Radek Szkaradek. Święta!

Okładka książki Radek Szkaradek. Święta! autora Alan MacDonald, 9788324519903
Okładka książki Radek Szkaradek. Święta!
Alan MacDonald Wydawnictwo: Papilon Seria: Radek Szkaradek literatura dziecięca
96 str. 1 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Radek Szkaradek
Tytuł oryginału:
Crackers!
Data wydania:
2013-10-09
Data 1. wyd. pol.:
2013-10-09
Liczba stron:
96
Czas czytania
1 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324519903
Tłumacz:
Patrycja Zarawska
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Radek Szkaradek. Święta! w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Radek Szkaradek. Święta!

Średnia ocen
8,3 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Radek Szkaradek. Święta!

Sortuj:
avatar
531
476

Na półkach: ,

Bardzo przyjemna ksiazka. Dużo zabawnych momntów, z ktorych pośmieja sie zarowno dzieci jak i dorosli. Mojemu synkowi bardzo sie podobala, zwlaszcza rozdzial Swieta.
Polecamy.

Bardzo przyjemna ksiazka. Dużo zabawnych momntów, z ktorych pośmieja sie zarowno dzieci jak i dorosli. Mojemu synkowi bardzo sie podobala, zwlaszcza rozdzial Swieta.
Polecamy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
231
100

Na półkach: , ,

Jak zwykle świetna i zabawna.

Jak zwykle świetna i zabawna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

