Sama tego chciałaś, Zuzanno

Okładka książki Sama tego chciałaś, Zuzanno autora Krystyna Bartłomiejczyk, 9788363742126
Okładka książki Sama tego chciałaś, Zuzanno
Krystyna Bartłomiejczyk Wydawnictwo: Wydawnictwo Prozami Cykl: Zuzanna (tom 1) literatura piękna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Zuzanna (tom 1)
Data wydania:
2014-06-09
Data 1. wyd. pol.:
2014-06-09
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363742126
Średnia ocen

5,1 5,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sama tego chciałaś, Zuzanno w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sama tego chciałaś, Zuzanno



książek na półce przeczytane 10542 napisanych opinii 4490

Oceny książki Sama tego chciałaś, Zuzanno

Średnia ocen
5,1 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sama tego chciałaś, Zuzanno

avatar
208
34

Na półkach: ,

Książka nieczytalna, źle napisana, a do tego autorce wydaje się, że jest dowcipna… nie jest ;)

Książka nieczytalna, źle napisana, a do tego autorce wydaje się, że jest dowcipna… nie jest ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
439
189

Na półkach: , ,

Mam mieszane uczucia co do tej książki, miało być lekko przyjemnie zabawnie. Owszem dobra na odstresowanie można się pośmiać jednak książka bardziej mnie zmęczyła niż ubawiła. Główna bohaterka strasznie mnie irytowała.

Mam mieszane uczucia co do tej książki, miało być lekko przyjemnie zabawnie. Owszem dobra na odstresowanie można się pośmiać jednak książka bardziej mnie zmęczyła niż ubawiła. Główna bohaterka strasznie mnie irytowała.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5571
5357

Na półkach:

Zuza ma rywalkę .IO ma rodzinnę.Jest to zabawna powieść komediowa.Bardzo była wesoła.I bal był fajny.

Zuza ma rywalkę .IO ma rodzinnę.Jest to zabawna powieść komediowa.Bardzo była wesoła.I bal był fajny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

196 użytkowników ma tytuł Sama tego chciałaś, Zuzanno na półkach głównych
  • 102
  • 92
  • 2
22 użytkowników ma tytuł Sama tego chciałaś, Zuzanno na półkach dodatkowych
  • 9
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Sama tego chciałaś, Zuzanno

