Atak Tytanów #17

192 str. 3 godz. 12 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Atak Tytanów (tom 17)
- Tytuł oryginału:
- 進撃の巨人 (Shingeki no Kyojin)
- Data wydania:
- 2018-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-01
- Data 1. wydania:
- 2015-12-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374714174
- Tłumacz:
- Paweł Dybała
Przed kilkoma laty przekazywana z pokolenia na pokolenie w rodzie Reiss moc tytanów została im odebrana przez Grishę Jaegera, który z kolei przekazał ją synowi. By ją odzyskać, Rod Reiss nakazuje Historii pożreć Erena, ona jednak w ostatniej chwili dokonuje innego wyboru. Jakie będą tego konsekwencje? Co zrobi zamieniony w ogromnego tytana Rod?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Atak Tytanów #17 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Atak Tytanów #17
Poznaj innych czytelników
342 użytkowników ma tytuł Atak Tytanów #17 na półkach głównych- Przeczytane 270
- Chcę przeczytać 72
- Posiadam 71
- Manga 64
- Mangi 12
- Ulubione 11
- 2018 8
- 2021 7
- Komiksy 6
- Atak Tytanów 5




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Atak Tytanów #17
Tom 17 mangi "Atak Tytanów" kontynuuje intensywną fabułę, dostarczając czytelnikom zarówno emocjonujących walk, jak i głębszego zrozumienia świata oraz postaci.
kontynuacji bitwy wewnątrz murów miasta, gdzie drużyna zwiadowców stawia czoła potężnym przeciwnikom. Konflikt z Rodem Reiss'em, który przemienia się w olbrzymiego tytana, staje się centralnym punktem tej części historii. Bohaterowie muszą zjednoczyć siły i wykorzystać swoją inteligencję oraz odwagę, aby powstrzymać katastrofę.
Jak zawsze, manga dostarcza spektakularnych scen walki, które są dynamicznie narysowane i pełne szczegółów. Isayama doskonale balansuje między intensywną akcją a momentami refleksji, co sprawia, że tom jest emocjonujący i angażujący.
Tom 17 porusza również głębsze tematy, takie jak władza, dziedzictwo i odpowiedzialność. Konflikt z Rodem Reiss'em oraz jego próba przejęcia kontroli nad światem przez moc tytanów to metafora korupcji i absolutnej władzy. Historia i jej droga do akceptacji swojego dziedzictwa stanowią centralny motyw tego tomu.
Tom 17 mangi "Atak Tytanów" kontynuuje intensywną fabułę, dostarczając czytelnikom zarówno emocjonujących walk, jak i głębszego zrozumienia świata oraz postaci.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tokontynuacji bitwy wewnątrz murów miasta, gdzie drużyna zwiadowców stawia czoła potężnym przeciwnikom. Konflikt z Rodem Reiss'em, który przemienia się w olbrzymiego tytana, staje się centralnym punktem tej części...
Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/
Świetna Manga, fabuła od początku zaskakuje I wciąga przez co nie mogę oderwać się od czytania. Jestem szczerze ciekaw jak dalej się to potoczy, co autor nam zaprezentuje i jak rozwinie cały świat Przedstawiony. Zapraszam też na swojego bloga https://okonapopkulture.blogspot.com/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa niecałe dwa tygodnie zacznie się emisja trzeciego sezonu Ataku Tytanów. W sieci krąży pełno spoilerów, nie tylko tych dotyczących samej animacji, która ma się skupić na wydarzeniach od końcówki dwunastego tomiku wzwyż, ale także o najnowszych rozdziałach wydawanych w Japonii. Przyszłość zapowiada się… kiepsko. Ale teraz powinniśmy skupić się na siedemnastym części, która trafiła w moje ręce. Czas zobaczyć, jak zakończą się akcja w jaskini i co z tym „fantem” zrobią Zwiadowcy. I przyznam się szczerze, po takiej dawce niechcianych informacji, po raz pierwszy sięgałam po Tytanów z obawami…
Rozkaz Rod’a Reiss jest jasny – Historia ma zmienić się w tytana i pożreć Erena!
Przekazywaną z pokolenia na pokolenie moc tytana rodu Reiss, należy do Erena. Chłopak jest zdolny poświęcić siebie, by wymazać grzechy ojca i pogrzebać jego wizję nowego porządku…
W ostatniej chwili dziewczyna dokonuje innego wyboru…
Do jaskini wkraczają Zwiadowcyz!
Odsiecz przybyła, ale pojawia się kolejny problem… Rod Reiss zmienia się w ogromnego tytana!
Ten tomik posiada w sobie wiele wyjaśnień, choć i tak nie do końca wszystko jest jasne. Wciąż pozostaje wiele zagadek i niestety, ale cała historia zaczyna się coraz bardziej gmatwać. Wojna z tytanami schodzi na boczny tor i skupiamy się na odgadywaniu kolejnych kłamstw, które były uśpione oraz wymazywane z ludzkiej pamięci. Owszem jest to ciekawy i skomplikowany wątek, pozostaje też kwestia samej piwnicy w dawnym domu Erena i odbicie upadłego muru, lecz mam wrażenie, że to dopiero początek tej całej plątaniny. Nie chce zapeszać, ale pozostaje jeszcze nieznany wróg w formie tytana zwierzęcego. Niby wiemy, co chce od naszych bohaterów, ale nie wiemy dlaczego…
„Podsumowując, właśnie teraz, gdy udało nam się odebrać moc tytana pierwotnego tym, którzy wykorzystywali ją do podtrzymania swej niszczycielskiej wizji pokoju, ludzkość ma jedyną i niepowtarzalną szansę, by coś zmienić…!”
