rozwińzwiń

Historia pewnego narzeczeństwa

Okładka książki Historia pewnego narzeczeństwa autora Danka Braun, 9788363742997
Okładka książki Historia pewnego narzeczeństwa
Danka Braun Wydawnictwo: Wydawnictwo Prozami Cykl: Saga: Miłość, namiętność, pożądanie (tom 3) literatura obyczajowa, romans
295 str. 4 godz. 55 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Saga: Miłość, namiętność, pożądanie (tom 3)
Data wydania:
2014-10-24
Data 1. wyd. pol.:
2014-10-24
Liczba stron:
295
Czas czytania
4 godz. 55 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363742997
Średnia ocen

7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Historia pewnego narzeczeństwa w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Historia pewnego narzeczeństwa



książek na półce przeczytane 6158 napisanych opinii 3322

Oceny książki Historia pewnego narzeczeństwa

Średnia ocen
7,8 / 10
522 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Historia pewnego narzeczeństwa

avatar
711
24

Na półkach:

Tak "ambitna i ciekawa" jak Moda na sukces

Tak "ambitna i ciekawa" jak Moda na sukces

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2190
812

Na półkach:

Jest to bez wątpienia książka kierowana do prostaków i plebsu. Którzy to absurdalnie wyobrażają sobie życie osób zamożnych. W rzeczywistości jest to szmatławiec o ludziach upośledzonych psychicznie i zboczonych, a nie faktycznym życiu ludzi bogatych. Skrajnie natylogiczna i prostacka fabuła!!!. W skrócie rzygać mi się chce od takiego wiejskiego prostactwa, jakie sobą reprezentuje ten prostacki szmatławiec literacki.

Wszyscy w książce to kurwiarze i często zboczeńcy. Jedyne co interesuje postacie w książce to bezmózgie puszczanie się z innymi śmieciowymi harakterami.

Ukraińcy oszukali bohaterkę w książce na grubą kasę, cóż za zdziwienie :-). Zaufaj temu wężowemu narodowi, to nóż w boku pewny.

Jest to bez wątpienia książka kierowana do prostaków i plebsu. Którzy to absurdalnie wyobrażają sobie życie osób zamożnych. W rzeczywistości jest to szmatławiec o ludziach upośledzonych psychicznie i zboczonych, a nie faktycznym życiu ludzi bogatych. Skrajnie natylogiczna i prostacka fabuła!!!. W skrócie rzygać mi się chce od takiego wiejskiego prostactwa, jakie sobą...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1568
1434

Na półkach: , ,

Nie jest to tylko historia narzeczeństwa Krzysztofa, syna Renaty i Roberta Orłowskich, ale również historia życia matki Roberta oraz ciąg dalszy perturbacji w związku Orłowskich. Danka jak zwykle dużo uwagi poświęca fizyczności bohaterów, którzy są piękni, przystojni, seksowni itp. albo przynajmniej dają się w ludzi o takich cechach przekształcić dzięki zabiegom kosmetycznym i odzieżowym. Literatura typowo kobieca. Czyta Ewa Abart, więc książka może stanowić przyjemnie tło dźwiękowe codziennego życia.

Nie jest to tylko historia narzeczeństwa Krzysztofa, syna Renaty i Roberta Orłowskich, ale również historia życia matki Roberta oraz ciąg dalszy perturbacji w związku Orłowskich. Danka jak zwykle dużo uwagi poświęca fizyczności bohaterów, którzy są piękni, przystojni, seksowni itp. albo przynajmniej dają się w ludzi o takich cechach przekształcić dzięki zabiegom...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1120 użytkowników ma tytuł Historia pewnego narzeczeństwa na półkach głównych
  • 694
  • 416
  • 10
145 użytkowników ma tytuł Historia pewnego narzeczeństwa na półkach dodatkowych
  • 72
  • 34
  • 10
  • 8
  • 8
  • 7
  • 6

