Człowiek w matni

Okładka książki Człowiek w matni autora Patrick Quentin, 9788374701044
Okładka książki Człowiek w matni
Patrick Quentin Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller Seria: Seria z Puzzlami kryminał, sensacja, thriller
164 str. 2 godz. 44 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Seria z Puzzlami
Tytuł oryginału:
The man in the net
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1965-01-01
Liczba stron:
164
Czas czytania
2 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374701044
Tłumacz:
Wacław Niepokólczycki, Jan Niepokólczycki
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Człowiek w matni w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Człowiek w matni

Średnia ocen
6,0 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Człowiek w matni

Sortuj:
avatar
116
109

Na półkach:

Kiedyś 40-50 lat temu na wakacjach czytało się kryminały z kluczykiem z jamnikiem i wiele ,wiele innych. Chciałem przypomnieć sobie tamte czasy ,sięgając po pierwszy lepszy kryminał z półki z tego okresu. Fajna zabawa na jeden wieczór.

Kiedyś 40-50 lat temu na wakacjach czytało się kryminały z kluczykiem z jamnikiem i wiele ,wiele innych. Chciałem przypomnieć sobie tamte czasy ,sięgając po pierwszy lepszy kryminał z półki z tego okresu. Fajna zabawa na jeden wieczór.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
628
588

Na półkach: , ,

Cieszę się, że w końcu się wszystko wyjaśniło! Quentin świetnie przedstawił różne osobowości pewnego małego miasteczka... Dorośli, dzieci - kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem?
Napięcie od początku do końca i poczucie bezradności (biedny John, ONI nie wiedzą co się dzieje, kto jest winny). Świetna książka, szybko się czyta.

Cieszę się, że w końcu się wszystko wyjaśniło! Quentin świetnie przedstawił różne osobowości pewnego małego miasteczka... Dorośli, dzieci - kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem?
Napięcie od początku do końca i poczucie bezradności (biedny John, ONI nie wiedzą co się dzieje, kto jest winny). Świetna książka, szybko się czyta.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
44

Na półkach: , ,

Bardzo fajny, krótki kryminał do przeczytania w jeden wieczór. Polecam.

Bardzo fajny, krótki kryminał do przeczytania w jeden wieczór. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

