rozwińzwiń

Ostatni z naszych

Okładka książki Ostatni z naszych autora Adélaïde de Clermont-Tonnerre, 9788381103169
Okładka książki Ostatni z naszych
Adélaïde de Clermont-Tonnerre Wydawnictwo: Sonia Draga literatura piękna
344 str. 5 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Le dernier des nôtres
Data wydania:
2018-06-13
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-13
Data 1. wydania:
2016-08-16
Liczba stron:
344
Czas czytania
5 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381103169
Tłumacz:
Elżbieta Janota
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ostatni z naszych w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ostatni z naszych

Średnia ocen
7,2 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni z naszych

avatar
710
145

Na półkach:

Niezwykła i zaskakująca. Bardzo ciekawy wątek historyczny, czytałam wiele książek z historią w tle ale ten wyjątkowo mnie zaintrygował. Jedyny minus to podboje miłosne głównego bohatera, jak to czytałam to miałam ochotę odłożyć książkę.

Niezwykła i zaskakująca. Bardzo ciekawy wątek historyczny, czytałam wiele książek z historią w tle ale ten wyjątkowo mnie zaintrygował. Jedyny minus to podboje miłosne głównego bohatera, jak to czytałam to miałam ochotę odłożyć książkę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
844
160

Na półkach:

Nie zachwyciłam się. Główny bohater strasznie irytujący. Wątek historyczny ciekawy- mógł być bardziej rozwinięty.

Nie zachwyciłam się. Główny bohater strasznie irytujący. Wątek historyczny ciekawy- mógł być bardziej rozwinięty.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
161
117

Na półkach:

Tytułowy bohater książki jest dość irytującym młodym mężczyzną. Niektóre z jego tekstów uderzają swoim seksizmem. Wiele zachowań drażni. Jednego jednak nie można mu odmówić: historia jego rodziny jest naprawdę fascynująca.

Werner jako mały chłopiec został adoptowany przez małżeństwo Goodmanów. Któregoś dnia adopcyjna mama zauważyła na ubrankach chłopca napis: „To dziecko nazywa się Werner Zilch. Nie zmieniajcie mu nazwiska, to ostatni z naszych". Kto wyhaftował wiadomość? Kim byli biologiczni rodzice Wernera? I co się z nimi stało?

Rodzinna historia Zilchów, która na kartach książki zaczyna się w Saksonii w 1945 roku, jest w powieści przepleciona z dziejami dorosłego Wernera. Mężczyznę poznajemy na Manhattanie w 1969 roku i towarzyszymy mu przez dziewięć lat jego życia. Przez niemal dekadę Werner buduje swoją firmę, kocha, zdradza i bogaci się. Przez większość tego czasu brakuje mu informacji o miejscu swojego urodzenia, profesji rodziców, przyczynie, dla której został ich pozbawiony. Przez wiele lat próbował dowiedzieć się czegoś o swojej przeszłości. Bezskutecznie. W końcu, w najmniej oczekiwanym momencie, informacje nadchodzą, ale od osoby, o której nigdy by nie przypuszczał, że może być jakoś powiązana z dziejami jego rodziny.

Przyznaję, że cała historia została przez autorkę bardzo sprawnie wymyślona. W miarę, jak odsłania nam kolejne tajemnice rodziny głównego bohatera, napięcie właściwie wyłącznie rośnie. Pod koniec już nie sposób odłożyć jej na bok. Po przeczytaniu całości odnoszę jednak niestety wrażenie, że poza wzbudzeniem w nas ciekawości, niewiele nam oferuje. Historia jest ciekawa, ale nie porusza i raczej niczego nie uczy.

Czytaj całość: https://projektksiazki.blogspot.com/2018/10/powiesc-ostatni-z-naszych.html

Tytułowy bohater książki jest dość irytującym młodym mężczyzną. Niektóre z jego tekstów uderzają swoim seksizmem. Wiele zachowań drażni. Jednego jednak nie można mu odmówić: historia jego rodziny jest naprawdę fascynująca.

