Wtorki z Morriem

192 str. 3 godz. 12 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Tuesdays With Morrie
- Data wydania:
- 2014-05-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-05-21
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379436545
- Tłumacz:
- Piotr Szymor
Pierwszy wielki bestseller autora „Miej trochę wiary” i „Zaklinacza czasu”.
Książka, do której chętnie się wraca, bowiem pozwala nam poznać samych siebie i na nowo odkryć świat. Piękna relacja ze spotkań mistrza z uczniem. Magiczna kronika wspólnie spędzonego czasu. Nieoceniona lekcja, którą Albom dzieli się z czytelnikami. Niektórzy z nas mieli szczęście spotkać w swoim życiu kogoś, kto stał się dla nich mądrym i cierpliwym nauczycielem, potrafił udzielić dobrej rady, uczył poznawać świat. Dla Mitcha Alboma taką osobą był Morrie Schwartz, profesor Brandeis University w Waltham. Spotkali się ponownie po dwudziestu latach, kiedy autor przeżywał najtrudniejsze chwile w swoim życiu, a jego mistrz był już nieuleczalnie chory...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wtorki z Morriem w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wtorki z Morriem
Poznaj innych czytelników
2473 użytkowników ma tytuł Wtorki z Morriem na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 553
- Przeczytane 907
- Teraz czytam 13
- Posiadam 159
- Ulubione 65
- Chcę w prezencie 20
- 2014 10
- Literatura amerykańska 9
- 2018 9
- Mitch Albom 8







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wtorki z Morriem
To jedna z tych książek, które czyta się spokojnie. Bez pośpiechu. Z ołówkiem w ręku albo przynajmniej z myślą, że do niektórych fragmentów warto będzie wrócić.
Autor wraca po latach do swojego dawnego profesora — Morriego Schwartza. Spotykają się regularnie, w każdy wtorek. Morrie jest ciężko chory, wie, że jego czas jest ograniczony. Zamiast jednak uciekać od tematu śmierci, zaczyna o niej mówić. Mówi też o miłości, rodzinie, pracy, sensie życia, starzeniu się, żalu, wybaczaniu. Każde spotkanie to osobna lekcja. Prosta w formie, ale niezwykle głęboka w treści.
Ta książka nie krzyczy, nie narzuca się, ale zadaje pytania. I to pytania niewygodne. O to, czy naprawdę żyjemy tak, jak chcemy. Czy potrafimy kochać bez lęku. Czy umiemy odpuścić. Czy w codziennym pędzie nie gubimy tego, co najważniejsze.
Nie ma tu spektakularnej fabuły ani dramatycznych zwrotów akcji. Jest rozmowa. I ogromna szczerość. Momentami prosto, momentami aż zbyt prosto, ale może właśnie w tym tkwi siła tej historii. W autentyczności. W relacji mistrz–uczeń, która po latach nabiera zupełnie innego znaczenia.
To książka, która zostawia ślad. Może nie wywraca życia do góry nogami, ale na chwilę zatrzymuje. Zmusza, by pomyśleć. I za to ją cenię.
Bardzo refleksyjna. Pełna przemyśleń. Naprawdę świetna.
To jedna z tych książek, które czyta się spokojnie. Bez pośpiechu. Z ołówkiem w ręku albo przynajmniej z myślą, że do niektórych fragmentów warto będzie wrócić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor wraca po latach do swojego dawnego profesora — Morriego Schwartza. Spotykają się regularnie, w każdy wtorek. Morrie jest ciężko chory, wie, że jego czas jest ograniczony. Zamiast jednak uciekać od tematu...
