Brzydkie kaczątko i inne baśnie

Okładka książki Brzydkie kaczątko i inne baśnie autora Hans Christian Andersen, 8305115984
Okładka książki Brzydkie kaczątko i inne baśnie
Hans Christian Andersen Wydawnictwo: Książka i Wiedza baśnie, legendy, podania
62 str. 1 godz. 2 min.
Kategoria:
baśnie, legendy, podania
Format:
papier
Data wydania:
1985-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1985-01-01
Liczba stron:
62
Czas czytania
1 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
8305115984
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Brzydkie kaczątko i inne baśnie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Brzydkie kaczątko i inne baśnie

Średnia ocen
7,3 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Brzydkie kaczątko i inne baśnie

Poznaj innych czytelników

17 użytkowników ma tytuł Brzydkie kaczątko i inne baśnie na półkach głównych
  • 15
  • 2
14 użytkowników ma tytuł Brzydkie kaczątko i inne baśnie na półkach dodatkowych
  • 7
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Brzydkie kaczątko i inne baśnie

Inne książki autora

Okładka książki Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Ocena 8,2
Świąteczne opowieści Louisa May Alcott, Hans Christian Andersen, Jane Austen, Charles Dickens, E.T.A. Hoffmann, Selma Legerlöf, Lucy Maud Montgomery, Władysław Stanisław Reymont
Okładka książki Mistrzowie opowieści o morzu. Z głębin do brzegu Hans Christian Andersen, Alhierd Bacharewicz, Wolfgang Bauer, Lucia Berlin, Italo Calvino, Rimantas Černiauskas, Petros Charis, Chen Chuncheng, Thórdís Helgadóttir, Tove Jansson, Konstandinos Kawafis, Andrus Kivirähk, Mychajło Kociubynski, Yanick Lahens, Ursula K. Le Guin, Clarice Lispector, Luigi Malerba, Peter Mickwitz, Sharon Millar, Edo Popović, Mercè Rodoreda, Maria Elizabeth Rothmann, Judith Schalansky, Adania Shibli, William Somerset Maugham, Tomas Tranströmer, John Updike, Deborah Vogel
Ocena 6,7
Mistrzowie opowieści o morzu. Z głębin do brzegu Hans Christian Andersen, Alhierd Bacharewicz, Wolfgang Bauer, Lucia Berlin, Italo Calvino, Rimantas Černiauskas, Petros Charis, Chen Chuncheng, Thórdís Helgadóttir, Tove Jansson, Konstandinos Kawafis, Andrus Kivirähk, Mychajło Kociubynski, Yanick Lahens, Ursula K. Le Guin, Clarice Lispector, Luigi Malerba, Peter Mickwitz, Sharon Millar, Edo Popović, Mercè Rodoreda, Maria Elizabeth Rothmann, Judith Schalansky, Adania Shibli, William Somerset Maugham, Tomas Tranströmer, John Updike, Deborah Vogel
Hans Christian Andersen
Hans Christian Andersen
Duński pisarz i poeta, najbardziej znany ze swej twórczości baśniopisarskiej. Urodził się 2 kwietnia 1805 roku w najbiedniejszej dzielnicy Odense jako syn 27-letniego szewca Hansa Andersena i ok. 30-letniej, niepiśmiennej praczki Anne Marie z domu Andersdatter (inne źródła podają, że była o 15 lat starsza od Hansa Christiana). Ojciec umarł z powodu komplikacji zdrowotnych po udziale w wojnie napoleońskiej, matka z powodu alkoholizmu. W dniu urodzenia został ochrzczony w domu, ze względu na to, że w tamtych czasach wiele noworodków umierało zaraz po urodzeniu. 