Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Wages of Destruction: The Making and Breaking of the Nazi Economy
- Data wydania:
- 2017-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-04-16
- Liczba stron:
- 686
- Czas czytania
- 11 godz. 26 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365855626
- Tłumacz:
- Dominik Jednorowski
„Cena zniszczenia” Adama Tooze’a to wyjątkowa historia do przeczytania jednym tchem. Snuta przez autora nieznana opowieść o finansach hitlerowskich Niemiec zmienia nie tylko nasz pogląd na odrażający reżim Hitlera, ale wręcz na samą historię XX wieku. Świetnie napisana, z każdej strony bije jej nieodparta, oryginalna erudycja. Niezbędna lektura dla wszystkich badaczy tego okresu, będzie się jednak także podobać szerszemu gronu czytelników, ustanawiając nowy, przekonujący obraz samego Hitlera.
John Cornwell, autor „Hitler's Pope”
Niezwykła książka – naukowa, prowokacyjna i ogromnie warta przeczytania – która umieszcza nazizm, wojnę i Holocaust na ogólnym tle historii Europy. Przerażająca epopeja o wygórowanych ambicjach jednego człowieka, zmagającego się z pokonaniem ograniczeń gospodarki swojego kraju – za cenę szokujących kosztów ludzkich.
David Reynolds, autor „In Command of History”
Kup Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki
Poznaj innych czytelników
405 użytkowników ma tytuł Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki na półkach głównych- Chcę przeczytać 305
- Przeczytane 87
- Teraz czytam 13
- Posiadam 44
- Historia 21
- Ekonomia 6
- Chcę w prezencie 6
- E-book 4
- Ulubione 3
- Polityka 3
Tagi i tematy do książki Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki
Dodaj cytat









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Cena zniszczenia. Wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki
Nagroda Pulitzera dla tej książki nie jest przypadkowa. Zainteresowanym historią 2 wś ale także historią gospodarczą można ją śmiało rekomendować powinna jako pozycję obowiązkową.
Nagroda Pulitzera dla tej książki nie jest przypadkowa. Zainteresowanym historią 2 wś ale także historią gospodarczą można ją śmiało rekomendować powinna jako pozycję obowiązkową.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toabsolutny game changer w jakichkolwiek dyskusjach o podstawach, przyczynach i przebiegu wojny. znajomość tych cyfr jest bezcenna. do tego można dostrzec niezliczone podobieństwa współczesnych rządów do wczesnych działań nazistów, jak fundusze, propaganda, brak kompetencji, brak planowania, brak wyobraźni i beztroska wiara w musi się udać. no i wisienka na torcie - kto wie, że banki zachodnie pośrednio sfinansowały niemiecką machinę wojenną ? kto wie, że jeszcze w 1938 Berlin obawiał się interwencji militarnej ze strony Francji i Polski (!) ?
absolutny game changer w jakichkolwiek dyskusjach o podstawach, przyczynach i przebiegu wojny. znajomość tych cyfr jest bezcenna. do tego można dostrzec niezliczone podobieństwa współczesnych rządów do wczesnych działań nazistów, jak fundusze, propaganda, brak kompetencji, brak planowania, brak wyobraźni i beztroska wiara w musi się udać. no i wisienka na torcie - kto wie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka. Wyjaśnia nieco niektóre decyzje Hitlera. Byłoby 10 ale tłumaczenie jest słabe . Czasem pojawia się dziwne tłumaczenie ( wielką depresja) a czasem są słowa które nie są tłumaczone.
Świetna książka. Wyjaśnia nieco niektóre decyzje Hitlera. Byłoby 10 ale tłumaczenie jest słabe . Czasem pojawia się dziwne tłumaczenie ( wielką depresja) a czasem są słowa które nie są tłumaczone.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa Adama Tooze'a trafiłem przez przypadek scrollując dyskusję z jego udziałem na X'ie. Na tyle zafrapowały mnie jego argumenty, że kliknąłem jego profil, aby dodać do obserwowanych. I tak odkryłem, że jest autorem kilku książek. Nabyłem dwie i właśnie skończyłem pierwszą.
Jest monumentalnie, detalicznie i wciągająco. Tooze skutecznie demitologizuje wiele „oczywistych prawd” jakie zagnieździły się w powszechnym przekonaniu wielu fascynatów historii XX w. Nie będę spoilerował, ale wrażenie robi po jak cienkiej linie stąpał rząd Hitlera w kwestiach gospodarczych praktycznie od 1933 r. w realizowaniu marzenia o Lebensraumie, którego zdobycie miało zapewnić Niemcom uzyskanie statusu mocarstwa równoważnego pozycji USA i Wielkiej Brytanii, jak wiele podejmowanych przez Hitlera i innych bonzów NSDAP decyzji było sprzeczne z ówczesną wiedzą ekonomiczną czy monetarną, a jednocześnie okazało się zbawiennych w krótkim terminie, który wystarczył do rozpętania i prowadzenia przez prawie 6 lat najbardziej krwawej wojny w historii.
