Tito

Okładka książki Tito autorstwa Joze Pirjevec
Okładka książki Tito autorstwa Joze Pirjevec
Joze Pirjevec Wydawnictwo: Wydawnictwo Akademickie SEDNO biografia, autobiografia, pamiętnik
848 str. 14 godz. 8 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Tito
Data wydania:
2018-05-16
Data 1. wyd. pol.:
2018-05-16
Liczba stron:
848
Czas czytania
14 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379630387
Najobszerniejsza jak dotąd biografia Josipa Broz Tity, napisana przez wybitnego słoweńskiego historyka, bazuje na krytycznej analizie ogromnej liczby świadectw przeszłości. Jej oryginalność i styl narracji powodują, że chętnie po nią sięgną nie tylko zawodowi historycy, ale też wszyscy zainteresowani historią XX wieku, a w szczególności historią Jugosławii, Bałkanów i polityki międzynarodowej. Autor w trzynastu rozdziałach opowiada o niebywałej politycznej karierze syna wielodzietnej chłopskiej rodziny, pokazuje drogę jego publicznego życia jako przywódcy ważnego kraju Europy Południowej i jednego z liderów ruchu państw niezaangażowanych. Omawia działalność rewolucyjno-polityczną Tity, w tym wyzwanie rzucone Stalinowi i uniezależnienie się od Moskwy. Jest to też książka o politykach z otoczenia Tity, przywódcach europejskich (w tym bałkańskich),o wojnach światowych, o jugosłowiańskich transformacjach społeczno-ustrojowych, o mechanizmach władzy. Jeden z rozdziałów poświęcony jest perypetiom życia osobistego Tity. Rzetelna i powściągliwa w ocenach praca może wywołać dyskusję i spory wśród zwolenników czarno-białego świata, co powinno dobrze służyć nauce i kulturze intelektualnej. Wchodzi do kanonu biografistyki europejskiej, została już przetłumaczona na kilka języków w Europie, od 2018 roku jest dostępna dla czytelnika polskiego
Średnia ocen
7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tito w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tito

Średnia ocen
7,9 / 10
35 ocen
Twoja ocena
0 / 10
avatar
562
386

Na półkach: ,

Bardzo dobra, rzetelna, obiektywna, niekiedy fascynująca biografia niebanalnego dyktatora. Ciekawe rozdziały, z których wyróżniłbym ten o II wojnie światowej, opisujący wojnę każdego z każdym. Czytamy o partyzantach Tity, Ustaszach, Czetnikach, Domobranach, strefach okupacyjnych, infiltracji radzieckiej, brytyjskiej i wielu innych.

Generalnie jednak książka zapewnia równy poziom. Sporo tu polityki, dyplomacji, gry wywiadów, nazwisk i organizacji. Nie zabrakło informacji społecznych oraz opisu licznej jugosłowiańskiej emigracji. Pomimo to styl jest dość przystępny. Przynajmniej z mojego punktu widzenia bałkańskiego laika (poza II wojną).

Na uwagę zasługuje spora i zróżnicowana bibliografia i bardzo liczne przypisy. Dzięki nim wiemy, że informacje są potwierdzone, a nie, że funkcjonują jako opinia autora.

Czasem Tito ,,ginął” w opisach wielkiej polityki, choć niespecjalnie nad tym ubolewałem, bo nie obniżało to poziomu merytorycznego. Biografia jest przede wszystkim polityczna i do pewnego momentu brakowało mi obyczajowych smaczków. Ukontentował mnie jednak jeden z końcowych rozdziałów ,,Jovanka i inne” o emocjonalnych roller coasterach jakie Ticie zapewniały jego ,,silne i niezależne kobiety” (czyt. emocjonalne, histeryczne wariatki).

Książka jest na podobnym poziomie, co zaopiniowana przeze mnie kiedyś biografia Ceausescu. Tam było więcej prywatnych ciekawostek, ale wątki polityczne były nierówne. Tu jest na odwrót. Bardzo dobra rozrywka, słabe 8.