Inne książki autora

Danka Braun
Danka Braun
Danka Braun - autorka popularnej sagi o rodzinie Orłowskich wydanej w serii Miłość, Namiętność, Pożądanie, a także popularnych powieści obyczajowych z wątkami kryminalnymi. Mieszka w Krakowie i właśnie to miasto najczęściej pojawia się w jej książkach. Prywatnie zapalona słuchaczka audiobooków i fanka programu Milionerzy. W wolnej chwili rozwiązuje krzyżówki. Od niedawna dumna opiekunka uroczego kota zwanego Menelkiem.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niepokorna S.C. Stephens
Niepokorna
S.C. Stephens
"Koniec końców nie był to żaden dramat, dopóki sami go nie stworzyliśmy." Jezus Maria... Przez tą książkę nawet moje ateistyczne nastawienie szlag trafił. Czytanie ostatnich stron, czyli dokładniej epilogu było doświadczeniem, o którym wolę jak najszybciej zapomnieć. Z każdą kolejna stroną moje myśli szły tylko w jednym kierunku: kiedy koniec, kiedy koniec, czy już koniec? W istocie książka nie była aż taka zła. Ale... Z tego co pamiętam, to pierwsza część była najciekawsza i być może najlepsza, choć irytujące zachowanie głównej bohaterki wiele jej ujęło. Drugiej części praktycznie nie pamiętam, po za tym, że była okropnie nudna. Niepokorna również nie zaczęła się zbyt ciekawie, ale po przebrnięciu 1/4 coś zaskoczyło i już do samego epilogu dotarłam bez większych zgrzytów. Każda z części ma dość pokaźną ilość stron, a to zdecydowany problem, zwłaszcza gdy autorka rozwleka się zdecydowanie zbyt długo i w kółko nad tymi samymi rzeczami. Gdyby z każdej z książek wyrzucić połowę, w żaden sposób nie poczułabym, że czegoś mi brakuje. Bo w gruncie rzeczy bohaterowie cały czas robią to samo. Koncertują, chodzą na imprezy i uprawiają seks. I związku przyczynowo skutkowego tego zaklętego kręgu nie było w stanie przerwać nic poza finałową sceną wypadku. Drugim problemem wynikającym bezpośrednio z pierwszego jest zbyt idealistyczne przedstawienie bohaterów. Zwłaszcza Kellana. Gwarantuję wam, że Kellan to istota doskonała. Półbóg, który zstąpił z niebios i przychylnym okiem spojrzał na naszą bohaterkę. W dodatku obdarzony szeregiem wspaniałych cech, od których wymieniania wręcz można dostać mdłości. Wszystko to oznacza, że bohaterowie są nudni. Idealnie, idealni w swym idealnym życiu, w którym jedynym problem jest to, że inni uważają, że Kellan ma inną dziewczynę. I czytanie w kółko tego samego przez pięćset stron jest sporym wyzwaniem. Kto inny z mniejszą dozą cierpliwości wysiadłby natychmiast z tej karuzeli i sięgnął po inną lekturę. I na koniec problem bohaterki Niepokornej. Ten jest taki, że nie jest ona bohaterką powieści, w której jest narratorką. Ona jest kimś w rodzaju ducha obserwatora. Kimś, kto widzi wszystko i wszystko wie, ale w tym nie uczestniczy. Stoi z boku, w cieniu i żyje życiem, które nie należy do niej. Praktycznie nie ma wpływu na wydarzenia i... cholera co ja piszę przecież w tej książce nic się nie dzieje. Tak czy inaczej pierwszy raz spotkałam się z książką, w której czułam taki mur między głównym bohaterem a fabułą, tym bardziej przy pierwszoosobowej narracji. Na koniec trzeba przyznać, że właściwie jest to trylogia o niczym. No tak, jest o miłości przecież. Jezu...
Selena - awatar Selena
oceniła na64 lata temu
Barwy miłości Kathryn Taylor
Barwy miłości
Kathryn Taylor
„Barwy miłości” to powieść, która od pierwszych stron wciąga w wir emocji, pożądania i tajemnic. Kathryn Taylor stworzyła historię, która łączy w sobie namiętność, intrygę i subtelną psychologię relacji między dwojgiem ludzi pochodzących z zupełnie różnych światów. Główna bohaterka, Grace Lawson, jest młodą, ambitną kobietą, która przyjeżdża do Anglii na staż w renomowanej firmie finansowej. Jej życie wydaje się uporządkowane i przewidywalne, dopóki nie poznaje Jonathana Huntingtona – przystojnego, tajemniczego i niebezpiecznie pociągającego właściciela firmy. Od pierwszego spotkania między nimi rodzi się napięcie, którego nie sposób zignorować. Jonathan to typ mężczyzny, który przyciąga niczym magnes, ale jednocześnie budzi niepokój. Grace, choć stara się zachować rozsądek, stopniowo ulega jego urokowi. Ich relacja rozwija się w szybkim tempie, pełna jest namiętności, sprzecznych emocji i niepewności. Taylor doskonale pokazuje, jak cienka jest granica