Sama tego chciałaś, Zuzanno

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Zuzanna (tom 1)
- Data wydania:
- 2014-06-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-06-09
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363742126
Zuzanna Dołęga to żona prawnika, matka dwóch gimnazjalistek oraz przyjaciółka swoich przyjaciółek (też dwóch). Prowadzi uporządkowane życie, które toczy się wokół listy: zrobić zakupy, wstawić pranie, upiec ciasteczka (słodkie kalorie, którym tak trudno się oprzeć). Rola kury domowej trochę ją uwiera, ale tylko czasem i nie za mocno. Rzadkie objawy buntu dusi w zarodku troskliwy małżonek. Ustalony rytm nie wymaga szczególnej inwencji. Do czasu. Kiedy na horyzoncie pojawia się Wiewióra (figura modelki, pięćdziesiąt kilo seksapilu) życie Zuzanny zaczyna przypominać jazdę na diabelskim młynie. A koło się rozpędza…
Kup Sama tego chciałaś, Zuzanno w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Sama tego chciałaś, Zuzanno
Zuzanna Dołęga to żona prawnika, matka dwóch gimnazjalistek oraz przyjaciółka swoich przyjaciółek (też dwóch) Zuzanna to kobieta zwariowana z szalonym temperamentem tryskającą optymizmem, wulkanem energii. Robi codziennie wszystko według swojej listy, pranie, sprzątanie, gotowanie...piecze ciasta, ciasteczka, licząc słodkie kalorie. Jest kurą domową, zaczyna ją to drażnić i uwierać, ale nie mocno. Gdy poznaje Wiewiórę, kobietę pięćdziesiąt kilo seksapilu, Zuzanny życie wywraca się nagle do góry nogami i zmienia natychmiast. Rozpoczyna się rozpędzać coraz bardziej. Początkowo pierwsze strony powieści ciągnęły się powoli, z czasem się rozkręciła bardziej,główna bohaterka zabawna,super była polubiłam ją od samego początku, gdy zaczęłam czytanie. Wciągnęłam się w książkę, zaciekawiła mnie spodziewałam się, że to będzie mdła, nudna książka, lecz była to dobra,ciekawa książka mnie przypadła do gustu. Zabieram się za drugą część powieści. Pisarka ciekawie napisała swoją książkę,jest znakomitą, dobrą pisarką. Poruszyła mnie za serce ta powieść, zachwyciła.
Oceny książki Sama tego chciałaś, Zuzanno
Poznaj innych czytelników
196 użytkowników ma tytuł Sama tego chciałaś, Zuzanno na półkach głównych- Przeczytane 102
- Chcę przeczytać 92
- Teraz czytam 2
- Posiadam 9
- 2023 3
- 2015 2
- Literatura polska 2
- Audiobook 2
- Z biblioteki 2
- Obyczajowe 2
Tagi i tematy do książki Sama tego chciałaś, Zuzanno
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sama tego chciałaś, Zuzanno
- Wyjdziesz za mnie? - spytała Witka.
Obrzucił ją długim, dziwnym spojrzeniem.
- Za tobą boso nawet do piekła.















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sama tego chciałaś, Zuzanno
Książka nieczytalna, źle napisana, a do tego autorce wydaje się, że jest dowcipna… nie jest ;)
Książka nieczytalna, źle napisana, a do tego autorce wydaje się, że jest dowcipna… nie jest ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam mieszane uczucia co do tej książki, miało być lekko przyjemnie zabawnie. Owszem dobra na odstresowanie można się pośmiać jednak książka bardziej mnie zmęczyła niż ubawiła. Główna bohaterka strasznie mnie irytowała.
Mam mieszane uczucia co do tej książki, miało być lekko przyjemnie zabawnie. Owszem dobra na odstresowanie można się pośmiać jednak książka bardziej mnie zmęczyła niż ubawiła. Główna bohaterka strasznie mnie irytowała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZuza ma rywalkę .IO ma rodzinnę.Jest to zabawna powieść komediowa.Bardzo była wesoła.I bal był fajny.
