Ja, Nina Szubur

Okładka książki Ja, Nina Szubur autora Daniel Chmielewski, 9788364638442
Okładka książki Ja, Nina Szubur
Daniel Chmielewski Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe komiksy
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Data wydania:
2018-06-25
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-25
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364638442
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ja, Nina Szubur w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ja, Nina Szubur



książek na półce przeczytane 8809 napisanych opinii 7044

Oceny książki Ja, Nina Szubur

Średnia ocen
7,1 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ja, Nina Szubur

avatar
270
269

Na półkach: , ,

Adaptacji sumeryjskiego mitu. Tym razem Olga Tokarczuk i Daniel Chmielewski opowiadają go na nowo.
Bogini sumeryjska i kraina zmarłych. Niedaleka przyszłość, miasto Uruk i dwie kobiety, Nina i Inanna. Do tego ciekawe zabiegi formalne. Obracamy pionowo album i mamy np. wgląd w pionową gradację miasta.
Zdecydowanie warto.

Adaptacji sumeryjskiego mitu. Tym razem Olga Tokarczuk i Daniel Chmielewski opowiadają go na nowo.
Bogini sumeryjska i kraina zmarłych. Niedaleka przyszłość, miasto Uruk i dwie kobiety, Nina i Inanna. Do tego ciekawe zabiegi formalne. Obracamy pionowo album i mamy np. wgląd w pionową gradację miasta.
Zdecydowanie warto.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
384
21

Na półkach:

Czuję, że komiks ten powinien był być co najmniej ze trzy razy dłuższy, żeby w porządny sposób opowiedzieć zawartą w nim historię. Pacing jest po prostu fatalny -- szczególnie w drugiej części książki dzieje się o wiele za dużo, jesteśmy zalewani kolejnymi nazwiskami, definicjami, ekspozycją... Przez to, mimo że gdy podsumowują sobie ją w głowie, historia ta powinna ciekawić (a na pewno fascynujący jest świat przedstawiony),to nie wywołała u mnie żadnych emocji, może poza irytacją i zmęczeniem. Muszę z bólem przyznać, że rysunki również nie przypadły mi szczególnie do gustu, choć fani np. Enkiego Bilala raczej by się tu ze mną nie zgodzili.

Czuję, że komiks ten powinien był być co najmniej ze trzy razy dłuższy, żeby w porządny sposób opowiedzieć zawartą w nim historię. Pacing jest po prostu fatalny -- szczególnie w drugiej części książki dzieje się o wiele za dużo, jesteśmy zalewani kolejnymi nazwiskami, definicjami, ekspozycją... Przez to, mimo że gdy podsumowują sobie ją w głowie, historia ta powinna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
856
793

