rozwińzwiń

Jonka, Jonek i Kleks

Okładka książki Jonka, Jonek i Kleks autora Zbigniew Dmitroca, Szarlota Pawel, 9788328113053
Okładka książki Jonka, Jonek i Kleks
Zbigniew DmitrocaSzarlota Pawel Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Czytam Sobie. Poziom 1: Składam Słowa literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Czytam Sobie. Poziom 1: Składam Słowa
Data wydania:
2016-03-28
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-28
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328113053
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jonka, Jonek i Kleks w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jonka, Jonek i Kleks

Średnia ocen
6,5 / 10
42 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jonka, Jonek i Kleks

avatar
1796
1660

Na półkach: ,

Odniosłam wrażenie, że fabuła była zbyt skrótowa i przez to mało angażująca i trochę nieciekawa. W młodości nie zetknęłam się z tymi bohaterami, więc nie mam czytelniczych sentymentów i ta część serii nie przypadła mi do gustu. A i moje dzieci nie chciały za bardzo jej czytać.

Odniosłam wrażenie, że fabuła była zbyt skrótowa i przez to mało angażująca i trochę nieciekawa. W młodości nie zetknęłam się z tymi bohaterami, więc nie mam czytelniczych sentymentów i ta część serii nie przypadła mi do gustu. A i moje dzieci nie chciały za bardzo jej czytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
90
72

Na półkach: ,

Prosty i krótki komiks dla początkujących adeptów nauki czytania. Poziom pierwszy. Trudniejsze słowa zapisane głoskami.

Prosty i krótki komiks dla początkujących adeptów nauki czytania. Poziom pierwszy. Trudniejsze słowa zapisane głoskami.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
79
7

Na półkach:

Polecam

Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

76 użytkowników ma tytuł Jonka, Jonek i Kleks na półkach głównych
  • 62
  • 14
16 użytkowników ma tytuł Jonka, Jonek i Kleks na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Jonka, Jonek i Kleks