Zamiast rodu Reiss panował podstawiony król. Przez lata ród pozbywał się niewygodnych ludzi, wymazywał pamięć ludzkości i tylko nieliczni znali prawdę. To była jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic. Dzięki temu panował względny pokój, choć był trudny do utrzymania. Zwiadowcy byli mięsem armatnim tylko na pokaz i jako jedyni mieli chęć pokonania gigantycznego wroga. Ale żeby tego dokonać, trzeba znać prawdę, a ród nie zamierzał na to pozwolić. Doprowadził do tego, że przez moment korpus zwiadowczy, był wrogiem obywateli, a to tylko dlatego, że byli zbyt blisko odkrycia niewygodnej sieci kłamstw. Wszystko przez Erena i jego ojca…
Delikatnie mówić, mam już delikatnie dość tej całej polityki. Troszkę zaczyna to nudzić. Coraz więcej wątków się pojawia, ale odpowiedzi są znikome. Jedynym plusem tego tomiku jest to, że dowiedzieliśmy się więcej o pochodzeniu kapitana Levi’a. A jak już wspominałam, nowe rozdziały, które ukazują się w Japonii, są często krytykowane. Więc strach pomyśleć o tym, co czeka nas dalej. Cały czas pocieszam się tą piwnicą i liczę na trzymającą w napięciu akcję, ale chwilowo muszę zadowolić się tym, co mam teraz… a to nie jest satysfakcjonujące. Owszem wszystko jest dokładnie przedstawiane i dobrze zobrazowane, ale jednak to nie to samo, co na początku mangi.
Nie sądziłam, że kiedyś będę narzekać na ten tytuł. Niby wszystko jest okej i wciąż mam dużo frajdy podczas czytania, bo niektóre momenty są rewelacyjne i dostarczają sporej dawki adrenaliny, to mimo wszystko pozostaje po tym jakiś niesmak. Brakuje mi w tym, tej dawnej iskry, która powodowała, że nie chciało się powracać do rzeczywistości. Wciąż nie mogę się oderwać od samej lektury, ale już mi nie przeszkadza, że manga leży na moim biurku, czekając, aż się nią w końcu zainteresuje. Smutne to. Podejrzewam, że na taki stan miały wpływ także spoilery…
Ale przejdźmy także do pozytywów, którymi są przemiany zachodzące w bohaterach tego tytułu. Ta grupka młodych żołnierzy bardzo się zmieniła. Wydoroślała, przeszła przez wiele trudnych sytuacji, co odcisnęło na nich piętno. Nie raz i nie dwa, stawkę było ich życie. Poświęcili swoje serca dla wizji wolnej ludzkości. Mimo młodego wieku są już weteranami i wiedzą, że każda kolejna misja wiąże się z ogromnym ryzykiem, a jednak nie zamierzają się poddać. Potrafią żartować i nie popadają w depresję. Zdecydowanie charaktery postaci są największym atutem tej mangi. A sposób, w jaki się rozwijają jest godny podziwu.
Moja ocena: 7/10
Za niecałe dwa tygodnie zacznie się emisja trzeciego sezonu Ataku Tytanów. W sieci krąży pełno spoilerów, nie tylko tych dotyczących samej animacji, która ma się skupić na wydarzeniach od końcówki dwunastego tomiku wzwyż, ale także o najnowszych rozdziałach wydawanych w Japonii. Przyszłość zapowiada się… kiepsko. Ale teraz powinniśmy skupić się na siedemnastym części, która...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak już wspomniała użytkowniczka Alderamin tłumaczenie różni się od wersji anglojęzycznej. Kupiłam 8 tomów za jednym razem i teraz żałuję, gdybym znała polską wersję wcześniej od razu kupiłabym wydania anglojęzyczne.
Jak już wspomniała użytkowniczka Alderamin tłumaczenie różni się od wersji anglojęzycznej. Kupiłam 8 tomów za jednym razem i teraz żałuję, gdybym znała polską wersję wcześniej od razu kupiłabym wydania anglojęzyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMęczy mnie to już od kilku tomów. Mam wrażenie, że JPF znacznie obniżył loty. Jakość zarówno tłumaczenia, jak i edycji jest wyraźnie niższa niż w początkowych, wydanych kilka lat temu tomach. Niechlujnie wklejony tekst, nieskładne onomatopeje, wreszcie bardzo, ale to bardzo nadinterpretujący przekład... Zwłaszcza nie mogę wybaczyć Jeana, który w tłumaczeniu pana Dybały klnie gorzej ode mnie - a to niezły wyczyn. Zasięgnęłam języka wśród fanów z innych krajów, żaden inny Jean nie zachowuje się w ten sposób. Jeśli wierzyć opiniom, ten oryginalny również nie rzuca mięsem do tego stopnia. To nie pierwszy raz, kiedy Dybała dodaje za dużo siebie w tekst autorski. JPF, może pora trochę ograniczyć swojego tłumacza? Albo zmienić na lepszy model?
Męczy mnie to już od kilku tomów. Mam wrażenie, że JPF znacznie obniżył loty. Jakość zarówno tłumaczenia, jak i edycji jest wyraźnie niższa niż w początkowych, wydanych kilka lat temu tomach. Niechlujnie wklejony tekst, nieskładne onomatopeje, wreszcie bardzo, ale to bardzo nadinterpretujący przekład... Zwłaszcza nie mogę wybaczyć Jeana, który w tłumaczeniu pana Dybały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to