Słoneczniki po burzy

Okładka książki Słoneczniki po burzy autorstwa Ewelina Maria Mantycka
Okładka książki Słoneczniki po burzy autorstwa Ewelina Maria Mantycka
Ewelina Maria Mantycka Wydawnictwo: Videograf Cykl: Saga rodziny z Ogrodowej (tom 1) literatura obyczajowa, romans
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Saga rodziny z Ogrodowej (tom 1)
Data wydania:
2019-03-27
Data 1. wyd. pol.:
2019-03-27
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788378356691
Pierwsza część barwnej sagi rodzinnej, osadzonej w realiach współczesnej polskiej wsi.

Liliana Kłosowska-Maj po pięciu latach trwania w toksycznym małżeństwie postanawia uciec z wielkiego miasta, by jej córeczka mogła wychowywać się w innym, pozbawionym wiecznego strachu, środowisku. Wprowadza się do rodzinnego dworku, gdzie spędziła dzieciństwo. Nawiedzony dwór prababki Rozalii, zwanej „Czarownicą z Ogrodowej”, staje się spokojną przystanią dla matki i córki. Choć wszystko zdaje się pomyślnie układać, a na horyzoncie pojawia się nowe uczucie, natrętnie powracają wspomnienia przeszłości, a stare domostwo kryje w swoich zakamarkach okrutne tajemnice, legendy i wiele wylanych łez.

Losy Kai i Lilki to początek opowieści o różnych pokoleniach, problemach i losach rodziny z Ogrodowej.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Słoneczniki po burzy w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Słoneczniki po burzy i



5793
691
481

Opinia społeczności książki Słoneczniki po burzyi



Książki 3790 Opinie 2856

Oceny książki Słoneczniki po burzy

Średnia ocen
7,3 / 10
202 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Słoneczniki po burzy

avatar
7702
7680

Na półkach:

Ciekawa książka o sile rodzinnych więzi.

Ciekawa książka o sile rodzinnych więzi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
22
22

Na półkach:

Lili wraz z córką ucieka od toksycznego męża. Schronienie znajduje w rodzinnym dworku na wsi, gdzie się wychowywała.Choć wszystko zdaje się pomyślnie układać, a na horyzoncie pojawia się nowe uczucie, natrętnie powracają wspomnienia przeszłości, a stare domostwo kryje w swoich zakamarkach okrutne tajemnice, legendy i wiele wylanych łez.

Lili wraz z córką ucieka od toksycznego męża. Schronienie znajduje w rodzinnym dworku na wsi, gdzie się wychowywała.Choć wszystko zdaje się pomyślnie układać, a na horyzoncie pojawia się nowe uczucie, natrętnie powracają wspomnienia przeszłości, a stare domostwo kryje w swoich zakamarkach okrutne tajemnice, legendy i wiele wylanych łez.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
711
610

Na półkach:

Pięknie opisana smutna historia, dajaca nadzieję, że wszystko można zmienić 😊😉😊

Pięknie opisana smutna historia, dajaca nadzieję, że wszystko można zmienić 😊😉😊

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

469 użytkowników ma tytuł Słoneczniki po burzy na półkach głównych
  • 247
  • 222
87 użytkowników ma tytuł Słoneczniki po burzy na półkach dodatkowych
  • 36
  • 9
  • 9
  • 8
  • 7
  • 7
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Słoneczniki po burzy

Inne książki autora

Ewelina Maria Mantycka
Ewelina Maria Mantycka
Ewelina Maria Mantycka pochodzi z malowniczej wsi Gościeradów na Lubelszczyźnie. Ukończyła Informację Naukową i Bibliotekoznawstwo na UMCS, tylko po to, aby zawsze być blisko swojej pasji – książek. Kolekcjonuje je nałogowo, buszuje po starych bazarach, antykwariatach i bibliotekach, upycha je na półkach i pod łóżkiem. Często pisze do szuflady oraz wysyła teksty na konkursy literackie. Fanka anime, j-popu, k-popu, fantasy i dobrego romansu historycznego. Zawsze uważała, że życie jest krótkie, a do spełnienia celów trzeba uparcie dążyć. Zadebiutowała „Sagą Rodziny z Ogrodowej” (Videograf, 2019),„Słoneczniki po burzy”, a następnie powstał „Kazik” z cyklu Speed-Kop Motocross Klub (Novae Res, 2020).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Słoneczniki po burzy przeczytali również