15 kwietnia został ochrzczony w kościele św. Jana w Odense. W krainę baśni pierwsza wprowadziła go babcia (od strony ojca). Andersen spotykał się z nią w szpitalu psychiatrycznym, gdzie przebywał jego chory dziadek. Kilka motywów z opowieści babki zostało później wykorzystanych przez Andersena w jego utworach. Po śmierci ojca i powtórnym małżeństwie matki (z Nielsem Gunersenem) Andersen wyjechał we wrześniu 1819 do Kopenhagi, z zamiarem zostania aktorem. W latach 1820-1821 uczęszczał do szkoły baletowej w Kopenhadze. Próbował także gry w teatrze, ale nie przyjęto go. Karierę rozpoczął jako śpiewak z wysokim sopranem, ale utracił go po mutacji. Za wszelką cenę starał się być jak najbliżej teatru, w którym zadebiutował jako autor w 1829 sztuką Kjærlighed paa Nicolaj Taarn (Miłość na Wieży Mikołaja). Od tego czasu pisał sporo sztuk teatralnych, które nie zawsze cieszyły się powodzeniem. Ze względu na brak wykształcenia sztuki pełne były błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i stylistycznych. Krytycy od początku je odrzucali. Dzięki wytrwałości dostał w 1822 stypendium królewskie, które umożliwiło mu dalszą naukę w szkole, a później studia. Pomógł mu Jonas Collins, który od początku wierzył w talent chłopca. W jego synu, Edvardzie Andersen się zakocha, co rozpocznie jego homoseksualne przygody. Pewniejsza sytuacja materialna pozwoliła na kontynuowanie pracy twórczej i rozwijanie zainteresowań. Zwiedził niemal całą Europę. Ciekawość świata i ludzi, ale także nieustanny niepokój ducha, poczucie osamotnienia, kompleksy, skomplikowany charakter dziwaka, nadmierna wrażliwość, egocentryzm uniemożliwiały mu znalezienie stałego miejsca i prowadzenie ustabilizowanego życia. Martwił się, iż oszaleje podobnie jak jego dziadek. Miewał stany depresyjne i melancholiczne, a pod koniec życia chorował na gruźlicę. Miał wielu wybitnych i sławnych znajomych, należeli do nich: Bertel Thorvaldsen, Adam Oehlenschlager, Heiberg, Lind, Bjornson, Karol Dickens czy bracia Grimm. W 1851 w wyrazie uznania dla wiedzy i zasług Andersena przyznano mu tytuł profesora, a w 1874 tytuł radcy. Zmarł 4 sierpnia 1875 roku w Rolighed koło Kopenhagi. Debiutował w 1822 zbiorem utworów Młodzieńcze próby wydanych pod pseudonimem William Christian Walter. Twórczości dla dzieci początkowo nie traktował poważnie, raczej jako zajęcie na marginesie pisarstwa dla dorosłych. Choć zastrzegał, iż jego baśnie to pudełka: dzieci oglądają opakowanie, a dorośli mają zajrzeć do wnętrza. Bardzo nie lubił, gdy jego baśnie od początku uznano za dzieła dla dzieci, bez głębszego sensu. Jednak właśnie baśnie przyniosły mu wielki rozgłos i sławę. Pierwszy ich zbiór (Eventyr fortalte for Børn (Baśnie opowiedziane dla dzieci)),został wydany w Kopenhadze w roku 1835, a kolejne tomy ukazały się w latach 1836 i 1837. Zachęcony powodzeniem pierwszej serii, pisarz wydawał kolejne aż do roku 1872. Wydał kilka tomów wierszy, wiele opowiadań, szkiców, powieści, sztuki teatralne. Także dziennik swojego życia. Ilustratorami pierwszych (i wielu kolejnych, do dziś) wydań baśni Andersena byli Lorenz Frølich i Vilhelm Pedersen. Baśnie zostały przetłumaczone na ponad 80 języków. Na język polski tłumaczyli je m.in. Stefania Beylin, Jarosław Iwaszkiewicz, Franciszek Mirandola i Władysław Syrokomla. W 1956 powstała międzynarodowa nagroda dla najwybitniejszych twórców literatury dla dzieci – Medal im. H.C. Andersena, przyznawany co dwa lata przez IBBY, a także Lista Honorowa im. H.C. Andersena, na której umieszczane są najlepsze książki dla dzieci i młodzieży. W roku 2005, z okazji dwusetnej rocznicy urodzin baśniopisarza Poczta Polska wypuściła dwa znaczki, na których znajdują się wizerunki postaci z dwóch popularnych baśni Andersena: z Małej Syrenki oraz Królowej Śniegu. Natomiast w Danii postanowiono wydać wszystkie jego baśnie tak, jak je napisał – bez poprawek wydawnictw.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Powstanie człowieka. Stanisław Supłatowicz
Powstanie człowieka.
