Zielarnia nad Sekwaną

Okładka książki Zielarnia nad Sekwaną autorstwa Liliana Fabisińska
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Zielarnia nad Sekwaną autorstwa Liliana Fabisińska
Liliana Fabisińska Wydawnictwo: Filia Cykl: Jak pies z kotem (tom 3) literatura obyczajowa, romans
460 str. 7 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Jak pies z kotem (tom 3)
Data wydania:
2017-04-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-11
Liczba stron:
460
Czas czytania
7 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380752283
A gdyby tak na twoim biurku pojawił się nagle bilet do Paryża w klasie biznes i opłacona rezerwacja pokoju z widokiem na Sekwanę?

Nina i Natalia nie zamierzają nigdzie lecieć.

Nina ma na głowie firmę, rozrastającą się znacznie szybciej niż planowała, i rodzinną awanturę, która może na zawsze rozdzielić nierozłączne dotąd siostrzyczki Drop.
Natalia, zamiast cieszyć się emeryturą, musi zmierzyć się z niespodziewaną sławą i wybrać między dwoma mężczyznami, energicznie starającymi się o jej rękę.

Bilet do Paryża, dostarczony nieoczekiwanie w różowej kopercie bez nazwiska nadawcy, uruchamia lawinę zdarzeń. Nina trafia do paryskiego więzienia, a nagranie wideo wskazuje ją bez cienia wątpliwości jako bezwzględną morderczynię. Natalia rusza jej na pomoc... i trafia w sam środek historii, o której od pięćdziesięciu lat bardzo stara się zapomnieć.

Rozpoczyna się szalona podróż przez Hel, Warszawę, oba brzegi Sekwany, małą wyspę z wielką historią i pewne ciche (do czasu!) uzdrowisko. A wszystko to w towarzystwie najbardziej niedobranych przyjaciółek na świecie, wśród smaków i aromatów francuskich dań, o których istnieniu nie ma pojęcia większość Francuzów…
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zielarnia nad Sekwaną w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Zielarnia nad Sekwaną i



5793
691
481

Opinia społeczności książki Zielarnia nad Sekwanąi



Książki 2848 Opinie 1754

Oceny książki Zielarnia nad Sekwaną

Średnia ocen
7,2 / 10
444 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Zielarnia nad Sekwaną

avatar
218
40

Na półkach:

Cudowna, jeszcze lepsza aniżeli część druga i zdecydowanie lepsza aniżeli część pierwsza.
Zaskakujące zaskoczenie.
Trudno się było oderwać. Z komedii zrobił się bardzo dobry obyczaj.

Cudowna, jeszcze lepsza aniżeli część druga i zdecydowanie lepsza aniżeli część pierwsza.
Zaskakujące zaskoczenie.
Trudno się było oderwać. Z komedii zrobił się bardzo dobry obyczaj.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2807
2803

Na półkach: , ,

Nasze niecodzienne przyjaciółki czeka kolejna porcja przygód. Tym razem w niezwykłym entourage’u, to znaczy w mieście nad Sekwaną, stolicy Francji – Paryżu. Dziewczęta, a może raczej panny Drop wybrały się do tego miasta, aby kupić fabrykę, którą wytypowała Konstancja. A ponieważ, jak wszyscy czytelnicy poprzednich tomów wiedzą, najmłodsza siostra nie udziela się zbytnio w rodzinnej firmie, to Nina ulega namowom i udaje się w tygodniową podróż. Już na miejscu okaże się, że wyjazd ma drugie dno. I to takie, które przy odrobinie pecha, pociągnie naszą ambitną bizneswoman na prawdziwą głębinę – do aresztu, a może nawet więzienia. Jak możecie się domyślać, z odsieczą przyjedzie nieodzowna przyjaciółka – Natalia. A także nasz przystojny policjant – Baltazar Szprot. Dużo się wydarzy, dowiemy się wielu nowych rzeczy o obu paniach. Życie kolejny raz je zaskoczy. Czytelnika również. Lektura sympatyczna, czasami należy przymknąć oko na braki w kontynuacji wydarzeń lub ich małe prawdopodobieństwo, lecz nie psuje to ogólnego dobrego wrażenia. Wersja audio przypadła mi do gustu i to pomimo lekko zakatarzonego głosu lektorki. Polecam.

