Zagadka Błękitnego Ekspresu

Okładka książki Zagadka Błękitnego Ekspresu autora Agatha Christie, 9788327153012
Okładka książki Zagadka Błękitnego Ekspresu
Agatha Christie Wydawnictwo: Hachette Polska Cykl: Herkules Poirot (tom 6) kryminał, sensacja, thriller
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Herkules Poirot (tom 6)
Tytuł oryginału:
The Mystery of the Blue Train
Data wydania:
2015-05-07
Data 1. wyd. pol.:
2015-05-07
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327153012
Tłumacz:
Hanna Pasierska
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Zagadka Błękitnego Ekspresu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zagadka Błękitnego Ekspresu



książek na półce przeczytane 1126 napisanych opinii 490

Oceny książki Zagadka Błękitnego Ekspresu

Średnia ocen
7,1 / 10
989 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zagadka Błękitnego Ekspresu

avatar
177
177

Na półkach: , ,

Kolejna powieść Christie. Znów nieco inny rodzaj narracji. Wielu nie podołałoby napisaniu tylu książek i utrzymaniu zainteresowania u czytelnika. Agatha Christie nadal potrafi przedstawić coś świeżego. Wyśmienita.

Kolejna powieść Christie. Znów nieco inny rodzaj narracji. Wielu nie podołałoby napisaniu tylu książek i utrzymaniu zainteresowania u czytelnika. Agatha Christie nadal potrafi przedstawić coś świeżego. Wyśmienita.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
261
139

Na półkach:

Poirot jak zwykle błyskotliwy, ale cała historia nie rzuciła na kolana.

Poirot jak zwykle błyskotliwy, ale cała historia nie rzuciła na kolana.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
119
102

Na półkach:

Historia przedstawiona w tej książce była chyba trochę bardziej rozbudowana niż w poprzednich częściach. W sumie ciekawa intryga, aczkolwiek nie jakaś wybitna (były na pewno ciekawsze).
Słuchałam audiobooka w interpretacji Pani Danuty Stenki i nie do końca leży mi jej styl czytania. Zdecydowanie lepiej wypada Pan Krzysztof Gosztyła.

Historia przedstawiona w tej książce była chyba trochę bardziej rozbudowana niż w poprzednich częściach. W sumie ciekawa intryga, aczkolwiek nie jakaś wybitna (były na pewno ciekawsze).
Słuchałam audiobooka w interpretacji Pani Danuty Stenki i nie do końca leży mi jej styl czytania. Zdecydowanie lepiej wypada Pan Krzysztof Gosztyła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6642 użytkowników ma tytuł Zagadka Błękitnego Ekspresu na półkach głównych
  • 4 859
  • 1 737
  • 46
1298 użytkowników ma tytuł Zagadka Błękitnego Ekspresu na półkach dodatkowych
  • 837
  • 134
  • 85
  • 81
  • 69
  • 51
  • 41

