Papież Jan XXIII. Droga do świętości

Okładka książki Papież Jan XXIII. Droga do świętości autora Domenico Agasso, 9788363621650
Okładka książki Papież Jan XXIII. Droga do świętości
Domenico Agasso Wydawnictwo: Esprit religia
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2014-02-01
Data 1. wyd. pol.:
2014-02-01
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363621650
Tłumacz:
Joanna Ganobis
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Papież Jan XXIII. Droga do świętości w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Papież Jan XXIII. Droga do świętościi

Reformator chrześcijaństwa



65 63 61

Oceny książki Papież Jan XXIII. Droga do świętości

Średnia ocen
6,6 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Papież Jan XXIII. Droga do świętości

avatar
65
63

Na półkach: ,

"(...) I oto Roncalli zostaje papieżem, wybranym zdecydowaną większością głosów (...) Dziekan kardynałów (...) pochyla się przed nim ze standardowym pytaniem: <Czy przyjmujesz wybór na papieża?>. <Przyjmuję> - odpowiada Roncalli. Pada następne, bardzo ważne pytanie: <Jakie imię przyjmujesz jako papież?>.
W tym momencie Angelo Giuseppe Roncalli wywołuje pierwsze zaskoczenie, odpowiadając dziekanowi: <Vocabor Johannes> - będę się nazywał Jan. Wszyscy od razy zaczynają się zastanawiać - początkowo w Kaplicy Sykstyńskiej, a później na całym świecie - nad przyczyną takiej decyzji.
Pojawiają się różne uzasadnienia: Jan to imię wielkich świętych, Chrzciciela i Ewangelisty, dwudziestu papieży, antypapieża...
Ale oto pojawia się jego odpowiedź zaskakująca wszystkich: <Ponieważ Jan to imię mojego ojca>".
("Papież Jan XXIII" Domenico Agasso Sr. i Jr.)

Bez wątpienia warto sięgnąć po tę książkę. Warto, by zapoznać się z rzetelną sylwetką papieża diametralnie innego od swojego poprzednika Piusa XII. Warto, by dowiedzieć się, dlaczego w 1962 roku magazyn „Time” wybrał Jana XXIII człowiekiem roku. Warto też, by zrozumieć, dlaczego wiosną 1963 roku, kiedy papież umierał, a Hannah Arendt zatrzymała się w hotelu w Rzymie, została zapytana przez pokojówkę: „Jak to możliwe, że prawdziwy chrześcijanin objął tron Stolicy Apostolskiej”?

"(...) I oto Roncalli zostaje papieżem, wybranym zdecydowaną większością głosów (...) Dziekan kardynałów (...) pochyla się przed nim ze standardowym pytaniem: <Czy przyjmujesz wybór na papieża?>. <Przyjmuję> - odpowiada Roncalli. Pada następne, bardzo ważne pytanie: <Jakie imię przyjmujesz jako papież?>.
W tym momencie Angelo Giuseppe Roncalli wywołuje pierwsze zaskoczenie,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
489
190

Na półkach: , ,

Jan XXIII zaskakiwał już od pierwszych dni swojego pontyfikatu. Wielu zastanawiało się, dlaczego wybrał akurat takie imię. Pojawiały się domysły związane z Janem Chrzcicielem, Janem Ewangelistą, dwudziestoma papieżami. Ojciec święty odpowiedział zaś krótko: Ponieważ Jan to imię mojego ojca.

Jan XXIII nazywany jest dziś Dobrym Papieżem lub Papieżem Dobroci. Spośród następców św. Piotra wyróżniała go wyjątkowa łagodność, pogoda ducha i nieustanny, delikatny uśmiech. Miał być papieżem przejściowym, a tymczasem zmienił losy Kościoła zwołując Sobór Watykański II. Można dziś kontestować jego postanowienia, ale nie zaprzecza to faktowi, że Jan XXIII jest inicjatorem wszelkich zmian, które zaszły w dwudziestym wieku w owczarni Chrystusowej.