Nasze niecodzienne przyjaciółki czeka kolejna porcja przygód. Tym razem w niezwykłym entourage’u, to znaczy w mieście nad Sekwaną, stolicy Francji – Paryżu. Dziewczęta, a może raczej panny Drop wybrały się do tego miasta, aby kupić fabrykę, którą wytypowała Konstancja. A ponieważ, jak wszyscy czytelnicy poprzednich tomów wiedzą, najmłodsza siostra nie udziela się zbytnio w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
63
17

Na półkach:

Przyjemna lektura... szkoda, że to ostatnia część...

Przyjemna lektura... szkoda, że to ostatnia część...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

942 użytkowników ma tytuł Zielarnia nad Sekwaną na półkach głównych
  • 582
  • 350
  • 10
153 użytkowników ma tytuł Zielarnia nad Sekwaną na półkach dodatkowych
  • 76
  • 24
  • 16
  • 10
  • 10
  • 9
  • 8

Inne książki autora

Okładka książki Schronisko niechcianych żon Liliana Fabisińska, Natasza Socha
Ocena 6,9
Schronisko niechcianych żon Liliana Fabisińska, Natasza Socha
Okładka książki 12 opowieści o przyjaźni. Polscy autorzy o tym, jak tworzyć dobre relacje Liliana Bardijewska, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Tomasz Plebański, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Barbara Supeł, Kazimierz Szymeczko
Ocena 9,4
12 opowieści o przyjaźni. Polscy autorzy o tym, jak tworzyć dobre relacje Liliana Bardijewska, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Tomasz Plebański, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Barbara Supeł, Kazimierz Szymeczko
Okładka książki 12 supermocy. Polscy autorzy o tym, jak budować poczucie własnej wartości Liliana Bardijewska, Anna Czerwińska-Rydel, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Małgorzata Kur, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Kazimierz Szymeczko
Ocena 8,9
12 supermocy. Polscy autorzy o tym, jak budować poczucie własnej wartości Liliana Bardijewska, Anna Czerwińska-Rydel, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Małgorzata Kur, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Kazimierz Szymeczko
Liliana Fabisińska
Liliana Fabisińska
Dziennikarka i pisarka, z wykształcenia kryminolog i pedagog. Nic nie relaksuje jej tak, jak kwadrans spędzony przy kole garncarskim i pływanie o świcie w kaszubskim jeziorze. Nieustannie planuje kolejne podróże: na Hel, na Bornholm, na Kretę, na Sycylię, na Przylądek Dobrej Nadziei. Zawsze tam, gdzie są morze, dobra kawa i ludzie gotowi podzielić się swoimi opowieściami. Autorka powieści: "Córeczka" i "Sanatorium pod Zegarem". Jest autorką sztuk teatralnych i książek dla dzieci i młodzieży. Studiowała w Polsce i RPA. Karierę dziennikarską rozpoczęła w czasopiśmie dla młodzieży Na przełaj, była również redaktor naczelną popularnego pisma dla dziewcząt "Filipinka". Napisała m.in. sztuki Kiwanie Koziorożca, Internautka (nagroda w konkursie My, młodzi XX wieku),Czterdziestka (nagroda w konkursie im. Stanisława Grochowiaka),List do Mikołaja (nagroda Poznańskiego Centrum Sztuki Dziecka). Jej debiutancka powieść Amor z ulicy Rozkosznej otrzymała wyróżnienie w konkursie na książkę dla młodzieży pod hasłem Uwierz w siłę wyobraźnią.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Zielarnia nad Sekwaną przeczytali również