Tagi i tematy do książki Zagadka Błękitnego Ekspresu

Inne książki autora

Agatha Christie
Agatha Christie
Córka Clary i Fredericka Miller – angielska autorka powieści kryminalnych. Agatha Christie jest najbardziej znaną na świecie pisarką kryminałów oraz najlepiej sprzedającą się autorką wszech czasów. Wydano ponad miliard egzemplarzy jej książek w języku angielskim oraz drugi miliard przetłumaczonych na 45 języków obcych. We Francji sprzedano 40 milionów jej książek, podczas gdy zajmującego drugie miejsce Emila Zoli – 22 miliony. Pod pseudonimem Mary Westmacott wydała kilka powieści obyczajowych, które również cieszyły się popularnością. Agatha Christie stworzyła słynne postaci literackie dwojga detektywów: Belga Herkulesa Poirota oraz starszej pani, detektyw-amator panny Marple. Będąc jeszcze u szczytu kariery napisała dwie powieści z tymi bohaterami z zastrzeżeniem, że mają się ukazać dopiero po jej śmierci (czyli kilkadziesiąt lat później). Miały to być ostatnie zagadki do rozwiązania dla Poirota i Marple. W ostatniej zagadce belgijskiego detektywa zostaje on uśmiercony, bo, jak wytłumaczyła w swoim pamiętniku, zawsze uważała go za nieznośnego. Natomiast panna Marple, której rysy były wzorowane na babce autorki, po rozwiązaniu tajemnicy "Uśpionego morderstwa" spokojnie powróciła do swojej wioski. Wiele z jej powieści i opowiadań zostało sfilmowanych, niektóre wiele razy (Morderstwo w Orient Expressie, Śmierć na Nilu czy 4.50 z Paddington). Na ich podstawie powstały także seriale telewizyjne i słuchowiska radiowe.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tajemnicza historia w Styles Agatha Christie
Tajemnicza historia w Styles
Agatha Christie
📚W latach 90. powstawały pierwsze wysyłkowe kluby książki, a przynajmniej taką miałam świadomość jako ok. 8-letnia czytelniczka. Dość szybko w ofercie pojawiły się kryminały i romanse A. Christie. Najpierw pochłonęłam „Poirot prowadzi śledztwo”, „Tajemniczą historię w Styles” i „Morderstwo na plebanii”, a po kilku latach przeczytałam wszystkie. Wciąż do nich wracam, tropię nowe adaptacje – komiksowe, filmowe i serialowe. Moja przygoda z tą wybitną pisarką zaczęła się właśnie w Styles i nie mogę być bardziej wdzięczna, że ukształtowała mnie jako czytelnika. 📚Sama powieść to także zbiór wielu innych debiutów. Od niej zaczęła się kariera pisarska Agathy, to tu po raz pierwszy na scenę wkraczają Herkules Poirot, kapitan Hastings oraz inspektor Japp. Ich role odgrywane w wielu adaptacjach telewizyjnych przez Davida Sucheta, Hugh Frasera i Philipa Jacksona to prawdziwy majstersztyk. 📚Autorka umieściła akcję „w scenerii typowej dla złotego wieku kryminału – wiejskiej posiadłości, gdzie zebrała się spora grupa osób, z których każda mogła popełnić zbrodnię – natomiast inną powszechnie przyjętą konwencję postawiła na głowie, zwodząc tym czytelników”. Wykorzystała też wiedzę na temat trucizn i skutecznie myliła tropy do ostatniej strony. Zaskoczenie gwarantowane! 📚 Sam Poirot, mimo że niektórzy uznają go za pękatego i gadatliwego jegomościa, bardzo szybko udowadnia swoją błyskotliwość i spryt, przy okazji wodząc wszystkich za nos. Ale nic w tym dziwnego. W końcu sam Hastings mawiał, że to mały człowiek, ale wielki tupet.
pani__lektura - awatar pani__lektura
oceniła na810 dni temu