P.s. Niektórzy opiniujący twierdzą, że częściowo pominięto czystki. O czystkach było niemało. Czy tyle ile powinno być? Za mało wiem, by to ocenić. Wy oceńcie. Zapraszam do lektury fanów Bałkanów.

Bardzo dobra, rzetelna, obiektywna, niekiedy fascynująca biografia niebanalnego dyktatora. Ciekawe rozdziały, z których wyróżniłbym ten o II wojnie światowej, opisujący wojnę każdego z każdym. Czytamy o partyzantach Tity, Ustaszach, Czetnikach, Domobranach, strefach okupacyjnych, infiltracji radzieckiej, brytyjskiej i wielu innych.

Generalnie jednak książka zapewnia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
187
131

Na półkach:

Pirjevec dzieli swoją biografię na trzynaście rozdziałów, obejmujących pełne życie Tity: od jego skromnych początków, poprzez działalność partyzancką w czasie II wojny światowej, aż po dekady rządów w Jugosławii i jego śmierć. 
Autor nie skupia się wyłącznie na Tito samym — ważne miejsce zajmują też jego „towarzysze” (intelektualne i polityczne otoczenie),np. Đilas, Kardelj, Ranković, a także ujęcie szerszego kontekstu politycznego i instytucjonalnego. 
Tylko jeden z rozdziałów poświęcono życiu prywatnemu Tity: relacjom osobistym, upodobaniom, luksusom, stylowi życia. Autor przypisuje mu ambicje, luksusowy styl życia, skłonności hedonistyczne, ale też docenia osiągnięcia polityczne.
Narracja bywa chronologiczna, ale autor wplata także analizy polityczne i refleksje nad dylematami władzy.
Choć to praca historyczna, autor stara się utrzymać płynność narracji i unikać akademickich wykładów.
Chociaż Prijevac się stara być krytyczny, pewne ważne wątki zostały mocno zmiękczone, jak czystki wewnątrz parti, tajne służby, czy Goli Otok…
Nie jest to lektura do poduszki, ale zdecydowanie polecam.

Pirjevec dzieli swoją biografię na trzynaście rozdziałów, obejmujących pełne życie Tity: od jego skromnych początków, poprzez działalność partyzancką w czasie II wojny światowej, aż po dekady rządów w Jugosławii i jego śmierć. 
Autor nie skupia się wyłącznie na Tito samym — ważne miejsce zajmują też jego „towarzysze” (intelektualne i polityczne otoczenie),np. Đilas,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
78
78

Na półkach: ,

Biografia Josipa Broz Tity, napisana przez słoweńskiego historyka (co jest jej zaletą) to bardzo interesująca książka, opisująca człowieka, który był przywódcą jednego z niewielu niezależnych krajów europejskich w okresie po II wojnie światowej. Opisany jest cały życiorys Tity, okres młodości, następnie II wojna światowa i przywództwo silnej partyzantce, a później okres panowania w Jugosławii. Autor jest obiektywny, dzięki czemu czytelnik ma możliwość poznania zarówno jasnych jak i ciemnych stron byłego przywódcy Jugosławii. Ciekawym zagadnieniem jest silna partyzantka w Jugosławii z okresu II wojny światowej - choć nie była regularnym wojskiem to potrafiła samodzielnie wyzwolić część terenów późniejszej Jugosławii spod niemieckiej okupacji. Nie wolno zapominać, że Tito był dyktatorem, który (zwłaszcza tuż po II WŚ) miał krew na rękach. Jednak trzeba również przyznać, że jego polityka miała spory wpływ na układ sił w powojennej Europie. Mimo słabości do Moskwy nigdy nie stał się od niej zależny. Potwierdziło się również hasło, które wielokrotnie słyszałem, że Tito, dopóki żył, utrzymywał Jugosławię w jedności. Postać Tity interesowała mnie od dłuższego czasu, a ta książka w zupełności zaspokoiła mój głód wiedzy o tej nietuzinkowej postaci.

