Wyszczekana miłość

Okładka książki Wyszczekana miłość autora Jenn McKinlay, 9788366134065
Okładka książki Wyszczekana miłość
Jenn McKinlay Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece Cykl: Bluff Point (tom 2) literatura obyczajowa, romans
408 str. 6 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Bluff Point (tom 2)
Tytuł oryginału:
Barking Up the Wrong Tree
Data wydania:
2018-10-03
Data 1. wyd. pol.:
2018-10-03
Liczba stron:
408
Czas czytania
6 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366134065
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wyszczekana miłość w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wyszczekana miłość



książek na półce przeczytane 1688 napisanych opinii 438

Oceny książki Wyszczekana miłość

Średnia ocen
7,0 / 10
193 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wyszczekana miłość

avatar
164
1

Na półkach:

Beznadziejne szkoda czasu

Beznadziejne szkoda czasu

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
435
230

Na półkach: , , , , ,

„Wyszczekana miłość” to druga część trylogii autorstwa Jenn McKinlay. Zapewne pamiętacie, że pierwsza część zawiodła moje oczekiwania czytelnicze.
Czy następny tom wypadł lepiej w moich oczach. Przeczytajcie!

Tym razem postacią grającą pierwsze skrzypce jest Carly. Jest ona kobietą, która absolutnie nie interesuje się stałymi związkami. Przygoda na jedną noc, namiętny seks – to jest to, co lubi najbardziej. Do czasu. Gdy poznaje przystojnego Jamesa trochę jej zasady ulegają zmianom, choć jeszcze na sto procent.
Mężczyzna natomiast od samego początku, gdy tylko zobaczył Carly – zakochał się bez pamięci i wiedział, że ona właśnie będzie go prześladować w myślach.

Podobnie jak w „Zakochanych po uszy” tutaj także mamy wątek ze zwierzętami. I to dość ciekawy, bo chodzi o papugę – bardzo specyficzną. Ptak ma na imię Ike, a jego największą wadą i zarazem urokiem jest gadulstwo i to, że…uwielbia przeklinać. Robi to często i zaangażowaniem, co nie podoba się naszej głównej bohaterce.

I co mam Wam dalej napisać? Że wątek z Ikiem mógłby być w mojej ocenie znacznie bardziej rozbudowany…Owszem! Że chętnie dowiedziałabym się więcej o upodobaniach kolorowego ptaka. Znacie mój gust oraz to, że kocham zwierzęta, więc nie zdziwiłoby Was takie wyznanie z mojej strony.

Problem polega na tym, że całą książkę zdominowała relacja Carly i Jamesa. Rozerotyzowana aż nadto. Na kartach powieści McKinlay kipi seksem. Wyuzdanym, pozbawionym tajemnicy, subtelności, bo przecież to rzecz intymna z założenia. Nie, autorka pisze o „tych sprawach” bardzo odważnie i wprost jakby chciała się wyżyć lub pokazać swoim czytelnikom jaką ma wyobraźnię. Ten jeszcze gotów snuć po cichu domysły czy to, co w powieści zostało opisane to fikcja literacka czy autentyczne przeżycia pisarki.

W trakcie lektury poważnie zaczęłam rozmyślać, czy pani autorka jest tak zboczona, potrzebująca czy może postanowiła uraczyć wszystkich książką nie obyczajową, a erotyczną. A przypominam, że to miała być przyjemna lektura, gdzie bohaterami są również zwierzęta. Nie było takich deklaracji, fakt, ale czytający zapewne chcieli przy niej odpocząć i miło spędzić czas.
Przygotowując się do napisania tej opinii prześledziłam recenzje innych czytelników i influencerów. Ich oceny tej książki były pozytywne na ogół. Cóż.. Moja taka jak widać i nie zmienię jej.

„Wyszczekana miłość” to druga część trylogii autorstwa Jenn McKinlay. Zapewne pamiętacie, że pierwsza część zawiodła moje oczekiwania czytelnicze.
Czy następny tom wypadł lepiej w moich oczach. Przeczytajcie!