Sanatorium pod Zegarem Liliana Fabisińska
Sanatorium pod Zegarem
Liliana Fabisińska
Pierwsze wrażenie bywa mylące. Podobno w zaledwie kilka sekund nasz mózg wstępnie ocenia osobę z którą się spotykamy i klasyfikuje ją na „tak” lub „nie” czyli albo dajemy jej kredyt zaufania albo od początku coś nam w niej nie gra. Tak jest z Niną i Natalią. Wszystko między nimi zgrzyta .Nina – mylący dość skrót od staroświeckiego trochę imienia Antonina – niespełna trzydziestoletnia rzutka bizneswoman , harda baba z jajami , ostra w negocjacjach, zarządzająca sporą rodzinną firmą i zamiatająca siostry trochę pod dywan swoją osobowością -od początku jest uprzedzona wobec Natalii ,damy lat 70+, „starej panny” która w towarzystwie pelargonii pod pachą stanęła w progu pokoiku sanatoryjnego obwieszczając, że ten miesiąc spędzą razem połączone nieszczęsnym losem rekonwalescenta w ciechocińskim sanatorium. Młodszą kierują stereotypy – starsza pani z pewnością będzie ograniczała jej aktywność ( kontrakty same się nie dopną!, telefony nie wykonają a firma bez zarządzającej prezes na pewno padnie) , starsza zaś zastanawia się , na ile może młodszej zaufać i wciągnąć w skomplikowaną operację zniknięcia na dobę z sanatorium o ostrym szpitalnym rygorze by rozwiać wątpliwości w sprawie , która na swoje rozwikłanie czeka już 50 lat a jedyna możliwość potwierdzenia hipotezy trafia się w ciągu najbliższych kilku dni a wręcz godzin. Żeby nie było tak prosto – panie wplątują się przypadkiem w kryminalną historię z morderstwem w tle a wisienką na torcie jest dołączenie do tej ekipy niezwykłej inteligencji psa… i gra w podchody z personelem sanatorium ( wszak ŻADNYCH ZWIERZĄT –naczelnym hasłem polskiej służby zdrowia) rozkręca się na dobre. Wymuszony sojusz pokazuje ,że tylko krowa nie zmienia poglądów, stereotypy należy przełamywać a mariaż wieku i przebojowości , kobieca solidarność i zaufanie przyniesie nieoczekiwane pozytywne relacje i emocje tak bardzo potrzebne każdej z nas… Z tych moich krótkich „żołnierskich” słów wnioskować można, że „Sanatorium” to raczej komedia pomyłek i historia rodem z Joanny Chmielewskiej. Nic bardziej mylnego! Poza wątkiem kryminalnym i dość zabawnym humorem sytuacyjnym Pani Fabisińska daje nam świetne studium socjologiczne społeczności sanatoryjnej, do tego wysublimowana obyczajowa część o życiu i wyborach nie zawsze własnych Natalii, no i łamanie stereotypów – bo ludzie 70+ mogą mieć więcej wigoru , kreatywności i doświadczenia niż byśmy się spodziewali, zagonione panie z biznesu w wirze walki o zlecenia przegapić mogą sprawy istotniejsze a wszystkim na dobre wyjdzie adoptowanie zwierzaka – bo on lepiej niż tabletka koi skołatane nerwy. „Sanatorium pod zegarem” rozpoczyna nową serię wyd. Filia „Jak pies z kotem” – zdecydowanie będę jej sekundować. Drugiej części „Sanatorium” doczekać się nie mogę. Nie mogłam sobie wymarzyć lepszej lektury na ten piękny , majowy weekend. Sanatoryjny język kwiatów J – majstersztyk. Opowieści o botanice na średniowiecznych polichromiach wciągnęły mnie bardzo , przeszukałam od razu wszelkie informacje o Wita Stwoszu i ołtarzu krakowskim, wkręciłam się w skomplikowaną symbolikę roślin. Wracając więc do pierwszego, często mylnego wrażenia – tutaj zarówno piękna okładka – a okładki wydawnictwa Filia są absolutnie urzekające – jak i zaufanie do nazwiska autorki – wcześniejsze „Śnieżynki” wywołały u mnie bardzo silne emocje( książka , którą każdy szczególnie w naszym kraju przeczytać powinien ) absolutnie mnie nie zawiodły. Nie ma w niej ani jednego zbędnego wątku , w tych blisko 500 stronach nie jest nadmiernie przegadana, nie męczy , nie nuży. Sączysz łyk po łyku jak pyszną herbatkę owocową z miodem i goździkami a ona rozlewa się w ciele i rozgrzewa wszelkie emocje … Tęskniłam za taką książką, polecam gorąco . Zachwyca . Zostawia ten ulotny uśmiech i słońce pod powiekami…