Biografia Josipa Broz Tity, napisana przez słoweńskiego historyka (co jest jej zaletą) to bardzo interesująca książka, opisująca człowieka, który był przywódcą jednego z niewielu niezależnych krajów europejskich w okresie po II wojnie światowej. Opisany jest cały życiorys Tity, okres młodości, następnie II wojna światowa i przywództwo silnej partyzantce, a później okres...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

206 użytkowników ma tytuł Tito na półkach głównych
  • 156
  • 41
  • 9
29 użytkowników ma tytuł Tito na półkach dodatkowych
  • 17
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy Tito przeczytali również

Ribbentrop-Beck. Czy pakt Polska-Niemcy był możliwy? Piotr Gursztyn
Ribbentrop-Beck. Czy pakt Polska-Niemcy był możliwy?
Piotr Gursztyn
Książka Piotra Gursztyna jest polemiką z tezami zawartymi w publikacji Piotra Zychowycza, ale nie jest jej chronologicznym wypunktowaniem. Autor "Ribbentrop-Beck. Czy pakt Polska-Niemcy był możliwy?" raczej przedstawia wydarzenia poprzedzające II wojnę światową, tylko miejscami wprost nawiązując do tez zwolenników polsko-niemieckiego sojuszu. Trzeba przyznać, że autor w bardzo przekonujący sposób punktuje sposób myślenia swoich przeciwników, a przede wszystkim przytacza przemilczane przez nich fakty. W pewnym momencie mocno uderza w Stanisława Cata-Mackiewicza i Władysława Studnickiego, bo przypomina albo ich ideowe wolty (Cat tuż przed wojną popierał politykę władz sanacyjnych na arenie międzynarodowej, zmieniając optykę dopiero po wojnie),albo zwyczajnie punktuje ich nietrafione prognozy. Oczywiście książka ma też swoje gorsze momenty. Po pierwsze, Gursztyn miotając oskarżeniami o "kolaborację" w ogóle nie odnosi się do kwestii podnoszonej wielokrotnie przez Zychowicza, czyli faktycznej kolaboracji rządu w Londynie z Sowietami. Po drugie, na początku pisze o konieczności merytorycznego zakwestionowania tez swojego polemicznego rywala, aby samemu miotać inwektywy pod adresem osób myślących inaczej. W każdym razie warto przeczytać książki obu autorów. Każdy może wyrobić sobie wówczas zdanie na temat realizmu polsko-niemieckiego sojuszu.
MM1990 - awatar MM1990
ocenił na61 rok temu
Gierek. Człowiek z węgla Piotr Gajdziński
Gierek. Człowiek z węgla
Piotr Gajdziński
Kolejna świetna książka o najlepszym, pierwszym sekretarzu, a w dodatku o najlepszym przywódcy Polski — Edwardzie Gierku. To takie uzupełnienie, bo większość rzeczy już poznałem. Panu Gajdzińskiemu dziękuję za ich odświeżenie. Śmiało mogę mówić, że Edward Gierek to był równy chłop, robotnik z krwi i kości. Dziś brakuje takich ludzi. Współcześni politycy są skupieni na zaspokojeniu własnych, chorych ambicji, a dla obywateli nic! Nie myślą, aby było lepiej, ale inaczej. Jedna frakcja kopie drugą po kostkach... Wyróżnione słowa o Edku: ,,Dał Gierek ludziom odetchnąć po inwazji komunistów, otworzył Polakom okno na świat, zresztą sam był człowiekiem światowym". On chciał się odciąć ciut od ZSRR, otworzył nas na świat. Ileż zbudował? Brał kredyty, ale żeby w Polsce wiele zmienić, aby było dobrze. Nienawidził bezrobocia. Poznał biedę w młodości i nie chciał, aby nowe pokolenie Polaków tego nie doświadczyło. Prawdziwy przywódca. Polak ojciec. Ludzie mogą sobie mówić, co chcą, dla mnie to była postać wybitna i mąż stanu. Nie można pominąć ciepłych słów syna Edwarda o nim samym, czyli profesora Adama: ,,Byłeś wielkim