Czasami warto sięgnąć po książki, które skłaniają do refleksji. Taką książką jest na pewno pozycja ,,Wtorki z Morriem" Mitcha Alboma, która z pozoru wygląda na zwykłą opowieść o życiu, którą prowadzi uczeń z umierającym profesorem. Jednak ta historia jest tak głęboka, że każdy wtorek i każda rozmowa staje się dla nas nauką, otwarciem drzwi do naszego umysłu, serca.Proste rozmowy, a nasuwają nam wiele pytań. Czy żyjemy tak, jak rzeczywiście chcemy żyć, czy robimy wszystko w zgodzie ze sobą, czy nasze decyzje są nasze, czy może ulegamy komuś innemu. Czy umiera się raz, a może umieramy codziennie, by codziennie zmartwychwstać? Wiele jest tutaj przemyśleń na znane nam tematy takie jak sens istnienia, miłość, śmierć i to są przemyślenia, które rzeczywiście mocno trafiają do czytelnika.Rozmowy bohaterów da refleksyjne, głębokie i mądre, ale przede wszystkim są proste. Nie są ubarwiane na siłę, nie są nafaszerowane emocjami. Są zwyczajne, a jednak mimo wszystko wyjątkowe.Książki autora już od dawna przemawiają do mnie. Mam ich kilka i każda była na swój sposób dla mnie wyjątkowa. Autor ma to coś, czego nie mają inni. Ze zwykłych prawd o życiu, ze zwykłej treści, która na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym innym, może być nawet monotonna i zbyt prosta tworzy niesamowite dzieła, które nie haratają nam duszy, nie wywołują gęsiej skórki, płaczu, wybuchów śmiechu, a jednak zostają w sercu na długo.
Czasami warto sięgnąć po książki, które skłaniają do refleksji. Taką książką jest na pewno pozycja ,,Wtorki z Morriem" Mitcha Alboma, która z pozoru wygląda na zwykłą opowieść o życiu, którą prowadzi uczeń z umierającym profesorem. Jednak ta historia jest tak głęboka, że każdy wtorek i każda rozmowa staje się dla nas nauką, otwarciem drzwi do naszego umysłu, serca.Proste...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny pomysł na książkę, potencjał niesamowity, ale w mojej ocenie zupełnie niewykorzystany.
Nie wiem skąd takie wysokie noty. Jak dla mnie żadne z wtorkowych "zajęć" z profesorem ani nie skłoniło do refleksji, ani nie poruszyło, ani tym bardziej nie odkryło przede mną sensu życia i umierania.
Jedyny sens tej książki to chyba wskazanie go na końcu jako źródło finansowego wsparcia dla umierającego profesora...
Świetny pomysł na książkę, potencjał niesamowity, ale w mojej ocenie zupełnie niewykorzystany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem skąd takie wysokie noty. Jak dla mnie żadne z wtorkowych "zajęć" z profesorem ani nie skłoniło do refleksji, ani nie poruszyło, ani tym bardziej nie odkryło przede mną sensu życia i umierania.
Jedyny sens tej książki to chyba wskazanie go na końcu jako źródło...
To poruszająca opowieść o spotkaniach ucznia z umierającym profesorem, który w obliczu zbliżającej się śmierci dzieli się swoją życiową mądrością. Z każdym kolejnym wtorkiem czytelnik obserwuje, jak ciało Morriego słabnie, ale jego umysł i serce pozostają niezwykle silne. To właśnie wtedy, gdy pozostało mu jedynie kilka miesięcy życia, mówi najwięcej o wartościach, które naprawdę się liczą.
Książka skłania do refleksji — nad tym, czy żyjemy w zgodzie ze sobą i czy nasze życie naprawdę jest nasze, czy raczej podporządkowane oczekiwaniom innych. Zawiera wiele uniwersalnych prawd i prostych, ale ważnych przemyśleń o miłości, śmierci, relacjach i sensie istnienia.
Choć przesłanie jest wzruszające i wartościowe, język powieści nie zrobił na mnie większego wrażenia. Nie porwał, nie zachwycił. Brakuje w niej literackiej głębi, a momentami odnosiłam wrażenie, że autor jedynie powtarza to, co już wielokrotnie zostało powiedziane przez innych. To książka dobra, ale nie odkrywcza. Mądra, lecz nie zapadająca w pamięć tak mocno, jak bym tego oczekiwała.
