Sabat czarownic

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2000-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1971-01-01
- Liczba stron:
- 104
- Czas czytania
- 1 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788387463731
Mało mamy danych i nie dysponujemy wiarygodną statystyką osiągnięć indywidualnych czarownic. Ot, zaledwie trochę informacji zaczerpniętych z różnych źródeł, trochę uważniejszych spojrzeń rzuconych tu i ówdzie. To mało, a jednak może wystarczająco dużo, aby zaproponować Wam krótkie spotkanie na wspólnym Sabacie.
Jak w każdej swojej książce, tak i w Sabacie czarownic Krystyna Siesicka przedstawia nastolatków z pełnym zrozumieniem i tolerancją, opowiada o ich uczuciach, rozterkach, przyjaźniach, pierwszych miłościach, problemach rodzinnych. Jaka jesteś współczesna czarownico? Zauważ w sobie to, czego najczęściej zauważać nie chcesz. Może i Ty powinnaś wygłosić krótkie exposé o sobie? Są jeszcze wolne miejsca na miotłach!
Kup Sabat czarownic w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Sabat czarownic
"Wiesz, z poezją to jest tak jak z rzodkiewkami [...]". Potrzeba pewnej odwagi żeby poezję zestawić z warzywem ogrodowym, doceniam! Krótkie historyjki, migawki z życia, jedne ciekawsze, inne mniej. Gdy deklarowałam, że nie jestem zbytnią fanką opowiadań, miałam na myśli twory dłuższe niż dwie strony, a tu mamy momentami do czynienia z jeszcze krótszą formą. Da się jednak spokojnie "Sabat czarownic" przeczytać, a może nawet kilka z tych historii pobudzi nas do pewnych refleksji i przemyśleń.
Oceny książki Sabat czarownic
Poznaj innych czytelników
644 użytkowników ma tytuł Sabat czarownic na półkach głównych- Przeczytane 550
- Chcę przeczytać 94
- Posiadam 49
- Z biblioteki 5
- Domowa biblioteczka 4
- Ulubione 4
- Literatura polska 4
- Z dzieciństwa 4
- Dawno temu 3
- Literatura młodzieżowa 3

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sabat czarownic
Wybrałam ten tytuł z uwagi na zbliżające się Halloween... Cóż, tak naprawdę tytuł, opis i okładka trochę nijak mają się do treści, są raczej swoistą metaforą.
Pani Krysia napisała tę książkę na początku lat 70tych - i to widać, dziś trąci już myszką, choć nadal ma pewien urok, a sporo opisanych problemów ma charakter uniwersalny. Można dostrzec podobieństwa między innymi książkami autorki z tamtego okresu. Zarazem jest to pozycja mocno nietypowa - to zbiór króciutkich, dwu-trzystronicowych opowiastek, bardzo luźno ze sobą powiązanych (o ile w ogóle - część imion się powtarza, ale czy to na pewno ci sami bohaterowie?),o ludziach powoli wkraczających w dorosłość. O ile nie pomyliłam się w obliczeniach, tych "miniatur" jest aż 43, podczas gdy książeczka ma zaledwie 100 stron. Wszystkie skłaniają do refleksji, niektóre z nich są dość zabawne i bardzo trafne. Nie każdemu się spodoba, ja jednak jestem ogromną wielbicielką twórczości Siesickiej, więc jestem zadowolona z lektury.
Wybrałam ten tytuł z uwagi na zbliżające się Halloween... Cóż, tak naprawdę tytuł, opis i okładka trochę nijak mają się do treści, są raczej swoistą metaforą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPani Krysia napisała tę książkę na początku lat 70tych - i to widać, dziś trąci już myszką, choć nadal ma pewien urok, a sporo opisanych problemów ma charakter uniwersalny. Można dostrzec podobieństwa między innymi...
"Wiesz, z poezją to jest tak jak z rzodkiewkami [...]".
Potrzeba pewnej odwagi żeby poezję zestawić z warzywem ogrodowym, doceniam!
Krótkie historyjki, migawki z życia, jedne ciekawsze, inne mniej. Gdy deklarowałam, że nie jestem zbytnią fanką opowiadań, miałam na myśli twory dłuższe niż dwie strony, a tu mamy momentami do czynienia z jeszcze krótszą formą. Da się jednak spokojnie "Sabat czarownic" przeczytać, a może nawet kilka z tych historii pobudzi nas do pewnych refleksji i przemyśleń.
"Wiesz, z poezją to jest tak jak z rzodkiewkami [...]".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotrzeba pewnej odwagi żeby poezję zestawić z warzywem ogrodowym, doceniam!
Krótkie historyjki, migawki z życia, jedne ciekawsze, inne mniej. Gdy deklarowałam, że nie jestem zbytnią fanką opowiadań, miałam na myśli twory dłuższe niż dwie strony, a tu mamy momentami do czynienia z jeszcze krótszą formą. Da się...
Przyjemna, fajna książka, bardzo życiowa i pouczająca, jednak lekka w czytaniu. Komuś może wydawać się, że jest o niczym, ot tylko kilkanaście nastolatek i ich problemy. Jednak z każdego rozdziału wynika jakiś morał, a do tego czyta się przyjemnie. Polecam. Nie próbujcie jednak spamiętać tych wszystkich imion i powiązań między osobami, które je noszą. Nie dacie rady, chyna że będziecie to sobie gdzieś zapisywać.