marzycielem. Marzyła ci się Polska nowoczesna, bez ludzi bezdomnych i bezrobotnych". Marzyciel, idealista, robotnik, a nie jakiś tam polityk cwaniak. To był gość. Żył dla Polski, pracował dla Polski, aby wykonała wielki skok w przyszłość. Jestem zdumiony i wstyd mi za współczesnych polityków. Nie zjawili się na jego pogrzebie, bo nie chcieli gadania... Widzę hipokryzję. Wychwalali Gierka, a gdy przyszło pożegnać wielkiego wodza, to odpuścili. Wstyd! Fajna książka. Jednego dnia połknąłem trzysta stron, tak mnie, pochłonęła. Edwardowi Gierkowi dziękuję za wszystko, co zrobił dla Polski. Szkoda, że jego dorobek jest usilnie wykazywany... Słusznie pisarz Przemysław Piotrowski napisał w jednej swojej powieści: Polityka to bagno! Edek był za dobry na ten świat cwaniaków, złodziei i łajdaków... Gorąco polecam! Gierek to był gość, co liznął ciężkiej pracy, wiedział, czego chce i wszystkie ambitne plany wdrażał. Od słów, do czynów. Był kimś.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na83 miesiące temu
Królowie strzelców. Piłka w cieniu imperium Zbigniew Rokita
Królowie strzelców. Piłka w cieniu imperium
Zbigniew Rokita
„Królowie strzelców” Zbigniewa Rokity to książka, która wymyka się prostym klasyfikacjom – balansuje między reportażem, esejem a literaturą głęboko zanurzoną w emocjonalnej tkance pamięci. To opowieść o piłce nożnej, ale tylko pozornie. W rzeczywistości jest to historia o tożsamości, przynależności i o tym, jak bardzo sport potrafi stać się językiem opowiadania o świecie. Rokita nie pisze o bramkach – pisze o ich konsekwencjach. O ciszy po strzale, o ciężarze spojrzeń, o tym, co zostaje w człowieku długo po ostatnim gwizdku. „Królowie strzelców” to książka, w której piłkarze przestają być bohaterami stadionów, a stają się ludźmi z krwi i kości – nosicielami historii swoich miast, regionów, rodzin i traum. Największą siłą tej książki jest sposób, w jaki autor splata sport z historią i polityką. Każdy rozdział przypomina osobny świat – czasem mroczny, czasem nostalgiczny, a czasem pełen absurdów, które tylko rzeczywistość potrafi napisać. Rokita prowadzi czytelnika przez miejsca, gdzie futbol nie jest tylko grą, ale narzędziem budowania wspólnoty albo – przeciwnie – jej rozbijania. Język autora jest precyzyjny, a jednocześnie poetycki. W wielu fragmentach czuć rytm, który przypomina komentatorskie napięcie, lecz zamiast krzyku jest refleksja. To literatura, która nie spieszy się z odpowiedziami – raczej stawia pytania i pozwala im wybrzmieć. Czytając „Królowie strzelców”, miałem wrażenie, że uczestniczę w czymś więcej niż lekturze. To było doświadczenie – spotkanie z pamięcią zbiorową, z historiami ludzi, którzy poprzez sport próbowali nadać sens własnemu życiu. A może odwrotnie – próbowali przed nim uciec. Ta książka nie jest dla tych, którzy szukają prostych emocji i statystyk. Jest dla tych, którzy chcą zrozumieć, dlaczego piłka nożna potrafi boleć, wzruszać i jednocześnie jednoczyć ludzi ponad granicami. „Królowie strzelców” to literatura ważna. Cicha, ale długotrwała. Taka, która zostaje z czytelnikiem jeszcze długo po odłożeniu książki – jak echo stadionu, które nigdy do końca nie milknie.
Jakub Jagiełło - awatar Jakub Jagiełło
ocenił na104 dni temu
Śląsk zbuntowany Dariusz Zalega
Śląsk zbuntowany
Dariusz Zalega