Tym razem postacią grającą pierwsze skrzypce jest Carly. Jest ona kobietą, która absolutnie nie interesuje się stałymi związkami. Przygoda na jedną noc, namiętny...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
869
457

Na półkach: , , ,

Carly po tym jak zostaje zwolniona z pracy, wraca do rodzinnego domu w Bluff Point. Tam też przypadkiem poznaje fizjoterapeutę Jamesa, z którym spędza przygodną noc. Dla niej wydaje się to koniec relacji, gdyż nie wchodzi w stałe związki. Jednak mężczyzna ma na ten temat całkiem inne zdanie.

Kolejna część z trylogii obyczajowej “Bluff Point”. I powiem szczerze, że bawiłam się przy niej lepiej niż przy pierwszym tomie. Przede wszystkim nie było tutaj infantylnych żartów, które w pewnym momencie powodowały zażenowanie. Same wątki związane z “zakochiwanie się” bohaterów także okazały się całkiem sympatyczne. Jednak tak jak z poprzednią częścią, tak i tutaj wszystko jest dość przewidywalne i dość powszechne w obyczajówkach. Chociaż nie ukrywam, zjazd rodziny Jamesa był naprawdę uroczy ( a w szczególności jego dziadek).

Tak jak w poprzedniej części brakowało mi także jakiejś dużej bomby, która zrujnowała na chwile relacje bohaterów (tak, jestem okropna),a jednocześnie zmieniła bieg historii. Co prawda pojawiła się jedna pod koniec opowieści, lecz dla mnie była ona trochę wyolbrzymiona. I na pewno dało się rozwiązać ją w inny sposób.

“Wyszczekana miłość” to dość przyjemna i urocza obyczajówka z wątkiem romantycznym i zwierzętami w tle. Idealna na lenistwo w upalne lato. Chociaż podejrzewam, że tak jak z poprzednią częścią, większość fabuły szybko zapomnę. Dlatego też ode mnie otrzymuje 6/10.

Carly po tym jak zostaje zwolniona z pracy, wraca do rodzinnego domu w Bluff Point. Tam też przypadkiem poznaje fizjoterapeutę Jamesa, z którym spędza przygodną noc. Dla niej wydaje się to koniec relacji, gdyż nie wchodzi w stałe związki. Jednak mężczyzna ma na ten temat całkiem inne zdanie.

Kolejna część z trylogii obyczajowej “Bluff Point”. I powiem szczerze, że bawiłam...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

443 użytkowników ma tytuł Wyszczekana miłość na półkach głównych
  • 246
  • 192
  • 5
95 użytkowników ma tytuł Wyszczekana miłość na półkach dodatkowych
  • 49
  • 13
  • 11
  • 8
  • 6
  • 5
  • 3

