CzaroMarownik 2018. Magiczny kalendarz

- Kategoria:
- ezoteryka, senniki, horoskopy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-10-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-10-13
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365601766
Pełen pozytywnych myśli na każdy dzień - CzaroMarownik 2018 – magiczny kalendarz.
Jeśli szukasz niepowtarzalnego kalendarza, który każdego dnia doda odrobinę magii do twojego życia, to najlepszym wyborem będzie CzaroMarownik. Ten wyjątkowy kalendarz stworzono dla kobiet takich jak Ty, które chcą czegoś więcej niż zwykłego kalendarium.
Dzięki niemu każdy dzień możesz zacząć magicznie i pozytywnie, bo poza dawką magicznych inspiracji CzaroMarownik oferuje również porcję pozytywnej energii. Każda strona kalendarza zawiera podstawowe informacje astrologiczne oraz kieruje do czytelnika pozytywne przesłanie.
CzaroMarownik to również świetny poradnik, w którym znajdziesz mnóstwo artykułów, praktycznych porad i przepisów w dziedzinie urody, zdrowia i mody.
Pełen pozytywnych myśli na każdy dzień CzaroMarownik 2018 sprawi, że:
poznasz szczegółowy horoskop dla swojego znaku zodiaku na 2018 rok i sprawdzisz, co przyniesie los w sprawach miłości, kariery i zdrowia,
wypróbujesz przepisy na zdrowe dania i receptury na naturalne kosmetyki,
odkryjesz magiczne ciekawostki oraz porady, jak zadbać o ciało, urodę i duszę,
znajdziesz idealny organizer w eleganckiej formie dopasowany do twojej torebki.
Z CzaroMarownikiem 2018 czeka cię wspaniały rok. Daj się zaczarować!
Kup CzaroMarownik 2018. Magiczny kalendarz w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki CzaroMarownik 2018. Magiczny kalendarz
Poznaj innych czytelników
74 użytkowników ma tytuł CzaroMarownik 2018. Magiczny kalendarz na półkach głównych- Przeczytane 48
- Chcę przeczytać 25
- Teraz czytam 1
- Posiadam 16
- Ulubione 8
- Recenzenckie 2
- 2017 1
- Papierowy 1
- ❤ 2017 ❤ 1
- Przeczytane w roku 2018 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce CzaroMarownik 2018. Magiczny kalendarz
Bardzo się zawiodłam. Przede wszystkim nie podobają mi się te płytkie "złote myśli" na każdy dzień. "Tańcz w deszczu"- data 4 kwietnia, no ludzie poważnie? Kto takie bzdety pisze? Na plus jest za to wykonanie samego Czaromarownika - podoba mi się, że jest sporo miejsca na własne zapiski, ładna okładka i magnes na lodówkę gratis. Wiem jedno - na przyszły rok wybiorę inną propozycję.
Bardzo się zawiodłam. Przede wszystkim nie podobają mi się te płytkie "złote myśli" na każdy dzień. "Tańcz w deszczu"- data 4 kwietnia, no ludzie poważnie? Kto takie bzdety pisze? Na plus jest za to wykonanie samego Czaromarownika - podoba mi się, że jest sporo miejsca na własne zapiski, ładna okładka i magnes na lodówkę gratis. Wiem jedno - na przyszły rok wybiorę inną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSuper kalendarz !
Dawno nie widziałam takiego cuuda :)
Super kalendarz !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie widziałam takiego cuuda :)
Cała opinia do przeczytania na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/12/194-czaromarownik-2018-magiczny.html
Kalendarz jest przydatny. Tego zdania nie da się zaprzeczyć. A jeśli połączymy przydatne rady, inspirujące cytaty i sporo miejsca na notatki - zdecydowanie, taki kalendarz to "must have" kobiecej torebki. Który skusił i mnie - zatwardziałego przeciwnika noszenia w torebce czegoś więcej niż kluczy, portfela i telefonu... nie licząc masy książek!
[...]
Cała opinia do przeczytania na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/12/194-czaromarownik-2018-magiczny.html
Cała opinia do przeczytania na: http://kaginbooks.blogspot.com/2017/12/194-czaromarownik-2018-magiczny.html
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKalendarz jest przydatny. Tego zdania nie da się zaprzeczyć. A jeśli połączymy przydatne rady, inspirujące cytaty i sporo miejsca na notatki - zdecydowanie, taki kalendarz to "must have" kobiecej torebki. Który skusił i mnie - zatwardziałego przeciwnika noszenia w...
