Z pamiętnika zajętej wróżki

Okładka książki Z pamiętnika zajętej wróżki autorstwa Ewa Zdunek
Okładka książki Z pamiętnika zajętej wróżki autorstwa Ewa Zdunek
Ewa Zdunek Wydawnictwo: Edipresse Cykl: Pamiętnik samotnej wróżki (tom 2) literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Pamiętnik samotnej wróżki (tom 2)
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379457304
Emilia ma wreszcie poukładane życie. Wymarzony partner boku, dobrze zapowiadająca się kariera w telewizji w charakterze wróżki, a także poprawne relacje z ojcem sprawiają, że tytułowa bohaterka promienieje szczęściem. Jej sąsiadka i przyjaciółka zarazem, Roksana także odnajduje swoją bratnią duszę w osobie tajemniczego Kazimierza. Sielanka jednak nie trwa długo. Wkrótce okaże się, że każdy coś ukrywa, a rzeczywistość nie jest taka, jak ją malują. Zabawna, pełna ciekawych zwrotów akcji opowieść o lekkim zabarwieniu sensacyjnym.
Średnia ocen
7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Z pamiętnika zajętej wróżki w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Z pamiętnika zajętej wróżki



481 366

Oceny książki Z pamiętnika zajętej wróżki

Średnia ocen
7,8 / 10
108 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Z pamiętnika zajętej wróżki

avatar
1200
1175

Na półkach: , ,

Fajna i zabawna książka. Trochę dramatów też zostało tutaj wplecionych, ale brzmiały one śmieszniej niż miało to wyglądać :P Trochę denerwowała mnie naiwność Emilki, niby czuła, że coś jest nie tak, a i tak dalej swoje robiła :P

Fajna i zabawna książka. Trochę dramatów też zostało tutaj wplecionych, ale brzmiały one śmieszniej niż miało to wyglądać :P Trochę denerwowała mnie naiwność Emilki, niby czuła, że coś jest nie tak, a i tak dalej swoje robiła :P

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
120
82

Na półkach:

Kontynuacja książki "Z pamiętnika samotnej wróżki". Przyjemna forma pamiętnika z przezabawnymi zwrotami akcji 😉 mimo, że ostatnio brak czasu i czytałam z przerwami to za każdym razem wciagała mnie tak samo. Warto, polecam bo to przyjemna lektura w te szare wieczory.

Kontynuacja książki "Z pamiętnika samotnej wróżki". Przyjemna forma pamiętnika z przezabawnymi zwrotami akcji 😉 mimo, że ostatnio brak czasu i czytałam z przerwami to za każdym razem wciagała mnie tak samo. Warto, polecam bo to przyjemna lektura w te szare wieczory.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
85
82

Na półkach:

Recenzja książki sugerowała, że będę miała co czytać o świecie wróżb i na czym będzie polegała codzienna praca wróżki. Oczekiwałam akcji. Początek książki był ok....ale cała fabuła nie była wciągająca. Długo zajęło mi przebrnięcie przez wszystkie wątki. Końcówka książki była przynajmniej ciekawa i mam nawet z tego krótkiego wycinka puentę: szukanie miłości to nie targ.

Recenzja książki sugerowała, że będę miała co czytać o świecie wróżb i na czym będzie polegała codzienna praca wróżki. Oczekiwałam akcji. Początek książki był ok....ale cała fabuła nie była wciągająca. Długo zajęło mi przebrnięcie przez wszystkie wątki. Końcówka książki była przynajmniej ciekawa i mam nawet z tego krótkiego wycinka puentę: szukanie miłości to nie targ.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

