylko po to, żeby pogodzić rozwiedzionych rodziców. Czytając o tym, zastanawiałam się, czy on ma lat dwadzieścia pięć, czy raczej pięć. Być może w głębi duszy był to dla niej tylko pretekst by nie wracać do Anglii, by odciąć się od traumatycznych przeżyć, które ją łączyły z tamtym światem. Tego jednak można się tylko domyślać. Po powrocie nic nie jest tak, jak ona tego oczekuje. Matka nie mieszka w domku odziedziczonym po babci. Sprzedała go koledze Ewy z podstawówki - Brunonowi, poza tym kupiła młyn i właśnie go remontuje, realizując jakąś swoją ideę. Ojciec zaś mieszka w ich dawnym domu i spotyka się z lekarką. Pierwotny plan pogodzenia rodziców spala na panewce w obliczu tych wszystkich niespodzianek. Dookoła Ewy zaczynają pojawiać się znajomi z przeszłości, życie nabiera rozpędu, lecz ona nie za bardzo potrafi się w nim odnaleźć. Odnoszę wrażenie, że strasznie się szarpie, nie mogąc zdecydować, czy wraca do Londynu, czy zostaje w Polsce. Czy dziewczyna znajdzie swoje miejsce w życiu, rozwiąże problemy, poprawi relacje z rodziną? Proponuję zapoznać się z lekturą i sprawdzić samemu.
Agnieszka Łepki - awatar Agnieszka Łepki
ocenił na64 lata temu
Dziewczyna z warkoczem Agnieszka Jordan-Gondorek
Dziewczyna z warkoczem
Agnieszka Jordan-Gondorek
Po „Dziewczynę z warkoczem” Agnieszki Jordan-Gondorek sięgnęłam z czystej ciekawości i nie ukrywam, że zadziałało tu kilka elementów naraz. Po pierwsze, to debiut autorki, który zdobył uznanie czytelników, a ona pisze dalej. Lubię odkrywać nowe nazwiska i sprawdzać, jak autorzy wchodzą na rynek literacki. Wiem, że już niedługo pojawi się jej trzecia książka, a ja chcę przygodę z nią zacząć od samego początku. Po drugie, oczarował mnie tytuł i okładka. Od początku miałam wrażenie, że za tą historią kryje się coś więcej niż zwykły romans. No i wreszcie opis, który od razu mnie zatrzymał. Historia kobiety, której świat rozpada się w jednej chwili, a rozwód, zamiast końcem, może stać się początkiem? Brzmiało jak coś, co ma potencjał, by poruszyć emocje. Trafiłam idealnie, to jest książka, od której nie da się oderwać, która nie pozwala zamknąć okładki nawet na chwilę, bo ciągle chce się być w środku tej opowieści. Czytałam ją bez przerwy, nie chciałam odkładać, a każda wolna chwila należała tylko do tej historii. Krystyna Hrynkiewicz to bohaterka, którą bardzo łatwo polubić i… bardzo łatwo zrozumieć. Jej życie wali się jak domek z kart, kiedy mąż oznajmia jej, że zostanie ojcem, tylko nie z nią. Ból, poczucie winy, pytania bez odpowiedzi i przekonanie, że to ona zawiodła... wszystko to autorka oddaje w sposób niezwykle autentyczny. Czytając, miałam wrażenie, że zaglądam w czyjeś prawdziwe emocje, a nie tylko śledzę fikcyjną historię. Jednym z najbardziej symbolicznych i jednocześnie najmocniejszych momentów jest decyzja o ścięciu długiego warkocza. Ten gest nie jest tylko zmianą fryzury, to próba odcięcia się od starego życia, od bólu i niespełnionych marzeń. I właśnie wtedy na scenę wkracza Igor. Przypadkowy wybawca z ulicy, który chwilę później okazuje się fryzjerem mającym dokonać tego „nowego początku”. Czy można wyobrazić sobie lepszy zbieg okoliczności? Relacja Krystyny i Igora rozwija się powoli, naturalnie, bez sztucznego pośpiechu. Są między nimi iskry, ale jest też ostrożność, bagaż doświadczeń i niewypowiedziane