Kiedy kilka tygodni temu Marta z OkiemMK zwróciła się do mnie z pytaniem, czy mogłaby mnie polecić wydawcy nowego kalendarza na 2018 rok, sama nie wiedziałam co z tym fantem zrobić. Z jednej strony to miłe, że w ramach akcji ,,bloger poleca blogera” wymyślonej przez Wydawnictwo Kobiece, ktoś pomyślał właśnie o mnie. W zasadzie od dawna chciałam posiadać swój własny książkowy kalendarz, ale zawsze na planach się kończyło. Do „CzaroMarownika 2018” podeszłam ze sporą dozą sceptycyzmu głównie ze względu na jego podtytuł. Po co bowiem mi – kobiecie, która nie wierzy w horoskopy i wróżby – magiczny kalendarz? Ostatecznie doszłam do wniosku, że nie liczą się dla mnie dodatkowe porady, lecz aspekt praktyczny tej publikacji. Kiedy otworzyłam zamówioną paczkę wiedziałam już, że podjęłam świetną decyzję.
Pierwszym, co zachwyca w „CzaroMarowniku” jest prześliczna turkusowa twarda okładka ze srebrnymi akcentami. W przypadku kalendarzy należy zwrócić uwagę, że zwykle korzystamy z nich w sytuacjach publicznych, kiedy wygląd naszego notatnika powinien być estetyczny. Myślę, że w tym przypadku wydawcy udało się połączyć klasycznie oprawę z posrebrzeniami w idealny sposób. Skoro już mówimy o aspekcie zewnętrznym kalendarza, należy wspomnieć o dość nietypowym rozmiarze tej publikacji, która znajduje się, gdzieś między formatami A5 i B5. Oznacza to, że egzemplarz jest nieco większy od kieszonkowych wydań książek, lecz bez trudu zmieści się do standardowej, damskiej torebki. Co prawda sam wolumin mógłby być nieco lżejszy, ale wydawca miał swój powód, żeby kalendarz był o te kilka gramów cięższy niż większość podobnych organizerów.
Na pierwszych stronach „CzaroMarownika” znajdziemy horoskop na cały 2018 rok i mini kalendarzyki na najbliższe dwa lata. Nie brakuje standardowych kartek z konkretnymi datami i miejscem na własnoręczne notatki nie tylko na wszystkie 365 dni przyszłego roku, lecz także na dodatkowy tydzień 2019 roku. Na przykładowej stronie znajdziecie nie tylko datę i imiona solenizantów, ale także oznaczenie znaku zodiaku oraz optymistyczny cytat, który zmotywuje was do działania. Oczywiście nie są to wybitne sentencje, a szkoda.
Publikacja zawiera również proste wskazówki, które powinny przypaść do gustu paniom lubiącym porady z dziedziny zdrowia i urody chociaż nie tylko. Poznacie nazwę kamienia przypisanego do waszego znaku zodiaku; przeczytacie o sile przesądów, a także symbolice kolorów. Prym wiodą jednak naturalne sposoby na maseczki oraz tajemnice zdrowej diety. Ja co prawda o większości z przedstawionych faktów wiedziałam, ale to nie przeszkadza mi stwierdzić, że ogólna koncepcja kalendarza jest bardzo spójna i w pewien sposób wpisuje się w bardzo modny ostatnio nurt powrotu do natury.
Bardzo cieszę się, że wydawca oddaje w ręce odbiorców pozycję niezwykle przemyślaną, co widać schoćby w takich szczegółach jak zintegrowana z książką wstążka do zaznaczania, czy poszarzałe i lekko sztywne kartki, które są wygodne w użytkowaniu. Podsumowując polecam „CzaroMarownik2018” przede wszystkim kobietom o średnio napiętym terminarzu, gdyż miejsca na notatki jest zaskakująco sporo jak na tak mały notes, a stosunek jakości publikacji do jej ceny jest dość korzystny.