72 użytkowników ma tytuł Człowiek w matni na półkach głównych
  • 54
  • 18
31 użytkowników ma tytuł Człowiek w matni na półkach dodatkowych
  • 18
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Patrick Quentin
Patrick Quentin
Jest to pseudonim literacki czterech osób: - Hugh Callingham Wheeler (19 marca 1912 - 26 lipca 1987),- Richard Wilson Webb (sierpień 1901 - grudnia 1966),- Martha Mott Kelly (30 kwietnia 1906 - 2005) - Mary Louise White Aswell (3 czerwca 1902 - 24 grudnia 1984). Wspólnie pisali książki detektywistyczne.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Jego dwie żony Patrick Quentin
Jego dwie żony
Patrick Quentin
Teatr Sensacji „Kobra” był kultowym cyklem sensacyjnych telewizyjnych przedstawień teatralnych. 70 lat temu 6 lutego 1956 ruszyła machina sensacyjnej kobry, początkowo spektakli na żywo(wartkiej akcji towarzyszyły więc czasem niepożądane atrakcje, jak na przykład zapadnięty fotel pod Andrzejem Łapickim albo atak kaszlu Tadeusza Plucińskiego, dopiero od 1962 roku przedstawienia rejestrowano na taśmach.) i trwała do 1993 i ponownie od 2013. W latach 50. i 60. XX wieku jeden z najpopularniejszych polskich programów telewizyjnych(oczywiście był jeden kanał, potem dwa). W tym czasie 95 % widzów śledziło "Kobrę" i ulice wyludniały się w Polsce. Inicjatorką cyklu była redaktorka TVP - Illa Genachow, czwartek, legendarny wąż z czołówki zaprojektowany przez Eryka Lipińskiego, animacja Witolda Giersza, muzykę skomponował Francis Poulenc. Zaczeło się od „Zatrutych liter” Agathy Christie po „Było dziesięciu Murzynków” (dzisiaj tytuł "Było.ich dziesięciu" po 2020 roku oficjalnej zmianie prawnuka pisarki). Był to fenomen telewizji: oglądalność sięgała 95% widzów, a w 144 spektaklach padło… 400 trupów. Wśród filarów „Kobry” był Józef Słotwiński - „polski Hitchcock”, twórca ponad 100 spektakli. Cykl miał też swoje odmiany: sensacyjną i fantastyczną - i był prawdziwym „oknem na świat” w socrealizmie peereelu. Scenografia, rekwizyty, kostiumy, charakteryzacja i nazewnictwo rodem z zachodu, brytyjskie klimaty czy amerykańskie. Na ekranie pojawiały się największe gwiazdy polskiego teatru i filmu, m.in. Krzysztof Chamiec, Edmund Fetting, Edward Dziewoński, Wiesław Gajos, Roman Wilhelmi, Emil Karewicz, Irena Kwiatkowska, Aleksandra Śląska, Andrzej Łapicki i inni. W jubileuszowym 2026 roku Teatr Telewizji pokaże premiery: „Wnuczkę Picassa” Juliusza Machulskiego oraz „Wszystko czerwone” Joanny Chmielewskiej w reżyserii Krystyny Jandy. "Rzeczywistość nas męczyła, nudziła, mierziła", przyznawał Janusz Majewski, tłumacząc popularność czwartkowych wieczorów z "Kobrą". Zainteresowanie zbrodnią i występkiem było dla władzy podejrzane, więc w przypadku "Kobry" wskutek interwencji funkcjonariuszy Komitetu Centralnego po 1960 roku zmniejszono liczbę premier – kryminalne czwartki emitowano nie cztery, a dwa razy w miesiącu. W treść sztuk ingerowała też niekiedy cenzura. 70 LAT TEATRU SENSACJI "(...)— Oczywiście, że tylko to mogła zrobić — usłyszałem jak przez mgłę głos Pawła. — Teraz wszystko zostanie zatuszowane. Prawidłowo, po „callinghamowsku” załatwione. Nie słuchałem dłużej. Stałem nieruchomo, opierając się o krzesło i myślałem: Nigdy w coś takiego nie będę w stanie uwierzyć. Po chwili jednak, mimo całego wstrząsu, grozy, zamętu i ku memu wielkiemu zdumieniu przekonałem się, że jednak uwierzyłem... Kobieta, która zawsze miała rację, przy której każdy wydawał się głupi, winny i bezwartościowy... Idealna Żona. Do samego końca, do ostatniej chwili. Przecież telefonowała jeszcze do pani Mallet, pomagała mi we wszystkim, dzielnie grała do końca swoją rolę, mimo