Nocne oświetlenie pola bitwy

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-12-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-12-12
- Liczba stron:
- 398
- Czas czytania
- 6 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380837522
Erudycyjna i wyrafinowana historia wielkiej ucieczki Leona Pohla i jego domniemanego towarzysza, detektywa Melvina Melone’a. Akcja powieści rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, w czasach Imperium - systemu korporacyjno-policyjnego, w megametropolii, gdzie luksusowe centrum oddzielone jest od zmarginalizowanego „podmurza” nieprzekraczalną dla zwykłych śmiertelników granicą.
Przygody bohaterów w świecie korporacyjnych procedur, anarchistycznej kontestacji i wszechwładnej konsumpcji, w którym wciąż powracają echa totalitaryzmów, dają pretekst do mnożenia dygresji, odzwierciedlających niepewność i nienormatywność współczesnego człowieka.
Powieść wpisuje się w tradycję dzieł autotematycznych oraz ironicznych kryminałów, w których podróż przez świat jest podróżą umysłu, rozpoznającego akt pisarstwa oraz szukającego rozwiązania zagadki tożsamości.
Kup Nocne oświetlenie pola bitwy w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nocne oświetlenie pola bitwy
Poznaj innych czytelników
12 użytkowników ma tytuł Nocne oświetlenie pola bitwy na półkach głównych- Przeczytane 7
- Chcę przeczytać 5
- Posiadam 6
- Audiobook 1
- Pozniej 1
- 52 książki w 2018 roku 1
- Rozczarowanie 1
- Ulubione 1
- Chcę w prezencie 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nocne oświetlenie pola bitwy
Niedaleka przyszłość, hermetycznie zamknięta w sobie megametropolia, nieprzyjazna dla jej mieszkańców, a niedostępna dla wszystkich innych, totalna inwigilacja przez państwowe organa i ich pomagierów, obłędne karierowiczostwo, lepsi obywatele z przywilejami i gorsi bez przyszłości czy złudzeń oraz szarość, wszechogarniająca szarość ...
Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/nocne-oswietlenie-pola-bitwy-oscar-szerkus/
Niedaleka przyszłość, hermetycznie zamknięta w sobie megametropolia, nieprzyjazna dla jej mieszkańców, a niedostępna dla wszystkich innych, totalna inwigilacja przez państwowe organa i ich pomagierów, obłędne karierowiczostwo, lepsi obywatele z przywilejami i gorsi bez przyszłości czy złudzeń oraz szarość, wszechogarniająca szarość ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPełna recenzja książki na...
Byłbym znacznie łaskawszy dla tej powieści, gdybym oceniał, czym mogłaby być. Nie na pierwszej stronie wprawdzie, ale poczułem w niej zalążek odjazdu – gwoli precyzji, nastąpiło to dziesięć stron po tym, gdy byłem bliski kapitulacji po nie nazbyt porywającym otwarciu. W efekcie przeczytałem spory początek ponownie, żeby jak najmniej uronić z domniemanego odkrycia, na które już zdążyłem się napalić.
A potem zaczęły się dialogi. Ich główną wadą jest niepohamowanie skłonności do drążenia dla samego drążenia. Co w partiach narratora zrazu uznałem za atrakcyjne i hipsterskie, w ustach postaci zaczęło męczyć. I choć do samego końca podobały mi się tu i ówdzie liczne sformułowania, a to że „klątwa Newtona zbierała swoje grawitacyjne żniwo”, a to „lud manualnie harujący na chleb”, to jednak różowe okulary już mi się nieco obsunęły i coraz zamaszyściej balansowałem między uznaniem a dezaprobatą, między „oryginalna” a „udziwniona”. Na przykład kwestie typu dlaczego nadinspektor chciał, ale nie mógł sobie pozwolić na sen, nie wydały mi się zasługiwać na aż tak natrętne rozwałkowywanie.
„Jednoczesna koegzystencja obu stron medalu była lejtmotywem życiowej ambiwalencji Natalii” – hę? No dobra, okej, rozumiem, przyjmuję. Znam te i wiele innych słówek z krzyżówek, więc nieźle radziłem sobie z „akceleracją”, „antonimem”, kilkakrotnie z „cezurą”, domyślałem się z kontekstu, co może oznaczać „gustatoryczny”, ale przy „kauzalności”, „teleologii” czy „refugium” nawet doświadczenie krzyżówkowicza okazywało się niewystarczające. Co bardziej złożone zdania czytałem po dwa, trzy razy, bo pociągało mnie w nich niezrozumienie za pierwszym. Wyrazy mające dłuższe o parę sylab synonimy odpadały w przedbiegach. I nie powiem, że nie było frapująco.