Inne książki autora

Krystyna Bartłomiejczyk
Krystyna Bartłomiejczyk
Kraśniczanka z epizodami w Lublinie, gdzie skończyła studia, i w Katowicach, gdzie dźwigała kaganek oświaty, wbijając do młodzieńczych głów rosyjską gramatykę i literaturę. Po powrocie do Kraśnika bywało różnie – prowadziła cegielnię, windykowała należności spółdzielni mieszkaniowej, aż w końcu… zaczęła pisać. Obecnie emerytka, mama dorosłych już dzieci, a przy tym zatwardziała domatorka, którą nawet na spacer wyprowadza pies.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przysługa Anna Karpińska
Przysługa
Anna Karpińska
To moje drugie spotkanie z twórczością Anny Karpińskiej po "Odnajdę Cię"). Być może nie ostatnie... Nagła śmierć naukowca z Torunia sprawia, że przed jego żoną Jagodą otwierają się drzwi do kariery naukowej. Kobieta ma możliwość rozwinąć skrzydła zarówno na uczelni, jak i w życiu prywatnym. Jednak nie daje jej spokoju, że wypadek Dariusza jest grubymi nićmi szyty. A to za sprawą mężczyzny łudząco podobnego do Dariusza, który mignął jej w czasie pogrzebu. Podobne wrażenie ma przyjaciółka Jagody. Wkrótce wychodzi na jaw tajemnica Dariusza, którą odkrywa 17-letni syn Wojtek. W książce poznajemy rodzinę Elwiry i Karola z Wybrzeża. Oboje pracują w firmie ojca Elwiry i wiodą dostatnie życie. Przypadkiem zobaczona informacja o śmierci toruńskiego chemika sprawia, że Karol znika z domu, a Elwira zachodzi w głowę i wymyśla kolejne powody dziwnego zachowania męża. Czytelnik nie musi długo czekać na wiadomość, że Karol i Dariusz to bliźniacy. Sytuacja materialna ich biologicznej matki spowodowała, że mężczyźni poznali się dopiero w dorosłym życiu, gdy Dariusz poprosił Karola o niecodzienną przysługę, skutkiem której stał się Wojtek. Szybko wciągnęłam się w fabułę, która płynie wartko. Książka napisana jest lekkim językiem, więc czyta się ją bardzo szybko. Do tego Jagoda ma w sobie tyle ciepła, że wątek z nią w roli głównej czytało się z niezwykłą przyjemnością. Ciekawy jest też wątek Wojtka i jego rozterki zarówno w wieku dziecięcym, jak i młodzieńczym. Denerwowała mnie natomiast Elwira i jej ojciec. Nie spodziewałam się takiego zakończenia, jakie zaserwowała pisarka. Niestety jest na duży minus. Do tego kilka niewyjaśnionych kwestii (np. maile Dariusza i nieznanej kobiety) odebrały sens całej książce :(
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na62 lata temu
Miłość raz jeszcze? Joanna Kruszewska
Miłość raz jeszcze?
Joanna Kruszewska
Justyna. Kobieta sukcesu. Pediatra. Ma najcudowniejszą przyjaciółkę, z którą pracuje w tej samej przychodni. Zawsze pomoże, wesprze, powie dobre słowo i zgani za głupotę. Tylko Justynie kogoś brakuje. Otóż to, w jej życiu nie ma stabilności. Dopiero Maciek pomaga jej odkryć uroki życia małżeńskiego. Wszystko byłoby na dobrej drodze, gdyby nie mały mankament. Jej mąż to tak naprawdę Maciuś pijący mleko przed spaniem. Niestety Justynie trafił się maminsynek. Nie byłoby tak źle, gdyby teściowa nie mieszkała za ścianą. A dokładnie w pokoju obok. Nie ważne czy teściowa jest najcudowniejszą mamą na świecie, albo teść najwspanialszym herosem dla wnuków. Mieszkanie pod jednym dachem zazwyczaj kończy się źle dla jednego z małżeństwa. Justyna dowiaduje się o tym w dniu przeprowadzki. Dialogi między wszystkimi bohaterami potrafią być zabawne, uszczypliwe, zawierające wiele uczuć. Tych dobry jak i złych. Problemy natomiast są normalne, nie przesadzone, z życia wzięte. Autorka przedstawiła dwa rodzaje rodzin. Pierwsza (Justyny) potrafi ze sobą porozmawiać, czasami się pokłóci, lecz zawsze dojdzie do ładu. Druga (Macieja) rządzona jest przez despotyczną matkę, gdzie syn jest największym cudem, a mąż to stary, nic nie znaczący dziadyga. To również obrazuje pewnego rodzaju sukces tych, już nie młodych, bo czterdziestoletnich ludzi. Justyna potrafiła wyjść spod klosza rodziców, pracować, żyć samodzielnie. Maciejowi natomiast wszystko przynosiła mama, jej słowo było święte, a on nie widział niczego poza swoim i jej czubkiem nosa. Historia opowiedziana w Miłości raz jeszcze daje do przemyślenia parę spraw. Przypomina o słuchaniu drugiej połowy, sprawianiu sobie nawzajem przyjemności, uśmiechaniu się do siebie i pozytywnym nakręceniu. Więcej na: http://recenzjedevi.blogspot.com Zapraszam!!
DeVi - awatar DeVi
ocenił na67 lat temu
Przerwana podróż Irena Matuszkiewicz
Przerwana podróż
Irena Matuszkiewicz