iż wiedziała, że wszystko to jest już tylko upiorną komedią. A wreszcie,na samym końcu, wypowiedziała swoje własne epitafium: „Zawsze pragnęłam stać się godną córką mojego wielkiego ojca”(...) (...)Przez chwilę myślałem o tej sprawie, jako o nieoczekiwanym, dziwnym wykrzywieniu stosunków, stawiających w zupełnie odmiennym świetle samego C. J., Sandrę, Pawła i Daphne. Stopniowo jednak, z niewiarygodnym podnieceniem, zorientowałem się, że to może mieć bardzo ważne znaczenie dla sprawy społeczeństwo (...) Dreszczowiec z satyrą na amerykańskie społeczeństwo, obnażające zamożny i wpływowy dom z układami i "ostatni sprawiedliwy" Bill Hardind w walce z machiną korupcyjno-malwersacyjno-niemoralną. Czyta się szybko i dobrze. Polecam spektakl z cyklu "Kobra". Teatr Sensacji Kobra pod tytułem "Jego dwie żony" z premierą 12 grudnia 1974 roku w reżyseria Stanisława Zaczyka. Czarno - biały obraz. Scenariusz i adaptacja to zasługa Marii Jurkowskiej i Mareka Bessera. Scenografia i kostiumy doskonale oddają zamożność i gustowny styl posiadłości, styl historyzmu. Piękne toalety pań, Monika Sołubianka w roli Daphne niczym Jacky Kennedy, Alicja Bobrowska w roli Sandry Flower błyszczy (to.też ostatnia rola pierwszej powojennej zwyciężczyni konkursu Miss Polonia 1957 roku),dalej urocza Pola Raksa , Jerzy Kamas w trenczach czy Stanisław Mikulski jako porucznik, zasługa Józefa Napiórkowskiego. Oprawa muzyczna znakomicie oddaje klimat, nastroje i napięcie dreszczowca przez Andrzeja Fronczaka. Obsada aktorska Jerzy Kamas jako Bill Harding Jadwiga Polanowska jako Betsy Pola Raksa jako Angelika Roberts Stanisław Mikulski Porucznik Trant Henryk Bąk jako Nelson Callingham Monika Sołubianka jako Daphne Callingham Alicja Bobrowska jako Sandra Flower Wojciech Duryasz jako Paul Flower Barbara Bargiełowska jako Helen Reed Barbara Klimkiewicz jako Ellen Krzysztof Kalczyński jako James Lumb Helena Bortnowska jako Pani Schwartz Elżbieta Burakowska   Patrick Quentin nie był jedną osobą, lecz pseudonimem literackim grupy autorów piszących powieści detektywistyczne w tzw. Złotej Erze Kryminału. Główne postacie stojące za tym nazwiskiem to:  Richard Wilson Webb (1901–1966): Inicjator serii, który preferował pisanie w duetach. Hugh Callingham Wheeler (1912–1987): Najważniejszy współpracownik Webba, który od lat 50. XX wieku pisał pod tym nazwiskiem samodzielnie. Wheeler był również wybitnym dramaturgiem i autorem librett do musicali :"Sweeney Todd" , " A Little Night Music". Współpracowniczki w grupie to Martha Mott Kelley oraz Mary Louise Aswell, podpisywały pseudonimem Patric Q. Kluczowe serie i bohaterowie Autorzy napisali kilka popularnych cykli, z bohaterami: Peter Duluth, najsłynniejszy bohater z serii „Puzzle”),inspektor Timothy Trant, dr Hugh Westlake.   Wybrane dzieła: "Szept w ciemnościach "(A Puzzle for Fools, 1936) – debiut serii z Peterem Duluthem. "Upiory w teatrze" (Puzzle for Players, 1938). "Czarna wdowa" (Black Widow, 1952) – doczekała się słynnej ekranizacji w 1954 roku. "Mój syn mordercą? "(My Son, the Murderer, 1954). "Człowiek w matni "(The Man in the Net, 1956).  "Jego dwie żony" (polskie publikacje to 1963 rok, 1972 i 2003 roku).
Edyta Zawiła - awatar Edyta Zawiła
oceniła na612 dni temu
Barakuda Helena Sekuła
Barakuda
Helena Sekuła
