ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać9
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać32
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska160
Niezwykły dżentelmen

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Nonesuch
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323859987
- Tłumacz:
- Krzysztof Puławski
Czy ktokolwiek w prowincjonalnym West Riding mógł przypuszczać, że toczące się powolnym rytmem życie nabierze tempa? Że panie domu zaczną prześcigać się w urządzaniu przyjęć, panny się stroić, a młodzieńcy będą usiłowali naśladować Niezrównanego? Sir Waldo Hawkridge nie bez przyczyny nazywany Niezrównanym, bogaty, wytworny dżentelmen, którego londyńska socjeta uznała za najlepszą partię, nie zamierzał się żenić. Większość czasu poświęcał biednym i zaniedbanym dzieciom. Właśnie troska o nie sprowadziła go do West Riding. Chciał urządzić sierociniec w Broom Hall, posiadłości, którą otrzymał w spadku. Nie zdawał sobie sprawy, że jego przyjazd wywoła sensację. Plotkom i spekulacjom nie było końca. Jedynie guwernantka Ancilla Trent zachowała spokój. Ta pełna wdzięku, inteligentna panna z dobrego, choć zubożałego domu bywała kiedyś w towarzystwie i miała jak najgorszą opinię o jego przedstawicielach. A jednak sir Waldo sprawił, że nie tylko zmieniła zdanie, ale i straciła głowę...
Kup Niezwykły dżentelmen w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Niezwykły dżentelmen
Poznaj innych czytelników
100 użytkowników ma tytuł Niezwykły dżentelmen na półkach głównych- Przeczytane 65
- Chcę przeczytać 35
- Posiadam 14
- Romans historyczny 3
- Ulubione 2
- Wygrane w konkursach 1
- Biblioteczka mojej mamy 1
- Osadzone w przeszłości/historyczne 1
- 2013 1
- Wydanie papierowe 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niezwykły dżentelmen
Przyjemny romans w stylu Jane Austen. Od początku wiadomo, o co chodzi i jak się skończy. Napisany ładnym językiem, pełno tu naiwnych kobiet, szarmanckich mężczyzn, zabawnych zbiegów okoliczności i dialogów ze staroświeckim urokiem. Książka nie tak dobra jak „Uciekająca narzeczona”, bo w tamtej postacie były bardziej złożone, a i fabuła mniej przewidywalna, ale też zacna rozrywka. TO romans prawie bez romansu, w sumie jak u Austen.
Sir Valdo, słusznie zwany Niezrównanym, przyjeżdża na wieś. Nikt nie wie, w jakim celu i na jak długo, bo co taki obyty, zamożny dżentelmen mógłby robić na prowincji? Ale skoro już się zjawił, to należy zagiąć na niego parol (zależnie od wieku albo samodzielnie, albo w imieniu córki),wyprawiać bale, przejażdżki i tym podobne, ewentualnie, jeśli jest się mężczyzną, podpatrzeć, jak też nosi się, jak powozi, czym jeździ i w ogóle jak zadaje szyku Niezrównany, by pójść w jego ślady.
Tymczasem sir Valdo remontuje zaniedbany dom, który odziedziczył, bo chce tam urządzić sierociniec, ale wcale mu nie w głowie ożenek. Nawet nie chce mu się nikogo uwodzić – bo to i nieładnie, i w sumie po co – a miłość to już chyba nie dla niego, zwłaszcza że wszystkie te trzpiotki nie mają nic do zaoferowania. Mógłby mieć każdą i dobrze o tym wie, ale chce kochać albo naprawdę, albo wcale. Na bale owszem, uczęszcza, bo wypada… A może nie tylko dlatego? Może motywuje go pewna skromna, inteligentna i wcale niebrzydka guwernantka?
Ancilla Trent nie ma majątku i pracuje, choć jest arystokratką. Jeśli wyjdzie za mąż, to tylko z miłości, a że jakoś ta miłość się nie przydarzyła, to jest już starą panną. Musi utrzymywać się samodzielnie. I chyba w ogóle nie zwraca na sir Valda uwagi – ot, modniś jak wszyscy oni. Ale my oczywiście wiemy, że panna Trent jak najbardziej zwraca na niego uwagę, choć stara się trzymać fason.