Inne książki autora

Zbigniew Dmitroca
Zbigniew Dmitroca
Polski poeta, bajkopisarz, tłumacz, satyryk i dramaturg. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, następnie studiował, przeważnie polonistykę, na uniwersytetach w Lublinie, Poznaniu i Wrocławiu. Debiutował w 1980 roku w miesięczniku „Odra”. W latach 1991 – 1999 współtworzył w Radiu Lublin poetycką audycję dla dzieci „Jasiek”. Stale współpracuje z „Przekrojem”, Tygodnikiem Idei „Europa”, „Zeszytami Literackimi”, Kwartalnikiem Literackim „Kresy” i radiową Dwójką. Twórca, autor i aktor utworzonej w 2003 roku Jednoosobowej Trupy Walizkowej „Teatrzyk jak się patrzy”. Tłumacz wierszy poetów rosyjskich. Jego utwory były publikowane w wielu almanachach i antologiach. Jest autorem piosenek teatralnych, kabaretowych i popularnych. Piosenki dla dzieci ukazały się na płycie Przyjaciół Piotrusia Pana „Nibylandia”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rekin Nudojad Rafał Witek
Rekin Nudojad
Rafał Witek Joanna Rusinek
Już sam - jakże niebanalny - tytuł wraz z wesołkowatym rekinem na okładce zachęcają do sięgnięcia po lekturę 😁 Seria "Czytam sobie" jest bardzo pomocna. To trzypoziomowy program wspierający w nauce czytania dla dzieci w wieku 5-7 lat. Poziom 1 obejmuje krótkie zdania, 150-200 słów w tekście, 23 podstawowe głoski języka oraz ćwiczenia sylabizowania. To właśnie głoskowanie jest najbardziej użyteczne dla mojej 6-letniej córki 💛 Ta książeczka porusza zagadnienia przyjaźni, otwartości wobec bliźniego, udowadnia, jak ważna jest pomoc bliźniego, wrażliwość na problemy innych. Mama-Rekin w kuchennym fartuszku, i na 'polowaniu' z koszykiem w płetwie wymiata! 😂😂 Nie będę zdradzać krótkiej fabuły, bo warto zajrzeć do książki i się samemu pośmiać (kto powiedział, że książki dla dzieci są TYLKO dla DZIECI 🤪). Zarówno rysunki, jak i tekst są zabawne, a przekaz jasny dla dzieci. Według mnie ilustracje mogłyby być odrobinę mniej zgaszone, choć oddają faktyczną ponurość głębin 😬 Seria ma spory potencjał : • bardzo dużą, wygodną czcionkę, • wesołe, lubiane przez dzieci, gratyfikujące naklejki, • liczne ilustracje uzupełniają tekst, pomagają utrwalić słownictwo, • lity tekst znajduje się u dołu stronic, dzięki czemu początujący czytelnik może pomagać sobie palcem składać słowa, • numeracja stron pozwala śledzić postępy w czytaniu, jednocześnie wspomagając zdolności matematyczne.
Melissa Tygrys - awatar Melissa Tygrys
ocenił na74 lata temu
Muffiny Eufrozyny Justyna Bednarek
Muffiny Eufrozyny
Justyna Bednarek Daria Solak
To, że oswajanie dzieci z książkami jest ważne wie prawie każdy. Jednak jak to zrobić? Przede wszystkim dawać wzorce, sporo czytać pociesze, pokazywać, że świat słowa pisanego może zaczarować, a później podsuwać odpowiednie teksty przyciągające uwagę młodego czytelnika. Nauka czytania nie musi wiązać się z brnięciem przez długie nudne teksty lub czytaniem zdań, które dzieci nudzą. Pierwsze książki do samodzielnego czytania mogą być pełne przygód lub codziennych spraw tak jak opowieść o pieczeniu muffin. Pozornie w tym zajęciu nie ma nic interesującego, ale tylko dla dorosłych. Dla dzieci kuchenne eksperymenty są niemal jak magia: po zmieszaniu produktów i włożeniu do piekarnika powstaje coś pysznego. W taki świat zabiera nas Justyna Bednarek, autorka książki „Muffiny Eufrozyny”. Eufrozyna lubi soboty, ale… do soboty daleko, dlatego postanawia słodzić sobie życie. Postanawia upiec muffiny. Poznajemy listę zakupów będącą składnikami, sposób przygotowania kolejnych składników. Na końcu nie zabraknie uczty dla mamy i taty. Proste ilustracje Darii Solak wzorowane na dziecięcych rysunkach, proste zdania, duża czcionka, niewielka ilość tekstu sprawią, że nasze pociechy będą niesamowicie dumne z przeczytania całej książki. To zachęci je do sięgania po kolejne. Użyte słowa mają różnorodny poziom trudności. Wielkim plusem jest podążanie za szerokim słownictwem. O ile zdania „Ala ma kota” mogły przekonywać dzieci do nauki jeszcze kilkanaście lat temu teraz autorzy książek, które muszą wspierać naukę czytania muszą dostarczać czytelnikom urozmaicone teksty pełne przygód, szybkiej akcji i niespodziewanych zwrotów wydarzeń. Nauka literowania z takimi książkami nie musi być nudna. Książka będzie również pomocna dla dzieci, które uczą się czytać metodą symultaniczną lub globalną. Proste wyrazy łatwo przeczytać. „Muffiny Eufrozyny” to książka, która zainteresuje już przedszkolaki bardzo chętnie odkrywające świat liter. Polecam wszystkim dzieciom uczącym się czytać. Do opowieści dołączono kilka naklejek oraz dyplom do własnoręcznego uzupełnienia, co jest świetnym elementem motywacyjnym. Książka należy do serii „Czytam sobie” wydawanych przez Egmont. W czytankach należących do tej serii znajdziemy lektury o trzech stopniach trudności dla dzieci uczących się samodzielnie czytać. W pierwszym poziomie młodzi czytelnicy uczą się składać słowa, czytać podstawowe głoski. Książki zawierają niedługie, proste i jednocześnie bardzo interesujące historie, które możemy zaliczyć do różnych gatunków. W poziomie drugim młodzi czytelnicy zajdą nieco bardziej rozbudowane opowieści zachęcające do czytania większej liczny słów. Trzeci poziom wprowadza w świat zaawansowanego czytania. W tych książeczkach pojawi się także alfabetyczny słowik trudniejszych wyrazów. Wielkim plusem wszystkich czytanek z tej serii jest interesująca fabuła, różnorodność gatunków literackich, duża czcionka oraz interesujące ilustracje, bez których trudno zachęcić młodych czytelników do wchodzenia w świat książek. Książkę polecam zarówno przedszkolakom, jak i uczniom nauczania początkowego. Książka napisana bardzo prostym językiem okraszonym trudniejszymi wyrazami, aby dzieci mogły wzbogacać słownictwo, ćwiczyć wymowę. Wszystkie książeczki z serii „Czytam sobie” są niewielkie dzięki czemu dziecko może zabierać je w podróż, na spacery i codziennie ćwiczyć nową umiejętność, a niedługie teksty doskonale sprawdzą się również jako opowieści do czytania przedszkolakom. Kolejna bardzo duża zaleta książek: cena jest naprawdę bardzo przystępna.