Agatha Christie. Herkules Poirot. Śmierć na Nilu Damien Callixte
Agatha Christie. Herkules Poirot. Śmierć na Nilu
Damien Callixte Isabelle Bottier
Muszę przyznać, że nie czytałam powieści Śmierć na Nilu, oglądałam tylko film z 2022, jednak byłam ciekawa jak przestawiona jest pisana historia Linnet. Uznałam, że zacznę od komiksu, gdyż - jak czytałam - jest on wierną adaptacją powieści. Komiks jest gęsty, dużo się w nim dzieje, jest sporo wątków i postaci i potrzebowałam chwili żeby się ,, wgryźć" szczególnie w momencie kiedy przenosimy się na statek. Jak już poskładamy wszystko w całość, to historię czyta się niezwykle przyjemnie. Kreska jest ładna, wszystko jest bardzo estetyczne, a dialogi choć krótkie mają sobie kwintesencję potrzebną do danej sceny. Sama historia jest oczywiście ciekawa, zagadka porywająca. No i klimat miejsca! Gorące słońce Egiptu, zachwycające widoki ze statku i spokojne wody Nilu. Zagadkę rozwiązuje Herkules Poirot, więc możemy się spodziewać epickiego finału. Co ciekawe finał jest epicki również przez zachowanie bohaterów. Mam również wrażenie, że ta zagadka jest dość brutalna, a ilość ofiar naprawdę spora. Oczywiście nie jest to ,,I nie było już nikogo" jednak takie skumulowanie zbrodni na tak małej przestrzeni statku i to w tak krótkim czasie (a sądzę, że komiks to jeszcze uwydatnia) jest dość znaczącą. Co do samej adaptacji, jeżeli komiks wiernie oddaje to co w powieści, to chyba adaptację filmową będę lubiła jeszcze mniej... Za to sam komiks polecam ❤️
zakochana.zaczytana - awatar zakochana.zaczytana
oceniła na76 miesięcy temu
Agatha Christie. Herkules Poirot. Tajemnicza historia w Styles Romuald Gleyse
Agatha Christie. Herkules Poirot. Tajemnicza historia w Styles
Romuald Gleyse Jean-Françoise Vivier
📚W latach 90. powstawały pierwsze wysyłkowe kluby książki, a przynajmniej taką miałam świadomość jako ok. 8-letnia czytelniczka. Dość szybko w ofercie pojawiły się kryminały i romanse A. Christie. Najpierw pochłonęłam „Poirot prowadzi śledztwo”, „Tajemniczą historię w Styles” i „Morderstwo na plebanii”, a po kilku latach przeczytałam wszystkie. Wciąż do nich wracam, tropię nowe adaptacje – komiksowe, filmowe i serialowe. Jak widać na zdjęciu, moja przygoda z tą wybitną pisarką zaczęła się właśnie w Styles i nie mogę być bardziej wdzięczna, że ukształtowała mnie jako czytelnika. 📚Sama powieść to także zbiór wielu innych debiutów. Od niej zaczęła się kariera pisarska Agathy, to tu po raz pierwszy na scenę wkraczają Herkules Poirot, kapitan Hastings oraz inspektor Japp. Ich role odgrywane w wielu adaptacjach telewizyjnych przez Davida Sucheta, Hugh Frasera i Philipa Jacksona to prawdziwy majstersztyk. 📚Autorka umieściła akcję „w scenerii typowej dla złotego wieku kryminału – wiejskiej posiadłości, gdzie zebrała się spora grupa osób, z których każda mogła popełnić zbrodnię – natomiast inną powszechnie przyjętą konwencję postawiła na głowie, zwodząc tym czytelników”. Wykorzystała też wiedzę na temat trucizn i skutecznie myliła tropy do ostatniej strony. 📚Wszystko to można odnaleźć także w komiksie, tym razem niezwykle wiernej i udanej adaptacji powieści. Choć śnieżnobiałe uśmiechy postaci mogą onieśmielać, oszczędne rysunki doskonale oddają ich stan emocjonalny oraz piękno przyrody. Poirot, mimo że niektórzy uznają go za pękatego i gadatliwego jegomościa, bardzo szybko udowadnia swoją błyskotliwość i spryt, przy okazji wodząc wszystkich za nos. Ale nic w tym dziwnego. W końcu sam Hastings mawiał, że to mały człowiek, ale wielki tupet. Szczerze polecam - wizyta w Styles na pewno będzie niezapomniana.