236 użytkowników ma tytuł Z pamiętnika zajętej wróżki na półkach głównych
  • 131
  • 103
  • 2
48 użytkowników ma tytuł Z pamiętnika zajętej wróżki na półkach dodatkowych
  • 37
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Ewa Zdunek
Ewa Zdunek
Ewa Zdunek jest prawnikiem (z doktoratem w tej dziedzinie),a także absolwentką studium podyplomowego na kierunku przywództwo i komunikacja społeczna. Swoją wiedzę prawniczą stosuje na co dzień, gdyż pracuje jako mediatorka dla jednego z warszawskich sądów (w 2011 roku otrzymała wyróżnienie w postaci Złotej Mediany przyznawane przez Stowarzyszenie Mediatorów Polskich dla wyróżniającego się mediatora). Pisarka jest też aktywnie działającą wróżką pomagającą wielu osobom w rozwiązywaniu ich życiowych problemów. Zadebiutowała w 2016 roku powieścią „Z pamiętnika samotnej wróżki”, z miejsca podbijając serca czytelników płci obojga. Wkrótce, w roku 2017, ukazały się jej kolejne książki przedstawiające dalsze losy tytułowej wróżki, Emilii: „Z pamiętnika zajętej wróżki” i „Wróżka mimo woli”. W roku 2018 rozpoczęła nowy cykl książkami: „Mediatorka” i „Lekarstwo na żal” (patronat Lubimy Czytać),w których główną postacią jest zawodowa mediatorka, a w 2021 roku kolejny, który zapoczątkowała książka „Infolinia złudzeń”. Ewa Zdunek o swojej drodze do pisarstwa: „Od zawsze lubiłam opowiadać historie. Ogromną satysfakcję sprawiało mi obserwowanie, jak zmieniają się ludzie w tym czasie, gdy ja zaczynam snuć swoją opowieść. Kiedy nagle milkną, wsłuchują się w moje słowa, podążają za mną w kreowany przeze mnie świat i dobrze się tam czują. Widziałam, że to, co robię było dobre, że słowo staje się moim tworzywem, moim narzędziem. W końcu pojawiła się refleksja, dlaczego nie uderzyć do szerszego grona odbiorców i zmierzyć się ze słowem pisanym? Cieszę się, że z tej próby wyszłam zwycięsko”. Ewa Zdunek – ankieta personalna: 1. Imię, nazwisko – Ewa Zdunek. 2. Pseudonim artystyczny, zawodowy – Nie posiadam, nazwisko mi wystarczy. 3. Wiek – z dokładnością do dekady urodziłam się w zeszłym stuleciu i pamiętam jeszcze, jak to było, kiedy ludzie umawiali się bez telefonów komórkowych. 4. Wzrost i inne parametry – Jestem ogólnie rozmiarów kieszonkowych, spokojnie mieszczę się pod muchomorkiem, łatwo na mnie nadepnąć. 5. Kolor oczu – W pierwszym dowodzie napisali mi „piwne”, w drugim: „brązowe” a ja sama określam je jako „za ciemne”. 6. Kolor włosów – To jest prawdziwa zagadka, którą być może kiedyś zgłębi autor mojej biografii. Urodziłam się bowiem łysa, potem moje włosy zrobiły się wściekle rude, żeby któregoś lata, ot tak po prostu ściemnieć do koloru kory starej olchy. Zarzekałam się wówczas, że nigdy przenigdy nie potraktuję moich włosów farbą. Niespełna rok później fryzjer nałożył na nie blond pasemka, które wkrótce przybrały szarawo-zielony odcień i przestraszyłam się, że zaczęłam pleśnieć. Dlatego teraz jestem blondynką. 7. Stan cywilny – Wciąż wolna, jak ptak, gdy wypuści pisklęta z gniazda i ma wreszcie chwilkę dla siebie 8. Stan ducha – Wiecznie młody, ale na myśli mam drugą młodość, tę mądrzejszą. 9. Wykształcenie – Stanowczo zbyt staranne, czasem nie wiem, co z tym zrobić. 10. Wykonywane zawody – Jestem kobietą pracującą i żadnej pracy się nie boję, lecz niektóre zawody boją się mnie. Zatem wykonuję taką pracę, która przede mną jeszcze nie ucieka, zwykle to, czym nikt inny nie chce lub nie lubi się zajmować. Bo pisanie książek to nie jest praca, to czysta przyjemność. 11. Dzieci – Posiadam i nie żałuję. 12. Zwierzęta domowe – Mój dom zwą Edenem, ciekawe dlaczego? 13. Blondyn, czy brunet? – Z biegiem lat coraz bardziej podobają mi się łysi… 14. Ulubiony program TV – Serial o samotnej wróżce. Jeśli nakręcą. 15. Wymarzone wakacje – Na bezludnej wyspie, zalanej promieniami słońca, gdzie tęczę widać poprzez padające z nieba krople deszczu, w otoczeniu sympatycznych i kompletnie nieznanych mi ludzi, którzy nic ode mnie nie chcą…ech, marzenia… 16. Ulubiony bohater historyczny – Wernyhora. 17. W wolnych chwilach – Śpię i śni mi się, że pracuję. 18. Ulubiona potrawa – Gorąca czekolada z bitą śmietaną. 19. Ulubiony drink – Sok z melona w połączeniu z sokiem z arbuza z dodatkiem pomarańczy. 20. Nielubiany kolor – Zielony i zupełnie nie wiem, dlaczego. 21. Sprzątanie, czy gotowanie? – Jedno i drugie, zamiast robienia zakupów. 22. Chciałabym mieć – Dużo pieniędzy, żeby przekonać się, jak to jest kiedy pieniądze szczęścia nie dają. 23. Najmilej wspominam – Moją babcię 25. Jakie plany – Napisać bestseller. 26. Słowo do ludzkości – Miej zawsze plan „B”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Z pamiętnika zajętej wróżki przeczytali również