Sal - awatar Sal
ocenił na71 rok temu
Ławeczka pod bzem Agnieszka Olejnik
Ławeczka pod bzem
Agnieszka Olejnik
„Ławeczka pod bzem” to historia o przyjaźni, marzeniach i o tym, jak wielka wygrana może zmienić życie. Iga i Agata, przyjaciółki od lat, dla żartu obiecują sobie, że jeśli kiedyś wygrają w lotto, podzielą się pieniędzmi. Los sprawia, że to właśnie Idze trafia się 20 milionów. Nagle jej codzienność wywraca się do góry nogami. Pojawiają się pytania o lojalność, uczciwość i to, czy pieniądze naprawdę dają szczęście. Iga zaczyna spełniać swoje marzenia – kupuje dom i tworzy wymarzoną ławeczkę pod bzem, która staje się symbolem spokoju i refleksji. Relacja między Igą a Agatą zaczyna się komplikować. Tajemnice, niedopowiedzenia i zazdrość powoli wkradają się do ich przyjaźni. Dodatkowo wokół Igi pojawia się kilku mężczyzn i trudno nie zadać sobie pytania, czy interesują się nią, czy jej pieniędzmi. Jeden z nich wyraźnie podoba się także Agacie, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. W tle pojawia się też wątek małej dziewczynki, który wnosi do historii dużo ciepła i pokazuje, że pieniądze mogą stać się narzędziem do czynienia dobra. To dość gruba i momentami „ciężka” książka – jest w niej sporo opisów i refleksji, które u mnie zawsze czyta się trochę wolniej. Mimo to historia wciąga, bo zmusza do zastanowienia się, co sami zrobilibyśmy na miejscu Igi. Okładka jest delikatna i klimatyczna, dobrze oddaje spokojny, trochę nostalgiczny charakter powieści. To nie jest tylko opowieść o wygranej na loterii, ale przede wszystkim o relacjach, wartościach i wyborach, które mają swoje konsekwencje. Autorka pokazuje, że pieniądze mogą ułatwić życie, ale nie zastąpią zaufania, szczerości i bliskości. Książka skłania do refleksji nad tym, co tak naprawdę daje poczucie spełnienia i czy w pogoni za marzeniami nie gubimy tego, co najważniejsze. Chętnie sięgnę po kolejne tomy, żeby zobaczyć, jak dalej potoczą się losy bohaterów.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na71 miesiąc temu
Francuskie zlecenie Anna J. Szepielak
Francuskie zlecenie
Anna J. Szepielak
Ewa to młoda fotograficzka i była nauczycielka, która pracuje w małym studiu fotograficznym. Dziewczyna kompletnie nie ma siły przebicia, a lukratywne i ciekawe zlecenia zawsze są zgarniane przez innych, bardziej przebojowych współpracowników. Jej zachowanie drażni Jolę, osobę bardzo wpływową w firmie, która wykorzystując swoje możliwości, spryt oraz przebiegłość, wysyła Ewę do Francji w celu wykonania zdjęć reklamowych bardzo ekskluzywnej sieci kwiaciarni. Właścicielka rodzinnego biznesu i jednocześnie nestorka rodu, Konstancja, uparcie odrzuca wszelkie pomysły młodszego pokolenia na unowocześnienie kwiaciarni i optymalizację wydatków. Ewa stara się skupić tylko i wyłącznie na swojej pracy, ale bezwiednie zostaje wplątana w zawirowania rodzinne, szczere zwierzenia, nocne wycieczki po tajemniczym domostwie, a także w nierozwiązaną zagadkę z przeszłości. Co więcej, na drodze młodej dziewczyny stanie przystojny ogrodnik, który wystawi związek Ewy na wielką próbę. Czy Ewa rozwiąże problemy goszczącej ją rodziny? Czy związek dziewczyny przetrwa francuskie zlecenie? Co czeka Ewę po powrocie do Polski? Francuskie zlecenie to poprawiona wersja debiutanckiej powieści pt. Zamówienie z Francji. Jak na debiut to ta książka jest wybitna <3 Owszem, jest całkowicie różna od sag rodzinnych, w których się zaczytywałam, ale nie jest przez to gorsza. Jest inna, ale równie ciekawa, równie wciągająca, równie lekkim piórem napisana. Nie odstaje w żadnym stopniu od późniejszych powieści. Każda kolejna przeczytana książka Ani tylko mnie utwierdza, że Ania to naprawdę dobra pisarka, która odwala kawał świetnej roboty. Po jej książki możecie sięgać w ciemno. Polecam <3