Zaskoczeń wyliczanych przez Tooze'a jakby mimochodem jest wiele, co w połączeniu z detalicznym i dogłębnym przedstawieniem sytuacji i decyzji III Rzeszy (nie tylko gospodarczych, ale i dyplomatycznych, a w końcu militarnych) oraz ich przyczyn pozwala lepiej zrozumieć dynamikę wydarzeń trzeciej i czwartej dekady XX w.
To co uderza z perspektywy polskiego czytelnika, to wyliczanka niemieckich firm ochoczo pomagających w rozpętaniu szaleństwa II Wojny Światowej i zarabiającej na niej, które do dzisiejszego dnia są (w większości nawet z niezmienionymi nazwami) filarami gospodarki RFN. I przypomniała mi się historia bodajże z 1998 r., kiedy Deutsche Bank przejmował Bankers Trust i został zmuszony przez amerykańskich urzędników do publicznego wyznania win, jako warunku zgody na tą transakcję. I nagle okazało się, że budowany przez powojenne lata przez gospodarczych tycoonów mit bycia ofiarą, a najwyżej obserwatorem nazistowskich szaleństw nie znalazł poparcia w faktach. Największy pod koniec XX wieku pod względem aktywów bank na świecie, ochoczo finansował wznoszenie Auschwitz, obsługiwał finansowo operacje Gestapo i zarabiał na sprzedaży zrabowanego przez Niemców złota.
Na Adama Tooze'a trafiłem przez przypadek scrollując dyskusję z jego udziałem na X'ie. Na tyle zafrapowały mnie jego argumenty, że kliknąłem jego profil, aby dodać do obserwowanych. I tak odkryłem, że jest autorem kilku książek. Nabyłem dwie i właśnie skończyłem pierwszą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest monumentalnie, detalicznie i wciągająco. Tooze skutecznie demitologizuje wiele „oczywistych...
Polecam również książkę "Historia Prus bez mitów", a aby Was zachęcić, zamieszczam fragment, który oddaje jej styl i charakter.
Stary Fryc i flet z gaci
W Pałacu Sanssouci dzień toczył się leniwie. Fryderyk II, znany wśród swoich jako Stary Fryc, właśnie kończył poranne espresso i poprawiał rękopis listu do Woltera. Nagle do komnaty wszedł służący.
— Wasza Wysokość, młody porucznik von Knödel prosi o przyjęcie.
— A cóż to za ptaszek? Niech wchodzi — rzucił Fryc, odkładając pióro.
Do komnaty wkroczył młody oficer, wyprostowany jak muszkiet, lecz z lekkim uśmiechem czającym się w kąciku ust.
— No, mów pan, czego chcesz od starego króla? — spytał Fryc, opierając się wygodnie o fotel.
Porucznik nie odpowiedział od razu. Spojrzał w bok, po czym z pełnym spokojem sięgnął do spodni — i wyjął flet. Długi, elegancki, wyraźnie noszący ślady ciepła i podróży nietypowym szlakiem.
Fryc zamarł. Jego oczy rozbłysły.
— Toż to… flet poprzeczny! — wyszeptał z zachwytem, jakby zobaczył dawnego przyjaciela. — I do tego podróżnik. Jakiż piękny.
Wziął go w dłonie z czułością, jakby obawiał się, że choć twardy jak skała, flet mógłby w każdej chwili pęknąć pod jego dotykiem.
— Wspaniały, aż urzeka swym kształtem, jakby wyrzeźbiony przez artystę... — mówił do siebie, czując, jak lekka wilgoć dodaje mu wyjątkowego charakteru.
Przyłożył instrument do ust i zaczął grać. Melodia popłynęła lekko, psotnie, z odrobiną melancholii. Oficer słuchał w osłupieniu, nie mogąc uwierzyć, że sam król Prus tak wprawnie i z taką pasją wydobywa dźwięki z jego… osobistego instrumentu.
Gdy ostatnia nuta zadrgała w powietrzu, Fryc spojrzał na porucznika z uśmiechem.
— Miałeś go w gaciach, ale ja wydobyłem z niego wszystko, co najlepsze. Widzisz, panie poruczniku... flet to nie tylko rura. To prawdziwa przyjemność. A ja flety, ach, ja flety naprawdę kocham.