Werner jako mały chłopiec został adoptowany przez małżeństwo Goodmanów. Któregoś dnia adopcyjna mama zauważyła na ubrankach chłopca napis: „To dziecko...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

83 użytkowników ma tytuł Ostatni z naszych na półkach głównych
  • 56
  • 27
26 użytkowników ma tytuł Ostatni z naszych na półkach dodatkowych
  • 12
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Ostatni z naszych

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Następne życie Atticus Lish
Następne życie
Atticus Lish
"Następne życie" Atticus Lish to książka uhonorowana Nagrodą Pen/ Faulkner 2015. Wywołujący obrażenia obraz imigrantów i weteranów misji w Iraku. Prawdziwy do bólu. Nielegalna imigrantka, Zou próbuje sobie ułożyć życie w Ameryce. Podejmuje pracę w niebezpiecznej okolicy. Żyje w ciągłym stresie harując w chińskiej restauracji. Każdego dnia towarzyszy jej strach by nie wylądować w więzieniu albo być deportowaną. Skinner jest młodym weteranem. Trzykrotnie przebywał na misji w Iraku. Za wszelką cenę próbuje odnaleźć się w normalnej rzeczywistości. Niezbyt mu się to udaje. Jest niestabilny psychicznie. Zmaga się z traumą. Państwo nie pomaga mu w powrocie do normalności. Mimo to mężczyzna nie poddaje się. Pewnego dnia drogi Zou i Skinnera krzyżują się. Od tej pory wzajemnie się wspierają. Wydaje się, że ich życie nabiera sensu. Zou jest silniejsza od Skinnera. Nieustannie pomaga mu walczyć z demonami. On jest gotowy dla niej na wszystko byleby jej nie deportowano. Ameryka widziana oczami Atticus Lish nie jest krajem jak ze snu. To nie tylko nielegalni imigranci i wojenni weterani. To również ludzie biedni, z więzienną przeszłością, uzależnieni od nałogów. "Następne życie" to trudna książka. Czytanie jej nie jest przyjemnością. Dłuży się, ale nie pozwala na rezygnację. Ciekawość jak potoczy się życie dwojga ludzi każdego dnia walczących o godność, akceptację i normalne życie zwycięża. Jedna z tych książek, których nie da się wymazać z pamięci. GORĄCO POLECAM!
Anna Pruska - awatar Anna Pruska
oceniła na73 lata temu
Nieznana terrorystka Richard Flanagan
Nieznana terrorystka
Richard Flanagan
Cyt: „Ludzie lubią strach. Wszyscy chcemy się bać, chcemy, żeby ktoś nam mówił, jak żyć, z kim się pieprzyć, dlaczego powinniśmy robić to albo myśleć tamto. To jest robota diabła. Dlatego jestem dla nich ważna, Wilder, bo jeśli możesz stworzyć terrorystę, to dajesz ludziom diabła. A media go potrzebują. To moja rola. Kumasz?” Richard Flanagan, „Nieznana terrorystka” „Nieznana terrorystka” to kolejna znakomita powieść Richarda Flanagana. Dla tych, którzy znają jego powieści, będzie to spore zaskoczenie, gdyż zaproponował w niej formę, która dotychczas nie występowała w jego prozie. Powieść sensacyjna Richarda Flanagana? Nie do końca. Wydaje się, że to świadomy zabieg literacki. Powielenie pewnych schematów fabularnych powieści sensacyjnych, umieszczenie akcji współcześnie i ograniczenie jej do zaledwie kilku dni a przede wszystkim rezygnacja z retrospekcji, która tak charakteryzuje jego prozę. To zupełnie inny Richard Flanagan. ale nadal wyjątkowy. Gina Davis, tancerka erotyczna w pewnym klubie w Sydney, na skutek kilku zbiegów okoliczności zostaje uznana za terrorystkę i jest najbardziej poszukiwaną kobietą w Australii. To historia o tym w jaki sposób kreowana jest rzeczywistość i jak media wpływają na nasze jej postrzeganie. O sile manipulacji, o wykorzystywaniu mediów do osiągania celów politycznych. O kreowaniu rzeczywistości pełnej podziałów, napięć i antagonizmów, co wydaje się marzeniem wszystkich rządzących. I o tym, czy prawda ma jakiekolwiek znaczenie w przekazywaniu informacji czy też jest zupełnie niepotrzebna. Richard Flanagan opowiada australijską wersję „Utraconej czci Katarzyny Blum.” Znakomita i przerażająca.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na82 lata temu
Amy i Isabelle Elizabeth Strout
Amy i Isabelle
Elizabeth Strout
