1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III

Okładka książki 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III
John Gill Wydawnictwo: Napoleon V militaria, wojskowość
Kategoria:
militaria, wojskowość
Format:
papier
Tytuł oryginału:
1809 Thunder on the Danube: Napoleon's Defeat of the Habsburgs volume III: Wagram and Znaim
Data wydania:
2017-08-30
Data 1. wyd. pol.:
2017-08-30
Język:
polski
ISBN:
9788365855428
Średnia ocen

                9,0 9,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III

Średnia ocen
9,0 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
129
37

Na półkach:

W trzeciej części polski czytelnik ma wreszcie to na co też na pewno czekał ,polski wątek opisany rzetelnie, bezstronnie ale z podziwem dla działań naszych żołnierzy. Co ciekawe Raszyn przez autora uważany jest za porażkę strony polskiej, gdzie u polskich autorów przedstawiana jest jako bitwa nierozstrzygnięta . Również poboczne fronty ,oraz główna batalia pod Wagram i kończąca wojnę pod Znojmem to prawdziwa czytelnicza uczta.

W trzeciej części polski czytelnik ma wreszcie to na co też na pewno czekał ,polski wątek opisany rzetelnie, bezstronnie ale z podziwem dla działań naszych żołnierzy. Co ciekawe Raszyn przez autora uważany jest za porażkę strony polskiej, gdzie u polskich autorów przedstawiana jest jako bitwa nierozstrzygnięta . Również poboczne fronty ,oraz główna batalia pod Wagram i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