(Tekst wzbogacony o zdjęcia znajduje się na blogu pod adresem: http://inna-perspektywa.blogspot.com/2017/11/czaromarownik-2018-znajdz-swoj-magiczny.html)
Kiedy kilka tygodni temu Marta z OkiemMK zwróciła się do mnie z pytaniem, czy mogłaby mnie polecić wydawcy nowego kalendarza na 2018 rok, sama nie wiedziałam co z tym fantem zrobić. Z jednej strony to miłe, że w ramach akcji ,,bloger poleca blogera” wymyślonej przez Wydawnictwo Kobiece, ktoś pomyślał właśnie o mnie. W zasadzie od dawna chciałam posiadać swój własny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTO NIE JEST ŻADEN MAGICZNY KALENDARZ !!
Niestety jestem nim mocno rozczarowana. Miałam wersje dla 2015 roku i byłam zachwycona To był naprawdę Magiczny kalendarz pełen magicznych rytuałów i opisów Ciekawe informacje o księżycu. Był na prawdę rewelacyjny.
Ta wersja to jakaś pomyłka. On nie ma nic wspólnego z magicznym kalendarzem z tamtej edycji on jest po prostu ZWYCZAJNY . Zawiera zwyczaje opisy i informacje z powszechnych kalendarzy, które dostępne są co roku w każdym zwykłym kalendarzy. Jestem Mega rozczarowana i żałuje że go kupiłam.
NIE POLECAM jeśli oczekujesz Magicznego Kalendarza.
TO NIE JEST ŻADEN MAGICZNY KALENDARZ !!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety jestem nim mocno rozczarowana. Miałam wersje dla 2015 roku i byłam zachwycona To był naprawdę Magiczny kalendarz pełen magicznych rytuałów i opisów Ciekawe informacje o księżycu. Był na prawdę rewelacyjny.
Ta wersja to jakaś pomyłka. On nie ma nic wspólnego z magicznym kalendarzem z tamtej edycji on jest po prostu...
Przyznam szczerze, że nigdy nie byłam fanką kalendarzy, a przynajmniej do czasu, kiedy naprawdę nie zaczęłam ich potrzebować, bo wykaz obowiązków zaczął narastać w takim tempie, że nie byłam w stanie tego wszystkiego spamiętać (jedno słowo na wytłumaczenie: studia). Kalendarz to jednak kalendarz. Służy temu, aby zapisywać w nim nadchodzące, ważne wydarzenia czy niezbędne do życia informacje. Spogląda się do niego jak do zwyczajnego zeszytu z zapiskami. A teraz pomyślcie sobie, co by było, gdyby taki kalendarz nie kojarzył się tylko z nadchodzącymi obowiązkami. Gdyby spojrzenie w niego nie było dla nas wyłącznie niemiłym doświadczeniem naznaczonym pędzącym jak wiatr czasem. Można by wtedy choć na chwilę przystanąć, odpocząć i stwierdzić, że to co zazwyczaj nacechowane jest pośpiechem, równie dobrze może pełnić rolę wspaniałego motywatora!
Oto macie przed sobą typowo kobiecy, magiczny i jedyny w swoim rodzaju CzaroMarownik! Co odróżnia go od innych, zwykłych kalendarzy? Przede wszystkim zawiera w sobie cenne porady, które wprowadzą w nasze życie równowagę oraz zatopią nas w klimatach ezoterycznych. Prawda, to dosyć specyficznie ukierunkowana tematyka, ale możecie mi wierzyć, ezoteryka wciąga, szczególnie wtedy, kiedy pociąga za sobą stosowanie niewinnych trików, które możemy zaliczyć do białej, nieszkodzącej nikomu magii. Takie porady i wskazówki pomagają nam nieraz uwierzyć w siebie, w swoje możliwości, a także odciągnąć od nas złą aurę czy niepowodzenia. To świetny pomysł na odprężenie się po całym tygodniu obowiązków i przygotowania się do kolejnych wyzwań – tak, taka porada znajduje się po każdej kalendarzowej niedzieli. CzaroMarownik zawiera w sobie oczywiście nie tylko ezoteryczne triki. Odnajdziecie tu również to, co najbardziej do kobiet przemawia, czyli wszelakie ciekawostki dnia codziennego, porady zdrowotne, triki, które ułatwią nam życie, a także sprawią, że poczujemy się lepiej!