Inne książki autora

Jenn McKinlay
Jenn McKinlay
Jenn is the New York Times and USA Today bestselling author of several mystery series and will be debuting a new women's fiction series in June 2017, starting with the title About a Dog. She lives in sunny Arizona in a house that is overrun with kids, pets and her husband's guitars.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zawsze przy tobie K.A. Linde
Zawsze przy tobie
K.A. Linde
O utracie miłości i zrozumieniu jak znów ją znaleźć.. Autorka pokazuje, jak człowiek toczy walkę z samym sobą i oczekiwaniami innych. Jak trudna sytuacja i ból nie jest w stanie pokonać marzeń młodej dziewczyny do szczęśliwego życia. Przez całą powieść ukazany jest piękny wątek prawdziwych przyjaciół, którzy są w dobrych i złych chwilach. Choć nie każdy był do tego zdolny ze znajomych z przeszłości. Jak serce próbuje żyć od nowa. Jak miłość rozkwita między bohaterami powodując szybsze bicie serca. Narracja jest bardzo lekka i z przyjemnością czytałam historię Sutton, najmłodszej z rodzeństwa Wrightów. To na niej opiera się piąty tom z serii o rodzeństwie. Jak się o tym dowiedziałam byłam zaskoczona. Nie odczułam tego aż tak bardzo. Można podejść do niej jak do oddzielnej fabuły. Jak na romans przystało momentami zapierało mi dech w piersiach. To było takie romantyczne! Opisy były nieziemskie i uwodzące. 🔞 Bycie matką jest ciężkim zadaniem na całe życie. Dla młodej Sutton tym bardziej. W grę wchodzi opinia innych, lęk, tajemnice, zranienie, miłość, powtarzające się słowo - śmierć. Wszystko pięknie się układało. Wychodziło na prostą. Aż tu nagle.. puf. Z każdą chwilą coś szło nie tak. Raz do góry, a raz w dół. Na kartach bardzo czułam ból, otwieranie się na drugiego człowieka i dużo niepewności, co powoduje, że nie wiadomo na czym się stoi w życiu i można być tym po prostu zmęczonym. Rozumiałam obawy i to co czują jak nigdy. Ale czy Sutton i najbliżsi będą wstanie zrozumieć? Czy Davidowi uda się zawalczyć o swoją miłość? Tylko ostrzegam na emocjonalny rollercoaster. .......... IG: d_wachowicz
Dominika Wachowicz - awatar Dominika Wachowicz
ocenił na102 lata temu
Miłość zimową porą Carrie Elks
Miłość zimową porą
Carrie Elks
Romans świąteczny 🌶️ Chatka w górach Młoda opiekunka On po przejściach „Chociaż na zewnątrz pada śnieg, to w zacisznej górskiej chatce atmosfera robi się bardzo gorąca” Kitty Shakespeare młoda studentka marzy aby odnieść sukces w branży filmowej w Los Angeles. Ale zamiast wymarzonego stażu dostaje na czas świąt posadę niani u producenta filmowego. Całe szczęście, że dziewczyna uwielbia mróz i dzieci, kiedy wyrusza w podróż do zasypanej śniegiem Wirginii. Kitty nie przewidziała, jednak że na miejscu znajdzie się w centrum rodzinnej intrygi nowego szefa, a do tego poznaje jego brata Adama który wpadł jej w oko ale jego sposób bycia nie jest przyjemny. Nie widuję go często a jak już to wiecznie dochodzi do nich do spięć i całe szczęście że ukrywa się w górskiej chacie, dzięki czemu unika brata, który zniszczył mu życie. Z każdym dniem serce Adama zaczyna bić mocniej w obecności dziewczyny. Kiedy zbliżają się święta, Kitty i Adam uświadamiają sobie, że jednak ciś ich do siebie ciągnie. Czy te świata będą dla Kitty i Adama inne niż zwykle? Jakie tajemnice skrywa przed Adamem rodzina? Świetna opowieść o uczucia, od początku iskrzy między bohaterami. Klimat Świat jednak wpływa na rozwój uczucia. Wszystko teraz zależy od nich aby się otworzyć i zaakceptować siebie! „Święta są tylko raz w roku, ale prawdziwa miłość trwa całe życie”