Pierwszy papież, który od razu po wyborze został pokazany światu za pośrednictwem telewizji pochodził z biednej, ale nie skrajnie ubogiej rodziny (sam ojciec święty określał sytuację w domu rodzinnym jako pogodne i zadowolone ubóstwo). Czytelnikowi mogą się nasuwać skojarzenia z papieżem Franciszkiem. Tym bardziej, że Jan XXIII również miał dość duży dystans do swojej osoby i niejednokrotnie zachowywał się niezgodnie z odwiecznymi obyczajami panującymi za Spiżową Bramą.

Niestety autorzy nie podeszli obiektywnie do bardzo ciekawej postaci, jaką jest Jan XXIII i nie udało im się przedstawić rzetelnej sylwetki papieża. Nieustannie podkreślają jego zamiłowanie do wprowadzania nowinek w Kościele i łamania zwyczajów. Tymczasem wystarczy spojrzeć na wkładkę z kolorowymi ilustracjami, żeby zrozumieć, dlaczego takie ukazanie ojca świętego jest nieprawdziwe. Przypadkowo otwarta strona, a tam reprodukcja fotografii przedstawiającej koronację papieską. Dziś już niestety ten zwyczaj nie jest praktykowany. Potrójna tiara przypominała o trzech aspektach władzy Chrystusa: nauczycielskiej, kapłańskiej i pasterskiej. Spójrzmy na kolejną ilustrację: objęcie arcybazyliki na Lateranie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie papież niesiony na lektyce na pierwszym planie, a za nim pióropusze. Tylko te dwa przykłady pozwalają uzmysłowić sobie, że Jan XXIII cenił sobie ceremoniał i w żadnym razie nie był modernistą. Wystarczy przypomnieć, w jaki sposób ogłosił kardynałom decyzję o zwołaniu soboru. Ci zupełnie nieprzygotowani na taką wiadomość liczyli przynajmniej, że papież zapyta ich o zdanie, poprosi o radę. Tymczasem ten arbitralnie zarządził, że zwołuje zebranie biskupów z całego świata. Nie można reform, które zaszły w czasie Soboru Watykańskiego II lub były jego bezpośrednim następstwem odnosić jednoznacznie do posługi Jana XXIII. Zmarł on przecież krótko po zwołaniu soboru. Z tych i innych powodów Papież Dobroci raczej nie nadaje się na patrona kościelnych liberałów (ku utrapieniu tych ostatnich).

Niedawno natknąłem się w księgarni na "Dzienniki duszy" Jana XXIII. Nie czytałem ich jeszcze, ale myślę, że to pozycja obowiązkowa dla osób pragnących zrozumieć duchowość Dobrego Papieża. Niestety książka dwóch Włochów nie pozwala nam na to. "Droga do świętości" to raczej zbiór anegdotek i bardzo ograniczona nota biograficzna niż rzetelne opracowanie. Lektura nie była bezwartościowa (mimo uchybień dowiedziałem się co nieco o człowieku, który lada moment zostanie wyniesiony na ołtarze). Nie spełniła jednak moich oczekiwań. Przykro mi to mówić, ale przypomina bardziej hagiografię rodem ze średniowiecza (nie żebym coś miał do tej epoki). Rozumiem, że autorzy mogli postawić sobie inne cele, ograniczając się do popularyzacji osoby Jana XXIII, ale nie zwalnia to z pewnych standardów. Po przeczytaniu "Drogi do świętości" nadal nie wiem, jaką wizję Kościoła miał Papież Dobroci.

[Opinia pochodzi z bloga: librimagistri.blogspot.com]

Jan XXIII zaskakiwał już od pierwszych dni swojego pontyfikatu. Wielu zastanawiało się, dlaczego wybrał akurat takie imię. Pojawiały się domysły związane z Janem Chrzcicielem, Janem Ewangelistą, dwudziestoma papieżami. Ojciec święty odpowiedział zaś krótko: Ponieważ Jan to imię mojego ojca.

