Silver Spoon tom 7

Okładka książki Silver Spoon tom 7 autora Hiromu Arakawa, 9788362866489
Okładka książki Silver Spoon tom 7
Hiromu Arakawa Wydawnictwo: Waneko Cykl: Silver Spoon (tom 7) komiksy
176 str. 2 godz. 56 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Silver Spoon (tom 7)
Tytuł oryginału:
銀の匙
Data wydania:
2014-12-02
Data 1. wyd. pol.:
2014-12-02
Liczba stron:
176
Czas czytania
2 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362866489
Tłumacz:
Jan Świderski, Aleksandra Kulińska
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Silver Spoon tom 7 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Silver Spoon tom 7

Średnia ocen
7,3 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Silver Spoon tom 7

avatar
1172
171

Na półkach: , ,

Miastowy nastolatek nie mając pomysłu na siebie i chcąc tylko znaleźć się daleko od domu zapisuje się do liceum rolniczego.
Niewiedza Hachikena jest wręcz przesadzona jednak dzięki temu postać ma świeże spojrzenie na sprawy oczywiste dla jego kolegów. Przez to i oni zaczynają się nad nimi zastanawiać i przez to rozwijać. Ta seria jest właśnie przede wszystkim o dorastaniu i poszerzaniu horyzontów, odnajdywaniu własnej drogi, godzeniu własnych marzeń z oczekiwaniami rodziców i obowiązkami.
Łączy te wątki obyczajowe ze świetną komedią. Początkowe tomy czytałam pierwszy raz kilka lat temu, mam wrażenie, że teraz bardziej przypadł mi do gustu humor autorki (albo byłam w lepszym nastroju na komedię) W każdym razie, przygody Hachikena co chwila wywoływały u mnie śmiech.
Oprócz głównego bohatera manga zawiera sporo barwnych ale zarazem realistycznych postaci mających swoje problemy. Nawet te stanowiące tylko tło zwracają uwagę będąc elementem gagów. Sama na razie nie umiem stwierdzić kto jest moim ulubieńcem.
Wiem, że manga jest aktualnie bardzo trudna do zdobycia ale jeśli mielibyście okazje to bardzo polecam

Miastowy nastolatek nie mając pomysłu na siebie i chcąc tylko znaleźć się daleko od domu zapisuje się do liceum rolniczego.
Niewiedza Hachikena jest wręcz przesadzona jednak dzięki temu postać ma świeże spojrzenie na sprawy oczywiste dla jego kolegów. Przez to i oni zaczynają się nad nimi zastanawiać i przez to rozwijać. Ta seria jest właśnie przede wszystkim o dorastaniu i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5200
3046

Na półkach: , , ,

I spotkanie z surowy ojcem. Nie skończyło się najlepiej. Wielkie oczekiwania, ale tak bywa.

I spotkanie z surowy ojcem. Nie skończyło się najlepiej. Wielkie oczekiwania, ale tak bywa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8343
7044

Na półkach: , ,

PRZYJACIELE CZY…

Hachiken nigdy nie miał łatwo, ani nie mógł się pochwalić wielkim szczęściem. Nawet szczęśliwa siódemka na okładce tego tomu nie przynosi zmiany w jego życiu na lepsze – wręcz przeciwnie. Nie ważne jednak czy główny bohater skacze ze szczęścia, czy też od nadmiaru problemów płacze, czytelnicy i tak dostają to, co seria ma najlepsze do zaoferowania.

Przyjaciele czy wrogowie? Przyjaciele czy zakochani? Hachiken, który zakochany jest w Aki, zaprosił dziewczynę na coś w rodzaju randki, niestety przygotowania do szkolnego festiwalu i nadmiar obowiązków sprawiły, że zemdlał i trafił do szpitala. Teraz festiwal trwa, ale bez jego udziału, a chłopaka w placówce medycznej odwiedza ojciec. Niestety, jak zawsze ich spotkanie nie należy do najprzyjemniejszych.
Tymczasem o pomoc we wszystkim Aki prosi Minamikujo. Dziewczyna, która najchętniej zniszczyłaby ją i Hachikena, zgadza się poratować festiwal swoją obecnością, byle tylko pokazać jaką jest gwiazdą. To jednak dopiero początek. Zbliża się czas randki, a Aki, po tym jak dowiedziała się od koleżanek o uczuciach przyjaciela, zaczyna dziwnie zachowywać się w jego obecności. Czy spotkanie tylko we dwoje będzie udane i stanie się przełomem w ich znajomości, czy też może okaże się kolejną porażką?