To poruszająca opowieść o spotkaniach ucznia z umierającym profesorem, który w obliczu zbliżającej się śmierci dzieli się swoją życiową mądrością. Z każdym kolejnym wtorkiem czytelnik obserwuje, jak ciało Morriego słabnie, ale jego umysł i serce pozostają niezwykle silne. To właśnie wtedy, gdy pozostało mu jedynie kilka miesięcy życia, mówi najwięcej o wartościach, które...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy raz czytałam tą książką nie znając nazwy mojej choroby. Przeżyłam jej treść dogłębnie mając swoje zapatrywanie na śmierć i życie.Teraz po 13 latach odkrywam pokrewną jednostkę chorobową u Morriego. Warto czerpać z Jego mądrego podejścia do umierania i wartościowania.
Polecam zwłaszcza zdrowym.
Pierwszy raz czytałam tą książką nie znając nazwy mojej choroby. Przeżyłam jej treść dogłębnie mając swoje zapatrywanie na śmierć i życie.Teraz po 13 latach odkrywam pokrewną jednostkę chorobową u Morriego. Warto czerpać z Jego mądrego podejścia do umierania i wartościowania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam zwłaszcza zdrowym.
1. Nigdy nie czytałam tak pełnej życia książki o umieraniu.
2. Bardzo ciepła, refleksyjna i prosta w swojej doskonałości opowieść o wartościach, które sprawiają że życie ma sens.
3. Bardzo poruszająca i pokrzepiająca bez niepotrzebnego patosu i nadęcia.
4. Warta każdej minuty!
1. Nigdy nie czytałam tak pełnej życia książki o umieraniu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2. Bardzo ciepła, refleksyjna i prosta w swojej doskonałości opowieść o wartościach, które sprawiają że życie ma sens.
3. Bardzo poruszająca i pokrzepiająca bez niepotrzebnego patosu i nadęcia.
4. Warta każdej minuty!
Bardzo ciekawa książka, jest w niej zawarte kilka ważnych życiowych prawd i mądrości. Myślę, że postawa Morriego wobec śmierci to taka ogólna nauka jak może wyglądać schyłek życia (nawet gdy wykańcza cię nieuleczalna choroba),ale nie tylko! Ta jego postawa waleczności, ale też pogody ducha i świadomego nie pogrążania się w spirali użalania jest chyba taką receptą na szczęśliwe życie. Dwie rzeczy, które chciałabym wyciągnąć z tej książki to:
1) Pozwól sobie na przeżywanie różnych uczuć, zauważ je a potem popatrz na nie z boku i świadomie wybierz czy i ile chcesz w nim trwać.
2) Kultura... narzuca nam pewne standardy, wyobrażenie jak powinno wyglądać życie i my nim, ale ostatecznie jeśli coś w niej nie pozwala Ci na bycie sobą, realizację własnych pragnień (o ile oczywiście nie łamie pewnych norm moralnych, społecznych, prawnych itd.)... to stwórz własną kulturę, jak Morrie ;)
Bardzo ciekawa książka, jest w niej zawarte kilka ważnych życiowych prawd i mądrości. Myślę, że postawa Morriego wobec śmierci to taka ogólna nauka jak może wyglądać schyłek życia (nawet gdy wykańcza cię nieuleczalna choroba),ale nie tylko! Ta jego postawa waleczności, ale też pogody ducha i świadomego nie pogrążania się w spirali użalania jest chyba taką receptą na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wtorki z Morriem" to książka, której lektura dała mi przyjemność i satysfakcję. Przyjemność, bo to jest przyzwoita lektura, o wartkiej i nie przegadanej narracji, satysfakcję zaś, bo lektura książki zmusza do refleksji nad sobą samym i dokonywanymi przez siebie wyborami. "Wtorki z Morriem" to zapis spotkań autora ze swoim profesorem i promotorem pracy dyplomowej odbywanych w perspektywie zbliżającej się śmierci prof. Morrisa Schwartza cierpiącego na SLA. W mojej ocenie książka ta ma co najmniej dwie perspektywy: zasadniczą, w której tytułowy Morrie dzieli się z autorem swoimi przemyśleniami na temat życia, miłości, przyjaźni, bogacenia się i konsumpcji oraz wielu innych, niemniej ważkich problemów, mając na uwadze swoją postępującą chorobę i zbliżającą się śmierć. Takie uwarunkowania zmuszają do autentyczności i szczerości w przekazie, co też wydaje się mieć miejsce. Druga zaś z perspektyw, to swoisty rachunek sumienia samego autora, który konfrontuje mądrości przekazywane mu przez jego Mistrza i swoje plany z okresów studiów, ze zmianami które zaszły w jego życiu i aktualną pozycją społeczno-zawodową. Przez pierwsze około 100 stron byłem nieco zawiedziony oczywistością spostrzeżeń prof. Schwartza, ale potem zrozumiałem, że ten Żyd z urodzenia i wychowania, agnostyk w dorosłości, szanujący spuściznę buddyzmu, judaizmu i chrześcijaństwa, odwołuje się w swych twierdzeniach do uniwersalnej części etyki i mądrości ludzkości, wspólnej dla całej rodziny ludzkiej. Dlatego książka ta stanowi w moim odbiorze manifest humanizmu świeckiego, nawet jeśli była pisana jako książka typowo służąca rozrywce...
