Słowikowa o więzieniach dla kobiet

224 str. 3 godz. 44 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-05-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-05-08
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381232531
Szokująca prawda, która miała pozostać za bramą kobiecych więzień.
Samobójstwa, samookaleczenia, kobiecy seks i piekło, które kobietom gotują kobiety.
Więzienia dla mężczyzn to temat dobrze znany. Ale zakłady karne dla kobiet to temat tabu. Tymczasem ten świat kieruje się zupełnie innymi zasadami niż świat męskich więzień. Ten świat doskonale poznała „Słowikowa”, czyli Monika Banasiak. Spędziła w nim ponad dwa lata jako podejrzana o kierowanie grupą przestępczą. Do aresztu śledczego "wjechała" na legendzie żony słynnego pruszkowskiego bossa, a to wcale nie ułatwiało jej życia. Trudno powiedzieć, czy bardziej ją szanowano czy prowokowano; jak sama wspomina: dojechanie Słowikowej to było coś! W pewnym momencie otarła się nawet o śmierć z ręki współosadzonej. Dopiero teraz zdecydowała się na szczerą opowieść o miejscu, które nazywane jest najniższym kręgiem piekła.
Samobójstwa, samookaleczenia, kobiecy seks i piekło, które kobietom gotują kobiety.
Więzienia dla mężczyzn to temat dobrze znany. Ale zakłady karne dla kobiet to temat tabu. Tymczasem ten świat kieruje się zupełnie innymi zasadami niż świat męskich więzień. Ten świat doskonale poznała „Słowikowa”, czyli Monika Banasiak. Spędziła w nim ponad dwa lata jako podejrzana o kierowanie grupą przestępczą. Do aresztu śledczego "wjechała" na legendzie żony słynnego pruszkowskiego bossa, a to wcale nie ułatwiało jej życia. Trudno powiedzieć, czy bardziej ją szanowano czy prowokowano; jak sama wspomina: dojechanie Słowikowej to było coś! W pewnym momencie otarła się nawet o śmierć z ręki współosadzonej. Dopiero teraz zdecydowała się na szczerą opowieść o miejscu, które nazywane jest najniższym kręgiem piekła.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Słowikowa o więzieniach dla kobiet w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Słowikowa o więzieniach dla kobiet
Poznaj innych czytelników
405 użytkowników ma tytuł Słowikowa o więzieniach dla kobiet na półkach głównych- Przeczytane 263
- Chcę przeczytać 138
- Teraz czytam 4
- Posiadam 58
- 2018 16
- 2020 7
- 2019 4
- E-book 4
- 2020 3
- Literatura polska 3


















































Opinie i dyskusje o książce Słowikowa o więzieniach dla kobiet
Tę książkę powinno poprzedzać emitowanie dżingla o autopromocji. Dziesiątki wtrętów nt. statusu autorki, budowanie własnej legendy, lanie wody i krążenie wokół tematu, rozdymanie objętościowe poprzez "słownik grypsery" (xD) na końcu... ale są też pojedyncze stronice, z których da się coś wyciągnąć. Tylko one ratują czytelnika od poczucia zupełnie zmarnowanego czasu.
Tę książkę powinno poprzedzać emitowanie dżingla o autopromocji. Dziesiątki wtrętów nt. statusu autorki, budowanie własnej legendy, lanie wody i krążenie wokół tematu, rozdymanie objętościowe poprzez "słownik grypsery" (xD) na końcu... ale są też pojedyncze stronice, z których da się coś wyciągnąć. Tylko one ratują czytelnika od poczucia zupełnie zmarnowanego czasu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze się czyta, no ale samemu trzeba decydować w co w niej wierzyć;)
Dobrze się czyta, no ale samemu trzeba decydować w co w niej wierzyć;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z moich pierwszych książek o systemie penitencjarnym, które otworzyły mi oczy na kobiece więzienia w Polsce. Temat interesujący większą część opinii społecznej oraz również mnie. Książek w tym temacie ukazuje się niezbyt wiele tzn. temat nie jest jeszcze do końca wyeksploatowany. Ostatnio książkę o życiu "za kratami" wydała również telewizyjna celebrytka i "królowa życia" Dagmara Kaźmierska.
Książkę Słowikowej w formie wywiadu rzeki czytało się przyjemnie. Na pewno się nie rozczarowałem. Szczerze, prosto i bezpretensjonalnie opowiada o tym, co się dzieje w kobiecych kryminałach. Czytając poznaje się trochę gwarę "grypserską", którą bohaterka się posługuje i lekko objaśnia. Na końcu książki znajduje się nawet mały słowniczek tzw. "grypserki".