historie. I to właśnie mnie najbardziej wciągnęło, te drobne gesty, rozmowy, momenty bliskości, przy których chciałam zostać jak najdłużej. Czy Igor naprawdę jest tak idealny, jak się wydaje? Co skrywa jego przeszłość? I czy dwoje poranionych ludzi może zbudować coś trwałego? Ogromnym atutem książki są wątki poboczne, szczególnie ten związany z japońską rodziną. Był dla mnie miłym zaskoczeniem, pełnym ciepła, ciekawostek kulturowych i subtelnie wplecionych informacji o tradycjach, języku i kuchni Japonii. To nadało historii wyjątkowego klimatu i sprawiło, że świat przedstawiony stał się jeszcze bogatszy. Postać Yana – przyszywanego brata Krystyny, oraz jego mamy to prawdziwa oaza wsparcia, serdeczności i bezwarunkowej troski. Takich bohaterów po prostu chce się mieć blisko. Emocjonalnie ta książka prowadzi czytelnika przez smutek, żal, nadzieję, wzruszenie i radość. Są momenty, które ściskają serce, ale są też takie, przy których uśmiech pojawia się sam. To jedna z tych historii, od których trudno się oderwać, bo chce się być z bohaterami, przeżywać z nimi każdą chwilę i nie uronić ani sekundy emocji. Najbardziej urzekło mnie to, że mimo trudnych tematów jest to książka pełna ciepła i wiary w to, że życie potrafi zaskoczyć wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy. Jak na debiut, moim zdaniem to naprawdę mega debiut. Dojrzały emocjonalnie, dobrze poprowadzony i zapadający w pamięć. Już teraz wiem, że będę śledzić dalszą twórczość autorki, a po „Dziewczynie z warkoczem” bez wahania sięgnęłam po kolejną książkę. Polecam tę historię wszystkim, którzy lubią poruszające, życiowe opowieści o kobietach, nowych początkach i miłości, która przychodzi w najmniej oczywistym momencie.
Sylwia Lis - awatar Sylwia Lis
ocenił na103 miesiące temu
Kiedy znów się spotkamy Nina Nirali
Kiedy znów się spotkamy
Nina Nirali
Elegancki, bogaty polityk Mason i skromna tłumaczka Zoe. Spotykają się przez przypadek w hotelu w Brukseli. Postanawiają spędzić razem czas, a potem każde wróci do swojego kraju i do swojego życia. Oboje mają korzenie w Indiach. I to właśnie Zoe, zasiewa ziarno w Masonie, że warto dowiedzieć się czegoś o swoich przodkach, oraz o tym skąd się pochodzi. Czy o wspólnych chwilach będzie im łatwo zapomnieć ? Czy Mason spotka się ponownie z Zoe? Jakie czekają na nich przygody? Czy ta dwójka ma wspólną przyszłość? Zapraszam do lektury ☺ Książka nie jest za długa, a jest cudowna. Znajdziemy tam pełen wachlarz emocji i będziemy je przeżywać razem z bohaterami.🙂 Po za tym Autorka już na dzień dobry, kupiła mnie Indiami. Uwielbiam filmy Bollywoodzkie i to dzięki nim poznałam klimat, historię i wspaniałe Indie. Moim marzeniem już od wielu lat jest podróż do tego kraju.🥰 Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Niny i na pewno nie ostatnie. Zachwyciła mnie swoim stylem i tym w jaki sposób wykreowała bohaterów, nawet tych drugoplanowych. 😉 Sięgnęłam po tą książkę przypadkiem, podczas brania udziału w maratonie mikołajkowym @zpasjadoksiazek #czytamzAgnes. Zachęcam wszystkich do brania udziału w takich akcjach, ponieważ nie tyle motywują do czytania, ale dzięki temu czytamy książki, które pewnie jeszcze długo by leżały i zbierały kurz na półce 😆 Polecam z całego ❤
Specjalistka _ds_ksiazek - awatar Specjalistka _ds_ksiazek
ocenił na84 lata temu