"Wtorki z Morriem" to książka, której lektura dała mi przyjemność i satysfakcję. Przyjemność, bo to jest przyzwoita lektura, o wartkiej i nie przegadanej narracji, satysfakcję zaś, bo lektura książki zmusza do refleksji nad sobą samym i dokonywanymi przez siebie wyborami. "Wtorki z Morriem" to zapis spotkań autora ze swoim profesorem i promotorem pracy dyplomowej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMorries Szwarz jest profesorem uniwersyteckim po 70tce. Nadal uczy, bo sprawia mu to przyjemność. Prowadzi spokojne i dobre życie. Wszystko zmienia się, gdy dowiaduje się o śmiertelnej, nieuleczalnej chorobie. Koniec jest naprawdę bliski. Morrie postanawia dobrze wykorzystać czas jaki mu pozostał. Cieszy się każdą otrzymaną chwilą. Udziela wywiadów dla telewizji, odnawia znajomosci. Jedna z nich jest sam autor książki Mitch Albom. Był on kiedyś studentem Moriia, teraz po latach przypadkiem dowiaduje się o jego losie i postanawia już go nie opuścić aż do samego końca. Tych dwoje spotyka się co wtorek, a profesor udziela swojemu uczniowi ostatnich, najważniejszych lekcji.
Wzruszająca książka, autentyczna, prawdziwa. Książka o umieraniu a zarazem o życiu. O tym, jak przeżyć je, by było wartościowe. Czy mnie też to się uda?
„Niczego nie da się porównać z doświadczeniem wychowania dzieci. To wszystko. Tego nic nie jest w stanie zastąpić. Ani związek przyjaźni. Ani związek kochanków. Jeśli chcesz doświadczyć całkowitej odpowiedzialności za drugiego człowieka, a także nauczyć się kochać i stworzyć najgłębszą z możliwych więzi, to powinieneś mieć dzieci.”
Nawet nie wiedziałam, ale jest film na podst. tej książki. Może udałoby się gdzieś obejrzeć?
Książkę w postaci elektronicznej otrzymałam od wydawnictwa Zysk i s-ka.
Klub Twórczych Mam
Morries Szwarz jest profesorem uniwersyteckim po 70tce. Nadal uczy, bo sprawia mu to przyjemność. Prowadzi spokojne i dobre życie. Wszystko zmienia się, gdy dowiaduje się o śmiertelnej, nieuleczalnej chorobie. Koniec jest naprawdę bliski. Morrie postanawia dobrze wykorzystać czas jaki mu pozostał. Cieszy się każdą otrzymaną chwilą. Udziela wywiadów dla telewizji, odnawia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Naucz się umierać, a nauczysz się jak żyć” poruszająca, głęboka o tym co w życiu najważniejsze i nie uniknione. O życiu, umieraniu i śmieci.
„Naucz się umierać, a nauczysz się jak żyć” poruszająca, głęboka o tym co w życiu najważniejsze i nie uniknione. O życiu, umieraniu i śmieci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to