Akcja jest bardziej ulotna niż język, dlatego o nim było tak dużo, a o niej jest tak mało. Od niechcenia zapominałem, o czym było w poprzednim rozdziale (choć zdarzało mi się też zapominać o zapominaniu). Zmiany planu następowały tak, jak zmiany dowolnie wybranego boku przez sen. Czasem się cofałem, kartkowałem, żeby się nawiązać, zwłaszcza po niewymuszonych, a parodniowych nieraz przerwach. Jeśli więc o akcję ktoś pyta, niech na nic specjalnego nie liczy. A miłośnikom internacjonalizmów Szerkus się spodoba.
Byłbym znacznie łaskawszy dla tej powieści, gdybym oceniał, czym mogłaby być. Nie na pierwszej stronie wprawdzie, ale poczułem w niej zalążek odjazdu – gwoli precyzji, nastąpiło to dziesięć stron po tym, gdy byłem bliski kapitulacji po nie nazbyt porywającym otwarciu. W efekcie przeczytałem spory początek ponownie, żeby jak najmniej uronić z domniemanego odkrycia, na które...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczny klimat i ciekawe metafory. Upstrzona sporą dawką humoru, mocno nielinearna fabuła. Lecz ani to kryminał, ani sci-fi...
Mroczny klimat i ciekawe metafory. Upstrzona sporą dawką humoru, mocno nielinearna fabuła. Lecz ani to kryminał, ani sci-fi...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieznany autor, nietypowy styl, miejscami trudne do zrozumienia aluzje. Z pewnością ma swoje niezłe „momenty” czy co ciekawsze rozdziały. Czyta się rzeczywiście szybko, mimo to uważam, że książce nie zaszkodziłaby dokładniejsza redakcja. Skróciłabym fragmenty nie powiązane z główną fabułą, a jedynie opisujące warunki panujące w fiktywnym „Imperium”, które jest tłem akcji (chociaż jestem pewna, że z gatunkiem sci-fi książka nie ma nic wspólnego). Fabuła naszpikowana jest dywagacjami egzystencjalno-filozoficznymi zapakowanymi w dialogi głównych postaci, co nie utrudnia lektury, za to prowokuje do myślenia. Nocne oświetlenie pola bitwy jest zatem czymś więcej niż „zwykłą” powieścią, do tego dobrze -nietypowo -napisaną i dlatego godną uwagi.
Nieznany autor, nietypowy styl, miejscami trudne do zrozumienia aluzje. Z pewnością ma swoje niezłe „momenty” czy co ciekawsze rozdziały. Czyta się rzeczywiście szybko, mimo to uważam, że książce nie zaszkodziłaby dokładniejsza redakcja. Skróciłabym fragmenty nie powiązane z główną fabułą, a jedynie opisujące warunki panujące w fiktywnym „Imperium”, które jest tłem akcji...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytam dość sporo książek, bo daleko dojeżdżam do pracy, a w autobusie i tramwaju nie ma nic lepszego niż stare dobre czytanie. Nocne oświetlenie bitwy kupiłem z dwóch powodów. Po pierwsze spodobała mi się okładka. Ładne zdjęcie, chociaż raz bez portretu jakiejś anonimowej osoby, która z książka nie ma nic wspolnego. Po drugie tytuł. Nietypowy i długi, co mnie na początku rozbawilo, bo od razu wiadomo, że pojęty z przymróżeniem oka.
Przeczytałem ją w niecały tydzień, pierwsza książka w 2018 r. Fabuły nie będę Wam tutaj zdradzać, powiem tylko, że opis na okładce jest niezbyt dokładny, a i przedstawiony fragment powieści jest kiepski w porównaniu z tym, co przeczytałem na tych prawie 400 stronach. Powiem Wam tak: jeśli lubicie Paula Austera czy coś w stylu narracji Witkowskiego, to gorąco polecam.
Czytam dość sporo książek, bo daleko dojeżdżam do pracy, a w autobusie i tramwaju nie ma nic lepszego niż stare dobre czytanie. Nocne oświetlenie bitwy kupiłem z dwóch powodów. Po pierwsze spodobała mi się okładka. Ładne zdjęcie, chociaż raz bez portretu jakiejś anonimowej osoby, która z książka nie ma nic wspolnego. Po drugie tytuł. Nietypowy i długi, co mnie na początku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to