Ten tom można śmiało podzielić na trzy części: festiwal, codzienne życie w szkole i baseballowe zmagania. Wszystko to w serii już było, nie raz zresztą, ale i tak autorka nie zawodzi. W końcu w Ezono każdy tylko szuka okazji do najedzenia się i pokazania swoich talentów, uczniowska codzienność jest wymogiem gatunkowym, a kariera Komaby nie została jak dotąd rozstrzygnięta, choć w tym tomie wątpliwości zostają już rozwiane.

„Silver Spoon” od samego początku czyta się tak samo dobrze, a seria nie traci mocy ani na chwilę. Potrafi rozbawić, potrafi też wzruszyć, niejednego również czegoś nauczy – autorka wychowała się w gospodarstwie, a ciekawostki rolnicze i żywieniowe potrafią zaintrygować. W końcu japońska wieś różni się bardzo od europejskiej, a wynikające z tego różnice każdego mogą zaciekawić. To, że towarzyszą nam w tym sympatyczni bohaterowie, z którymi można się identyfikować, i losami których autentycznie się przejmujemy, jest jak najbardziej in plus.

Do tego dochodzą znakomite ilustracje, proste, ale i bardzo realistyczne, kiedy trzeba ukazać detale sprzętu czy produktów, i ten uroczy klimat, który kupił mnie już od pierwszego tomu. Jeśli lubicie mangi albo po prostu dobre obyczajowe komiksy pełne humoru, „Silver Spoon” to propozycja dla Was. Polecam.

Recenzja opublikowana na moim blogu: http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/31/silver-spoon-7-hiromu-arakawa/

PRZYJACIELE CZY…

Hachiken nigdy nie miał łatwo, ani nie mógł się pochwalić wielkim szczęściem. Nawet szczęśliwa siódemka na okładce tego tomu nie przynosi zmiany w jego życiu na lepsze – wręcz przeciwnie. Nie ważne jednak czy główny bohater skacze ze szczęścia, czy też od nadmiaru problemów płacze, czytelnicy i tak dostają to, co seria ma najlepsze do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