pani__lektura - awatar pani__lektura
oceniła na810 dni temu
Zniknięcie młodego lorda Arthur Conan Doyle
Zniknięcie młodego lorda
Arthur Conan Doyle
Nie każde zniknięcie to zbrodnia, ale jeśli znika lord, a jego buty wciąż stoją równo przy łóżku, to wiesz, że coś tu się nie zgadza. Nie że ogień, nie że krzyk – raczej coś w rodzaju powolnego zanikania. Takie angielskie rozpłynięcie się, które nie budzi alarmu, tylko pytanie: „Czy pan hrabia życzył sobie nie istnieć?”. I Holmes, jak to on – nie rzuca się w oczy, nie ściga duchów, tylko zakłada rękawiczki, robi krok do tyłu i zaczyna czytać przestrzeń. Bo tutaj ślady są niewidzialne. Bo tutaj zbrodnia, jeśli w ogóle istnieje, ma maniery i herb. Doyle nie konstruuje tej historii jak sensacji. Buduje ją jak szkatułkę – powoli, z dbałością o mechanizm, który nie zaskakuje, ale domyka się precyzyjnie. Fabuła nie rzuca się do gardła, tylko przysiada obok i szepcze: „Uważaj. To nie jest to, co myślisz”. Holmes nie zachwyca nagłymi błyskami geniuszu. On tu nie błyszczy – on się żarzy. Jego dedukcja to długi, spokojny proces palenia cygara, gdzie dym unosi się nad kłamstwami. Krok po kroku rozmontowuje historię, w której arystokracja nie tyle coś ukrywa, co nie dopuszcza, żeby coś wyszło na wierzch. Prawda to nie sekret. Prawda to brak zaproszenia. Styl Doyle’a w tym opowiadaniu nie spieszy się. Nie pogania. Daje miejsce na ciszę, na zawahanie, na subtelność, która dziś wydaje się niemodna. I w tym właśnie jest jego siła – że nie musi przyciągać uwagi. Ona sama przychodzi, kiedy przestajesz szukać. Nawet zwroty akcji, które mogłyby być efektowne, są tu podane ze smakiem. Jak herbata – nigdy wrząca, zawsze idealnie ciepła. Jakby autor wiedział, że prawdziwe napięcie nie rodzi się z eksplozji, ale z milczenia po zdaniu, które zabrzmiało o jeden ton za cicho. To opowiadanie nie wywraca niczego do góry nogami. Nie jest punktem zwrotnym ani wielkim objawieniem. Ale zostaje. Jak zapach drewna w gabinecie, jak odgłos zamykanego notesu. Nie trzeba tu rozlewu krwi, żeby poczuć ciężar. Holmes przypomina, że najlepsze śledztwa to te, w których wszystko jest zbyt idealnie na miejscu. Że prawda nie zawsze wygląda na prawdę. I że zniknięcie to czasem tylko elegancka forma obecności – tyle że po drugiej stronie lustra.
Bob - awatar Bob
ocenił na81 rok temu
Sprawa nerwowej żałobniczki Erle Stanley Gardner
Sprawa nerwowej żałobniczki
Erle Stanley Gardner
Perry Mason postanowił nieco wypocząć, ale wychodziło mu to średnio. Nie dość, że sam sobie nie pozwalał na zapomnienie o pracy, to dodatkowo praca także nie pozwoliła mu o sobie zapomnieć. Belle Adrian, jako nadopiekuńcza matka dwudziestojednoletniej Carlotty, niepokoi się, gdy córka nie wraca zbyt długo z pewnej kolacji. Carlotta pojechała na spotkanie z człowiekiem o mocno kiepskiej reputacji, playboyem, podrywaczem i draniem, o którym wiadomo, że potrafi się nawet posunąć stanowczo za daleko, gdy nie otrzyma tego, na co ma ochotę. Zaniepokojona matka odchodzi od zmysłów, gdy widzi, że po północy samochodu córki