rozwińzwiń

Wampirek

Okładka książki Wampirek autora Angela Sommer-Bodenburg, 8389291983
Okładka książki Wampirek
Angela Sommer-Bodenburg Wydawnictwo: W.A.B. Cykl: Wampirek (tom 1) literatura dziecięca
164 str. 2 godz. 44 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Wampirek (tom 1)
Tytuł oryginału:
Der kleine Vampir
Data wydania:
2004-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2004-01-01
Liczba stron:
164
Czas czytania
2 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
8389291983
Tłumacz:
Maria Przybyłowska
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wampirek w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wampirek



książek na półce przeczytane 1778 napisanych opinii 481

Oceny książki Wampirek

Średnia ocen
7,1 / 10
274 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wampirek

avatar
411
399

Na półkach:

Zapomniałam o tej książeczce, była raczej nijaka. Nie do końca wiem o czym? Że można mieć rozmaitych przyjaciół i nie szkodzi że bardzo się od nas różnią? Niby tak, ale naprawdę jest to po prostu opowieść o durnowatych wybrykach i że rodzice to osły dardanelskie, nic nie rozumieją i niczego nie zauważają. Humor obecny, ale ta tróję.

Zapomniałam o tej książeczce, była raczej nijaka. Nie do końca wiem o czym? Że można mieć rozmaitych przyjaciół i nie szkodzi że bardzo się od nas różnią? Niby tak, ale naprawdę jest to po prostu opowieść o durnowatych wybrykach i że rodzice to osły dardanelskie, nic nie rozumieją i niczego nie zauważają. Humor obecny, ale ta tróję.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
201
34

Na półkach:

Odnoszę wrażenie, że z kolejnymi miesiącami czas coraz bardziej przyspiesza, a w raz z nim tempo życia. Wydaje się, że przełom października i listopada był tak niedawno, tymczasem minęło już ponad półtorej miesiąca. Stąd warto jeszcze w tym roku wrzucić recenzję bardzo fajnej serii, której dwa pierwsze tomy przeczytałem przy okazji Halloween czy też święto 1 listopada, wieńczące tzw. spooktober, październik strachów. Był to ciężki miesiąc poprzedzający równie ciężki listopad stąd, kiedy na półce Biblioteki zobaczyłem dwa tomy o przygodach tytułowego Wampirka Rydygiera i jego przyjaciela Antosia stwierdziłem czemu nie? Lektura dla dzieci, akurat człowiek odpocznie, poczyta coś z epoki przed internetowo-smartfonowej, a zawsze lubiłem takie klimaty. I nie zawiodłem się. Jest to urocza opowieść przygodowa o życiu dzieciaków. Antoś nie ma przyjaciół aż do momentu pojawienia się Rydygiera, jego siostry Ani i całej załogi grobowca. Uczy ona nas o tolerancji, o różnicach które nie są tak naprawdę aż tak wielkie by ich nie pokonać oraz że przyjaciela można znaleźć nawet w takiej kreaturze jak wampir. Mając z tego całe mnóstwo radości, zabawy i utrapień z komplikującymi wszystko dorosłymi. Uważam, że dwie książeczki o przygodach Wampirka i jego przyjaciela są godne polecenia również i dziś. Warto je czytać lub też wypożyczyć swym dzieciom nawet pomimo tego, że powstały one w epoce przed elektronicznej, a wręcz tym bardziej. By zobaczyć, że wcześniej także istniało i życie miało się całkiem dobrze. Jest to klasyka literatury, a tomiki Bolka i Lolka, Franklina, Muminków czy Mikołajka co i rusz znikają z bibliotecznych półek. Warto więc przypomnieć mniej znanego Wampirka Angeli Sommer-Bodenburg.

Odnoszę wrażenie, że z kolejnymi miesiącami czas coraz bardziej przyspiesza, a w raz z nim tempo życia. Wydaje się, że przełom października i listopada był tak niedawno, tymczasem minęło już ponad półtorej miesiąca. Stąd warto jeszcze w tym roku wrzucić recenzję bardzo fajnej serii, której dwa pierwsze tomy przeczytałem przy okazji Halloween czy też święto 1 listopada,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
114
80

Na półkach:

„Wampirek” to świetna książka — idealna nie tylko dla młodszych czytelników. Wciąga od początku, ma wyrazistych bohaterów i bardzo dobrze wprowadza w świat przygód. To pierwsza część, która buduje klimat mrocznej, ale nadal przystępnej opowieści przygodowej dla młodszych. W swojej kategorii daję jej 10/10, bo doskonale łączy tajemnicę, humor i ciekawą fabułę.