Wiecie co spodobało mi się w CzaroMarowniku najbardziej? Rady zdrowotne – przykładowo, jakich składników nie można ze sobą łączyć, ponieważ nam szkodzą; jakie są zalety czekolady czy kilka ciekawych, zdrowych przepisów. Fajne były również te ciekawostki, które odpowiadają na pytanie „jaka jesteś”, w przypadku twojego ulubionego koloru czy np. pozycji w jakiej śpisz. Nie będę zdradzać więcej szczegółów, to wszystko trzeba odkryć samej. Żałuję, że trochę sobie zaspoilerowałam poszczególne zakończenia tygodnia, ale spokojnie, wam to nie grozi!
Ostatnia rzecz, która podobała mi się w CzaroMarowniku to zdecydowanie jego oprawa. Wystarczy spojrzeć już na samą okładkę. Tajemnicza, niebanalna, sprawiająca wrażenie, że nie jest kalendarzem, a czymś całkowicie odmiennym, magicznym! Na pewno przyciągnie wzrok wielu waszych koleżanek. Zaciekawieni? Premiera już 13 października!
http://zniewolone-trescia.blogspot.com/2017/09/przedpremierowo-czaromarownik-2018.html
Przyznam szczerze, że nigdy nie byłam fanką kalendarzy, a przynajmniej do czasu, kiedy naprawdę nie zaczęłam ich potrzebować, bo wykaz obowiązków zaczął narastać w takim tempie, że nie byłam w stanie tego wszystkiego spamiętać (jedno słowo na wytłumaczenie: studia). Kalendarz to jednak kalendarz. Służy temu, aby zapisywać w nim nadchodzące, ważne wydarzenia czy niezbędne do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to*** Możecie mnie znaleźć na ig @she__vvolf bądź na moim blogu www.shevvolf.blogspot.com ***
Rok 2018 zapowiada się interesująco, co sprawia, że jestem bardzo podekscytowana już na samą myśl - jednym z powodów ekscytacji jest również ten przepięknie i unikatowo wydany "Czaromarownik - Magiczny 2018 Kalendarz", na który nie mogę się wprost napatrzeć. Będąc sroką okładkową jestem wprost urzeczona tym, jak pięknie został wydany w swojej wersji finalnej - przyznam się po cichu, że co rusz przejeżdżam dłonią po jego okładce, wzdychając na tyle głośno, że Dannek, mój synio czworonożny (dla niewtajemniczonych jest to czekoladowy labrador i największa miłość mojego życia) podnosi głowę i patrzy na mnie tymi swoimi bursztynowymi oczami z lekkim politowaniem ;) Dodatkowo żółty, lekko chropowaty papier w środku? Nadaje mu dodatkowo wyjątkowego klimatu.
Do tej pory nigdy nie korzystałam z kalendarzy w formie notatnika, ponieważ należę do tego ludzi, którzy wolą mieć wszystko na widoku, a najlepiej żeby jeszcze to "coś" o sobie samo z siebie przypominało. Głównym kalendarzem z którego korzystam jest zatem ten w moim "Japkofonie", a jego przypomnienia niejednokrotnie uratowały mnie przed spóźnieniem się na wizytę u lekarza, czy w ogóle niepojawieniem się u fryzjera na ten przykład. Lubię też korzystać z wersji ściennych, które wiecznie są pokreślone i pomazane kolejnymi ważnymi wydarzeniami. Wersja kalendarza jaką proponuje "Czaromarownik" będzie więc moim "pierwszym razem" z kalendarzem w formie notatnika. I coś czuję, wnioskując po jego wnętrzu? Że się polubimy i miło spędzimy ten nadchodzący, być może nawet przełomowy, rok 2018.
Jeśli lubicie takie okołomagiczne "gadżety", porady, horoskopy, złote myśli? To jest to kalendarz właśnie dla Was! Bardzo kobiecy, elegancki, a co najważniejsze po prostu poręczny i z odpowiednią ilością miejsca na notatki i własne zapiski. Jeśli szukacie czegoś oryginalnego i wyjątkowego na rok 2018? Nie zapomnijcie jutro zajrzeć do księgarni! Osobiście uważam, że naprawdę warto! :)
*** Możecie mnie znaleźć na ig @she__vvolf bądź na moim blogu www.shevvolf.blogspot.com ***
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRok 2018 zapowiada się interesująco, co sprawia, że jestem bardzo podekscytowana już na samą myśl - jednym z powodów ekscytacji jest również ten przepięknie i unikatowo wydany "Czaromarownik - Magiczny 2018 Kalendarz", na który nie mogę się wprost napatrzeć. Będąc sroką okładkową...