106 użytkowników ma tytuł Silver Spoon tom 7 na półkach głównych
  • 84
  • 22
96 użytkowników ma tytuł Silver Spoon tom 7 na półkach dodatkowych
  • 43
  • 26
  • 7
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Hiromu Arakawa
Hiromu Arakawa
[Wikipedia] Zasłynęła w 2001 roku mangą Fullmetal Alchemist. Autorka często przedstawia siebie pod postacią krowy w okularach i bardzo ceni sobie prywatność. Obecnie mieszka w Tokio, gdzie oprócz FMA tworzy dzieła takie jak Raiden 18, Souten no Koumori i Hero Tales. Mangi autorstwa Hiromu Arakawy: Stray Dog (1999) Shanghai Yōmakikai (2000) Fullmetal Alchemist (2001) Raiden 18 (2005) Souten no Koumori (2006) Hero Tales (2006)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Silver Spoon tom 8 Hiromu Arakawa
Silver Spoon tom 8
Hiromu Arakawa
Życie na roli to nie tyko same przyjemności, a ciężka praca nie zawsze wystarcza by utrzymać siebie i rodzinę. Hachiken boleśnie przekonuje się o tym gdy życie jego kolegi zostaje wywrócone do góry nogami, przekreślając plany i marzenia na przyszłość. Tymczasem czytelnikowi przyjdzie lepiej poznać rodzinę głównego bohatera, a to rzecz jasna nie wszystko co kryją w sobie kolejne tomy Silver Spoon. Festiwal w Ezono zakończył się, Hachiken dzięki wsparciu przyjaciół stara sie nie rozpamiętywać faktu iż nie mógł wziąć w nim udziału, jak i spotkania z ojcem. Z resztą natłok zajęć jak i los, który spotkał rodzinę Komaby skutecznie zajmują każdą wolną chwilę naszego mieszczucha. W dodatku chłopak, który nikomu nie odmawia zaczyna uczyć się asertywności, a wszystko za sprawą Aki, której obiecał pomóc zrealizować własne marzenia, ich realizacja nie będzie jednak łatwa. Czy dziewczynie, której nauka idzie równie opornie co klasowemu kurzemu móżdżkowi uda się dostać na studia? I czy Yugo sprawdzi się w roli nauczyciela? I czy zdecyduje się przyjść po pomoc do swojego bezużytecznego brata? W ósmym tomie serii czytelnik znajdzie odpowiedź na pytanie, które nurtowało zapewne wiele osób od początków przygody z serią, czyli co symbolizuje tytułowa srebrna łyżka wisząca nad wejściem do szkolnej stołówki. Pojawią się także nowi bohaterowie, po poznaniu Ayame Minamikujo, która na dobre zagościła między starszymi bohaterami mangi pojawi się także pewna Rosjanka, która odmieni nie tylko życie, ale także jedną z postaci ukazując jej inne, nieznane czytelnikom oblicze. Akcja Silver Spoon nie zwalnia nawet na chwilę i choć to może brzmieć nieco dziwnie przy mandze opowiadającej o nauce w Technikum Rolniczym, ale dzieje się tu więcej niż w niejednej pozycji akcji. Jeżeli jeszcze nie mieliście okazji poznać Hachikena i pozostałych uczniów Ezono, zdecydowanie nadszedł czas nadrobić zaległości. https://koszzksiazkami.pl/silver-spoon-tomy-8-10-recenzja/
Kosz_z_Książkami - awatar Kosz_z_Książkami
ocenił na108 lat temu
Silver Spoon tom 6 Hiromu Arakawa
Silver Spoon tom 6
Hiromu Arakawa
WSZĘDZIE MIĘSO Hachiken już nie raz przekonał się, jak ważne miejsce w świecie jego szkoły zajmuje jedzenie, a w szczególności mięso. Ale co mogą mieć z nim wspólnego zawody sportowe? Chyba już nic w tym miejscu nie powinno go dziwić, tak samo zresztą jak czytelników, a jednak! A zabawa z tego wynikająca, jak zwykle jest znakomita. Zawody trwają. Hachiken ma dosiadać na nich Kasztanka, ale nie ma pewności jak mu pójdzie i czy uda mu się „dogadać” z koniem. Jest jednak gotów na wiele, byle tylko pokazać na co go stać i udowodnić sobie i innym własną wartość. Lęk miesza się z nadziejami, a piętrzące się przeszkody nie ułatwiają życia. Do tego na zawodach pojawia się