Nie mogę powiedzieć, że to zła książka, ale po raz kolejny w czytelniczym życiu, zanim przejdziemy do faktycznego tematu pozycji, trzeba się przebrnąć przez dość obszerne wprowadzenie. Praca opowiada o prawie dwustu śląskich robotników, którzy pojechali do Hiszpanii walczyć za Republikę. Tymczasem autor wprowadza nas w dzieje rozwoju ruchu robotniczego na Śląsku, zarówno w części austro-węgierskiej, a później w polskiej i niemieckiej. Generalnie sporo jest właśnie o losach uczestników wojny w Hiszpanii przed jej wybuchem, strajkach robotniczych w regionie czy nawet pewnej walce o dusze robotników między Polakami a Hitlerowcami. Następnie autor omawia emigracje śląskich robotników do Francji, żeby w końcu po ponad stu stronach czytelnik mógł się przenieść na wojnę w Hiszpanii. No i tutaj się nie będę czepiał. Autor wybrał sobie kilkanaście postaci, których losy pokazuje, jak wyglądało przedostanie się na Półwysep Iberyjski, obrazuje kilka bitew jak ta o Madryt, nad Jaramą, Belchite itd. Autor wspomina o stratach, pokazuje kilka żołnierskich historii z pól bitew, no i wskazuje na późniejsze losy swoich bohaterów. Generalnie można odnieść wrażenie, że Zalega sympatyzuje z opisywanymi przez siebie postaciami. Ogólnie można zauważyć (w sumie to nic odkrywczego, biorąc pod uwagę tytuł),że jest to książka o Śląsku oraz Ślązakach i że jest mocno osadzona w swoim regionalizmie. Nie wiem czy kogoś z innej części kraju ta opowieść jakoś szczególnie zafascynuje. A wspominam o tym, bo na koniec muszę opisać drobne rozgoryczenie. Na pierwszej stronie znajduje się cytat z urodzonego w Cieszynie, Rudolfa Olszara. Ponieważ jestem z tego samego miasta, liczyłem, że czegoś się dowiem o tej postaci więcej. Niestety, próżne były me nadzieje. No i tak trafiłem na dostępny w internecie doktorat Dariusza Zalegi pod tytułem "Obrońcy Republiki. Ochotnicy z Górnego Śląska w wojnie domowej w Hiszpanii". Rzuciło mi się w oczy, że autor podaje w swoim doktoracie wykaz 134 nazwisk ochotników z Górnego Śląska (przy "prawie dwustu" umieszczonych w blurbie książki wydanej przez Czarne) i szkoda, że właśnie zabrakło czegoś takiego w omawianej pozycji. Jakiegoś krótkiego podsumowania statystycznego, ilu Ślązaków zginęło w Hiszpanii, ilu skąd pochodziło itp. Pozostaje posiłkować się wspomnianym doktoratem.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na66 miesięcy temu
Miasto Bajka. Wiele historii Kaliningradu Paulina Siegień
Miasto Bajka. Wiele historii Kaliningradu
Paulina Siegień
Dzieje Kaliningradu to jedna z najbardziej zdumiewających opowieści w powojennej panoramie Europy. Paulina Siegień w swojej książce „Miasto Bajka. Wiele historii Kaliningradu” podejmuje się zadania niemal niemożliwego: próbuje zrekonstruować tożsamość miejsca, które zostało brutalnie wymazane, a następnie nadpisane radzieckim pismem. Moja ocena to mocne 7/10 – to reportaż erudycyjny, pełen czułości dla detalu, choć momentami pozostawiający niedosyt w kwestii twardej analizy politycznej. Historia obiektu badań Siegień to opowieść o radykalnym zerwaniu. Przez wieki był to pruski Królewiec (Königsberg) – miasto Kanta, hanzeatycka perła i serce niemieckiego Wschodu. Rok 1945 przyniósł jednak totalną anihilację: naloty dywanowe, krwawy szturm Armii Czerwonej i ostateczną decyzję Stalina o stworzeniu tu najbardziej wysuniętej na zachód placówki ZSRR. Niemieccy mieszkańcy zostali wysiedleni, a na ich miejsce przyjechali ludzie z najdalszych zakątków imperium, zasiedlając ruiny, których