31 użytkowników ma tytuł 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III na półkach głównych
  • 20
  • 11
19 użytkowników ma tytuł 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III na półkach dodatkowych
  • 10
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Macedońska machina wojenna 359-281 p.n.e. David Karunanithy
Macedońska machina wojenna 359-281 p.n.e.
David Karunanithy
"Macedońska machina wojenna 359-281 p.n.e." to niezwykle wnikliwa i zarazem interesująca książka poświęcona macedońskiej wojskowości. Warto na wstępie zauważyć, że nie jest to kolejna pozycja omawiająca podboje Aleksandra Wielkiego, ale spojrzenie na armię macedońską jako instytucję - innowacyjną i będącą wzorem dla kolejnych armii świata. Karunanithy omawia takie kwestie jak szkolenie wojskowe Macedończyków, ich ubiór, uzbrojenie metody pozyskiwania koni, marsze, obozy, medycyna, nagrody, namioty czy rozrywki żołnierzy. Ważnym aspektem poruszanym przez autora jest też miejsce macedońskiej machiny wojennej w militarnym świecie, ale też transfer wiedzy, czyli skąd swoje wzorce czerpali Macedończycy i co przejęły inne ludy, na przykład Rzymianie. Całość jest niezwykle dokładna, poparta licznymi rysunkami i ilustracjami. Mowa tu między innymi o mieczach, obojczykach księżycowych, tarczach czy narzędziach chirurgicznych. Trzeba też mieć sporo wyobraźni, żeby na planszach dostrzec wszystkie aspekty czy kolory, o których pisze Karunanithy. Oczywiście, trzeba pamiętać, że sporo też prezentowanych przez autora to mniej lub bardziej dokładne hipotezy, aczkolwiek sporo z nich wgląda niezwykle interesująco. Dosłownie jest to barwna książka, bo chociażby autor dużo miejsca poświęca kolorom noszonym przez macedońskich żołnierzy na swoich strojach czy na tarczach, ale nawet kolory końskich derek mogą służyć za oznaczenia szwadronów. "Macedońska machina wojenna 359-281 p.n.e." dla mnie na pewno okazała się pozycją odkrywczą, aczkolwiek trzeba brać pod uwagę, że nie jest to pozycja na początek przygody z historią wojskowości, bo dobrze znać chociażby ogólny zarys kampanii Aleksandra Wielkiego, a i poziom szczegółowości może przerazić niedzielnego czytelnika.
Balcar - awatar Balcar
ocenił na 8 1 rok temu
Doktryny Wojenne. Historia i Ocena Łukasz Przybyło
Doktryny Wojenne. Historia i Ocena
Łukasz Przybyło
„Trudna ale ciekawa” Książka „Doktryny Wojenne. Historia i Ocena.”- to praca doktorska autora. Publikacja tego typu rządzi się swoimi prawami. Nie jest najłatwiejsza w odbiorze, naszpikowana faktami i przeznaczona dla osób zainteresowanych tematem. Czytelnicy spoza „kręgu” mogą przez nią nie przebrnąć. Książka omawia wybrane doktryny wojenne na konkretnych przykładach. W podsumowaniu porównuje je i przedstawia wnioski. Są one bardzo ciekawe i pozwalają inaczej spojrzeć na przebieg pewnych konfliktów. Zanim jednak dotrzemy do nich, autor wyjaśnia pojęcie doktryny wojennej dość szczegółowo. Można powiedzieć, że nie jesteśmy rzucani na głęboką wodę, bez przygotowania. Potem zaczynany od I wojny światowej. W tym rozdziale są omówione wraz ze zmianami doktryny wojenne Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Kolejnym konfliktem podanym jako przykład przez autora jest II wojna światowa – kampania francuska 1940 roku. Oczywiście podano ewolucję doktryn wszystkich uczestniczących państw. W czasach po drugiej wojnie światowej omówiono szereg konfliktów Izraela i pierwszą wojnę w zatoce perskiej. Poddano badaniu następujące państwa Izrael, Irak, USA. Wspomniano o doktrynach Egiptu, Syrii i Iranu. Autor nie ogranicza się do wyżej wymienionych przykładów. W tekście wiodącym znajdziemy jeszcze wiele innych pomniejszych konfliktów i doktryn. Całość czyta się dobrze, wiedza podana jest systematycznie i nie pogubiłem się w rozważaniach. Część danych podana jest w tabelach. Ułatwiają one zrozumienie tematu. Gdzieniegdzie możemy znaleźć oszczędnie wykonane mapy sytuacyjne. Wydanie w twardej oprawie na bardzo dobrym papierze. Książka potrzebna dla zrozumienia jak ważną rzeczą jest doktryna wojenne i jakie konsekwencje niosą błędy w niej zawarte.
Marcin Kowalczyk - awatar Marcin Kowalczyk
ocenił na 7 2 lata temu
Kocioł Czerkasy-Korsuń i bitwa o Dniepr (wrzesień 1943 – luty 1944) Jean Lopez
Kocioł Czerkasy-Korsuń i bitwa o Dniepr (wrzesień 1943 – luty 1944)
Jean Lopez