Stanisław Supłatowicz
"Powstanie człowieka" Sat-Okh to legenda indiańska wyjaśniająca pochodzenie ras człowieka. O czym opowiada? Zaczyna się, gdy Gichy Manitou (najwyższy bóg Indian) siedział na skale, palił fajkę i oglądał piękny świat. Był pełen zwierząt, które sprzeczały się między sobą o to, które z nich jest najpotężniejsze. Bóg posłuchał tego i postanowił stworzyć istotę, która będzie potężniejsza od wszystkich zwierząt i będzie budzić strach w nich wszystkich. Zapowiedział to zwierzętom, po czym skończył palić fajkę i przystąpił do pracy. Zbudował z kamieni wielki piec, po czym cztery dni zbierał opał – suche gałązki i nawóz bizonów. Gdy zebrał wystarczająco, zmęczony położył się spać, a wtedy podpełzł grzechotnik, spryskał chrust swoim jadem i zostawił w nim swoją starą skórę. Wielki duch obudził się, ulepił z gliny figurkę człowieka i włożył ją do pieca. Jednak gdy wyjął człowieka, okazało się, że piekł go za krótko, bo człowiek był blady, słaby i mało wytrzymały, a jad grzechotnika sprawił, że do tego także zły, podły i kłamliwy. Gichy Manitou nie chciał takiego człowieka, więc wyrzucił go za Wielką Wodę i zabrał się ponownie do pracy. Tego człowieka piekł na opale wyłącznie z gałęzi sosnowych, który zbierał kolejne cztery dni. Piekł go jednak za długo i człowiek wyszedł całkiem czarny. Miał mocne mięśnie, ale był lękliwy i niezdecydowany. Takiego człowieka Manitou również nie chciał, więc i jego wyrzucił za wielką wodę. Potem przystąpił do trzeciej próby. Opałem były tym razem brzoza (by człowiek szybko i lekko biegał),dąb (by był silny),modrzew (by miał silne mięśnie),a smoła i żywica miały zapewnić człowiekowi odporność na warunki atmosferyczne i poczucie jedności z naturą. Ten człowiek udał się doskonale – miał brązową skórę, był piękny, silny i mądry. Zadowolony bóg darował mu cały stworzony przez siebie świat, ale ostrzegł, by żył w zgodzie z naturą i swoimi braćmi, gdyż jeśli tak się nie stanie, powrócą biali ludzie, których wyrzucił za Wielką Wodę, i zniszczą prerie i puszcze, razem z którymi zginą także wszyscy Indianie. Legenda opowiada o stworzeniu przez Wielkiego Ducha ludzi trzech ras. Każdy z nich zostaje upieczony na innym opale i piecze się przez inny czas. Biały człowiek piekł się za krótko, więc jest słaby i mało wytrzymały, a jad grzechotnika sprawił, że stał się fałszywy i kłamliwy – Manitou nie chciał takiego człowieka i wyrzucił go za Wielką Wodę. Czarny człowiek piekł się za długo, wyszedł silny, ale tchórzliwy. Takiego człowieka Wielki Duch również nie chciał i też go wyrzucił. Dopiero czerwony człowiek piekł się odpowiednio długo i okazał się być mądry i silny. Legenda zawiera nakaz dla Indian, by żyli w zgodzie z naturą i szanowali ją, a także nie walczyli między sobą, ponieważ mogą trwać tylko tak długo, jak trwa przyroda wokół nich, prerie i puszcze pełne wilków i bizonów. Manitou ostrzegł, że jeśli złamią nakaz, zza Wielkiej Wody powrócą biali ludzie i zniszczą świat Indian, a samych Indian razem z nim. Dałem 10 gwiazdek, gdyż spodobała mi się oryginalność tej legendy. Gorąco polecam wszystkim miłośnikom legend indiańskich. Dla nich jest to pozycja obowiązkowa. Książkoholicy szukający urozmaicenia, czegoś nowego w literaturze i chcący uzupełnić swoją wiedzę o wierzeniach Indian również znajdą w niniejszej książce coś dla siebie. Miłej lektury! :) :) :)
Sensej - awatar Sensej
ocenił na108 lat temu
Księga bajek polskich t. 2 praca zbiorowa
Księga bajek polskich t. 2
praca zbiorowa Helena Kapełuś Maria Grabowska (1922-1992)