jeszcze nie ma w garażu. Można jedynie sobie wyobrazić, co poczuła, gdy z okolicy położonego niedaleko domu gospodarza tej kłopotliwej kolacji dobiegł przeraźliwy krzyk kobiety. A co robi kochająca matka, gdy chwilę potem biegnie do domu towarzysza swojej córki i znajduje go martwego? „Sprawa nerwowej żałobniczki” to kryminał, którego akcja rozgrywa się w popularnym, górskim kurorcie. Perry Mason pojechał tam na wakacje, lecz skończyło się tym, że zaangażowany został do obrony osoby oskarżonej o morderstwo. Pani Belle Adrian zgłosiła się do niego jeszcze zanim postawiono jej oficjalne zarzuty. W kręgu podejrzanych jest także Carlotta, jako osoba, która spędziła wieczór z ofiarą, lecz reprezentowaniem spraw Carlotty zajmował się będzie jej przyjaciel, więc Perry Mason skupi się na pani Adrian. Ciężko jednak współpracuje się z osobą, która już na wstępie zataja pewne istotne informacje. Perry Mason, jako rasowy adwokat, nie rozpoczyna sprawy od ustalenia faktów, lecz od określenia tego, czego jego klientka absolutnie nie powinna mówić prowadzącemu dochodzenie szeryfowi. Belle Adrian oczywiście myśli tylko o tym, jak uchronić córkę od kary i skandalu, więc także nie zamierza adwokatowi ujawniać wszystkich faktów i mówi jedynie to, co jej się wydaje słuszne tudzież bezpieczne. Carlotta chciałaby pomóc, ale powodowana lojalnością wobec przyjaciela również nie opisuje Masonowi pełnej wersji wydarzeń widzianych z jej perspektywy. Adwokat nie jest więc na początku pewien, czy broni niewinną osobę, nie jest w stanie z całym przekonaniem ustalić, czy pani Adrian ma rzeczywiste powody, by kryć córkę, nie mówiąc już o tym, że do końca nie wie on o niektórych bezsprzecznie ustalonych przez śledczych lub ujawnianych w trakcie procesu przez świadków faktach. Perry Mason trzyma jednak fason w każdej, nawet najbardziej zaskakującej sytuacji, powodując niemałe zdziwienie u swojego przeciwnika, prokuratora Hale’a. Pomimo więc tego, iż o tym, że pani Adrian była feralnej nocy w domu zamordowanego, dowiaduje się w bardzo zaawansowanej fazie procesu („Każdy, kto wynajmuje prawnika i pozwala przygotować mu obronę na podstawie fałszywych przesłanek, postępuje głupio”),udaje mu się zapanować nad sytuacją i doprowadzić przed oblicze sądu istotnego, ale niechętnie współpracującego świadka, który w dodatku może być wykorzystany przez jego przeciwników z sali sądowej w rozgrywce dotyczącej etyki jego postępowania. Adwokatowi ostatecznie udaje się wyłowić ze wszystkich usłyszanych zeznań coś, co pozwoli na wiarygodną rekonstrukcję rzeczywistych wydarzeń w domu ofiary. Jednak same zeznania na nic by się zdały, gdyby wcześniej nie zebrano odpowiedniego materiału poszlakowego, który stanowi obiektywny punkt odniesienia dla wszystkich krętactw osób zamieszanych w sprawę. „Sprawa nerwowej żałobniczki” to kryminał do połknięcia w jedno popołudnie (i to niecałe). Pomimo tego, iż spora część akcji ma miejsce na sali sądowej, toczy się ona wartko i nie grzęźnie w prawniczych szczegółach czy w zawiłych mowach uczestników procesu. Zagadka kryminalna jest skonstruowana w sposób podchwytliwy i wciąga, chociaż czytelnik wie od samego początku, jak tragiczna noc wyglądała z perspektywy Belle Adrian i nie doszukuje się potwierdzenia jej winy na siłę. Skutkiem ubocznym tego jest fakt, iż unika