początkowo nie potrafili, a wręcz nie chcieli pokochać. Podejście Pauliny Siegień do Kaliningradu jest unikalne – autorka nie patrzy na miasto jak turystka czy chłodny analityk. Jako wieloletnia obserwatorka regionu, traktuje Kaliningrad jak żywy organizm, pełen blizn i fantomowych bólów. Jej metoda to „archeologia pamięci”: Siegień skrupulatnie grzebie w warstwach tynku, szuka pruskich cegieł pod radzieckim betonem i podsłuchuje rozmowy mieszkańców, którzy sami często nie wiedzą, czy czują się bardziej Rosjanami, czy specyficzną kastą „Kaliningradczyków”. Autorka prowadzi nas przez labirynt paradoksów. Poznajemy historię Domu Sowietów – betonowego potwora zbudowanego na ruinach zamku, który nigdy nie został ukończony, stając się trwałym symbolem porażki systemu. Czytamy o „poszukiwaczach bursztynu”, o kulcie Kanta, który stał się paradoksalnym patronem rosyjskiej enklawy, oraz o młodych ludziach marzących o Europie, a żyjących w zmilitaryzowanej strefie. Najważniejsze wnioski płynące z tej lektury to: Tożsamość nie znosi próżni: Nawet najbardziej brutalna próba wymazania przeszłości sprawia, że wraca ona jako legenda, „bajka” lub kicz. Architektura to polityka: Siegień pokazuje, jak budynki, wśród których żyjemy, kształtują naszą lojalność i poczucie przynależności. Pamięć jest wyborem: Mieszkańcy selektywnie wybierają elementy pruskiej historii, by nadać swojej codzienności głębię, której nie oferuje postradziecka szarość. Duszna atmosfera enklawy Recenzję dopełnia opis dusznej atmosfery, którą Siegień oddaje po mistrzowsku. Kaliningrad to miasto-wyspa, otoczone granicami NATO, przesiąknięte lękiem przed izolacją i jednoczesną dumą z bycia „specyficznym”. Ta duszność to zapach mokrego betonu, dymu z kominów i morskiej soli, ale też psychiczna klaustrofobia życia w miejscu, które dla Rosji jest „dalekim Zachodem”, a dla Zachodu – „groźnym Wschodem”. Książka zachwyca stylem i głębią dokonanych badań. Siegień ma rzadki dar pisania o wielkiej historii przez pryzmat prozy życia. Brakujące punkty wynikają jednak z pewnego niedosytu w analizie współczesnej sytuacji geopolitycznej – autorka skupia się na „bajkowości” i nostalgii, czasem nieco uciekając od brutalnej roli Kaliningradu jako militarnego „pistoletu” przystawionego do skroni Europy. Mimo to, jest to bez wątpienia najlepszy polski portret tego niezwykłego miasta. „Miasto Bajka” to zaproszenie do świata, który teoretycznie nie powinien istnieć, a jednak trwa w najlepsze. Paulina Siegień udowadnia, że Kaliningrad to nie tylko kropka na mapie, ale fascynujący eksperyment na żywej tkance historii.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na71 miesiąc temu
Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu Michał Potocki
Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu
Michał Potocki Karolina Baca-Pogorzelska
Zanim napiszę kilka słów o „Czarnym złocie”, niewielki komunikat: tak, pani Karolina Baca-Pogorzelska (obecnie Kuzema) podobno trochę nawywijała na Ukrainie. Pisały o tym Wirtualne Media czy Interia. Jak było naprawdę – nie wiem, nie będę wyrokował. Dowiedziałem się o zarzutach kierowanych w stronę autorki dopiero po przeczytaniu książki, gdy sprawdzałem, kto zacz. Gdybym wiedział wcześniej o rzeczonych kontrowersjach, raczej nie sięgnąłbym po ten reportaż, bo sprawa ewidentnie nie jest jednoznaczna. I w sumie miałbym czego żałować, bo „Czarne złoto” to rasowa