Zaraz wracam Anita Scharmach
Zaraz wracam
Anita Scharmach
Zaraz wracam to współczesna powieść obyczajowa, w której przeplatają się wątki dramatu, powieści psychologicznej, romansu i… powieści erotycznej. Marta przeżyła wielką tragedię. Jednego dnia musiała pożegnać ukochanego męża, który zginął w wypadku jadąc po prezent świąteczny dla niej, a kilkanaście minut po nim, musiała zmierzyć się z kolejnym dramatem, kiedy jej dwie córeczki również uległy wypadkowi. Troje najukochańszych osób opuściło ją tego samego dnia, w świątecznej atmosferze Bożego Narodzenia. Aby zapomnieć i pokonać ból, kobieta zadecydowała wyjechać za granicę. Rzucając się w wir pracy, pełna nienawiści do świata i losu, jaki ją spotkał, zaczęła zmieniać się w bezwzględną, bezduszną kobietę biznesu. Po dziesięciu latach, wydelegowano ją do pracy w Polsce. Wróciła. Kupiła piękne mieszkanie i postanowiła rozpocząć życie od nowa. Niestety, wspomnienia przeszłości zaczęły wracać jak bumerang, i chociaż najlepsza przyjaciółka Marty robiła co tylko mogła, przeszłość wracała, a z nią bolesne pełne wyrzutów echa. Ale czas goi rany i gdy w otoczeniu Marty pojawił się pewien mężczyzna, świat nabrał kolorów. Czy Marta potrafiła się ponownie zakochać? Jak ułożyły się jej w Polsce sprawy zawodowe? Czy odzyskała spokój i pogodziła się z przeszłością i z osobą odpowiedzialną poniekąd za śmierć jej dziewczynek? Po powrocie do kraju pomału zmieniała swój sposób bycia z oschłej i wrednej pani, pomału stawała sie kobietą. Udało sie jej udowodnic molestowanie szefa i zaraz po tym rozkreciła swój biznes. Kilka kolezanke z pracy zostało razem z nia. Poznany Artur wtargnął w jej życie a Blanka pomału dawała sie kochać. Zycie pomału sie ułozyło. Kochała i byla kochana, biznes sie rowijał, miała wspaniałe kolezanki. Pogodziła sie z rodzicami, choc to chyba bolało najbardziej...Jedno wiedziała...Nikt nie mógł używac słow...ZARAZ WRACAM...juz siegam po dalsze losy "Smaki życia". Jak ktos lubi literature obyczajowa, gdzie dramat przeplata sie z romansem szybko łykinie obie ksiażki...
Bea - awatar Bea
oceniła na88 miesięcy temu
Nie pytaj dlaczego Magdalena Trubowicz
Nie pytaj dlaczego
Magdalena Trubowicz
Ten tom jeszcze bardziej mi odpowiadał niż poprzedni. Spałam krócej, ale było warto. Dlaczego? Ze względu na dynamikę akcji, wielość bohaterów, wyjaśnienie niedomówień, utajonych faktów z przeszłości, zbliżenie rodzeństwa, przyjaciół... Jak przetrwać, przeżyć ten czas, gdy człowiek, który kiedyś był Ci tak bliski oszukał Cię, pozbawił sensu życia, uprowadzając w niewiadomym kierunku Wasze dziecko? Jako ojciec miał prawo? Nigdy w życiu! Co zrobić, gdy policja zdaje się nie traktować poważnie zgłoszonego przez Ciebie przestępstwa? Czy można zaufać człowiekowi, który wprawdzie jest detektywem z odpowiednim doświadczeniem, ale kiedyś nadużył Twojego zaufania? Czy można zbudować szczęśliwy związek z mężczyzną, który oznajmia Ci, że właśnie dowiedział się, iż ma prawie pełnoletniego syna z kobietą, którą kiedyś dla Ciebie porzucił? Czy w świetle tych traumatycznych przeżyć i wątpliwości masz prawo zaniedbać swoje zdrowie, zawieść tych, którzy kiedyś zapamiętale walczyli o Twoje życie? Czy powinnaś zaufać prawie już byłej teściowej, uwierzyć, że rzeczywiście chce pomóc Tobie i Twojemu dziecku, wbrew woli syna i jego wpływowych przyjaciół prowadzących podejrzane interesy? To tylko niektóre dylematy pojawiające