"O! wierz! Istnieją wody wskrzeszające, drzewa śpiewające, ptaki, które mówią jak ludzie, i ludzie, którzy kochają jak bogi; tylko, aby to wszystko ujrzeć i posiąść, trzeba przebyć siedem mórz, siedem gór, siedem lasów i wejść w krainę - Baśni". To piękny fragment wstępu do czterdziestej piątej bajki autorstwa Elizy Orzeszkowej, którą znajdziemy w tej książce. W sumie siedemdziesiąt cztery polskie baśnie literackie tutaj się znalazły. Każda warta uwagi, przeczytania. Autorzy bajek w kolejności to: Józef Maksymilian Ossoliński (4 bajki),Adam Mickiewicz (1 bajka),Seweryn Goszczyński (5 bajek),Kazimierz Władysław Wójcicki (10 bajek),Ryszard Berwiński (1 bajka),Józef Bohdan Dziekoński (1 bajka),Lucjan Siemieński (3 bajki),Narcyza Żmichowska (1 bajka),Józef Lompa (4 bajki),Roman Zmorski (2 bajki),Antoni Józef Gliński (1 bajka),Wincenty Pol (1 bajka),Józef Ignacy Kraszewski (3 bajki),Jan Kupiec (4 bajki),Bolesław Prus (1 bajka),Henryk Sienkiewicz (2 bajki),Eliza Orzeszkowa (1 bajka),Adolf Dygasiński (4 bajki),Jan Kasprowicz (4 bajki),Stefan Żeromski (1 bajka),Władysław Stanisław Reymont (2 bajki),Kazimierz Przerwa-Tetmajer (3 bajki),Wacław Sieroszewski (1 bajka),Kornel Makuszyński (1 bajka),Artur Górski (3 bajki),Witold Bunikiewicz (2 bajki),Bolesław Leśmian (1 bajka),Stanisław Wasylewski (1 bajka),Stanisław Dzikowski (1 bajka),Gustaw Morcinek (4 bajki),Tadeusz Stępowski (2 bajki). Autorzy znakomici, bajki również. Za świetny wybór bajek, interesujący wstęp i opracowanie tomu odpowiedzialna jest Maria Grabowska. Słowa uznania za to wszystko się należą. W książce znajdziemy także znakomite ilustracje Mariana Murawskiego, na które też warto zwrócić uwagę. Książka wybitna.
Jarosław Wiśniewski - awatar Jarosław Wiśniewski
ocenił na94 lata temu
Baśnie narodów ZSRR. Baśnie Narodów RFSRR Aleksy Tołstoj
Baśnie narodów ZSRR. Baśnie Narodów RFSRR
Aleksy Tołstoj Irena Karnauchowa Robert Babłojan Mirlena Szumska Aleksander Afanasjew Michaił Bułatow
Jest rok 1987. W księgarniach pojawia się pięknie wydany zbiorek baśni narodów RFSRR. Książka ma nietypowy kształt (kwadrat),jest oprawiona w twardą okładkę, a w środku kryje świetnej jakości papier, przydający wyrazistości tekstowi i ilustracjom. W dodatku warstwa graficzna została wykonana przez czołowych artystów ZSRR. Mnie ich nazwiska nic nie mówią, ale dla człowieka "stamtąd" na pewno brzmią znajomo. Podsumowując: czuć jakość i luksus wydania - w końcu to baśnie "zaprzyjaźnionego", "bratniego" narodu, który tak często w historii chciał dzielić się z nami swoją kulturą No dobrze, dosyć tego postękiwania! Toż piszę o książce, która dla mnie jest kultowa, bo nie tylko pochodzi z lat mojej młodości, ale i do dziś do niej wracam. To moje pierwsze w życiu spotkanie z baśniami Rosji i jej republik, spotkanie bardzo udane, bo Rosja na baśniach stoi. Tak ogromny kraj i jego satelity to tygiel kultur, gdzie jak w bigosie, łączą się różne smaki i aromaty. W zbiorku, nad którym się dziś pochylamy, są baśnie o odwadze, miłości, poświęceniu i zdradzie - pełen przekrój tematów, bazujących na najważniejszych ludzkich instynktach. Literacko jest bardzo dobrze - każda opowieść podana jest płynnie, gdzie trzeba pojawia się punkt zwrotny, baśniowe katharsis. Początek zbioru, to baśnie dosyć znane, przewijające się właściwie w dowolnym zbiorze baśni rosyjskich, jaki co jakiś czas pojawia się na naszym rynku. Prawdziwe rarytasy stanowią baśnie z drugiej połowy zbioru: są to podania dalekiej północy, baśnie ludów, żyjących w jurtach, w krainie wiecznej zmarzliny. Są tak niezwykłe i fantazyjne jak życie tych ludów i przede wszystkim nowe, świeże, nieznane - czyli podwójnie ciekawe. Jeśli traficie gdzieś to wydanie - bierzcie je w ciemno. Choć nie zajmie wiele miejsca na półce, to na pewno zapadnie w pamięć.