niejaka Ayame Minamikujo, niegdyś najlepsza przyjaciółka Aki, obecnie jej wróg, który chce udowodnić wszystkim, że jest najlepsza w każdej możliwej kategorii. Co zaszło między tymi dwiema? Jak się okazuje rzecz zupełnie bez znaczenia, ale nie dla Ayame, dziewczyna bowiem chce uchodzić za wysoko urodzoną, a fakt, że nie przyjęli jej do szkoły rolniczej był dla niej jak policzek. Co więcej wychodzi na to, że nie kto inny, tylko Hachiken dostał się na jej miejsce! Czy jednak dziewczyna, której nic nie wychodzi, która woli się wdzięczyć, niż wygrywać, może być jakimkolwiek zagrożeniem? Trzeba jej jednak oddać, że nawet porażkę potrafi przekuć (przynajmniej w swoich oczach) w spektakularne zwycięstwo. Zawody to jednak nie koniec wyzwań. Zbliża się w końcu szkolny festiwal, a Hachiken, by poradzić sobie z obowiązkami, jakie sobie narzucił, musiałby się przynajmniej rozdwoić. Czy będzie w stanie znieść to, co na niego czeka? W Technikum Rolniczym Ezono nie można się nudzić ani przez chwilę. Fakt, że nikt nie ma na to czasu to jedno, ale poza obowiązkami dzieje się tu naprawdę wiele innych rzeczy, zaczynając od nauki naprawdę ciekawych faktów z zakresu rolnictwa i żywienia, przez szalone przygody, po wątek miłosny. Ten ostatni zresztą, po tylu tomach „Silver Spoon”, w końcu zaczyna się rozwijać. Dotychczas był w tle, często w ogóle się o nim nie wspominało, podobnie zresztą jak o niektórych kwestiach, teraz nadszedł czas by uczucia wzięły górę nad bohaterami i coś zaczęło się między nimi dziać. Czy jednak oboje wyjdą poza typowe dla siebie relacje? Więcej zdradzać nie ma sensu. To trzeba przeczytać, a tom, jak zwykle kończy się w najlepszym momencie i czytelnik chce od razy złapać za kolejną część. Nie ma się co jednak dziwić. To naprawdę znakomita, dobrze zilustrowana manga i czas spędzony na jej lekturze mija szybko i bardzo przyjemnie. Dlatego polecam „Silver Spoon” Waszej uwadze. Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2017/07/28/silver-spoon-6-hiromu-arakawa/
Wkp - awatar Wkp
ocenił na78 lat temu
All You Need Is Kill 1 Takeshi Obata
All You Need Is Kill 1
Takeshi Obata Hiroshi Sakurazaka
Hollywoodzka superprodukcja „Na skraju jutro” z wiecznie młodym Tomem Cruisem w rolach głównych, powinna być znana każdemu miłośnikowi dobrego kina sci-fi. Należy jednak przypomnieć o tym, że zanim tłumy zaczęły szturmować kinowe kasy, na rynku pojawiła się stosowna manga, a jeszcze wcześniej light novelka będąca oryginalnym materiałem źródłowym danej historii. Poniższa recenzja skupi się jednak tylko na komiksowej wersji dzieła, która nie tylko nie dobiega od filmowej adaptacji, co nawet w niektórych momentach jest odrobinę lepsza. Akcja mangi przenosi czytelnika w niedaleką przyszłość, kiedy to ludzkość uwikłana w morderczą wojnę z tajemniczym najeźdźcą, stoi na krawędzi całkowitej zagłady. Mimicy spychają ziemskie siły wojskowe do całkowitej defensywy, pochłaniając dla siebie kolejne nieliczone ziemie. Decydująca walka coraz szybciej zbliża się do rejonów Japonii, których utrzymanie może być kluczowym elementem w całej wojnie. Do obrony Kraju Kwitnącej Wiśni zostaje oddelegowany specjalny zespół sił amerykańskich pod dowództwem legendarnej pośród żołnierzy Rity Vratsky. Do boju obok doświadczonych jednostek, rusza również młody i niedoświadczony Keiji Kiriya. Los nie będzie dla niego nazbyt łaskawy i w wyniku kilku nieprzewidzianych sytuacji wpada on w nieskończoną pętlę czasową, która za każdym razem kończy się tak samo – jego śmiercią. Nieustające przekleństwo może stać się również niebywałą szansą dla