na_deszczowe_dni - awatar na_deszczowe_dni
ocenił na71 rok temu
Z łapą na sercu Jenn McKinlay
Z łapą na sercu
Jenn McKinlay
Zach to współwłaściciel browaru w Bluff Point, który mieszka samotnie wraz z przygarniętym pudlem. Życie wiecznego kawalera bardzo mu odpowiada i nie ma ochoty niczego w nim zmieniać. Jednak pewnego dnia do jego drzwi pukają córki jego sąsiadki, aby prosić o pomoc w sprawie jednego kota. Tak zaczyna się historia pomiędzy nim, dziewczynkami i ich matką Jessie. “Z łapą na sercu” to ostatni tom z serii o mieszkańcach miasteczka Bluff Point. Tym razem opowiada ona o dobrze już znanych z poprzednich części, Zachu oraz Jessie. On jest wiecznym kawalerem lubiącym przygody na jedną noc. Ona natomiast jest rozwódką, która na razie ma dość wszelakich związków. I od razu można się domyślić finału tej historii. I chociaż jest bardzo przewidywalna, a zakończenie naciągnięte do granic możliwości, czytało mi się ją chyba najlepiej ze wszystkich części. Miała zdecydowanie najsympatyczniejszą opowieść ze wszystkich. Nie da się też ukryć, że wszystko, co robił Zach, zwłasza z córkami Jessie, było bardzo urocze. Niestety jednak autorka postanowiła, aby wszystko w tej historii odbyło się w naprawdę krótkim czasie. I o ile w poprzednich częściach jeszcze to miało sens, tak tutaj no niestety mnie nie przekonało. Kolejna sprawa to przedstawienie postaci, z poprzednich części. Totalnie zatraciły swój charakter z własnych opowieści, przez co miałam wrażenie jakby stały sięjedną masą. Ja wiem, zeszli już z głównego planu, jednak gdyby nie dopiski to bohaterowie mogliby rozmawiać z jedną osobą, a ja bym i tak nie zauważyła. Ta historia, gdyby nie mankamenty zasługiwałaby nawet na 7.5/10. Jednak coś dziwnego się zadziało, przez co “Z łapą na sercu” dostaje ode mnie 6/10. A szkoda, bo sama w sobie była najciekawsza ze wszystkich z serii. Pomimo trudnych sytuacji w życiu bohaterów, opowieść ta ma w sobie dużo optymizmu. Niestety jednak nie ma tak pięknie, jak byśmy chcieli.
Blueberry_cake13 - awatar Blueberry_cake13
ocenił na63 lata temu
Dandelion Lex Martin
Dandelion
Lex Martin
Pierwsze pięćdziesiąt stron "Dearest Dandelion" to była walka o to, by nie zrobić pierwszego DNFa w tym roku. Miałam wrażenie, że ci bohaterowie mają w głowie tylko i wyłącznie seks, nic więcej. Pustka. Jakież było moje zaskoczenie, gdy odkryłam, że Dani jest świetną osobą, czułą, uczciwą, dla której życie nie zawsze było łaskawe, a Jax pod płaszczykiem swojej próżności i braku szacunku do kobiet skrywa serce, które po prostu boi się kochać. Kiedy akcja rozkręciła się na dobre ciężko było mi oderwać się od lektury. Bohaterowie, krok po kroku, otwierali się na siebie, powoli poznawali się, obdażali zaufaniem, choć nie obyło się bez uszczypliwości i wzajemnych dogryzań. Ta książka przeplata motyw sportu, z przyjaźni do miłości oraz chorobę mamy głównej bohaterki. I tutaj małe zastrzeżenie: uważam, że jeśli w książce występuje motyw nowotworu powinni być o tym wspomniane w opisie/na okładce. Dla mnie jest to bardzo wrażliwy temat, lubię być gotowa na to, co mnie czeka. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że mogę być w mniejszości i nie każdy będzie podchodził tak personalnie do tego wątku. Czy to spoiler? Sama nie wiem, możecie powiedzieć co o tym sądzicie. "Dearest Dandelion" okazała się być całkiem przyjemną książką, bohaterowie wiele zyskali w drugiej połowie historii. Cieszę się, że niosła za sobą coś więcej, niż tylko promowanie przygodnego seksu. Do nadrobienia mam jeszcze ostatnią część trylogii, mam nadzieję, że szybko się za nią zabiorę 😁
