Kiedy była porządną dziewczyną

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- When She Was Good
- Data wydania:
- 2017-08-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 1978-01-01
- Liczba stron:
- 392
- Czas czytania
- 6 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308063323
- Tłumacz:
- Cecylia Wojewoda
Lata czterdzieste dwudziestego wieku, małe miasteczko na Środkowym Zachodzie. Lucy Nelson ma za sobą trudne dzieciństwo. W walce z uzależnieniem alkoholowym ojca, który ostatecznie trafił do więzienia, poniosła sromotną porażkę. Pomimo tego wciąż próbuje zmieniać mężczyzn wokół siebie, nawet jeśli może to doprowadzić do jej zguby.
Jednym z kolejnych „pacjentów” Lucy staje się mąż, Roy – człowiek niedojrzały i nieodpowiedzialny, życiowy nieudacznik. Czy Lucy wygra w tej nierównej walce?
Gdy była porządną dziewczyną (jedyna w karierze amerykańskiego pisarza książka z żeńską główną bohaterką) to fascynujące i przerażające zarazem studium małżeństwa, w którym dopatrywano się – co nie rzadkie u Rotha – wątków autobiograficznych. Autor Kompleksu Portnoya tym razem wyszydza prowincjonalną amerykańską pobożność i chorobliwy wręcz przymus czynienia dobra.
Kup Kiedy była porządną dziewczyną w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Kiedy była porządną dziewczyną
Wczesny Philip Roth
Na krótko przed publikacją „Kompleksu Portnoya” Philip Roth wydał inną powieść, która jednak wcale nie zapowiadała tego, co wkrótce miało się zacząć wokół tego pisarza. Chodzi o książkę „Kiedy była porządną dziewczyną”, do której inspirację autor czerpał z osobistych doświadczeń, a konkretnie z własnego małżeństwa. No właśnie, książka ta, podobnie jak ten związek, nie należy do udanych. Nie ma tu niestety nic, z czego Roth stał się znany, a więc jego poczucia humoru, odwagi twórczej czy szczypty kontrowersji. Co więcej, gdyby nie nazwisko na okładce, na pewno nie domyśliłabym się, kto jest jej autorem.
Tytułowa „porządna dziewczyna” to Lucy Nelson, kobieta uwikłana najpierw w trudne relacje rodzinne, a potem w takież same związki. Lucy zalicza się do specyficznej grupy ludzi, którzy choć chcą dobrze, zwykle osiągają skutek odwrotny do zamierzonego. I tak pomimo najlepszych chęci jej kolejne plany i ambicje biorą w łeb, a za przyczynę swoich niepowodzeń konsekwentnie uznaje ojca, a potem męża. Ma ona swoje racje, ale jej despotyczna i bezkompromisowa natura zamienia życie wszystkich wokół w piekło. I podobnie jak pierwsza żona pisarza, również powieściowa Lucy kończy marnie. Zapewne ostatnią rzeczą, której Roth pragnąłby dla tej bohaterki, jest współczucie i uznanie jej za ofiarę, a jednak wielu postrzega ją właśnie w ten sposób.
Być może błędem była już sama perspektywa, bo Philip Roth – po raz pierwszy i ostatni – opisuje wydarzenia głównie z punktu widzenia kobiety. Wyrzeka się również jednego ze swoich ulubionych tematów i nie osadza fabuły w społeczności żydowskiej. W rezultacie książce brakuje autentyzmu i szczerości, dialogi wypadają sztucznie, a do tego stanowczo za długie. Jednak te mankamenty widać dopiero w drugiej części, która nagle staje się bardzo męcząca (zupełnie jak Lucy ze swoimi wiecznymi pretensjami i niezadowoleniem). Wydaje się, że niemal wszystko, co czytamy w „Kiedy była porządną dziewczyną”, to wersja okrojona i nijaka, a prawdziwe emocje (jak gniew) widać dopiero w „Kompleksie Portnoya”, gdzie pierwowzór pierwszej żony Rotha jest również obecny w postaci niesławnej Małpki. Niemniej różnica pomiędzy tymi dwiema powieściami jest ogromna, mimo że powstały one w niewielkim odstępie czasu.
„Kiedy była porządną dziewczyną” pozostaje dla mnie zagadką, bo nie potrafię do końca rozszyfrować intencji autora. Ale co gorsza, nie potrafię odnaleźć w tym Rotha. Gdy czytałam tę powieść, Roth miał przed sobą jeszcze kilka miesięcy życia, a ja miałam własne (niewzruszone) zdanie na temat jego wczesnej twórczości. A teraz, gdy odszedł, zastanawiam się czy nie powinnam złagodzić tego osądu, bo w gruncie rzeczy pierwsza połowa książki może się podobać. W końcu ewentualne niedociągnięcia zawsze można zrzucić na karb młodości, pamiętając o tym, że każdy pisarz potrzebuje czasu, by znaleźć własny styl. W tej kwestii nawet Philip Roth nie jest wyjątkiem.