Przyjemna, fajna książka, bardzo życiowa i pouczająca, jednak lekka w czytaniu. Komuś może wydawać się, że jest o niczym, ot tylko kilkanaście nastolatek i ich problemy. Jednak z każdego rozdziału wynika jakiś morał, a do tego czyta się przyjemnie. Polecam. Nie próbujcie jednak spamiętać tych wszystkich imion i powiązań między osobami, które je noszą. Nie dacie rady, chyna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrystyna Siesicka to moja ulubiona pisarka pisze lekko, przyjemnie bardzo dobrze swe książki, ta książka przedstawia zbiór kilkanaście opowiadań młodych nastolatków o rozterkach, miłościach, przyjaźni i codzienności, problemach rodzinnych.
Ciekawe, bardzo fajnie napisane opowiadania przeczytałam z przyjemnością całkiem dobra, mądra i przyjemna książka miłe chwile spędziłam przy tej książce.
Krystyna Siesicka to moja ulubiona pisarka pisze lekko, przyjemnie bardzo dobrze swe książki, ta książka przedstawia zbiór kilkanaście opowiadań młodych nastolatków o rozterkach, miłościach, przyjaźni i codzienności, problemach rodzinnych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawe, bardzo fajnie napisane opowiadania przeczytałam z przyjemnością całkiem dobra, mądra i przyjemna książka miłe chwile spędziłam...
Książka to zbiór króciutkich opowiadań, które zmieniają spojrzenie na świat, pozwalają z zewnątrz obiektywnie spojrzeć na nasze codzienne sprawy. Obnaża nasze przygany i wprawia nas w zakłopotanie, bo okazuje się, że tak wiele naszych wad, czy przyzwyczajeń ukrywaliśmy sami przed sobą, ale czy naprawdę warto je ukrywać? Czy nie lepiej je odkryć i poczuć się poniżonym i przytłoczonym, by potem zacząć działać? Ta książka jest dobrym początkiem naszych zmian na lepsze. :)
Książka to zbiór króciutkich opowiadań, które zmieniają spojrzenie na świat, pozwalają z zewnątrz obiektywnie spojrzeć na nasze codzienne sprawy. Obnaża nasze przygany i wprawia nas w zakłopotanie, bo okazuje się, że tak wiele naszych wad, czy przyzwyczajeń ukrywaliśmy sami przed sobą, ale czy naprawdę warto je ukrywać? Czy nie lepiej je odkryć i poczuć się poniżonym i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ książkami pani Siesickiej to już jest tak, że wchodząc do biblioteki porywam przynajmniej jedną z nich, nawet nie przeglądając jej zawartości, czy nie zaznajamiając z jej treścią. Z tą również nie było inaczej.
"Sabat Czarownic" to zbiór kilkudziesięciu, krótkich opowiadań, które zawierają wszelkie ponadczasowe prawdy. Owszem, z początku sprawia wrażenie infantylnej, czy nawet banalnej. Dzieje się tak dlatego, że czytelnik często czytając o wydarzeniach codziennych nie jest w stanie przebrnąć przez barierę, za którą kryją się wszystkie wartości, z którymi spotykamy się na każdym kroku, a które poparte są prostymi przykładami. Jak wiele książek pani Krystyny, ta również mi się podobała, a nawet powiedziałabym, że jest jedną z lepszych. Choć nieco ciężko zrozumieć niektóre historie przez rozdrabnianie akcji i postaci, to poza tym nie mogę jej nic zarzucić. Do autorki mam pewien sentyment, albowiem przenosi mnie ona w czasy dawne, jak i nie tak bardzo odległe. Wprawia mnie po prostu w błogi nastrój. Bardzo dobra książka na lato, polecam.
Z książkami pani Siesickiej to już jest tak, że wchodząc do biblioteki porywam przynajmniej jedną z nich, nawet nie przeglądając jej zawartości, czy nie zaznajamiając z jej treścią. Z tą również nie było inaczej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Sabat Czarownic" to zbiór kilkudziesięciu, krótkich opowiadań, które zawierają wszelkie ponadczasowe prawdy. Owszem, z początku sprawia wrażenie infantylnej, czy...
Dawno nie czytałam książki która byłaby tak niewinna, trochę mi przypomina prozę Musierowicz. A wzięłam ją z półki w bibliotece nie zaglądając nawet do środka.
Dawno nie czytałam książki która byłaby tak niewinna, trochę mi przypomina prozę Musierowicz. A wzięłam ją z półki w bibliotece nie zaglądając nawet do środka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka mojego dzieciństwa.... Zawsze wracam do niej z ciepłymi wspomnieniami...:))
Książka mojego dzieciństwa.... Zawsze wracam do niej z ciepłymi wspomnieniami...:))
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomam ogromny sentyment do tej książki i chociaż teraz wydaje mi się dosyć infantylna, lubię do niej wracać, bo czuję się wtedy, jakbym wracała do czasów dzieciństwa.
mam ogromny sentyment do tej książki i chociaż teraz wydaje mi się dosyć infantylna, lubię do niej wracać, bo czuję się wtedy, jakbym wracała do czasów dzieciństwa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby to tylko zbiorek krótkich opowiadań, scenek właściwie, strzępów dialogów. Do przeczytania w jeden wieczór, lekko i przyjemnie - na pozór. Bo to Siesicka, a u niej zawsze jest coś pod spodem. Do odkrycia przy trzecim, czwartym przeczytaniu. Dlatego przyjemnie się do "Sabatu..." wraca.
Niby to tylko zbiorek krótkich opowiadań, scenek właściwie, strzępów dialogów. Do przeczytania w jeden wieczór, lekko i przyjemnie - na pozór. Bo to Siesicka, a u niej zawsze jest coś pod spodem. Do odkrycia przy trzecim, czwartym przeczytaniu. Dlatego przyjemnie się do "Sabatu..." wraca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to