15 użytkowników ma tytuł Radek Szkaradek. Święta! na półkach głównych
  • 11
  • 4
9 użytkowników ma tytuł Radek Szkaradek. Święta! na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Agata na tropie. Perła Bengalu Steve Stevenson
Agata na tropie. Perła Bengalu
Steve Stevenson
Gdy tylko odłożyłam pierwszą książkę z serii "Agata na tropie" na miejsce - od razu zabrałam się za czytanie tej. To było do przewidzenia, że długo nie wytrzymam. Wystarczy zerknąć na tytuł i już wiadomo, że to moje klimaty ;) Tym razem Agata i Larry wybierają się do Indii. To już druga misja tego nietypowego młodego studenta szkoły dla detektywów Eye. Oj, gdyby nie Agata, chłopiec pewnie dawno pożegnałby się z tą uczelnią, ale na szczęście jego kuzynka zawsze jest gotowa by podjąć kolejne wyzwanie. Ta dwójka dobrała się idealnie. Agata - bystra i spostrzegawcza. Larry - trochę chaotyczny fajtłapa. Wierzcie mi, że to fajna mieszanka, dzięki której lekturę tą czyta się z jeszcze większą przyjemnością. A więc jak już wspomniałam tym razem nasi młodzi detektywi w asyście Pana Kenta oraz w towarzystwie kocurka Watsona udają się do Indii. A dokładniej do Bengalu, gdzie dokonano kradzieży drogocennego kamienia ze świątyni bogini Kali. Na szczęście w tej części świata rodzina Finderów także ma kogoś spokrewnionego, zatem cała ekipa szybko wyrusza ku przygodzie. Na miejscu spotykają się wujem Raymondem i rozpoczynają dochodzenie. Podobnie jak poprzednio dzieciaki węszą gdzie popadnie, przesłuchują świadków i starają się rozwikłać zagadkę wiedząc, że mają na to jedynie 5 dni. Trzeba przyznać, że podziwiam naszą małą bohaterkę za bystrość umysłu. Dziewczynka każdy ruch ma dobrze przemyślany, a jej wiedza jest godna pozazdroszczenia. Tym razem również Agata szybko rozwiązała tajemnicę perły Bengalu. Ale by poznać prawdę musimy doczytać do końca książki. Wcześniej z pewnością się tego nie domyślimy :) Nie będę znów powtarzać tego jak bardzo lubię taką tematykę. Takie tajemnicze klimaty to coś dla mnie i rzeczywiście ta seria bardzo przypadła mi do gustu. Zresztą autor tych książek nie tylko wymyślił ciekawą treść oraz wybrał naprawdę fajne miejsca akcji, lecz także przedstawił całość w bardzo interesujący sposób. Na początku każdej z książek znajdziemy wymienione w skrócie najważniejsze elementy misji, czyli osoby biorące w niej udział wraz z jednozdaniową charakterystyką, mapkę miejsca, gdzie tajemnica będzie rozwiązywana oraz cel podróży. Zanim więc rozpoczniemy lekturę mamy już pewne rozeznanie co nas czeka. A potem dajemy się ponieść fantazji i gnamy wraz z nieustraszonymi detektywami amatorami w najdalsze zakątki świata by rozgryźć daną zagadkę. Autor trzyma nas w napięciu do ostatniej chwili, a my nawet się nie obejrzymy jak pochłaniamy w mgnieniu oka cała lekturę. Dodam także, że seria ta jest napisana w taki sposób, że nie musimy trzymać się dokładnie kolejności poszczególnych części. Każda książka to zupełnie inna zagadka do rozwiązania, a na początku danego opowiadania autor zawsze w skrócie przybliża nam życiorys i więzy rodzinne poszczególnych bohaterów. Zatem bez kłopotu orientujemy się o co chodzi i z kim mamy do czynienia. Myślę, że to duża zaleta, bo nie zawsze jesteśmy w stanie dotrzec do książek w takiej kolejności jak byśmy tego chcieli :) Ja jestem z tych książek bardzo zadowolona i szczerze je Wam polecam. Teraz czekam na kolejne części. Jestem pewna, że będą równie ciekawe :)
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na812 lat temu
Minionki. Historia prawdziwa praca zbiorowa
Minionki. Historia prawdziwa
praca zbiorowa
Znacie Minionki? Niepotrzebnie się pytam, bo pewnie nie ma osoby, która by ich nie znała. Minionkowy szał opanował także moje dziecko. Ja wiem, że to tylko na chwilę tak jak i inne "bajkowe szały", ale narazie w naszym domu Minionki rządzą! No i jeszcze Lego Ninjago, ale o nich dzisiaj pisać nie będę ;) Jeśli oglądaliście najnowszy film, a właściwie animację o Minonkach to wiecie jakie rewelacyjne są te stworki. Naśmieliśmy się podczas oglądania wszyscy, bo nawet tatuś Nikodema oglądał tę baję z nami. Zachowanie tych żółtych ludzików, ich zwariowana mowa, ich pomysły - wszystko świetne :) Książka, którą dzisiaj Wam zaprezentuje zawiera w sobie tę samą