Na półkach: ,

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/3074-ja-nina-szubur

https://salomonik.eu/blog/przeczytane/3074-ja-nina-szubur

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

138 użytkowników ma tytuł Ja, Nina Szubur na półkach głównych
  • 76
  • 60
  • 2
55 użytkowników ma tytuł Ja, Nina Szubur na półkach dodatkowych
  • 20
  • 14
  • 8
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Misja Samarkanda Daniel Chmielewski, Sandra Szwarc
Ocena 0,0
Misja Samarkanda Daniel Chmielewski, Sandra Szwarc
Okładka książki Przerysowani. Komiksowe opowieści o samouszkodzeniach Edyta Bystroń, Daniel Chmielewski, Katarzyna Czarna, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Anna Krztoń, Michał Siromski, Rafał Szłapa, Ewa Traczykowska, Piotr Wojciechowski, Zvyrke
Ocena 0,0
Przerysowani. Komiksowe opowieści o samouszkodzeniach Edyta Bystroń, Daniel Chmielewski, Katarzyna Czarna, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Anna Krztoń, Michał Siromski, Rafał Szłapa, Ewa Traczykowska, Piotr Wojciechowski, Zvyrke
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 46 Boris Bakliža, Łukasz Bogacz, Daniel Chmielewski, Gerry Finley-Day, Roman Gajewski, Dave Gibbons, Grzegorz Janusz, Hugues Labiano, Bartosz Minkiewicz, Philippe Pelaez, Tomasz Piorunowski, Robert Służały, Wojciech Stefaniec, Marko Stojanović, Jakub Topor, Stanisław Tym, Jean Van Hamme, Robert Waga, Aimée de Jongh
Ocena 6,8
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 46 Boris Bakliža, Łukasz Bogacz, Daniel Chmielewski, Gerry Finley-Day, Roman Gajewski, Dave Gibbons, Grzegorz Janusz, Hugues Labiano, Bartosz Minkiewicz, Philippe Pelaez, Tomasz Piorunowski, Robert Służały, Wojciech Stefaniec, Marko Stojanović, Jakub Topor, Stanisław Tym, Jean Van Hamme, Robert Waga, Aimée de Jongh
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 45 Boris Bakliža, Łukasz Bogacz, Daniel Chmielewski, Djief, Roman Gajewski, Gir, Piotr Herla, Grzegorz Janusz, Tomasz Kontny, Jacques Lob, Andreas Martens, Bartosz Minkiewicz, Tomasz Niewiadomski, Daniel Odija, Yanick Paquette, Tomasz Piorunowski, Mark Russell, Antoni Serkowski, Liam Sharp, Wojciech Stefaniec, Marko Stojanović, Jakub Topor, Jean Van Hamme, Robert Waga, Bernie Wrightson
Ocena 6,4
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 45 Boris Bakliža, Łukasz Bogacz, Daniel Chmielewski, Djief, Roman Gajewski, Gir, Piotr Herla, Grzegorz Janusz, Tomasz Kontny, Jacques Lob, Andreas Martens, Bartosz Minkiewicz, Tomasz Niewiadomski, Daniel Odija, Yanick Paquette, Tomasz Piorunowski, Mark Russell, Antoni Serkowski, Liam Sharp, Wojciech Stefaniec, Marko Stojanović, Jakub Topor, Jean Van Hamme, Robert Waga, Bernie Wrightson
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 43 Caza, Daniel Chmielewski, Przemysław Dedelis, Philippe Druillet, André Franquin, Janek Koza, Andreas Martens, Bartosz Minkiewicz, Daniel Odija, Yanick Paquette, Francois Riviere, Mark Russell, Debora Santos, Krzysztof Skiba, Kamil Śmiałkowski, Przemysław Soroka, Jimmy Stamp, Wojciech Stefaniec, Bernie Wrightson, Bartosz Zaskórski
Ocena 7,0
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 43 Caza, Daniel Chmielewski, Przemysław Dedelis, Philippe Druillet, André Franquin, Janek Koza, Andreas Martens, Bartosz Minkiewicz, Daniel Odija, Yanick Paquette, Francois Riviere, Mark Russell, Debora Santos, Krzysztof Skiba, Kamil Śmiałkowski, Przemysław Soroka, Jimmy Stamp, Wojciech Stefaniec, Bernie Wrightson, Bartosz Zaskórski