Jedyne co utkwiło mi mocniej w pamięci, to tzw. sex za kratami. Różnica między męskim a żeńskim "pierdlem" jest jedynie taka, że faceci się seksem wzajemnie upokarzają, pokazują w ten sposób swój "maczyzm" czyli dominację. W kobiecych więzieniach jest diametralnie inaczej, i sex na pewno nie służy do upokarzania kogokolwiek, a wręcz przeciwnie. Jest oznaką szacunku, przywiązania czy zwykłej więziennej miłości.
Pisząc te słowa obecnie, po odbyciu kilku króciutkich wyroków w więzieniach m.in. Hajnówka i dwa razy Suwałki. Razem mam odsiedzianych "śmieszne" 70 dni, mogę jedynie powiedzieć, że więzienie dało mi jakieś tam nowe doświadczenia. Wykorzystałem ten czas do spisywania wspomnień. Z nudów oczywiście. Zwykłych, prostych, prozaicznych rzeczy. Pozwoliłem sobie to opublikować na blogu, może nie ku przestrodze, bo nie mam tam moralizowania, ale ogólnie, żeby ludzie, którzy nie "siedzieli" mieli jakikolwiek wgląd w to, co się dzieje za murami "pierdla". Zapraszam do lektury, link: https://tesinblog.wordpress.com/2024/03/23/wspomnienia-ulunga-z-zakladu-karnego-w-hajnowce-3-i-3-ii-2024-r/
Jedna z moich pierwszych książek o systemie penitencjarnym, które otworzyły mi oczy na kobiece więzienia w Polsce. Temat interesujący większą część opinii społecznej oraz również mnie. Książek w tym temacie ukazuje się niezbyt wiele tzn. temat nie jest jeszcze do końca wyeksploatowany. Ostatnio książkę o życiu "za kratami" wydała również telewizyjna celebrytka i "królowa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkok na kase Słowikowej widać jasno aż oczy pieką. SZOKUJĄCO, ale zła historia. Naciągana jak kalesony opowieść, gdzie mało treści, a dużo lania wody.
Skok na kase Słowikowej widać jasno aż oczy pieką. SZOKUJĄCO, ale zła historia. Naciągana jak kalesony opowieść, gdzie mało treści, a dużo lania wody.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna pozycja dla osób interesujących się tematami związanymi z więziennictwem, ale nie tylko. Książka ma formę mieszaną. Znajdziemy w niej rozdziały stanowiące osobistą refleksję głównej bohaterki - Królowej pruszkowskiej mafii - na temat jej pobytu w zakładzie karnym. Nie brakuje też krótkich wywiadów udzielanych autorowi. Każdy rozdział przedstawia inny aspekt życia za kratami : problemy adaptacyjne, agresja współosadzonych, higiena, relacje z bliskimi, a także śmierć. Trzeba od razu powiedzieć, że nie jest to tak mocna książka jak można by było spodziewać się po jej tytule i informacjach zamieszczonych na okładce. Głównej bohaterce ze względu na swój szczególny status zostały oszczędzone najgorsze okropności jakie mogą spotkać człowieka w więzieniu. To ona trzęsła wszystkimi, nawet mimo tego, że do tego nie dążyła. To sprawia, że tytuł ten ma charakter raczej lekkiego czytadła niż przejmującej spowiedzi. Połknęłam tę książkę w dwa dni. Choć nie wniosła ona nic nowego do tego mojej wiedzy na temat polskich więzień , nie uważam czasu z nią za czas stracony.
Świetna pozycja dla osób interesujących się tematami związanymi z więziennictwem, ale nie tylko. Książka ma formę mieszaną. Znajdziemy w niej rozdziały stanowiące osobistą refleksję głównej bohaterki - Królowej pruszkowskiej mafii - na temat jej pobytu w zakładzie karnym. Nie brakuje też krótkich wywiadów udzielanych autorowi. Każdy rozdział przedstawia inny aspekt życia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZgadzam się z wcześniejszą opinią, że jest to spektakl megalomanii. Słowikowa zdecydowanie ma o sobie bardzo wysokie mniemanie, i na każdym kroku stara się przekonać czytelnika, że nie zasłużyła na karę, ale skoro już trafiła do więzienia to została jego królową, którą wszyscy szanowali i podziwiali, a ona z jednej strony gardziła więzienną rzeczywistością i wyraźnie od niej odstawała, a z drugiej wszystkich sobie tam podporządkowała i świetnie się odnalazła za kratami. Czytając tę książkę często przewracałam oczami. Z drugiej jednak strony oferuje ona wgląd w życie w kobiecym więzieniu i momentami jest naprawdę ciekawa, więc nie warto jej całkowicie skreślać.
