Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku

139 str. 2 godz. 19 min.
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2000-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2000-01-01
- Liczba stron:
- 139
- Czas czytania
- 2 godz. 19 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371713487
W pracy omówione zostały dwa klucze majątkowe należące do biskupstwa włocławskiego. Autor przedstawił proces zakładania osiedli w dobrach biskupich, identyfikuje działające na tym obszarze młyny, prezentuje osiadłych tu rzemieślników i w końcu opisuje erygowanie nowych parafii. Rozwój społeczno-gospodarczy tego terenu jest ciekawy choćby dlatego, że kilka z wymienionych w pracy osad (m.in. Widzew, Wólka, Zarzew) to dzielnice dzisiejszej Łodzi.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku
Tagi i tematy do książki Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku
Dodaj cytat

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Uwagi nad dziejami dóbr łaznowskich i niesułkowskich biskupstwa włocławskiego do końca XVI wieku
Kto raz przeczytał jakąś pracę Stanisława Mariana Zajączkowskiego o podobnej tematyce, ten wie, czego można spodziewać się i w tej pozycji.
Schemat pracy i badań nad osadnictwem jest identyczny - hipotetyczne określenie momentu powstania osady, czynniki gospodarcze w danych miejscach oraz stosunki kościelne.
Całość oparta jest na dużej informacji źródłowej. Warto odnotować korzystanie z niewydanych ksiąg ziemskich znajdujących się w AGAD-zie. Wiadomo jednak, że o większości wsi istniejących w danym czasie wzmianek będzie mało, a większość z istniejących może ograniczać się do działów między posiadaczami wsi oraz sporów granicznych.
Można się zastanawiać, czy propozycje w formie hipotezy - jak podkreśla Autor - powstania osiedli są w jakiś sposób możliwe do przyjęcia. Rozumiem przez to fakt, że podczas lektury książki odnosiłem czasem wrażenie, że Profesor dość arbitralnie przypisuje powstanie jakiejś osady do danego, określonego przez Zajączkowskich (ojca i syna) okresu. Oczywiście, specyfika badań nad osadnictwem ziem polskich w średniowieczu nie daje w 97% możliwości dokładnego ustalenia powstania wsi, ale czy przesuwanie dość daleko wstecz czasu powstania osiedla jest w ogóle potrzebna i konieczna? Chyba raczej tak, z tym że jednak jest to określenie zupełnie niemożliwe, jeśli chodzi o stulecia X-XII, a po części i XIII.
Profesorowi można postawić pewien zarzut. Otóż opiera się on często na ustaleniach dość starych, głównie w kwestii dotyczącej: a) dziesięcin dla kolegiaty łęczyckiej; b) kształtu wsi.
Ad. a) Opierając się na ustaleniach Stanisława Zajączkowskiego o uposażeniu prałatur w kolegiacie łęczyckiej ze wzmianek o oddawaniu dziesięciny z pól jakiejś wsi Autor często zdaje się przesuwać powstanie wsi do 2. poł XII - 1. poł. XIII w. Zdaje się, że Oskar Kossmann wskazywał, że fakt oddawania dziesięciny np. prepozytowi łęczyckiemu nie musiał wcale oznaczać tego, że osada ta istniała już w momencie powstania kolegiaty w Łęczycy, tj. w 1161 r. Trzeba jednak oddać Profesorowi, że w niniejszej pozycji nie podchodzi do ustaleń swojego ojca tak bezkrytycznie, jak to czynił np. opisując klucze piątkowski i zduński arcybiskupstwa gnieźnieńskiego czy osady z powiatu orłowskiego.
Ad. b) Podobnie już nie tak bezkrytycznie podchodzi do ustaleń - niepublikowanych! - swojego byłego doktoranta, Stanisława Wojtkowiaka, o kształcie osiedli w łęczyckiem i sieradzkiem. W niniejszej pracy dość często podkreśla, że kształt osiedla nie zawsze świadczy o metryce, przez co weryfikuje ustalenia swojego byłego ucznia.
Oba przypadki "są" dość stare: praca o uposażeniu kolegiaty powstała w latach 50., a o kształcie ulic w latach 60. XX w. Warto by chyba było polegać również na nowszych pracach, omawiających kształty osiedli wiejskich, czy mieć na względzie uwagi O. Kossmanna.
Praca ta, jak mniemam, prawie całkowicie wyczerpuje temat. Można by chcieć więcej informacji o tych sporach granicznych czy działach, choć trzeba oddać, że o kilku takich sytuacjach znajdujemy informacje czy to w przypisach, czy to głównym tekście.
Jest to standardowa praca osadnicza, w którą włożono dużo wysiłku, niezmiernie interesująca dla osób zajmujących się bądź to dobrami kościelnymi biskupstwa włocławskiego, bądź to osadnictwem w powiecie brzezińskim w średniowieczu, do czego można chyba dodać podpunkt o zainteresowaniu początkami Łodzi jako wsi i miasta. Osoby mniej zainteresowane tymi tematami mogą odczuć chyba pewne znużenie czytając o podobnych przywilejach lokacyjnych i warunkach w nich ustanawianych czy o stosunkach parafialno-dziesięcinnych na tym terenie.
Kto raz przeczytał jakąś pracę Stanisława Mariana Zajączkowskiego o podobnej tematyce, ten wie, czego można spodziewać się i w tej pozycji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSchemat pracy i badań nad osadnictwem jest identyczny - hipotetyczne określenie momentu powstania osady, czynniki gospodarcze w danych miejscach oraz stosunki kościelne.
Całość oparta jest na dużej informacji źródłowej. Warto odnotować...