Anna Aniszczenko
Opinia społeczności książki Kiedy była porządną dziewczyną
W powieści „Kiedy była porządną dziewczyną” Philip Roth kolejny raz mistrzowsko charakteryzuje amerykańską prowincję i wyszydza mentalność jej mieszkańców. Bohaterami tej intrygującej historii są członkowie dwóch rodzin, których najmłodsze latorośle zakochały się w sobie, a następnie postanowiły wziąć ślub. Problem jednak w tym, że familia Lucy Nelson nie cieszy się w okolicy dobrą opinią – jej ojciec to wieczny pijaczyna i skłonny do przemocy awanturnik, zaś matka wydaje się być podręcznikowym przykładem kobiety zniewolonej i bezwolnej, wciąż popada w depresje i wybacza małżonkowi wszystkie wyskoki. Wpływu nie mają na nią nawet jej rodzice, którzy starają się scalać mieszkającą pod jednym dachem rodzinę. Inaczej rzecz ma się z krewnymi Roya Bassarta. Uchodzą oni za ludzi poważnych i poważanych, cieszą się szacunkiem sąsiadów i dlatego nie uśmiecha im się mariaż syna z młodziutką Lucy. Czy jednak Bassartowie faktycznie są tak idealną rodziną, za jakich mają ich mieszkańcy miasteczka? Prawda stopniowo wychodzi na jaw, odsłaniając różne sekrety. Najważniejszym elementem fabuły są jednak losy młodych bohaterów, którzy zostają rzuceni w wir dorosłości i odpowiedzialności. Z jednym i drugim trudno sobie poradzić, zwłaszcza, gdy ma się problemy finansowe i małe dziecko. Trudne relacje między Lucy i Royem, ich rozmowy, a raczej kłótnie, szybko prowadzą do małżeńskiego kryzysu, podczas którego młoda kobieta zaczyna dojrzewać emocjonalnie i spogląda krytycznie na swoje wcześniejsze decyzje oraz fascynację mężczyzną, który okazał się chwiejny, niezdecydowany i oderwany od rzeczywistości. Jej przeżycia wewnętrzne pokazują, jak bardzo się zmienia i jak wielki wpływ mają na nią traumatyczne przeżycia z dzieciństwa. Oczyma buntującej się Lucy oglądamy małomiasteczkowy świat, przez co powieść Rotha nabiera satyrycznego charakteru. Autor nie zostawia suchej nitki na pełnej zakłamania mentalności amerykańskiej prowincji. Wyszydza nowobogacki styl życia, konsumpcjonizm, pruderię, które doprowadzają do tragedii. Pod tym względem książka Rotha jest ponadczasowa – mimo iż jej akcja rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, w połowie minionego wieku, opisywane obrazki wydają się znajome, podobnie brzmią rozmowy bohaterów. „Kiedy była porządną dziewczyną” to powieść niesłychanie dynamiczna, a jednocześnie dająca czytelnikowi czas na refleksję. Fabuła porusza od pierwszych stron i trzyma w napięciu do końca. Roth kolejny raz prowokuje, irytuje, ale i zadziwia spostrzegawczością oraz bezkompromisowością, dzięki czemu obok jego książki nie można przejść obojętnie. I na pewno warto ją przeczytać.
Oceny książki Kiedy była porządną dziewczyną
Poznaj innych czytelników
792 użytkowników ma tytuł Kiedy była porządną dziewczyną na półkach głównych- Chcę przeczytać 480
- Przeczytane 309
- Teraz czytam 3
- Posiadam 61
- 2019 6
- Ulubione 6
- Literatura amerykańska 4
- 2017 3
- 2018 3
- Kobo 2






















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kiedy była porządną dziewczyną
Dziwna książka. Taka nie za bardzo wiadomo o czym.
Dziwna książka. Taka nie za bardzo wiadomo o czym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z wcześniejszych powieści Rotha. Początkowo trudno złapać rytm książki, nie satysfakcjonował mnie jej język. Później natomiast wrażenie robi konstrukcja głównych postaci. Każda sytuacja (a są to tylko rodzinne sceny) jest niejednoznaczna w ocenie; pobudki, motywy bohaterki są niby zrozumiałe, ale czy jej działania mają sens? Kończy się posępnie.
Powieść jest nieco przegadana, ale emocjonująca. Dająca do myślenia.
Jedna z wcześniejszych powieści Rotha. Początkowo trudno złapać rytm książki, nie satysfakcjonował mnie jej język. Później natomiast wrażenie robi konstrukcja głównych postaci. Każda sytuacja (a są to tylko rodzinne sceny) jest niejednoznaczna w ocenie; pobudki, motywy bohaterki są niby zrozumiałe, ale czy jej działania mają sens? Kończy się posępnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść jest nieco...
Ta książka wciąga i mocno angażuje czytelnika. Kipi od emocji i przekazuje te emocje dalej. Jak dla mnie, kolejny majstersztyk w wykonaniu Philipa Rotha.
Lucy ma za sobą ciężkie dzieciństwo naznaczone alkoholizmem ojca i biernością marki. Lucy starała się im matkować, albo wręcz naprawiać. Lucy miała zacięcie psychologiczne,. chciała by ojciec był odpowiedzialnym człowiekiem, a matka sprawczą i silną kobietą. Mimo niepowodzeń dalej szła jak taran.
Roy, mężczyzna, który nie powinien stać się jej mężem. Słaby, bierny i stłamszony przez rodzinę. To on założył z Lucy rodzinę. Przedwczesną i bardzo nieszczęśliwą. I to w niej zadział się prawdziwy dramat.
To książka o wielkiej samotności, lęku i próbie naprawy całego świata. Lucy zbierała emocje ludzi dookoła, ale ile mogła ich unieść?
Naprawdę mnie poruszyła, i zdecydowanie poczułam się blisko Lucy. Przejęłam jej emocje i gdzieś tam starałam się ją uratować. Dawno żadna książka nie odcisnęła na mnie takiego piętna.
Smutna, przerażająca prawdziwa....
Ta książka wciąga i mocno angażuje czytelnika. Kipi od emocji i przekazuje te emocje dalej. Jak dla mnie, kolejny majstersztyk w wykonaniu Philipa Rotha.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLucy ma za sobą ciężkie dzieciństwo naznaczone alkoholizmem ojca i biernością marki. Lucy starała się im matkować, albo wręcz naprawiać. Lucy miała zacięcie psychologiczne,. chciała by ojciec był odpowiedzialnym...
Emocje z tej książki tak mocno wwiercają się w czytelnika, że czyta się ją z dużym przejęciem. Książka opisuje trudne losy młodych ludzi, ich problemy emocjonalne, przekonania w których funkcjonują, kompleksy, które ich niszczą. Warto ją potraktować także jako naukę z życia.
Emocje z tej książki tak mocno wwiercają się w czytelnika, że czyta się ją z dużym przejęciem. Książka opisuje trudne losy młodych ludzi, ich problemy emocjonalne, przekonania w których funkcjonują, kompleksy, które ich niszczą. Warto ją potraktować także jako naukę z życia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, która trochę przeczy pogłoskom o mizoginii Rotha.
Świetna książka, która trochę przeczy pogłoskom o mizoginii Rotha.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędzie spoiler, więc jeśli nie czytałeś książki, to nie czytaj dalej. Serio.
Nie znam innych powieści tego autora, ale z przyjemnością po nie sięgnę. Bardzo ciekawa konstrukcja i sposób przedstawiania wydarzeń, tak, że do końca nie jestem pewna co się stało, a co działo się tylko w głowie głównej bohaterki. Przez większość czasu wierzyłam w to co czytam, współczułam Lucy, że miała ciężkie dzieciństwo, patologiczną rodzinę, że ciąża przeszkodziła w realizacji jej planów, że mąż taki niedojrzały i nieodpowiedzialny, a jego rodzina uprzedzona do Lucy. Aż nagle zwrot o 180 stopni i dopiero pod koniec książki zrozumiałam, jak łatwo dałam się podejść "zeznaniom" tylko jednej strony. Lucy biegająca "od drzwi do drzwi" z błaganiem o pomoc w odzyskaniu dziecka wszędzie trafia na mur. Czyżby więc cała historia to były tylko rojenia chorej osoby, która w swojej głowie idealizowała siebie a innym umniejszała, tworząc własną wersję świata i wydarzeń? Finałowa scena dziejąca się rzekomo w garażu Mullera, to wspaniały opis paranoi głównej bohaterki. Fakt znalezienia jej kilka dni później w zaspie może potwierdzać, że nie była w tym garażu, a działo sięto tylko w jej głowie, ale równie dobrze mogła tam być i wyjść. Tak samo druga ciąża: mogła być równie dobrze prawdą, jak i urojeniem, ale autor celowo pozostawia dwuznacznik: podczas badania zwłok nie stwierdzono ciąży, albo nie przeprowadzono badań w tym kierunku. Każdy może sobie sam zinterpretować to co przeczytał, ja skłaniam się do wersji z chorobą psychiczną i ucieczką do wyimaginowanej rzeczywistości na skutek traumatycznego dzieciństwa. Jedyne z czym mam problem, to ojciec Lucy: czy naprawdę był taki zły, czy to ona demonizowała jego zachowania? Nie umiem się zdecydować z którą wersją byłoby mi się łatwiej pogodzić. Komentarz dodaję tydzień po skończonej lekturze i ta historia nadal siedzi mi w głowie, co znaczy, że autor trafił mnie bez pudła.
Będzie spoiler, więc jeśli nie czytałeś książki, to nie czytaj dalej. Serio.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie znam innych powieści tego autora, ale z przyjemnością po nie sięgnę. Bardzo ciekawa konstrukcja i sposób przedstawiania wydarzeń, tak, że do końca nie jestem pewna co się stało, a co działo się tylko w głowie głównej bohaterki. Przez większość czasu wierzyłam w to co czytam, współczułam Lucy,...
Książka, która zaczyna się jak każda historia nieidealnej rodziny (czy takie istnieją?) z czasem przeistacza się we wciągający dramat z lekko kryminalnym zacięciem, zahacza o psychozę i tak wciąga emocjonalnie, że można przez wiele stron czuć galopujący puls w takt niezwykłego monologu głównej postaci. Och, jak wspaniale Autor gra na emocjach czytelnika. Polecam!
Książka, która zaczyna się jak każda historia nieidealnej rodziny (czy takie istnieją?) z czasem przeistacza się we wciągający dramat z lekko kryminalnym zacięciem, zahacza o psychozę i tak wciąga emocjonalnie, że można przez wiele stron czuć galopujący puls w takt niezwykłego monologu głównej postaci. Och, jak wspaniale Autor gra na emocjach czytelnika. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"kiedy była porządną dziewczyną" Philip Roth
Kolejna książka, którą "połknęłam" w jeden wieczór (i 30min drugiego).
Cieszę się, że trafiłam na tego autora. Umie opowiadać historie. W książce "kiedy..." splata że sobą losy ludzi i ich korzenie, nie da się ich już rozpłatać. To też zapis rodzinnych sekretów, ciężaru winy, nienawiści i rozczarowania.
Smaczku dodaje atmosfera powojenna, amerykańska. Mistrzowskie dialogi, pełne emocji, soczyste sceny.
Dobra robota, panie Roth. Właśnie zyskał Pan fankę swojej prozy.
"kiedy była porządną dziewczyną" Philip Roth
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka, którą "połknęłam" w jeden wieczór (i 30min drugiego).
Cieszę się, że trafiłam na tego autora. Umie opowiadać historie. W książce "kiedy..." splata że sobą losy ludzi i ich korzenie, nie da się ich już rozpłatać. To też zapis rodzinnych sekretów, ciężaru winy, nienawiści i rozczarowania.
Smaczku dodaje atmosfera...
Książka przedstawia świat i konwenanse, a także to jak mocno pewne wybory kształtują kolejne zdarzenia w życiu. Moim zdaniem książką jest dobrze napisana, ale brakuj mi w niej dynamiki, zwrotów akcji.
Książka przedstawia świat i konwenanse, a także to jak mocno pewne wybory kształtują kolejne zdarzenia w życiu. Moim zdaniem książką jest dobrze napisana, ale brakuj mi w niej dynamiki, zwrotów akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa obyczajowo - psychologiczna powieść osadzona w realiach drobnomieszczańskiego społeczeństwa amerykańskiego połowy XX w. Lektura skłania do rozważań na temat problemów młodych matek, które zmuszone są zrezygnować z młodzieńczych planów, by próbować zbudować rodzinę, u boku słabo znanego im wcześniej ojca dziecka. oraz powielania przez dzieci błędów swoich rodziców.
Polecam
Ciekawa obyczajowo - psychologiczna powieść osadzona w realiach drobnomieszczańskiego społeczeństwa amerykańskiego połowy XX w. Lektura skłania do rozważań na temat problemów młodych matek, które zmuszone są zrezygnować z młodzieńczych planów, by próbować zbudować rodzinę, u boku słabo znanego im wcześniej ojca dziecka. oraz powielania przez dzieci błędów swoich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to