historię, którą możemy zobaczyć w najnowszej bajce o Minionkach. Wszystkie wydarzenia są takie same, różnica jest taka, że tutaj wszystko opowiada nam narrator choć oczywiście dialogów także nie zabraknie. Oczywiście opowiem Wam o tym co się tutaj dzieje, przecież nie byłabym sobą gdybym tego nie zrobiła ;) Minionki to takie sympatyczne stworzonka, które żyją w dużej grupie i do szczęścia potrzebny im jest jedynie nikczemny władca, najgorszy z najgorszych, któremu będą mogli służyć... Wszystko zaczyna się w czasie kiedy powstała Ziemia. To właśnie wtedy Minionki pojawiły się na świecie. Oczywiście ewoluowały przez te miliony lat tak jak wszystkie inne stworzenia. Od zawsze szukały kogoś skrajnie złego, aby móc być mu poddanym. Był Tyranozaur, był człowiek pierwotny, był zły Faraon, Drakula, Napoleon, ale potem ukryły się w lodowej jaskini i żyły tam bardzo, bardzo wiele lat... To taki króciutki wstęp... Minionki nie potrafią żyć bez władcy, cała ich grupa zaczęła więc popadać w depresje. Kevin - jeden z nich - postanowił zrobić coś, aby znaleźć nowego władce. Wybrał dwa inne Minionki i wyruszył na bardzo ciężką wyprawę. Razem se Stuartem i Bobem po długim czasie trafił do Nowego Jorku, tam dowiedzieli się o Targach Zła gdzie zbierają się najgorsi przestępcy z całego świata. Trójka przyjaciół nawet nie musiała się zastanawiać - jasne było, że koniecznie muszą się tam zjawić, aby znaleźć swojego nowego władce. Wyruszyły więc do Orlando na Florydzie... Nie będę opisywała Wam już nic więcej, bo sporo się tutaj dzieje, a najlepiej będzie jesli sami się o tym przekonacie ;) Powiem Wam tylko, że nie ważne czy oglądaliście bajkę czy nie po tę książeczkę i tak możecie chwycić. Nie różni się bardzo od swojej filmowej wersji, bo w końcu opowiada tę samą historię, ale i tak można się przy niej dobrze bawić. Nikodem bajkę tą zna już praktycznie na pamięć, a mimo to ciągle prosi, abym poczytała mu Minionki :) Książeczka ta jest bardzo niepozorna i tutaj musze ponarzekać, bo jest mała, odrobinę mniejsza niż zeszyt, bo ma miękką okładkę, bo ma takie szare, matowe strony, bo ma ilustracje bez koloru (tylko w samym środku książki jest kolorowych). I chociaż tak naprawdę w niczym to nie przeszkadza i mi także nigdy takie wydania nie przeszkadzały to jednak tę konkretną książkę widziałabym inaczej. Dużą, ładną, bardzo kolorowa, ze sztywną oprawa. W końcu to Minionki! Minionki muszą być żółte i wesołe, a nie takie szare ;) Ale to akurat szczegół, sama bajka jest super, zarówno w wersji filmowej jak i książkowej!
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na910 lat temu
Zapiski luzaka. Odlot! Lincoln Peirce
Zapiski luzaka. Odlot!
Lincoln Peirce
Odlot! To kolejna książka Lincolna Pierce z serii Zapiski Luzaka. W tej części Natan Wright – dostaje wyraźne polecenia od dyrektora szkoły – ma zakolegować się z nowym uczniem. Breckendrige Puffington III – bo tak nazywa się jego nowy kumpel – zupełnie różni się od reszty uczniów. Zamiast grać w futbol, woli przypatrywać się… kwiatom. W dodatku Natan ma przeczucie, że kiedyś go już spotkał. Czy Breckendrige okaże się równym gościem? Odlot! to siódma część Zapisków Luzaka. Każda z nich opowiada o Natanie – chłopcu, który wierzy, że jest skazany na sukces. Większość swojego życia spędza rysując komiksy i spotykając się ze swoimi dwoma najlepszymi przyjaciółmi, Francisem i Teddym. Tym razem jednak musi poświęcać swój czas nowemu koledze. Jego zamiłowanie do botaniki sprawia, że zamiast grać w futbol, słucha przez cały czas historii, w której rolę główną odgrywają drzewa, mchy i porosty. Nie może jednak nic na to poradzić, bo dyrektor ma na niego czujne oko. Każda książka z serii Zapiski Luzaka zbudowana jest bardzo podobnie. Zawiera wiele obrazków i komiksów, zaryzykowałbym nawet stwierdzając, że jest ich więcej niż samego tekstu. Tak więc czytelnik może przeczytać ją w półtorej godziny, mimo że książka ma ponad dwieście stron. Czytając Zapiski Luzaka dzieci nie będą mogły przestać się śmiać, a i dorośli w wielu momentach się uśmiechną. Każda postać w książce ma lekko wyolbrzymione cechy charakteru. Zabieg ten ma umilić młodym czytelnikom odbiór książki. Niestety Odlot! pod względem treści wypada zdecydowanie najsłabiej z całej serii. Nie można rzec, że książka jest mierna, ale akcja jest zbyt przewidywalna. W pierwszych tomach poznawaliśmy dopiero bohaterów, przez co perypetie Natana i przyjaciół bardzo nas intrygowały. Jednak w części siódmej oprócz pojawienia się nowego ucznia w szkole nie dzieje się nic co wykracza poza ,,normy” tej nieco zwariowanej szkoły podstawowej nr 38. Recenzje książki Lincolna Pierce można podsumować w jednym zdaniu. Książka dla dzieci, miłośnicy serii trochę się na niej zawiodą, ale osobie, która chce od razu przejść do Odlotu!, na pewno przypadnie do gustu. Recenzja pochodzi ze strony ksiazkadoplecaka.pl