ludzkości, którą chłopak musi za wszelką cenę wykorzystać. Przypuszczalnie spore grono czytelników, którzy przebrną przez zaledwie kilka początkowych rozdziałów mangi, będzie miało mocne uczucie déjà vu. Nie mówię tutaj już o dość oczywistej wariacji pomysłu z filmu Dzień świstaka. Twórca oryginalnej historii (książka) czerpie z dość wielu różnych dzieł popkulturowych, dodając do nich coś od siebie i tworząc plastyczną masę, z której tworzy naprawdę udany koncept scenariuszowy. Ryousuke Takeuchi (scenarzysta mangi) biorąc pod uwagę wysoką jakość pierwotnej historii, nie może pozwolić sobie na nadmierną twórczą ingerencję w treść, dość sztywno trzymając się jasno określonych schematów. Nie oznacza to jednak, że twórca nie dodał tutaj coś od siebie, ale będzie to mały smaczek, tylko dla kogoś kto wcześniej miał okazję czytać light novelkę. Zaserwowana tutaj historia jest bardzo prosta w swoich złożeniach: wyniszczająca wojna z obcymi i jednostka, która może przechylić szalę zwycięstwa na stronę ziemian. Twórca (w tym aspekcie cały czas mowa o autorze książki) od początku do samego końca miał jasno określony plan scenariuszowy, nastawiony głównie na widowiskową akcję, bez niepotrzebnego zagłębiania się w nadmiernie skomplikowane wątki (to właśnie dzięki temu mangę tak dobrze się „pochłania”). Cała recenzja na ; https://www.popkulturowykociolek.pl/2020/03/recenzja-mangi-all-you-need-is-kill.html
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na76 lat temu
Istota Zła Aya Kanno
Istota Zła
Aya Kanno
Edit: Istotę zła wspominałam na tyle dobrze, że postanowiłam ją sobie powtórzyć, mając już dużo większe doświadczenie z mangą niż za pierwszym razem. Tym razem niedokładności, zwłaszcza na początku, w anatomii bohaterów trochę biły po oczach. I tak jak nienaturalne wychudzenie postaci można zakwalifikować do "indywidualnego stylu autorki", tak brak zaznaczenia pewnych mięśni czy - rozdział 3 się kłania - zupełny brak mięśni brzucha, ścięgien szyi czy zaznaczonych stawów utrudniał odbiór. Lubię się czepiać, wiem. Fabułę za to odebrałam o niebo lepiej. Akcja kręci się wokół światowej klasy przestępcy, Zena, który właściwie robi co mu się podoba, okazjonalnie dobierając sobie wspólnika dla zabawy. Szybko pojawia się wątek tajemniczej przeszłości i utraty wspomnień, a całość dzieje się na tle okupowanego kraju zdominowanego przez wojskowy porządek i rasizm. Pierwszy rozdział nie był już taki niezrozumiały jak za pierwszym czytaniem. Mamy tam długi flashback, ale bez oznaczonego początku. Był też moment plot-twistu, który już nie wiem czy był genialny, czy sztuczny... Trochę tego i tego, chyba. Aya Kanno umie robić wodę z mógzu. Kolejne marudzenie dotyczy niekonsekwencji czasowych, które samo wydawnictwo wypunktowało w przypisach. Przy drugim czytaniu i dokładnej analizie stwierdzam: autorka tk namieszała, że nie umiem ogarnąć czy były większe nieścisłości niż zaokrąglenia 22->20 albo 13->dekada. Średni spoiler: Pewne postaci mające według tekstu chyba coś koło 40+,30+ wyglądają na 20+. W fabule są modyfikacje genetyczne, które pięknie to wyjaśniają. Pewna postać zwraca nawet uwagę, że dany bohater po 10 latach nic się nie zmienił... Koniec spoilerów. Koniec końców, pogubiłam się z tymi latami. Może i jest dobrze, ale nie zamierzam z notatnikiem wertować. Jedna gwiazdka w dół. Końcówka dobra, krwawa. Waneko wydało tę mangę w formacie 2w1, przez co czytelnik dostaje w łapki grubiutką 350-stronnicową cegiełkę. Okładka miękka, obwoluta z nadrukiem. Projekt obwoluty w porządku, grzbiet nieco bez polotu, ale pasuje. Klejenie dobre, tomik wytrzymuje rozginanie przy czytaniu. Jedynie się przyczepię, że za mało mocnej, intensywnej czerni, co przy takiej tematyce odbiera sporo uroku. Wina autorki, wina papieru, wina drukarni, wina Tuska - nie wiem. Brakowało. Cena przystepna - niewątpliwie mniej niż byłoby za wydanie dwutomowe.