Ach, i oczywiście dochodzą jeszcze kuzyni sir Valda, kapryśna i egocentryczna do granic możliwości panna Tiffany, skromna, ale wielkiego ducha Patience i w ogóle cała galeria uroczo przerysowanych postaci, które dodają tej historii wdzięku.
Nic tylko zaparzyć dzbanek herbaty, rozsiąść się wygodnie, nakrywając nogi kocykiem, i pogrążyć się w niezobowiązującej lekturze.
Przyjemny romans w stylu Jane Austen. Od początku wiadomo, o co chodzi i jak się skończy. Napisany ładnym językiem, pełno tu naiwnych kobiet, szarmanckich mężczyzn, zabawnych zbiegów okoliczności i dialogów ze staroświeckim urokiem. Książka nie tak dobra jak „Uciekająca narzeczona”, bo w tamtej postacie były bardziej złożone, a i fabuła mniej przewidywalna, ale też zacna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSympatyczny romans dwojga różnych charakterologicznie bohaterów. On zwany Niezrównanym Arbiter Elegancji i innych ważnych w wyższych sferach dziedzin życia czyli jak należałoby mniemać napuszony i pusty osobnik. Ona uboga arystokratka, zgorzkniała wskutek konieczności zarabiania by przeżyć. Styka ich ze sobą przemyślny przypadek, który jak to w harlequinach bywa doprowadza do rewizji poglądów czytelników na charaktery bohaterów i oczywiście szczęśliwego końca. Dodatkowym smaczkiem jest nieco niedzisiejszy napuszony styl narracji typowy dla autorki.
Sympatyczny romans dwojga różnych charakterologicznie bohaterów. On zwany Niezrównanym Arbiter Elegancji i innych ważnych w wyższych sferach dziedzin życia czyli jak należałoby mniemać napuszony i pusty osobnik. Ona uboga arystokratka, zgorzkniała wskutek konieczności zarabiania by przeżyć. Styka ich ze sobą przemyślny przypadek, który jak to w harlequinach bywa doprowadza...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSir Waldo Hawkridge otrzymał niepodziewany spadek: rozległą, zaniedbaną przez skąpego wuja Josepha Calvera posiadłość na wsi, Broom Hall. A niespodziewaną dlatego, że jako jedyny członek rodu nie zatruwał życia staremu wujowi swą obecnością, ponieważ nie zależało mu na jego majątku. Jednak gdy już otrzymał ową posiadłość, postanowił urządzić w niej sierociniec i osobiście dopilnować wszystkich działań mających na celu przywrócenie jej świetności. Towarzyszył mu jego kuzyn lord Lindeth Calver. Wieś, w której usytuowany był majątek, nie była wielka, a wieści o dwóch przystojnych bogatych kawalerach rozniosła się wśród jej mieszkańców lotem błyskawicy. Tiffany, najpiękniejsza, ale i też najbardziej zepsuta z młodych dam, która łamała serca wszystkim kawalerom, postanowiła owinąć sobie wokół palca obu paniczów, jednak o ileż lord Lindeth od razu zauroczył się młodą flirciarą, o tyle na Niezrównanym zrobiła wręcz odwrotne wrażenie. Jego uwagę przykuła uboga, błyskotliwa i urocza panna Ancilla Trent, opiekunka Tiffany.
Chociaż styl Pani Heyer absolutnie mi nie odpowiada, to historie pisze ciekawe, a postaci rysuje wyraziście. Wkurza mnie niesamowicie przeplatanie dialogów "relacjami reporterskimi" typu "Na te słowa wszyscy się roześmiali, a pastor stweirdził, iż ma nadzieję, że jego dzieci zawsze będą porządne, jednak nie powinny uchodzić za fajtłapy. Pani Chartley załamała ręce w geście przesadnej rozpaczy, zgodziła się jednak zobaczyć taniec."
Sir Waldo Hawkridge otrzymał niepodziewany spadek: rozległą, zaniedbaną przez skąpego wuja Josepha Calvera posiadłość na wsi, Broom Hall. A niespodziewaną dlatego, że jako jedyny członek rodu nie zatruwał życia staremu wujowi swą obecnością, ponieważ nie zależało mu na jego majątku. Jednak gdy już otrzymał ową posiadłość, postanowił urządzić w niej sierociniec i osobiście...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to