też dzięki temu moralnego niepokoju, który mógłby być spowodowany poczuciem, że być może adwokat broni mordercy. Erle Stanley Garder zdecydowane pierwszeństwo w opisie przedstawionych wydarzeń daje dialogom, wciągającym nieustannie bohaterów w sytuacje wymagające prowadzenia przez nich rozmów. Jedynie zaniepokojona Belle na samym początku nie ma z kim porozmawiać o córce, która wciąż nie wróciła, potem już żaden z bohaterów nie zostanie sam nawet na krótką chwilę. Perry Mason jest jak zwykle pewny siebie aż do bólu, nie ma zbyt dobrego zdania o swoich rywalach i ostatecznie to jemu udaje się wychwycić ten jeden szczegół, dzięki któremu można zinterpretować cały materiał dowodowy zupełnie inaczej. Całość poprzedza stosowny spis osób biorących udział w dramacie, przy czym uwagę przyciąga sposób, w jaki zaprezentowani są bohaterowie cykliczni - autor musi w każdej powieści charakteryzować ich inaczej. W „Sprawie nerwowej żałobniczki” Erle Stanley Gardner zamieścił także dosyć osobisty, a jednocześnie bardzo pasujący do jego pracy i twórczości wstęp. Nawiązuje w nim również do wydarzeń opisanych w powieści. W pamięć szczególnie zapadają słowa „Materiał poszlakowy jest niezawodny, jeżeli jest kompletny. Złą opinię wyrobiła mu jego interpretacja”. Warto o tym pamiętać, nie tylko przy okazji czytania kolejnych kryminałów.
SummerW_84 - awatar SummerW_84
ocenił na76 lat temu
Agatha Christie. Herkules Poirot. Rendez-vous ze śmiercią Didier Quella-Guyot
Agatha Christie. Herkules Poirot. Rendez-vous ze śmiercią
Didier Quella-Guyot Marek
📚Dotychczas ukazała się już całkiem pokaźna kolekcja komiksów na podstawie kryminałów Agathy Christie – obecnie mam ich 15, ale wierzę, że już za chwilę ukażą się kolejne. 📚W „Rendez-vous ze śmiercią” przenosimy się poza granice Europy. Akcja toczy się na Bliskim Wschodzie, a więc w miejscach bardzo dobrze Autorce znanych – często towarzyszyła swemu mężowi w archeologicznych wykopaliskach. 📚Właśnie tam do uszu odpoczywającego w hotelowym pokoju Herkulesa Poirot docierają złowieszcze słowa: „Teraz rozumiesz, że trzeba ją zabić?”. Jednak słynny detektyw chwilowo się nad tym nie głowi – wie, że jeszcze kiedyś przypomni sobie to zdanie, bo gdziekolwiek by się ruszył, zbrodnia nigdy nie da mu o sobie zapomnieć. 📚I tak też się dzieje, gdy podczas wycieczki do Petry umiera despotyczna i odrażająca pani Boynton. Policja wyklucza nieszczęśliwy wypadek, a to sygnał, by na scenę mogli wkroczyć Poirot i jego szare komórki. Pośród zabytków archeologicznych, koszmarnych upałów i pustynnej scenerii mały Belg przesłuchuje świadków, eliminując domysły i stawiając na fakty. W końcu nikt tak jak on nie lubi porządku, szczególnie że udało mu się rozpoznać głos, który wypowiedział złowróżbne słowa na hotelowym balkonie. Czy i tym razem Poirot dokona niemożliwego i znajdzie sprawcę? 📚Zawsze przepadałam za tą historią w odległych dla mnie zakątkach świata, doskonale bawiłam się podczas oglądania telewizyjnej adaptacji i czytania tego komiksu. Ostrzegam jednak, że autor rysunków podszedł bardzo poważnie do ukazywania emocji bohaterów, przez co pani Boynton jest... no cóż, prawdziwym ucieleśnieniem swego złożonego charakteru. Warto poznać ją od tej strony😊
pani__lektura - awatar pani__lektura
oceniła na75 miesięcy temu
Trup w wannie Dorothy L. Sayers