Na śniadanie tort szpinakowy Kamila Mitek
Na śniadanie tort szpinakowy
Kamila Mitek
"Na śniadanie tort szpinakowy" Kamila Mitek Tym razem przyciągnął mnie tytuł. Byłam bardzo ciekawa jak ten szpinakowy tort wygląda (i smakuje),a że w książce jest też przepis to może kiedyś skorzystam. W bibliotece znalazłam komplet książek autorki i długo się nie wahałam, żeby po nie sięgnąć. Czytałam już "Moje greckie lato", dlatego wiedziałam że i ta książka będzie dla mnie relaksującą lekturą. Główna bohaterka, Joanna, rozwódka, podporządkowana przez lata swojemu mężowi, w dodatku pracująca z kochanką "byłego" już męża, który... bierze z nią ślub, musi odnaleźć w sobie odwagę i determinację, by stanąć na nogi jako samotna matka. No nie zazdroszczę. Myślę, że wiele kobiet mogłoby się z nią utożsamić. Samo życie... Fabuła książki rozwija się dynamicznie, a każdy rozdział to kolejny krok Joanny w stronę nowego życia, samorealizacji i szczęścia. Bohaterowie - prawdziwi i pełni życia; dialogi - naturalne; opisy sytuacji i emocji - poruszające. Książkę czyta się szybko i z wielką przyjemnością. Jest pełna humoru, wzruszeń i mądrości życiowej. Autorka - psycholog z zawodu - to dobra obserwatorka ludzkich zachowań i relacji, dlatego idealnie połączyła wątki osobiste i zawodowe, pokazując, że spełnienie można znaleźć w różnych aspektach życia. Jakie wnioski po lekturze? Dwa podstawowe. 1. Warto znaleźć w sobie siłę, by podążać za swoimi marzeniami, nie zważając na opinie innych. 2. Pierwsze wrażenie bywa mylące i warto dać szansę temu, co nieznane i pozornie niepasujące do naszych oczekiwań. Książkę polecam każdemu, kto szuka inspiracji do zmian i wiary w lepsze jutro. To dowód na to, że czasem wystarczy mały krok, by całe nasze życie nabrało nowych barw. Dla niektórych książka może wydawać się przewidywalną historią o poszukiwaniu szczęścia po życiowych niepowodzeniach. Czytałam o niej różne opinie, łącznie z takimi, że nie ma tu nic odkrywczego, że są tu wyświechtane i dobrze znane wszystkim prawdy, a nawet że takie książki są niepotrzebne. Myślę jednak, że takie książki też powinniśmy czytać, żeby nie zapominać o przyziemnych sprawach, które warto czasem przemyśleć i docenić to co mamy. Wprowadzają bowiem dużo pozytywnych emocji i nadziei na poprawę złego losu. P.s. Jako ciekawostkę dodam tylko, że tak naprawdę to debiut autorki, który wydany ponownie przez Wydawnictwo Dragon dotarł do szerszego grona czytelników. Książka została wcześniej wydana przez autorkę jako self-publishing.
Agnieszka_Sz - awatar Agnieszka_Sz
ocenił na71 rok temu
Dziewczyna z warkoczem Agnieszka Jordan-Gondorek
Dziewczyna z warkoczem
Agnieszka Jordan-Gondorek
Po „Dziewczynę z warkoczem” Agnieszki Jordan-Gondorek sięgnęłam z czystej ciekawości i nie ukrywam, że zadziałało tu kilka elementów naraz. Po pierwsze, to debiut autorki, który zdobył uznanie czytelników, a ona pisze dalej. Lubię odkrywać nowe nazwiska i sprawdzać, jak autorzy wchodzą na rynek literacki. Wiem, że już niedługo pojawi się jej trzecia książka, a ja chcę przygodę z nią zacząć od samego początku. Po drugie, oczarował mnie tytuł i okładka. Od początku miałam wrażenie, że za tą historią kryje się coś więcej niż zwykły romans. No i wreszcie opis, który od razu mnie zatrzymał. Historia kobiety, której świat rozpada się w jednej chwili, a rozwód, zamiast końcem, może stać się początkiem? Brzmiało jak coś, co ma potencjał, by poruszyć emocje. Trafiłam idealnie, to jest książka, od której nie da się oderwać, która nie pozwala zamknąć okładki nawet na chwilę, bo ciągle chce się być w środku tej opowieści. Czytałam ją bez przerwy, nie chciałam odkładać, a każda wolna chwila należała tylko do tej historii. Krystyna