się w życiu Matyldy - głównej bohaterki powieści Pani Magdaleny Trubowicz. Oczywiście liczyłam, ze przy ogromnym wsparciu Rafała, rodzeństwa, przyjaciółki i wspomnianego detektywa Matylda odnajdzie syna. Dla mnie bowiem on – Oskar i syn Rafała – Kostek są najważniejszymi postaciami tej powieści. Doświadczającymi tylu trudnych chwil w tak młodym wieku i pozostającymi dalej ufnymi, kierującymi się własną, prostą logiką (tak charakterystyczną dla dzieci i osób z niepełnosprawnością intelektualną),przyjmującymi świat takim, jakim jest, bez dzielenia włosa na czworo, podejrzliwości, fałszu. A skoro do ich grona ma jeszcze dołączyć siostra, nie pozostaje nic innego jak liczyć na trzeci tom.
eduko7 - awatar eduko7
ocenił na96 lat temu
Niedomówienia Anna Sakowicz
Niedomówienia
Anna Sakowicz
"NIEDOMÓWIENIA" - ANNA SAKOWICZ Janka jest Drukarzem, uwielbia składać druk , pisać, zbierać materiały. Pasją zaraził ją Dziadek i ojciec, zupełnie za to nie rozumie ją mama i kuzynka Honorata. Janka zbiera materiały o Johannes Gutenberg * , to co chce stworzyć to zbiór reportaży i opowieść o tym co było kiedyś, a co nie udało się jej dziadkowi. Janka razem z Antonim ( przyjacielem od wielu lat) prowadzi drukarnie. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, trudności się piętrzą, a na dodatek koło pomnika Guttenberga znajduje tajemnicze zdjęcie. Sama natomiast ma zwyczaj zostawienia nowo wydrukowanej książki ze swojej drukarni. Jeśli dodam, że chłopak, z którym spotyka się od roku, zaczyna ją prześladować po zerwaniu przez Jankę. I tak zawiłości życia Janki poznajemy strona po stronie. Książka kryje jeszcze zawiłości historycznych wydarzeń oraz emocji, o których rzadko spotykamy na łamach jakiejkolwiek książki. Bardzo lubię książki Anny Sakowicz. Każda jest wciągająca od pierwszych słów na pierwszej stronie . *********** (* Johannes Gutenberg (ok. 1400–1468) był niemieckim złotnikiem, który około 1440-1450 roku w Moguncji wynalazł europejską metodę druku opartą na ruchomej czcionce. Jego rewolucyjne połączenie odlewanych metalowych czcionek, prasy drukarskiej i specjalnego tuszu umożliwiło masową produkcję książek, z których najsłynniejszą była 42-wierszowa Biblia) źródło wikipedia OCENA 10/10 30/26 (02/05) OBYCZAJ 23/26 Liczba stron: 304 DATA I WYDANIA: 11.10.2016. DATA WYDANIA: 25.03.2026 WYDAWNICTWO : Szara Godzina CZAS PRZEWIDZIANY DO CZYTANIA: 05 h 04 min CZAS SŁUCHANIA: 09 h 52 min Lektorzy: Joanna Domańska ( Audiobook na empik.go) Anastazja skończona 02.05.2026r (słuchana)
RegałAnastazji Anastazja - awatar RegałAnastazji Anastazja
oceniła na1022 godziny temu
Konkurs na żonę Beata Majewska
Konkurs na żonę
Beata Majewska
**Recenzja książki "Konkurs na żonę" autorstwa Beaty Majewskiej** "Konkurs na żonę" to pełna uroku i nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Beata Majewska z niezwykłą lekkością i humorem prowadzi czytelnika przez zawiłe meandry ludzkich emocji, oferując historię, która jest zarówno romantyczna, jak i skomplikowana. Główny bohater, Hugo Hajdukiewicz, młody prawnik z Krakowa, zmuszony jest do podjęcia niecodziennego wyzwania, jakim jest znalezienie żony przed ukończeniem trzydziestu lat. Plan, który wydaje się na początku prosty i przemyślany, szybko zaczyna się komplikować, co dodaje historii dynamizmu i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Postać Huga, choć początkowo wydaje się zimnym i wyrachowanym