Obawiałam się przesytu magii, jakichś podprogowych ezoterycznych przekazów i nachalnego wciskania pseudonaukowego kitu. A co otrzymałam? Bardzo poręczny, porządnie wykonany przejrzysty kalendarz, który z ochotą zapełnię nie tylko ważnymi datami w 2018 roku, ale może ulotnymi myślami, które dzięki „CzaroMarownikowi” nie będą takie całkiem niedoścignione.
"Uśmiech to siła, która potrafi zdziałać cuda."
Przyjemna w dotyku twarda, elegancka okładka, matowy papier niepowodujący klejenia się ze sobą stron, materiałowa zakładka – błahostki, dla mnie niezwykle istotne i decydujące o wyborze kalendarza, który ma się przecież dobrze nosić i pomagać w funkcjonowaniu, a nie być przeszkodą w dokonywaniu szybkich zapisków. Dodatkowo wyraźne daty, wykaz imienin, fazy księżyca, to w jaki znak zodiaku wchodzi księżyc/słońce, a także złote myśli na każdy dzień (różnego kalibru: raz banalne, raz trafione w punkt)… Dużo? Całkiem sporo, ale sztuką jest tak rozmieścić to na stronie, że nie przeszkadza, a dopełnia całości i jest swoistą klamrą dla dnia, który możemy zapisać na dwunastu linijkach.
"Bywa również, że objazd staje się naszą nową drogą."
A co w niedzielę? Szczególny, całostronnicowy dodatek dla ducha i ciała, często zwracający uwagę na drobiazgi, które umykają w tygodniowym pośpiechu. Sztuka dobrych nawyków i magia sprzątania, garść informacji o kamieniach szlachetnych odpowiadających znakom zodiaku, ciekawostki związane z dietą (np. top 6 produktów alkalizujących, najzdrowszy tłuszcz na świecie, czy też przegląd witamin),a także praktyczne porady (np. jak czytać etykiety, słów kilka o domowych roślinach, czy też o foodsharing’u). Pewnie jeszcze wiele sekretów skrywa „CzaroMarownik”, ale chętnie odkryję je w 2018 roku, póki co zostawiam sobie choć ociupinkę niespodzianki. 🙂
"Nie trzeba szkoły, żeby mieć klasę."
Ten kalendarz ma w sobie to „coś”. Nie jest głupkowaty, nie jest za mały, ani za duży, ładnie się prezentuje i daje duże pole do popisu i popisania! 🙂 Myślę, że każda kobieta znajdzie tu coś dla siebie, dając sobie szansę poczuć się kimś wyjątkowym, gdyby kiedyś w to zwątpiła! I choć na mnie nie działają czary, to czuję się oczarowana „CzaroMarownikiem”, który w swej prostocie i elegancji trafił w moje gusta i wskoczy do mojej torebki w 2018 roku. 🙂
Opinia opublikowana na moim blogu: www.erpgadki.pl
Obawiałam się przesytu magii, jakichś podprogowych ezoterycznych przekazów i nachalnego wciskania pseudonaukowego kitu. A co otrzymałam? Bardzo poręczny, porządnie wykonany przejrzysty kalendarz, który z ochotą zapełnię nie tylko ważnymi datami w 2018 roku, ale może ulotnymi myślami, które dzięki „CzaroMarownikowi” nie będą takie całkiem niedoścignione.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Uśmiech to siła,...
Dziś chcę Was zachęcić do sięgnięcia po "Czaromarownik" czyli magiczny kalendarz na 2018 rok. Wydawnictwo Kobiece spieszy by w październiku oddać w Wasze ręce, drogie kobietki, niezwykły terminarz. Pięknie wydany, w twardej oprawie, w granatowej tonacji ze srebrnymi zdobieniami czaruje i kusi swoją magiczną szatą. Jest książeczką niewielkich rozmiarów, tak, że bez trudu zmieści się w damskiej torebce albo na nocnej szafeczce.
A wnętrze... równie gustowne, ale przede wszystkim wygodne i przejrzyste. Każdy dzień 2018 roku posiada swoją własną, odrębną stronę, która opatrzona została dodatkowo nietuzinkowym przesłaniem na właśnie tę, konkretną datę. Od razu przekartkowałam kalendarz, aby odnaleźć własną datę urodzenia i... myśl przewodnia na ten dzień wydaje się po prostu jakby dla mnie stworzona:
"Jeśli dajesz z siebie wszystko, wszystko zdobędziesz".