Hrynkiewicz to bohaterka, którą bardzo łatwo polubić i… bardzo łatwo zrozumieć. Jej życie wali się jak domek z kart, kiedy mąż oznajmia jej, że zostanie ojcem, tylko nie z nią. Ból, poczucie winy, pytania bez odpowiedzi i przekonanie, że to ona zawiodła... wszystko to autorka oddaje w sposób niezwykle autentyczny. Czytając, miałam wrażenie, że zaglądam w czyjeś prawdziwe emocje, a nie tylko śledzę fikcyjną historię. Jednym z najbardziej symbolicznych i jednocześnie najmocniejszych momentów jest decyzja o ścięciu długiego warkocza. Ten gest nie jest tylko zmianą fryzury, to próba odcięcia się od starego życia, od bólu i niespełnionych marzeń. I właśnie wtedy na scenę wkracza Igor. Przypadkowy wybawca z ulicy, który chwilę później okazuje się fryzjerem mającym dokonać tego „nowego początku”. Czy można wyobrazić sobie lepszy zbieg okoliczności? Relacja Krystyny i Igora rozwija się powoli, naturalnie, bez sztucznego pośpiechu. Są między nimi iskry, ale jest też ostrożność, bagaż doświadczeń i niewypowiedziane historie. I to właśnie mnie najbardziej wciągnęło, te drobne gesty, rozmowy, momenty bliskości, przy których chciałam zostać jak najdłużej. Czy Igor naprawdę jest tak idealny, jak się wydaje? Co skrywa jego przeszłość? I czy dwoje poranionych ludzi może zbudować coś trwałego? Ogromnym atutem książki są wątki poboczne, szczególnie ten związany z japońską rodziną. Był dla mnie miłym zaskoczeniem, pełnym ciepła, ciekawostek kulturowych i subtelnie wplecionych informacji o tradycjach, języku i kuchni Japonii. To nadało historii wyjątkowego klimatu i sprawiło, że świat przedstawiony stał się jeszcze bogatszy. Postać Yana – przyszywanego brata Krystyny, oraz jego mamy to prawdziwa oaza wsparcia, serdeczności i bezwarunkowej troski. Takich bohaterów po prostu chce się mieć blisko. Emocjonalnie ta książka prowadzi czytelnika przez smutek, żal, nadzieję, wzruszenie i radość. Są momenty, które ściskają serce, ale są też takie, przy których uśmiech pojawia się sam. To jedna z tych historii, od których trudno się oderwać, bo chce się być z bohaterami, przeżywać z nimi każdą chwilę i nie uronić ani sekundy emocji. Najbardziej urzekło mnie to, że mimo trudnych tematów jest to książka pełna ciepła i wiary w to, że życie potrafi zaskoczyć wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy. Jak na debiut, moim zdaniem to naprawdę mega debiut. Dojrzały emocjonalnie, dobrze poprowadzony i zapadający w pamięć. Już teraz wiem, że będę śledzić dalszą twórczość autorki, a po „Dziewczynie z warkoczem” bez wahania sięgnęłam po kolejną książkę. Polecam tę historię wszystkim, którzy lubią poruszające, życiowe opowieści o kobietach, nowych początkach i miłości, która przychodzi w najmniej oczywistym momencie.
Sylwia Lis - awatar Sylwia Lis
ocenił na103 miesiące temu
Trzy razy miłość Jolanta Kosowska
Trzy razy miłość
Jolanta Kosowska
Historia miłości dwojga ludzi - Martyny i Łukasza, dwóch przeciwieństw zarówno pod względem charakterów, jak i stylu życia. Ich uczucie, nagle, mocne, wybuchowe i silne jest źródłem bólu, cierpienia, wielu konfliktów i nieporozumień. Bohaterowie nie potrafią żyć osobno, ale razem też im jest trudno. Czasami to uczucie jest na granicy toksycznej miłości i więzi. Autorka w swojej książce pokazała, że nie każda miłość jest piękna i łatwa. Czasami rani, niszczy, bywa toksyczna i rujnuje życie nie tylko zakochanych, ale też i otoczenia, w którym przebywają. Powieść ta to nie jest romans idealny. Jest o miłości silnej, ale bolesnej. Relacja między bohaterami z jednej strony jest cudowna - pełna emocji, bliskości, a z drugiej wyniszczająca, wysysającą życie... Autorka pokazuje nam ta drugą stronę