Elizabeth Strout to taka autorka, która nie potrzebuje fajerwerków, by wywołać poruszenie. Wystarczy jej mała kuchnia, zaparowane okno, i matka z córką, które próbują się nawzajem odnaleźć. Odnaleźć w sobie, w życiu, w tym wspólnym milczeniu. W "Amy i Isabelle" pisarka pokazuje, że najważniejsze historie dzieją się właśnie w zwyczajnym życiu, w jego ukrytym ciężarze i niewypowiedzianych słowach. Strout z bezbłędną uważnością zagląda tam, gdzie inni nawet nie patrzą, pod powierzchnię relacji. Do tych wszystkich, dusznych emocji zamkniętych w ciasnej kuchni. Do napięcia między tym, co powiedziane, a tym, co przemilczane. Amy i Isabelle – córka i matka , to duet, w którym miłość miesza się z wstydem, troska z kontrolą, a samotność… z pragnieniem bycia zauważoną. Jest w tej książce ból dorastania i ból macierzyństwa, ale nie ten krzykliwy – raczej ten, który szumi w głowie wieczorem, kiedy zgasną światła. Strout oddaje te uczucia z taką prostotą i czułością, że trudno się od niej oderwać. I tak trudno się nie odnaleźć choć trochę, w każdej z bohaterek. Uwielbiam w jej pisaniu tę mądrość, uważność i wrażliwość. To, jak nie ocenia, tylko obserwuje. Jak pozwala postaciom być niedoskonałymi, a jednocześnie głęboko ludzkimi. W "Amy i Isabelle" nie ma łatwych odpowiedzi, są tylko prawdziwe emocje, często zawstydzające, czasem bolesne – ale właśnie przez to tak bardzo nasze. To powieść o matkach i córkach, o pragnieniu bliskości i strachu przed nią, o dorastaniu do siebie i oddalaniu się od siebie… o życiu, które nie zawsze układa się tak, jakbyśmy chcieli – ale które wciąż można próbować zrozumieć, dzień po dniu.
magdalena - awatar magdalena
oceniła na98 miesięcy temu
Herezje chwalebne Lisa McInerney
Herezje chwalebne
Lisa McInerney
Cyt.: „Rzeki nie obchodzi, kim jesteś, ale zabierze cię, chłopcze, jeśli ośmielisz się skoczyć. Nie wiesz tego?” Lisa McInerney, „Herezje chwalebne” „Herezje chwalebne”, debiut irlandzkiej autorki przyniósł jej nagrodę główną Women's Prize for Fiction w 2016 roku. Zaczynała swoją karierę literacką od prowadzenia bloga opisującego życie klasy robotniczej w Cork, gdzie studiowała, a blog zdobył trzykrotnie tytuł najlepszego w Irlandii. Jak sama przyznaje, swoją inspirację czerpała z dzieł Huberta Selby, autora m. in. „Requiem dla snu”, mrocznej, przedstawiającej brutalny świat i ludzi walczących ze swoimi słabościami i uzależnieniem. Takie są też i „Herezje chwalebne”, mroczne i przygnębiające, bez happy endu. Akcja powieści rozgrywa się w Cork, drugim co do wielkości mieście w Irlandii, leżącym nad rzeką Lee, przy ujściu do Morza Celtyckiego. Historia rozpoczyna się od przypadkowego zabójstwa dokonanego przez starszą kobietę, której porzucony przed kilkudziesięciu laty syn pomaga pozbyć się zwłok. To historia kilku osób, których ścieżki życiowe przeplatają się w różnych momentach ich życia. Starsza, zgorzkniała kobieta, lokalny gangster, prostytutka, samotny ojciec wychowujący szóstkę dzieci, nieudacznik i alkoholik, młody chłopak, który nie może odnaleźć swojej drogi życiowej, wiecznie skonfliktowany z ojcem. I miłość, której rozpaczliwie szukamy. Alkohol, narkotyki i przemoc. Irlandia pogrążona w kryzysie początku lat 2000. Sporo miejsca autorka poświęciła odniesieniom do historii lat 70-tych ub. wieku. Irlandii ultrakatolickiej, jednej z ostatnich enklaw katolicyzmu w Europie Zach. Lisa McInerney próbuje pokazać, jaki to miało wpływ na życie i wybory życiowe starszego pokolenia Irlandczyków, zwłaszcza kobiet. Zakłamanie i bigoteria, dewastujące więzi społeczne i wykluczające całe grupy ze społeczności. Kraj, który dopuszczał się niewybaczalnych przewin w imię Boże, odbierając dzieci samotnym matkom, a matki umieszczając w instytucjach kościelnych gdzie zmuszane były do ciężkiej pracy. Jak mówi jedna z bohaterek powieści: „jedyną władzą Trójca Święta: księża, zakonnice i sąsiedzi.” Prostytutka ze szkaplerzem i spowiadający się zabójca, alkohol, seks i narkotyki. A wszystko to okraszone pewną dozą komizmu sytuacyjnego, momentami wręcz ocierającego się o absurd. Świetna, zaskakująca proza. Bardzo poruszająca a momentami wręcz hipnotyzująca. Przypomina miejscami „Trainspotting” Irvina Welsha. Ciemna strona Irlandii, Irish Noir. Polecam.
Sławek - awatar Sławek
ocenił na84 lata temu

Cytaty z książki Ostatni z naszych

Więcej
Adélaïde de Clermont-Tonnerre Ostatni z naszych Zobacz więcej
Więcej