Okładka książki Przerysowani. Komiksowe opowieści o narkotykach Edyta Bystroń, Daniel Chmielewski, Paweł Garwol, Krzysztof Gawronkiewicz, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Tomasz Niewiadomski, Michał Siromski, Rafał Szłapa, Piotr Wojciechowski, Jarosław Wojtasiński, Zvyrke
Ocena 7,0
Przerysowani. Komiksowe opowieści o narkotykach Edyta Bystroń, Daniel Chmielewski, Paweł Garwol, Krzysztof Gawronkiewicz, Łukasz Godlewski, Grzegorz Janusz, Tomasz Niewiadomski, Michał Siromski, Rafał Szłapa, Piotr Wojciechowski, Jarosław Wojtasiński, Zvyrke
Okładka książki Antygona Daniel Chmielewski, Sofokles
Ocena 7,0
Antygona Daniel Chmielewski, Sofokles
Daniel Chmielewski
Daniel Chmielewski
Polski rysownik, autor komiksów i książek oraz scenarzysta. Przyszedł na świat w Berlinie Zachodnim, natomiast do 12. roku życia mieszkał w Australii. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (grafika). Debiutował publikacją "Zostawiając powidok wibrującej czerni" wydaną w 2008 r. przez awangardowo-undergroundowe wydawnictwo timof i cisi wspólnicy. Twórca rysunków do poradnika dla młodzieży "Czarne fale. Jak radzić sobie z depresją". Współautor loga Festiwalu Komiksowa Warszawa. Zdobywca Nagrody Polskiego Stowarzyszenia Komiksowego w kategorii Najlepszy Scenarzysta za albumy "Zapętlenie" i "Podgląd". 4 lata później triumfował w prestiżowej kategorii Najlepszy Rysownik Roku. Instruktor prowadzący narracje komiksowe Alto w Centrum Kultury Wilanów w Warszawie. Wybrane publikacje książkowe: "Zostawiając powidok wibrującej czerni" (timof i cisi wspólnicy, 2008),"Zapętlenie" (timof i cisi wspólnicy, 2014),"Burze kuchenne i bestie bezsenne" (Wydawnictwo Tadam, 2017),"Ja, Nina Szubur" (Wydawnictwo Komiksowe, 2018).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Encyklopedia Wczesnej Ziemi Isabel Greenberg
Encyklopedia Wczesnej Ziemi
Isabel Greenberg
Piękna komiksowa baśń. Mamy tu zabawę wymyśloną mitologią wczesnej Ziemi, czy odległej przeszłości, w której pierwszy raz na naszej planecie miało rozwinąć się życie rozumne, a ludzie mieli budować pierwsze cywilizacje. Dostajemy grę motywami mitologicznymi i religijnymi, skojarzeniami i bajkowością, taką próbę powiedzenia paru prostych ale ważnych rzeczy i pięknych, wzruszających historii. Mamy tu duch dawnych baśni i legend podany współczesnym językiem, bezpośrednim, chwilami może dla niektórych czytelników tak lekko zgrzytających nowoczesnością. Do tego baśniowe, proste, ale rysowane z rozmachem plansze, w której odnajdziemy ducha literatury dziecięcej, opowiadającej w prosty sposób o odległej przeszłości, tyle że tu całkowicie zmyślonej. Są plansze na podobieństwo map, jest zabawa formą komiksową i są całe strony raczej z licznymi ilustracjami do podawanego tekstu. Gruba czarno-biała kreska uzupełniana jest oszczędnie pojedynczymi kolorami. Efekt końcowy bardzo udany, a strona graficzna świetnie koresponduje ze stylem opowieści, baśniowym, gawędziarskim. Scenariuszowo mamy główną opowieść o miłości dwóch ludzi w dziwny sposób opychanych magnetycznie od siebie, która rozwija się w baśń o chłopcu, który musi poskładać swoje życie, osobowość w całość i odnaleźć brakującą cząstkę siebie, a w trakcie wyprawy dostajemy liczne opowieści o charakterze mitycznym. Podsumowując bardzo fajny komiks, który może przypaść do gustu i młodszym i dojrzałym czytelnikom.
Tomasz_K - awatar Tomasz_K