Zgadzam się z wcześniejszą opinią, że jest to spektakl megalomanii. Słowikowa zdecydowanie ma o sobie bardzo wysokie mniemanie, i na każdym kroku stara się przekonać czytelnika, że nie zasłużyła na karę, ale skoro już trafiła do więzienia to została jego królową, którą wszyscy szanowali i podziwiali, a ona z jednej strony gardziła więzienną rzeczywistością i wyraźnie od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam tą książkę w ubiegłym roku. Tak mi się nie podobała, że zapomniałam napisać jakiejkolwiek recenzji na jej temat. Monika Banasiak, lub jak kto woli - Słowikowa, lawiruje między a) jestem zwyczajną kobietą, taką jak wszystkie, oraz b) powinieneś się mnie bać, bo mam duże wpływy i mogę zrujnować ci życie. Bardzo, ale to bardzo mi się nie podobała, była nudna i czasami wręcz absurdalna.
Przeczytałam tą książkę w ubiegłym roku. Tak mi się nie podobała, że zapomniałam napisać jakiejkolwiek recenzji na jej temat. Monika Banasiak, lub jak kto woli - Słowikowa, lawiruje między a) jestem zwyczajną kobietą, taką jak wszystkie, oraz b) powinieneś się mnie bać, bo mam duże wpływy i mogę zrujnować ci życie. Bardzo, ale to bardzo mi się nie podobała, była nudna i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoniak Banasiak czyli ,,Słowikowa". Żona największego z bossów mafi, opowiada o tym co się dzieje w więzieniach dla kobiet.
Czy być legendą pomaga w wizeinnej codzienności czy wręcz przeciwnie?
Nie sposób pozbyć się wrażeniami, że tytułów Słowikowa w rozmowie z autorem próbuje się wybielić, oczyścić z win. Z jednej strony rozmówczyni przybliża realia życia za kratkami, natomiast za chwilę przyznaję, że ona sama miała jakieś względy i inne prawa niż pozostałe osadzone.
Przedstawienie własnej osoby jako pełnej wiary i miłości do Boga, tudzież przestrzegającej delakogu, z wyrafinowanym podniebieniem (no bo jednak tego kawioru brakuje) i wstrętem do brudu... aż dziw bierze jak taka osoba zdobyła siłę, żeby przetrwać w więzieniu.
No, ale już bez ironi. Trafiają się ciekawe fragmenty. Samobójstwa, zalamania nerwowe, relacje między skazanymi.
Na pewno się można rozmówczyni odmówić inteligencji i przebiegłości. Ta książka to też trochę próba wybicia się jako celebrytka półświatka. Próba pokazania ,,hej, ja to trafiłam na kratki za niewinność, ale w gangsterkim półświatka to jednak szacunek na dzielni mam".💁♀️
Moniak Banasiak czyli ,,Słowikowa". Żona największego z bossów mafi, opowiada o tym co się dzieje w więzieniach dla kobiet.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy być legendą pomaga w wizeinnej codzienności czy wręcz przeciwnie?
Nie sposób pozbyć się wrażeniami, że tytułów Słowikowa w rozmowie z autorem próbuje się wybielić, oczyścić z win. Z jednej strony rozmówczyni przybliża realia życia za kratkami,...
Książka „Słowikowa o więzieniach dla kobiet” Artura Górskiego zabiera czytelnika w świat osadzonych kobiet, życia za kratkami z relacji Moniki Banasiak, słynnej żony Słowika.
Historia trudnej relacji, życia, konfliktów, samobójstw i wiele innych. Oczywiście próba wybielenia się. Wiadomo, że niewinna osoba tam nie trafiła. Życie luksusowe skończyło się i należy przyzwyczaić się do szarej rzeczywistości na dnie piekła.
Od dawna odkładałam tę książkę na później, nic wielkiego nie straciłam.
Książka „Słowikowa o więzieniach dla kobiet” Artura Górskiego zabiera czytelnika w świat osadzonych kobiet, życia za kratkami z relacji Moniki Banasiak, słynnej żony Słowika.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria trudnej relacji, życia, konfliktów, samobójstw i wiele innych. Oczywiście próba wybielenia się. Wiadomo, że niewinna osoba tam nie trafiła. Życie luksusowe skończyło się i należy przyzwyczaić...
W tej książce przybliża ona realia codzienności więziennej, z perspektywy kobiety. Choć, w moim odczuciu, nie była to codzienność rzeczywista, bo kilka razy Banasiak zaznaczyła, że była na jakiś dziwnych prawach. Niekiedy wyżej, niż inne więźniarki, tylko dlatego, że była Słowikową. Książkę polecam, gdyż podczas czytania miałam ciarki na plecach.
W tej książce przybliża ona realia codzienności więziennej, z perspektywy kobiety. Choć, w moim odczuciu, nie była to codzienność rzeczywista, bo kilka razy Banasiak zaznaczyła, że była na jakiś dziwnych prawach. Niekiedy wyżej, niż inne więźniarki, tylko dlatego, że była Słowikową. Książkę polecam, gdyż podczas czytania miałam ciarki na plecach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to