Mimo wszystko kochaj Agnieszka Rusin
Mimo wszystko kochaj
Agnieszka Rusin
Świetnie się czytało pomimo licznych błędów. Uważam, że mamy tak duży wybór imion, że nadawanie kilku bohaterom tych samych to takie trochę fas pas. Autorka najpierw skupiła się na przedstawieniu czterech kobiet, które są siostrami. Życie Aśki to taki rollercoaster. Mieszka z dwoma córkami, pracuję w kancelarii notarialnej, gdzie jest wykorzystywana, przez szefową. Mąż ciągle w delegacji, nagle przestaje dzwonić. Dziewczynki tęsknią, Asia się nie pokoi. Relacja tej dwójki kończy się, gdy pojawia się trzecia. Gośka ma wspaniałego męża i trójkę dzieciaków. Poświęca im swój czas. Stać ją na drogie stroje i wyjścia z koleżankami do klubu kijkowego. Jest zadowolona ze swojego życia do czasu, aż odkrywa, że mąż sprowadził na ich rodzinę wielkie problemy. Majka przebojowa trzydziestolatka mieszka i pracuje w Warszawie. Jej głównym zajęciem jest jogging i dbanie o swoją figurę. Pracuje w firmie jako copywriterka. Jednak wśród koleżanek z pracy jest zawiść, która powoduje, że Majka traci wymarzoną pracę. Julia studiuje marketing w Poznaniu. Cierpi po rozstaniu z chłopakiem. Dzięki przyjaciółce udaje jej się pozbierać i ułożyć życie w nowym związku. Wszystko było pięknie do czasu imprezy, gdy Julia poznaje znajomych Darka. W kolejnym rozdziale mamy wszystkie siostry w rodzinnym Karpaczu. Jest sporo kłótni między nimi. Wypadków, które kończą się w szpitalu. Agnieszka Rusin postawiła na siłę rodziny i tego jedynego obok. Lekka i taka w sam raz na dwa popołudnia.
checka707 - awatar checka707
ocenił na61 miesiąc temu
Naucz się beze mnie żyć Angelika Ślusarczyk
Naucz się beze mnie żyć
Angelika Ślusarczyk
„Naucz się beze mnie żyć” opowiada nam o losach Wioli, bardzo wrażliwej młodej kobiety. Pokazuje jej życie kiedyś i dziś. Krzywdę, której doświadczyła w młodości i jej konsekwencje oraz późniejszą utratę miłości swojego życia. Jej los stawia nam pytania. Ile razy można zostać zranionym i zaczynać od nowa? Czy warto wierzyć i próbować? Niewątpliwym plusem tej pozycji jest ukazanie w sposób subtelny prawdziwej miłości. Nie sloganu, pusto wygłaszanego i nic nie znaczącego, ale uczucia, które jest trwałe, prawdziwe i nie znika za kolejnym rogiem. Takiej miłości, którą odczuwamy całą swoją cząstką. Kolejnym istotnym elementem jest ukazanie oszustwa w sieci, przecież anonimowość dodaje odwagi do podłych czynów. Problem ten jest niewątpliwie cały czas aktualny, często lekceważony przez zapracowanych i zbyt zajętych opiekunów młodych ludzi. Zwieńczeniem trudnych tematów jest tu anoreksja, okropna i bardzo podstępna choroba. Historia tu ukazana jest bardzo życiowa i uczuciowa. Idealnie wpasowująca się w gatunek literatury obyczajowej. Jak na debiut, autorka wypadła bardzo dobrze. Przeszkadzały mi troszeczkę niektóre opisy, które nic nie wnosiły do fabuły, bez nich książka nic by nie straciła, ale jest to moja opinia i odczucie. Mam nadzieję, że będę miała okazję jeszcze poznać jakąś pozycję spod pióra autorki. Bardzo mnie intryguje w jakim kierunku podąży. Dla fanów ciepłych i subtelnych opowieści będzie to pozycja w sam raz. Polecam.
czytajaca_monia - awatar czytajaca_monia
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki Pan dr

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pan dr