między fascynacją a uzależnieniem emocjonalnym. Autorka kreśli bohaterów z dużą dbałością o psychologię – Grace to postać, z którą łatwo się utożsamić. Jest inteligentna, wrażliwa i pełna pasji, ale też popełnia błędy, których skutki boleśnie odczuwa. Jej wewnętrzna walka pomiędzy rozumem a sercem jest jednym z najmocniejszych punktów powieści. Jonathan natomiast to klasyczny archetyp mężczyzny z tajemniczą przeszłością – chłodny, kontrolujący, a zarazem głęboko zraniony. Kathryn Taylor umiejętnie balansuje między romansem a dramatem psychologicznym. Nie jest to jedynie historia o miłości – to również opowieść o zaufaniu, utracie kontroli i potrzebie bliskości. Autorka pokazuje, jak trudne może być otwarcie się przed kimś, kto burzy nasz uporządkowany świat. Każda scena między Grace a Jonathanem jest naładowana emocjami – od pożądania po gniew i zranienie. Styl pisania Taylor jest lekki, ale jednocześnie pełen głębi. Opisy miejsc są niezwykle sugestywne – Londyn tętni życiem, a w tle eleganckie biura, rezydencje i ekskluzywne wnętrza budują klimat luksusu i napięcia. Dialogi brzmią naturalnie i dobrze oddają charaktery bohaterów. Autorka potrafi też doskonale stopniować napięcie, przez co książkę trudno odłożyć. „Barwy miłości” to również opowieść o odkrywaniu samej siebie. Grace, wchodząc w związek z Jonathanem, nie tylko poznaje jego sekrety, ale też uświadamia sobie własne pragnienia i granice. To dojrzewanie emocjonalne, które niesie ze sobą ból, ale też siłę. Taylor nie idealizuje miłości – pokazuje ją jako uczucie piękne, ale i wymagające, często bolesne. Książka zawiera wiele scen namiętnych, jednak nie są one wulgarne ani przesadzone. Autorka traktuje erotyzm jako naturalny element relacji, który odzwierciedla emocjonalne napięcie między bohaterami. Dzięki temu powieść nie sprowadza się do prostego romansu, lecz zyskuje głębszy wymiar. Jonathan, mimo że momentami budzi kontrowersje, jest postacią niezwykle złożoną. Jego chłód i potrzeba kontroli wynikają z bolesnych doświadczeń, których stopniowo dowiadujemy się wraz z Grace. Właśnie ta warstwowość sprawia, że jego postać nie jest jednowymiarowa – to nie tylko bogaty mężczyzna z problemami, lecz człowiek z wewnętrznymi demonami. Grace natomiast z biegiem historii dojrzewa – przestaje być jedynie zakochaną dziewczyną, a staje się kobietą, która potrafi walczyć o siebie. Jej przemiana jest naturalna i przekonująca, co czyni ją jednym z najbardziej wiarygodnych żeńskich bohaterek w literaturze obyczajowo-romantycznej. Autorka umiejętnie buduje napięcie fabularne – nie brakuje tu sekretów, niedopowiedzeń i niespodziewanych zwrotów akcji. Momentami powieść przypomina thriller emocjonalny, bo czytelnik stale czuje niepewność: co jeszcze Jonathan ukrywa? czy Grace zdoła go naprawdę poznać? „Barwy miłości” to książka o emocjonalnej zależności, ale też o potrzebie wolności. Taylor pokazuje, że prawdziwa miłość nie może opierać się na kontroli, lecz na zaufaniu i wzajemnym szacunku. To przesłanie wybrzmiewa szczególnie mocno w finale, który pozostawia czytelnika z refleksją i pragnieniem sięgnięcia po kontynuację. Wielką zaletą powieści jest to, że nie jest przesłodzona. Autorka nie boi się pokazywać trudnych emocji – zazdrości, lęku, poczucia winy czy samotności. Dzięki temu historia wydaje się prawdziwa, a bohaterowie – ludzcy, nieidealni, ale bliscy. Choć książka wpisuje się w nurt tzw. „romansu z nutą erotyki” podobnego do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, różni się od niego dojrzałością i głębią emocjonalną. Kathryn Taylor nie epatuje seksem – raczej skupia się na emocjach, psychologii i duchowej więzi między dwojgiem ludzi. Niektórzy czytelnicy mogą zarzucić powieści pewną przewidywalność, zwłaszcza w pierwszej części, ale w miarę rozwoju fabuły autorka udowadnia, że potrafi zaskoczyć. Tempo narracji jest dobrze wyważone – nie ma dłużyzn, a każdy rozdział wnosi coś istotnego. Pod względem warsztatowym „Barwy miłości” to książka dopracowana i napisana z pasją. Widać, że autorka wie, o czym pisze i robi to z pełnym zaangażowaniem. Jej język jest prosty, ale elegancki, co sprawia, że lektura jest przyjemna i płynna. To także historia o zaufaniu – o tym, jak trudno jest otworzyć się przed kimś, gdy w przeszłości zostało się zranionym. Kathryn Taylor porusza temat lęku przed miłością i pokazuje, że prawdziwe uczucie wymaga odwagi. „Barwy miłości” to powieść, która bawi, wzrusza i skłania do refleksji. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie – namiętność, dramat, tajemnicę i czułość. To książka idealna dla osób, które lubią historie o intensywnych emocjach i trudnych wyborach. Nie jest to tylko romans – to także podróż w głąb ludzkiej psychiki, w której autorka udowadnia, że miłość może być najpiękniejszym, ale i najbardziej niebezpiecznym uczuciem. Po przeczytaniu „Barw miłości” trudno pozostać obojętnym. To powieść, która zostawia po sobie emocjonalny ślad i sprawia, że chce się więcej – więcej odpowiedzi, więcej emocji, więcej miłości.
LadyLuckPlease - awatar LadyLuckPlease
ocenił na106 miesięcy temu
Esesman i Żydówka Justyna Wydra
Esesman i Żydówka
Justyna Wydra
Ach, te wojenne dramaty i miłość. Zakazane uczucie, które nie miało prawa mieć miejsce. Nic więc dziwnego, że Justyna Wydra Esesmanem i Żydówką z miejsca mnie kupiła. Kwiecień 1943 rok. W wyniku likwidacji krakowskiego getta tamtejsza ludność w wagonach bydlęcych została wywieziona do Auschwitz. Jedynie młoda Żydówka Debora wyskakuje z pociągu i ze złamaną nogą ukrywa się w krzakach. Tam zastaje ją Bruno Kramer, oficer SS. Co powinno już oznaczać śmierć dziewczyny, przybiera nieoczekiwany obrót. A drogi Debory i Bruna nie raz przetną się w dramatycznych okolicznościach. Nie jest żadną tajemnicą, że mam ogromną słabość do wojennych opowieści, zwłaszcza z wątkiem żydowskim. Przede wszystkim porusza mnie gehenna ludzi, walka o przetrwanie i próba zachowania człowieczeństwa w obliczu wszechobecnego bestialstwa. A historia opowiedziana w Esesmanie i Żydówce idealnie wpisuje się w ten nurt. Tu gra toczy się o najwyższą stawkę, tu niebezpieczeństwo jest nieustannie na wyciągnięcie ręki, a świadomość kontaktu i pomocy temu, kto winien być traktowany jak wróg jest wciąż obecne. Na tym Justyna Wydra buduje opowieść w której przeszłość i teraźniejszość przeplata się ze sobą. Z losów pary bohaterów sprzed 1943 poznajemy ich jacy byli przed powszechną katastrofą, jak również ich relacje łączące ich z bliskimi. Dwie osoby całkowicie inaczej wychowane, wyznające odmienny światopogląd. Z jednej strony Debora wiodące zwykłe życie pełne marzeń o przyszłości, z drugiej Bruno z każdym dniem zafascynowany siłą i ideologią narodowego socjalizmu. Wraz wybuchem wojny nie tylko ich sposób postrzegania świata, ale oni sobie wystawieni zostają na dokonanie tego jednego wyboru, od którego zależy dosłownie wszystko. Zarówno z bliska przyglądamy się konspiracji, jak również szeregom SS i na tym tle rodzącą się miłość. Ta zakazana, ta którą trudno zaakceptować, ale nie dająca się stłamsić tym, co stoją po przeciwnych stronach barykady. Tylko, czy wobec okrucieństwa wojny i nowego powojennego porządku, uczucie kochanków ma szansę przetrwać? To, co urzeka najmocniej w tej powieści to Debora i Bruno. Dwoje, samotnych ludzi, których spotkało coś, czego nigdy by się nie spodziewali. Niejednokrotnie w próbie zachowania człowieczeństwa, zmuszeni są postąpić wbrew regułom, wbrew otoczeniu. Nieustannie prześladuje ich widmo śmierci, mimo to nieustannie ich drogi krzyżują się. Przyciągają siebie niczym magnes. Tylko będąc we dwoje mogą zapomnieć chociaż na chwilę o wszechogarniającym piekle. Powieść stanowi typowy romans historyczny, który z ogromnym realizmem oddaje realia epoki. Justyna Wydra z ogromną czułością, delikatnością snuje opowieść o miłości. Jednocześnie nikogo nie ocenia, każdemu daje szansę na przedstawienie własnych racji. Niewątpliwie bardzo mocno angażuje emocjonalnie czytelnika. I może zwłaszcza w pierwszej części nie ma zbyt wiele fajerwerków, to jest poprawnie napisana historia oddająca życie i uczuciowe zmaganie się dwójki ludzi, którzy mogą liczyć tylko na siebie. Esesman i Żydówka w pełni rozbrzmiewa i nasuwa mnóstwo myśli o powieści wtedy, gdy pada ostatnie zdanie.
Piotr - awatar Piotr
ocenił na77 miesięcy temu

Cytaty z książki Historia pewnego narzeczeństwa

Więcej
Danka Braun Historia pewnego narzeczeństwa Zobacz więcej
Danka Braun Historia pewnego narzeczeństwa Zobacz więcej
Danka Braun Historia pewnego narzeczeństwa Zobacz więcej
Więcej