biznesmenem, w miarę rozwoju fabuły zyskuje głębię, a jego relacja z nieśmiałą studentką jest pełna ciepła i autentycznych emocji. Majewska doskonale kreśli swoich bohaterów, sprawiając, że ich rozterki i decyzje wydają się nam bliskie i zrozumiałe. Relacja między Hugiem a młodziutką studentką, która nieświadomie zostaje wciągnięta w jego plan, rozwija się w sposób subtelny i przekonujący. Autorka zręcznie balansuje między romantyzmem a realizmem, nie pozwalając czytelnikowi zapomnieć, że miłość, choć piękna, bywa również skomplikowana. Podsumowując, "Konkurs na żonę" to lektura, która dostarcza nie tylko rozrywki, ale również refleksji nad tym, jak często życie potrafi zaskakiwać, a plany, choć skrupulatnie przygotowane, mogą się wymknąć spod kontroli. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom romansów, którzy szukają w literaturze zarówno lekkiej, jak i wciągającej historii z intrygującą fabułą i dobrze wykreowanymi postaciami.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na101 rok temu
Życie jest piękne Natalia Murawska
Życie jest piękne
Natalia Murawska
"Gdy wszystko runie, gdy los zada straszny cios, możesz się poddać i czekać na nieuniknione. Możesz też podjąć walkę i dostrzec, że każda chwila twojego życia jest darem. Wybór nalezy do ciebie." (tekst z okładki) Książka wywarła na mnie piorunujące wrażenie. Jest to jedna z tych,które na zawsze zapadają w serce, obok których nie da się przejść obojętnie. Cornelia, ma 17 lat, prowadzi życie typowej nastolatki, ma wsparcie w oddanej przyjaciółce Natalie oraz rodzicach. Do szczęścia brakuje jej tylko prawdziwej miłości, ale wierzy, że i ją znajdzie z czasem. Jedna diagnoza lekarska sprawia, że życie młodej dziewczyny legnie w gruzach. Gdy słyszy słowo: białaczka, czuje, jak grunt usuwa jej się spod nóg. Wiele by dała, żeby to była pomyłka, żeby pomylili się w laboratorium. Natalie, przyjaciółka Cornelii wydaje się być wyluzowaną, pewną siebie, przebojową dziewczyną, lubiącą flirtować. Wszystko to jednak maski, którymi chce ukryć swoją wrażliwą duszę, zagłuszyć swoją samotność. W wyniku jednej pochopnej decyzji będzie musiała zmienić całe swoje życie. Mocna, poruszająca powieśc realistycznie pokazująca życie osoby chorej na schorzenia onkologiczne, zbierające ogromne śmiertelne żniwo. Narracja jest prowadzona z punktu widzenia obu przyjaciółek, mamy więc pełen wgląd w ich myśli i uczucia. Była to dla mnie niezwykła książka, którą naprawdę gorąco polecam. Pozwala dokonać hierarchii w swoim życiu, spojrzeć na nie inaczej. Daje nam ważną lekcję, aby docenić to, co mamy i cieszyć się każdym dniem, bo każdy z nich jest cudem, bo nic nie jest dane nam na zawsze. Przesłaniem płynącym z lektury jest również to, że nie wolno się poddać, nawet, kiedy sytuacja wydaje się być beznadziejna. I wreszcie jest o tym, jaka zbawienna jest miłość. W chorobie jest ona siłą napędową do walki z intruzem, pozwala przetrwać ten najtrudniejszy czas. Jest to również piękna opowieść o dozgonnej przyjaźni. Dziewczyny mogą na siebie liczyć w każdej trudnej sytuacji. Mogą stanowić wzór do naśladowania. Podobało mi się również rozpoczynanie każdego rozdziału cytatem. Było to takie krótkie wprowadzenie do treści. Zaierały one wiele trafnych refleksji o życiu. Bardzo mądra powieść, którą polecam nie tylko nastolatkom. Gwarantuję wiele wylanych łez wśród osób wrażliwych. Książka daje jednak dużo nadziei. Dla mnie była to jedna z ważniejszych powieści, takich, o których nie sposób zapomnieć.