Rai - awatar Rai
ocenił na79 lat temu
Dogs: Bullets & Carnage tom 9 Shirow Miwa
Dogs: Bullets & Carnage tom 9
Shirow Miwa
Chaos! Chyba tak najłatwiej podsumować dziewiąty tom z serii "Dogs" Shirow Miwa. Autor w tym tomiku przeskakuje między poszczególnymi wątkami dość często i swobodnie. Co prawda nie jest tak, że Czytelnik się w tym wszystkim pogubi, ale jednak jak na mój gust było to zbyt chaotyczne. Poza tym gdzieś uciekł mi humor, i charakterystyczna dla tej mangi "lekkość". W ogóle w tym tomie autor nastawił się raczej na popchnięcie fabuły do przodu, i walkę, przez co uleciało wiele humoru, nawet w wykonaniu Badou. Fabularnie jest generalnie bardzo dobrze. Historia opowiadana przez Shirow mknie jak szalona, skacząc po wątkach w różnych momentach. Żeby nie spojlerować, napiszę tylko, że jest kilka zaskakujących momentów. Dużo dobrego robi tu ciągnąca się przez cały tomik walka między Naoto i Magnato, ale to już należy odkryć samemu, A skoro już przy tej walce jesteśmy - Shorow Miwa nie byłby sobą gdyby tego odpowiednio nie zilustrował. Sam pojedynek jest wręcz mistrzowski. Kadry są niesamowicie dynamiczne, można wręcz odnieść wrażenie, że pojedynkujące się postacie zaraz wyskoczą z kart komiksu i zdemolują mieszkanie ;). Mimika twarzy jest bardzo przekonująca. Ale poza wspomnianym wyżej pojedynkiem też nie jest źle. Tak jak w poprzednich tomach "Piesków" Shirow Miwa jest raczej oszczędny w detale, ale jak już nimi przywali, to nie za zmiłuj ;). Poza tym jest tu kilka tak lubianych przeze mnie mrocznych kadrów. Kolejny niezły tomik. Co prawda mam wrażenie, że w porównaniu z niektórymi poprzednikami jest to lekki krok w tył, ale.... ...ale ten autor już udowodnił, że jak się cofa to tylko po to, by zrobić rozpęd.
Zielony - awatar Zielony
ocenił na710 lat temu
Time Killers Kazue Kato
Time Killers
Kazue Kato
MANGA DLA ZABICIA CZASU Na mangowym rynku wydawniczym już jednotomówki są wyjątkiem, potwierdzającym, że tak naprawdę liczą się przede wszystkim serie rozciągnięte na kilkanaście, kilkadziesiąt tomów. Tym rzadziej więc zdarzają się także krótkich form. Czasem można się jednak natknąć na takie dzieło, a jednym z nich jest właśnie "Time Killers", komiks zbierający krótkie historie Kazue Kato, zaczynając od jej debiutu, a na one-shocie, który dał początek serii "Ao no Exorcist" skończywszy. Co ciekawe, choć całość nie jest odkrywcza i jakże często nosi znamiona prac młodego artysty, to i tak oferuje znakomitą zabawę, która aż zachęca do zapoznania się z opus magnum mangaczki. Różne historie, różni bohaterowie, ale jedna wspólna rzecz: niezwykłość zmieniająca ich życie. Płatny morderca dostaje zlecenie zabicia ojca swojego jedynego przyjaciela. Człowiek i królik mają podjąć się ochrony pola pomidorów. Indianin przekonuje się, co znaczy droga wojownika. Dziecko superbohaterów musi zmierzyć się z własnymi lękami. Pewien mężczyzna zmaga się z myślą, że kogoś zabił. Inny wpada do wody, gdzie spotyka niezwykłą istotę. Kolejny odkrywa, że jego czarka potrafi spełniać życzenia, a pewna kobieta wyrusza w niezwykłą podróż. Potem chłopak, który porzucił swoje kosmiczne pasje, bo zawsze był z ich powodu wyśmiewany, odkrywa, że dziewczyna, którą kocha podziela jego zainteresowania, a na dodatek staje się świadkiem inwazji kosmitów chcących zniszczyć ziemię. A na koniec w pewnym domu zjawia się pewien egzorcysta by poradzić sobie z demonem… Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/08/time-killers-kazue-kato.html