dziennikarska robota. W zasadzie od samego początku można zauważyć, że autorzy niezbyt dbają o dobre samopoczucie czytelników, zasypując nas lawiną dat, nazwisk oraz faktów. Ktoś, kto lubuje się w tego rodzaju literaturze i jednocześnie lubi poczytać sobie o szeroko rozumianym górnictwie węgla kamiennego, powinien być bardzo zadowolony z „Czarnego złota”. Dodajmy do tego wątki polityczne, którym autorzy poświęcili sporo czasu, konfrontując się chociażby zarówno z polskimi, jak i unijnymi politykami. A także wyraźnie wskazaną niejednoznaczną rolę niektórych ukraińskich polityków w procederze handlu de facto kradzionym węglem – i mamy przepis na naprawdę interesującą książkę. Doskonale udokumentowaną, bo bibliografia jest doprawdy imponująca. Mój jedyny realny problem z tą książką jest taki, że chyba się trochę zdezaktualizowała. Pisano ją oraz redagowano gdzieś w okolicach 2019 roku – i to niestety widać. Niby gdzieś tam w tle majaczy rosyjski niedźwiedź, który ma chrapkę na wschodnią Ukrainę, ale o większym zagrożeniu – na przykład regularną wojną – raczej w tej książce nie przeczytamy. Przecież Rosjanie eksploatują donbaskie kopalnie w zasadzie od 2014 roku. Na Krymie też są już od ładnych paru lat – i generalnie niewiele z tego wynika. Nawet ukraińscy politycy wydają się być pogodzeni z istniejącym stanem rzeczy, a niektórzy z nich wręcz współpracują z władzami „zbuntowanych” Doniecczyzny i Ługańszczyzny. Czas pokazał, jak bardzo wszyscy się mylili. Dlatego gdy obecnie potraktujemy „Czarne złoto” jak dokument, książka spokojnie się obroni. Jednak jako reportaż chyba odrobinę straciła na aktualności. Nie żałuję, że ją przeczytałem, ale na tę chwilę nie planuję powrotu.
Tristero - awatar Tristero
ocenił na65 miesięcy temu
Gomułka. Władzy nie oddamy Piotr Lipiński
Gomułka. Władzy nie oddamy
Piotr Lipiński
Władysław Gomułka, też mi bohater na biografię! Tak sobie myślałam. Zaczęłam być gotowa do zmiany zdania po wysłuchaniu audycji Rafała A. Ziemkiewicza na jego temat, podczas której polecał parę książek o towarzyszu Wiesławie. Jedną z nich jest właśnie dzieło autorstwa Piotra Lipińskiego. Okazało się, że Gomułka, ten jak zawsze sądziłam, tępy gnom, jest faktycznie wart biografii. Książka Piotra Lipińskiego to biografia Gomułki napisana bardzo lekko, głównie na podstawie wspomnień i rozmów, na przykład z synem bohatera, Ryszardem. Nie ma ambicji naukowych, nie jest owocem kwerendy archiwalnej, co jej w niczym nie ujmuje. Autor ukazuje Gomułkę w nielicznych momentach chwały, Najsłynniejszy to ten w 1956, kiedy postawił się sowietom. Delegacja imperium na czele z Chruszczowem wyjechała z Warszawy jak zmyta. Lipiński nie broni opisywanej postaci tam, gdzie jest nie do obrony: w 1968 czy na Wybrzeżu w grudniu 1970. Być może wielki rozlew krwi 17-go był wynikiem intryg wewnątrz aparatu władzy, w którym dążono już do wysadzenia towarzysza Wiesława z siodła, ale wcześniejsze zezwolenie o użyciu ostrej amunicji wyszło od niego. Chyba naprawdę wierzył, że sprawcami „niepokojów” było kontrrewolucjoniści. Nawet Breżniew uważał, że Gomułka przesadził. Postać zdecydowanie negatywna, bez dwóch zdań, ale jednak trochę ciekawsza – w sensie osobowości – niż mi się wcześniej wydawało. Mogę więc książkę zdecydowanie polecić.
Karola - awatar Karola
oceniła na72 lata temu

Cytaty z książki Tito

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tito