„Wampirek” to świetna książka — idealna nie tylko dla młodszych czytelników. Wciąga od początku, ma wyrazistych bohaterów i bardzo dobrze wprowadza w świat przygód. To pierwsza część, która buduje klimat mrocznej, ale nadal przystępnej opowieści przygodowej dla młodszych. W swojej kategorii daję jej 10/10, bo doskonale łączy tajemnicę, humor i ciekawą fabułę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

495 użytkowników ma tytuł Wampirek na półkach głównych
  • 424
  • 71
154 użytkowników ma tytuł Wampirek na półkach dodatkowych
  • 91
  • 24
  • 9
  • 7
  • 7
  • 6
  • 6
  • 4

Inne książki autora

Angela Sommer-Bodenburg
Angela Sommer-Bodenburg
Niemiecka autorka książek dla dzieci i malarka, studiowała pedagogikę, psychologię i socjologię. Przez dwanaście lat (1972 - 1984) pracowała jako nauczycielka w jednej z hamburskich szkół, zanim zdecydowała się ostatecznie na karierę literacką. Dziś mieszka w Stanach Zjednoczonych, a jej książki przetłumaczono na ponad 30 języków.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wampirek przeprowadza się Angela Sommer-Bodenburg
Wampirek przeprowadza się
Angela Sommer-Bodenburg
Odnoszę wrażenie, że z kolejnymi miesiącami czas coraz bardziej przyspiesza, a w raz z nim tempo życia. Wydaje się, że przełom października i listopada był tak niedawno, tymczasem minęło już ponad półtorej miesiąca. Stąd warto jeszcze w tym roku wrzucić recenzję bardzo fajnej serii, której dwa pierwsze tomy przeczytałem przy okazji Halloween czy też święto 1 listopada, wieńczące tzw. spooktober, październik strachów. Był to ciężki miesiąc poprzedzający równie ciężki listopad stąd, kiedy na półce Biblioteki zobaczyłem dwa tomy o przygodach tytułowego Wampirka Rydygiera i jego przyjaciela Antosia stwierdziłem czemu nie? Lektura dla dzieci, akurat człowiek odpocznie, poczyta coś z epoki przed internetowo-smartfonowej, a zawsze lubiłem takie klimaty. I nie zawiodłem się. Jest to urocza opowieść przygodowa o życiu dzieciaków. Antoś nie ma przyjaciół aż do momentu pojawienia się Rydygiera, jego siostry Ani i całej załogi grobowca. Uczy ona nas o tolerancji, o różnicach które nie są tak naprawdę aż tak wielkie by ich nie pokonać oraz że przyjaciela można znaleźć nawet w takiej kreaturze jak wampir. Mając z tego całe mnóstwo radości, zabawy i utrapień z komplikującymi wszystko dorosłymi. Uważam, że dwie książeczki o przygodach Wampirka i jego przyjaciela są godne polecenia również i dziś. Warto je czytać lub też wypożyczyć swym dzieciom nawet pomimo tego, że powstały one w epoce przed elektronicznej, a wręcz tym bardziej. By zobaczyć, że wcześniej także istniało i życie miało się całkiem dobrze. Jest to klasyka literatury, a tomiki Bolka i Lolka, Franklina, Muminków czy Mikołajka co i rusz znikają z bibliotecznych półek. Warto więc przypomnieć mniej znanego Wampirka Angeli Sommer-Bodenburg.
Kurt13Cidaris - awatar Kurt13Cidaris
ocenił na93 miesiące temu
Duch Drapacza Chmur Pierdomenico Baccalario
Duch Drapacza Chmur
Pierdomenico Baccalario
Z książkami Pierdomenico Baccalario nie miałem jeszcze do czynienia, chociaż kojarzę sobie cykl o Ulissesie Moorze i samego autora. Sięgając po Ducha Drapacza Chmur będącego trzecią częścią przygód Willa Moogleya z Agencji duchów chciałem dostać przyjemną, ciekawą i może straszno - zabawną opowieść o duchach. Coś lekkiego i właśnie rozrywkowego przy czym można było spędzić miło czas. Will Mooggley dostaje zadanie przeprowadzenia śledztwa od szefa ochrony Empire State Building w sprawie pojawienia się namolnego ducha, który straszy gości. Wraz ze swoim przyjacielem Tupperem rozpoczynają śledztwa. Historia jaką dostałem opowiada o agencji duchów, w której bohater opiekuje się duchami, podpisuje z nimi umowy lub próbuje dowiedzieć się wszystkiego o niezależnych zjawach było ciekawym pomysłem. Nastawiałem się na opowieść z lekkim dreszczykiem i dozą humoru w czasie czytania. Jednak dostałem zgrabnie napisaną opowieść, w której motyw duchów jest przedstawiony w bardziej łagodnym wcieleniu i nie wzbudza przerażenia. Ciekawym pomysłem było osadzenie