Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha

Okładka książki Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha autora Patrick J. Buchanan, 8392289609
Okładka książki Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha
Patrick J. Buchanan Wydawnictwo: Wektory nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
251 str. 4 godz. 11 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Where the Right Went Wrong. How Neoconservatives Subverted the Reagan Revolution and Hijacked the Bush Presidency
Data wydania:
2005-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
251
Czas czytania
4 godz. 11 min.
Język:
polski
ISBN:
8392289609
Tłumacz:
Jerzy Morka
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha

Średnia ocen
7,1 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha

Sortuj:
avatar
319
114

Na półkach: ,

Mój pierwszy kontakt z prawicą amerykańską. Cóż mogę rzec, no zaskoczony jestem bardzo, poczęci pozytywnie, po-części negatywnie. Raz że teraz już rozumiem że prawica amerykańska jest zupełnie czymś innym iż prawica zachodnia Europejska, te standardy kulturowe i polityczne jednak odcisnęły piętno. Przede wszystkim w tej książce co mnie uderzyło, mentalność amerykanów która muszę przyznać jest całkiem, całkiem rozsądna, to znaczy ze wszystkimi się kumplujemy i handlujemy ale z nikim stałych sojuszy. Książka Buchmana jest podsumowanie sytłacji Ameryki na rok 2008. Z większością tez autora się zgadzam choć też mam pewne zastrzeżenie do niego. Choć moje poglądy gospodarcze można określić mianem ordoliberalizmu, czyli coś bardzo zbliżonego do Buchmana, muszę się w wielu aspektach z nim nie zgodzić w związku z jego tezami odnoście gospodarki i próby powrotu do protekcjonizmu. Ale też wszystkiego źle nie oceniam. Buchman wierzy w wolny rynek narodowy ale nie światowy, cóż Korwin - Mikke by sobie z nim podyskutował, ale mimo że wielu aspektach z Szalonym Panem z Muszą się zgadzam to tym razem należy przyznać racje Buchmanowi, za jego rozsądne pomysły gospodarcze, ale jednocześnie go skrytykować za brnięcie w protekcjonalizm który na dłuższą metę doprowadzi do socjalizmu. Choć teza Buchmana ma słuszną w pewnym wględzie, rządy powinny sprawować kontrolę nad gospodarką tylko w jednym aspekcie, rozbijać monopole i walczyć z koncertami. Bo jedyną słabością wolnego rynku jest to że wolny rynek nieopatrzony żadnymi zasadami sam się zabija, sitwy i korporacje powstają za pomocą spryciarzy i ten sposób doprowadzają do monopolu co w konsekwencji zanika konkurencyjność, reszta bankrutuje. No i koniec wolnego rynku. Zarówno Buchmanowi jak i Korwinowi przedstawił bym ordoliberalizm (chyba jedyną doktrynę wolnego rynku która jest opatrzona jakimiś zasadami moralnymi, no i jedyny który się nie zabije sam z siebie). Co do tezy o sądach Buchmana to muszę ją sobie nieco bardziej zbadać bo mam za mało wiedzy w tej kwestii, jak bardziej zapoznam się z tematem to się wypowiem). Co jest najważniejsze, powtórzę się, zaskoczony jestem jak bardzo różni się mentalność amerykanów od Europejczyków. Ta książka ma inny oddźwięk zarówno kulturalny, mentalny jak i poglądowy na wiele spaw. Prawica w Europie, takie postacie jak Roman Dmowski, Roman Rybarski, Władysław Seyda, czy Winston Churchill, Benjamin Disraeli (jeden z niewielu żydów którego naprawdę szczerze mogę lubić),czy nowsze Korwim, Braun, Thatcher...oni się mentalnie różnią mentalnie. No dobra mniejsza tam o reszte. Teść bardzo zadowalająca a nawet więcej, ciekawe zauważanie roli farbowanych lisów czyli neokonserwatystów i ich podgrzewaniu do wojny. Treść bardzo mi się podobało, język prosty i zrozumiały, tłumacz się popisał brawo dla niego, bo widać że tłumaczenie było dobre. Okładka bardzo ładna, szyk rozdziałów też.
Serdecznie polecam do przeczytania, no ale bardziej dla historyków niż obecnie zainteresowanych tematem USA, pamiętajmy że po 2016 scena polityczna Ameryki zmieniła się o 180 C razem z wyborem Donalda Trumna, który w pewnym sensie można uznać że współpracownika Buchmana (zresztą wiele rozwiązań podpowiedzianych przed Buchmana zrealizował Trumnp, rozwiązania gospodarcze i społeczne) zresztą obaj panowie się blisko znają a kiedyś byli bliskimi współpracownikami.