To miał być zwykły wtorkowy poranek. Antonina, Zofia, Szczepan i Michał, obcy sobie ludzie spotykają się na tym samym przystanku. W oddali już było widać zbliżający się autobus linii nr 9. Za chwilę wszyscy do niego wsiądą, żeby po kilku minutach dotrzeć do swoich miejsc docelowych. Jedna chwila, jeden przeraźliwy krzyk zmienia wszystko. Podróż jeszcze się nie zaczęła, a już została przerwana przez dwie nieodpowiedzialne osoby. Z ich winy dochodzi do tragicznego w skutkach wypadku. Jak ja ogromnie żałuję, że dopiero teraz sięgnęłam po "Przerwaną podróż". Mimo trudnej tematyki jaka została w książce poruszona, fantastycznie mi się ją czytało. Całość została przez autorkę podzielona na dwie części. W pierwszej akcja toczy się przed wypadkiem. Czytelnik zaznajamia się z planami, zamierzeniami całej szóstki bohaterów. Jak żyją, z jakimi problemami przyszło im się mierzyć. Wychodząc z domu raczej nie myślimy o tym, że coś złego może nam się przytrafić. Idziemy w ustalonym wcześniej przez siebie kierunku. Do pracy, do sklepu, na spacer. Bohaterowie książki "Przerwana podróż" też się nad tym nie zastanawiali. Los ma dla każdego z nas odrębny plan. Trudno jest się z tym nie zgodzić. Nie wiemy co się stanie za godzinę, za tydzień, czy miesiąc. Zresztą już jedna sekunda potrafi zmienić wszystko. W każdej chwili nasza wędrówka po ziemskim padole może dobiec końca. Irena Matuszkiewicz uświadamia nas wszystkich jak bardzo kruche i delikatne jest nasze życie. Ktoś kiedyś mądrze powiedział, żeby śpieszyć się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą. Warto te słowa wziąć sobie głęboko do serca. W drugiej, autorka przedstawia swoim czytelnikom to, co działo się już po zdarzeniu. Ta część w dużej mierze poświęcona została Antoninie, zdolnej pani architekt. Zachowała się niezbyt mądrze okłamując swoje kuzynostwo. Z drugiej strony zrobiła to w dobrej wierze. Nie chciała ich przed podróżą denerwować. Antonina jest postacią fikcyjną, ale nam w prawdziwym życiu też zdarza się podejmować złe decyzje. Gdybym postąpił/a inaczej z pewnością do tego by nie doszło. Teraz muszę mierzyć się z konsekwencjami swoich czynów. Niejednokrotnie towarzyszą im wyrzuty sumienia. "Przerwana podróż" to jedna z ciekawszych książek z jakimi do tej pory miałam do czynienia. Z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Każda jej strona to prawdziwe życie. Nie ma w niej sztuczności, Nic nie jest podkoloryzowane. Wstrząsną mną dogłębnie realizm tej historii. Przecież taki wypadek może wydarzyć się wszędzie. To ja mogę być jego ofiarą lub ktoś z moich najbliższych lub znajomych. Kreacja bohaterów też zasługuje na uznanie. Piękny język, do tego styl, który jest na najwyższym poziomie. Irena Matuszkiewicz udowadnia nam, że literatura obyczajowa to gatunek, który posiada w sobie wiele odcieni. Wśród słodkich i naiwnych historyjek można odnaleźć prawdziwe perełki. Mądre i inteligentne powieści do których mogę śmiało zaliczyć "Przerwaną podróż". Czytając tę książkę nie sposób się od niej oderwać. Jej treść jest urzekająca, ale najważniejsze jest w niej to, że za jej sprawą zaczynamy poddawać analizie swoje życie. Zmusza nas do refleksji i zadumy. W końcu zaczynamy dostrzegać, co tak naprawdę powinno być dla nas ważne. "Przerwana podróż" to książka, którą polecam wam z całego serca.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na72 lata temu
Szczęście spod igły Joanna Kruszewska
Szczęście spod igły
Joanna Kruszewska
Po upływie kilku lat ponownie sięgnęłam do przeczytania powieści autorstwa Pani Joanny Kruszewskiej pt. ''Szczęście spod igły'', która to przedstawia historię z życia codziennego niezwykłych jak dla mnie trzech występujących w niej trzech bohaterek: Martyna, Iwona, Anita. Dla mnie to spotkanie z nimi było bardzo miłe, gdyż przypomniałam sobie, jakie one były, jakie posiadały charaktery, co ich niepokoiło, co ich martwi, co ich cieszy, jakie mają relacje ze swoimi dziećmi. Nie zabraknie podczas czytania tej powieści poczucia humoru. Bohaterki te muszą dzielnie pokonywać przeciwności losu umiejącego nieźle namieszać nawet w niespodziewanych sytuacjach podbramkowych. Mogę jedynie stwierdzić, że ta prawdziwa siła przyjaźni przyciąga do siebie nie tylko ludzi wyjątkowych, ale tych, co czują się ze sobą dobrze, przeżyli coś wspólnie, grupy wsparcia, a może zniszczyć to zazdrość, która bywa mocnym przeciwnikiem do pokonania trudnych charakterów. Obserwowałam główne czy sprawdzają się w roli mam, czy potrafią, być dobrymi mami, czy umieją sobie radzić sobie z problemami swoich dzieci, rozmawiać z nimi. Najbardziej podobały mi się pasje zawodowe i emocje, jakie się udzielały bohaterkom podczas tworzenia ich nowych projektów krawieckich, gdy o tym opowiadały. To nie tylko powieść o sukcesach, ale i o porażkach, w których musiały przejść obronną ręką w troskach życia, które toczy się zawodowo i prywatnie. Polubiłam wszystkie bohaterki, bo można się od nich nauczyć wiele, a nade wszystko spełnić marzenia, kosztem ciężkiej pracy, która bywa z czasem męcząca. Nie ma takich sytuacji, w których to nie da się ich pokonać dzielnie, ale należy wiedzieć, jak to zrobić i jakim podejściem do nich, czy z uśmiechem, czy pokonać je dzielnie, bądź od nich szybko uciec i zapomnieć o nich, myśląc, zatem o nowej szczęśliwej przyszłości. Powieść tę czytało mi się dobrze. Miło jest przypomnieć sobie los bohaterek, które kiedyś wciągnęły mnie do swojego świata pełnego tajemnic pomimo tego, że same musiały pracować na tytułowe szczęście. Polecam przeczytać tę powieść.
Anna - awatar Anna
oceniła na84 lata temu

Cytaty z książki Sama tego chciałaś, Zuzanno

Więcej
Krystyna Bartłomiejczyk Sama tego chciałaś, Zuzanno Zobacz więcej
Więcej