podartastrona - awatar podartastrona
oceniła na73 lata temu
Igraszki z losem Agata Kołakowska
Igraszki z losem
Agata Kołakowska
Patrząc na tak smakowite babeczki, które widnieją na okładce książki "Igraszki z losem" autorstwa Agaty Kołakowskiej nie mogłam postąpić inaczej jak po nią sięgnąć. Czy lektura miała słodki smak? Leszek jest czterdziestoletnim kawalerem. Uczuciowa stagnacja, która trwa już dość długo, stała się dla niego nielada problemem. Chciałby coś w tej kwestii zmienić, ale jest pewien, że żadna kobieta nie zechce takiego zwykłego faceta jak on. Na co dzień pracuje w małym sklepiku z pieczywem i wyrobami cukierniczymi, który cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Wieczory spędza samotnie w małym mieszkaniu, nie posiada sportowego auta w garażu. Zwyczajnie nie ma czym zaimponować. Ciepło oraz wrażliwość jaką emanuje Leszek dostrzegają trzy znajome kobiety, dla których stał się najlepszym powiernikiem osobistych trosk. Doskonale wiedzą, że zostaną wysłuchane o każdej porze. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze... cygankę. Tego co usłyszał z jej ust nie brał na poważnie, ale z czasem zaczął odczuwać dziwny niepokój... "Igraszki losu" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Agaty Kołakowskiej. Szata graficzna przyciąga, ale dla mnie najważniejszy jest opis fabuły, który mocno mnie zaintrygował. Mimo tego, że książka nie jest wydawniczą nowością zawiera w sobie ostatnio modny w literaturze obyczajowej element zaczerpnięty z fantastyki. W tym przypadku mowa o tajemnej mocy dzięki, której życie innych osób poprawia się na lepsze jeśli o nich dobrze pomyślimy. Sposób w jaki autorka przedstawiła ten wątek dodał całej tej historii takiego fajnego smaczku. Nie jest nachalny, ani przesadzony. Miałam obawy, że może być przytłaczający, ale nic takiego się nie dzieje. Jeśli chodzi o bohaterów to mamy tutaj same ciekawe osobowości z głównym bohaterem na czele. Mam nadzieję, że w przyszłości będę częściej trafiać na powieści, w których mężczyzna będzie grał przysłowiowe pierwsze skrzypce. Leszek to normalny facet, i właśnie tą normalność traktuje jak swoją największą wadę. Sam uważa siebie za życiowego niedorajdę i nieudacznika. Ta niska samoocena niszczy go wewnętrznie. Ma problem z docenieniem samego siebie, kim tak naprawdę jest, bo właśnie to powinno być najważniejsze dla drugiej osoby. Nie jakieś tam dobra materialne. Chwilami drażniło mnie to jego użalanie, bo z drugiej strony ileż można. Z niecierpliwością czekałam na moment, aż w końcu zdobędzie się na odwagę i zawalczy o siebie, a nie o innych. Ada ma 30 lat i jest sama. Po cichu marzy o pięknej miłości niczym z komedii romantycznych. Najbliżsi wywierają na nią presję, a ona żeby ich uszczęśliwić decyduje się na desperacki krok. Zamiast wsparcia od rodziny musiała wysłuchiwać drażliwych uwag na swój temat. Tak po ludzku było mi żal tej dziewczyny. Mirella jest jej przeciwieństwem. Ma wszystko: dobrą pracę, piękny dom, urocze dzieci i ukochanego męża u boku. Po prostu bajka, ale jak jest naprawdę wie tylko ona. Irena jest najstarszą z kobiet. Razem z Ryszardem tworzy małżeństwo z długoletnim stażem, w którym