Zachęcam do przeczytania
Serdecznie pozdrawiam
Z Panem Bogiem

Mój pierwszy kontakt z prawicą amerykańską. Cóż mogę rzec, no zaskoczony jestem bardzo, poczęci pozytywnie, po-części negatywnie. Raz że teraz już rozumiem że prawica amerykańska jest zupełnie czymś innym iż prawica zachodnia Europejska, te standardy kulturowe i polityczne jednak odcisnęły piętno. Przede wszystkim w tej książce co mnie uderzyło, mentalność amerykanów która...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

60 użytkowników ma tytuł Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha na półkach głównych
  • 43
  • 17
22 użytkowników ma tytuł Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha na półkach dodatkowych
  • 12
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Myśli nowoczesnego Polaka Roman Dmowski
Myśli nowoczesnego Polaka
Roman Dmowski
Definicja Polaka: Jestem Polakiem - to znaczy, że należę do narodu polskiego... czuję swą ścisłą łączność z całą Polską: z dzisiejszą, która bądź cierpi prześladowanie ( po Targowicy, Tuskowica )... wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę !!! R.D. 1903 r. Autor jest obok J. Piłsudskiego i I. Paderewskiego nazywany OJCEM POLSKIEJ NIEPODLEGŁOŚCI !!! Pomimo to niewiele jest w historii Polski osób na których temat pojawiło się tyle kłamstw i fałszywych informacji. Najczęściej bazujących na stereotypach, niewiedzy, ale przede wszystkim na złej woli ! W czasach PRL -u książka była zakazana przez cenzurę. Ja czytałem ją wydaną w drugim obiegu. " Myśli nowoczesnego Polaka " są arcydziełem polskiej myśli politycznej. To najważniejsze z dzieł politycznych Dmowskiego oprócz pogłębionej oceny sytuacji politycznej Polski oraz charakteru narodowego Polaków zawiera podstawową wykładnię zasad, jakimi powinien kierować się ruch narodowy i cały naród w dążeniu do odzyskania i zachowania państwowej suwerenności i tożsamości narodowej. Książka definiuje polskość jako odpowiedzialność, łączność z całą historią oraz obowiązek budowania silnego państwa. Podkreśla, że polskość to nie tylko emocje ale świadome działanie, praca nad słabościami narodu i priorytet interesu narodu. Uważa, że naród musi stać się nowoczesny, zorganizowany i zdolny do konkurencji międzynarodowej !!! Jeśli masz trochę oleju w głowie zrozumiesz dlaczego i przez kogo, poglądy autora i on sam były, są i będą zwalczane !!! POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na1029 dni temu
Demokracja - opium dla ludu Erik Kuehnelt-Leddihn
Demokracja - opium dla ludu
Erik Kuehnelt-Leddihn
„Trutka na papuleona”* Spodziewałem się wątków socjologicznych, niestety to tylko publicystyka. Dużo celnych uwag pod adresem demokracji, ale też dużo tu erystyki, manipulacji i walenia w usypanego przez siebie chochoła. „(…) tu należy szukać antydemokratycznej postawy Platona, ucznia Sokratesa, oraz Arystotelesa (…)”. – Platon sprzeciwiał się rządom wielu, i rzeczywiście jego ideałem był król-filozof, ale zarówno w Państwie jak i w Prawach spotykamy się z „radą starszych/mędrców”. Co najważniejsze, najgorszym sposobem sprawowania władzy obok demokracji była monowładza tyrana. Arystoteles z kolei wymieniał 3 sposoby rządzenia Polis i 3 ich zwyrodnienia. O ile negatywnie odnosił się do demokracji, czyli rządu motłochu, to jej właściwą wersją była Politea, czyli rząd cnotliwych obywateli. Jako najlepszy ustrój Arystoteles wskazywał arystokrację, czyli rządy najzacniejszych (cnotliwych i zasłużonych) – nie mylić z jej wypaczeniem, oligarchią, czyli rządami zdemoralizowanych bogaczy. „Trzecią kwestią jest fakt, że monarchia nie cierpi zwykle na manię wielkości tak jak przeciętny człowiek, który po zrobieniu błyskotliwej kariery i początkowym gigantycznym sukcesie uważa się za geniusza namaszczonego przez Boga”. – Duby smalone. Greccy tyrani, rzymscy cesarze-bogowie, brudas król Słońce, król Ryszard II Plantagenet, król Henryk VI Lancaster, Karol