Ciekawa jestem, czy w Waszym przypadku będzie podobnie...
W "Czaromarowniku" odnajdziecie też sporo ciekawych porad i przydatnych informacji, albo po prostu luźne spostrzeżenia, które można potraktować z przymrużeniem oka. Na stronach kalendarza nie mogło zabraknąć także horoskopu dla wszystkich kolejnych znaków zodiaku.
Powiem szczerze, że już wcześniej, na początku września, zapoznałam się z zawartością "Czaromarownika" przesłaną w wersji elektronicznej i bardzo mi się spodobał. Ale dopiero dzisiaj, gdy otrzymałam do w formie papierowej, wzięłam do ręki, przekartkowałam, poczytałam... Teraz dopiero mogę z czystym sumieniem zachęcać Was do sięgnięcia po ten magiczny kalendarz. Wypatrujcie go niebawem w księgarniach, a jestem przekonana, że i Was zaczaruje. Serdecznie polecam.
Dziś chcę Was zachęcić do sięgnięcia po "Czaromarownik" czyli magiczny kalendarz na 2018 rok. Wydawnictwo Kobiece spieszy by w październiku oddać w Wasze ręce, drogie kobietki, niezwykły terminarz. Pięknie wydany, w twardej oprawie, w granatowej tonacji ze srebrnymi zdobieniami czaruje i kusi swoją magiczną szatą. Jest książeczką niewielkich rozmiarów, tak, że bez trudu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam kalendarze, od zawsze wszystko w nich zapisuję, prowadzę swoje własne notatki, "upiększam" swoje dni, uwielbiam coś organizować, układać plan dnia, a przede wszystkim mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Niestety nie łatwo znaleźć ten odpowiedni kalendarz, który nie będzie posiadał jedynie wolnego miejsca pod liczbą oznaczającą dzień, to musi być coś niezwykłego, coś, dzięki czemu mogę urozmaicić swoje życie lub dowiedzieć się czegoś nowego...
Taki właśnie jest CzaroMarownik. Nie jest on zwykłym kalendarzem, ale przybiera postać tajemniczego, magicznego organizera, do którego dostęp ma jedynie właściciel. Dlaczego tajemniczy i magiczny? Jeśli interesuje Cię astrologią, horoskopy lub intrygują tematy związane z harmonią wewnętrzną, jest on stworzony dla Ciebie.
Pełen pozytywnych myśli, które każdego dnia dodają odrobiny magi do Twojego życia, każda strona oferuje pozytywną porcję energii oraz udziela podstawowych informacji astrologicznych. Zafascynowana? To jeszcze nic. Znajdziesz w nim również sporo rozmaitych wskazówek, porad z zakresu zdrowia, urody oraz stylu. Spotkasz się z przepisami na zdrowe dania i recepturami na naturalne kosmetyki.
CzaroMarownik sprawi, że poznasz horoskop dla swojego znaku zodiaku na cały nadchodzący rok i sprawdzisz co przyniesie los w kwestii miłości, kariery i zdrowia. Poznasz także tajniki Feng Shui, z którymi jeszcze nie każdy się zaznajomił. Zostaną przed Tobą odkryte porady na idealną organizację czasu, którego nie ukrywajmy, nie mamy za wiele. Mogłabym tak pisać w nieskończoność, ale sama musisz sprawdzić czy mam rację. Taki kalendarz przyda się każdej kobiecie i co najważniejsze zmieści się do torebki. Także jeśli nadal się zastanawiasz to nie masz nad czym, jest to idealna rzecz dla Ciebie i będzie idealnym prezentem dla przyjaciółki. Razem odkrywajcie świat magii.
Ja już odkryłam CzaroMarownik, teraz czas na Ciebie. Daj się ponieść czarom.
Uwielbiam kalendarze, od zawsze wszystko w nich zapisuję, prowadzę swoje własne notatki, "upiększam" swoje dni, uwielbiam coś organizować, układać plan dnia, a przede wszystkim mieć wszystko dopięte na ostatni guzik. Niestety nie łatwo znaleźć ten odpowiedni kalendarz, który nie będzie posiadał jedynie wolnego miejsca pod liczbą oznaczającą dzień, to musi być coś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to