akcji w znanym drapaczu chmur jakim jest Empire State Building w Nowym Jorku i wykorzystanie go w historii o duchu, który straszy z jakiegoś powodu. Duży budynek z niezwykłą historią jaką posiada jest świetnym miejscem na taką opowieść. Może odgrywa pośrednią rolę, ale miło poczytać o przygodach bohaterów w nim chcącym złapać ducha. Fajnie wypada wątek dotyczący ciotki Willa dybiącego na jego spadek jaki dostał. Wywołującego komiczne sytuacje jakie są skutkiem takich sytuacji. Samo śledztwo prowadzone przez agencję duchów zostało przedstawione w krzywym zwierciadle, ale nie brakuje momentów wykrycia poszlak lub powiązania pewnych faktów jakie zdobyli. Nawet podobało mi się pojawienie znanego detektywa z klasycznego kryminału jaki napisał Raymond Chandler i jego sztywne maniery. Wszystko zostało połączone ze sobą w świetny sposób tworząc ciekawą historie. Postacie jakie spotykamy w książce są dobrze nakreślone. Właściciel agencji duchów Will Moogley jest zwykłym na pozór dzieciakiem, który za sprawą spadku zostaje właścicielem agencji duchów. Bardziej spostrzegawczy i prowadzący śledztwo poszukuje poszlak w celu rozwiązania spraw w jakich bierze udział. Drugim jest jedyny przyjaciel Tupper. Miałem podczas czytania wrażenie, że nie wszystko jest z nim w porządku. Mający szalone pomysły, nieraz szczęście i przeżywający wiele przygód. Relacje jakie zostały przedstawione pomiędzy bohaterami książki są zabarwione humorem sytuacyjnym i słownym. Ich przepychanki wywołują zabawne chwile i uśmiech podczas czytania. Dialogi odznaczają się większą ilością humoru niż poważnymi tonami jakie powinny wystąpić. Dlatego bawiłem się podczas czytania znakomicie śledząc ich rozmowy. Książka Duch drapacza chmur łączy w sobie kryminał, trochę fantastyki i sporo humoru jaki występuje przez cały czas. Została napisana lekkim i przyjemnym stylem jakim posługuje się autor. Na pewno ilustracje stanowią dopełnienie historii jaką czytamy. Historia jaką dostałem jest skierowana do młodego czytelnika i powinien bawić się świetnie czytając Ducha Drapacza chmur. Nie brakuje tutaj zagadek do rozwiązania jakie mają bohaterowie i przygód jakie spotykają ich w czasie trwania śledztwa. Sięgając po książkę Pierdomenico Baccalario nie spodziewałem się, że dostanę pełną humoru opowieść o młodym właścicielu agencji duchów Willu Moogleyu, który prowadząc sprawy styka się z różnymi duchami. Jest to historia skierowana do młodego czytelnika i dlatego nie uświadczymy tutaj dreszczyku podczas czytania lub jakiś strasznych scen. Wszystko zostało ubrane w ramy lekkiej i przyjemnej opowieści doprawionej sporą dawką humoru. Nieraz lekkie przerysowanie postaci służą do stworzenia zabawnych scen sytuacyjnych. W ogóle język jakim posługuje się autor jest nie tylko zabarwiony właśnie humorem, ale lekki i przyjemny. Dlatego czyta się przygody bohaterów rewelacyjnie i wspaniale. Mimo, ze jest to trzecia część nie odczułem tego w czasie czytania, bo nie znalazłem nawiązań do poprzednich tomów. Bawiłem się świetnie podczas lektury Ducha drapacza chmur i chętnie sięgnę po wcześniejsze tomy lub późniejsze części jeśli pojawią się. Zastanawiam się nad innymi jego książkami jakie napisał Pierdomenico Baccalario i chyba dam im szansę w niedługim czasie. Lekka książka, z dużą dawką humoru i przygodami, napisana bardzo ładnie z błyskawiczną akcją, pełną zagadek i zwrotów akcji, którą można przeczytać w jeden wieczór lub dwa. Książka Duch drapacza chmur jest świetną książką dla młodego czytelnika, młodzieży i nawet starszego, który spędzi miło czas przy niej po czymś wymagającym.
Magnis - awatar Magnis
ocenił na77 lat temu
Jezioro Samotnia Linda Newbery
Jezioro Samotnia
Linda Newbery