Podczas remontu w mojej bibliotece, w najdalszym zakamarku najstarszej szafy znalazłam kilka skarbów - książek dla dorosłych, które trafiły tam jako dary lub w zamian za zagubione książki. Większość tytułów i autorów zupełnie mi nieznana. Zabrałam się więc do nadrabiania zaległości. I od razu trafiłam na zupełnie nieoczekiwaną perełkę. Książka Heleny Sekuły po raz pierwszy została wydana w 1984 roku. Napisana z rozmachem "Barakuda" zaskakuje nowoczesną narracją, pięknym językiem i barwnością opisów. Cały pomysł opiera się na ciągłej mistyfikacji, płynnym przechodzeniu z jednego przebrania w kolejne, z jednego miejsca w kolejne (akcja rozgrywa się w Polsce, Francji, Austrii, USA) i na przeskakiwaniu w czasie, czego odbiciem w formie jest prowadzenie narracji z kilku punktów widzenia - każdy rozdział opowiada inny bohater, znający tylko wycinek rzeczywistości, która dopiero na końcu łączy się w całość. Myślałam, że przeczytam przeciętny kryminał, a znalazłam polifoniczną powieść awanturniczą. Niesłychane! W "Barakudzie" nie ma detektywa, nie ma typowej zagadki, choć książka zaczyna się od morderstwa. Książka, co nie znaczy akcja, bo jak napisałam wyżej, przeskakujemy w czasie i przestrzeni. Nietypowa, nowoczesna forma podkreśla ten kalejdoskop czasu, miejsc i postaci. Dawno nie czytałam czegoś tak ściśle tworzącego całość formy i treści. Kapitalne, bo polifoniczność zwykle kojarzyłam z powieścią psychologiczną, a okazuje się, że w powieści sensacyjnej ta forma sprawdza się fantastycznie. Fabuła "Barakudy" opowiada o losach rodziny Stunningtonów, bogatych Amerykanach, mających polskie korzenie, a właściwie jej najmłodszego członka, szukającego prawdy o swoim pochodzeniu. W te poszukiwania wplątuje się kilka przypadkowych i kilka nieprzypadkowych postaci, niektóre pomagają, inne przeszkadzają w odkryciu prawdy. A jaką rolę w tym zamieszaniu odegra tytułowa Barakuda? I kim jest? Pojawia się na samym początku i znika, żeby odnaleźć się w zupełnie innym miejscu i czasie. Zagadkowa postać o wielu twarzach. I tej jednej prawdziwej. Ciekawą formę, ciekawą treść na szczęście podkreśla bardzo dobry styl i bogaty, barwny język Heleny Sekuły, dzięki czemu całość jest naprawdę wyjątkową literacką przygodą. Jak to się stało, że dotychczas nie trafiłam na tę autorkę? Nie wiem. Ale warto było!
Maria Górska - awatar Maria Górska
oceniła na81 rok temu
Ułomna ręka sprawiedliwości P.D. James
Ułomna ręka sprawiedliwości
P.D. James
Ilość stron: 607 To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Pierwsza czyli „Intrygi i żądze” nie podobała mi się za bardzo. Do lektury zachęcił mnie opis na okładce. Pomyślałam, że może będzie lepsza od poprzedniej. I jest dużo lepsza. Bardzo dobrze się to czyta. Teraz napis na okładce „nowa Agatha Chrisie” ma sens. Ta książka podobnie trzyma w napięciu i dużo się dzieje. Zakończenie bardzo zaskakujące. Polecam każdemu. Ciekawe cytaty: „Pamięć jest jak film – wyraziście ukazuje poszczególne obrazy; na dobranym i jaskrawo oświetlonym tle postaci odgrywają określone role, tocząc wyuczone i niezmienne dialogi, lecz brak jej przejść łączących oddzielne epizody w całość.” (str 60) „Jedyną nieśmiertelność zapewnia pamięć żyjących. Jeżeli splamiona jest koszmarem i złem, wtedy umierają naprawdę.” (str 454) „Wciąż na nowo zadziwiają mnie zdolności aktorskie tak zwanego szarego człowieka.” (str 457) Miłość, zawsze miłość, pomyślała Kate. Może wszyscy tego szukamy. A jeśli nie znajdziemy jej wystarczająco wcześnie, wpadamy w popłoch, że nie spotkamy jej do końca życia.” (str 591) „Miłość to dodatek, a nie organiczna część istnienia.” (str 591) „Dobrze od czasu do czasu uświadomić sobie, że nasz system sądowniczy jest dziełem człowieka, a zatem ręka sprawiedliwości bywa ułomna. Prawo zazwyczaj bywa zwycięża jedynie w ograniczonym stopniu.”(str 607)
Joanna Joank - awatar Joanna Joank
ocenił na1011 lat temu

Cytaty z książki Człowiek w matni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Człowiek w matni