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na83 lata temu
Psotny Franek Agnieszka Frączek
Psotny Franek
Agnieszka Frączek Joanna Rusinek
Dzieci nie rodzą się z miłością do książek. Jest takie mądre powiedzenie stwierdzające, że aby dziecko czytało trzeba samemu czytać. Jest w tym sporo prawdy, ale nie do końca, bo sama obserwacja to jednak za mało. Czerpanie przyjemności z czytania to naprawdę długie lata oswajania i ćwiczenia, a te nigdy nie są łatwe. Nauka czytania to dość długi proces wymagający dużego zaangażowania dziecka, opiekunów, rodziców i nauczycieli. Od atrakcyjności pierwszych książek z obrazkami, a później tekstów zależy dużo więcej niż zdajemy sobie sprawę. Przede wszystkim czytanie otwiera drzwi do wiedzy, pozwala wejść w świat analizy i lepszej świadomości świata, rozwijania rozpoznawania związków przyczynowo-skutkowych, rozwijania pamięci oraz daje możliwość wyszukiwania informacji. Można, co prawda uczyć się obrazami, ale zapamiętywanie większych treści, możliwość dotarcia do nich jednak związane są z pismem. Jak widać oswajanie dzieci z książkami jest ważne bez względu na to, jakie zdolności ono posiada, ponieważ umiejętność czytania pozwala na samodzielne docieranie do wiedzy z użyciem jakichkolwiek (niekoniecznie tylko książek) narzędzi. Jak skutecznie rozmiłować dziecko w samodzielnym czytaniu, odkrywaniu świata oraz lepszego kształtowania swoich talentów? Jak nauczyć dziecko czytania i nie zniechęcić do książek? Przede wszystkim dawać wzorce, sporo czytać. I to nie tylko sobie, ale przede wszystkim pociesze od pierwszych chwil życia, pokazywać, że świat słowa pisanego może zaczarować, przenosić w niezwykłe krainy, poszerzać wiedzę, a później podsuwać odpowiednie teksty przyciągające uwagę młodego czytelnika. Nauka czytania nie musi wiązać się z brnięciem przez długie nudne teksty lub czytaniem zdań, które dzieci nudzą brakiem akcji. Pierwsze książki do samodzielnego czytania mogą być pełne przygód lub codziennych spraw bliskich młodym czytelnikom, łączyć w sobie rzeczy znane z życia z baśniowymi. I tu z pomocą przychodzą nam pisarze, których publikacje wydano w ramach serii „Czytam sobie”, którą zapewne kojarzycie z Wydawnictwem Egmont. Obecnie nowe książki i wznowienia wcześniejszych ukazują się w Wydawnictwie Haperkids. Sama seria ma już dziesięć lat! I ciągle cieszy się bardzo dużą popularnością. A wszystko przez to, że młodzi czytelnicy dostają tu teksty dostosowane do ich umiejętności, potrzeb i zainteresowań młodych czytelników. Rozbudowana i wielotematyczna seria ma trzy poziomy trudności. W pierwszym do każdego zdania mamy ilustrację. Młodzi czytelnicy uczą się składać słowa, czytać podstawowe głoski. Książki zawierają niedługie, proste i jednocześnie bardzo interesujące historie, które możemy zaliczyć do różnych gatunków. „Składam słowa” – to temat przewodni tego poziomu. Niedługie teksty zawierają od 150-200 wyrazów, 23 podstawowe głoski i ćwiczenia głoskowania. Wiele czytanek wprowadza dzieci w świat nauki, zagadnień związanych z różnymi dyscyplinami, ale jest też codzienność z apkami, grami i sporo baśniowego bujania w obłokach. W drugim poziomie zobrazowano nieco dłuższy tekst. Młodzi czytelnicy znajdą nieco bardziej rozbudowane opowieści zachęcające do czytania większej liczny słów. „Składam zdania” – to podtytuł tego poziomu. Znajdziemy w nim od 800 do 900 wyrazów w tekście (czyli ciągle niedługie historie),dłuższe zdania oraz dialogi w fabule. Do tego nadal ćwiczymy 23 podstawowe głoski, sylabizujemy trudniejsze wyrazy i powoli wchodzimy w świat ortografii. Trzeci poziom, czyli „Połykam strony” to już dłuższe opowieści liczące od 2500 do 2800 słów w tekście. Książki te cechuje prostota, rozwijanie dziecięcej wyobraźni, przemycanie wiedzy o świecie, wprowadzanie w świat nauki, bo na nią człowiek nigdy nie jest za młody tylko musi być odpowiednio zaprezentowana. A na końcu całość dopełnia alfabetyczny słownik trudniejszych wyrazów, aby rozwijać w czytelnikach potrzebę szukania wyjaśnienia znaczenia wyrazów. Na każdym poziomie na końcu każdej książki znajdziemy naklejki. Są tam też zadania sprawdzające umiejętność czytania ze zrozumieniem. Duża czcionka, wyróżnienie trudniejszych wyrazów, a do tego proste, interesujące historie sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po te lektury. Po opanowaniu czytania mały odkrywca może sobie zrobić dyplom zakończenia kolejnego etapu nauki czytania. My wprowadziłyśmy zasadę, że córka stara się zrobić ilustrację tematyczną do książki, przyklejamy w rogu naklejkę-odznakę i przyklejamy taki dyplom na ścianie, aby dziecko mogło pochwalić się przeczytaną książką, przypomnieć sobie zawartą w niej historię. Wybór książek z każdego etapu jest bardzo bogaty, dzięki czemu każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Warto u młodszych dzieci potraktować te opowieści jako czytanki do poduszki. Dzięki temu młody czytelnik oswojony z formą opowieści chętnie będzie sięgał po kolejne. Do tego rozwijanie umiejętności czytelniczych to też uważne śledzenie postępów dziecka. Nie należy przeskakiwać z poziomu pierwszego na trzeci, bo nam wydaje się, że to już czas. Warto dać dziecku czas, r
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na102 lata temu

Cytaty z książki Jonka, Jonek i Kleks

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jonka, Jonek i Kleks