Miejsce akcji: stary, tajemniczy dworek w miotanej deszczami Anglii. Już samo to powinno wystarczyć za zachętę, aby tę książkę przeczytać. Czy bowiem istnieje lepsze miejsce akcji niż pełen sekretów i setek drzwi dwór w okolicy, o której pewnie nikt nawet nie słyszał? Taką właśnie okolicą w powieści Newbery jest Słota, niedaleko której znajduje się stary dwór o tajemniczej nazwie Jezioro Samotnia. Pewnego deszczowego dnia przyjeżdżają do niego dwunastoletnia Beta Furlong z matką, Morag. Mama dziewczynki ma objąć w dworze posadę kucharki, Beta zaś poznaje wszystkich jego mieszkańców: Willa - ogrodnika, Davy'ego - jego syna, panią Crump - babcię tegoż, starego Jacka Doughty'ego oraz zarządcę dworu, Finnigana. Właścicielem dworu jest lord Rupert Evershall, jednak, jak się okazuje, oprócz Finnigana nikt nigdy nie widział ani jego, ani jego żony Angel, ani też córki Grety. Wkrótce mają jednak wrócić, a wszystko zostaje na ten powrót przygotowane. Davy jednakże twierdzi, że już wielokrotnie mieli przyjechać, a do tej pory jeszcze tego nie zrobili... Co tak naprawdę stało się z lordem Rupertem, a przede wszystkim z Gretą? Czy oni w ogóle istnieją? A może już nie żyją? Zagadkę będzie próbowała rozwiązać Beta. Największą zaletą powieści jest jej atmosfera. Książka wciąga czytelnika w swój świat, świat tajemniczego dworu i nie mniej tajemniczych ludzi. Zagadka również poprowadzona jest doskonale, w ciekawy sposób. Powieść czyta się świetnie nawet, jeśli zna się już ją na pamięć. A minusy? Jest jeden. Wywaliłabym dwa ostatnie rozdziały, są zupełnie niepotrzebne, psują efekt. Polecam! Bardzo dobra książka, świetna rozrywka i świetna atmosfera. Okładka też śliczna (z brokatem!),chociaż może bez tego domku na dole, który w niczym nie przypomina dworu opisanego w książce. https://arnikaczyta.blogspot.com/2018/07/linda-newbery-jezioro-samotnia.html
Arnika - awatar Arnika
oceniła na88 lat temu
Koszmarna Księga Koszmarnego Karolka Francesca Simon
Koszmarna Księga Koszmarnego Karolka
Francesca Simon
Francesca Simon to Amerykanka, która obecnie w całości poświęciła się pisaniu. Seria o Koszmarnym Karolku istnieje na polskim rynku już kilkanaście lat. Książeczka składa się z dziesięciu opowiadań, w których głównymi bohaterami są Koszmarny Karolek, Doskonały Damianek i jeszcze kilku innych znajomych. Chłopiec, jak zresztą wskazuje już jego przydomek, jest koszmarny i rodzice nie mogą nic na to poradzić. Znacznie różni się od swojego grzecznego brata, który zawsze jest doskonały. Tym razem możemy zapoznać się z przygodami Karolka na basenie, gdzie przepłoszył swoich konkurentów, czy podczas dnia sportu w szkole, którego tak nienawidził. Nie zabrakło także prezentu od babci, który nie spodobał się bohaterowi, czy dyktanda z wyrazów z trudną pisownią. Jak zwykle było zabawnie i trochę strasznie. Z przygodami Koszmarnego Karolka sama zapoznawałam się, gdy uczyłam się jeszcze w podstawówce. Pamiętam, jak chodziłam do biblioteki i wypożyczałam co raz to nowe opowieści o moim ulubionym bohaterze. Sympatia do niego nie przeszła mi przez lata i gdy trafiła się okazja postanowiłam z niej skorzystać i kupić sobie 3 książki. Na razie jestem po lekturze pierwszej z nich i mogę powiedzieć, że choć minęło tyle lat nadal lubię Karolka, choć z pewnością mniej niż te kilkanaście lat wstecz. Podczas czytania tej książki co chwilę przypominałam sobie, że większość opowiadań w niej zawartych jest mi dobrze znana jeszcze z czasów dzieciństwa. Dzięki tej pozycji mogłam znów znaleźć się w bibliotece, szkole podstawowej i na nowo zagłębiać się w historię chłopca. Czy Karol jest jednak taki koszmarny, jak go próbują przedstawić? Moim zdaniem jest po prostu przebiegły, chciałby osiągnąć sukces bez żadnego nakładu pracy. Czy jednak jest to możliwe i udało mu się to kiedykolwiek osiągnąć? Przeczytajcie sami. Styl autorki jest prosty, a książkę czyta się dość szybko i z przyjemnością. Możemy poznawać kolejne wspaniałe pomysły chłopca, który sam nie może uwierzyć w to, że wpadł na tak genialny pomysł. Lektura tych opowiadań była dla mnie przyjemnością i z pewnością sięgnę po inne książki autorki. ,,Koszmarna księga Koszmarnego Karolka” to ciekawa pozycja dla młodszych dzieci lub miłośników bohatera, którym z pewnością przypadnie do gustu. Nowi czytelnicy też powinni być usatysfakcjonowani. Moja ocena: 5/6
Kiti - awatar Kiti
ocenił na812 lat temu

Cytaty z książki Wampirek

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wampirek