Polecam również książkę "Historia Prus bez mitów", a aby Was zachęcić, zamieszczam fragment, który oddaje jej styl i charakter.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStary Fryc i flet z gaci
W Pałacu Sanssouci dzień toczył się leniwie. Fryderyk II, znany wśród swoich jako Stary Fryc, właśnie kończył poranne espresso i poprawiał rękopis listu do Woltera. Nagle do komnaty wszedł służący.
— Wasza Wysokość,...
Opinie tej książki są chyba kupione - jest to bardzo nudna jednostronna opowieść, z której nie za wiele wynika bardzo długa i monotonna. Przede wszystkim jednak boli fakt rozparcelowania każdej decyzji i każdego czynnika na drobne kawałeczki aby na końcu stwierdzić - No wiecie rozumiecie Hitler był po prostu świrem, który się najeżył za bardzo na zydobolszewikow.
Opinie tej książki są chyba kupione - jest to bardzo nudna jednostronna opowieść, z której nie za wiele wynika bardzo długa i monotonna. Przede wszystkim jednak boli fakt rozparcelowania każdej decyzji i każdego czynnika na drobne kawałeczki aby na końcu stwierdzić - No wiecie rozumiecie Hitler był po prostu świrem, który się najeżył za bardzo na zydobolszewikow.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wybitna. Chyba najlepsza książka o II wojnie światowej, którą przeczytałem, a która w tak niewielu miejscach porusza temat działań wojennych. Mam obawę, że po przeczytaniu tej książki już żadna inna książka o działaniach militarnych na "niemieckim" teatrze działań mnie nie poruszy. Autor wyjaśnia bardzo dokładnie, dlaczego Niemcy przegrały wojnę zanim w ogóle do niej doszło i dlaczego Hitler domagał się tak zdecydowanych i szybkich działań. Wojny nie wygrywa się na froncie, a w fabrykach i kopalniach. Mówiąc krótko - wygrywa się potęgą gospodarczą. Naprawdę świetna książka, chociaż nie jest lekka w odbiorze.
Książka wybitna. Chyba najlepsza książka o II wojnie światowej, którą przeczytałem, a która w tak niewielu miejscach porusza temat działań wojennych. Mam obawę, że po przeczytaniu tej książki już żadna inna książka o działaniach militarnych na "niemieckim" teatrze działań mnie nie poruszy. Autor wyjaśnia bardzo dokładnie, dlaczego Niemcy przegrały wojnę zanim w ogóle do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja o gospodarce i ekonomii a czyta się jak powieść. Należy wpierw przebrnąć przez pierwsze ok. 100 stron stanowiących niejako wstęp i rojący się od ekonomicznego żargonu, dla osób nie po studiach z ekonomii może być to ciężka przeprasza. Kolejne strony połyka się już całymi rozdziałami, świetnie wytłumaczono jak niewolnictwo i Holocaust zostały wciągnięte do oficjalnego systemu gospodarczego III Rzeszy i jak paradoksalna sytuacja powstała w efekcie - Zabijać Żydów czy nie, bo są potrzebni w przemyśle?
Mały minus za odmalowanie ZSRR w cukierkowych barwach. Wydajny przemysł, serio? - to jakaś cecha charakterystyczna zachodnich intelektualistów.
Pozycja o gospodarce i ekonomii a czyta się jak powieść. Należy wpierw przebrnąć przez pierwsze ok. 100 stron stanowiących niejako wstęp i rojący się od ekonomicznego żargonu, dla osób nie po studiach z ekonomii może być to ciężka przeprasza. Kolejne strony połyka się już całymi rozdziałami, świetnie wytłumaczono jak niewolnictwo i Holocaust zostały wciągnięte do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojestem dopiero w połowie ale to już jest chyba najlepsza i dobrze napisana analiza tytułowego procesu
jestem dopiero w połowie ale to już jest chyba najlepsza i dobrze napisana analiza tytułowego procesu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałem obawy przed rozpoczęciem czytania czy książka opisująca ekonomiczne meandry z przeszłości będzie strawna. Ale jest, opisuje wiele zagadnień i rzuca nowe światło na liczne sprawy ,które obrosły fałszywymi mitami
Polecam!
Miałem obawy przed rozpoczęciem czytania czy książka opisująca ekonomiczne meandry z przeszłości będzie strawna. Ale jest, opisuje wiele zagadnień i rzuca nowe światło na liczne sprawy ,które obrosły fałszywymi mitami
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam!