rozwińzwiń

Estera

Okładka książki Estera autora Rebecca Kanner, 9788380650619
Okładka książki Estera
Rebecca Kanner Wydawnictwo: Wydawnictwo Święty Wojciech Seria: Na osi czasu literatura piękna
444 str. 7 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Na osi czasu
Tytuł oryginału:
Esther
Data wydania:
2017-05-25
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-25
Liczba stron:
444
Czas czytania
7 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380650619
Tłumacz:
Anna Wawrzyniak-Kędziorek
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Estera w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Estera



książek na półce przeczytane 2016 napisanych opinii 2016

Oceny książki Estera

Średnia ocen
6,6 / 10
60 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Estera

avatar
2010
2010

Na półkach: ,

Sięgnęłam po książkę związana z biblią, historyczną. Dla odmiany. Czytałam o młodej Żydówce Esterze na dworze perskiego monarchy Kserksesa czterysta lat przed Chrystusem. Porwaną dziewczynę, jak wiele innych, przygotowuje się do łoża monarchy. W haremie toczą się podchody, walki o wpływy na eunuchów, bo harem ma swoją hierarchię nałożnic, konkubin i eunuchów właśnie. A imperium perskie jest w tym czasie wielkie. Jego król jest władcą absolutnym. Nerwowym i lękającym się o swoje życie. Estera ma zamiar tak zauroczyć króla, by zachował ją przy sobie, ożenił się z nią i słuchał jej rad. Być dla niego kimś ważnym i mającym na niego wpływ. Chce zostać królową. Taki efekt osiąga podczas jednego, krótkiego spotkania. Czarodziejka. Ma czternaście lat i nie jest zbyt mądra. Za to jest bezczelna i odważna. Stało się tak jak chciała. Czytamy o politycznych rozgrywkach na dworze, przepychankach, grach dworskich, władzy, bogactwie, polityce i wojnach. Książka opowiada historię Estery powierzchownie i płasko. Bez społecznego tła i pogłębionych charakterystyk innych postaci z tej książki. Szkoda. Całość przeciętna.

Sięgnęłam po książkę związana z biblią, historyczną. Dla odmiany. Czytałam o młodej Żydówce Esterze na dworze perskiego monarchy Kserksesa czterysta lat przed Chrystusem. Porwaną dziewczynę, jak wiele innych, przygotowuje się do łoża monarchy. W haremie toczą się podchody, walki o wpływy na eunuchów, bo harem ma swoją hierarchię nałożnic, konkubin i eunuchów właśnie. A...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
251
49

Na półkach: ,

Książkę ciężko się czyta. Są momenty w których cos sie dzieje, ale za chwilę książka znowu się ciągnie i odstręcza, aby jej nie czytać.
Może dlatego że to nie moja epoka historyczna, która się interesuje.

Książkę ciężko się czyta. Są momenty w których cos sie dzieje, ale za chwilę książka znowu się ciągnie i odstręcza, aby jej nie czytać.
Może dlatego że to nie moja epoka historyczna, która się interesuje.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
56
31

Na półkach:

Momentami draznila mnie bohaterka, jej bunczucznosc I glupota. Sama robila sobie wrogow gdzie sie dalo.
Ale podobalo mi sie, ze nie bylo idealizmu, wynoszenia jej urody, inteligencji I sprytu pod niebiosa, ani nie upiekszano jej zycia, ani jej postaw czy ludzi w jej srodowisku. podobalo mi sie, ze usilowano zachowac zbierznosc z faktami historycznymi, profilem psychologicznym prawdziwego czlowieka z wadami I slabosciami, wyzwaniami, ktore go momentami przytlaczaly tak, ze 'czulo sie' to, co przezywa bohaterka.
Podobalo mi sie, ze mozna bylo sie utozsamic z ta bohaterka, ze mimo iz jej zycie zupelnie odmienne od naszego, jednak jej przezycia, starch, smutek, rozpacz, stres, lzy, wyzwania, sila, odwaga.. takie same jak dzis.
Polecam.

Momentami draznila mnie bohaterka, jej bunczucznosc I glupota. Sama robila sobie wrogow gdzie sie dalo.
Ale podobalo mi sie, ze nie bylo idealizmu, wynoszenia jej urody, inteligencji I sprytu pod niebiosa, ani nie upiekszano jej zycia, ani jej postaw czy ludzi w jej srodowisku. podobalo mi sie, ze usilowano zachowac zbierznosc z faktami historycznymi, profilem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

174 użytkowników ma tytuł Estera na półkach głównych
  • 90
  • 81
  • 3
32 użytkowników ma tytuł Estera na półkach dodatkowych
  • 21
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Judasz Tosca Lee
Judasz
Tosca Lee
Historia Judasza Iskarioty na pozór wydaje się być w miarę znana większości z nas, nawet jeżeli deklarujemy się, jako osoby niewierzące. Był jednym z uczniów Jezusa, tym, który zdradził go właściwie za bezcen, za jedyne 30 srebrników, a potem, zdając sobie sprawę z tego co zrobił, powiesił się na drzewie. Ale czy tak w ogóle było? I czy Judasz naprawdę był takim zepsutym do cna człowiekiem? Na to pytanie w swojej książce "Judasz" próbuje odpowiedzieć Tosca Lee. Czytelnik poznaje Judasza jako małego chłopca, który wraz z matką Rebecą, ojcem Szymonem i starszym bratem Jozuem mieszka w tętniącej życiem, także religijnym, Jerozolimie. Kiedy w mieście wybuchają zamieszki, wszyscy uciekają do krewnych w Seforis. Bezpieczne życie chłopców przerwało wtargnięcie do miasta oddziałów Rzymian - Szymon został zabity, a Jozue wzięty do niewoli. Rebekę i Judasza uratowało to, że w czasie oblężenia nie było ich w mieście. Po traumatycznych przeżyciach matka wraz z młodszym synem wracają do Jerozolimy. Przez lata zdaje się, że wszystko w życiu Judasza idzie nie tak. Aż wreszcie któregoś dnia idzie nad rzekę Jordan, gdzie ma nauczać człowiek imieniem Jan. Tam przez przypadek poznaje jego krewnego, Jezusa. Zafascynowany jego charyzmą i osobowością postanawia pójść za nim. Nie wie, jak bardzo odmieni się jego dotychczasowe życie. Już od pierwszych stron wyczuwa się, że jest to fikcja literacka. A jednak książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Piękny język sprawia, że czytelnik bez problemu wyobraża sobie warunki życia w Jerozolimie i okolicach na początku naszej ery. Z kolei barwny opis wewnętrznych przeżyć Judasza pozwala nie tylko odkryć jego wnętrze, ale też zrozumieć motywacje jakie nim kierowały podczas podejmowania różnych decyzji. Dzięki temu postać ta staje się bliższa i bardziej zrozumiała. To nie jest książka, o tym, jak było, ale jak mogło być.
Lolek90 - awatar Lolek90
ocenił na711 miesięcy temu
Ewa William Paul Young
Ewa
William Paul Young
William Paul Young, kanadyjski pisarz, który w swoim dorobku ma już kilka głośnych powieści, przedstawia czytelnikom swoją książkę, o bliskim i znanym nam tytule "Ewa". Już sama okładka, na której widnieje fotografia owocu, zwieszającego się z gałęzi drzewa, pozwala się domyślić jej tematyki i chęci wprowadzenia do świata bóstw, który chce nam pokazać autor. Początkowo lektura ta, wcale nie jest prosta w odbiorze. Dlatego też w moim przypadku budziła lekką konsternację. Young chciał małymi krokami zainicjować kontakt odbiorcy z głównymi bohaterami książki, ale tak żeby ich do siebie zbyt szybko nie zrazić. Już na początku głównym elementem staje się wyrzucony przez fale na brzeg wyspy - kontener. Budzi on szerokie zainteresowanie, a raczej jego tajemnicza zawartość. Po otwarciu łupu, w środku zamiast wszelkich dóbr materialnych, Jan Zbieracz znalazł największy skarb - drugiego człowieka. Kobieta była przemarznięta, miała liczne zadrapania i otarcia, a także ostatkiem sił wydawała z siebie ledwie zauważalne tchnienia. Znalezioną dziewczynę, do której zwracano się Lilly, czekała długa i mozolna rekonwalescencja pod okiem czujnego Janka i oddanych mu domowników. Jednak największym odkryciem było porównanie kodu genetycznego dziewczyny i informacja zwrotna, że dzieli go z każdą znaną rasą ludzką. Naprawdę ciężko rzetelnie podsumować tę książkę. Jest ona swego rodzaju dziełem niejednoznacznym, ale z tego co pisze autor bardzo dla niego ważnym. Dziełem, w którym chciał oddać każdy biblijny szczegół, dokładając do tego skrupulatnie zebraną przez czterdzieści lat naukową wiedzę. Uważam, że "Ewę" można rozpatrywać nie tylko przez pryzmat wiary i odkrywania zapisanych tajemnic, które skrywa Eden. Autor łączy także proste, wręcz oczywiste tematy, które pozwalają nam się zbliżyć duchowo z napotkanymi trudnościami. Nie należę osobiście do osób, które w jakikolwiek sposób są zwolennikami zaprzeczania ustalonym przez ludzkość i wierzenia teoriom. Autor jednak podjął się tego wyzwania, ale czy z powodzeniem? Myślę, że będzie to już bardzo indywidualna interpretacja każdego czytelnika. Przed rozpoczęciem tej lektury nie należy narzucać innym swoich poglądów na tematy religijne, ani także dać się wmanipulować w przyjęcie ich punktu widzenia. Autor daje się w zupełności wykazać odbiorcy. Niech on sam zdecyduje czy będzie to dla niego swego rodzaju mistyczna przygoda, czy też nie zasługująca na dalszą debatę, acz pouczająca lektura. A może odczucia będą zgoła inne?
Greettta - awatar Greettta
oceniła na61 rok temu
Tańcząc z delfinami Bonnie Leon
Tańcząc z delfinami
Bonnie Leon
To kolejna książka,którą można by zaliczyć do literatury katolickiej.Kilkoro przyjaciół z grupy wsparcia dla osób niepełnosprawnych wyrusza kamperem w drogę po Stanach Zjednoczonych.Podrózując,mierzą się z własnymi ograniczeniami wynikającymi z ich chorób,ale też odkrywaja przyjaźń,miłośći opieke Bożą. Według mnie w tej książce za dużo było odniesień do Boga i wiary.Niemal co drugie,trzecie zdaniemówiło o tym,że trzeba zaufać Bogu,oddać się w Jego opiekę,że piękno otaczającej przyrody to boski dar itp. Spodobali mi się bohaterowie książki,ich codzienna walka o niezależność,mimo towarzyszącemu im bólowi i ograniczeniach.Podobał mi się fakt,że mimo chorób chcą żyć pełnią życia,doświadczyć wszystkiego tego,co mają ludzie zdrowi.Swardnenie rozsiane,choroba reumatyczna ,dysautonomia czy choroba dwubiegunowa to jedynie niektóre z fizycznych ograniczeń,ale była tez mowa o niepełnosprawności duchowej,niemożności zaufania czy pokochania drugiej osoby,z obawy że ta druga osoba może nagle umrzeć,nieumiejętności zaufania własnej rodzinie i szczerej z nimi rozmowy.Chyba najbardziej polubiłam Taylor,bohaterkę cierpicą na chorobę dwubiegunową,która zmagają się z napadami depresji i nadmiernego etuzjazmu,nadal próbuje realizować swoje pragnienia,pisząc i komponując piosenki i próbujc je śpiewać. Nie do końca odpowiadała mi postawa Claire,która sama nie wie czego chce,płynąc biernie z losem,nie próbuje walczyć o miłość,nie ma pomysłu na życie.Czeka na to co jej los przyniesie. Nie jest to zła książka i czytałam ja ze sporym zainteresowaniem,ale zdecydowanie nie jest to mój ulubiony typ literatury.Widać,że autorka sporo wie o osobach niepełnosprawnych i ich codziennej walce ,w której raz zwyciężają oni,a raz ich choroba.Tańcząc z delfinami to książka ,która toczy się w trakcie podróży,ale nie opowiada o podróżowaniu.Chyba że chodzi o podróż w głąb siebie.
ewa - awatar ewa
oceniła na63 lata temu
Nadzieja na końcu świata Sarah Lark
Nadzieja na końcu świata
Sarah Lark
Lata wojenne, ciężki czas dla Polaków. Tu poznajemy po części historię dwóch sióstr Heleny i Lucyny Grabowskich. Podczas wojny jako dzieci z rodzicami zesłane ze Lwowa (wówczas Polska) na Syberię. Przeżyły i dostały amnestię do Persji tam przebywały w obozie dla uchodźców z Polski. Gdy matka dziewczyn umierała wywarła na Helenie obietnicę chronienia i dbania o młodszą córkę . Siostra Heleny chciała korzystać z życia i nie dbała o nic wokół. Liczyła się tylko ona i jej przyjemności, zawsze wszyscy ją kryli i wyręczali z tego co miała wykonać sama. Kiedy ogłoszono że Nowa Zelandia przyjmie 700 sierot z Teheranu. Pojawiła się nadzieja na lepsze życie dla sióstr. Niestety Helena już jako dziewiętnastolatka nie moga wyjechać, ale jej siostra Lucyna pasowała wiekiem idealnie. Po zawirowaniach i niedbaniu o wszystko wkoło Lucyna przegapiła wyjazd do lepszego świata. Jej miejsce niechcący zajęła Helena podając się za siostrę. Targana wyrzutami była gwałcona notorycznie przez nauczyciela, który był w personelu opiekunów. Koszmar Heleny-"Lucyny " trwał bardzo długo i zostawił po sobie ślad i traumę .... Gdy 1 listopada 1944 Generał Randall zawinął statkiem do Wellingtonu Helenie wydawało się, że będzie już tylko lepiej. Mimo tego, że ciągle miała Wyrzuty sumienia że zostawiła swoją młodszą siostrę na pastwę losu. To co będzie dalej niech zostanie jak zakryte karty, to wy musicie sami je odkryć. Dla mnie osobiście książka wywarła bardzo dobre wrażenie. Chociaż wiadomo o tych czasach nie czyta się lekko.
Ireena - awatar Ireena
oceniła na84 lata temu

Cytaty z książki Estera

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Estera