Książkowy_raj_Moni - awatar Książkowy_raj_Moni
ocenił na106 lat temu
Wesoła rozwódka Iwona Czarkowska
Wesoła rozwódka
Iwona Czarkowska
Moje pierwsze spotkanie z twórczością Iwony Czarkowskiej rozpoczęłam od książki „Bosonoga bogini” i dopiero w trakcie czytania kolejnej książki zorientowałam się, że to nie jest część pierwsza. Lektura okazała się lekką, łatwą i przyjemną opowieścią o młodej kobiecie, rozwódce, którą przyjaciółki wkręciły do wzięcia udziału w pewnym reality show. Oczywiście główna bohaterka – Alicja – robi wszystko, aby jak najszybciej odpaść z programu, co z jednej strony jest bardzo zabawne, a z drugiej… czasami bywa dramatyczne. Alicja po trzech nieudanych związkach nie ma zamiaru wiązać się z kolejnym mężczyzną, ale czy dotrzyma tego postanowienia, tego nie zdradzę. W trakcie czytania nieźle się ubawiłam, co sprawiło, że moja jesienna chandra na jakiś czas mnie opuściła. Dobrze, że znalazłam te książki wśród innych na „półce wstydu” (wiecie co mam na myśli) bo teraz był odpowiedni czas na ich przeczytanie. Nawet nie pamiętam, kiedy je kupiłam ☹ „Bosonoga bogini” jest trzecią pozycją o przygodach Alicji, ale cieszę się, że kiedyś dawno, dawno temu, na jakichś targach książki zakupiłam wszystkie trzy części, bo teraz bardzo chętnie je przeczytałam i bardzo POLECAM. W „Wesołej rozwódce” trochę drażniły mnie niedopracowania tekstu, zarówno przez samą panią autorkę jak i przez osobę redagującą tekst. Samochód głównej bohaterki raz nazywany był Czarownicą, a innym razem Ścierką, dopiero po dłuższym czasie zorientowałam się, że chodzi o to samo auto. Może to był zabieg zamierzony, ale mnie trochę komplikował czytanie. Tyle razy walczyłam z chandrą, a nie wiedziałam, że jestem w posiadaniu takich perełek jak te trzy powieści zdecydowanie zwalczające chandrę. Pierwsza część, czyli „Wesoła rozwódka” to książka o młodej kobiecie, która rozwodząc się z mężem po informacji, że ten zostanie ojcem dziecka swojej koleżanki z pracy, wynajmuje od przyjaciółki małe mieszkanie. Niestety samotność nie jest Alicji pisana, ponieważ wkrótce dołącza do niej pies-znajda, którego z powodu miłości do pewnego wyrobu wędliniarskiego kobieta nazywa Pasztetem. Pies pewnego dnia przyprowadza rudego kota. Oczywiście imię nadane kolejnemu zwierzęciu również jest bardzo oryginalne – Rudy Sto Dwa. Dlaczego tak? Wszystko wyjaśnione jest w książce 😉 Alicja postanawia założyć firmę i organizować przyjęcia dla… rozwiedzionych kobiet. „wesoła rozwódka” to właśnie nazwa firmy, która świetnie funkcjonuje, a przyjęcia odbywają się… w zakładzie pogrzebowym. To książka świetna na wszelkie smuteczki, pełna dobrego humoru (chociaż momentami trochę infantylnego),ale z pewnością rozbawiającego do łez. Cudownie wykreowane osobowości bohaterów i zabawne dialogi sprawiają, że nie można się nudzić. Główna bohaterka jest osobą trochę zwariowaną, ale tak sympatyczną, że nie można jej nie polubić. Zresztą nie ma chyba w tych powieściach postaci tak negatywnych, żeby poczuć do nich niechęć. Ja polubiłam nawet uciążliwego sąsiada 😉 POLECAM te książki jako terapię, która z pewnością na długo odgoni wszelkie smuteczki.
Ewa - awatar Ewa
oceniła na76 miesięcy temu

Cytaty z książki Z pamiętnika zajętej wróżki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Z pamiętnika zajętej wróżki