VI, Mikołaj I, Iwan IV Groźny, można tak długo. Jeśli ktoś czyta prawicową publicystykę, to zetknął się z 80% zawartości tej książeczki. Czytając poszczególne bon moty, w umyśle słychać głos Korwin Mikkego – podejrzewam, że czytał tę książeczkę przed snem zamiast Biblii. Gdyby nie katolicka ortodoksja Kuehnelt-Leddihna, można by śmiało nazwać go Austriackim Korwinem: „Podjąłem się dokonania analizy demokracji z pozycji teisty, liberała i racjonalisty” + „Określał się jako „skrajnie prawicowy katolicki arcyliberał” – liberał w stylu A. de Tocqeuville’a czy lorda Actona i zwolennik rządu minimum”. --------- „O brytyjskim parlamencie powiedziano niegdyś, że może ustanowić i zrobić wszystko z jednym jedynym wyjątkiem: nie przemieni mężczyzny w kobietę”. – To grubo byś się dziś zdziwił XD „Współczesny człowiek to skrzyżowanie papugi z kameleonem”. *Czyli „papuleon”. „Miejscowy motłoch, który żądał śmierci Chrystusa, składał się w większości z Ioudaioi, Judejczyków, podczas gdy większość Apostołów i uczniów Chrystusa pochodziła z Galilei. (I tak na przykład Piotr nazywał siebie Izraelitą i Hebrajczykiem z rodu Beniamina). Oczywiście, również Galilejczycy byli Izraelitami, ale średniowieczny Kościół (nie znający greki) pomijał różnicę między „Żydami” (tzn. Izraelitami) a Judejczykami, co przyczyniło się do narastania nienawiści do tej nacji”. „Demokracja ma sens jedynie w bardzo małych krajach (lub jednostkach politycznych),kraje średniej wielkości powinny być rządzone przez arystokrację, a duże przez monarchię”. Rousseau „Indywiduum (to znaczy coś, czego nie można podzielić) to najmniejsza jednostka kolektywu. Słowo „osoba pochodzi natomiast od etruskiego phersŭ, maska, czyli niewymiennej roli aktora. Stąd też osoba jest „wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju””. „Carl Gustav Jung powiedział wyraźnie, że niereligijni ludzie „powyżej czterdziestki” mogą mieć problemy psychiczne. Leszek Kołakowski w czasie wystąpienia w austriackim programie radiowym podkreślił, że kultura pozbawiona religii jest po prostu „nieludzka””.
Graven - awatar Graven
ocenił na69 miesięcy temu
Dekalog Konserwatysty Adam Wielomski
Dekalog Konserwatysty
Adam Wielomski
Prof. Wielomski uznawany jest za jednego z czołowych polskich konserwatystów ideowych i w takim tonie napisał Dekalog, który jawi się nam jako manifest światopoglądowy. Istotnym, o ile najważniejszym dla mnie wątkiem jest nierozerwalne spojenie Tradycji i świadomości kulturowej Polski z uznawaniem prymatu wolności gospodarczej - w czasach rządów postkomunistów, o których mowa w książce wydanej prawie dwie dekady temu, jak i w czasie rządów obecnej postsanacji, problem ten pozostaje nadal aktualny: wielu "konserwatystów" nie rozumie idei wolności odnajdywanej w realnym zarządzaniu swoimi zasobami, z jednoczesną ochroną autorytarnej władzy, która nie uciska fiskalnie lecz dba o nienaruszalną godność osoby ludzkiej każdego człowieka. W dużej mierze poprzez wycofanie własnych działań, które mogłyby tę godność rozumnej istoty swoim poddanym odbierać. Wielomski porusza szereg nadal istotnych w debacie publicznej wątków: schizofrenię centroprawicy, wyższość praw stanowionych nad prawami przyrodzonymi, manipulacje masami, które w ustroju monarchistycznym są zbędne. Rozwiewa również mit "praw człowieka" skoncentrowanych wokół praw politycznych, które są jedynie iluzoryczną wymówką dla odebrania obywatelom praw kluczowych. Książka zawiera jednak wiele błędów, większość dotyczy redakcji: źle przedrukowane strony, istotne zaniechanie korekty, nawet błędów ortograficznych. Jest mi przykro, że przez to zniżyłam ocenę bardzo intelektualnie i ideowo spójnej pracy, ale takie mankamenty ośmieszają ją w oczach nieprzekonanych. Być może zabrakło czasu lub środków na dopieszczenie książki, ale podobne błędy bardzo rzutują na jej wyraz i podkopują estetycznie ideę autora. Tak, forma jest ważna
Skylar - awatar Skylar