Zuza ma rywalkę .IO ma rodzinnę.Jest to zabawna powieść komediowa.Bardzo była wesoła.I bal był fajny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie doczytałam.... Zostawiłam książkę mając 10 stron do końca. Całość przyćmiła postać głównej bohaterki. Praktycznie do końca myślałam, że stworzenie przez autorkę bezbarwnej, nudnej, uległej i podległej mężowi, nie mającej praktycznie nigdy własnego zdania i żyjącej pod dyktando małżonka Zuzanny to taki zabieg pisarski, wręcz byłam przekonana że na końcu nastąpi jakieś BUM! Stracony czas. Nie jestem w stanie zrozumieć jak można było wykreować taką postać. A już szczytem jest przedstawienie głównej bohaterki jako osoby pozwalającej na poniżanie, obrażanie i traktowanie jak półgłupiej przez męża. Coś strasznego!!! Nie rozumiem w ogóle jak można było wykreować taki obraz relacji pomiędzy mężem a zoną. Nie wiem może miał to być śmieszne, jeśłi tak to zdecydowanie nie wyszło.
Niestety nie doczytałam.... Zostawiłam książkę mając 10 stron do końca. Całość przyćmiła postać głównej bohaterki. Praktycznie do końca myślałam, że stworzenie przez autorkę bezbarwnej, nudnej, uległej i podległej mężowi, nie mającej praktycznie nigdy własnego zdania i żyjącej pod dyktando małżonka Zuzanny to taki zabieg pisarski, wręcz byłam przekonana że na końcu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZuzanna Dołęga to żona prawnika, matka dwóch gimnazjalistek oraz przyjaciółka swoich przyjaciółek (też dwóch)
Zuzanna to kobieta zwariowana z szalonym temperamentem tryskającą optymizmem, wulkanem energii.
Robi codziennie wszystko według swojej listy, pranie, sprzątanie, gotowanie...piecze ciasta, ciasteczka, licząc słodkie kalorie. Jest kurą domową, zaczyna ją to drażnić i uwierać, ale nie mocno.
Gdy poznaje Wiewiórę, kobietę pięćdziesiąt kilo seksapilu, Zuzanny życie wywraca się nagle do góry nogami i zmienia natychmiast.
Rozpoczyna się rozpędzać coraz bardziej.
Początkowo pierwsze strony powieści ciągnęły się powoli, z czasem się rozkręciła bardziej,główna bohaterka zabawna,super była polubiłam ją od samego początku, gdy zaczęłam czytanie.
Wciągnęłam się w książkę, zaciekawiła mnie spodziewałam się, że to będzie mdła, nudna książka, lecz była to dobra,ciekawa książka mnie przypadła do gustu.
Zabieram się za drugą część powieści.
Pisarka ciekawie napisała swoją książkę,jest znakomitą, dobrą pisarką.
Poruszyła mnie za serce ta powieść, zachwyciła.
Zuzanna Dołęga to żona prawnika, matka dwóch gimnazjalistek oraz przyjaciółka swoich przyjaciółek (też dwóch)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZuzanna to kobieta zwariowana z szalonym temperamentem tryskającą optymizmem, wulkanem energii.
Robi codziennie wszystko według swojej listy, pranie, sprzątanie, gotowanie...piecze ciasta, ciasteczka, licząc słodkie kalorie. Jest kurą domową, zaczyna ją to drażnić i...
Zuzanna jest zwyczajną kobietą z niezwykłym temperamentem i...skłonnością do gaf.Sympatyczna,roztrzepana ale na szczęście obdarzona wdziękiem i niezawodnymi przyjaciółkami dzielnie stawia czoła przeciwnościom losu.
Książka dosyć sympatyczna,niewymagająca głębokich przemyśleń...choć dla odmiany wymagająca odrobiny bystrości (te przeskoki w czasie i miejscu). Czasem mam wrażenie,że autorka wymaga jasnowidztwa i domyślania się "co,skąd i dlaczego". Nie przeszkadza to jednak w lekturze..
Zuzanna jest zwyczajną kobietą z niezwykłym temperamentem i...skłonnością do gaf.Sympatyczna,roztrzepana ale na szczęście obdarzona wdziękiem i niezawodnymi przyjaciółkami dzielnie stawia czoła przeciwnościom losu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka dosyć sympatyczna,niewymagająca głębokich przemyśleń...choć dla odmiany wymagająca odrobiny bystrości (te przeskoki w czasie i miejscu). Czasem mam...
Chłopak był długi jak miesiąc i chudy jak wypłata.
Być może rycerskość zginęła wraz z dinozaurami, ale niektórzy faceci wciąż czują się odpowiedzialni za swój dom, rodzinę i psa.
W miłości i na wojnie każdy sposób jest dobry, żeby facet nie poczuł się zbyt pewnie.