ocenił na72 lata temu
Bośniacki płaski pies Max Andersson
Bośniacki płaski pies
Max Andersson Lars Sjunnesson
Rozpad Jugosławii rozegrał się na moich oczach, gdy byłem szczenięciem. Oglądając tragiczne zdjęcia oraz relacje w telewizji, relacjonującej wojnę na Bałkanach, nie ogarniałem pełni jej tragedii. Dopiero wojna domowa z 1992 roku, trwająca blisko 4 lata, uświadomiła mi jak niszczycielska siła uderzyła w ten region. "Bośniacki płaski pies" opowiada o jej skutkach. Ruinach dzieła, które w czasie Zimnej Wojny wzniósł Josip Tito, wielki człowiek, umiejący trzymać ludy zamieszkujące Jugosławię, w solidarności. Gdy zmarł w 1980 roku, wszystko zaczęło się sypać, a apogeum tego efektu domina miało miejsce właśnie w latach 1992-1996 oraz potem aż do 1998, gdy dochodziło do masowych czystek etnicznych. Komiks Maxa Anderssona i Larsa Sjunnessona świetnie pokazuje ogrom zniszczeń, jaki strawił te region. Autorzy wykorzystali do tego surrealizm, tworząc bardzo pomysłowe, a zarazem przerażające dzieło. Warte jednak tego, aby je przeczytać i zrozumieć, czego dopuszczono się w tamtym rejonie. Sięganie po ten komiks bez znajomości podstaw historycznych, dotyczących Jugosławii oraz tego co miało miejsce na Bałkanach w latach 90-tych XX wieku, może się okazać bardzo trudne. Autorzy nawiązują do bardzo wielu wydarzeń, głównie szeroko opisywanych w mediach, ale dziś mocno już wytartych z pamięci młodzieży Europy. Co prawda w komiksie znajduje się swoisty słowniczek, głównych terminów, ale to nadal dość skąpa ilość informacji. Warto zatem najpierw zapoznać się z biografiami, choćby skrótowymi, takich postaci jak wspomniany już Josip Tito, Radovan Karadżić, czy wydarzeniami pokroju Masakry w Srebrenicy, oblężenia Sarajewa, albo czym była Aleja Snajperów. Dopiero wtedy w pełni zrozumiemy to co chcieli przekazać nam autorzy. Ogrom ludzkich tragedii, zniszczenia i śmierci, jaki dotknął ten rejon. Bardzo dobrze widać to na okładce, gdzie jeden z bohaterów komiksu jest otoczony przez Srebrenickie Wdowy. Scena ta, mocno rozwinięta w ostatnim rozdziale komiksu, z czasem nabiera coraz mocniejszego waloru emocjonalnego. Grupa zdesperowanych samotnych kobiet, szukających pocieszenia oraz zadośćuczynienia za to co je spotkało, żyjąca w ruinach miasta, które wygląda jak wyjęte z koszmaru. Trawniki pełne min, zmutowane psy, które dostosowały się do warunków wojny totalnej, spalone kamienice. To obraz Sarajewa sprzed 20 lat. W całym tym ogromie zniszczeń żyją zwykli ludzie, rozdzieleni przez skrajnie nacjonalistyczne ugrupowania, które doprowadziły do masowych czystek etnicznych. Wojska stabilizacyjne były w zasadzie bezradne, bowiem spirala nienawiści pomiędzy Bośniakami a Serbami, ciągle rosła. W rezultacie wojna pochłonęła około 110 tysięcy ofiar w cywilach, z czego większość to ofiary czystek etnicznych prowadzonych przez obie strony. Tą katastrofalną skalę zniszczeń widać w komiksie, bardzo wyraźnie. Taki obraz przeraża, ale właśnie o to chodzi. Ostatnia scena w albumie po prostu potrafi zamurować czytelnika, gdy dociera do niego jak dzieło Tito zostało zrównane z ziemią i pozostało po nim tylko wspomnienie. Pomiędzy kadrami, od momentu, gdy bohaterowie komiksu wkraczają do Sarajewa, przewija się tytułowy pies. Płaski, niczym rozjechany przez czołgi, wciskający się w każdy zakamarek, gdzie może znaleźć schronienie. Jest on smutnym rezultatem wojny, o której Europa stara się zapomnieć. Konkurs