miłości niestety już dawno nie ma. Gdy niespodziewanie uśmiechnął się do niej los ma nadzieję, że w końcu zazna prawdziwego szczęścia. Niestety ta radość nie trwała zbyt długo... Trzy bohaterki, trzy zupełnie inne historie. Wszystkie szalenie interesujące, i bardzo prawdziwe. My kobiety możemy się z nimi szybko utożsamić ze względu na problemy, z którymi przyszło im się zmierzyć. Książkę można podzielić na dwie części. Osobiście ta druga, która toczy się pół roku później bardziej przypadła mi do gustu. Zdecydowanie więcej się w niej dzieje i akcja nabrała tempa za sprawą biegu wydarzeń. Całość czyta się lekko i przyjemnie. W dużej mierze przyczynił się do tego prosty język i styl. Jest to historia, która zmusza do refleksji i zastanowienia się nad własnym życiem. Autorka pokazuje nam co tak naprawdę powinno być dla nas ważne. Okazuje się, że miły gest, dobre słowo, zwykły kawałek ciasta może zdziałać cuda. Przy okazji pomagając innym nie zapominajmy o sobie, bo całego świata niestety nie damy rady zbawić. Polecam wam serdecznie tę książkę, bo swoją treścią zasługuje na uwagę. "Igraszki z losem" to mądra i w inteligentny sposób napisana powieść, która pokrzepi i da nadzieję na lepsze jutro.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na71 rok temu
Kolejny rozdział Agata Kołakowska
Kolejny rozdział
Agata Kołakowska
Inspirująca historia pewnego redaktora i pisarki. Ktoś bacznie przygląda się ich życiu, prywatnym problemom, wątpliwościom i błędom rozliczając ich w przesyłanej w odcinkach powieści. Naprawdę bardzo dobra książka. Do końca zastanawiałam się kto może być w kręgu podejrzanych. Okazało się, że nie można nikomu ufać. Każdy może być podejrzany. Czytałam naprawdę z zapartym tchem. Dawno nie czytywałam żadnych książek z braku czasu i innych priorytetów. Kupiłam ją na straganie nad morzem. Zaintrygował mnie tytuł i okładka. Dodatkowo fakt, że autorką jest polka. Do tej pory czytywałam jedynie powieści zagranicznych autorów. Chciałam przetestować twórczość Pani Agaty i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Powieść napisana w dobrym tonie, prowadzi czytelnika za rękę zmieniając otoczenie i bohatera, a także moment opowieści. Autorka była w stanie przez cały czas lektury utrzymać moje zainteresowanie, więc naprawdę jest to wyczyn godny pochwały. W dzisiejszych czasach zarówno ja, jak i wiele innych osób szybko się nudzi, lub męczy, bo z tyłu głowy mielę cały czas ostatnie sytuacje, problemy i kwestie, do których będę musiała wrócić po odłożeniu książki. Jednak tutaj mogłam się zatopić w świecie spisków i podejrzeń bez jakichkolwiek skrupułów bawiąc się w odkrywanie prawdy. Z miłą chęcią wracałam do książki w wolnych chwilach. Podsumowując, moim zdaniem książka jest dobrze napisana, historia jest przedstawiona z odpowiednią energią, nic nie jest oczywiste. Do samego końca. Później, po skończeniu książki dalej się zastanawiałam, czy aby na pewno rozumiem zakończenie. Jednak do dzisiaj nie mam pewności, czy dobrze zinterpretowałam całą historię. Uwielbiam lektury, które dają do myślenia i pozostawiają czytelnika z refleksją i skłaniają do zastanowienia się ponownie nad całością.
bookslover - awatar bookslover
ocenił na105 lat temu
Wesoła rozwódka Iwona Czarkowska
Wesoła rozwódka
Iwona Czarkowska