Stary_Zgred - awatar Stary_Zgred
ocenił na97 miesięcy temu
Baśnie Jerzy Afanasjew
Baśnie
Jerzy Afanasjew
To książka po moich dzieciach, mam ich dużo, czytam teraz na nowo wnukom. "Bo zawsze na początku każdego ludzkiego, zdawałoby się, niewiarygodnego czynu istnieje bajka. A potem ludzie swoim talentem i swoją siłą zamieniają tę bajkę rzeczywistość." Wielokrotnie wspominałam, że lubię baśnie, bajki i bajeczki, więc nikogo pewnie nie zdziwi, że ponownie się zabrałam za czytanie takiej właśnie książki... Tym razem z mojej starej biblioteczki wnuki przyniosły mi "Baśnie" Jerzego Afanasjewa, to dość stare wydanie, które kupiłam dawno temu córce. Teraz czas zapoznać moje wnuki z nieco innymi bajkami, mniej znanymi, co oczywiście nie znaczy, że gorszymi... Myślę, że odbiorcami bajek są nie tylko najmłodsi czytelnicy, bo w każdym z nas, mimo upływu lat, ciągle gdzieś w środku i tak siedzi dziecko, nawet jeśli się do tego nie chcemy przyznawać. A czytanie baśni, bajek i bajeczek pozwala nam wrócić do minionych już lat, wspominać dziecięcy czas... Tak jak we wszystkich baśniach, tu również autor stosuje typową zasadę, że przenosi czytelnika w inny, bardziej fantazyjny, baśniowy świat, gdzie nie liczy się czas i miejsce akcji, gdzie panuje niesamowita atmosfera oraz czytelnik ma okazję poznać co jest dobrem a co złem i chociaż nie zawsze to dobro musi zwyciężać, to może dowiedzieć się wielu prawd o naturze ludzkiej (i nie tylko). Autor wskazuje również prawdy o świecie, tym rzeczywistym, chociaż pokazane w świecie fantazji. "Panna fontanna", "Lampa i słowik", Fałszywe łzy", "Gitara", :Ojczyzna" i "Zegarowy król" to tytuły baśni zawartych w tym zbiorze. Wspomniałam, że moje wydanie jest jest dość stare, ale zauważyłam nowsze wydanie tych bajek a także nagrania dźwiękowe, które z pewnością warte są uwagi. I chociaż to nie jest Andersen, Perrault czy bracia Grimm, to po otwarciu książki możemy wejść w świat marzeń i nieznanych, ale także niezapomnianych przeżyć i ponownie stać się chociaż na małą chwilkę dzieckiem i zapomnieć o problemach dorosłości. Tym bardziej, że ilustracje znajdujące się w książce są naprawdę wyjątkowe i piękne. Myślę, że te mniej znane baśnie też będą ponadczasowe i nigdy się nie zestarzeją i nie ulegną zapomnieniu. Warto przeczytać i poznać te baśnie. "...bowiem wielka jest siła ludzkich marzeń."
Myszka - awatar Myszka
oceniła na85 lat temu

Cytaty z książki Brzydkie kaczątko i inne baśnie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Brzydkie kaczątko i inne baśnie