ocenił na76 lat temu
Wygaszanie Polski 1989-2015 Krzysztof Szczerski
Wygaszanie Polski 1989-2015
Krzysztof Szczerski Adam Bujak Andrzej Nowak (historyk) Krzysztof Masłoń Bogdan Chazan Piotr Gliński Leszek Sosnowski Janusz Szewczak Dariusz Oko Temida Stankiewicz-Podhorecka Wojciech Reszczyński Marek Gróbarczyk Andrzej Jaworski Janusz Kawecki Jerzy Kłosiński Grzegorz Kwaśniak Antoni Macierewicz Piotr Naimski Marek Sitarz Jan Szyszko Artur Śliwiński
Mam szczęście, że już na początku posłużono się pewnymi twierdzeniami, które mam możliwość podważyć, z racji tego, iż pisałem pracę dyplomową bezpośrednio dotyczącą poruszanych wątków. Po pierwsze, prywatyzacja największe formy przybrała za czasów rządów SLD-PSL i rządów solidarnościowych od 1997 r., co jasno ukazują dane o rozpoczętych procedurach prywatyzacyjnych oraz wpływy z przekształceń własnościowych. Ten drugi rząd zaś firmowali, pośrednio czy bezpośrednio, ludzie, którzy napisali artykuły w tej książce. Dlatego też, nawiązując niejako do poprzednich zdań, pomyślałem podczas czytania, że czytam manifest polityczny Prawa i Sprawiedliwości. Tak ów tekst można nazwać, ponieważ część wymienionych pomysłów jest właśnie realizowana przez ludzi, którzy aktualnie pełnią funkcje ministrów. Co do formy artykułów, nie pasował sensacyjny oddźwięk poniektórych. Myślę, że pisanie w taki sposób odstręcza ludzi od skądinąd słusznych tez czy argumentów. Przyznam, choć rozumiem wagę tych spraw, iż niektóre teksty były dla mnie mało interesujące. Przed dwoma ostatnimi artykułami byłem przekonany, że wystawię ocenę 5. Jednak po względnie dobrym komentarzu Antoniego Macierewicza i bardzo dobrym profesora Szczerskiego, postanowiłem ocenić na 6. Książka warta przeczytania, lecz liczyłem na więcej.
Krzysztof1993 - awatar Krzysztof1993
ocenił na68 lat temu
Globalna rewolucja seksualna. Likwidacja wolności w imię wolności Gabriele Kuby
Globalna rewolucja seksualna. Likwidacja wolności w imię wolności
Gabriele Kuby
Cytat "radykalne feministki, wymyśliły ideologię genderową i ją narzucają" wyjaśnia wszystko. Ale jak im się udało opanować władających cywilizacją o "genderowym" zasięgu? Tego Autorka nie zdradza. Przedstawianie fundamentalnie ważnych treści to wielki plus. Śmiałe wskazanie premedytacji mniejszości rządzącej większością (demokracja jest zasłoną dymną tak jak Gender) – następny plus. Ale całość ubrana w religijne szaty, podobnie jak „konkurencja” w marksisotwskie. Brak wskazań na zorganizowane działania korporacji jak w planowym Krovidzie czyli pierwszym kroku do finalizacji przemiany. Brak wskazania psychologicznych technik jakie są wykorzystywane przeciw ludziom, oraz psychologicznych właściwości człowieka umożliwiających manipulację nim. Bo też jakże religia zasadzająca się na indoktrynacji może ją wyjaśniać i przed nią ostrzegać? Bibliografia wyprana z wartości poza Bernaysem i Huxleyem, a gdzie Joost Meerloo (Rape of the Mind),Le Bon, Antonio Gramsci z jego hegemonią kulturową, Hans Buchheim „Totaltare Herrschaft” ( „Rządy totalitarne” - nie tłumaczony w Polsce) najdalej sięgający w psychologiczny (miękki/ukryty) totalitaryzm realizowany od pokoleń. Gdzie Gaetano Mosca „The Ruling Class”? Dalej nic o początkach problemu Benjamni Constant i Alexis de Tocqueville, o totalitaryzmie kulturowym opisanym przez Normana Mailera. Lokalne i szczytowe głowy kościoła budują swoją wiedzę o totalitaryzmie od pokoleń, więc dlaczego z tej strony ciągłe ogólniki bez twardych dowodów? Chcę tu pokazać jak działa celowe pokazywanie tylko mulety bykowi aby nie widział kto nią operuje, i to zarówno przez Gender jak i ogólnie Autorkę, bowiem znając temat stwierdzam, że wystąpiła tu celowa jednostronność, już mniejsza o religijne szaty ale autocenzura jest widoczna. To zresztą stała technika kontrolowanej „walko o dobro społeczne”. Nieodmiennie zdradza ich podstawowe pominięcie – nie podają, nie dociekają przyczyn