Moje pierwsze spotkanie z twórczością Iwony Czarkowskiej rozpoczęłam od książki „Bosonoga bogini” i dopiero w trakcie czytania kolejnej książki zorientowałam się, że to nie jest część pierwsza. Lektura okazała się lekką, łatwą i przyjemną opowieścią o młodej kobiecie, rozwódce, którą przyjaciółki wkręciły do wzięcia udziału w pewnym reality show. Oczywiście główna bohaterka – Alicja – robi wszystko, aby jak najszybciej odpaść z programu, co z jednej strony jest bardzo zabawne, a z drugiej… czasami bywa dramatyczne. Alicja po trzech nieudanych związkach nie ma zamiaru wiązać się z kolejnym mężczyzną, ale czy dotrzyma tego postanowienia, tego nie zdradzę. W trakcie czytania nieźle się ubawiłam, co sprawiło, że moja jesienna chandra na jakiś czas mnie opuściła. Dobrze, że znalazłam te książki wśród innych na „półce wstydu” (wiecie co mam na myśli) bo teraz był odpowiedni czas na ich przeczytanie. Nawet nie pamiętam, kiedy je kupiłam ☹ „Bosonoga bogini” jest trzecią pozycją o przygodach Alicji, ale cieszę się, że kiedyś dawno, dawno temu, na jakichś targach książki zakupiłam wszystkie trzy części, bo teraz bardzo chętnie je przeczytałam i bardzo POLECAM. W „Wesołej rozwódce” trochę drażniły mnie niedopracowania tekstu, zarówno przez samą panią autorkę jak i przez osobę redagującą tekst. Samochód głównej bohaterki raz nazywany był Czarownicą, a innym razem Ścierką, dopiero po dłuższym czasie zorientowałam się, że chodzi o to samo auto. Może to był zabieg zamierzony, ale mnie trochę komplikował czytanie. Tyle razy walczyłam z chandrą, a nie wiedziałam, że jestem w posiadaniu takich perełek jak te trzy powieści zdecydowanie zwalczające chandrę. Pierwsza część, czyli „Wesoła rozwódka” to książka o młodej kobiecie, która rozwodząc się z mężem po informacji, że ten zostanie ojcem dziecka swojej koleżanki z pracy, wynajmuje od przyjaciółki małe mieszkanie. Niestety samotność nie jest Alicji pisana, ponieważ wkrótce dołącza do niej pies-znajda, którego z powodu miłości do pewnego wyrobu wędliniarskiego kobieta nazywa Pasztetem. Pies pewnego dnia przyprowadza rudego kota. Oczywiście imię nadane kolejnemu zwierzęciu również jest bardzo oryginalne – Rudy Sto Dwa. Dlaczego tak? Wszystko wyjaśnione jest w książce 😉 Alicja postanawia założyć firmę i organizować przyjęcia dla… rozwiedzionych kobiet. „wesoła rozwódka” to właśnie nazwa firmy, która świetnie funkcjonuje, a przyjęcia odbywają się… w zakładzie pogrzebowym. To książka świetna na wszelkie smuteczki, pełna dobrego humoru (chociaż momentami trochę infantylnego),ale z pewnością rozbawiającego do łez. Cudownie wykreowane osobowości bohaterów i zabawne dialogi sprawiają, że nie można się nudzić. Główna bohaterka jest osobą trochę zwariowaną, ale tak sympatyczną, że nie można jej nie polubić. Zresztą nie ma chyba w tych powieściach postaci tak negatywnych, żeby poczuć do nich niechęć. Ja polubiłam nawet uciążliwego sąsiada 😉 POLECAM te książki jako terapię, która z pewnością na długo odgoni wszelkie smuteczki.
Ewa - awatar Ewa
oceniła na76 miesięcy temu

Cytaty z książki Zielarnia nad Sekwaną

Więcej

Czasami najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest danie wolności drugiemu człowiekowi. I samemu sobie.

Czasami najlepszą rzeczą, jaką możemy zrobić, jest danie wolności drugiemu człowiekowi. I samemu sobie.

Liliana Fabisińska Zielarnia nad Sekwaną Zobacz więcej

(...)od dawna mówiła mi, że nie warto uciekać. Że powinnam stanąć z nim twarzą w twarz i wyjaśnić wszystko do końca. Bo dopiero kiedy wyjaśni się niedopowiedzenia, kłamstwa i żale, można pójść dalej.

(...)od dawna mówiła mi, że nie warto uciekać. Że powinnam stanąć z nim twarzą w twarz i wyjaśnić wszystko do końca. Bo dopiero kiedy wyjaśn...

Rozwiń
Liliana Fabisińska Zielarnia nad Sekwaną Zobacz więcej

Kawa pomaga spojrzeć inaczej na wiele spraw...

Kawa pomaga spojrzeć inaczej na wiele spraw...

Liliana Fabisińska Zielarnia nad Sekwaną Zobacz więcej
Więcej