Jan XXIII nazywany jest dziś Dobrym Papieżem lub Papieżem Dobroci. Spośród...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2952
427

Na półkach: ,

Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII zbliża się wielkimi krokami. Mam wrażenie, że przy całym szaleństwie związanym z uroczystościami osoba Jana XXIII jest często pomijana, bo na pierwszy plan wysuwa się „nasz” papież. W związku z tym świętość Jana Pawła II nie budzi żadnych wątpliwości, a z Janem XXIII sprawa nie jest już tak oczywista. Dla wszystkich zainteresowanych życiem i działalnością dobrego papieża Jana mam idealną książkę, czyli tomik „Papież Jan XXIII. Droga do świętości”.
Autorzy, Domenico Agasso Sr. i Jr., kreślą portret człowieka, który był do bólu zwyczajny, skromny i pokorny, a swoim życiem zasłużył sobie na miano świętego. Angelo Giuseppe Roncalli pochodził z biednej rodziny. Jako ksiądz i biskup był bardzo lubiany i doceniany, ale jego kapłaństwo nie wyróżniało się niczym nadzwyczajnym. Cicho, spokojnie, a może nawet trochę przypadkowo piął się po szczeblach kościelnej hierarchii. 28 października 1958 r. kardynałowie powierzyli mu najważniejsze zadanie. Jednak nowo wybranemu Ojcu Świętemu nie wróżono długiego pontyfikatu przez wzgląd na zaawansowany wiek (77 lat). Jan XXIII stał u sterów Kościoła tylko przez pięć lat, ale ten czas wystarczył, aby papież na zawsze zmienił oblicze Kościoła.
Z lektury „Papież Jan XXIII. Droga do świętości” wyłania się obraz niezwykłego papież, który wyszedł do ludzi, otworzył się na wiernych, cenił sobie bezpośredni kontakt z człowiekiem. Lubił spacerować po Bazylice św. Piotra, czym zaskakiwał pielgrzymów, bo nikt nie spodziewał się, że można tak po prostu spotkać papieża. Do tego był uśmiechnięty, serdeczny i troskliwy dla wszystkich, z którymi miał kontakt.
Tom „Papież Jan XXIII. Droga do świętości” czyta się jednym tchem. Lekki i przystępny styl autorów sprawia, że lektura książki nie sprawi nikomu kłopotu. Cała opowieść przepełniona jest anegdotkami i opowiastkami, które swoim charakterem przypominają te o papieżu Franciszku. Dopiero po przeczytaniu książki zrozumiałam fenomen św. Jan XXIII i już wiem, dlaczego tak szybko podbił serca wiernych na całym świecie. Jeśli słysząc nazwisko Angelo Giuseppe Roncalli kojarzycie tylko papieża, z inicjatywy którego zwołano Sobór Watykański II, to koniecznie musicie nadrobić braki w wiedzy. Książka panów Agasso nadaje się do tego doskonale.

Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII zbliża się wielkimi krokami. Mam wrażenie, że przy całym szaleństwie związanym z uroczystościami osoba Jana XXIII jest często pomijana, bo na pierwszy plan wysuwa się „nasz” papież. W związku z tym świętość Jana Pawła II nie budzi żadnych wątpliwości, a z Janem XXIII sprawa nie jest już tak oczywista. Dla wszystkich zainteresowanych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

20 użytkowników ma tytuł Papież Jan XXIII. Droga do świętości na półkach głównych
  • 11
  • 9
11 użytkowników ma tytuł Papież Jan XXIII. Droga do świętości na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Papież Jan XXIII. Droga do świętości

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Papież Jan XXIII. Droga do świętości

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Papież Jan XXIII. Droga do świętości