problemu i nie podają psychologicznych technik używanych do manipulacji społeczeństwem. Zdradza to też bibliografia Autorki. Poza wieloma istotnymi faktami, dla których absolutnie (byle świadomie) książkę przeczytać, należy zwrócić uwagę, że Gender to jedna z wielu form zasłony dymnej, chociaż Autorka celnie cytując C.S. Lewisa ze „Zniesienia człowieczeństwa” – Władza człowieka robienia tego, co mu się żywnie podoba, oznacza władzę nielicznych robienia z pozostałymi tego, co im się żywnie podoba. – nie bierze pod uwagę, że to również ukrywanie różnych celów w „mętnej wodzie”, które ma za zadanie zająć uwagę rodziców, a ogólnie dorosłego społeczeństwa. Muleta pokazywana bykowi. Motywacją arystokracji industrialnej nie są pieniądze, jest nią władza, a w ich środowisku działa ten sam naturalny dobór co w korporacjach – na górę dostają się tylko psychopaci. Tym bardziej, że wysoko rozwinięych ludzi pozytywnych z regóły otacza niechęć otoczenia, bo nie biorą udziału w kolorowym przedstawieniu. Początki całego dzisiejszego problemu (ukryty totalitaryzm) opisywał Constant i Tocqueville. Od tamtego czasu odbywa się międzypokoleniowe „gotowanie żaby”, w ten sposób władający zagrywają asa. Może Iga "da radę" :)
Rajan - awatar Rajan
ocenił na61 rok temu
Idee mają konsekwencje Richard M. Weaver
Idee mają konsekwencje
Richard M. Weaver
Zacznę od tego, że okładka i opis książki jest mocno przesadzony. Na pewno nie jest to dzieło wybitne, które jest kamieniem milowym, albo najważniejszą książką konserwatyzmu amerykańskiego XX wieku. Okładka z całkowitymi ruinami nie pasuje do nadziei autora na zmianę i próbę wskazania programu odejścia od złych tendencji intelektualnych. Jest to esej z zakresu myśli politycznej, ale nastawiony na dość szerokie grono czytelników. Książka ma dość typowy dla konserwatyzmu schematem domina w którym jeden klocek przewrócony gdzieś wiele lat w przeszłości doprowadzał do kolejnego błędu, a ten do jeszcze jednego, aż ludzkość doszła do godnego pożałowania stanu obecnego. Tym razem pierwszym upadkiem jest wygranie nominalizmu w sporze o uniwersalia. Szkoda tutaj, że autor nie odniósł się do innych wskazywanych źródeł upadku tradycyjnej kultury europejskiej jak np. awerroizmu, zastąpieniu augustynizmu przez tomizm, albo usunięciu z rozważań dotyczących polityki klasycznego rozumienia cnoty i prawa naturalnego przez Machiavellego. Następnie po kolei autor stara się ukazać sekwencję przemian, które są konsekwencją przewrócenia się pierwszego klocka. Trzeba przyznać, że jedne przejścia są dobrze wyjaśnione i wydają się logiczne, ale inne są niestety nieszczególnie silnie uargumentowane. Wady nowoczesności są punktowane nawet sprawnie. Recepta na stan zagrożenia naszej cywilizacji wydaje się nieudana. Autor bardzo mocno wierzy w to że własność nauczy ludzi odpowiedzialności, zapobiegliwości, oraz otworzy na takie wartości jak np. honor. Niestety jednak agenda polityczna oparta na prawach własności zrodziła libertarianizm, który pod wieloma względami jest problematyczny dla osób o konserwatywnych poglądach. Ten fragment wyjaśnia z jakiego powodu autora wydało wydawnictwo Prohibita o silnie liberalnych przekonaniach. Jednak rzetelnie trzeba wskazać, że ten podstawowy element programu naprawczego wytworzył raczej wrogą konkurencję niż pomógł rozwiązać wskazane w książce problemy. Ogólnie bardzo trudno jest mi polecić tę książkę. Należałoby ją znać, ale by właściwie ją ocenić należałoby mieć sporą wiedzę na temat filozofii, a sam mam ją wyraźnie zbyt niewielką. Bez takiej wiedzy niektóre przeskoki musimy przyjąć z autorytetu autora, a nie można ich po prostu sprawdzić za pomocą znajomości filozofii, logiki i wiedzy o społeczeństwie.
Apfelbaum Augustyn - awatar Apfelbaum Augustyn
ocenił na74 lata temu

Cytaty z książki Prawica na manowcach czyli jak neokonserwatyści zniweczyli reaganowską rewolucję i zawłaszczyli prezydenturę Busha