Marcin Szkodziński - awatar Marcin Szkodziński
ocenił na79 lat temu
Agata na tropie. Zagadka faraona Steve Stevenson
Agata na tropie. Zagadka faraona
Steve Stevenson
Odkąd pamiętam zawsze uwielbiałam książki przygodowe. Swego czasu pochłaniałam wszystkie części z przygodami Tomka - Alfreda Szklarskiego. Podobnie zresztą było z filmami. Przez wiele lat Indiana Jones był moim idolem ;) No i nie mogę zaprzeczyć, że tak mi zostało. Gdy tylko poczuję jakąś zagadkę i tajemnicze klimaty krajów wschodnich aż mi się oczy świecą. Uwielbiam taką tematykę. Tak więc z ogromna przyjemnością dostrzegłam w katalogu wydawnictwa Hachette nową serię pt. "Agata na tropie". Zarówno okładka jak i tytuły dwóch pierwszych części przekonały mnie, że to lektury dla mnie. Choć to pozycje typowo młodzieżowe - musiałam je mieć. A potem doczekać się nie mogłam, kiedy będę mogła zagłębić się w ich treść. Hm... ciekawe czy moje dziecko kiedyś także zainteresuje się tego typu literaturą :) Ale do rzeczy. Pierwsza część wyżej wspomnianej serii to "Zagadka Faraona". Poznajemy w niej nieco ekscentryczną rodzinę Finderów, której największa pasją są podróże i przygody. Głównymi bohaterami serii "Agata na tropie" jest sama Agata, czyli dwunastoletnia dziewczynka o wyjątkowo bystrym umyśle i świetnej pamięci. Jej kuzyn Larry - chłopiec, który potajemnie przed większością członków rodziny uczęszcza do szkoły detektywów Eye. Pan Kent - kamerdyner rodziny Finderów i wierny towarzysz podróży tych dwojga dzieci oraz kocur Watson. W tej ksiązce nasi detektywi amatorzy wybierają się do Egiptu, a celem ich wyprawy jest odnalezienie zrabowanej tablicy, która zawiera wskazówki do odnalezienia grobu przeklętego faraona. Zatem cała trójka wraz z ulubionym czworonogiem dziewczynki wyruszają ku przygodzie. Tam rozpoczynają wielkie dochodzenie. Trzeba rozeznać się w terenie, przesłuchać światków, sprawdzić wszystkie poszlaki. Nasi mali agenci mają co robić. A stawka jest wysoka, gdyż muszą odkryć tę tajemnicę w ciągu 5 dni, inaczej Larry obleje egzamin w szkole detektywów. Mnie to opowiadanie bardzo się podoba. Nie tylko ze względu na tematykę, która jak już wspomniałam bardzo trafia w mój gust. Ale dodatkowo autor tejże książki świetnie prowadzi nas podczas dochodzenia, że naprawdę do ostatnich stron nie mamy pojęcia kto stoi za kradzieżą. Co więcej - kreacja głównym bohaterów to strzał w 10. Agata - choć najmłodsza z całej ekipy jest najbystrzejsza i w zasadzie to ona odnajduje odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Larry, choć pragnie być detektywem wszystkiego się boi i jest strasznie leniwy. A kamerdyner to były bokser, który nie tylko służy pomocą, ale także pełni w pewnym sensie role ochroniarza tej dwójki dzieciaków. Opowiadanie nie jest długie, zatem nie szykujcie się na lekturę, której przeczytanie zajmie Wam kilka dni. Na dobrą sprawę przy odrobinie chęci i wolnego czasu spokojnie możemy pochłonąć całą za jednym podejściem. Sądzę więc, że i dzieciaczki, które dopiero rozpoczynają przygodę z samodzielnym czytaniem nie będą miały kłopotu z dotarciem do końca. Tym bardziej, że fabuła opowiadania naprawdę wciąga i ciekawość co będzie dalej jest ogromna. Ja jestem naprawdę zachwycona. W tej chwili moja córeczka jest za mała, by czytać takie książeczki, ale już niedługo będzie to lektura w sam raz dla niej. Już odkładam ją na półeczkę mojej Ali i... z przyjemnością sięgam po kolejną część :)
Książeczki synka-i-córeczki - awatar Książeczki synka-i-córeczki
ocenił na812 lat temu

Cytaty z książki Radek Szkaradek. Święta!

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Radek Szkaradek. Święta!