Eurowizji, przechwałki członków szwedzkiej ambasady odnośnie tego jak to "pomogli" mieszkańcom Sarajewa, ludzie o wielkich oczach, z wypalonymi duszami, żyjący pośród ruin. Ten obrazek jest niewygodny, do tego bardzo świeży, zatem w obliczu obecnych problemów, po co zawracać młodym europejczykom głowę, takimi banałami. Przecież wojna to odległe wspomnienie. Anderson i Sjunnesson, pokazują że tak właśnie nie jest i należy pamiętać o tragedii jaka rozegrała się na Bałkanach po rozpadzie ZSRR. "Bośniacki płaski pies" to komiks trudny, zdecydowanie nie dla każdego, szczególnie ze względu na swoją stylistykę. Lody zamiast amunicji, zmutowane psy, czy "dziwna", ale jakże życiowa opowieść zatytułowana "Film o rzyganiu", mogą odstraszyć laika. Jeśli jednak ten interesuje się historią XX wieku, szczególnie Europy, to warto aby sięgnął po ten tytuł. Z pewnością pośród tych surrealistycznych rysunków odnajdzie sporo prawdy o tragedii, która dotknęła kraje byłej Jugosławii.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na73 lata temu
Vademecum złego ojca – 1 Guy Delisle
Vademecum złego ojca – 1
Guy Delisle
Nie ukrywam, że mam słabość do kreski Guy'a. Niby prosta, ale nie dajcie się zwieść - treści tam wiele. Na blogu pojawiły się już dwie recenzje jego komiksów - Kroniki jerozolimskie oraz Zakładnik. Historia ucieczki. Przy czytaniu o jego podróżach i tacierzyństwie liczyłam po cichu, że kiedyś powstanie komiks tylko o rodzicielstwie. I wiecie co...? Spełniło się moje czytelnicze marzenie. Chwyciłam komiks w ręce i mina mi zrzedła. Co? Taki mały? Dlaczego? Ale potem moje oko dojrzało tą "1". Ufff... Jest nadzieja. Można liczyć na następne części. Ale wracając do nowej publikacji Guy'a Delisle... Autor jeździ po świecie za żoną, nie żeby poderwać jaką kobietę. O nie, jego połówka jest lekarzem bez granic, a on rysownikiem, który może pracować gdziekolwiek. Podróże wpływają na jego pracę - powstają nowe komiksy. Ale jak to w życiu bywa pojawiają się w nim dzieci. W biograficznych szkicach miast mamy namiastkę tych relacji. Relacji między ojcem a dzieckiem, dziećmi. A w najnowszym komiksie wydanym (tak macie rację) przez Kulturę Gniewu autor skupił się tylko na swoich kontaktach z dziećmi, z którymi spędza dużo czasu. Pracuje w domu, jest kurem domowym. Rysunki przepełnione są humorem, ironicznym podejściem do życia i sporym dystansem do siebie. I pełny jest dobrych rad, jak wychować młodego człowieka. Bardzo mi to przypomina porady Kamila Nowaka z BlogOjciec. To podobny poziom humoru, ale pełne czułości i bardzo osobiste wyznania. Bo znów mamy do czynienia (właściwie czytania i oglądania) z publikacją autobiograficzną. Co podnosi walory komiksu. Przyznam, że się uśmiałam. Komiks jest mocno ironiczny, nie każdemu może przypaść do gustu. Idealnym rodzicom, go nie polecam. Ale samotnym - tak. Bo gdy chcemy zająć się swoimi zajęciami, pojawiają się dzieci ze swoimi wielkimi problemami, z trudnymi pytaniami. Czasami chcą się pobawić, albo się nudzą... Zawracają nam głowę i czasem doprowadzają do wrzenia. Delisle ma na to radę - ignoruj. Albo obróć wszystko w żart. Świat rodzicielstwa pokazany w krzywym zwierciadle. Może i tak... ale każdemu zdarza się gorszy dzień. Autorowi chyba więcej. Za to pokazał to w zabawny i inteligentny sposób.
Apo - awatar Apo
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Ja, Nina Szubur

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ja, Nina Szubur