uczuć, nieidealną, smutną, trudną. Czasami zachowanie bohaterów irytowało mnie. To, że ranili samych siebie, cóż czasem tak bywa, ale ciężko było mi znieść fakt ranienia osób bliskich im. Dzięki narracji z dwóch stron, poznajemy motyw działań obydwojga bohaterów, co sprawia, że możemy lepiej ich zrozumieć, stają się nam bliżsi. Historia skłoniła mnie do zastanowienia się nad tym jak ja bym postąpiła na miejscu bohaterów, czy miałabym tyle siły by walczyć o to uczucie, czy dałabym radę odpuścić? Nie mam jednoznacznych odpowiedzi na te pytania, bo tak się nie da. Życie nie jest zero-jedynkowe i tutaj też takie rozwiązanie nie istnieje...
zakochanawksiazkach - awatar zakochanawksiazkach
ocenił na724 dni temu
Kwiaciarka Anna Kasiuk
Kwiaciarka
Anna Kasiuk
Judyta to kobieta, która prowadzi ustabilizowane życie. Ma partnera Piotra, z którym zamieszkała, prowadzi własną kwiaciarnię o której od zawsze marzyła. Realizuje się zawodowo i dodatkowo prowadzi spokojne życie prywatne, w którym znajduje również miejsce dla swoich prawdziwych przyjaciółmi, którzy są w jej życiu niezwykle ważni, szczególnie że wszyscy bliscy już odeszli z tego świata. Tylko czy taka stabilizacja jest równoznaczna że szczęściem... Gdy przyjrzymy się bliżej jej życiu okazuje się, że Piotr notorycznie ją zdradza, a ich związek istnieje wyłącznie z jego wygody oraz jej strachu przed zostaniem samej. Czy w takiej sytuacji można mówić w ogóle o szczęśliwym życiu... Wszystko komplikuje się, gdy przyjaciółki namawiają Judytę do zawalczenia o własne szczęście i opuszczenia toksycznego związku. Zbiega się to dodatkowo w czasie z pojawieniem się w życiu dziewczyny jej licealnej miłości, Szymona. "Kwiaciarka" to bardzo lekka książka, z którą spędziłam przyjemne chwile. Czyta się ją szybko i bardzo przyjemnie. Nie jest zbyt wymagająca i spokojnie można się przy niej zrelaksować. Niemniej jednak wielokrotnie zdarzało mi się, że zachowanie głównej bohaterki doprowadzało mnie do istnego szaleństwa. To typowa "sierotka", która uwielbia się nad sobą użalać, zamiast momentami "wsiąść byka za rogi" i nieco zawalczyć o siebie i swoje życie. W literaturze taki schemat bohaterki, która uwielbia się nad sobą rozczulać jest bardzo powszechny, a ja chyba mam ich delikatny przesyt, dlatego też drażni mnie takie zachowanie. Szczególnie w momentach, które ewidentnie wskazują, że najwyższa pora zacząć działać. Mimo tych wad, książka mi się podobała i pozwoliła na przyjemne spędzenie czasu. Historię poznajemy w pierwszoosobowej narracji, gdzie zależnie od perspektywy jest pisana oczami kilku bohaterów. Nie jest wymagająca, lekka i niewymagająca, a właśnie chyba tego mi trzeba było. Pióro autorki przypadło mi do gustu, mimo nieco zbyt długich jak dla mnie opisów, myślę że jeszcze kiedyś skuszę się na twórczość Autorki.
Gosia - awatar Gosia
oceniła na64 lata temu
Dogonić miłość Anna Sakowicz
Dogonić miłość
Anna Sakowicz
„Dogonić miłość” to druga z trzech części przygód zwariowanych i mocno związanych ze sobą sióstr Żółtaszek- Agaty i Poli. Jeśli jednak ktoś nie zna wcześniejszych wątków i nie ma możliwości się z nimi zapoznać- nie ma powodu do zmartwień. Autorka zadbała o to, by idealnie przedstawić ówczesne historie bohaterek, dzięki czemu uczucie zamętu nie grozi żadnemu czytelnikowi. Schudnąć, znaleźć kandydata na męża i urodzić dziecko- to trzy najważniejsze części planu Agaty, a właściwie zakładu zawartego z Polą. Do wygrania jest „astronomiczna” kwota, bo aż… trzy złote. Nie o pieniądze tu jednak chodzi, ale o chęć zmian, radość z życia. Istotne jest też to, by w końcu nie słyszeć zgryźliwych pytań rodziny w stylu: kiedy ślub/kiedy dzieci? Jak na razie zakład jest realizowany, ale jakby zupełnie