Chłopak był długi jak miesiąc i chudy jak wypłata.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByć może rycerskość zginęła wraz z dinozaurami, ale niektórzy faceci wciąż czują się odpowiedzialni za swój dom, rodzinę i psa.
W miłości i na wojnie każdy sposób jest dobry, żeby facet nie poczuł się zbyt pewnie.
Cytat: W słowie "koniec" jest smutek i nieuchronność. Z żalem pożegnałam się z krótką aktywnością zawodową i nieodwołalnie powróciłam do szeroko zakrojonej aktywności domowej. Ale widok znów lśniących rondli czy odkurzonych mebli nie sprawił mi szczególnej satysfakcji. Niezłomnie upieram się przy samorealizacji.
"Słodko-gorzka" historia to dobre określenie. Momentami było zabawnie, zaś bywały chwile, gdy zastanawiałam się ile osób faktycznie zatraca się w rutynie i gubi samego siebie. Ostatecznie trochę nostalgicznie nastawiła mnie ta książka.
Zuzę poznajemy jako hardą, młodą kobietę, która wie czego chce, albo czego nie. Aż tu nagle uciekając przed jednym, wpada w sidła małżeństwa. W końcu sama się oświadczyła, to ma. To nawet z czasem staje się argumentem jej męża. Postanowiła, chociaż nie jestem pewna do postanowił, iż zostanie w domu i zajmie się wychowaniem dzieci. Córeczki zresztą mają całkiem ciekawe charakterki, po mamusi w końcu.
Sielankę jednak przerywa rzeczywistość, a konkretnie młoda "Wiewióra", która przyplątała się do kancelarii męża. Do tych problemów z inną kobietą, dochodzą kompleksy własne Zuzanny i desperackie próby ratowania, czegoś do czego nie była przekonana. W tym ciężkim czasie Zuza mogła liczyć na swoje przyjaciółki, które nota bene, od jakiegoś czasu mówiły, że najwyższy czas coś zmienić, bo życie to nie bajka, a o siebie trzeba dbać.
Książkę polecam, choć momentami przeskoki czasowe wykonane przez autorkę, powodowały moje zagubienie. To przekaz jest dosyć jasny i myślę, że druga część mnie zaciekawi na tyle, by dotrwać do ostatniej strony. Moje drogie, dbajmy o siebie i swoje potrzeby, bo nikt o nie za nas nie zadba! A jeśli od czasu do czasu pozwolimy sobie na odrobinę egoizmu, to świat się od tego nie zawali, a my złapiemy trochę energii i rumieńców :P
http://czerwonetrampkiksiazki.blogspot.com/2015/07/co-sie-stao-z-zuzka.html
Cytat: W słowie "koniec" jest smutek i nieuchronność. Z żalem pożegnałam się z krótką aktywnością zawodową i nieodwołalnie powróciłam do szeroko zakrojonej aktywności domowej. Ale widok znów lśniących rondli czy odkurzonych mebli nie sprawił mi szczególnej satysfakcji. Niezłomnie upieram się przy samorealizacji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Słodko-gorzka" historia to dobre określenie. Momentami było...
Idąc za opisem z okładki: "zabawna, słodko-gorzka opowieść o malżeństwie, miłości i poszukiwaniu własnej kobiecości". Powiedziałabym, że książka (cz 1) dla zdradzonych kobiet, żon. Dobra, książkowa, więc bezpieczna terapia, bez uzewnętrzniania siebie. Dająca do myslenia, zastanowienia nad życiem, małżeństwem.
Książka napisana z "humorem" językowym, tak bym to nazwała, czytając śmiałam się i płakałam śmiejąc się.
Zaczęłam cz 2.
Idąc za opisem z okładki: "zabawna, słodko-gorzka opowieść o malżeństwie, miłości i poszukiwaniu własnej kobiecości". Powiedziałabym, że książka (cz 1) dla zdradzonych kobiet, żon. Dobra, książkowa, więc bezpieczna terapia, bez uzewnętrzniania siebie. Dająca do myslenia, zastanowienia nad życiem, małżeństwem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana z "humorem" językowym, tak bym to nazwała,...
Zuzanna to pełna wigoru kobieta, niestety jej losy w tej powieść są opisane zbyt rozwlekle...Akcja ciągnie się jak flaki z olejem, choć całość koncepcji jest ok.
Zuzanna to pełna wigoru kobieta, niestety jej losy w tej powieść są opisane zbyt rozwlekle...Akcja ciągnie się jak flaki z olejem, choć całość koncepcji jest ok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to