todomkimiejsce - awatar todomkimiejsce
ocenił na82 lata temu
Moja irlandzka piosenka Anna Olszewska
Moja irlandzka piosenka
Anna Olszewska
Od samego początku nie pokładałam zbyt wielkich nadziei w tej książce. Traktowałam ją raczej jako lekki przerywnik przed bardziej wymagającą lekturą. Ot tak przeczytać i zapomnieć. Z każdą kolejną przeczytaną stroną, co raz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że ta książka zasługuje na siedem gwiazdek. Na sześć lub mniej zbyt dobrze jest napisana, ale do ośmiu brakuje jej polotu. No ale zakończenie zmieniło moje zdanie. Daję sześć gwiazdek, bo takiego zakończenia to ja nie spodziewałam się nawet po tej książce. To trochę wygląda tak, jakby autorka zapomniała o czym pisała. To jest romans, wszyscy czekaliśmy na jakieś zbliżenie między bohaterami, a dostaliśmy długą drogę do "czegokolwiek" między nimi, później jakaś nieporadna próba, później w sumie nic, a później to zakończenie, które sprawia wrażenie napisanego na siłę. To jakby obiecać komuś tort, a później pokazać tylko pustą paterę ubrudzoną masą i kazać obejść się smakiem. Zabieg bez sensu. To co najważniejsze w tej historii zostało pominięte. Mój główny zarzut, który miałam przez cały czas, to za mało chemii między bohaterami. Tam się nie działo nic, a nagle ona stwierdza, że go kocha. No nie. No i ten wątek kryminalny, który został skopany po całości. W ogóle, żadnych emocji, żadnego dreszczu. To jakby zrzucić bombę ale przy jej wybuchu, zabrakło siły rażenia. Myślę, że też dużo mogła uratować perspektywa Willa w książce, ale niestety nie było jej. Ogólnie fabuła nie była kiepska. Przynajmniej nie do końca oklepany schemat wrednego szefa w biurze i biednej asystentki, ale wykonanie słabe. Zabrakło dopracowania najważniejszych szczegółów, które mogły wiele zdziałać. 6/10
CzytamBoLubię - awatar CzytamBoLubię
ocenił na63 lata temu
Sebastian Sara Ney
Sebastian
Sara Ney
Książka z bardzo przystojnym, ale beznadziejnie upartym, aby nie powiedzieć chamskim, chłopcem. Owszem, ma on swoje zalety, ale głęboko je skrywa. No i ona - wspaniała, życzliwa, utalentowana. Pochodzą z dwóch światów, ale spotykają się i oczywiście musi zakończyć się to wielką miłością. Nie jest łatwo, ale takie wzajemne poznawanie się, zbudowanie relacji wbrew wszystkim, jest napisana bardzo przyzwoitym językiem. Książka podoba mi się z powodu ukarania pychy, a nagrodzeniu skromności. Czyż każda z nas nie marzy, że ktoś doceni jej godność, jej wartość, a nie majątek czy wygląd? Nie oceniamy nikogo po tym, jak wygląda, ani jak się zachowuje. Nie zawsze wiadomo, dlaczego dochodzi do takiej sytuacji. Czasami stoją za tym o wiele głębsze powody niż zdaje się to na pierwszy rzut oka.. Wadą są cytaty - tytuły poszczególnych rozdziałów. Najczęściej są one bardzo wulgarne, a to przecież książka adresowana do nastolatków... Opisy czasami przypominają harlekina, bo oczywiście bohaterowie muszą sobie okazać miłość. Może należało by zmienić adresata tej lektury? Jako książka dla kobiet jest jak najbardziej w porządku. Podoba mi się pomysł na całą serię, bo każdy z tych bohaterów zmieni się, dzięki miłości. Każdy z nich skrywa jakąś tajemnicę i jest inny, ale wszystkie części spaja drużyna. Są oni dla siebie ważni, pomagają sobie i jeden za drugiego w ogień by skoczył. Motyw przemiany jak