Przeczytałem. To pierwsza książka tego autora z jaką miałem okazję się zapoznać. I czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Autor relacjonuje przebieg walk na południowym odcinku frontu wschodniego mniej więcej od sierpnia '43-go, wyścig o wschodnią Ukrainę i Dniepr jaki miał szansę stać się niemiecką Ostwall. Aż do wzięcia w kocioł ok 50 tys żołnierzy niemieckich w kocioł i próba ich deblokady w lutym '44-go. Atutem w moich oczach jest dwustronne przedstawienie tych zmagań. Autor nie czyni różnicy czy opisuje działania niemieckie czy rosyjskie, jest tutaj bardzo sprawiedliwy jeśli chodzi o czas antenowy. Bardzo dobrze opisane są ciężkie warunki terenowe, pogodowe i logistyczne w jakich toczyły się te wielomiesięczne zmagania jakie wyczerpały obie strony. Podoba mi się też tam i tu wrzucony komentarz autora do cytowanej wypowiedzi, rozkazu lub wspomnień niemieckiego czy rosyjskiego generała. Zwłaszcza jak było to pisane wiele lat po wojnie i ktoś taki mógł się pokusić o przedstawienie się w lepszym świetle niż to było w rzeczywistości. Takie komentarze autora świetnie to naświetlają. W oczy rzucił mi się odbrązowiony mit von Mansteina jaki często ma opinię jednego z najlepszych generałów tamtej wojnie nawet na tle wyższych decydentów wszystkich stron konfliktów. Okazuje się, że generał w sporej mierze wypracował ten mit samodzielnie już po wojnie i w gruncie rzeczy podczas wojny wcale nie był ani tak genialny ani kryształowy jak to rozgłaszał po woinie. Książkę polecam zwłaszcza fanom frontu wschodniego z czasów II WŚ. Przyznam, że ja wcześniej o tej kampanii nie wiedziałem zbyt wiele a ta napisana czytelnym językiem książka bardzo mi przybliżyła te zmagania.
Dominik79 - awatar Dominik79
ocenił na 9 1 rok temu
Sztuka wojenna krzyżowców 1097-1193 R.C. Smail
Sztuka wojenna krzyżowców 1097-1193
R.C. Smail
Książka już leciwa ze wszystkimi tego zaletami i wadami. Nie jest to książka typy Historycznych Bitew czy Osprey. Autor opisuje wojskowość Królestwa Jerozolimy i jej sąsiadów z którymi walczyli krzyżowcy. Widzimy jak europejska sztuka wojenna musiała sobie radzić w zupełnie innym warunkach i wbrew niektórym popularnym stereotypom robiła to całkiem dobrze. W końcu wynikiem było zdobycie i utrzymanie Ziemi Świętej przez kilka pokoleń. Pomijąc problem histografii krucjatowej i charakterystyki ludnościowej Lewantu, autor pracując na opracowaniach i co ważniejsze na źródłach (szkoda że nie tłumaczonych w tekście) charakteryzuje różne koncepcje strategiczne i taktyczne rycerstwa. Na pewno pierwsza krucjata odróżniała się ofensywnym nastawień od działań w późniejszych latach. Ale już tutaj widać kunszt dowódczy Boemuda jako wodza, rozwiazania współpracy między piechotą i kawalerią, podziału wojska na małe ale zwarte oddziały, trzymanie rezerw, rola broni miotajacej piechoty przy osłonie kawalerii która czekała na decydujące uderzenie były wykorzystywane w późniejszych latach. Ogólnie mało skomplikowane zachowania ale bardzo pragmatyczne, które kronikarze nazywali "discplina militaris". Po okrzepnięciu Królestwa Jerozolimy, krzyżowcy przechodzą do defensywy i tak praktycznie do końca wojen krzyżowych (co rzuca pewne istotne różnice między dżihadem a krucjatami). Praktycznie ciągły głód nowego "rekruta" który musiał przebyć z daleka (dlatego zakony rycerskie miały być lekarstwem na ten problem co nawet wtedy uważano za kontrowersyjny pomysł) oraz syndrom oblężenia spowodowały u krzyżowców niechęć do bitew a bardziej taktyki manewrowej. Wykorzystanie pustyni, nielicznych źródeł wody i rabunkowych skłonności muzułmanów stworzyło defensywną strategię krzyżowców która w połączeniu z discplina militaris dawały dobre rezultaty.
Hadrianus - awatar Hadrianus
ocenił na 7 10 dni temu
Wojny i spory pomorsko-brandenburskie w XV-XVI wieku Edward Rymar
Wojny i spory pomorsko-brandenburskie w XV-XVI wieku
Edward Rymar
Doskonała pozycja komasująca pomorsko-brandenburskie niesnaski. By uniknąć nieporozumienia - co wybrzmiewa z poprzednich opinii - należy zrozumieć czym tak książka jest. Jeśli spodziewasz się książki popularyzatorskiej z literackim zacięciem, gdzie wskoczysz na białego konia i pod czerwonym gryfem (lub czerwonym orłem) ruszysz w bój... zawiedziesz się srodze. To NIE jest książka do łykania, a raczej do powolnej konsumpcji i to nie dla przyjemności. Profesor Rymar przytacza wiele szczegółowych faktów, więc od nazwisk i miejsc można dostać zawrotu głowy, nie sposób tego spamiętać. I nikt nie powinien na to liczyć, gdyż jej zadaniem jest zebrać wiedzę dotyczącą zagadnienia. Całość dowodzi jak bardzo skomplikowane było życie polityczne w czasach, na które dzisiaj patrzymy z góry i uznajemy za "prymitywne" nieomal "barbarzyńskie". Sprawa sukcesji i hołdów lennych była straszliwie zagmatwana i nawet ówcześni prawnicy cesarza czy króla Polski mieli problem z rozeznaniem się w tym... więc współczesny czytelnik łatwo może się zagubić. Absolutnie mocną stroną są źródła, listy nazwisk, dóbr i pokrewieństwa, do tego masa źródeł i bibliografia. To idealna książka dla popularyzatorów historii, to dopiero ICH rola, by wygładzić opowieść i pleść ją płynnie dla szerokiego odbiorcy. Dla mnie to kopalnia informacji, tak bardzo potrzebna do pracy literackiej. Czytać może każdy, lecz nie każdy skorzysta na tej lekturze.
Lis Gracki - awatar Lis Gracki
ocenił na 9 3 miesiące temu
Czołgi. Stulecie broni pancernej Oscar E. Gilbert
Czołgi. Stulecie broni pancernej
Oscar E. Gilbert Romain Cansière