nie od tej strony. Dwie kreski na teście ciążowym Agaty to oczywisty sygnał, tyle że ojcem okazuje się dawna miłość, która teraz zamieniła się w uprzejmą znajomość, bez chemii i żaru w oczach. Czy warto znowu przeobrazić przyjaźń w miłość i czy w ogóle da się to zrobić? Jaka będzie reakcja Emila na zbliżające się ojcostwo? Jak wiadomo, nie każdy cieszy się z tak ważnej wieści. Istotna jest też kwestia relacji sióstr Żółtaszek z rodzicami, szczególnie z matką. Wanda wydaje się być ideałem, gdyż nadskakuje córkom i stara się im dać wszystko co najlepsze. Dla wielu odbiorców może stać się ona wzorem typowej pani domu w średnim wieku, która i męża potrafi ustawić, i dom idealnie ogarnąć. W realnym życiu co jest jednak lepsze: parasol ochronny ze strony matki, czy może totalna oziębłość, brak zainteresowania dorosłym dzieckiem? Nie doszłam do konkretnych wniosków, to bardzo trudny temat, ale o wiele potworniejsza jest chyba jednak stuprocentowa oziębłość. Rozważcie to sami i porównajcie ze swoimi rodzinnymi układami. Od przybytku głowa nie boli, to fakt. Ten frazeologizm idealnie obrazuje sytuację Agaty. Jeszcze rok temu dosłownie marzyła o tym, by ktoś na nią spojrzał, a teraz niemal nie może opędzić się od nadmiaru adoratorów. Jest jednak Emil- przyszły ojciec, którego już się nie kocha. Czy Agata swą miłość ulokuje w ramionach innego mężczyzny? Zapraszam do lektury. W życiu Poli rządzą projekty, lecz nie tylko zawodowe, czyli graficzne. Kobieta na wózku, jak się okazuje, też potraf być nieprzewidywalna, pomocna innym cierpiącym osobom. Wózek może nie jest pięknym dodatkiem, ale może stanowić idealną przykrywkę dla bardziej mrocznej osobowości… Poza tym, dla Poli tak naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych, a powiedzieć, o niej, że jest szalona, to jakby nic nie powiedzieć. Idealnym przykładem jest historia Basi- koleżanki Poli z drużyny koszykarskiej- tak ludzie z niepełnosprawnością też mogą kochać i praktykować sportowe zajęcia!. Wspomniana dziewczyna nie ma pracy, niemal ciągle przebywa w domu, gdyż mieszkanie w bloku na piętrze nie daje jej swobody w poruszaniu się. To niemal jak wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Co ta smutna historia ma wspólnego z szaloną Polą? Sami zobaczcie, bo warto. Przy siostrach Żółtaszek nie można się nudzić- jest i śmiesznie, i poważnie. Jest i smutno, ale także empatycznie. Ba, nawet nie chce się przy nich przeklinać- borze szumiący czy jeżu kolczasty to określenia wystarczające do rozładowania złych emocji. Okazuje się też, że rozmowy ze starszymi ludźmi nie są nudne, a mogą być katalizatorem do pozytywnych zmian w życiu. Polecam.
FioletowaRóża - awatar FioletowaRóża
oceniła na71 rok temu

Cytaty z książki Słoneczniki po burzy

Więcej

Poczuła się tak,jakby nagle z jej serca odpadł ciężki metalowy zawias,który tam rdzewiał. Była gotowa, by je nowo dla kogoś otworzyć, i wpuścić do niego uczucie, które do tej pory nie miało szans, by przedrzeć się rzez barierę jej obaw.

Poczuła się tak,jakby nagle z jej serca odpadł ciężki metalowy zawias,który tam rdzewiał. Była gotowa, by je nowo dla kogoś otworzyć, i wpuś...

Rozwiń
Ewelina Maria Mantycka Słoneczniki po burzy Zobacz więcej

Słoneczniki są silne, bo przetrwają każdą burzę, a potem są już tylko dojrzalsze i bardziej odporne.

Słoneczniki są silne, bo przetrwają każdą burzę, a potem są już tylko dojrzalsze i bardziej odporne.

Ewelina Maria Mantycka Słoneczniki po burzy Zobacz więcej

Te słoneczniki po burzy są jak ty, córciu, coraz silniejsze i piękniejsze.

Te słoneczniki po burzy są jak ty, córciu, coraz silniejsze i piękniejsze.

Ewelina Maria Mantycka Słoneczniki po burzy Zobacz więcej
Więcej