najbardziej sympatyczny. Od złośliwca do lidera. A wszystko zaczęło się od jednego zakładu... Motyw ograny, opisany w wielu książkach, ale wciąż sympatyczny. Podoba mi się ta realizacja w wykonaniu autorki. Są takie książki, które czyta się wyłącznie dla rozrywki i to właśnie jedna z nich. Pikantna, ale nie wulgarna (jeszcze!),romantyczna, zabawna, ale jednocześnie z pazurem i tajemnicą. Polecam wszystkim, którzy szukają swojej drugiej połówki i są marzycielami. Warto od czasu do czasu pomarzyć o kimś, kto będzie o nas tak walczył jak Sebastian o główną bohaterkę. Do rozerwania się w tych smutnych czasach.
Bettygreen - awatar Bettygreen
ocenił na71 rok temu
Krople deszczu Kathryn Andrews
Krople deszczu
Kathryn Andrews
#Reread "Krople deszczu" 1 tom serii Bracia Hale Kathryn Andrews 9/10 "...człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy z wartości momentu, dopóki ten nie stanie się wspomnieniem." "Krople deszczu" to debiutancka powieść autorki z 2014, a która u nas wydana została na początku 2019, czyli spory czas temu. Książka opowiada historię 19letniej Ali Rain, która po śmierci mamy, wraz z ojcem przeprowadza się na wyspę Anna Maria na Florydzie. Pogrążona w żałobie dziewczyna nie zamierza zawierać nowych znajomości, chce trzymać się na uboczu i skupić na tańcu aby móc dostać się do prestiżowego Julliarda. W nowym miejscu zamieszkania poznaje Drew Hale'a, najpopularniejszego chłopaka na wyspie, pływaka, którego jedynym celem jest przetrwanie ostatniego roku i wyrwanie się z rodzinnego domu. "Przez dzie­więć­dzie­siąt pięć pro­cent dnia noszę na twa­rzy maskę, pod którą skry­wam praw­dę. Nikt nie chce jej po­znać. Praw­da jest obrzy­dli­wa i tak wła­śnie czuję się na co dzień – obrzy­dli­wie, ale nie pod wodą. Tam nie muszę uda­wać, mogę ob­na­żyć duszę i zła­ma­ne serce bez obawy, że ktoś się zo­rien­tu­je." "Krople deszczu" to wspaniała historia o pierwszej miłości, ale nie tylko. To też historia o radzeniu sobie z traumą, o zmaganiem się z przeciwnościami, samotnością, bólem, to historia w której to co wydaje się idealne wcale takie nie jest. Ale to też historia, która pokazuje, że nie można zamykać się przed światem, że warto podzielić się tym co boli najbardziej z drugą osobą, zaufać jej, że wiele przeszkód można pokonać. Opowiedziana jest z punktu widzenia zarówno Ali jak i Drew, a to dało możliwość dokładnego spojrzenia na wszystko co przechodzili oboje i jak odbierali siebie nawzajem. Autorka poprzez tą powieść wywołuje w czytelniku wiele szczerych, głębokich emocji, które pozwalają dokładnie poczuć to co czuli bohaterowie. Mimo, że posiada ona pewne mankamenty, do których pewnie możnaby się było doczepić, to mimo wszystko schodzą one na dalszy plan. Czytając ją ponownie, tak samo czułam wszystkie emocje jak za pierwszym razem, a może nawet te doświadczenia miały większy wydźwięk na mnie. Dla osób, które nie znają "Kropli deszczu" to jest to zamknięta historia, więc nie ma obawy o cliffangera, a kolejne dwa tomy dotyczą pozostałych braci Hale. Niestety jest jeden minus! Wydawnictwo NieZwykłe nie wydało kolejnych tomów ☹️ Mimo to bardzo Wam polecam historię Ali i Drew 🩵 Jeśli szukasz emocjonalnej książki z odrobiną napięcia, z motywem od nieznajomych poprzez przyjaciół do miłości, to jest to książka dla ciebie. [Książka pochodzi z mojej prywatnej kolekcji]
Nat_ka - awatar Nat_ka
oceniła na91 rok temu

Cytaty z książki Wyszczekana miłość

Więcej
Jenn McKinlay Wyszczekana miłość Zobacz więcej
Więcej