Nakładem wydawnictwa RM ukazała się właśnie druga odsłona kieszonkowego cyklu, przybliżających czytelnikowi najważniejsze i najciekawsze aspekty naszej historii. Tym razem publikacja nosi tytuł „Czołgi. Stulecie broni pancernej”. Nikogo specjalnie nie trzeba przekonywać, co do tego, jak ogromny wpływ na strategię i taktykę wojenną, oraz cały teatr działań zbrojnych. miało pojawienie się i użycie w walce jednostek i formacji pancernych. Dotyczy to w szczególności II wojny światowej i starć na niemal jej wszystkich frontach, czego, zwłaszcza nam Polakom, nie trzeba przypominać. Na nasze nieszczęście, to właśnie Niemcy byli prekursorami tych działań na masową skalę. Poznamy proces powstawania jednostek pancernych, ich wyposażenie, trudności z jakimi się borykały, oraz to w jaki sposób przekładało się to na późniejsze działania rozpoznawcze i bojowe od czasów I wojny światowej aż po czasy nam współczesne w których (mimo ekspansji broni rakietowej) są nadal ważnym elementem wojennych doktryn, w niemal wszystkich krajach. Dowiemy się co tak naprawdę przesadziło i przesądza nadal o sukcesie tego rodzaju jednostek, ich dowodzeniu, strategii i taktyce działań w zmieniających się warunkach wojny, wyszkoleniu, sile ognia, mobilności, strukturach organizacyjnych i problemach natury logistycznej. To również, (i trzeba o tym pamiętać), wstrząsający, okrutny i ponury obraz wojny widziany zza stalowego pancerza. Zapoznamy się z sylwetką różnego rodzaju pojazdów pancernych, od pierwszych prototypowych modeli aż po powstałą (po licznych modyfikacjach i ulepszeniach) ostateczną, znaną nam współczesną wersję. Charakterystykę (wymiary, ciężar, grubość pancerza, uzbrojenie, rodzaj amunicji, silnik, układ jezdny, hydraulikę i wiele innych użytecznych, technicznych i użytkowych danych) oraz te wszystkie atrybuty, które spowodowało iż na wszystkich frontach wojen są tak bardzo skuteczną i śmiercionośną bronią. Oczywiście, nie zabraknie również wyszczególnienia wad i usterek z którymi borykały się załogi i mechanicy różnych typów czołgów na przestrzeni dekad.: układ przeniesienia napędu, skomplikowane podwozie, smarowanie, kłopoty z transportem, oraz wielu ciekawostek i mało znanych faktów dotyczących tej materii. Książka E.Oscara Gilberta i Romain’a Cansiere’a „Czołgi. Stulecie broni pancernej” napisana jest prostym, zrozumiałym językiem. Mimo wielu, oczywistych, typowo wojskowych określeń, skrótów i fachowej terminologii, nie sprawia ona czytelnikowi, specjalnych problemów dotyczących odbioru. Szczególnie polecana pasjonatom historii II wojny światowej i związanych z nią militariów, szerzej zainteresowanych tym szczególnym rodzajem wojsk i wszelkimi technologicznymi rozwiązaniami z tym związanymi.
jarr74 - awatar jarr74
ocenił na 7 7 lat temu
Pantera. Legendarny czołg Thomas Anderson
Pantera. Legendarny czołg
Thomas Anderson
Pantera. Legendarny Lisioł . Obok Tygrysa, Pantera jest uznawana za jeden z najsławniejszych niemieckich czołgów II wojny światowej. Trudno się dziwić, ostatecznie prawie 6 000 egzemplarzy tej maszyny wzięło udział w zmaganiach na froncie. Chociaż Lisioł pała niesamowitą miłością do Panzer IV, konia roboczego niemieckiej armii, to jednak ludzie częściej kojarzą Tygrysa lub właśnie Panterę. Jeżeli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tej maszynie, a dopiero zaczynacie zgłębiać wiedzę w zakresie wielkich kotów, Lisioł poleca lekturę książki Thomasa Andersona „Pantera. Legendarny czołg”. Tekst został podzielony na siedem rozdziałów dotyczących m.in. produkcji, organizacji oddziałów, historii walk oraz mitów na temat konstrukcji. Dzięki temu łatwo można zorientować się w temacie. . Lisioł docenia zamieszczone schematy np. organizacji kompanii zaopatrzeniowej batalionów czołgów Panzer IV i Pantera, czy też listę usterek, które dręczyły pierwsze bataliony Panter. Lisioł musi przyznać, że nieszczelny zbiornik paliwa pachnie smażoną załogą, zwłaszcza jeśli dorzucicie do tego mało sprawne oddymianie wnętrza wieży *pisnął Lisioł, próbując obrócić przyblokowaną wieżę*. W sumie daremny trud, gdy skrzynia biegów odmawia współpracy, a drążek skrętny wziął sobie urlop. Spróbujcie skręcić prawie 45 ton metalu, gdy ten duży kociak nie ma ochoty na tańce! Lisioł dość dokładnie opiszczał problem i kolejne maszyny wychodziły coraz lepsze, w porównaniu do pierwszych bojowych modeli. Problemy w czołgach są nieodzowne jak futro na Lisiole. . Wewnątrz pozycji znajdziemy mnóstwo zdjęć. Właściwie książka to bardziej album fotograficzny z dodatkiem wiedzy, dlatego bardziej się nadaje dla początkujących niż osób obeznanych w temacie. Chyba że chcą mieć bogaty materiał fotograficzny w kolekcji, wtedy to strzał w dziesiątkę. Do tego dostajemy wykresy i sporo statystyki, takich jak np. rysunki porównujące Panterę z sowieckimi rywalami – T-34/85 oraz IS-2.
Lisiołczyta - awatar Lisiołczyta
oceniła na 6 10 miesięcy temu

Cytaty z książki 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 1809 Grom nad Dunajem. Zwycięstwo Napoleona nad Habsburgami Tom III