25. grudnia

Okładka książki 25. grudnia
K.K. Smiths Wydawnictwo: Jaguar literatura obyczajowa, romans
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2024-11-06
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382664942

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 25. grudnia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki 25. grudnia i

Słodko-gorzkie święta



427 91 27

Oceny książki 25. grudnia

Średnia ocen
7,4 / 10
321 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
417
27

Na półkach:

25.grudnia - K.K. Smiths to pozycja, po którą sięgnęłam zachęcona świątecznym klimatem, jednak fabuła nie odpowiadała tej romantycznej okładce. Książka spodoba się czytelnikom, którym nie przeszkadza wątek miłosny solidnie namoczony w dramacie. Jeśli jednak sięgacie po tę książkę szukając komedii romantycznej to zdecydowanie nie ten tytuł.

Historia bohaterów była tutaj prosta przez moment. Malia - to pracoholiczka, która pracą stara się zagłuszyć traumę związaną z Bożym Narodzeniem. Nienawidząc świąt postanawia ten czas spędzić w domu z mrożonkami i pracą zdalną. Plany uniemożliwia jej Cameron - sąsiad, który jest absolutnie napalony na święta. Ciągłe kłótnie i sprzeczki między sąsiadami sprawiają, że Cameron postanawia przywrócić Mali świąteczną radość i każdego dnia ma dla niej pewne zadanie.

Klimat świąteczny czuło się na samym początku, pierniczki, kolędy, płatki śniegu, to wszystko tutaj było. Jednak magia trwała do momentu, gdy bohaterowie zeszli z lodowiska i skończył się grzaniec. Później akcja zostaje zagęszczona przez dramatyczne wątki i należało zadać sobie pytanie: Dlaczego? Dlaczego przez 336 stron fabuła grzęźnie w dramacie jak muł, przecież miał to być miłosno-świąteczny klimat?! Mamy tu aż trzy wielkie dramaty bohaterki: porzucenie przez matkę, motyw dziewczynki z zapałkami i finałowy powrót do miejsca traumy. Dodatkowo przez całą akcję autorka dodaje mini-dramy, aby bohaterowie nie mieli zbyt lekko w ten świąteczny czas.

Malia okazuje się więc masochistkę, która zatrudnia się w firmie sprzedającej wyroby świąteczne, chociaż sama nienawidzi świąt. Dlaczego? Na pewno nie było to ani zabawne ani dobre dla zdrowia psychicznego. Jej historia z przeszłości niewątpliwie jest przejmująca, jednak zbyt ciężka jak na historię świąteczną. Tymczasem autorka brnie dalej, opisując jej żale i pretensje do wszystkich napotkanych w życiu ludzi. Jest w tym tak dobra, że Cameron woli na zapas przepraszać za błędy, których nawet nie popełnił. Wątek jego rozwodu wygląda tak, że ex żona przychodzi odebrać dokumenty i ciao, tyle ją widzieliśmy. Malia jedynie wzrusza ramionami i akcja toczy się dalej. Też by mnie to nie ruszało po takiej ilości dramy… Wątek z ciążą siostry kompletnie nic nie wnosi do fabuły. Wspomnienie o tym było tu chyba tylko po to, aby nie dać zbyt wiele szczęścia głównym bohaterom. Przesada to odpowiednie słowo podsumowujące to co działo się w tej książce.

Styl autorki wymaga pracy, pomysł fabularny był dobry, ale zdecydowanie powinna bardziej panować nad bohaterami i wątkami. Dobra drama nie obroni się sama i nie jest przepisem na sukces. Budowana w ten sposób fabuła była ciężka, miejscami nudna, a książce towarzyszyła myśl „co jeszcze tutaj znajdę”. Rozumiem ideę trauma healing jednak czytelnik, który ma dość problemów na co dzień niekoniecznie ma ochotę jeszcze o nich czytać w książce, zwłaszcza z motywem świątecznym.

25.grudnia - K.K. Smiths to pozycja, po którą sięgnęłam zachęcona świątecznym klimatem, jednak fabuła nie odpowiadała tej romantycznej okładce. Książka spodoba się czytelnikom, którym nie przeszkadza wątek miłosny solidnie namoczony w dramacie. Jeśli jednak sięgacie po tę książkę szukając komedii romantycznej to zdecydowanie nie ten tytuł.

Historia bohaterów była tutaj...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

642 użytkowników ma tytuł 25. grudnia na półkach głównych
  • 358
  • 280
  • 4
115 użytkowników ma tytuł 25. grudnia na półkach dodatkowych
  • 58
  • 24
  • 10
  • 7
  • 7
  • 6
  • 3

Inne książki autora

K.K. Smiths
K.K. Smiths
Podróżniczka, marzycielka i miłośniczka musicali, żyjąca między niezliczonymi wątkami bohaterów, którzy piszą historie w jej wyobraźni. Swoją przygodę literacka rozpoczęła jako nastolatka, tworząc opowiadania na marginesach zeszytów szkolnych. Teraz, po przerwie, ponownie wróciła do tworzenia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki 25. grudnia

Więcej
K.K. Smiths 25. grudnia Zobacz więcej
Więcej