Wkp - awatar Wkp
ocenił na77 lat temu
Rewolucja według Ludwika #1 Kaori Yuki
Rewolucja według Ludwika #1
Kaori Yuki
Recenzja mangi „Rewolucja według Ludwika” 1 z 4 tomów, seria zakończona. Oto książę, którego powinny omijać wszystkie księżniczki szerokim łukiem. Ludwik jest inteligentny, błyskotliwy, piękny i zdecydowanie odbiegający od ideału rycerskiego bohatera. Jednak znany wszystkim kobieciarz jest zmuszony wyruszyć w podróż w poszukiwaniu idealnej żony. Towarzyszy mu jego wierny, choć równie nietuzinkowy, sługa Wilhelm. Nie jest to jednak klasyczna historia miłosna. Kandydatki na żonę są inspirowane postaciami z baśni Braci Grimm. Pojawiają się tu znane motywy i bohaterki, takie jak Czerwony Kapturek czy Królewna Śnieżka. Ale jeśli spodziewacie się bajkowej opowieści w stylu Disneya, to... czeka was spore zaskoczenie. Manga „Rewolucja według Ludwika” autorstwa Kaori Yuki to mroczna, przewrotna i często ironiczna reinterpretacja klasycznych baśni. Autorka bawi się znanymi schematami, wywracając je do góry nogami, często w szokujący lub groteskowy sposób. Historia łączy w sobie czarny humor, dramat i prawdziwą naturę człowieka, co nadaje jej unikalnego klimatu. Styl graficzny, charakterystyczny dla Yuki. Pełen detali, momentami jest niemal bajkowy, ale częściej mroczny i wzbudzający niepokój. „Rewolucja według Ludwika” to manga dla tych, którzy lubią baśnie w nietypowej odsłonie, nie boją się kontrowersji i cenią sobie nieoczywiste podejście do znanych motywów. To historia, która z pewnością nie pozostawi czytelnika obojętnym.
czytartystka Arlekin - awatar czytartystka Arlekin
ocenił na710 miesięcy temu
Psy na mangę Tom 1 Ema Toyama
Psy na mangę Tom 1
Ema Toyama
NIE TYLKO "BAKUMAN" Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Nastoletni bohater tworzy mangę, jednocześnie chodząc do szkoły i zmagając się z kłopotami na tym polu. Z czym się Wam to kojarzy? Pierwsza myśl to pewnie "Bakuman", ale jest jeszcze pewna seria, młodsza od niego, choć na polskim rynku wydana nieco wcześniej. "Psy na mangę", bo o tym tytule mowa, to nic innego, jak taki "Bakuman" w wersji shoujo właśnie, prostszy od niego (szczególnie jeśli chodzi o konstrukcję postaci) i mniej emocjonalny, choć też ciekawy i potrafiący poprawić humor. Poznajcie Kannę Tezukę, nastolatkę jakich wiele. Tylko jakby bardziej ponurą, wycofaną, cichą, poważną… Ok, daleko jej do bycia zwyczajną dziewczyną, tym bardziej, że zadebiutowała już jako mangaczka i na co dzień zmaga się z zawodowymi problemami. Dlatego też, by móc rysować również w szkole, wybiera liceum o profilu mangowym. Jak się szybko okazuje, placówka nie jest w ogóle przygotowana na taki program nauczania, nauczyciele nic nie potrafią, a uczniowie nie podchodzą do przedmiotów choćby z gramem powagi. Otoczona przez idiotów-otaku, którzy rozpoznają w niej autorkę prawdziwej mangi, Kanna musi jakoś poradzić sobie z ich uwielbieniem i słomianym zapałem, a także goniącym ją terminami i spadkiem popularności jej serii. Co gorsza, ci skończeni debile, od których nawet stereotypowa blondynka mogłaby się wiele nauczyć, są niepokojąco przystojni… Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/08/psy-na-mange-1-ema-toyama.html
Wkp - awatar Wkp
ocenił na67 lat temu

Cytaty z książki Silver Spoon tom 7

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Silver Spoon tom 7