Trup w wannie
Dorothy L. Sayers
Powieść Dorothy L. Sayers, „Trup w wannie” to debiut, który w 1923 roku wprowadził na literacką scenę jedną z najbardziej ikonicznych postaci złotego wieku kryminału – lorda Piotra Wimseya. Moja ocena to rzetelne 6/10. To książka będąca fascynującym artefaktem epoki, która choć błyszczy inteligencją i humorem, z perspektywy współczesnego czytelnika może razić pewną archaiczną konstrukcją oraz specyficznym, nie zawsze przystępnym stylem bycia głównego bohatera. Intryga zawiązuje się w sposób niezwykle klasyczny, wręcz podręcznikowy dla brytyjskiego kryminału. Szanowany architekt znajduje w swojej wannie zwłoki nieznanego mężczyzny, ubranego jedynie w parę złotych binokli. Problem polega na tym, że nikt nie wie, kim jest denat, ani jak dostał się do zamkniętego mieszkania. Do akcji wkracza lord Piotr Wimsey – arystokrata, bibliofil i detektyw amator, który traktuje rozwiązywanie zagadek kryminalnych jako intelektualną rozrywkę, mającą zagłuszyć traumy po przeżyciach z frontu I wojny światowej. Mocną stroną powieści jest jej lekkość i dowcip. Sayers z dużą wprawą kreśli portret wyższych sfer Londynu lat 20., wprowadzając czytelnika w świat klubów dla dżentelmenów, rzadkich inkunabułów i nienagannych manier. Postać Wimseya, choć momentami irytująca swoją manierą „uroczego głuptasa”, kryje pod maską blichtru przenikliwy umysł i głęboką melancholię, co nadaje postaci wielowymiarowości. Zamiast budować napięcie poprzez mroczną atmosferę, Sayers stawia na logikę i dialog. Napięcie w powieści wynika z intelektualnego pojedynku między Wimseyem a sprawcą, a także z tarć między detektywem amatorem a oficjalną policją, reprezentowaną przez inspektora Parkera. Autorka świetnie oddaje realia społeczne tamtego okresu, w tym antysemityzm i uprzedzenia klasowe, które – choć dziś budzą sprzeciw – są autentycznym świadectwem czasu powstania książki. Najważniejsze wnioski i rady płynące z tej lektury to: Detale decydują o wszystkim: Powieść uczy, że w kryminalistyce pozornie nieistotny przedmiot (jak binokle) może być kluczem do tożsamości ofiary. Humor jako tarcza: Przykład Wimseya pokazuje, że ironia i żart bywają mechanizmem obronnym przed trudną przeszłością. Logika ponad emocje: Sayers promuje racjonalne podejście do rozwiązywania problemów, nawet tych najbardziej absurdalnych. Książka otrzymuje taką notę za status klasyka i świetnie zarysowaną postać protagonisty. To fundament gatunku, który każdy miłośnik kryminału powinien znać. Brakujące cztery punkty wynikają jednak z faktu, że tempo akcji bywa nużące, a rozwiązanie zagadki dla współczesnego odbiorcy może wydawać się zbyt oczywiste lub oparte na zbiegach okoliczności. Dodatkowo, wspomniane uprzedzenia społeczne epoki mogą psuć przyjemność z lektury niektórym czytelnikom. „Trup w wannie” to elegancki, staroświecki kryminał, który warto przeczytać dla atmosfery międzywojennego Londynu. To obiecujący początek serii, która z każdym kolejnym tomem stawała się coraz dojrzalsza.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na630 dni temu

Cytaty z książki Zagadka Błękitnego Ekspresu

Więcej
Agatha Christie Zagadka Błękitnego Ekspresu Zobacz więcej
Agatha Christie Zagadka Błękitnego Expressu Zobacz więcej
Agatha Christie Zagadka Błękitnego Expressu Zobacz więcej
Więcej